Wymarzony pierścionek - część X - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-08-05, 12:35   #1441
et-ka
Zakorzenienie
 
Avatar et-ka
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 6 190
GG do et-ka
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez czarna.noc Pokaż wiadomość
Aha, czyli twoj TZ robil ostatnio badania i nic nie wyszlo? A moze to uczulenie na lateks lub cos w tym stylu?
dowiedziałam się, że taka moja uroda..i że niektóre kobiety po prostu tak mają.
__________________

Dyskretnej troski trzeba mi..
et-ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:39   #1442
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez czarna.noc Pokaż wiadomość
To jeszcze zalezy, jak na codzien ukladasz wlosy. Mi to zawsze zajmowalo 10min z umyciem - czyli po prostu suszylam je bez ukladania. A z grzywka?? Prostowanie, ukladanie, a tu sie wywija a tu sie robi przerwa.. i ciagle trzeba ja poprawiac na wietrze! Nie dla mnie, juz zapuszczam i pewnie znow nic ztego nie bedzie.
No właśnie ja na codzień nie muszę układać zbytnio, same się układają Boję się jeszcze jednego, że jak włosy nie są przyzwyczajone do grzywki to nie układają się idealnie, własnie coś odstaje, odkształca się a mnie by szlag trafiał bo ciągle bym poprawiała Zresztą mój mąż (hehe) nie lubi grzywek, bo jak mówi po co Ci ten telewizor ?
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:43   #1443
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez czarna.noc Pokaż wiadomość

Oj dziewczyny, niektore rzeczy mozna zaniedbac, np fryzjera ale nie ginekologa! ja chodze dokladnie 2 razy w roku, a i najlepiej miec nie jednego a 2 lekarzy, bo jeden moze nie zauwazyc wielu rzeczy. Wiem, co mowie. Cytologia 1 w roku, usg 1 w roku, na tym nie wolno oszczedzac
O, teraz to ja wiem!

Cytat:
Napisane przez DianaM Pokaż wiadomość
Jak tak Was czytam to aż sama właśnie sobie uświadomiłam, że ostatni raz u ginekologa byłam 2 lata temu
Nawet z pół roku temu miałam sie wybrać, ale mój lekarz wyjechał do Izraela na jakąś konferencję i wrócił... w urnie Właściwie nikt nie wie co się stało, czy go tam zabili czy sam zszedł z tego świata, w każdym bądz razie nie mam teraz dobrego lekarza i tak jakoś zwlekałam...
Ale teraz muszę się jednak wybrać
Ooo To ty "lepsza" ode mnie jesteś. Ja zrobiłam "tylko" 9 miesięcy przerwy.
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:47   #1444
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Ooo To ty "lepsza" ode mnie jesteś. Ja zrobiłam "tylko" 9 miesięcy przerwy.
Tak też myślałam, że mnie nikt nie przebije
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:47   #1445
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Suma sumarum wychodzi na to, że tabsy wpływają na częstotliowść naszych wizyt u ginekologa Wszystkie, które biorą chodzą regularnie a reszta nie
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:48   #1446
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
O matko, przecież miesiąc w chorobie nowotworowej to kupa czasu
Współczuję. Wiem, co to znaczy. Mój tata miał trzykrotnie raka, za każdym razem innego (myślałam, że to jakieś przerzuty, ale ponoć to zupełnie inne odmiany nowotworu, nawet wzięli tatę na badania genetyczne, bo to dla lekarzy był niezwykły przypadek). Dziś obchodzi swoje 60 urodziny
Ten trzeci nowotwór został zidentyfikowany parę miesięcy temu. Na szczęście mój tata jest tak upierdliwy i chętny na wszelkie badania, że póki co ma się dobrze.
Moja mama jest już 4 lata Amazonką. Tylko ze oprocz nowotworu ma inne bolesne dolegliwosci.
Ma zwyrodnienie kręgoslupa, nadcisnienie, wrzody i Bóg wie co jeszcze i czasto od tego ją wszystko boli, to biodro, to noga to w klatce piersiowej ją piecze. Od razu lapie schize ze ją atakuje nowotwór.
Idzie do lekarza badania trwają miesiące, ona w stresie zyje po czym się okazuje ze to oczywiscie ucisk kręgu na jakiś nerw, zle działające leki na nadciśnienie, odnowione wrzody itp itd.
Generalnie ma już dośc onkologii. Powiedziała jakiś rok temu ze już nigdy tam nie pojedzie bo po wizycie tam od razu czyje sie 100 razy bardziej chora.
Na ostatnie badania silą ja zawieźlismy z TZ.
I to po ingerencji naszej i mojego rodzeństwa.

Mowi ze woli nie wiedzieć..a z drugiej strony po nocach nie śpi z przerażenia.
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Moja lekarka mówi, że jest pewna skłonność lub jej brak, ja akurat nigdy nie miałam żadnego tam stanu zapalnego więc czasami nie wiedziałam o czym pisałyście- jakieś pieczenie, okłady...
sama nie wiem od czego to zalezy....mam pewnie jakąś odporność w tej materii
Cytat:
Napisane przez et-ka Pokaż wiadomość
dowiedziałam się, że taka moja uroda..i że niektóre kobiety po prostu tak mają.
Dokładnie ja juz przestałm sie łudzic ze kiedykolwiek bedzie "tam" OK.
"Grzybki" to moje drugie imię
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:51   #1447
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Moja mama jest już 4 lata Amazonką. Tylko ze oprocz nowotworu ma inne bolesne dolegliwosci.
Ma zwyrodnienie kręgoslupa, nadcisnienie, wrzody i Bóg wie co jeszcze i czasto od tego ją wszystko boli, to biodro, to noga to w klatce piersiowej ją piecze. Od razu lapie schize ze ją atakuje nowotwór.
Idzie do lekarza badania trwają miesiące, ona w stresie zyje po czym się okazuje ze to oczywiscie ucisk kręgu na jakiś nerw, zle działające leki na nadciśnienie, odnowione wrzody itp itd.
Generalnie ma już dośc onkologii. Powiedziała jakiś rok temu ze już nigdy tam nie pojedzie bo po wizycie tam od razu czyje sie 100 razy bardziej chora.
Na ostatnie badania silą ja zawieźlismy z TZ.
I to po ingerencji naszej i mojego rodzeństwa.

Mowi ze woli nie wiedzieć..a z drugiej strony po nocach nie śpi z przerażenia.
Współczuję Haniu musisz być silna i mamę cały czas wspierac w chorobie a to nie jest łatwe
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:52   #1448
et-ka
Zakorzenienie
 
Avatar et-ka
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 6 190
GG do et-ka
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Suma sumarum wychodzi na to, że tabsy wpływają na częstotliowść naszych wizyt u ginekologa Wszystkie, które biorą chodzą regularnie a reszta nie
gucio prawda :P
ja nie biorę a do ginekologa chadzam jak w zegarku. nawet, gdy nic mi nie dolega :P cytologię + badanie piersi tyż robię, o!
__________________

Dyskretnej troski trzeba mi..
et-ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:53   #1449
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Suma sumarum wychodzi na to, że tabsy wpływają na częstotliowść naszych wizyt u ginekologa Wszystkie, które biorą chodzą regularnie a reszta nie
No na to wychodzi. JA musze co 3 miesiące bo moja gin więcej niz trzech opakowań nie przepisze za chiny ludowe. Ostatnio przepisała mi tylko na jedno zeby mnie zmusic do przyjscia na cytologię.
Nie ma to tamto.
Piersi bada za kazdym razem. Jak jej mówię ze moze nie tym razem, bo sie spiesze i chcialbym tylko recepte patrzy na mnie jakby mnie zabić chciala.
Od razu grzecznie się rozbieram
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 12:58   #1450
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez et-ka Pokaż wiadomość
gucio prawda :P
ja nie biorę a do ginekologa chadzam jak w zegarku. nawet, gdy nic mi nie dolega :P cytologię + badanie piersi tyż robię, o!

Ale Ty jesteś grzeczną i wzorową dziewczynką i jesteś odstępstwem od "reguły"

Haniu u mnie też nie przechodzi, że tylko recepta, od razu samolot i badanie biustu
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:00   #1451
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No właśnie ja na codzień nie muszę układać zbytnio, same się układają Boję się jeszcze jednego, że jak włosy nie są przyzwyczajone do grzywki to nie układają się idealnie, własnie coś odstaje, odkształca się a mnie by szlag trafiał bo ciągle bym poprawiała Zresztą mój mąż (hehe) nie lubi grzywek, bo jak mówi po co Ci ten telewizor ?
Mioj tez nie lubi grzywek, w ogole nie rozumie tej mody Ja na codzien tez wlasnie nie ukladalam, a tu nagle okazuje sie ze trzeba poswiecic +10min na to zeby wygladac jak czlowiek. Juz nie mowie, jak sie rano wyglada z ta grzywa, jak sie jej nie zepnie spinka

Cytat:
Napisane przez et-ka Pokaż wiadomość
gucio prawda :P
ja nie biorę a do ginekologa chadzam jak w zegarku. nawet, gdy nic mi nie dolega :P cytologię + badanie piersi tyż robię, o!
No tak zwany wyjatek od reguly
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:00   #1452
DianaM
Zadomowienie
 
Avatar DianaM
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z każdego miejsca na Ziemi
Wiadomości: 1 570
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Moja mama jest już 4 lata Amazonką. Tylko ze oprocz nowotworu ma inne bolesne dolegliwosci.
Ma zwyrodnienie kręgoslupa, nadcisnienie, wrzody i Bóg wie co jeszcze i czasto od tego ją wszystko boli, to biodro, to noga to w klatce piersiowej ją piecze. Od razu lapie schize ze ją atakuje nowotwór.
Idzie do lekarza badania trwają miesiące, ona w stresie zyje po czym się okazuje ze to oczywiscie ucisk kręgu na jakiś nerw, zle działające leki na nadciśnienie, odnowione wrzody itp itd.
Generalnie ma już dośc onkologii. Powiedziała jakiś rok temu ze już nigdy tam nie pojedzie bo po wizycie tam od razu czyje sie 100 razy bardziej chora.
Na ostatnie badania silą ja zawieźlismy z TZ.
I to po ingerencji naszej i mojego rodzeństwa.

Mowi ze woli nie wiedzieć..a z drugiej strony po nocach nie śpi z przerażenia.



Dokładnie ja juz przestałm sie łudzic ze kiedykolwiek bedzie "tam" OK.
"Grzybki" to moje drugie imię
Strasznie mi Haniu przykro

Cytat:
Napisane przez et-ka Pokaż wiadomość
gucio prawda :P
ja nie biorę a do ginekologa chadzam jak w zegarku. nawet, gdy nic mi nie dolega :P cytologię + badanie piersi tyż robię, o!
Przyznam się szczerze, że jak ten mój ginelokog żył to pomimo, że dojeżdzałam do niego 60km bywałam regularnie, teraz sobie tłumaczyłam, że nie mam do kogo, a do kogokolwiek nie chcę bo mam przykre wspomnienia z przypadkowymi ginekologami.
Ale teraz to się wezmę za siebie. Może nawet jutro.
__________________
DianaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:01   #1453
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

kurcze coś mnie brzuch boli ostatnio miałam @ 5 lipca i odstawiłam tabsy na 2 miesiące(bo nie ma Tz-a) i myslałam, że nie będe miałą @ bo jak odstawiam to nie mam @ a chyba się pojawi
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:03   #1454
et-ka
Zakorzenienie
 
Avatar et-ka
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 6 190
GG do et-ka
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Ale Ty jesteś grzeczną i wzorową dziewczynką i jesteś odstępstwem od "reguły"
z tym się zgodzę

a tak sobie myśle...ostatnio mało ze stresu nie zeszłam przed badaniem usg piersi..chociaż lekarz nic nie wyczuł i wysłał mnie na profilaktykę. i dzwoniłam do TŻta prawie płacząc, że się boję..

nie wyobrażam, co by się działo, gdybym takich badań nie robiła regularnie
__________________

Dyskretnej troski trzeba mi..
et-ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:03   #1455
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Współczuję Haniu musisz być silna i mamę cały czas wspierac w chorobie a to nie jest łatwe
Ano nie jest łatwe.
Aczkolwiek mama jest mimo wszystko silną babką. Jak sie dowiedziała ze ma nowotwór przez miesiac nikomu nic nie powiedziała. Przed sama operacją się wygadał. I to przez telefon mi to powiedziała. Wyszlo na to ze to ona nas pocieszała a nie my ją
Mimo tych wszystkich chorób i cierpienia normalnie funkcjonuje..spotyka z kolezankami, dba o siebie ( bardziej niz kiedyś) kupuje nowe ciuszki kosmetyki z wyzszej polki. Wiele osob nie wierzy ze ma takie problemy ze zdrowiem...bo na codzien jest pogodną, zywa kobietą.
Tylko my wiemy ze czasami ma chwile zwątpienia i trzeba ją wspierać bo nie jest kolorowo.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:07   #1456
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
kurcze coś mnie brzuch boli ostatnio miałam @ 5 lipca i odstawiłam tabsy na 2 miesiące(bo nie ma Tz-a) i myslałam, że nie będe miałą @ bo jak odstawiam to nie mam @ a chyba się pojawi
Jak odstawiłam miałam @ jak w zegarku...o dziwo.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:09   #1457
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ano nie jest łatwe.
Aczkolwiek mama jest mimo wszystko silną babką. Jak sie dowiedziała ze ma nowotwór przez miesiac nikomu nic nie powiedziała. Przed sama operacją się wygadał. I to przez telefon mi to powiedziała. Wyszlo na to ze to ona nas pocieszała a nie my ją
Mimo tych wszystkich chorób i cierpienia normalnie funkcjonuje..spotyka z kolezankami, dba o siebie ( bardziej niz kiedyś) kupuje nowe ciuszki kosmetyki z wyzszej polki. Wiele osob nie wierzy ze ma takie problemy ze zdrowiem...bo na codzien jest pogodną, zywa kobietą.
Tylko my wiemy ze czasami ma chwile zwątpienia i trzeba ją wspierać bo nie jest kolorowo.
Wspaniale to czytać, że mama tak sobie radzi, że normalnie żyje
Naprawdę silna babka , bardzo dobrze bo ta choroba to nie wyrok ale wiadomo łatwo się mówi a nieliczni mogą z tym pogodzić i normalnie żyć Tylko podziwiać i wspierać ...
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:17   #1458
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ano nie jest łatwe.
Aczkolwiek mama jest mimo wszystko silną babką. Jak sie dowiedziała ze ma nowotwór przez miesiac nikomu nic nie powiedziała. Przed sama operacją się wygadał. I to przez telefon mi to powiedziała. Wyszlo na to ze to ona nas pocieszała a nie my ją
Mimo tych wszystkich chorób i cierpienia normalnie funkcjonuje..spotyka z kolezankami, dba o siebie ( bardziej niz kiedyś) kupuje nowe ciuszki kosmetyki z wyzszej polki. Wiele osob nie wierzy ze ma takie problemy ze zdrowiem...bo na codzien jest pogodną, zywa kobietą.
Tylko my wiemy ze czasami ma chwile zwątpienia i trzeba ją wspierać bo nie jest kolorowo.

Duzo zdrowia dla mamy
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 13:23   #1459
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Jak odstawiłam miałam @ jak w zegarku...o dziwo.
Ja też

Dołączam się do życzeń dla mamy. Żeby na długo starczyło jej siły na walkę z chorobą

EDIT:
Dziewczyny, pamiętam, że jakiś czas temu była rozmowa na temat tuszy do rzęs, ale nie pamiętam czy któraś coś pisała o DIORSHOW. Co o nim myślicie? Miała któraś z Was?

Edytowane przez ButterBear
Czas edycji: 2008-08-05 o 13:34 Powód: tusz
ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:13   #1460
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Witam, to mój pierwszy post na forum. Nie wiem, czy mam się gdzieś przedstawić, bo dopiero raczkuję, ale jeśli tak, to proszę o nakierowanie we właściwe miejsce

Chciałam się także przyłączyć do życzeń dla Mamy, Haniu

Co do tabletek, to owszem, motywują do badań ginekologicznych. Aczkolwiek nigdy jeszcze piersi nie badałam. Muszę to zmienić.

I tak na chwilkę jeszcze wrócę do tematu i pokażę jaki pierścionek mi się marzy okrutnie (choć nie mam co myśleć o zaręczynach nawet :P), a oto i on:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 010.jpg (10,4 KB, 33 załadowań)
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:14   #1461
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
W szoku jestem, że hormony mogą mieć taki wpływ na psyche może dobrze, że biorę ten Yasmin
Z tego co słyszałam to zależy od osoby, ale mogą mieć wielki wpływ . Kolega TŻ-a zawsze mu powtarza żebym nie brała pigułek bo mi się "w dupie poprzewraca" tak jak jego ex-dziewczynie . Z tego co słyszałam to niezłe jazdy miała gdy zaczęła brać pigułki. Między innymi dlatego jest ex-dziewczyną .

Rozmawiałam z TŻ-em przez telefon jakieś 10 minut... I gdy skończyłam to nie mogłam ręki wyprostować do końca . Niesamowicie mnie boli, a co najgorsze coraz bardziej. Teraz nie mogę nią w ogóle ruszać .
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:24   #1462
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

ja przez hormony często płaczę. Tak, wiecie, bez powodu. Ale mój cierpliwy jest. Pyta, co się stało, a ja mówię, że nie wiem. Niedawno się rozpłakałam, bo dostałam rachunek za telefon i chciałam go od razu zapłacić przez internet, ale akurat coś tam kombinowali na stronie internetowej banku i nie mogłam w tej chwili. Wiem, powód do płaczy ogromny
Mój powiedział ostatnio, że ma nadzieję, że w ciąży jak będę, to mi się to właśnie uspokoi wszystko :P

A o do ręki, to może niedobór magnezu? Ja tak miałam raz właśnie po rozmowie telefonicznej (ale długiej, bo prawie godzinnej) + czasem skurcze łydek i od razu wzięłam magnez i po dwóch tygodniach już mi się skurcze skończyły, a incydent z ręką nigdy się nie powtórzył.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:25   #1463
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jma nadzieję, że w ciąży jak będę, to mi się to właśnie uspokoi wszystko :P
mój też ma nadziję, że mnie natchnie na dziecko kiedyś ale raczej się nie zapowiada ale ja po hormonach nie mam żadnych humorków wręcz przeciwnie
ale Tz twierdzi, że jak biorę hormony to jestem wredna
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:26   #1464
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

A tak w temacie grzywek to ja wlasnie dzisiaj wrocilam od fryzjera z grzywką . Tylko ja zawsze mam problem po obcięciu grzywki... A mianowicie pod nożyczkami lądują moje rozjaśnione sloncem pasemka i na światlo dziennie wychodzą wlosy, ktore do tej pory byly tak jakby pod spodem... Mam przez to ciemniejsze wlosy, bardzo siebie w takich nie lubię ale na szczescie jest lato więc pewnie szybko pojawią się moje sloneczne pasemka .

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Witam, to mój pierwszy post na forum. Nie wiem, czy mam się gdzieś przedstawić, bo dopiero raczkuję, ale jeśli tak, to proszę o nakierowanie we właściwe miejsce

Chciałam się także przyłączyć do życzeń dla Mamy, Haniu

Co do tabletek, to owszem, motywują do badań ginekologicznych. Aczkolwiek nigdy jeszcze piersi nie badałam. Muszę to zmienić.

I tak na chwilkę jeszcze wrócę do tematu i pokażę jaki pierścionek mi się marzy okrutnie (choć nie mam co myśleć o zaręczynach nawet :P), a oto i on:
Witaj pierścionek bardzo nowoczesny .
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 17:39   #1465
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
ja przez hormony często płaczę. Tak, wiecie, bez powodu. Ale mój cierpliwy jest. Pyta, co się stało, a ja mówię, że nie wiem. Niedawno się rozpłakałam, bo dostałam rachunek za telefon i chciałam go od razu zapłacić przez internet, ale akurat coś tam kombinowali na stronie internetowej banku i nie mogłam w tej chwili. Wiem, powód do płaczy ogromny
Mój powiedział ostatnio, że ma nadzieję, że w ciąży jak będę, to mi się to właśnie uspokoi wszystko :P

A o do ręki, to może niedobór magnezu? Ja tak miałam raz właśnie po rozmowie telefonicznej (ale długiej, bo prawie godzinnej) + czasem skurcze łydek i od razu wzięłam magnez i po dwóch tygodniach już mi się skurcze skończyły, a incydent z ręką nigdy się nie powtórzył.
No to niezbyt ciekawie masz z tym płaczem . Ja tak miałam w gimnazjum, jakaś bzdura, a ja w ryk i potrafiłam płakać godzinami. Przez dłuuuugi czas płakałam codziennie. Rodzina się uodporniła i nie była mi zbyt przychylna więc później ryczałam z tego powodu . Teraz za to stwarzam sobie w głowie różne scenki i do nich płaczę

To raczej nie jest niedobór magnezu. Z magnezem miałam raz problem i każdej nocy miałam skurcze łydek. Z tą ręką to nie jest skurcz, ból jest inny i mięsień nie jest sztywny (po skuczu zawsze przez cały dzień mam charakterystycznie sztywny mięsień, jak źle siedzę i skurcz mnie łapie w plecach to mama potem o tym wie jak mi przejedzie ręką po plecach ). Ból mi się ciągnie od ramienia aż po palce (one wyjątkowo bolą), mam nadzieję, że szybko przejdzie.

Ps.
TŻ stwierdził, że wyjątkowo kochana jestem. Przypuszcza, że to jest zapowiedź zmasowanego ataku jak wróci
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 18:58   #1466
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
No to niezbyt ciekawie masz z tym płaczem . Ja tak miałam w gimnazjum, jakaś bzdura, a ja w ryk i potrafiłam płakać godzinami. Przez dłuuuugi czas płakałam codziennie. Rodzina się uodporniła i nie była mi zbyt przychylna więc później ryczałam z tego powodu . Teraz za to stwarzam sobie w głowie różne scenki i do nich płaczę
na szczęście takie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej. Mam nadzieję, że w końcu mi minie całkowicie. A za czasów nastoletnich też płakałam, ale mniej. Zawsze jakaś wrażliwa byłam

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
To raczej nie jest niedobór magnezu. Z magnezem miałam raz problem i każdej nocy miałam skurcze łydek. Z tą ręką to nie jest skurcz, ból jest inny i mięsień nie jest sztywny (po skuczu zawsze przez cały dzień mam charakterystycznie sztywny mięsień, jak źle siedzę i skurcz mnie łapie w plecach to mama potem o tym wie jak mi przejedzie ręką po plecach ). Ból mi się ciągnie od ramienia aż po palce (one wyjątkowo bolą), mam nadzieję, że szybko przejdzie.
ojej, no to nie mam pojęcia, co może Ci być. Oby Ci szybko przeszło
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 19:09   #1467
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
A tak w temacie grzywek to ja wlasnie dzisiaj wrocilam od fryzjera z grzywką . Tylko ja zawsze mam problem po obcięciu grzywki... A mianowicie pod nożyczkami lądują moje rozjaśnione sloncem pasemka i na światlo dziennie wychodzą wlosy, ktore do tej pory byly tak jakby pod spodem... Mam przez to ciemniejsze wlosy, bardzo siebie w takich nie lubię ale na szczescie jest lato więc pewnie szybko pojawią się moje sloneczne pasemka .
Nooo zdjecie, tak?

Czesc, najfajniejsza
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 19:44   #1468
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Ból przelazł na drugą rękę, szedł od palców i połączył się na plecach . Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam. Może to jakiś finezyjny nerwoból spowodowany tęsknotą?
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 19:53   #1469
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
Ból przelazł na drugą rękę, szedł od palców i połączył się na plecach . Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam. Może to jakiś finezyjny nerwoból spowodowany tęsknotą?
może

Cześć, Czarna noc
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-05, 20:58   #1470
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cześć najfajniejsza. Pierścionek bardzo fajny a czemu się na zaręczyny nie zanosi?
ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.