Mamusie lipcowe 2018 cz.III - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-03-22, 15:30   #3601
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Melduję się po wizycie. Lekarz powiedział, że nie jest to cukrzyca, ale te wyniki mu się nie podobają. Powiedział, że zarówno po godzinie jak i po 2 wynik powinien być niższy, więc może to być stan przedcukrzycowy. Dostałam glukometr i zalecenia trzymania diety. Już jestem nawet po pierwszym pomiarze - 96, więc jest ok (mam mieć poniżej 120), zobaczymy co będzie dalej.

Z Marysią też wszystko w porządku - nadal jest o tydzień mniejsza, ale rośnie zdrowo - ma już 480 g. Szyjka 3,6 cm, zamknięta.

Niestety na wizycie okazało się, że w labie wydali mi wyniki morfologii i moczu sprzed 2 miesięcy . Na szczęście okazało się, że wyniki mi się nie pogorszyły. Inaczej musiałabym się umawiać na kolejną wizytę do ginekologa jak najszybciej (oczywiście prywatnie)



Dzięki za podniesienie na duchu, będę podpytywała w razie problemów



Też kiedyś miałam takie bóle w okolicach żeber - ciężko było nabrać powietrza i bolało przy każdym ruchu. Okazało się, że no neuralgia, czyli nerwoból, na który w zasadzie nic nie można poradzić, trzeba przeczekać



Bolą mnie pachwiny od pewnego czasu zwłaszcza po dłuższym chodzeniu.



Nie przejmuj się tym co ludzie powiedzą, co to kogo obchodzi. Mój szwagier z żoną kupili wózek za ponad 4 tyś... I pewnie my z kolei się nasłuchamy sugestii, że nasz wózek, który będzie na pewno tańszy, w jakimś stopniu się nie sprawdzi
Dobrze, że Mała rośnie zdrowo. Oby problemy z cukrem skończyły się na stanie przedcukrzycowym i jedynie kontroli

Co do tych bóli: miewałaś je w ciąży czy wcześniej? Nie konsultowałam tego dalej z żadnym lekarzem, ale tak właśnie myślałam, że nic na to się nie poradzi oprócz przeczekania:/...
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 15:35   #3602
aandra
Raczkowanie
 
Avatar aandra
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 145
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Już jestem z powrotem w łóżku Będę żyć

Coś mi się pomieszało chyba rano z czytaniem, bo widzę po cytatach, że mi niektóre posty uciekły, więc muszę się cofnąć ze dwie strony.
Ale widzę, że pytałyście, Kochane, o mnie, więc najpierw Wam napiszę.
Na szczęście jest to chyba najlepsza sytuacja z możliwych - są to raczej tylko jakieś bóle mięśniowo-stawowe. Niby nic nowego w pracy nie robiłam, ale jednak ciąża rządzi się swoimi prawami, stawy się rozluźniają (czy coś w ten deseń) i organizm może inaczej reagować, w dodatku w każdej ciąży może być inaczej, a ja właśnie sporo rękami i ramionami w pracy ruszam, trochę się pochylam...
Bardzo dużo pytań mi lekarka zadała, zbadała, osłuchała, pościskała. Gdyby doszły jakieś inne objawy to mam przyjść jeszcze, ale na ten moment się nie martwić.
Mam zwolnić w pracy, co pewnie będzie jedynie dla mnie minimalnym problemem, bo od przełożonych ani jednego słowa od początku ciąży nie usłyszałam na temat tempa mojej pracy, a ja po prostu nie lubię się obijać i wolno pracować, bo mi czas o wiele wolniej leci. No nic, w niedziele poproszę na próbę o inne zadania, z czym nie powinno być problemu, bo większość ludzi woli robić to, co ja teraz robię, bo tamto drugie jest jeszcze nudniejsze Nie lubię tam strasznie pracować, ale może akurat mojemu organizmowi to będzie teraz bardziej odpowiadać...

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Aaa, jeszcze jedno od razu, bo już rano miałam pisać i zapomniałam...
Piszecie o ubrankach z Lidla dużo i ich rozmiarach. Ja chyba nie miałam nigdy, bez specjalnego powodu, tak się złożyło, ale zawsze wszędzie dziewczyny piszą, że one wypadają o wiele większe niż z innych firm, więc ich 50/56 to pewnie będzie jak normalne 62
Też mam wrażenie, że duże te ubranka z lidla, nabrałam 62 i duże, na szczęście wzięłam też 50 i 56 😁
Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny moje! Chyba znów należy mi się za nie odzywanie się. Nie wiem co mi się dzieje ostatnio, chyba jakoś nie mogę wejść w temat, a te są przecież tak ciekawe ostatnio! Z zapartym tchem czytam o diecie cukrzycowej, wózkach czy też o tym co po prostu u Was słychać.

Piękne ubranka kupujecie, wiecie? A te z Lidla to już w ogóle szał ciał! Justynko, jak zobaczyłam twoje łowy, to pozazdrościłam! Piękne kolory, przemyślane zakupy, też bym tak chciała, a nie do lumpeksu pójdzie i kupi co ładne. Ta bluzeczka z ostatniego zdjęcia? Też w Lidlu? Nie kupowałaś sweterków na zimę? No i Wszystkiego Najlepszego, Justynko! Duuużo dużo zdrówka, jeszcze więcej radości z dzieciaczka pod serduszkiem i najłatwiejszego porodu pod słońcem i wszystkiego co naj naj naj.

Sandam, odnośnie mojej domniemanej cukrzycy, czuję się dokładnie tak jak Ty... Mimo, że tak jak dziewczyny piszą - nie ma co panikować, do wszystkiego można się przyzwyczaić i przestawić, zwłaszcza, że to ma być dla naszego dobra. Aandra, również będę mogła dobić się do Ciebie po te informacje?

Folinko, to cudownie, że z Beniem wszystko w porządku! Odpoczywaj jak najwięcej! A można wiedzieć jaka to byłaby praca?
Norciu, pewnie! Podaj maila 😊

Wrzucam łupy z Lidla i jeszcze piękne z outletu Reserved 😍 IMG_20180322_145303.jpgIMG_20180322_145025.jpgIMG_20180322_144535.jpgIMG_20180322_144135.jpgIMG_20180322_144014.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 15:49   #3603
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Na poprawe humoru bylam w pepco i jeszcze na wyprzedazy to kupilam za 25 zl.
I moj wielki brzuch sie zalapal na zdjeciu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20180322_154647.jpg (45,3 KB, 50 załadowań)
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 15:52   #3604
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Chyba będę omijała posty ze zdjęciami bo wszystko mi się podoba a miałam się ograniczać

Rano wstałam z bardzo silnym bólem podbrzusza. Wzięłam nospę i espumisan i mi przeszło, ale teraz znowu mnie boli cały brzuch i wydaje mi się, że to zaparcie. Miałam dziś zrobić sobie dietę oczyszczającą, bo od kilku dni czuję się ciężko i chciałam jeść tylko jabłka i trochę ryżu, ale już w południe nie wytrzymałam z głodu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 15:52   #3605
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Porannarosa, widzę, że Twój diabetolog jeszcze obstaje przy starej szkole mierzenia cukru kiedys były normy, ze do 120 godzine po posiłku. Trzymam kciuki za sukces i gratuluje pozytywnych wiesci z wizyty !
Aandra łupy piękne, na Twoich zdjeciach lepiej widac kolory
Patrycja Twoje też śliczne !
Kurde chyba pojade jutro do sh, tak się napalilam na ciuchy hehe



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 15:54   #3606
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Eh... Coś się u mnie chyba dzieje. Brzuch mi sie robi twardy co chwilę od wczoraj..
Nie możliwe, żeby macica chyba tak często ćwiczyła??
Ja już sama nie wiem, twardnieje od dołu aż nad pępek, czuję wtedy dyskomfort i że tak powiem nawet ból.
Nie wiem, wychodzi moje nie doświadczenie, bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak to rozpoznać, czy to stawianie się, skurcze i twardnienie bo macica ćwiczy, czy może coś nie tak i tak nie powinno się dziać, czy może mała się jakoś specyficznie Wypycha. Nie wiem, moja gin jest na jakiś zjeździe z tego co mówiła ostatnio będzie dopiero w Poniedzialek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:00   #3607
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Czy chleb był czysto żytni to niewiem, jest ciemny bez żadnych pestek i pisało że żytni więc pomyślałam że będzie dobry, ale widzę że nie.. Chudy twaróg czytałam że można, tym bardziej że zjadłam trochę..
Wiem że te cukry da się wyregulowac dietą, ale właśnie żeby dobrze poznać co można a czego nie to trzeba czasu, a gdzieś w tyle głowy mam że jeśli codziennie mam taki cukier to codziennie szkodzę małemu. Wczoraj nawet obiadu nie zjadłam bo już nie wiedziałam czy lepiej coś zjeść i znowu mieć cukier wysoki czy lepiej chodzić głodnej.. Płakać się chce z bezsilności, tym bardziej że zawsze lubiłam dużo jeść a teraz mam się ciągle ograniczac, liczyć, zastanawiać co mogę.. Jutro przypuszczam że u nas w przychodni ta pani diabetolog też mi za wiele nie pomoże bo znam lekarzy u nas..

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Nie martw sie. Poczytaj w necie co mozesz itp. Ja sie tak zle czulam i smutno mi bylo jak zaczelam brac te zastrzyki. Nawet nieraz sie poplakalam. Ale jakos przeszlam przez pierwszy tydzien i twraz jest ok juz. Masz duzo rzeczy dla diabetykow, nawet sa czekolady sa bardzo dobre i slodkie. Kiedys mama bratu kupowala ale on sobie pozwala na wszystko bo jest na insulinie. Nie jestem pewna ale taki dzial chyba jest w piotrze i pawle ale nie jestem do konca pewna. Dasz rade

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Dzięki!
Dziewczyny, czy Was też bolą pachwiny?
Mnie od kilku tygodni. Nie jest to duży ból, ale dyskomfort jest
I zgaga mnie męczy w nocy
Ja jak chce troszke noge prawa podniesc do gory zeby np spodnie ubrac to boli mnie biodro gdzies w srodku i jak leze na prawym boku za dlugo to tez mnie boli.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Porownajcie sobie rozmiar 62 z hm (po lewej) do 62 z pepco
Załącznik 7483251

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A mierzylas z ciwkawosci miara jak to faktycznie wyglada?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:01   #3608
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka wczoraj się przeforsowalas i dlatego.Wez magnez,nospe/scopolan i leż.
Ja dzisiaj dużo leżę i jest naprawdę ok.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:08   #3609
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Polu ja tez mam accu chek performa, jeszcze nie kalibrowalam. Zapytam diabetologa na wizycie, czy muszę.
Regular, roznica w cenie tych wózków to okolo 200-300 zl, wiec dla mas dosyć sporo a nad kolorem jeszcze dokladnie nie myślałam. Na pewno bass soft ma duzo więcej kolorow do wyboru, ale to nic
Zalaczam łowy z lidla kolory troche jasniejsze wyszły niz są w rzeczywistości, ale jestem zadowolona, bo takie pastelowe odcienie to mój klimacik Pierwsze spodenki to 50-56, ostatni pajac i koszulka tez 50-56. Reszta 62-68
Załącznik 7483301Załącznik 7483306Załącznik 7483311Załącznik 7483316Załącznik 7483321Załącznik 7483326

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bylam tez w lidlu zobaczyc te ubranka i kurcze jakos kolory mi nie odpowiadaja. jakosciowo fajne ale wole zywsze kolory.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Eh... Coś się u mnie chyba dzieje. Brzuch mi sie robi twardy co chwilę od wczoraj..
Nie możliwe, żeby macica chyba tak często ćwiczyła??
Ja już sama nie wiem, twardnieje od dołu aż nad pępek, czuję wtedy dyskomfort i że tak powiem nawet ból.
Nie wiem, wychodzi moje nie doświadczenie, bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak to rozpoznać, czy to stawianie się, skurcze i twardnienie bo macica ćwiczy, czy może coś nie tak i tak nie powinno się dziać, czy może mała się jakoś specyficznie Wypycha. Nie wiem, moja gin jest na jakiś zjeździe z tego co mówiła ostatnio będzie dopiero w Poniedzialek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak bez boli to mysle ze cwiczy. Ostatnio tez czuje czesto twardy brzuch. No ale wczoraj bolal mnie jak na @. Pewnie przez kaszel. Wzielam nospe i po h mi przeszlo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:09   #3610
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Folinka dobrze,że to.nic groźnego.

Norka należą Ci się baty za milczenie!!!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:38   #3611
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka też mi się wydaje, że kilka dni odpoczynku i wszystko wroci do normy dużo sprzątałaś ostatnio to pewnie dlatego, organizm daje znaki żeby zwolnić
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 16:49   #3612
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka za duzo aktywności ! Na prawde wydaje mi sie że skoro tak reagujesz, to powinnas zdecydowanie przyhamowac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 17:03   #3613
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Może faktycznie przesadziłam.. zaczęły mnie boleć plecy, jak na okres..
Wzięłam nospe, magnez i leżę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 17:14   #3614
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Emma udanego popołudnia z koleżankami!!

Blanka wypoczywaj!Daj znać ,czy pomogło.

Zua wzięłam instrukcje accu check performa i tam nic nie jest napisane o kalibrowaniu, jest tylko o roztworze kontrolnym (nie mam go w zestawie,a Ty???)-dzięki niemu można sprawdzić ,czy pomiary są prawidłowe.

Przyszła paczka z szykownej mamy,a z kapphala nie. Dziewczyny w jakim czasie otrzymałyście zamówienie?Kontaktował się z Wami kurier z dhl?

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-03-22 o 17:17
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 17:52   #3615
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ha, ja też dzis dołaczam do grupy łowczyń z Lidla, wstapiłam po pracy i kupiłam te same spodnie co Zua i Sandam- ja dla chłopca , rozmiar 68 i takie błekitny sweterek, malutki był- tylko 56 wiec nie wiem czy w ogole kiedys włozymy bo taki mały mi się wydajae.
Chyba jutro po pracy wstapie jeszcze do innego Lidla bo ten sweterek co Ty Sandam kupiłaś jest naprawdę piękny, a wiem ,że ludzie często zwroty robią i nawet później można coś dostać.
No i zajrze na HM, to może moja wyprawka troche ruszy.
Ale narazie bez stresu podchodze, mniej więcej wiem co chce pokupić i będę kupować w maju. Do tej pory tylko jakieś okazje. No i wózek i fotelik zamówimy pewnie w kwietniu bo może być dłuzszy czas oczekiwania.
A, i zaopatrzyłam się w tą słynną glukoze cytrynową. Już się nie moge doczekać tej "przyjemności" w sb. Ale dla poprawy humoru umówiłam się tez do fryzjera na sobotę.
A własnie, na krzywą cukrową potrzebne jest skierowanie od lekarza nawet jak robię prywatnie?
Zwykła karteczka z wypisanymi badaniami rozumiem że nie wystarczy?

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Eh... Coś się u mnie chyba dzieje. Brzuch mi sie robi twardy co chwilę od wczoraj..
Nie możliwe, żeby macica chyba tak często ćwiczyła??
Ja już sama nie wiem, twardnieje od dołu aż nad pępek, czuję wtedy dyskomfort i że tak powiem nawet ból.
Nie wiem, wychodzi moje nie doświadczenie, bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem jak to rozpoznać, czy to stawianie się, skurcze i twardnienie bo macica ćwiczy, czy może coś nie tak i tak nie powinno się dziać, czy może mała się jakoś specyficznie Wypycha. Nie wiem, moja gin jest na jakiś zjeździe z tego co mówiła ostatnio będzie dopiero w Poniedzialek...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka ja dokładnie od wczoraj podobne objawy, brzuch jakiś twardszy, i ogólnie jakieś dziwne samopoczucie, w dodatku jakoś strasznie duszno mi było, nie wiem czy z nerwów czy dlatego że słońce w pracy przyswieciło. I jeszcze to wszystko w pracy, że autentycznie pierwszy raz pomyslałam,że czas zwolnić.
Ale jak się poobserwowałam to zauwazyłam,że na pewno po obfitszym posiłku mi gorzej i jak długo siedze.
Tak,że dziś mniejsze posiłki, magnez zwiększyłam do 3x2 tbl i mnie pomaga dużo ruchu i dzis jest ok, ale dziś w pracy tylko 3 godz byłam.
Zobaczymy co będzie jutro bo siedze 8h.
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 18:14   #3616
porannarosa
Wtajemniczenie
 
Avatar porannarosa
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Blachownia/Warszawa
Wiadomości: 2 016
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dobrze, że Mała rośnie zdrowo. Oby problemy z cukrem skończyły się na stanie przedcukrzycowym i jedynie kontroli

Co do tych bóli: miewałaś je w ciąży czy wcześniej? Nie konsultowałam tego dalej z żadnym lekarzem, ale tak właśnie myślałam, że nic na to się nie poradzi oprócz przeczekania:/...
Miałam przed ciążą, ale do tego stopnia, że ledwo się ruszałam. No i trwało to prawie 2 tygodnie :/

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Porannarosa, widzę, że Twój diabetolog jeszcze obstaje przy starej szkole mierzenia cukru kiedys były normy, ze do 120 godzine po posiłku. Trzymam kciuki za sukces i gratuluje pozytywnych wiesci z wizyty !
Aandra łupy piękne, na Twoich zdjeciach lepiej widac kolory
Patrycja Twoje też śliczne !
Kurde chyba pojade jutro do sh, tak się napalilam na ciuchy hehe



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
W zasadzie nie diabetolog a ginekolog. Powiedział, że normy są do 140, ale on wolałby żebym miała do 120.

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ha, ja też dzis dołaczam do grupy łowczyń z Lidla, wstapiłam po pracy i kupiłam te same spodnie co Zua i Sandam- ja dla chłopca , rozmiar 68 i takie błekitny sweterek, malutki był- tylko 56 wiec nie wiem czy w ogole kiedys włozymy bo taki mały mi się wydajae.
Chyba jutro po pracy wstapie jeszcze do innego Lidla bo ten sweterek co Ty Sandam kupiłaś jest naprawdę piękny, a wiem ,że ludzie często zwroty robią i nawet później można coś dostać.
No i zajrze na HM, to może moja wyprawka troche ruszy.
Ale narazie bez stresu podchodze, mniej więcej wiem co chce pokupić i będę kupować w maju. Do tej pory tylko jakieś okazje. No i wózek i fotelik zamówimy pewnie w kwietniu bo może być dłuzszy czas oczekiwania.
A, i zaopatrzyłam się w tą słynną glukoze cytrynową. Już się nie moge doczekać tej "przyjemności" w sb. Ale dla poprawy humoru umówiłam się tez do fryzjera na sobotę.
A własnie, na krzywą cukrową potrzebne jest skierowanie od lekarza nawet jak robię prywatnie?
Zwykła karteczka z wypisanymi badaniami rozumiem że nie wystarczy?

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------


Blanka ja dokładnie od wczoraj podobne objawy, brzuch jakiś twardszy, i ogólnie jakieś dziwne samopoczucie, w dodatku jakoś strasznie duszno mi było, nie wiem czy z nerwów czy dlatego że słońce w pracy przyswieciło. I jeszcze to wszystko w pracy, że autentycznie pierwszy raz pomyslałam,że czas zwolnić.
Ale jak się poobserwowałam to zauwazyłam,że na pewno po obfitszym posiłku mi gorzej i jak długo siedze.
Tak,że dziś mniejsze posiłki, magnez zwiększyłam do 3x2 tbl i mnie pomaga dużo ruchu i dzis jest ok, ale dziś w pracy tylko 3 godz byłam.
Zobaczymy co będzie jutro bo siedze 8h.
Też robię prywatnie i w laboratorium powiedzieli, że muszę mieć skierowanie od lekarza, bo to obciążające badanie. Miałam takie "nieoficjalne" tzn. lista badań, gdzie były zaznaczone te, które mam wykonać (m.in obciążenie 75 g glukozy), z moim imieniem i nazwiskiem i podpisem i pieczątką lekarza.

Też mi twardnieje brzuch od kilku dni, ale bez bólu - tylko taki dziwny ucisk. Mówiłam dzisiaj lekarzowi, powiedział żeby się nie przejmować i tylko dokładnie szyjkę sprawdził.
porannarosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 18:17   #3617
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Właśnie wróciłam z wizyty, nie robił mi usg a liczyłam że zobaczę małą zresztą bardziej chciała ją zobaczyć starsza siostra. Wyniki prawie wszystkie ok. zapytał mnie czy biorę żelazo bo mam bardzo dobrą morfologię, nic nie biorę oprócz witamin i magnezu więc tylko się cieszyć. Glukoza też ok. Jedyne co to te nieszczęsne próby wątrobowe mam do powtórki bo są przekroczone na następną wizytę, chyba że zacznie mnie skóra swędzieć to mam zrobić wcześniej.

Zważyłam się u gina i wg jego wagi w 3 tygodnie przybralam 100 gram i ważę 65,3 czyli plus 6 kilo, dziwne bo moja waga wskazuje 68. Będę się trzymać wagi od gina dla lepszego samopoczucia 😉

Blanka możesz mi wpisać wizytę na 11.04 😃

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 18:29   #3618
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
No hejka jak tam Twój brzuszek? dużo urósł?
Coś tam urósł, ale dalej nie wiem czy to rzeczywiście ma taki być, czy to spożywczy Widziałam dzisiaj twój na facebooku - jejkuś, jaki piękny, zgrabny, idealny. Masz takie gładkie ciało czy jak to określić. Ćwiczyłaś przed ciążą?

Cytat:
Napisane przez porannarosa Pokaż wiadomość
Melduję się po wizycie. Lekarz powiedział, że nie jest to cukrzyca, ale te wyniki mu się nie podobają. Powiedział, że zarówno po godzinie jak i po 2 wynik powinien być niższy, więc może to być stan przedcukrzycowy. Dostałam glukometr i zalecenia trzymania diety. Już jestem nawet po pierwszym pomiarze - 96, więc jest ok (mam mieć poniżej 120), zobaczymy co będzie dalej.

Z Marysią też wszystko w porządku - nadal jest o tydzień mniejsza, ale rośnie zdrowo - ma już 480 g. Szyjka 3,6 cm, zamknięta.

Niestety na wizycie okazało się, że w labie wydali mi wyniki morfologii i moczu sprzed 2 miesięcy . Na szczęście okazało się, że wyniki mi się nie pogorszyły. Inaczej musiałabym się umawiać na kolejną wizytę do ginekologa jak najszybciej (oczywiście prywatnie)

Dzięki za podniesienie na duchu, będę podpytywała w razie problemów

Też kiedyś miałam takie bóle w okolicach żeber - ciężko było nabrać powietrza i bolało przy każdym ruchu. Okazało się, że no neuralgia, czyli nerwoból, na który w zasadzie nic nie można poradzić, trzeba przeczekać

Bolą mnie pachwiny od pewnego czasu zwłaszcza po dłuższym chodzeniu.

Nie przejmuj się tym co ludzie powiedzą, co to kogo obchodzi. Mój szwagier z żoną kupili wózek za ponad 4 tyś... I pewnie my z kolei się nasłuchamy sugestii, że nasz wózek, który będzie na pewno tańszy, w jakimś stopniu się nie sprawdzi
No to u mnie podobnie Rosa, to nie cukrzyca, ale coś tam.. I glukoza do powtórki, bleh..
Zazdroszczę, że wiesz ile ma twoja szyjką. Ja wiem tyle, że jest okej, bo badał palpacyjnie, a chciałoby się jeszcze wiedzieć ile ma milimetrów, dla świętego spokoju no! Zapytam o to na najbliższej wizycie.
Ładnie Marysia rośnie, gratuluję udanej wizyty Ale z tymi wynikami, to niezła wtopa..
Masz rację co do wózka, olać ciepłym moczem i trzymać się swoich argumentów.
Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Też mam wrażenie, że duże te ubranka z lidla, nabrałam 62 i duże, na szczęście wzięłam też 50 i 56

Norciu, pewnie! Podaj maila

Wrzucam łupy z Lidla i jeszcze piękne z outletu Reserved
Załącznik 7483376Załącznik 7483381Załącznik 7483386Załącznik 7483391Załącznik 7483396
Aaaaaale piękne ciuszki! Gratuluję gustu Ja też mam niezły outlet u siebie w mieście, ale nie pomyślałam, że tam mogą być niemowlęce ubranka!
Poluś, tak będzie wyglądała kara - ?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 18:38   #3619
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ha, ja też dzis dołaczam do grupy łowczyń z Lidla, wstapiłam po pracy i kupiłam te same spodnie co Zua i Sandam- ja dla chłopca , rozmiar 68 i takie błekitny sweterek, malutki był- tylko 56 wiec nie wiem czy w ogole kiedys włozymy bo taki mały mi się wydajae.
Chyba jutro po pracy wstapie jeszcze do innego Lidla bo ten sweterek co Ty Sandam kupiłaś jest naprawdę piękny, a wiem ,że ludzie często zwroty robią i nawet później można coś dostać.
No i zajrze na HM, to może moja wyprawka troche ruszy.
Ale narazie bez stresu podchodze, mniej więcej wiem co chce pokupić i będę kupować w maju. Do tej pory tylko jakieś okazje. No i wózek i fotelik zamówimy pewnie w kwietniu bo może być dłuzszy czas oczekiwania.
A, i zaopatrzyłam się w tą słynną glukoze cytrynową. Już się nie moge doczekać tej "przyjemności" w sb. Ale dla poprawy humoru umówiłam się tez do fryzjera na sobotę.
A własnie, na krzywą cukrową potrzebne jest skierowanie od lekarza nawet jak robię prywatnie?
Zwykła karteczka z wypisanymi badaniami rozumiem że nie wystarczy?

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------


Blanka ja dokładnie od wczoraj podobne objawy, brzuch jakiś twardszy, i ogólnie jakieś dziwne samopoczucie, w dodatku jakoś strasznie duszno mi było, nie wiem czy z nerwów czy dlatego że słońce w pracy przyswieciło. I jeszcze to wszystko w pracy, że autentycznie pierwszy raz pomyslałam,że czas zwolnić.
Ale jak się poobserwowałam to zauwazyłam,że na pewno po obfitszym posiłku mi gorzej i jak długo siedze.
Tak,że dziś mniejsze posiłki, magnez zwiększyłam do 3x2 tbl i mnie pomaga dużo ruchu i dzis jest ok, ale dziś w pracy tylko 3 godz byłam.
Zobaczymy co będzie jutro bo siedze 8h.
Tak, sweterek jest naprawdę cudowny.
Ja nie miałam ani skierowania ani nawet tej kartki od lekarza nie zabrałam i zrobili mi krzywą.

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 18:45   #3620
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Ech, nie poleżałam za długo przedtem... Tż pojechał na zakupy, to akurat zaraz się Lidka obudziła Wciągnęłyśmy pyszną zupkę krem ze szpinaku Włączyłam pranie, umyłam podłogę, na szczęście elektrycznym mopem parowym, więc nieco lżej niż zwykłym, nawiasem mówiąc cudowne urządzenie, polecam każdemu przy niemowlęciu, a do tego jeszcze blw i kocie. Potem już obiad z chłopcami i teraz znowu zamierzam odpocząć, może się uda dłużej tym razem

Dziękuję za miłe słowa i wszelakie sugestie zdrowotne

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Ostatnio mam jakis spadek nastroju,dopadaja mnie lęki jak sobie poradze sama i bez pracy z dzieckiem ehhh i nawet nie mam sily kompletowac wyprawki
Kochana, chyba każdą przyszłą mamę jakieś takie lęki dopadają, mam nadzieję, że to chwilowe i minie niedługo Dlaczego bez pracy? Nie będziesz mogła wrócić do obecnej?
Z tego co pamiętam, to nie liczyłaś specjalnie na pomoc ojca, tylko bardziej teraz mówisz w ogóle o uznaniu dziecka, tak? A będziesz mieć po porodzie chociaż na początku pomoc kogokolwiek, rodziców czy kogokolwiek bliskiego?
Wiesz, nie ma co ściemniać, że będzie super kolorowo, ale mam nadzieję, że po czasie wszystko się na spokojnie ułoży. A jeśli masz opcję skorzystania z jakiejkolwiek pomocy, to korzystaj czy proś o nią bez skrupułów. Twój odpoczynek i zdrowie też są bardzo ważne, żeby wrócić szybko do dobrej formy, bo będziesz jeszcze długo dziecku potrzebna!
I tak właśnie w tym kontekście mi się skojarzyło cc i samodzielne wyłączne zajmowanie się dzieckiem i domem, że to może być ciężkie i ryzykowne... Tzn. zaleca się ograniczyć w pierwszych tygodniach mocno prace domowe, nie dźwigać nic cięższego niż dziecko (a wiadomo, nawet głupia miednica z praniem może być cięższa), być ostrożnym ze spacerami (naciśnięcie wózka, żeby wjechać na krawężnik to już użycie siły znacznie większej niż potrzebna do podniesienia dziecka), itd... Czy Ty już jesteś przekonana, że będziesz starać się o cc za wszelką cenę, czy w ogóle dopuszczasz opcję sn? Nie chcę tu Cię przekonywać w żadną stronę, tylko tak napisać nad czym sama rozmyślam odnośnie opcji cc u mnie.
Mnie chyba najbardziej do cc zniechęca to długie dochodzenie do formy, konieczność odpoczywania, ograniczenia prac domowych i nie podnoszenie starszego dziecka. Przecież ani bym nie mogła Lidki podnieść na przewijak, do wanny, ani do krzesełka czy wózka wsadzić, itd. Jak na spacer wyjść z ciężkim wózkiem z dwójką dzieci, gdzie przy wyjeździe z domu mam dwa progi - niby nic, a po cc to już problem...
To nie tak, że jestem taką egoistką, że myślę tylko o swojej wygodzie, ale chodzi o to, że jeśli nie przestrzega się tych zaleceń, to jest większe ryzyko powikłań w gojeniu się rany, przepukliny i inne problemów zdrowotnych w przyszłości, więc chciałabym w tym pierwszym okresie chociaż zastosować się w pełni do zaleceń, żeby rana dobrze się zagoiła i żebym później już mogła być silna i zdrowa dla dzieci. Standardowo lekarze zalecają 6 tyg takiego ograniczenia. Owszem są kobiety, co piszą w internecie, że po 2-3 tyg już robiły wszystko na 100%, nosiły starsze dzieci, wózek, itd, ale no to jest ryzyko. Ja przyjęłam sobie, że gdybym miała cc, to mój plan na oszczędzanie się to 4 tyg. Musieliśmy to już z tż jakoś przemyśleć i zaplanować, bo praktycznie jesteśmy tu tylko we dwoje, a oficjalnie w pracy musieliśmy już oboje podać terminy urlopów macierzyńskiego i ojcowskiego (tak mówi prawo, że do 15 tyg przed tp trzeba podać; Karolina, pamiętajcie z tż ). Więc tż na cały lipiec ma urlop już zaklepany na wszelki wypadek (dwa tyg ojcowskiego i 2,5 zwykłego), bo ewentualna decyzja o cc będzie nie wcześniej niż w 34 tc. Choć chcieliśmy raczej dwa tyg po porodzie i dwa jakoś później w sierpniu, żeby może chociaż na parę dni gdzieś dzieci zabrać, ale nie da rady inaczej tego zaplanować, bo potem już na lato wszystkie terminy urlopów zaklepane i nie ma jak zmienić.
Choć u mnie to wszystko na pewno wygląda trochę inaczej, bo jest przecież troje starszych dzieci, z których dwoje w pierwszej połowie lipca na dodatek jeszcze chodzi do szkoły.
Ale się rozpisałam znowu Mam nadzieję, że nic przykrego w tym dla Ciebie nie ma, chciałabym raczej pomóc w ogarnięciu i przygotowaniu się na to wszystko. Ja od razu lepiej się czuję jak mam poplanowane wszystko.
Dziewczyny po cc, jak macie jakieś uwagi, pomysły, to ja jestem na wszystkie otwarta!

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny jak ja wyraźnie czuję ruchy.. małego denerwuje laptop, którego trzymam blisko brzucha albo na (tak przyznaje się zdarzyło się) i kopie wtedy mega mocno wczoraj jak podniosłam bluzkę to widzieliśmy te kopnięcia w końcu się książę zmobilizował!
Aaa! Cudownie!!! To się maluch rozbrykał wreszcie

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Hej, tak czytam Was, czytam i nie mogę się zmobilizować, żeby zacząć się udzielać. Trudno się wbić przy tylu postach Rozpoczynamy dzisiaj z Magdusią 24 tydzień i czujemy się dobrze
Fajnie, że u Was dobrze!
Jak to ciężko wbić? Wchodzisz i piszesz tak jak dziś i tyle!
Tak tu zniknęłaś nagle...

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dobrze, że Benio rośnie zdrów! Miewam sporadycznie takie bóle, bardziej jednak umiejscowione po którejś stronie żeber no i trudno mi wziąć wtedy głęboki oddech :/. Lekarz obstawiał, że to nerwobóle u mnie, bo kardiolog nie widział nic złego. Najczęściej muszę odpocząć, zwolnić i za parę godzin mija.
Co do wyprawki... trudno mi się zebrać chyba po prostu do kupy, mamy w domu trochę spraw na głowie do majówki... potem z kolei planowałam remont, więc też nie będę mieć pewnie głowy, nie zdziwię się jak dopiero w czerwcu zamknę temat ;-). Chociaż torbę planuję od 30 tc już mieć w pogotowiu
Dzięki
Hm, znajome są mi te nerwobóle, miewałam sporo w okresie dojrzewania, teraz też sporadycznie, ale to jest taki chwilowy ból prawda? Ukłuje znienacka albo przy głębszym oddechu, ale to nic groźnego, po prostu się zdarza.
A tu miałam tak nazwijmy to w okolicy dekoltu, ponad piersiami taki ból o stałym natężeniu od wczoraj, nasilający się przy ruchu. Trochę jak kłucie, trochę mnie ściskało, no dziwne bardzo to było. Gdyby to było odczucie jak zwykły ból mięśni, to pewnie by mi nie przyszło nawet na myśl iść do lekarza.
Wierzę, że masz co robić w domku, zawsze się coś nazbiera, a przy trójce dzieci tym bardziej o to nietrudno
Ale z wyprawką też jestem pewna, że sobie szybko poradzisz. Czerwiec to dobry czas na dopięcie wszystkiego, toż to miesiąc do tp u Ciebie Po wiele drobiazgów to przecież można w razie czego tż na szybko z listą do sklepu wysłać. Tak sobie myślę, że chyba jedynie fotelik do auta jest taki kluczowy, żeby go mieć na czas, żeby mieć jak dziecko do domu ze szpitala zabrać.

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Pola, Rudy Kot dziękuję za opinieDam znać co powiedziała okulistka Na swoim ginekologu nie polegam, bo straciłam do niego zaufanie po akcji braku UP On idzie na łatwiznę - cc. Rozważam rodzenie w Olsztynie.
Ciężko nam tu cokolwiek doradzić, bo nie wiemy na czym dokładnie polega ryzyko... Myślę, że skupienie się na opinii okulisty to dobry plan. Jeśli lekarze sugerowaliby cc ze względu na ryzyko utraty wzroku, chyba bym się na nie zdecydowała... Może jedynym mocnym argumentem przeciwko cc byłaby chęć posiadania większej ilości dzieci, tzn. więcej niż dwojga powiedzmy, bo im więcej cc ma dana kobieta zrobionych, tym większe są ryzyka dla kolejnych ciąż i dla niej samej.

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Dzięki!
Dziewczyny, czy Was też bolą pachwiny?
Mnie od kilku tygodni. Nie jest to duży ból, ale dyskomfort jest
I zgaga mnie męczy w nocy
Jeszcze nie, ale na pewno wcześniej czy później będą, takie uroki końcówki ciąży... Bóle w biodrach, pachwinach, ogólna niewygoda. Co zrobić... Kilka/kilkanaście tyg i będzie lepiej Po porodzie zapomina się o tym w momencie.


To się opisałam, a jeszcze nawet nie doczytałam wszystkiego
Miłego czytania!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 19:16   #3621
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Polu tez nie mam tego plynu....


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 19:17   #3622
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Buuu, sis mi nie wzięła z lidla tych bluzek. Idzie jeszcze raz, oby coś się znalazło, już rozmiar jest mi obojętny

Co do cc, to ja nie miałam, ale miałam kuzynkę, która miała dzień wczesniej cc, także info z 1 ręki. Ja już koło 10 poszłam praktycznie sama pod prysznic, a urodziłam 6.15, przy niej ciągle był mąż i jej musiał we wszystkim pomagać, podawał dziecko itd. Mi jak zdjęli szew z nacięcia to już praktycznie na dole mnie nic nie bolało, a ją ta rana jeszcze dalej ciągnęła wiele tygodni, chodziła zgięta wpół... Więc niestety poród sn to parę godzin bólu, a potem już w miarę ok, a cc poród bez bólu, a później wiele dni cierpienia. Może to duże uogólnienie, ale ja to tak widzę

Folinka, mi się ostatnio zdarzyło mieć kilka razy te nerwobóle w klatce piersiowej, powiązałam to z piciem kawy, bo ostatnio jestem mega zmęczona, a Młoda nie chce iść na drzemkę, więc żeby jakoś działać to kawusia, albo i dwie. I od razu czuję jakieś skurcze w stopach i te nerwobóle. Więc być moze to jakiś niedobór magnezu?
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 19:37   #3623
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

OZua ja chyba zakupie ten plyn.Dziwią mnie moje cukry,bo.co bym nie zjadła jest dobrze .Myślę,czy napewno te pomiary są wiarygodne.

Bursztynku brawo za wagę i swietne wyniki!!!

Norka to będziemy mieć fajną jazdę!

Blanka lepiej Ci???

Przyszla paczka i staniki są za małe,a wzięłam większe

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-03-22 o 19:50
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:00   #3624
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
OZua ja chyba zakupie ten plyn.Dziwią mnie moje cukry,bo.co bym nie zjadła jest dobrze .Myślę,czy napewno te pomiary są wiarygodne.

Bursztynku brawo za wagę i swietne wyniki!!!

Norka to będziemy mieć fajną jazdę!

Blanka lepiej Ci???

Przyszla paczka i staniki są za małe,a wzięłam większe
Co chwilę czuję ten brzuch, ale mała się rusza...
Kurde ja naprawdę nie wiem czy to brzuch się stawia, czy mała się Wypycha..

Czy ten brzuch ma być twardy cały? W sensie poniżej żeber, aż do dołu? Bo u mnie jest on twardy od pępka w dół...
Kręgosłup już tak bardzo nie boli.
Bo moja mama twierdzi, że powinien być cały twardy, ale ona miała stawiając się brzuch od 30tc i macica wtedy też już była duzo wyżej..

I bądź tu człowieku mądry..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:03   #3625
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Blanka jak mi w tym momencie nie twardnieje to dotykam.i.jest dość miekki,a jak są skurcze macicy to jest twardy,że bez mała nacisnąć go nie mozesz.No i jak dotykam,to boli.

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-03-22 o 20:04
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:11   #3626
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka jak mi w tym momencie nie twardnieje to dotykam.i.jest dość miekki,a jak są skurcze macicy to jest twardy,że bez mała nacisnąć go nie mozesz.No i jak dotykam,to boli.
No on jest twardy, potem popuszcza i znów jest miękki..
Gdy jest twardy to czuję dyskomfort, nie da się tego momentu nie zauważyć, czy przeoczyć.
Ale no od pępka w dół, a nie cały brzuch od żeber że tak powiem...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:16   #3627
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Co chwilę czuję ten brzuch, ale mała się rusza...
Kurde ja naprawdę nie wiem czy to brzuch się stawia, czy mała się Wypycha..

Czy ten brzuch ma być twardy cały? W sensie poniżej żeber, aż do dołu? Bo u mnie jest on twardy od pępka w dół...
Kręgosłup już tak bardzo nie boli.
Bo moja mama twierdzi, że powinien być cały twardy, ale ona miała stawiając się brzuch od 30tc i macica wtedy też już była duzo wyżej..

I bądź tu człowieku mądry..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Blanka mi twardnieje od pępka w dół i to dosyć często, myślę że są to ćwiczenia macicy. Robi się taki twardy jak kamień i nawet lekko mnie to boli takie dziwne uczucie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:17   #3628
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Myślę tak samo jak Ty odnośnie wózka. To największy wydatek i ma posłużyć również dla przyszłego dziecka, najlepiej dzieci. Ale wiem, że przecież drobne elementy tez się zużywają. Najbardziej irytuje mnie chyba to, jaka będzie reakcja ludzi wokół na to, że zastanawiamy się nad wózkiem za 1800 czy 2000 zł, bo oni przecież kupili używane i są takie ekstra...... Czołgi nie z tej ziemi. Nie rozumieją, że potrzebuję lekkiego, a z kręgosłupem nie ściemniam.
Nie patrz na gadanie innych ludzi. Zawsze ktoś będzie głupio komentował, nie ma co przywiązywać do tego wagi. Każdy sobie decyduje, jakie rzeczy chce kupić swojemu dziecku i tak naprawdę to nawet nasi rodzice nie powinni się w to wtrącać Oni mieli już swoją szansę i co najwyżej mogą doradzić z doświadczenia, ale nic więcej. Ja rozumiem jak najbardziej, jak ktoś nie chce wózka powyżej np. 1.5k z różnych powodów, jestem pewna, że jest masa fajnych propozycji w rozsądniejszej cenie i można śmiało z tego wybierać. Jak my kupimy droższy wózek, to pewnie trzeba będzie oszczędzić ciut na innych rzeczach, a kto zaoszczędzi na wózku, to np. kupi śliczne ubranka albo zabawki. No i fajnie

Cytat:
Napisane przez Camelitos Pokaż wiadomość
Ja mieszkam na pograniczu SC i Dg ej bo zaraz się okaże że mieszkamy na jednym osiedlu haha

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
Coś czuję, że tak się okaże Wysyłam priv!

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Regularkate, Camelitos to my krajanki jesteśmy 😀 ja pochodzę z sosno ale za pracą mnie wywiało i teraz przyjeżdżam tylko w odwiedziny i na święta 😋

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze wiedzieć, Kocie! Dawaj znać, jak będziesz w okolicy, może się pokulamy po S-c, obnosząc brzuchy (albo już wózki )

Cytat:
Napisane przez aandra Pokaż wiadomość
Też mam wrażenie, że duże te ubranka z lidla, nabrałam 62 i duże, na szczęście wzięłam też 50 i 56 😁

Norciu, pewnie! Podaj maila 😊

Wrzucam łupy z Lidla i jeszcze piękne z outletu Reserved 😍 Załącznik 7483376Załącznik 7483381Załącznik 7483386Załącznik 7483391Załącznik 7483396

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jeeej, te buciki są re-we-la-cyj-ne! Chcę!

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Blanka wczoraj się przeforsowalas i dlatego.Wez magnez,nospe/scopolan i leż.
Ja dzisiaj dużo leżę i jest naprawdę ok.
Ja też myślę, że to z przeforsowania. Ze dwa dni bym poleżała dla spokoju głowy. Ja też po wczorajszym zalatanym dniu i dzisiaj chyba zbyt dalekim spacerze czuję bardzo zmęczony brzuch po tej stronie, gdzie wiem, że mała sobie leży pupą, czyli pewnie najbardziej go obciąża. Więc dość sprzątania i gotowania w naszym przypadku, Blanka
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:20   #3629
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
OZua ja chyba zakupie ten plyn.Dziwią mnie moje cukry,bo.co bym nie zjadła jest dobrze .Myślę,czy napewno te pomiary są wiarygodne.

Bursztynku brawo za wagę i swietne wyniki!!!

Norka to będziemy mieć fajną jazdę!

Blanka lepiej Ci???

Przyszla paczka i staniki są za małe,a wzięłam większe
Dzięki Polu 😘

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-03-22, 20:20   #3630
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.III

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
No on jest twardy, potem popuszcza i znów jest miękki..
Gdy jest twardy to czuję dyskomfort, nie da się tego momentu nie zauważyć, czy przeoczyć.
Ale no od pępka w dół, a nie cały brzuch od żeber że tak powiem...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To są właśnie skurcze macicy.

Rzadziej masz odkąd wzięłas tabletki?

Niedługo Ci przejdzie,musisz się mniej forsować.
Mnie po.forsownym czwartku zaczęło bolec od czwartku wieczór i cały piątek
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-11 14:37:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.