Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka ! - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-06-25, 22:21   #4021
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
ja tak samo,a tu cisza i cisza
teraz to same takie emocje będą królować na wątku
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:22   #4022
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
teraz to same takie emocje będą królować na wątku
fajnie ,jakby codziennie jakiś bobas się pojawiał


Młodemu znowu podskoczyła temp.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:26   #4023
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Chyba wszystkie trzymamy za madziarę!

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wszystkie miłe słowa wsparcia i otuchy!
Jakoś mi milej leci ten czas tutaj jak do Was zajrzę i przeczytam tyle miłych słów! Jesteście wielkie!

Jak to dziś dzień bez porodu?!

Patrycja, Summer, Madziara? A może Folinka??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przyjdzie i Twoja kolej na chwalenie
Eee gdzie ja... Wiesz jakbym chciała, ale jakoś nie sądzę, żebym przed tp urodziła, chociaż byłabym szczęśliwa, gdyby jednak mój organizm mnie zaskoczył! Liczę trochę na ten masaż szyjki...
A Patrycja i Summer faktycznie podejrzane

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Folinko, dziękuję, że pamiętasz i pytasz - czuję się ciut lepiej, chociaż katar nie odpuszcza. Konsultowałam się telefonicznie z moim ginem, powiedział, że jeśli nie mam gorączki lub męczacego kaszlu to szkoda na razie dawać antubiotyk. I tak idę do niego jutro na planową wizytę to mnie osłucha i coś zdecydujemy

Benio sobie wypycha może już drogę na zewnątrz, może gdzieś mu zaczyna switać, że przychodzi pora pokazać się rodzicom

Mamusie rozpakowane, trzymam kciuki za szybkie i zdrowe wyjście z maluszkami ze szpitali

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Oby, oby!

Cytat:
Napisane przez wanta90 Pokaż wiadomość
Ja mam komode z przewijakiem i pojemniki z ikei do przewijaka, a jak to będzie za mało to na komodzie jeszcze jakieś koszyczki położe bo będzie miejsce.
Mam tylko problem z wanienką bo też mamy bardzo małe mieszkanie tak jak Monyaa ok. 35 m2 i nie wiem gdzie bedę kąpać i gdzie później ją trzymać
Ja zawsze do najmniejszej łazienki wcisnęłam stelaż (byle składał się na płasko) i wanienkę. W najmniejszej mojej łazience stawiałam go do kąpieli w wannie. A wycieranie standardowo na pralce Zawsze gdzieś tam się obok postawi te kilka akcesoriów. Tak uważam, że jest lepiej, żeby w pokoju było wywietrzone do spania, a do kąpieli jednak musi być cieplej dla maluszka.
Teraz w UK pralki w łazience brak niestety, ale nie wymyśliłam nic co by mi bardziej pasowało i w zimie jeździłam przewijakiem na kółkach do łazienki.

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Ja mam przygotowane body z długim, krotkim, pajaca i półśpiochy. Zależy jaka będzie pogoda, ale u mnie się zapowiada raczej chłodno to założę body z długim i pajaca, oczywiście czapeczkę. No i kocyk.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie dokładnie taki sam zestaw. Cokolwiek stosownie do pogody danego dnia. Jakby było zimno, to tż dowiezie grubszego pajaca czy kocyk.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:27   #4024
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dzięki Dziewczyny, to zmienia postać rzeczy, w sumie w aucie ciepło i nie wieje, więc chyba nie ma sensu zakładać grubej bluzy. Rozjaśniłyście mi trochę, ja już nie pamiętam w czym Młoda wyszła ze szpitala

Pewnie jutro rano się dowiemy, że dziś Summer albo Patrycja urodziły, a może obie?

Zgaga mi nie odpuszcza. A chce mi się same zgagotwórcze rzeczy jeść

A rennie Ci nie pomaga? Ja na początku starałam sie tego nie brać ake teraz juz wiem ze jak nie wezme na początku to potem robi Sue tylko gorzej.

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
teraz to same takie emocje będą królować na wątku

Tak jest
Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
fajnie ,jakby codziennie jakiś bobas się pojawiał


Młodemu znowu podskoczyła temp.

Ehh współczuje! Oby to było przejściowe, myslisz ze to zwykle przeziębienie czy cos poważniejszego?
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:28   #4025
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Tez weszlam sprawdzić czy urodziły, a ty cisza to ide spać
Polu przed Tobą tez ciężka noc w związku z chorobą synka, co ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:39   #4026
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
A rennie Ci nie pomaga? Ja na początku starałam sie tego nie brać ake teraz juz wiem ze jak nie wezme na początku to potem robi Sue tylko gorzej.
Nawet nie mam w domu, bo dopiero wczoraj mi się zaczęła. Na pocieszenie męża też męczy
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:39   #4027
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Karolina mam nadzieję,że to wirus,podobne objawy mieli chłopcy mojej znajomej. Tyle,że ten mały głuptasek wczoraj spał w samym spodniach ,bez góry,przy oknie otwartym. Nie powinien zmarznąć ,bo nie spał bezpośrednio...


Zua pewnie będę czuwać


Mnie mała gniecie w podbrzuszu


aaa no i nie chce sobie wmawiać,a pewnie coś sobie wmawiam
bardzo mi się cukry unormowały ,a ciśnienie wyższe ,ale w normie,
no to tyle

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-06-25 o 22:41
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 22:56   #4028
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja tez idę spać. Zobaczymy jakie wieści będą rano. Jeszcze książkę poczytam. Oby mnie znów bezsenność nie dopadla. Jak się wyspie to naprawdę mam wspaniałe dni- dziś dużo zrobiłam.,tak ze jak nic nie planuje na po porodzie tak sen jest moim priorytetem żeby się waliło i paliło to te 7 godzin snu na dobę muszę jakoś zorganizować - w kawałkach oczywiście.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 23:09   #4029
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Patrzcie na post summer z nocy:

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Słuchajcie, nie wiem do kogo będzie należał ten dzień, ale nie śpię od 1. Mam skurcze, dość delikatne, ale nie dające spokoju.
...
Jakbym zniknęła na cały dzień, no to wiecie
Myślę, że na bank już tuli Kazika!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 23:13   #4030
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

My wciągnięci w Netflix, każdy odcinek ma być ostatnim na dziś, a nie da się oderwać

Rano pewnie będą wieści od dziewczyn
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 23:16   #4031
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Patrzcie na post summer z nocy:



Myślę, że na bank już tuli Kazika!
Kto następny,oto jest pytanie....a Madziara na pewno
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 23:20   #4032
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Mnie mała gniecie w podbrzuszu

aaa no i nie chce sobie wmawiać,a pewnie coś sobie wmawiam
Ale że co? Że co?
Czy ja nie rozumiem, czy Ty tak nie wprost? Co tam się dzieje u Ciebie?
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-25, 23:22   #4033
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Ale że co? Że co?
Czy ja nie rozumiem, czy Ty tak nie wprost? Co tam się dzieje u Ciebie?
Wkrecam sobie,ale może za tydzień
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 01:00   #4034
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Jestem w szpitalu. Po 22 zobaczyłam krew na papieże toaletowym potem zaraz sprawdziłam znowu delikatnie . Spanikowałam a ze późno pojechaliśmy na IP. Tu pielęgniarka od razu ze mnie przyjmują na oddział no to poszłam okazało sie ze wszystko ok poki co z badań, ale ze juz mnie wpisali to musze tu leżeć prawdopodobnie 4 dni. Lekarz dzis jest mega niesympatyczny. Położna juz bardziej wyrozumiała, ze dobrze ze przyjechałam i w ogóle. Ten stwierdził po badaniu ze niemożliwe ze ta krew była w

---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ----------

Jestem w szpitalu. Po 22 zobaczyłam krew na papieże toaletowym potemh. zaraz sprawdziłam znowu delikatnie . Spanikowałam a ze późno pojechaliśmy na IP. Tu pielęgniarka od razu ze mnie przyjmują na oddział no to poszłam okazało sie ze wszystko ok poki co z badań, ale ze juz mnie wpisali to musze tu leżeć prawdopodobnie 4 dni. Lekarz dzis jest mega niesympatyczny. Położna juz bardziej wyrozumiała, ze dobrze ze przyjechałam i w ogóle. Ten stwierdził po badaniu ze niemożliwe ze ta krew była w ogóle . A nawet mężowi pokazałam. Eh
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 01:15   #4035
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Aaska zostałas?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 01:20   #4036
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Witajcie po przerwie Dzisiaj jak się okazało, nie miałam KTG i jednak muszę przyjechać na wizytę w najbliższy piątek, bo potem będę na wyjeździe, a akurat wtedy miałaby być wizyta, ajaj.. w sumie wiedziałam na co się piszę, sle jakoś tak niefortunnie się złożyło, a nie po to czekałam cały rok, żeby teraz nie pojechać. Trochę na darmo dzisiaj pojechaliśmy, ale co zrobię, stało się. Ogólnie jestem dzisiaj bardzo zmęczona, nie mam sił, żeby z Wami popisać. W dzień spałam już dwa razy, a i tak czuję się jak flak. Oczywiście nadrobiłam Was i jestem całym sercem z Mamusiami, z tymi, które już urodziły, ale nie dały jeszcze znać (Summer ) oraz z oczekującymi na Maluszki, czyli generalnie z Wami wszystkimi

Asiaczku, bardzo dobrze, że pojechałaś! Okazało się, że nic poważnego się nie dzieje, ale równie dobrze mogło coś być! Pstryknij lekarza w nos i miej w poważaniu.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 05:08   #4037
summer_overture
Zadomowienie
 
Avatar summer_overture
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Hej!

Przepraszam, że dopiero dziś, miałam wyrzuty sumienia, czytając o waszym zniecierpliwieniu! Nie urodziłam jeszcze, ale wczoraj nie zaglądałam do was, bo przespałam/przeleżałam cały dzień. Bolał mnie brzuch, co chwilę mi się stawiał i byłam nieprzytomna.
W nocy podobnie, rano spanikowałam, że nie czuję w ogóle ruchów dziecka, ale jednak są - po prostu chyba spał. Niemniej nie wiem, co się dzieje, po każdym wysiusianiu się, bóle podbrzusza narastają i są nieznośne. Mam dzisiaj wizytę u gina, ale chyba pojadę niebawem na IP, bo zaczynam się denerwować.

Asiu, a może to była krew z czopa? Jakiego koloru ta krew? Lekarz buc, ale całe szczęście, że nic się nie dzieje...
Zua, miałam pisać wczoraj, wyszło jak wyszło - nie stresuj się tak tą rozprawą, bo to tylko działa negatywnie na ciebie i Rozalkę. Pomyśl o tym w ten sposób, że rozprawa przybliża cię do finału paskudnej sprawy z twoim pracodawcą! To jest dobra wiadomość!
Elu, Bursztynku, Kropciu - jak się mają nasze dzielne mamusie?
Monya, widzę, że jesteś obtrzaskana w tematach wyprawkowych! Wow, gratulacje!
Ovejita, mam nadzieję, że nowe tejpy pomogą, a jeśli niekoniecznie, to pomyśl sobie, że już za moment poczujesz ulgę. CC 6 lipca, tak?

Miałam coś jeszcze komuś napisać, ale niestety... Mieszanina lęku i niepewności mnie rozgniata, z drugiej strony rozsądek mi podpowiada, że niepotrzebnie panikuję, no i tak...
Jeszcze do was zajrzę.

P.s. ja to się wyłgałam, ale Patrycja chyba jednak urodziła, niee? Nie było jej w ogóle wczoraj, czy mi się wydaje?? Kurczę, mam nadzieję, że u niej wszystko w porządku, biedna i tak ma tyle na głowie
Patrycja, daj nam znak, że wszystko ok!
__________________
Kocham czytać

Zapraszam na czytelniczą rozmowę

Wymiana KSIĄŻEK
summer_overture jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 05:35   #4038
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Zostałam juz nie było wyjścia nie puszcza. Dzis Bedzie moja ginekolog i licze, ze mnie puści jednak skoro nic sie nie dzieje. Juz więcej plamienia nie miałam moze faktycznie za szybko reagowałam ale noc to sie człowiek stresuje.
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 06:06   #4039
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej!

Przepraszam, że dopiero dziś, miałam wyrzuty sumienia, czytając o waszym zniecierpliwieniu! Nie urodziłam jeszcze, ale wczoraj nie zaglądałam do was, bo przespałam/przeleżałam cały dzień. Bolał mnie brzuch, co chwilę mi się stawiał i byłam nieprzytomna.
W nocy podobnie, rano spanikowałam, że nie czuję w ogóle ruchów dziecka, ale jednak są - po prostu chyba spał. Niemniej nie wiem, co się dzieje, po każdym wysiusianiu się, bóle podbrzusza narastają i są nieznośne. Mam dzisiaj wizytę u gina, ale chyba pojadę niebawem na IP, bo zaczynam się denerwować.

Asiu, a może to była krew z czopa? Jakiego koloru ta krew? Lekarz buc, ale całe szczęście, że nic się nie dzieje...
Zua, miałam pisać wczoraj, wyszło jak wyszło - nie stresuj się tak tą rozprawą, bo to tylko działa negatywnie na ciebie i Rozalkę. Pomyśl o tym w ten sposób, że rozprawa przybliża cię do finału paskudnej sprawy z twoim pracodawcą! To jest dobra wiadomość!
Elu, Bursztynku, Kropciu - jak się mają nasze dzielne mamusie?
Monya, widzę, że jesteś obtrzaskana w tematach wyprawkowych! Wow, gratulacje!
Ovejita, mam nadzieję, że nowe tejpy pomogą, a jeśli niekoniecznie, to pomyśl sobie, że już za moment poczujesz ulgę. CC 6 lipca, tak?

Miałam coś jeszcze komuś napisać, ale niestety... Mieszanina lęku i niepewności mnie rozgniata, z drugiej strony rozsądek mi podpowiada, że niepotrzebnie panikuję, no i tak...
Jeszcze do was zajrzę.

P.s. ja to się wyłgałam, ale Patrycja chyba jednak urodziła, niee? Nie było jej w ogóle wczoraj, czy mi się wydaje?? Kurczę, mam nadzieję, że u niej wszystko w porządku, biedna i tak ma tyle na głowie
Patrycja, daj nam znak, że wszystko ok!
Oo Ty a jednak nie z dzidziusiem
Co u nas, ciężkie mamy noce naprawdę.. małego nie mogę odłożyć do jego łóżeczka nawet na minutę, ciągle musi mnie czuć. Niż jednej strony natura, a z drugiej ja też muszę wyjść do toalety w nocy i jest dym na cały oddział, pomijając fakt, że na tym małym łóżku ciężko razem się ułożyć i ja już druga noc nie śpię w dzień aniołek, może leżeć sam, ja się kręcę, czytam czy siedzę z mężem, a dziecka nie ma, pije i śpi. A w nocy demony.. mam nadzieję, że przejdzie

Kciuki za wizytę Kochana!

Aaa i dziewczyny, czy te brodawki długo będą boleć..? Mocno zaciskam zęby..

Folinko, albo któraś z dziewczyn może wie, jak często smarować lanolina? Nie czuje na razie efektu :+
Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Zostałam juz nie było wyjścia nie puszcza. Dzis Bedzie moja ginekolog i licze, ze mnie puści jednak skoro nic sie nie dzieje. Juz więcej plamienia nie miałam moze faktycznie za szybko reagowałam ale noc to sie człowiek stresuje.
Jeśli nic się nie dzieje złego, to może wypisz się na własne żądanie? Gin pewnie niewiele może, bo to chodzi o kasę z NFZ. Ale dobrze jak przyjdzie i potwierdzi, że wszystko gra kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"

Edytowane przez Elaaaa
Czas edycji: 2018-06-26 o 06:13
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 06:35   #4040
kropka_nad_i
Wtajemniczenie
 
Avatar kropka_nad_i
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Od wczoraj doczytuje Was na raty pierwsza trudna nic za mną. Mały ma taki apetyt, ze budzi sie z placzem co godzine i chce jesc. Niestety przystawianie nie zawsze idzie nam gladko- moje brodawki są dość płaskie...

Summer czytalam z napieciem kiedy dasz znać, że Kazik z Wami. Jeżeli cokolwiek Cie niepokoi to jedź do szpitala. Zanim podejdziesz na ip mozesz podejsc na oddzial ginekologiczny zeby Cie zbadali (tak mi podpowiedziala moja polozna jak jeszcze nie bylam pewna, ze to wody odplynely).

Elaa, Bursztynek jesteście mega! Zresztą wszystkie jesteśmy!

Patrycja daj znać co u Was

Któraś pytała o to, co sie sprawdziło w torbie. No więc mi na pewno nie tantum rosa, bo nie rodzilam ostatecznie sn. Wiec dziewczyny z planowaną cc, nie warto zabierac w moich oczach. Mialam podkłady bella mama czerwone i jak dla mnie ok, chociaz po 3 dniach juz mam takie krwawienie jak na leciutki okres. Jednak dziewczyny, które rodzily sn i leżą ze mną, mówią, że ta siateczka z tych podkładów przykleja im sie do rany... pewnie dla kazdego coś innego bedzie dobre.
U mnie mowili zeby nie brać kosmetykow ani maści ale dobrze ze ja wzielam, bo przy przewijaniu to uzywam swoich rzeczy- nie latam do pielęgniarek co chwilę.
U mnie nie ubierają w cebulke, a że ja mam same pajacyki, to bodziaki pod pajacyki były zbedne. I mnie w szpitalu dają też bety więc mój rożek nie przydal sie.
Na pewno przyda sie lanolina albo cokolwiek na brodawki, pieluchy tetrowe na ulewanie. W szlafroku chodzilam tylko na porodowce, teraz mam dlugie koszule wiec wygodniej mi bez szlafroka.

Co do ciuszkow- Kropek urodzil sie 55cm, a te ubranka 56ktore mam ze sobą, są luznawe... no i chyba denerwują mnie pajace i spioszki ze stopkami- Maly tak wierci nóżkami, ze wychodzi zwyczajnie z tych nogawek. Ale bede obserwowac, bo to może byc kwestia tego, ze sa lekko za duże.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:35 ---------- Poprzedni post napisano o 06:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Oo Ty a jednak nie z dzidziusiem
Co u nas, ciężkie mamy noce naprawdę.. małego nie mogę odłożyć do jego łóżeczka nawet na minutę, ciągle musi mnie czuć. Niż jednej strony natura, a z drugiej ja też muszę wyjść do toalety w nocy i jest dym na cały oddział, pomijając fakt, że na tym małym łóżku ciężko razem się ułożyć i ja już druga noc nie śpię w dzień aniołek, może leżeć sam, ja się kręcę, czytam czy siedzę z mężem, a dziecka nie ma, pije i śpi. A w nocy demony.. mam nadzieję, że przejdzie

Kciuki za wizytę Kochana!

Aaa i dziewczyny, czy te brodawki długo będą boleć..? Mocno zaciskam zęby..

Folinko, albo któraś z dziewczyn może wie, jak często smarować lanolina? Nie czuje na razie efektu :+Jeśli nic się nie dzieje złego, to może wypisz się na własne żądanie? Gin pewnie niewiele może, bo to chodzi o kasę z NFZ. Ale dobrze jak przyjdzie i potwierdzi, że wszystko gra kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ela mój Maluszek ma tak samo. W dzien śpi, troche je i śpi. Mąż pyta się, czy w ogóle płacze. No placze, ale po zmroku no i tak samo- nie mogr odstawić go do swojego łóżeczka, bo od razu płacz. Uspokoil sie dopiero ok 5- to umylam zęby, poszlam do toalety...

Dziewczyny, dzisiaj 3doba- trzymajcie kciuki z moje i Malego wyniki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi.


Uczę się cierpliwości
kropka_nad_i jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 06:45   #4041
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Dziewczyny, życzę powodzenia w karmieniu piersią. Boli na początku, ale zawalczyć warto. Można jeszcze swoim mleczkiem smarować,

wchodzę patrzę a dzidzi nowej brak. Czekamy dalej

Dziewczyny jakie wy macie kocyki oprócz bambusowych?

Ja mam jeden bambusowy, pieluchy bambusowe ale jeszcze jakiś by dokupić. Macie jakiś fajny link?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 06:50   #4042
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Od wczoraj doczytuje Was na raty pierwsza trudna nic za mną. Mały ma taki apetyt, ze budzi sie z placzem co godzine i chce jesc. Niestety przystawianie nie zawsze idzie nam gladko- moje brodawki są dość płaskie...

Summer czytalam z napieciem kiedy dasz znać, że Kazik z Wami. Jeżeli cokolwiek Cie niepokoi to jedź do szpitala. Zanim podejdziesz na ip mozesz podejsc na oddzial ginekologiczny zeby Cie zbadali (tak mi podpowiedziala moja polozna jak jeszcze nie bylam pewna, ze to wody odplynely).

Elaa, Bursztynek jesteście mega! Zresztą wszystkie jesteśmy!

Patrycja daj znać co u Was

Któraś pytała o to, co sie sprawdziło w torbie. No więc mi na pewno nie tantum rosa, bo nie rodzilam ostatecznie sn. Wiec dziewczyny z planowaną cc, nie warto zabierac w moich oczach. Mialam podkłady bella mama czerwone i jak dla mnie ok, chociaz po 3 dniach juz mam takie krwawienie jak na leciutki okres. Jednak dziewczyny, które rodzily sn i leżą ze mną, mówią, że ta siateczka z tych podkładów przykleja im sie do rany... pewnie dla kazdego coś innego bedzie dobre.
U mnie mowili zeby nie brać kosmetykow ani maści ale dobrze ze ja wzielam, bo przy przewijaniu to uzywam swoich rzeczy- nie latam do pielęgniarek co chwilę.
U mnie nie ubierają w cebulke, a że ja mam same pajacyki, to bodziaki pod pajacyki były zbedne. I mnie w szpitalu dają też bety więc mój rożek nie przydal sie.
Na pewno przyda sie lanolina albo cokolwiek na brodawki, pieluchy tetrowe na ulewanie. W szlafroku chodzilam tylko na porodowce, teraz mam dlugie koszule wiec wygodniej mi bez szlafroka.

Co do ciuszkow- Kropek urodzil sie 55cm, a te ubranka 56ktore mam ze sobą, są luznawe... no i chyba denerwują mnie pajace i spioszki ze stopkami- Maly tak wierci nóżkami, ze wychodzi zwyczajnie z tych nogawek. Ale bede obserwowac, bo to może byc kwestia tego, ze sa lekko za duże.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:35 ---------- Poprzedni post napisano o 06:29 ----------

Ela mój Maluszek ma tak samo. W dzien śpi, troche je i śpi. Mąż pyta się, czy w ogóle płacze. No placze, ale po zmroku no i tak samo- nie mogr odstawić go do swojego łóżeczka, bo od razu płacz. Uspokoil sie dopiero ok 5- to umylam zęby, poszlam do toalety...

Dziewczyny, dzisiaj 3doba- trzymajcie kciuki z moje i Malego wyniki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mocne kciuki żebyście wyszli do domku!

Kropciu to u nas to samo, mąż przychodzi i mówi jaki on grzeczny, nawet nie stęknie.a jak się ciemno robi to tak jak mówisz.. ja wyglądam jak zombie, po tych dwóch nocach serio liczę na to, że w domu to się uspokoi, dziewczyny tak mówiły..

Pomyśl, mój urodził się 51cm wiesz jak wygląda w 56..?? Musimy chyba coś kupi 50tek bo kurcze nie mam go w co ubrać. Mąż znalazł jakieś dwa pajace ciut mniejsze, ale on mi je dziś posikał przy przebieraniu jesteśmy więc w tym samym miejscu znowu ubieramy pajace, którymi mogę go owinąć

Mnie strasznie bolą piersi dzisiaj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:00   #4043
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Hej!

Przepraszam, że dopiero dziś, miałam wyrzuty sumienia, czytając o waszym zniecierpliwieniu! Nie urodziłam jeszcze, ale wczoraj nie zaglądałam do was, bo przespałam/przeleżałam cały dzień. Bolał mnie brzuch, co chwilę mi się stawiał i byłam nieprzytomna.
W nocy podobnie, rano spanikowałam, że nie czuję w ogóle ruchów dziecka, ale jednak są - po prostu chyba spał. Niemniej nie wiem, co się dzieje, po każdym wysiusianiu się, bóle podbrzusza narastają i są nieznośne. Mam dzisiaj wizytę u gina, ale chyba pojadę niebawem na IP, bo zaczynam się denerwować.

Asiu, a może to była krew z czopa? Jakiego koloru ta krew? Lekarz buc, ale całe szczęście, że nic się nie dzieje...
Zua, miałam pisać wczoraj, wyszło jak wyszło - nie stresuj się tak tą rozprawą, bo to tylko działa negatywnie na ciebie i Rozalkę. Pomyśl o tym w ten sposób, że rozprawa przybliża cię do finału paskudnej sprawy z twoim pracodawcą! To jest dobra wiadomość!
Elu, Bursztynku, Kropciu - jak się mają nasze dzielne mamusie?
Monya, widzę, że jesteś obtrzaskana w tematach wyprawkowych! Wow, gratulacje!
Ovejita, mam nadzieję, że nowe tejpy pomogą, a jeśli niekoniecznie, to pomyśl sobie, że już za moment poczujesz ulgę. CC 6 lipca, tak?

Miałam coś jeszcze komuś napisać, ale niestety... Mieszanina lęku i niepewności mnie rozgniata, z drugiej strony rozsądek mi podpowiada, że niepotrzebnie panikuję, no i tak...
Jeszcze do was zajrzę.

P.s. ja to się wyłgałam, ale Patrycja chyba jednak urodziła, niee? Nie było jej w ogóle wczoraj, czy mi się wydaje?? Kurczę, mam nadzieję, że u niej wszystko w porządku, biedna i tak ma tyle na głowie
Patrycja, daj nam znak, że wszystko ok!
Summer, normalnie bym Ci śmignęła bacikiem, ale widzę, że się męczysz i tak mi Ciebie szkoda.. Według mnie jest coś na rzeczy z tymi bólami, dobrze, że masz wizytę u ginekologa, do tego czasu, to może i ja bym wytrwała, ale pamiętaj.. gdyby złapało Ciebie naprawdę mocno, tak, iż nie będziesz mogła normalnie się poruszać (chociaż mam wrażenie, że to już), to zasuwaj na IP. Chyba że już pojechałaś?
Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Oo Ty a jednak nie z dzidziusiem
Co u nas, ciężkie mamy noce naprawdę.. małego nie mogę odłożyć do jego łóżeczka nawet na minutę, ciągle musi mnie czuć. Niż jednej strony natura, a z drugiej ja też muszę wyjść do toalety w nocy i jest dym na cały oddział, pomijając fakt, że na tym małym łóżku ciężko razem się ułożyć i ja już druga noc nie śpię w dzień aniołek, może leżeć sam, ja się kręcę, czytam czy siedzę z mężem, a dziecka nie ma, pije i śpi. A w nocy demony.. mam nadzieję, że przejdzie

Kciuki za wizytę Kochana!

Aaa i dziewczyny, czy te brodawki długo będą boleć..? Mocno zaciskam zęby..

Folinko, albo któraś z dziewczyn może wie, jak często smarować lanolina? Nie czuje na razie efektu :+Jeśli nic się nie dzieje złego, to może wypisz się na własne żądanie? Gin pewnie niewiele może, bo to chodzi o kasę z NFZ. Ale dobrze jak przyjdzie i potwierdzi, że wszystko gra kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Eluś Kochana, a jak mąż jest w dzień, to możesz się zdrzemnąć? Chociaż to nie to samo co w nocy. Pozostało mieć nadzieję, że Małemu się unormuje, chociażby jak do domku wrócicie, to już będzie swój świat. Jak długo planują Nikosia trzymać?
Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Od wczoraj doczytuje Was na raty pierwsza trudna nic za mną. Mały ma taki apetyt, ze budzi sie z placzem co godzine i chce jesc. Niestety przystawianie nie zawsze idzie nam gladko- moje brodawki są dość płaskie...

Summer czytalam z napieciem kiedy dasz znać, że Kazik z Wami. Jeżeli cokolwiek Cie niepokoi to jedź do szpitala. Zanim podejdziesz na ip mozesz podejsc na oddzial ginekologiczny zeby Cie zbadali (tak mi podpowiedziala moja polozna jak jeszcze nie bylam pewna, ze to wody odplynely).

Elaa, Bursztynek jesteście mega! Zresztą wszystkie jesteśmy!

Patrycja daj znać co u Was

Któraś pytała o to, co sie sprawdziło w torbie. No więc mi na pewno nie tantum rosa, bo nie rodzilam ostatecznie sn. Wiec dziewczyny z planowaną cc, nie warto zabierac w moich oczach. Mialam podkłady bella mama czerwone i jak dla mnie ok, chociaz po 3 dniach juz mam takie krwawienie jak na leciutki okres. Jednak dziewczyny, które rodzily sn i leżą ze mną, mówią, że ta siateczka z tych podkładów przykleja im sie do rany... pewnie dla kazdego coś innego bedzie dobre.
U mnie mowili zeby nie brać kosmetykow ani maści ale dobrze ze ja wzielam, bo przy przewijaniu to uzywam swoich rzeczy- nie latam do pielęgniarek co chwilę.
U mnie nie ubierają w cebulke, a że ja mam same pajacyki, to bodziaki pod pajacyki były zbedne. I mnie w szpitalu dają też bety więc mój rożek nie przydal sie.
Na pewno przyda sie lanolina albo cokolwiek na brodawki, pieluchy tetrowe na ulewanie. W szlafroku chodzilam tylko na porodowce, teraz mam dlugie koszule wiec wygodniej mi bez szlafroka.

Co do ciuszkow- Kropek urodzil sie 55cm, a te ubranka 56ktore mam ze sobą, są luznawe... no i chyba denerwują mnie pajace i spioszki ze stopkami- Maly tak wierci nóżkami, ze wychodzi zwyczajnie z tych nogawek. Ale bede obserwowac, bo to może byc kwestia tego, ze sa lekko za duże.

Ela mój Maluszek ma tak samo. W dzien śpi, troche je i śpi. Mąż pyta się, czy w ogóle płacze. No placze, ale po zmroku no i tak samo- nie mogr odstawić go do swojego łóżeczka, bo od razu płacz. Uspokoil sie dopiero ok 5- to umylam zęby, poszlam do toalety...

Dziewczyny, dzisiaj 3doba- trzymajcie kciuki z moje i Malego wyniki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kropeczko, mocne kciuki za Ciebie i Adasia! Każda wasza rada jest na wagę złota, to cud Was mieć! Mam nadzieję, że u Ciebie tak jak u Eli, w końcu się unormuje. Maleństwa pewnie potrzebują po prostu waszej bliskości, może ta ciemność w nocy jest dla nich niepokojąca? Wszak 4 rano i jest już widno, więc może tylko farmazony piszę, byle Was jakoś pocieszyć
O której będą wyniki?
Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Mocne kciuki żebyście wyszli do domku!

Kropciu to u nas to samo, mąż przychodzi i mówi jaki on grzeczny, nawet nie stęknie.a jak się ciemno robi to tak jak mówisz.. ja wyglądam jak zombie, po tych dwóch nocach serio liczę na to, że w domu to się uspokoi, dziewczyny tak mówiły..

Pomyśl, mój urodził się 51cm wiesz jak wygląda w 56..?? Musimy chyba coś kupi 50tek bo kurcze nie mam go w co ubrać. Mąż znalazł jakieś dwa pajace ciut mniejsze, ale on mi je dziś posikał przy przebieraniu jesteśmy więc w tym samym miejscu znowu ubieramy pajace, którymi mogę go owinąć

Mnie strasznie bolą piersi dzisiaj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Taki Malutki W sumie to jemu wszystko jedno czy te nogawki mu latają czy nie - najważniejsze, że ma Ciebie Całe piersi bolą? Może to nawał?
Cytat:
Napisane przez pozytywnaj Pokaż wiadomość
Dziewczyny, życzę powodzenia w karmieniu piersią. Boli na początku, ale zawalczyć warto. Można jeszcze swoim mleczkiem smarować,

wchodzę patrzę a dzidzi nowej brak. Czekamy dalej

Dziewczyny jakie wy macie kocyki oprócz bambusowych?

Ja mam jeden bambusowy, pieluchy bambusowe ale jeszcze jakiś by dokupić. Macie jakiś fajny link?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pozytywna, ja będę miała pieluszkę bambusową oraz kocyk bawełniany, ale oba z Alie. Na jesień/zimę planuję zamówić Anielce kocyk, ale nie taki z wypełnieniem, tylko z jednej strony bawełna/panel premium, a z drugiej velvet pikowany, który sam z sobie ma troszkę wypełnienia. Na wyjścia i tak będę ubierała w kombinezon, więc dumam, że niewiadomo jakie grube kołderki nie są aż tak potrzebne, może wystarczy kocyk minky z wypłnieniem? W lumpeksie dorwałam nowy kocyk polarowy, ale on jest duży, więc będę składała na pół i tyle wystarczy do kolejnej zimy. Przy -15 stopniach raczej nie będę wychodziła na spacery.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:01   #4044
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Dzień dobry!
Summer , o ktorrj masz wizyte? jak cokolwiek Cię bardzo niepokoi - jechała bym na IP jak nie Dotrzymasz do wizyty. Mimo, że sytuacja w naszych lubelskich szpitalach robi się gorąca - nie wiem czy widxialas ale oprócz spsk1 strajkuje tez spsk4.

Tak, u mnie cc 6.07 - o ile nic się nie zmieni z powodu strajków. Pocieszam się ze bliżej końca niż dalej

Kropciu , dziękujemy za wskazówki! Jak tam rana po cc? Boli jeszcze?


Eluś, trafił Ci się mały nocny przylepa . Wiem ze Ci ciezko, ale pomyśl, że wkrótce mu przejdzie na pewno. Troszkę się pospieszył na świat, ale dalej chce być bardzo blisko.


Dziewczyny, ależ Wam zazdroszczę ze macie maluszki przy sobie. 😍Staram się cieszyć końcówka ciąży, ale nie jest ona dla mnie łaskawa. Całe 8 msc było idealnie, to 9 msc daje mi w kość.

Edytowane przez ovejita
Czas edycji: 2018-06-26 o 07:12
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:04   #4045
xxxbursztynekxxx
Zadomowienie
 
Avatar xxxbursztynekxxx
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 278
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Witam
Czekamy na wyniki i decyzję, nie nastawiam się na wyjście bo nie chce się rozczarować.

Moja Lidia też niestety w nocy nie chce spać, nie płacze ale ciągle chce być przy cycu a w dzień śpi jak aniołek.

Co do smarowania sutków to można to robić wedle potrzeby , u mnie już tak nie bolą tylko ból jest straszny jak przystawiam ale trwa tylko chwile. Teraz mam nawał pokarmu, piersi twarde, bolące i wczoraj musiałam jednak użyć laktator żeby sobie trochę ulżyć bo mała nie ściągnęła na tyle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxbursztynekxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:10   #4046
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Summer , jak cokolwiek Cię niepokoi - jechała bym na IP. Mimo, że sytuacja w naszych lubelskich szpitalach robi się gorąca - nie wiem czy widxialas ale oprócz spsk1 strajkuje tez spsk4.

Tak, u mnie cc 6.07 - o ile nic się nie zmieni z powodu strajków. Pocieszam się ze bliżej końca niż dalej

Kropciu , dziękujemy za wskazówki! Jak tam rana po cc? Boli jeszcze?


Eluś, trafił Ci się mały nocny przylepa . Wiem ze Ci ciezko, ale pomyśl, że wkrótce mu przejdzie na pewno. Troszkę się pospieszył na świat, ale dalej chce być bardzo blisko.


Dziewczyny, ależ Wam zazdroszczę ze macie maluszki przy sobie. Staram się cieszyć końcówka ciąży, ale nie jest ona dla mnie łaskawa. Całe 8 msc było idealnie, to 9 msc daje mi w kość.
Ovejito, kiedy Ty będziesz rodzić, to ja będę pakować się nad jezioro - taka rozbieżność Jeszcze 1,5 tygodnia i będziesz miała Maleństwo przy sobie!

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Witam
Czekamy na wyniki i decyzję, nie nastawiam się na wyjście bo nie chce się rozczarować.

Moja Lidia też niestety w nocy nie chce spać, nie płacze ale ciągle chce być przy cycu a w dzień śpi jak aniołek.

Co do smarowania sutków to można to robić wedle potrzeby , u mnie już tak nie bolą tylko ból jest straszny jak przystawiam ale trwa tylko chwile. Teraz mam nawał pokarmu, piersi twarde, bolące i wczoraj musiałam jednak użyć laktator żeby sobie trochę ulżyć bo mała nie ściągnęła na tyle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bursztynku, kciuki za wyniki! Kuzynka przy nawale również ratowała się laktatorem. Niech mąż kupi kapusty i niech ona czeka na Ciebie w domku. Nie wiem jak ona działa, ale kuzynka mówiła, że to ogromna ulga przy nawale.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:11   #4047
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Mamusie, jesteście dzielne!
Elaaa brodawki muszą się trochę zahartować niestety. Smaruj ile się da, innej rady nie mam:/
Wasze maluszki nie śpią w nocy chyba nie z powodu ciemności, bo przecież w brzuszku miały ciemno Może nocą jest za cicho w szpitalu i to je jakoś bardziej stresuje?

Co do ubranek to powiem Wam, że mój synek urodził się z 56 cm i najlepiej leżały na nim pajace o długości całkowitej 47 cm. Wiem dokładnie, bo teraz pakując Igę mierzyłam sobie jego ubranka dla porównania.



Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:12   #4048
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Mam nadzieję, że Wy, które już urodziłyście, nie bierzecie rad czy dobrych myśli od 'pierworódek' jako śmieszne, żenujące i niech lepiej się przymkną, bo nic nie wiedzą?
__________________





Edytowane przez norka93
Czas edycji: 2018-06-26 o 07:16
norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:14   #4049
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu. Po 22 zobaczyłam krew na papieże toaletowym potemh. zaraz sprawdziłam znowu delikatnie . Spanikowałam a ze późno pojechaliśmy na IP. Tu pielęgniarka od razu ze mnie przyjmują na oddział no to poszłam okazało sie ze wszystko ok poki co z badań, ale ze juz mnie wpisali to musze tu leżeć prawdopodobnie 4 dni. Lekarz dzis jest mega niesympatyczny. Położna juz bardziej wyrozumiała, ze dobrze ze przyjechałam i w ogóle. Ten stwierdził po badaniu ze niemożliwe ze ta krew była w ogóle . A nawet mężowi pokazałam. Eh
Z jednej strony rozumiem i dobrze zareagowałaś, sprawdziłaś że jest ok. Ja miałam taką sytuację gdzieś w kwietniu, w pierwszym momencie myślałam że znowu krwawienie, ale okazało się że to otarcie skóry na zewnątrz, często wtedy chodziłam siku i od papieru się skóra naruszyła. Tak jak mówią dziewczyny, na własne żądanie możesz się wypisać, bo tak Cię odrazu nie puszczą bo zwrotu z NFZ nie dostaną.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 07:15   #4050
norka93
Wtajemniczenie
 
Avatar norka93
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Mamusie, jesteście dzielne!
Elaaa brodawki muszą się trochę zahartować niestety. Smaruj ile się da, innej rady nie mam:/
Wasze maluszki nie śpią w nocy chyba nie z powodu ciemności, bo przecież w brzuszku miały ciemno Może nocą jest za cicho w szpitalu i to je jakoś bardziej stresuje?

Co do ubranek to powiem Wam, że mój synek urodził się z 56 cm i najlepiej leżały na nim pajace o długości całkowitej 47 cm. Wiem dokładnie, bo teraz pakując Igę mierzyłam sobie jego ubranka dla porównania.



Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Asiaczku, też racja! Oglądałam ostatnio taki eksperyment, gdzie sadzano na dywaniku i zamykano dzieciaczki w różnym wieku, od niemowlęcego do ja wiem roczku/dwóch, nie pamiętam, same w pokoju. Wiadomo, zaraz zaczynały płakać, ale gdy tylko usłyszały na głośnikach bicie serca mamy, które było podłączone i nagłaśniane przez odpowiednie urządzenie za ścianą, to zaraz się uspokajały. Może to ta cisza? Może brakuje im tego bicia serca? No ale czemu w dzień nie brakuje, a w nocy tak? To ci zagadka.
__________________




norka93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-01 19:14:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.