Mamy październikowe 2018 cz. II - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-06-08, 23:05   #3931
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 896
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez xxboo Pokaż wiadomość
Ja kupuje pianka lateks.
Boje się tych gryka kokos bo jak są złe przechowywane to w kokosie robaki a gryka kwitnie dziękuje za takie wynalazki. Kupuje najzwyczajniejszy materacyk.

A kosz Mojżesza mnie kusi do salonu bardzo. Może kupię na końcu wyprawki jakiś używany na olx.
Chciałam na początku kokon taki na narożnik żeby kłaść a w nim dziecko ale boje się ze pies będzie mi po dziecku skakał


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
dzieki!mnie to dalej przeraża, nie wiem co jakie wybrac aaa

też mamy psa mlodego wiec..podejrzewam,że pies by się tym kokonem szybko zainteresowal
__________________

ℒℴѵℯ ..

Edytowane przez lianeska
Czas edycji: 2018-06-08 o 23:11
lianeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-08, 23:11   #3932
xxboo
Zakorzenienie
 
Avatar xxboo
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Katowice/ Siemianowice Śl.
Wiadomości: 7 281
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
dzieki!mnie to dalej przeraża, nie wiem co jakie wybrac aaa

też mamy psa mlodego wiec..tez podejrzewam,że pies by się tym kokonem szybko zainteresowal


Czytałam ostatnio kilka stron odnośnie materacykow gdzie przytaczali słowa fizjoterapeutów, lekarzy i ponoć dla takiego niemowlaka dobry będzie nawet tani materac z pianki. Nie robi mu to różnicy żadnej i ponoć nie wpływa w żaden sposób na rozwój.

Dopiero potem jak dziecko podrośnie ale nie pamietam do jakiego miesiąca/ wieku należy kupić już taki porządniejszy dostosowany materac.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________


PEDAGOG



xxboo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-08, 23:14   #3933
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 896
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez xxboo Pokaż wiadomość
Czytałam ostatnio kilka stron odnośnie materacykow gdzie przytaczali słowa fizjoterapeutów, lekarzy i ponoć dla takiego niemowlaka dobry będzie nawet tani materac z pianki. Nie robi mu to różnicy żadnej i ponoć nie wpływa w żaden sposób na rozwój.

Dopiero potem jak dziecko podrośnie ale nie pamietam do jakiego miesiąca/ wieku należy kupić już taki porządniejszy dostosowany materac.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
o dziekuje!!

jeszcze zapytam: warto kupic lozeczko z szuflada pod? czy to "zbieracz"kurzu?i najzwyklejsze bedzie ok?
__________________

ℒℴѵℯ ..
lianeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-08, 23:27   #3934
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez xxboo Pokaż wiadomość
Czytałam ostatnio kilka stron odnośnie materacykow gdzie przytaczali słowa fizjoterapeutów, lekarzy i ponoć dla takiego niemowlaka dobry będzie nawet tani materac z pianki. Nie robi mu to różnicy żadnej i ponoć nie wpływa w żaden sposób na rozwój.

Dopiero potem jak dziecko podrośnie ale nie pamietam do jakiego miesiąca/ wieku należy kupić już taki porządniejszy dostosowany materac.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Chyba lepiej kupić od razu lepszy niż wywalić kasę dwa razy - tak myślę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-08, 23:43   #3935
Tenebre
Rozeznanie
 
Avatar Tenebre
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 938
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

My szkołę rodzenia zaczynamy 10 lipca, jest płatna, chociaż przy szpitalu, w którym chcę rodzić.

Co do materacy, chcemy kupić lateksowy, ale najpierw TŻ musi łóżeczko zmontować, bo sobie wymyślił, że je sam zrobi.

Odnośnie butelek to mamy dwie z tommee tippee, w zasadzie przypadkiem, bo dorwałam na wyprzedaży laktator z tej firmy i butelki były dołączone.
Tenebre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 00:32   #3936
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez lykki Pokaż wiadomość
A placicie za szkołę rodzenia? Ja chyba sie nie bede zapisywać, szkoda mi czasu i kasy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nic nie płacę, bo mam w ramach położnej

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Ja nie place mimo,ze do innego miasta sie zapisalam wystarczy wybrac polozna z tego miasta i masz za free a potem z niej rezygnujesz i wybierasz swoja tu gdzie mieszkam

[/COLOR]Dziewczyny a czy ktoras kupowala te smoczki bo sa tu mamy
Albo czy ktoras planuje kupic ?
Bo wydaja sie spoko z tego co czytam i sie zastanawiam czy kupic moze to bedzie moj pierwszy zakup dla mojej Emilki takie sa male to na pewno schowam do szafki na to znajde miejsce

Bo ja chyba wole ten natural gdybym miala kupowac tylko nie wiem czy mi tyle butelek potrzeba karmiac piersia jesli sie uda oczywiscie ?
Na poczatek to spokojnie jedna wystarczy przeciez co nie ?
Tylko zorientuj się co ile czasu można położną zmieniać lekarza POZ raz na pòł roku, nie wiem jak położne...

Co do butelek, to ja przy 2 dzieci kp miałam aż jedną butelkę (od latatoraAvent ) i w zupełności wystarczała nawet na sporadyczne podawanie odciagniętego mleka. A dziecku kp do rozszerzania diety nie daje się wody, herbatek, soczkòw itd, to też butla niepotrzebna. Zresztą wtedy już się raczej przechodzi na kubeczki powoli.
Teraz dostałam od położnej taką malusią buteleczkę albo Avent Natural albo TT...

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
dziewczyny a jaki materacyk najepszy jest?( z czego)
oraz kupujecie kosz mojżesza?
Teraz mam najzwyklejszy piankowy.
Odradzam ten z kokosem i gryką, bo nam wylazły robaczki po 2 latach używania ale to ich częsta usterka, tam gdzie kupowałam powiedzieli, że teraz już grykę palą, żeby robali uniknąć... no ale drugi raz nie będę ryzykować

O koszu myślałam, tylko musiałabym trafić fajną ofertę... zobaczymy.
Kokony mj się podobają, ale na 100% przekonana nie jestem.
No, ale mam leżaczek i w nim zazwyczaj miałam dzieci w salonie albo kuchni.

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
o dziekuje!!

jeszcze zapytam: warto kupic lozeczko z szuflada pod? czy to "zbieracz"kurzu?i najzwyklejsze bedzie ok?
Ja mam bez szuflady i jestem zadowolona. Pod łòżeczkiem miałam zapas pieluch/chusteczek wsunięty a potem też przewijak jak już używałam go na podłodze.


Jeju... moja còra litości nie ma i 90 % czasu się rusza w sposòb gwałtowny aż dla mnie momentami bolesny... brzuch mi ciągle lata, nawet z zewnątrz pod ubraniem to widać.
Mòj lekarz od pierwszej wizyty sugeruje bliźniaki i mòwi, że w rzadkich przypadkach nawet usg tego nie wyłapie, więc mòj mąż to podpasował do tych ruchòw, że może jednak
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 06:01   #3937
izaa29
Zakorzenienie
 
Avatar izaa29
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 5 018
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez xxboo Pokaż wiadomość
Ja kupuje pianka lateks.
Boje się tych gryka kokos bo jak są złe przechowywane to w kokosie robaki a gryka kwitnie dziękuje za takie wynalazki. Kupuje najzwyczajniejszy materacyk.

A kosz Mojżesza mnie kusi do salonu bardzo. Może kupię na końcu wyprawki jakiś używany na olx.
Chciałam na początku kokon taki na narożnik żeby kłaść a w nim dziecko ale boje się ze pies będzie mi po dziecku skakał


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Też myślałam o tym kokonie i zrezygnowałam z takich samych powodów mój pieseł na pewno by się tam zagnieździł na dobre skoro poducha ciąża mu tak spasowała to już tym bardziej nie miałam wątpliwości

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
izaa29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 08:32   #3938
niemampomyslu91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 194
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jest nowy katalog z lidla i w sobote 23 go beda body z dlugim i krotkim rekawem po 7,99 dwupaki gdyby kogos to interesowalo
Gdzie można to sprawdzić? Nie widzę na stronie lidla
niemampomyslu91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 08:41   #3939
mwmwm91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 392
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Ja będę mieć materac pianka lateks
Z tego co czytałam, to wychodzi tak jak mówi xxboo, dla niemowlęcia takie są polecane, a później jak się dziecko przeprowadza do większego łóżeczka, to się wtedy kupuje jakiś bardziej dopasowany. Zależy oczywiście jeszcze w jakim rozmiarze kupujecie łóżeczko - do łóżeczka 70x140 może rzeczywiście warto już kupić droższy. Z drugiej strony musimy się liczyć z tym, że dla noworodka materac powinien być twardszy i że będzie spać na nim dziecko 3kg na początek, a w takim łóżeczku 70x140 śpią kilkulatki - wiadomo, różnica w wadze, to i inny materac potrzebny, więc może jednak zawsze trzeba założyć, że będzie się kupowało 2 materace

A, ja nie będę mieć kosza mojżesza. Piękne są Ale dla mnie to zbędny wydatek. Staram się ograniczyć kupowanie pewnych rzeczy, bo potem nie chce mi się sprzedawać I tak naprawdę czuję się już przytłoczona ilością rzeczy dla dziecka, jakie mam, mam tu na myśli te 'wielkogabarytowe' typu wanienka - nie mam za bardzo gdzie tego trzymać żeby było schowane, a tak na wierzchu to mnie denerwuje.

Edytowane przez mwmwm91
Czas edycji: 2018-06-09 o 08:43
mwmwm91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 09:11   #3940
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez niemampomyslu91 Pokaż wiadomość
Gdzie można to sprawdzić? Nie widzę na stronie lidla
W wątku lidlowym ktoś wrzucił gazetkę i jakoś pod koniec są te rzeczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
12 2019
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 09:18   #3941
xxboo
Zakorzenienie
 
Avatar xxboo
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Katowice/ Siemianowice Śl.
Wiadomości: 7 281
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez mwmwm91 Pokaż wiadomość
Ja będę mieć materac pianka lateks
Z tego co czytałam, to wychodzi tak jak mówi xxboo, dla niemowlęcia takie są polecane, a później jak się dziecko przeprowadza do większego łóżeczka, to się wtedy kupuje jakiś bardziej dopasowany. Zależy oczywiście jeszcze w jakim rozmiarze kupujecie łóżeczko - do łóżeczka 70x140 może rzeczywiście warto już kupić droższy. Z drugiej strony musimy się liczyć z tym, że dla noworodka materac powinien być twardszy i że będzie spać na nim dziecko 3kg na początek, a w takim łóżeczku 70x140 śpią kilkulatki - wiadomo, różnica w wadze, to i inny materac potrzebny, więc może jednak zawsze trzeba założyć, że będzie się kupowało 2 materace

A, ja nie będę mieć kosza mojżesza. Piękne są Ale dla mnie to zbędny wydatek. Staram się ograniczyć kupowanie pewnych rzeczy, bo potem nie chce mi się sprzedawać I tak naprawdę czuję się już przytłoczona ilością rzeczy dla dziecka, jakie mam, mam tu na myśli te 'wielkogabarytowe' typu wanienka - nie mam za bardzo gdzie tego trzymać żeby było schowane, a tak na wierzchu to mnie denerwuje.


Dokładnie o to chodziło ze jak się dziecko przeprowadza do większego łóżeczka to powinno się zmienić materac ja będę miała łóżeczko 120x60 wiec na razie kupuje zwykły tani.


Teraz jest tyle wydatków ze nawet nie dałabym rady kupić żadnego super ekstra ..... a za jakis czas jak trzeba będzie zmienić - jak najbardziej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________


PEDAGOG



xxboo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 09:21   #3942
niemampomyslu91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 194
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
W wątku lidlowym ktoś wrzucił gazetkę i jakoś pod koniec są te rzeczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dzięki! Nie mogę znaleźć ale w takim razie będę czujna przed 23.06
niemampomyslu91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 09:38   #3943
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez niemampomyslu91 Pokaż wiadomość
Dzięki! Nie mogę znaleźć ale w takim razie będę czujna przed 23.06
https://lidl.gazetki-promocyjne.net....-2018/14645/1/
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:05   #3944
amiyaa
Zadomowienie
 
Avatar amiyaa
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 264
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Hej

My się właśnie zbieramy i jedziemy dziś oglądać wózki i foteliki
amiyaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:08   #3945
xxboo
Zakorzenienie
 
Avatar xxboo
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Katowice/ Siemianowice Śl.
Wiadomości: 7 281
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez amiyaa Pokaż wiadomość
Hej

My się właśnie zbieramy i jedziemy dziś oglądać wózki i foteliki


A ja właśnie w tym skwarze dojechałam na uczelnie i zaraz padnę tu na zimna podłogę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________


PEDAGOG



xxboo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:09   #3946
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez niemampomyslu91 Pokaż wiadomość
Dzięki! Nie mogę znaleźć ale w takim razie będę czujna przed 23.06
Kochana juz tu kiedys pisalam ,ze jest aplikacja Tropiciel okazji na telefon i tam sa wszystkie gazetki duzo wczesniej takze warto sobie sciagnac bo masz wszystkie gazetki w jednym miejscu
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:11   #3947
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

A ja przed chwilą kupiłam taki misiowy kombinezon m. in. na wyjście ze szpitala

https://endo.pl/dla-niemowlaka/kurtk...9-m-cy,p-21283
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg n72a002_1_1.jpg (15,0 KB, 43 załadowań)
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:12   #3948
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Kochana juz tu kiedys pisalam ,ze jest aplikacja Tropiciel okazji na telefon i tam sa wszystkie gazetki duzo wczesniej takze warto sobie sciagnac bo masz wszystkie gazetki w jednym miejscu
O, dobrze wiedzieć ściągnę sobie
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 10:41   #3949
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Tak czytam jak piszecie o tych materacach i az weszlam z ciekawosci tam gdzie chce kupic to lozeczko z komoda i tam jest opis takiego materaca czy to dobry czy zly to nie wiem ale z opisu chyba spoko sie wydaje ?

Wypełnienie: pianka termoelastyczna, mata kokosowa, pianka poliuretanowa.

Pianka termoelastyczna (visco) uzupełniona matą kokosową i pianką poliuretanową.

Mata kokosowa stanowi właściwe podłoże dla pianki termoelastycznej oraz reguluje przepływ powietrza wewnątrz materaca.

Visco posiada otwarte komórki, które reagują na temperaturę Twojego dziecka i dopasowują się do kształtu ciała dziecka zapewniając naturalną pozycję podczas spania.

Trójwarstwowa konstrukcja składająca się z dzianiny tencelowo-poliestrowej, puszystej włókniny i płaskiej włókniny.

Wysokiej jakości dzianina materacykowa przeznaczona jest dla dzieci - dzianina wykonana z włókien TENCEL jest bardzo delikatna, miękka, gładka i miła w dotyku; posiada właściwości chłodzące i w kontrolowany sposób chłonie wilgoć, zapewniając skórze właściwe oddychanie i zdrowszy wygląd.

Tencel posiada naturalne właściwości zapobiegające rozwojowi bakterii.

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
O, dobrze wiedzieć ściągnę sobie
Warto takze pewnie sciagaj
Sliczny kombinezonik

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
o dziekuje!!

jeszcze zapytam: warto kupic lozeczko z szuflada pod? czy to "zbieracz"kurzu?i najzwyklejsze bedzie ok?
Ja jesli kupie to lozeczko ktore planuje to akurat jest z szuflada ale nie wybieralam tego ze wzgledu na szuflade a skoro jest to dla mnie lepiej. Zawsze to dodatkowa szuflada na dodatkowe rzeczy a ze pokoj raczej maly to sie na pewno przyda nie sadze zeby byla nieuzywana wrecz przeciwnie

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:32 ----------

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Nic nie płacę, bo mam w ramach położnej



Tylko zorientuj się co ile czasu można położną zmieniać lekarza POZ raz na pòł roku, nie wiem jak położne...

Co do butelek, to ja przy 2 dzieci kp miałam aż jedną butelkę (od latatoraAvent ) i w zupełności wystarczała nawet na sporadyczne podawanie odciagniętego mleka. A dziecku kp do rozszerzania diety nie daje się wody, herbatek, soczkòw itd, to też butla niepotrzebna. Zresztą wtedy już się raczej przechodzi na kubeczki powoli.
Teraz dostałam od położnej taką malusią buteleczkę albo Avent Natural albo TT...



Teraz mam najzwyklejszy piankowy.
Odradzam ten z kokosem i gryką, bo nam wylazły robaczki po 2 latach używania ale to ich częsta usterka, tam gdzie kupowałam powiedzieli, że teraz już grykę palą, żeby robali uniknąć... no ale drugi raz nie będę ryzykować

O koszu myślałam, tylko musiałabym trafić fajną ofertę... zobaczymy.
Kokony mj się podobają, ale na 100% przekonana nie jestem.
No, ale mam leżaczek i w nim zazwyczaj miałam dzieci w salonie albo kuchni.



Ja mam bez szuflady i jestem zadowolona. Pod łòżeczkiem miałam zapas pieluch/chusteczek wsunięty a potem też przewijak jak już używałam go na podłodze.


Jeju... moja còra litości nie ma i 90 % czasu się rusza w sposòb gwałtowny aż dla mnie momentami bolesny... brzuch mi ciągle lata, nawet z zewnątrz pod ubraniem to widać.
Mòj lekarz od pierwszej wizyty sugeruje bliźniaki i mòwi, że w rzadkich przypadkach nawet usg tego nie wyłapie, więc mòj mąż to podpasował do tych ruchòw, że może jednak
Na stronie tej szkoly gdzie bede chodzic pisze,ze 3 razy w ciagu roku mozna zmienic
I to jest to o czym ja mysle potwierdzasz moj tok rozumowania skoro Ci starczyla ta z laktatora to chyba tez tak tylko zrobie nie bede kupowac dodatkowych bo laktator wiadomo i tak trzeba miec wiec w sumie spoko
A masz reczny czy ten elektryczny ?
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 11:08   #3950
Jasiel
Raczkowanie
 
Avatar Jasiel
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 151
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
__________________
JSL
Jasiel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 11:18   #3951
lykki
Zadomowienie
 
Avatar lykki
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 044
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
O jeny, współczuję! Ja bym napisała, że mam plany albo nie rób obiadu, powiedz, że Ci przykro, ale właśnie wróciłaś od dentysty, kup jakieś ciasto i zrób kawę i tyle a długo będzie siedzieć?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lykki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 11:19   #3952
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
W maju miałam dwie podobne sytuacje z udziałem rodziny mojego TŻ. Telefon "cześć, jesteśmy w Warszawie akurat przejazdem to zaraz będziemy u was na kawę". Byli 15 minut później... :sciana:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
12 2019

Edytowane przez królewna z drewna
Czas edycji: 2018-06-09 o 11:20
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 11:38   #3953
Esti10
Zakorzenienie
 
Avatar Esti10
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 12 807
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
Nic tylko takich ludzi odstrzelic serio Wspolczuje ci i ja bym az tak sie nie starala tylko tez tak uwazam kupic jakies ciasto polozyc swieze owoce i tyle . Na wstepie powiedziec szkoda ze wczesniej nie dales znac tak ja wiesz zle znosze te upaly to nawet nie mam sily stac przy goracych garach i koniec tematu
A wymioty to mysle wrocily ze stresu bardziej na to bym obstawiala no ale mimo wszystko i tak beznadzieja

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Zawsze mnie zastanawia co maja w glowie tacy ludzie ktorzy sie zwalaja komus na glowe bez minimum dnia lub dwoch dni wczesniej z jakas informacja ze wpadna a po pierwsze czy moga wpasc czy nie beda przeszkadzac itd?
Sory ja nie naleze do ludzi ktorzy chodza i sprzataja caly dom na blysk codziennie i logiczne ze mimo wszystko wole wiedziec o wizycie minimum dzien wczesniej zeby jednak miec czas wszystko sobie ogarnac dla mnie to jest takie logiczne nie wiem czemu dla niektorych nie
__________________
Jesteśmy razem od 01.06.2001
Zaręczyny były 06.06.2007
Nasz Ślub odbył się 05.06.2010
Esti10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 11:52   #3954
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Zawsze mnie zastanawia co maja w glowie tacy ludzie ktorzy sie zwalaja komus na glowe bez minimum dnia lub dwoch dni wczesniej z jakas informacja ze wpadna a po pierwsze czy moga wpasc czy nie beda przeszkadzac itd?
Sory ja nie naleze do ludzi ktorzy chodza i sprzataja caly dom na blysk codziennie i logiczne ze mimo wszystko wole wiedziec o wizycie minimum dzien wczesniej zeby jednak miec czas wszystko sobie ogarnac dla mnie to jest takie logiczne nie wiem czemu dla niektorych nie
Też mnie to zastanawia. Chociaż w sumie u nas to i tak jest poprawa, bo teraz dzwonią (kilkanaście minut wcześniej) a jak mieszkaliśmy z TŻ w naszym rodzinnym mieście to wszystkie wizyty były bez zapowiedzi... :sciana:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
12 2019
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 12:01   #3955
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
Zawsze uprzedzam. Nie lubię jak ktoś mi się nie zapowiada więc i ja nie robię tego innym.

Zrobiłam porządek w ubraniach córki. Spokojnie jeszcze ze dwie pannice mogłabym obdarować.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 12:02   #3956
xxboo
Zakorzenienie
 
Avatar xxboo
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Katowice/ Siemianowice Śl.
Wiadomości: 7 281
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.



Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".



Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).



O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......

WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU



NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU



Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia


Nienawidzę niezapowiedzianych wizyt i nie otwieram wtedy drzwi
Ja nawet nie otwieram nieznajomym osobom drzwi.

Ja na Na Twoim miejscu nie gotowałabym żadnego obiadu, skoro nie potrafi się zapowiedziec człowiek konkretnie to dostanie kawę/herbatę- to co aktualnie mam w domu nic więcej. Jestem w ciąży i nie będę latać z wywieszonym jęzorem w upał żeby konus dogodzić jak nie potrafi sam zrobić jednej drobnej rzeczy i się zapowiedzieć.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________


PEDAGOG



xxboo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 12:03   #3957
chupacabra88
Zadomowienie
 
Avatar chupacabra88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 384
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Dla Antka mam materac lateksowy 70*140 z firmy Hevea i jestem bardzo zadowolona. Teraz też taki kupię tylko mniejszy

Z tymi niezapowiedzianymi wizytami to chyba jeszcze zależy kto Gdyby tak wpadała moja rodzina to spoko. Generalnie ze znajomymi raczej wpadamy do siebie bez zapowiedzi. Wpadający przynosi coś do kawy i nie przejmujemy się zabawkami w każdym kącie czy garami w zlewie. Pełen luz ;-)
__________________

Żona - 27.08.2016 r.
Mama - styczeń 2017 r.
chupacabra88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 12:26   #3958
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Kochana juz tu kiedys pisalam ,ze jest aplikacja Tropiciel okazji na telefon i tam sa wszystkie gazetki duzo wczesniej takze warto sobie sciagnac bo masz wszystkie gazetki w jednym miejscu
Ściągnęłam ją po Twoim poleceniu i jest super przydatna

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
A ja przed chwilą kupiłam taki misiowy kombinezon m. in. na wyjście ze szpitala

https://endo.pl/dla-niemowlaka/kurtk...9-m-cy,p-21283
Śliczny endo ma fajne ubrania tylko drooogie i trzeba polować na wyprzedaże

Cytat:
Napisane przez Esti10 Pokaż wiadomość
Tak czytam jak piszecie o tych materacach i az weszlam z ciekawosci tam gdzie chce kupic to lozeczko z komoda i tam jest opis takiego materaca czy to dobry czy zly to nie wiem ale z opisu chyba spoko sie wydaje ?

Wypełnienie: pianka termoelastyczna, mata kokosowa, pianka poliuretanowa.

Pianka termoelastyczna (visco) uzupełniona matą kokosową i pianką poliuretanową.

Mata kokosowa stanowi właściwe podłoże dla pianki termoelastycznej oraz reguluje przepływ powietrza wewnątrz materaca.

Visco posiada otwarte komórki, które reagują na temperaturę Twojego dziecka i dopasowują się do kształtu ciała dziecka zapewniając naturalną pozycję podczas spania.

Trójwarstwowa konstrukcja składająca się z dzianiny tencelowo-poliestrowej, puszystej włókniny i płaskiej włókniny.

Wysokiej jakości dzianina materacykowa przeznaczona jest dla dzieci - dzianina wykonana z włókien TENCEL jest bardzo delikatna, miękka, gładka i miła w dotyku; posiada właściwości chłodzące i w kontrolowany sposób chłonie wilgoć, zapewniając skórze właściwe oddychanie i zdrowszy wygląd.

Tencel posiada naturalne właściwości zapobiegające rozwojowi bakterii.[COLOR="Silver"]

Na stronie tej szkoly gdzie bede chodzic pisze,ze 3 razy w ciagu roku mozna zmienic
I to jest to o czym ja mysle potwierdzasz moj tok rozumowania skoro Ci starczyla ta z laktatora to chyba tez tak tylko zrobie nie bede kupowac dodatkowych bo laktator wiadomo i tak trzeba miec wiec w sumie spoko
A masz reczny czy ten elektryczny ?
Ten kokos w materacu nie jest chyba taki zły jak ten z gryką. Zresztą sypialniany mam za kupę forsy jakiś tam strefowy i też ma w środku warstwę kokosową.

A laktatory mam 2 - ręczny Aventu co dostałam od koleżanki i elektryczny Canpol, ktòry kupiłam jak còra mnie przy ząbkowaniu pogryzła i musiałam odciągać, żeby podgoić rany. Do każdego była w zestawie mała buteleczka.

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
Masakra, ja też takich sytuacji nie lubię, chyba, że chodzi o bliskie osoby, ktòre nie oczekują pełnej lodòwki i świeżo upieczonego ciasta.
Na szczęście takich wizyt nie miewam, jedynie po urodzeniu dziecka niektòrzy nagle sobie o nas przypominają i przychodzą na kawę kilka dni po wyjsciu ze szpitala, najczęściej w godzinach porannych z wielkim zdziwieniem, że my jeszcze w piżamach...
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 12:57   #3959
bajka775
Zadomowienie
 
Avatar bajka775
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 060
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Cytat:
Napisane przez Jasiel Pokaż wiadomość
Cześć, jestem na wątku jakieś 4 strony do tyłu z czytaniem, ale właśnie opadły mi ręce i muszę się wygadać. Jeśli należycie do tego typu o którym będę pisać, mam nadzieję że może wpłynę na sytuację kogoś innego.

Chodzi o NIEZAPOWIEDZIANYCH GOŚCI. Otóż rodzinie mojego męża zdaje się w ogóle nie przeszkadzać fakt, że wyprowadziliśmy sie 400 km dalej i że jestem w ciąży którą przechodzę "różnie".

Od tygodnia słyszymy "chrzestna się do was wybiera, bo ma po drodze do szczyrku". Kiedy będzie - nie wiadomo. Oczywiście mężu zbywa temat "jak przyjadą bez zapowiedzi dostaną herbatę". Tylko nie wie on o tym, że to jak przyjmę kogoś w swoim domu świadczy o mnie, a o nim niekoniecznie (w końcu ja jestem na L4, a on w pracy).

O 8 rano dostałam od niego telefon, że jego brat już do nas jedzie. Mam 5 godzin na zrobienie obiadu. Super. Pędzę na zakupy, po drodze robi mi się słabo, upały, zupa nastawiona, mięso się rozmraża i......
WRÓCIŁY MI WYMIOTY, PO 2 MIESIĄCACH SPOKOJU

NASTĘPNYM RAZEM UDAJĘ ŻE MNIE NIE MA W DOMU

Mam nadzieję, że wy zapowiadacie się swoim gospodarzom, bo to co robi rodzina mojego jest nie do pomyślenia
Ja bym zrobiła tak jak dziewczyny piszą kupiła kawałek ciasta i nie robiła żadnego obiadu. Jak wpadają bez zapowiedzi to powinni się z tym liczyć a może da im to do myślenia i następnym razem się zapowiedzą wcześniej:p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
A ja przed chwilą kupiłam taki misiowy kombinezon m. in. na wyjście ze szpitala

https://endo.pl/dla-niemowlaka/kurtk...9-m-cy,p-21283
Oooo słodziak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
B + P

10.08.2007
11.01.2015
14.08.2016
bajka775 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-09, 13:08   #3960
So_close
Jedi
 
Avatar So_close
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 721
Dot.: Mamy październikowe 2018 cz. II

Ja nie uznaję odwiedzin bez zapowiedzi
W sensie jak ktoś koniecznie chce to proszę bardzo, ale jest duża szansa, że pocałuje klamkę
No nie wiem, może ja jestem jakaś dziwna, ale dla mnie jest normalne że ludzie różne rzeczy robią w ciągu dnia. Można np. być w trakcie sprzątania, uczyć się (ja tak często mam, że uczę się języka i nie mam ochoty się odrywać), brać kąpiel, łazić pół dnia w piżamie z maseczką na twarzy czy uprawiać seks i co, mam w trakcie gości zapraszać?
So_close jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-18 19:56:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.