Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka ! - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-06-22, 21:59   #3451
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Aniama, teraz mam coś dla Ciebie
I zaczepiłam też o przesłodkie owieczki Załącznik 7573726Załącznik 7573741


O wow jakby Tż zobaczył to by przepadł. Co do chrzestnych to mama chrzestna na 100 procent wybrana, już wie i bardzo się cieszy- to z mojej rodziny. Co do chrzestnego trochę jest problem bo z Tz rodziny nie bardzo mamy kogo wiec chyba tez będzie ode mnie. Ja wróciłam od koleżanki, trochę pospacerowalysmy, byłyśmy na pizzy o niestety mam lekka zgage. Poza tym nic specjalnie nie odczuwam choć czasem lekko brzuch pobolewa. Odebrałam tez laktator od koleżanki bo mi odbierała przesyłkę i teraz już tylko czekam na dostawkę i z zakupów przedporodowych tyle.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:06   #3452
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Pola można ale zawsze mniej komfortowo, trzeba uważać aby nikt nie przechodził

Madziara picie olejku działa przeczyszczająco, raczej jest to bardziej inwazyjna metoda wywoływania porodu, osobiście nie zdecydowałabym się na nią
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:09   #3453
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Emma u Was w lesie takie tlumy?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:14   #3454
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Hehe w okolicy żadnej dzikiej puszczy
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:18   #3455
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja do lasu chodzę, ale mam blisko i krótka trasa a siku trzymam do Domu jakaś mam fobie ze mnie cos w tyłek ugryzie 😀Zwłaszcza mam stresa przed kleszczami . Teraz w ogóle u mnie w lasach duzo owadów sie zrobiło.
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:24   #3456
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja wlasnie przez wzglad na kleszcze raczej unikam lasu, mąż tez zabronił mi chodzić, a chcialam ma jagody albo na kurki zobaczyć.....
Anima, a czemu akurat pszczółki ? Jakos tak, czy jest z tym zwiazana jakas historia ?
Ja to nie mam takich zwierzątek na punkcie których mam duzego "fioła", po prostu ogolnie lubię zwierzaczki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 22:52   #3457
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co myślicie o pici oleju rycynowego na wywołanie porodu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
podobno to nie dobry pomysł. Może to bajka, ale podobno dziecko może wydalić smółkę w brzuchu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------

Co do wiary.

Nie mam jeszcze wybranych chrzestnych, ale chrzcić będę na pewno. Jestem wierząca i praktykująca i chcę dzieci wychować w wierze Czuję się bezpieczna wierząc, że jest ktoś nade mną kto czuwa.

Wierzę, bo wierzę nie dla ludzi, bo tak wypada etc.

A co do wywołania porodu :dziewczyny, wszystkie prędzej czy później urodzimy. Dajmy maluchom czas. Może nie chwytajmy się każdego sposobu, byleby poród przyspieszyć, bo dziecko samo wie najlepiej, kiedy jest gotowe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:00   #3458
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja chodzę tylko główna droga w lesie, takze raczej ryzyko kleszczy jest małe.

A co do zwierzątek to ja mam słabość do większości i ciezko sie powstrzymać nie kupić jakis rzeczy z motywem zwierzątek. Mam nadzieje ze maleństwo podzieli nasza miłość do zwierząt

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Pozytywna tez uważam, ze nie ma co przesadzać z tymi metodami próbującymi wywołać poród. Ja jestem za aktywnością jedynie spacery, przytulanki. Jak nie wywoła porodu to nie zaszkodzi, forma bedzie lepsza chociaż.



Co do chrzcin ja zamierzam tak końcem września, jesteśmy wierzący i praktykujący chociaż ostatnio w nd na całej mszy ciezko wytrzymać, mam zawroty głowy w tłumie, a ustać na polu ciezko wiec chociaż na chwile staram sie uczestniczyć. Chrzciny i wiara to każdego indywidualna sprawa i tez chce, aby moje dziecko było w tym temacie tolerancyjne.
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:03   #3459
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Ja chodzę tylko główna droga w lesie, takze raczej ryzyko kleszczy jest małe.

A co do zwierzątek to ja mam słabość do większości i ciezko sie powstrzymać nie kupić jakis rzeczy z motywem zwierzątek. Mam nadzieje ze maleństwo podzieli nasza miłość do zwierząt

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Pozytywna tez uważam, ze nie ma co przesadzać z tymi metodami próbującymi wywołać poród. Ja jestem za aktywnością jedynie spacery, przytulanki. Jak nie wywoła porodu to nie zaszkodzi, forma bedzie lepsza chociaż.



Co do chrzcin ja zamierzam tak końcem września, jesteśmy wierzący i praktykujący chociaż ostatnio w nd na całej mszy ciezko wytrzymać, mam zawroty głowy w tłumie, a ustać na polu ciezko wiec chociaż na chwile staram sie uczestniczyć. Chrzciny i wiara to każdego indywidualna sprawa i tez chce, aby moje dziecko było w tym temacie tolerancyjne.
otóż to
Przytulanki z mężem jak najbardziej Ale ja do tego bym podchodziła- jak mamy oboje ochotę. A nie po to tylko żeby ruszyć maleństwo. Czuła bym się wykorzystana. Ale ja to ja
Każda robi jak uważa

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:17   #3460
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ja wlasnie przez wzglad na kleszcze raczej unikam lasu, mąż tez zabronił mi chodzić, a chcialam ma jagody albo na kurki zobaczyć.....
Anima, a czemu akurat pszczółki ? Jakos tak, czy jest z tym zwiazana jakas historia ?
Ja to nie mam takich zwierzątek na punkcie których mam duzego "fioła", po prostu ogolnie lubię zwierzaczki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Tż hoduje pszczoły to jego pasja wyniesiona z domu i ja się jakoś tez wkręciłam. Wszyscy nas kojarzą z naszą pasieką, pszczołami i miodem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:18   #3461
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Tż hoduje pszczoły to jego pasja wyniesiona z domu i ja się jakoś tez wkręciłam. Wszyscy nas kojarzą z naszą pasieką, pszczołami i miodem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
miód do ciepłej bułeczki z. piekarni. Kocham

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:33   #3462
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

pozytywna, u mnie to nie jest widzimisię, że staram się wygonić lokatora... Sprzeciwiłam się decyzji lekarza, inaczej byłabym już trzeci dzień po wywołaniu właśnie... Stosuję bezpieczne naturalne metody pod kontrolą i z aprobatą mojej położnej, która też byłaby skłonna nawet masaż szyjki mi zrobić na 38/39 tyg, gdybym się zgodziła. Będę mieć go "dopiero" w 39+6, bo tak zdecydowali w szpitalu, że skoro na wywołanie szpitalne zgodziłam się dopiero na 41+0, to nie ma sensu wcześniej.
Ryzykuję może odrobinę swoim zdrowiem, ale wiem, że jest to pod kontrolą, a dla Benia bezpieczniej jest siedzieć dłużej w brzuchu. Wolę wyganiać go naturalnie, bo jeśli to zadziała, to wiem, że dlatego, że moje ciało i on są gotowe do porodu, a nie zmuszone sztucznymi hormonami...
Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Folinko nie boisz sie kleszczy ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie, nie zapuszczam się w krzaczory Nigdy nikt u mnie nie miał kleszcza. A ten nasz las jutrzejszy to taki park narodowy, poorany łąkami i jeziorkami, jest trochę szerokich dróg wytyczonych do łażenia. W UK jest mnóstwo takich miejsc w ogóle, więc korzystamy ile się da
Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co myślicie o pici oleju rycynowego na wywołanie porodu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Myślałam o tym przez chwilę w desperacji... Bo jednak dość często to działa. Ale poczytałam i zrezygnowałam ze względu na skrajne sytuacje, że naprawdę kobieta może to ciężko odchorować, rodząc równocześnie... I też ze względu na smółkę jak już ktoś napisał - nie ma pewności czy to nie prowokuje też dziecka...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:37   #3463
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja nic nie wywołuje bo po prostu w to nie wierzę, poród się albo zacznie sam, bo organizm i maluch jest gotowy albo się nie zacznie i trzeba będzie mu pomóc po tp.
I żadne schody, herbatki, oleje nie pomogą jak to nie ten czas...
Ale to tylko moje zdanie.

Młoda ma czkawke chyba 5 raz dziś... Żal mi jej chociaż wiem, że ja to nie boli..
Za to tak mnie kłuje znów w szyjce że aż mi się robi ciemno przed oczami. Seria co 3-5min...nie wiem co ona tam robi...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-06-22 o 23:41
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:39   #3464
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
pozytywna, u mnie to nie jest widzimisię, że staram się wygonić lokatora... Sprzeciwiłam się decyzji lekarza, inaczej byłabym już trzeci dzień po wywołaniu właśnie... Stosuję bezpieczne naturalne metody pod kontrolą i z aprobatą mojej położnej, która też byłaby skłonna nawet masaż szyjki mi zrobić na 38/39 tyg, gdybym się zgodziła. Będę mieć go "dopiero" w 39+6, bo tak zdecydowali w szpitalu, że skoro na wywołanie szpitalne zgodziłam się dopiero na 41+0, to nie ma sensu wcześniej.
Ryzykuję może odrobinę swoim zdrowiem, ale wiem, że jest to pod kontrolą, a dla Benia bezpieczniej jest siedzieć dłużej w brzuchu. Wolę wyganiać go naturalnie, bo jeśli to zadziała, to wiem, że dlatego, że moje ciało i on są gotowe do porodu, a nie zmuszone sztucznymi hormonami...
Nie, nie zapuszczam się w krzaczory Nigdy nikt u mnie nie miał kleszcza. A ten nasz las jutrzejszy to taki park narodowy, poorany łąkami i jeziorkami, jest trochę szerokich dróg wytyczonych do łażenia. W UK jest mnóstwo takich miejsc w ogóle, więc korzystamy ile się da Myślałam o tym przez chwilę w desperacji... Bo jednak dość często to działa. Ale poczytałam i zrezygnowałam ze względu na skrajne sytuacje, że naprawdę kobieta może to ciężko odchorować, rodząc równocześnie... I też ze względu na smółkę jak już ktoś napisał - nie ma pewności czy to nie prowokuje też dziecka...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale właśnie : robisz to pod kontrolą.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:42   #3465
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cześć dziewczyny. Nie sposób Was nadrobić jeśli tak mało czasu poświęca się na forum.. starałam się podczytywać w miarę na bieżąco, ale pewnie dużo ominęłam

Bursztynku, gratulacje . Przetarłaś szlaki, może teraz worek się rozwiąże odpoczywajcie z maleńką ile dacie radę.

U nas wiszą jakieś czarne chmury. Ja co prawda miałam kilka dni z mniejszym twardnieniem brzucha, ale teraz znowu wszystko wraca. Humor do tego jakiś do kitu.. Najbardziej cięszę się z ochłodzenia. Jeju, jak miło było dziś zmarznąć! Mój syn daje mi ostatnio w kość. Wiecznie ma zły humor, nie chce jeść, miał fatalne noce, teraz trochę się poprawiło. Dziś dopiero miał dobry humor, więc wydaje mi się, że on po prostu męczył się upałami a to taki typ co musi ciągle być w ruchu.
W poniedziałek idę do lekarza, jestem ciekawa jak tam moja szyjka, ale pewnie nadal bez zmian. Z resztą u mnie jeszcze 2 tyg.do ciąży donoszonej.

Pisałyście sporo o wyganianiu maluchów i tak się zastanawiam ile w tym jest prawdy. Całą ciążę muszę bujać synka na rękach, kiedyś więcej na piłce, teraz już tak nie szaleję i jak już nie daję rady go nosić to siadamy i się delikatnie bujamy. Całe dnie jestem na nogach, dużo chodzę po schodach, kucam, wyginam się itp a do tej pory szyjka była długa i zamknięta. Może to zależy od organizmu, może też większość tych metod działania pod koniec ciąży. Nie wiem..


Polu, tak mi się przypomniało w temacie liści malin... Moja siostra, która jest w ciąży, ma problemy z sercem (wysoki puls, tachykardia i coś tam jeszcze) ma zakaz picia tych herbatek od kardiologa właśnie ze względu na serce. Niestety nie wiem dokładnie co jest bezpośrednim przeciwwskazaniem.


Miłego weekendu Wam życzę, bo znając życie znów nie będę miała czasu Was nadrabiać

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:46   #3466
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Ja nic nie wywołuje bo po prostu w to nie wierzę, poród się albo zacznie sam, bo organizm i maluch jest gotowy albo się nie zacznie i trzeba będzie mu pomóc po tp.
I żadne schody, herbatki, oleje nie pomogą jak to nie ten czas...
Ale to tylko moje zdanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
o to mi chodziło. Kiedyś się ginekolog śmiał, jak leżałam po tp że po co niektóre chodzą po schodach po 100 razy jak tylko się męczą zanim wypoczywać przed porodem a na wywołanie to nie podziała.

Dla mnie schody, mycie na kolanach etc to zbieg okoliczności bardziej Ja na kolanach myje cały czas bo nie lubię mopów i porodu to nigdy nie wywołało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ----------

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Nie sposób Was nadrobić jeśli tak mało czasu poświęca się na forum.. starałam się podczytywać w miarę na bieżąco, ale pewnie dużo ominęłam

Bursztynku, gratulacje . Przetarłaś szlaki, może teraz worek się rozwiąże odpoczywajcie z maleńką ile dacie radę.

U nas wiszą jakieś czarne chmury. Ja co prawda miałam kilka dni z mniejszym twardnieniem brzucha, ale teraz znowu wszystko wraca. Humor do tego jakiś do kitu.. Najbardziej cięszę się z ochłodzenia. Jeju, jak miło było dziś zmarznąć! Mój syn daje mi ostatnio w kość. Wiecznie ma zły humor, nie chce jeść, miał fatalne noce, teraz trochę się poprawiło. Dziś dopiero miał dobry humor, więc wydaje mi się, że on po prostu męczył się upałami a to taki typ co musi ciągle być w ruchu.
W poniedziałek idę do lekarza, jestem ciekawa jak tam moja szyjka, ale pewnie nadal bez zmian. Z resztą u mnie jeszcze 2 tyg.do ciąży donoszonej.

Pisałyście sporo o wyganianiu maluchów i tak się zastanawiam ile w tym jest prawdy. Całą ciążę muszę bujać synka na rękach, kiedyś więcej na piłce, teraz już tak nie szaleję i jak już nie daję rady go nosić to siadamy i się delikatnie bujamy. Całe dnie jestem na nogach, dużo chodzę po schodach, kucam, wyginam się itp a do tej pory szyjka była długa i zamknięta. Może to zależy od organizmu, może też większość tych metod działania pod koniec ciąży. Nie wiem..


Polu, tak mi się przypomniało w temacie liści malin... Moja siostra, która jest w ciąży, ma problemy z sercem (wysoki puls, tachykardia i coś tam jeszcze) ma zakaz picia tych herbatek od kardiologa właśnie ze względu na serce. Niestety nie wiem dokładnie co jest bezpośrednim przeciwwskazaniem.


Miłego weekendu Wam życzę, bo znając życie znów nie będę miała czasu Was nadrabiać

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
pocieszam, że też jestem ciągle w ruchu za moimi szkrabami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-22, 23:47   #3467
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
o to mi chodziło. Kiedyś się ginekolog śmiał, jak leżałam po tp że po co niektóre chodzą po schodach po 100 razy jak tylko się męczą zanim wypoczywać przed porodem a na wywołanie to nie podziała.

Dla mnie schody, mycie na kolanach etc to zbieg okoliczności bardziej Ja na kolanach myje cały czas bo nie lubię mopów i porodu to nigdy nie wywołało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja tak samo, myje podłogi na kolanach, myje okna, pokonuje prawie 300 schodów czasem codziennie, czasem po drugi dzień..
Aktywna seksualnie jestem, może nie jakoś codziennie, ale to dla mojego organizmu żadna nowość, w sensie seks w ciąży...
Co ma być to będzie poród się zacznie kiedyś napewno haha
Ja najpóźniej 21.07 będę tulic małą i tego się trzymam


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez xXBlankaXx
Czas edycji: 2018-06-23 o 00:16
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 00:08   #3468
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
U nas wiszą jakieś czarne chmury. Ja co prawda miałam kilka dni z mniejszym twardnieniem brzucha, ale teraz znowu wszystko wraca. Humor do tego jakiś do kitu.. Najbardziej cięszę się z ochłodzenia. Jeju, jak miło było dziś zmarznąć! Mój syn daje mi ostatnio w kość. Wiecznie ma zły humor, nie chce jeść, miał fatalne noce, teraz trochę się poprawiło. Dziś dopiero miał dobry humor, więc wydaje mi się, że on po prostu męczył się upałami a to taki typ co musi ciągle być w ruchu.
W poniedziałek idę do lekarza, jestem ciekawa jak tam moja szyjka, ale pewnie nadal bez zmian. Z resztą u mnie jeszcze 2 tyg.do ciąży donoszonej.

Pisałyście sporo o wyganianiu maluchów i tak się zastanawiam ile w tym jest prawdy. Całą ciążę muszę bujać synka na rękach, kiedyś więcej na piłce, teraz już tak nie szaleję i jak już nie daję rady go nosić to siadamy i się delikatnie bujamy. Całe dnie jestem na nogach, dużo chodzę po schodach, kucam, wyginam się itp a do tej pory szyjka była długa i zamknięta. Może to zależy od organizmu, może też większość tych metod działania pod koniec ciąży. Nie wiem..
Hej, fajnie, że się odezwałaś Już myślałam dziś, żeby Cię wywołać!
Jak Ty biedna dasz radę z dwoma takimi maluchami? Zwłaszcza że synek tak ciągle z Tobą... Może jeszcze by wykorzystać te ostatnie tygodnie, żeby go nauczyć jakichś innych sposobów zabawy, uspokajania, jakieś kompromisy znaleźć? Ja np. jak zawsze śpiewałam Lidce przed spaniem, to ją trzymałam na rękach bujając się na stojąco, żeby się poprzytulać (to parę minut dosłownie, bo usypia sama w łóżeczku), a od paru tygodni siedzę z nią na podłodze, żeby później czy w razie cc, czy z Beniem na drugiej ręce jakoś dać radę. Trzymaj się! Wiem, że o synka też się martwisz i robisz wszystko najlepiej jak się da, ale pamiętaj jeszcze o sobie, żeby Ci potem zdrowia i sił wystarczyło dla dwójki
Myślę właśnie tak jak piszesz, że to dopiero działa pod koniec ciąży, gdy szyjka jest już podatna. Spacery czy schody to kołysanie dziecka i nacisk na tą szyjkę. To nie jest kwestia wiary lub nie, tylko praw fizyki Piłka poza tym pomaga dziecku wstawić się i zająć dobrą pozycję do porodu, a herbatka no to akurat jeśli w ogóle cokolwiek, to na czas porodu ma wspomóc pracę mięśni, a nie wywołać go
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 00:24   #3469
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

O matko... Tak mnie w tej szyjce kłuję, że zaraz zwariuje..

Pytanie do tych doświadczonych... To nie jest objaw porodu prawda? Bo nawet brzuch mi sie za bardzo nie stawia aktualnie.. Kręgosłup nie boli..
Mała tylko jest mega mega aktywna i tak mnie kłuje seriami, że aż mi oczy wychodzą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 00:29   #3470
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
O matko... Tak mnie w tej szyjce kłuję, że zaraz zwariuje..

Pytanie do tych doświadczonych... To nie jest objaw porodu prawda? Bo nawet brzuch mi sie za bardzo nie stawia aktualnie.. Kręgosłup nie boli..
Mała tylko jest mega mega aktywna i tak mnie kłuje seriami, że aż mi oczy wychodzą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chciałam napisać "gryzie szyjkę", ale niemowlaczki przecież nie mają zębów Może wbija się porządnie w kanał rodny? Czujesz też nacisk czy 'tylko' kłucie?
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 00:29   #3471
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
O matko... Tak mnie w tej szyjce kłuję, że zaraz zwariuje..

Pytanie do tych doświadczonych... To nie jest objaw porodu prawda? Bo nawet brzuch mi sie za bardzo nie stawia aktualnie.. Kręgosłup nie boli..
Mała tylko jest mega mega aktywna i tak mnie kłuje seriami, że aż mi oczy wychodzą

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nieee, nic mi o tym też nie wiadomo.
Spokojnej nocy dla Ciebie i wszystkich! No poza tymi może, które chcą już rodzić
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 00:33   #3472
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez norka93 Pokaż wiadomość
Chciałam napisać "gryzie szyjkę", ale niemowlaczki przecież nie mają zębów Może wbija się porządnie w kanał rodny? Czujesz też nacisk czy 'tylko' kłucie?
Co któryś raz czuję też nacisk bardzo nisko.

Ej to określenie, że gryzie to nawet pasuje haha

Może się wbija, szkoda że nie w ciągu dnia... Bo ja bym chętnie poszła spać, a ciężko mi zasnąć jak co chwilę zaczyna się atak haha


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 00:33 ---------- Poprzedni post napisano o 00:32 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Nieee, nic mi o tym też nie wiadomo.
Spokojnej nocy dla Ciebie i wszystkich! No poza tymi może, które chcą już rodzić
Ee to idę grzecznie spać i ignoruje temat jak tylko mogę..


Dzieki, mam nadzieję, że zasnę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 01:00   #3473
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Jestem w szpitalu przez tą mala mede w brzuchu bo w ciagu dnia 6 razy mocniej kopla i pare razy sie przeciagnela. A teraz szaleje :/
Usg ok, ktg ok, male skurcze na maks 25%. Jutro od rana tez ktg i badania krwi. Rozwarcie nadal na 1 cm. Jak bedzie wszystko ok to chyba sie wypisze. Jak myslicie?

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 01:06   #3474
monyaa108
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Hej Dziewczyny,
aaaaaaa jestem w szoku ze juz pierwszy poród u nas - Bursztynku gratuluje!!!!


Nie dam rady nadgonic wpisów takze czytalam najnowsze posty.

Na jakis czas zamilklam bo mam duzo sparw wyprawkowo-remontowych i probuje ogarnac sytuacje.

Z remontem nadal trwa epopeja, czesc rzeczy chyba bede konczyc po porodzie szczeglonie poprawki/reklamacje. Teraz najwazniejsze zebym zdazyla uzupellnic meble i ogarnac sprzatnaie i przerpowadzke- a na to sil mam coraz mniej.....

Maialm wizyte u gina wczoraj - Mareczek 2300 g rosnie w normie (34tc5d).

Nadal mam zmartwienie gdzie bede rodzic, no i to troche mi spedza sen z powiek. Umawiam sie wstepnie na cc w swoim powiatowym szpitalu na 20 lipca... ale.... jelsi w matce polce ni dadza mi lekow na nadcisnienie z zapasem to ..upaa nic nie zrobie jestem uziemiona.

Jade do matki polki na planowy pobyt od wtorku 26.06 i sprobuje pogadac z ordynatorem ze za nic nie chce rodzic w Lodzi moze cos uda sie ustalic.

Korzystajac z ochlodzenia zabralam sie za prasowanie, ciezko bo slabo sie czuje,nogi puchna i robie tyle ilemam sil.

Troche z wyprawki dokupilam, czesc rzeczy zamowionych, po 2 lipca odnieram wozek+fotelik, lozeczko i materac i wanienke z takich wiekszych gabarytwo zakupow, kupilam juz przewijak, pokrowce na przewijak, dokupilam przecieradla, ciuszki i pieluchy poprane i pomalu prasuej.
Pozostaje torba do szpitala niegotowa ale to chyba zdaze ogarnac po powrocei ze szpitala pod koniec czerwca / na pocztaku lipca-licze ze do 30.06 mnie wypuszcza.

Udanego weekendu i jesli porody to tylko lekkie i bezbolesne !

Edytowane przez monyaa108
Czas edycji: 2018-06-23 o 01:11
monyaa108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 04:43   #3475
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Dziewczyny o tym oleju to zapytałam nie dlatego, że chcę kobiecznie wszystkiego na siłę spróbować tylko po prostu przypadkiem znalazłam taką metodę i chciałam zapytać, co o niej myślicie. Tak samo seksy, ja się nie zmuszam do tego w celu wygnania młodego tylko mam teraz wzrost libido i po prostu mnie to odpręża, a że przy okazji może pomóc to chyba nic złego.
Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
pozytywna, u mnie to nie jest widzimisię, że staram się wygonić lokatora... Sprzeciwiłam się decyzji lekarza, inaczej byłabym już trzeci dzień po wywołaniu właśnie... Stosuję bezpieczne naturalne metody pod kontrolą i z aprobatą mojej położnej, która też byłaby skłonna nawet masaż szyjki mi zrobić na 38/39 tyg, gdybym się zgodziła. Będę mieć go "dopiero" w 39+6, bo tak zdecydowali w szpitalu, że skoro na wywołanie szpitalne zgodziłam się dopiero na 41+0, to nie ma sensu wcześniej.
Ryzykuję może odrobinę swoim zdrowiem, ale wiem, że jest to pod kontrolą, a dla Benia bezpieczniej jest siedzieć dłużej w brzuchu. Wolę wyganiać go naturalnie, bo jeśli to zadziała, to wiem, że dlatego, że moje ciało i on są gotowe do porodu, a nie zmuszone sztucznymi hormonami...
Nie, nie zapuszczam się w krzaczory Nigdy nikt u mnie nie miał kleszcza. A ten nasz las jutrzejszy to taki park narodowy, poorany łąkami i jeziorkami, jest trochę szerokich dróg wytyczonych do łażenia. W UK jest mnóstwo takich miejsc w ogóle, więc korzystamy ile się da Myślałam o tym przez chwilę w desperacji... Bo jednak dość często to działa. Ale poczytałam i zrezygnowałam ze względu na skrajne sytuacje, że naprawdę kobieta może to ciężko odchorować, rodząc równocześnie... I też ze względu na smółkę jak już ktoś napisał - nie ma pewności czy to nie prowokuje też dziecka...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mnie ta wizja szpitala bardzo przeraziła, po prostu wolę spróbować bezpiecznych metod wygonienia niż nic nie robić tylko ryczeć, że nic się nie dzieje i mnie położy. O ileju wyczytałam przypadkiem i chciałam poznać Wasze zdanie.
Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Nie sposób Was nadrobić jeśli tak mało czasu poświęca się na forum.. starałam się podczytywać w miarę na bieżąco, ale pewnie dużo ominęłam

Bursztynku, gratulacje . Przetarłaś szlaki, może teraz worek się rozwiąże odpoczywajcie z maleńką ile dacie radę.

U nas wiszą jakieś czarne chmury. Ja co prawda miałam kilka dni z mniejszym twardnieniem brzucha, ale teraz znowu wszystko wraca. Humor do tego jakiś do kitu.. Najbardziej cięszę się z ochłodzenia. Jeju, jak miło było dziś zmarznąć! Mój syn daje mi ostatnio w kość. Wiecznie ma zły humor, nie chce jeść, miał fatalne noce, teraz trochę się poprawiło. Dziś dopiero miał dobry humor, więc wydaje mi się, że on po prostu męczył się upałami a to taki typ co musi ciągle być w ruchu.
W poniedziałek idę do lekarza, jestem ciekawa jak tam moja szyjka, ale pewnie nadal bez zmian. Z resztą u mnie jeszcze 2 tyg.do ciąży donoszonej.

Pisałyście sporo o wyganianiu maluchów i tak się zastanawiam ile w tym jest prawdy. Całą ciążę muszę bujać synka na rękach, kiedyś więcej na piłce, teraz już tak nie szaleję i jak już nie daję rady go nosić to siadamy i się delikatnie bujamy. Całe dnie jestem na nogach, dużo chodzę po schodach, kucam, wyginam się itp a do tej pory szyjka była długa i zamknięta. Może to zależy od organizmu, może też większość tych metod działania pod koniec ciąży. Nie wiem..


Polu, tak mi się przypomniało w temacie liści malin... Moja siostra, która jest w ciąży, ma problemy z sercem (wysoki puls, tachykardia i coś tam jeszcze) ma zakaz picia tych herbatek od kardiologa właśnie ze względu na serce. Niestety nie wiem dokładnie co jest bezpośrednim przeciwwskazaniem.


Miłego weekendu Wam życzę, bo znając życie znów nie będę miała czasu Was nadrabiać

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Asiaczek to tak jak ja. Też mam dużo ruchu dzięki Ewce, w sumie całą ciążę non stop schylanie się, kucanie, podnoszenie jej itp i mimo terminu nie mam nawet rozwarcia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 05:51   #3476
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu przez tą mala mede w brzuchu bo w ciagu dnia 6 razy mocniej kopla i pare razy sie przeciagnela. A teraz szaleje :/
Usg ok, ktg ok, male skurcze na maks 25%. Jutro od rana tez ktg i badania krwi. Rozwarcie nadal na 1 cm. Jak bedzie wszystko ok to chyba sie wypisze. Jak myslicie?

Sent from my LG-M250 using Wizaz Forum mobile app
możesz wyjść na żądanie a w razie czego wrócisz. Mają obowiązek Cię przyjąć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 03:46 ---------- Poprzedni post napisano o 03:46 ----------

Cytat:
Napisane przez monyaa108 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
aaaaaaa jestem w szoku ze juz pierwszy poród u nas - Bursztynku gratuluje!!!!


Nie dam rady nadgonic wpisów takze czytalam najnowsze posty.

Na jakis czas zamilklam bo mam duzo sparw wyprawkowo-remontowych i probuje ogarnac sytuacje.

Z remontem nadal trwa epopeja, czesc rzeczy chyba bede konczyc po porodzie szczeglonie poprawki/reklamacje. Teraz najwazniejsze zebym zdazyla uzupellnic meble i ogarnac sprzatnaie i przerpowadzke- a na to sil mam coraz mniej.....

Maialm wizyte u gina wczoraj - Mareczek 2300 g rosnie w normie (34tc5d).

Nadal mam zmartwienie gdzie bede rodzic, no i to troche mi spedza sen z powiek. Umawiam sie wstepnie na cc w swoim powiatowym szpitalu na 20 lipca... ale.... jelsi w matce polce ni dadza mi lekow na nadcisnienie z zapasem to ..upaa nic nie zrobie jestem uziemiona.

Jade do matki polki na planowy pobyt od wtorku 26.06 i sprobuje pogadac z ordynatorem ze za nic nie chce rodzic w Lodzi moze cos uda sie ustalic.

Korzystajac z ochlodzenia zabralam sie za prasowanie, ciezko bo slabo sie czuje,nogi puchna i robie tyle ilemam sil.

Troche z wyprawki dokupilam, czesc rzeczy zamowionych, po 2 lipca odnieram wozek+fotelik, lozeczko i materac i wanienke z takich wiekszych gabarytwo zakupow, kupilam juz przewijak, pokrowce na przewijak, dokupilam przecieradla, ciuszki i pieluchy poprane i pomalu prasuej.
Pozostaje torba do szpitala niegotowa ale to chyba zdaze ogarnac po powrocei ze szpitala pod koniec czerwca / na pocztaku lipca-licze ze do 30.06 mnie wypuszcza.

Udanego weekendu i jesli porody to tylko lekkie i bezbolesne !
pięknie sobie radzisz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 03:48 ---------- Poprzedni post napisano o 03:46 ----------

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Dziewczyny o tym oleju to zapytałam nie dlatego, że chcę kobiecznie wszystkiego na siłę spróbować tylko po prostu przypadkiem znalazłam taką metodę i chciałam zapytać, co o niej myślicie. Tak samo seksy, ja się nie zmuszam do tego w celu wygnania młodego tylko mam teraz wzrost libido i po prostu mnie to odpręża, a że przy okazji może pomóc to chyba nic złego.Mnie ta wizja szpitala bardzo przeraziła, po prostu wolę spróbować bezpiecznych metod wygonienia niż nic nie robić tylko ryczeć, że nic się nie dzieje i mnie położy. O ileju wyczytałam przypadkiem i chciałam poznać Wasze zdanie.Asiaczek to tak jak ja. Też mam dużo ruchu dzięki Ewce, w sumie całą ciążę non stop schylanie się, kucanie, podnoszenie jej itp i mimo terminu nie mam nawet rozwarcia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ruszy, zobaczysz I to może być tak szybko, że ani się nie obejrzysz. Głowa do. góry

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 03:51 ---------- Poprzedni post napisano o 03:48 ----------

Mnie obudziły jak zwykle skurcze łydek no ile można. Noc w noc to samo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 06:34   #3477
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Kurcze cala noc mialam moze ze 4 skurcze lekkie, przed chwila zaczelam troszke plamic ale to prawie tyle co nic. Jestem glodna i spiaca bo cala noc spac nie moglam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 06:37   #3478
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Kurcze cala noc mialam moze ze 4 skurcze lekkie, przed chwila zaczelam troszke plamic ale to prawie tyle co nic. Jestem glodna i spiaca bo cala noc spac nie moglam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ech, ciekawe co lekarze powiedzą na te plamienia.
Może spróbuj cuociaż chwilę się przespać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 06:38   #3479
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Ech, ciekawe co lekarze powiedzą na te plamienia.
Może spróbuj cuociaż chwilę się przespać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cala noc próbowałam i nic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-23, 06:42   #3480
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Patrycja28100 Pokaż wiadomość
Kurcze cala noc mialam moze ze 4 skurcze lekkie, przed chwila zaczelam troszke plamic ale to prawie tyle co nic. Jestem glodna i spiaca bo cala noc spac nie moglam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
a może to czop? Ciekawe czy Cię wypuszczą z plamieniem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-01 19:14:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.