Wymarzony pierścionek - część X - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-08-08, 13:18   #1771
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

a kto wymislił to by ta przyjaciółka jechała skoro Wy się wczesniej umawialiście na te 4 osoby to dlaczego Twoja kumpela ciągnie "balast" za sobą dlaczego nie pwiesz jej co o tym sądzisz
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 13:24   #1772
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a kto wymislił to by ta przyjaciółka jechała skoro Wy się wczesniej umawialiście na te 4 osoby to dlaczego Twoja kumpela ciągnie "balast" za sobą dlaczego nie pwiesz jej co o tym sądzisz
No właśnie.
Urlop z nielubiana osobą to kaszmar jakiś.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 13:32   #1773
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
No właśnie.
Urlop z nielubiana osobą to kaszmar jakiś.

Dokładnie, ja ostatnio najbardziej lubię wyjazdy z Tżem i małym A gdyby tak się udało we dwoje jeszcze wyskoczyć byłoby bosko....ale my od początku jesteśmy trochę odludki, tzn. raczej ograniczamy się co do towarzystwa wyjazdowego Kiedyś musiałam mieć ze sobą cała watahę , towarzystwo a teraz mnie to męczy

Ostatni raz na wyjeździe wspólnym byliśmy jakieś dwa lata temu w Kościelisku na majówce....było miło ale i tak się izolowaliśmy ....Ja nie lubię takich akcji wszyscy, wszystko robimy razem , jemy razem itp. My jako jedyni odłączyliśmy się od wspólnych zakupów, wspólnego gotowania bo ja na wyjazdach staram się mieć urlop od kuchni a oni non stop gotowali, zmywali, jakiś koszmar Jak mam tak odpoczywac to wolę siedzieć w domu, chyba za wygodna jestem
Wesoło było, zwłaszcza jak znieśliśmy płyty i napiliśmy się trochę % i zaczęliśmy tańczyć....Oni w szoku, bo to było coś strasznie dziwnego i od tamtej pory śmieją się że jak się napijemy % to od razu uprawiamy Taniec z Gwiazdami i że nas zgłoszą
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 13:36   #1774
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Dokładnie, ja ostatnio najbardziej lubię wyjazdy z Tżem i małym A gdyby tak się udało we dwoje jeszcze wyskoczyć byłoby bosko....ale my od początku jesteśmy trochę odludki, tzn. raczej ograniczamy się co do towarzystwa wyjazdowego Kiedyś musiałam mieć ze sobą cała watahę , towarzystwo a teraz mnie to męczy

Ostatni raz na wyjeździe wspólnym byliśmy jakieś dwa lata temu w Kościelisku na majówce....było miło ale i tak się izolowaliśmy ....Ja nie lubię takich akcji wszyscy, wszystko robimy razem , jemy razem itp. My jako jedyni odłączyliśmy się od wspólnych zakupów, wspólnego gotowania bo ja na wyjazdach staram się mieć urlop od kuchni a oni non stop gotowali, zmywali, jakiś koszmar Jak mam tak odpoczywac to wolę siedzieć w domu, chyba za wygodna jestem
Też tak mam, jak mam jechać to tylko z TŻ-em, z innymi lubię iść do baru itp., ale żeby na wyjeździe jeszcze cały czas z nimi spędząć . To nie dla mnie.
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 13:37   #1775
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
Też tak mam, jak mam jechać to tylko z TŻ-em, z innymi lubię iść do baru itp., ale żeby na wyjeździe jeszcze cały czas z nimi spędząć . To nie dla mnie.

Dokładnie, wypad ekipą do pubu czy klubu i i starczy
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 13:58   #1776
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Dokładnie, ja ostatnio najbardziej lubię wyjazdy z Tżem i małym A gdyby tak się udało we dwoje jeszcze wyskoczyć byłoby bosko....ale my od początku jesteśmy trochę odludki, tzn. raczej ograniczamy się co do towarzystwa wyjazdowego Kiedyś musiałam mieć ze sobą cała watahę , towarzystwo a teraz mnie to męczy

Ostatni raz na wyjeździe wspólnym byliśmy jakieś dwa lata temu w Kościelisku na majówce....było miło ale i tak się izolowaliśmy ....Ja nie lubię takich akcji wszyscy, wszystko robimy razem , jemy razem itp. My jako jedyni odłączyliśmy się od wspólnych zakupów, wspólnego gotowania bo ja na wyjazdach staram się mieć urlop od kuchni a oni non stop gotowali, zmywali, jakiś koszmar Jak mam tak odpoczywac to wolę siedzieć w domu, chyba za wygodna jestem
Wesoło było, zwłaszcza jak znieśliśmy płyty i napiliśmy się trochę % i zaczęliśmy tańczyć....Oni w szoku, bo to było coś strasznie dziwnego i od tamtej pory śmieją się że jak się napijemy % to od razu uprawiamy Taniec z Gwiazdami i że nas zgłoszą
My mamy to wypośrodkowane...no moze bardziej ja. TZ jednak woli spotkania calymi watahami

To zresztą też zalezy od sytuacji.
Wyjazdy w gory na narty moim zdaniem tylko ekipą.
Tam własnie lubię to wspolne gotowanie, wspolne popijanie winka wieczorem.
Szczegolnie ze ekipe narciarską mamy super. W ogole nie konfliktową, nie narzucająca wlasego zdania, bardzo zgraną przy tym...no taka swojską.
Mozemy w majtach biegac i nikt się nikogo nie krępuje.
Natomias wyjazdy nad morze juz wole we dwojkę.
Raz bylismy ze znajomymi 2 lata temu i myslałam ze zwariuję z nimi...nic im się nie podobało. Tu nie, tam nie. O tej porze na spacer nie....oczywiscie w efekcie chodzilismy wszędzie sami...spotykalismy się tylko wieczorem na piwku..a i tak znajoma tak mnie drazniła ze zaraz zmywałam sie do pokoju.

Są ludzie ktorzy na wyjazdy się nadają, a są którzy tylko problemy stwarzają.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:20   #1777
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
My mamy to wypośrodkowane...no moze bardziej ja. TZ jednak woli spotkania calymi watahami

To zresztą też zalezy od sytuacji.
Wyjazdy w gory na narty moim zdaniem tylko ekipą.
Tam własnie lubię to wspolne gotowanie, wspolne popijanie winka wieczorem.
Szczegolnie ze ekipe narciarską mamy super. W ogole nie konfliktową, nie narzucająca wlasego zdania, bardzo zgraną przy tym...no taka swojską.
Mozemy w majtach biegac i nikt się nikogo nie krępuje.
Natomias wyjazdy nad morze juz wole we dwojkę.
Raz bylismy ze znajomymi 2 lata temu i myslałam ze zwariuję z nimi...nic im się nie podobało. Tu nie, tam nie. O tej porze na spacer nie....oczywiscie w efekcie chodzilismy wszędzie sami...spotykalismy się tylko wieczorem na piwku..a i tak znajoma tak mnie drazniła ze zaraz zmywałam sie do pokoju.

Są ludzie ktorzy na wyjazdy się nadają, a są którzy tylko problemy stwarzają.

No właśnie ważna kwestia- zgrana ekipa, jeśli się taką ma to jest fajnie .
Na narty rzeczywiście fajnie jechać grupą ale ze wspólnego gotowania i zmywania i tak się zawsze wolę wymiksować- tym bardziej że ciężko nam się dostosowac kulinarnie- zwłaszcza mojemu mężowi
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:21   #1778
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
łał wlasny domek nad jeziorem- toż to skarb normalnie.
Jedziecie we dwojkę czy z jakąś ekipą?
Jedziemy we dwójke. Chcemy mieć spokój

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
ooo, znam te rejony my też jeździmy tam nad jezioro, niedaleko Parczewa
Dokładnie tak

Cytat:
Napisane przez ANITKA79 Pokaż wiadomość
Udanego i slonecznego wypoczynku we dwoje
Naladowania pozytywnie bateryjek
Nie-dziekować
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:22   #1779
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Dziewczyny,ale mi się dzień dziś ciągnie.
I jeszcze mi się tyle roboty zwaliło na głowę, bo jestem sama w pracy
Ehhh...już się nie mogę doczekać 16:00!!
ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:24   #1780
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Dziewczyny,ale mi się dzień dziś ciągnie.
I jeszcze mi się tyle roboty zwaliło na głowę, bo jestem sama w pracy
Ehhh...już się nie mogę doczekać 16:00!!

Ja o 16.30 wsiadam w samochód męża i jedziemy na balety , zaczynamy od kolacji ze znajomymi o 20
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:26   #1781
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

No ja też mam bujne plany na weekend.
Dziś basen i kino, jutro urodziny siostry i impreza. Obiecałam, że pomogę, więc dostałam odpowiedzialne zadanie upieczenia chleba, brioszki i ciasta
I jeszcze mam moją małą siostrzenicę na cały weekend... Oj chyba nie odpocznę
ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:38   #1782
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
a kto wymislił to by ta przyjaciółka jechała skoro Wy się wczesniej umawialiście na te 4 osoby to dlaczego Twoja kumpela ciągnie "balast" za sobą dlaczego nie pwiesz jej co o tym sądzisz
Juz sie dzisiaj o to troche posprzeczalam z przyjacolka oczywiscie ze jej powiedzialam co o tym mysle... Ale to juz i tak nic nie zmieni...

Bylam u tego lekarza i znowu trafilam na ta babe ktora nie chciala mi dac skierowania na badania krwi... Nie bede cytowac co ona gadala bo to wlosy dęba człowiekowi staja. Z wielką łaską rzucila mi skierowanie "na specjalne zyczenie pacjenta" i nawet na "dziękuję, do widzenia" mi nie odpowiedziała.
Strasznie mi podniosła ciśnienie
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:43   #1783
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
Juz sie dzisiaj o to troche posprzeczalam z przyjacolka oczywiscie ze jej powiedzialam co o tym mysle... Ale to juz i tak nic nie zmieni...

Bylam u tego lekarza i znowu trafilam na ta babe ktora nie chciala mi dac skierowania na badania krwi... Nie bede cytowac co ona gadala bo to wlosy dęba człowiekowi staja. Z wielką łaską rzucila mi skierowanie "na specjalne zyczenie pacjenta" i nawet na "dziękuję, do widzenia" mi nie odpowiedziała.
Strasznie mi podniosła ciśnienie

To przyjaciółka głupio się zachowała , skoro wiedziała że nie lubisz tej osoby
Zresztą takie kwestie kto jedzie powinny być wcześniej uzgodnione a nie w ostatniej chwili jakieś szarady

Z lekarzami to standard, ja jeśli muszę chodzę zawsze prywatnie , wiem kasa ale nie mam ochoty się o nic prosić i żebrać....To moja wada, tak jest ze wszystkim
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:44   #1784
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

To widzę, że udany weekend się szykuje Ja dzis albo jutro idę na najnowszego Batmana a w niedzielę o 7:02 wyjeżdżam do Suwałk gdzie zaczynamy spływ
__________________
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:47   #1785
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez twin--maid Pokaż wiadomość
To widzę, że udany weekend się szykuje Ja dzis albo jutro idę na najnowszego Batmana a w niedzielę o 7:02 wyjeżdżam do Suwałk gdzie zaczynamy spływ

To super, baw się dobrze niekoniecznie grzecznie Ile masz urlopu ?
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:51   #1786
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

L_V , twin-maid zycze Wam udanego wyjazdu

Ines nie dziwie CI sie ze odechciewa sie jechac. my w gorach mielismy parke ktora okazala sie niezbyt fajnymi towarzyszami podrozy. nigdy wiecej ich nie zabierzemy

TZ mnie do szalu doprowadza. mamy jechac nad to morze ale nie ma kwatery. juz nosem kreci i zapowiada ze on nie ma zamiaru placic za przypadkowa kwatere nie wiadomo ile i w ogole to nie chce jechac. bo morze jest bee..... (taaa... byl raz w zyciu w gdansku ale chyba morza nie widzial).

wymyslelismy wczoraj ze wezmiemy namioty, moze pogoda dopisze i szybciej miejsce sie znajdzie. to on znow niezadowolony, bo pod namiotem nie ma zamiaru spac. i ciagle taka gadka

dobija mnie tym, juz mi sie tego wyjazdu odechcialo
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:53   #1787
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
To przyjaciółka głupio się zachowała , skoro wiedziała że nie lubisz tej osoby
Zresztą takie kwestie kto jedzie powinny być wcześniej uzgodnione a nie w ostatniej chwili jakieś szarady

Z lekarzami to standard, ja jeśli muszę chodzę zawsze prywatnie , wiem kasa ale nie mam ochoty się o nic prosić i żebrać....To moja wada, tak jest ze wszystkim
Do specjalistow tez juz wole isc prywatnie... Ale te badania naprawde kosztują sporo kasy, a ja teraz wpadlam w dolek finansowy . Wiem, że w szpitalu specjalistycznym porządnie mi zbadają te hormony więc chciałam skorzystać z tego, że tam może mi się udac zrobić to w ramach NFZ. Jeśli się nie uda to na pewno pójdę prywatnie.

Cały czas mną telepie po rozmowie z przyjaciółką i później z tą głupią babą... Chyba sobie walnę jakiegoś kielicha na rozluźnienie .
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 14:55   #1788
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość

Ines nie dziwie CI sie ze odechciewa sie jechac. my w gorach mielismy parke ktora okazala sie niezbyt fajnymi towarzyszami podrozy. nigdy wiecej ich nie zabierzemy

TZ mnie do szalu doprowadza. mamy jechac nad to morze ale nie ma kwatery. juz nosem kreci i zapowiada ze on nie ma zamiaru placic za przypadkowa kwatere nie wiadomo ile i w ogole to nie chce jechac. bo morze jest bee..... (taaa... byl raz w zyciu w gdansku ale chyba morza nie widzial).

wymyslelismy wczoraj ze wezmiemy namioty, moze pogoda dopisze i szybciej miejsce sie znajdzie. to on znow niezadowolony, bo pod namiotem nie ma zamiaru spac. i ciagle taka gadka

dobija mnie tym, juz mi sie tego wyjazdu odechcialo
Sanetko życzę Ci abyście znaleźli kompromis i jednak pojechali odpocząć
Ja powiem szczerze, że też nie lubię jeździć w ciemno ale czasami można zaryzykować, kiedyś jeździłam i zawsze coś znajdowałam a teraz muszę mieć rezerwację bo inaczej nie pojadę ale też to kwestia, że jeździmy z małym i pod tym względem zawsze wybieram kwatery

Ines ale jak się tłumaczyła przyjaciółka, że co szkoda jej było i ją zabiera czy co ????
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:00   #1789
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość

TZ mnie do szalu doprowadza. mamy jechac nad to morze ale nie ma kwatery. juz nosem kreci i zapowiada ze on nie ma zamiaru placic za przypadkowa kwatere nie wiadomo ile i w ogole to nie chce jechac. bo morze jest bee..... (taaa... byl raz w zyciu w gdansku ale chyba morza nie widzial).

wymyslelismy wczoraj ze wezmiemy namioty, moze pogoda dopisze i szybciej miejsce sie znajdzie. to on znow niezadowolony, bo pod namiotem nie ma zamiaru spac. i ciagle taka gadka

dobija mnie tym, juz mi sie tego wyjazdu odechcialo
Pojedźcie w ciemno, powinno coś się znaleźć (mi się zawsze udawało i to sensowne pokoje) . A jak nic nie znajdziecie to najwyżej rozbijecie się na polu namiotowym i też będzie fajnie, a jak nie to wrócicie i nic się nie stanie. Bez ryzyka nie ma zabawy
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:04   #1790
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Sanetko życzę Ci abyście znaleźli kompromis i jednak pojechali odpocząć
Ja powiem szczerze, że też nie lubię jeździć w ciemno ale czasami można zaryzykować, kiedyś jeździłam i zawsze coś znajdowałam a teraz muszę mieć rezerwację bo inaczej nie pojadę ale też to kwestia, że jeździmy z małym i pod tym względem zawsze wybieram kwatery
powiem CI ze tak samo bylo 2 lata temu jak jechalismy pierwszy raz w gory razem. ta sama gadka, ze pociagiem to drogo i dlugo i co mozna robic w gorach .a jak juz pojechal to teraz ciagle chce jezdzic. wiec teraz na pewno bedzie tak samo

co nie zmienia faktu ze to jego narzekanie jest dobijajace i moze sie odechciec. a ja naprawde chce chociaz na te 4 dni zmienic otoczenie...na podroz poslubna sie nie zanosi to chociaz taka mini przsedlusna sobie zafundujemy

ja tam spanie w namiocie traktuje jako przygode- byle nie wialo tak jak w ostatnich dniach


mam do Was pytanie. jako ze TZ kupil czerwona(bordowa) kamizelke i jakos duzo sie tego czerwonego przewija to nie bedzie za mdlo jak zrobimy tak kolorystycznie wesele?

znaczy dekoracja bordowo-biala, nie wiem jak swiadkowej kreacja ale wtedy i bukiet z akcentami czerwieni itd
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:07   #1791
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość

Ines ale jak się tłumaczyła przyjaciółka, że co szkoda jej było i ją zabiera czy co ????
W zasadzie się nie tłumaczyła. Powiedziala że też nie jest szczęśliwa z tego powodu i że jest jej przykro że tak wyszło i że na pewno będzie dobrze, na pewno się pomieścimy, na pewno nie będzie nam niewygodnie, na pewno damy rade, częste postoje, zmienianie sie na siedzeniu z przodu itd...

Początkowo plan był taki, że jedziemy tylko we trójkę. Ja, mój TŻ i ona. To sprawdzony sklad, juz nie raz tak wyjezdzalismy i dobrze sie czujemy w tym składzie. Potem sie okazalo ze "moze ta kolezanka pojedzie z nami". No ok, nie bardzo mi sie to uśmiechało bo tak jak mowilam, dla mnie jej towarzystwo na dluzsza mete jest bardzo męczące... No ale ok.
To jednak wciąż było "może" więc miałam nadzieję... W międzyczasie okazalo sie ze jeszcze podwieziemy do Słowenii jednego przyjaciolki znajomego i on potem moze dolaczy do nas w Cro...
Tu mi sie zapalila lampka ostrzegawcza bo o ile ten kolega jest bardzo bezproblemowy, to jednak zrobilo sie juz 5 osob... I powiedzialam ze dla mnie to już za dużo...
I dzisiaj okazalo sie ze kolezanka zdecydowala sie z nami jechac i teraz juz nie wypada ją "wyprosic".
Mialam nadzieje ze ona sama sie zorientuje ze skoro mamy juz komplet 4 osob, a ona dopiero co wrocila zza granicy to tak nie bardzo zeby jeszcze z nami jechala... No ale ona chce.
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:16   #1792
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
powiem CI ze tak samo bylo 2 lata temu jak jechalismy pierwszy raz w gory razem. ta sama gadka, ze pociagiem to drogo i dlugo i co mozna robic w gorach .a jak juz pojechal to teraz ciagle chce jezdzic. wiec teraz na pewno bedzie tak samo

co nie zmienia faktu ze to jego narzekanie jest dobijajace i moze sie odechciec. a ja naprawde chce chociaz na te 4 dni zmienic otoczenie...na podroz poslubna sie nie zanosi to chociaz taka mini przsedlusna sobie zafundujemy

ja tam spanie w namiocie traktuje jako przygode- byle nie wialo tak jak w ostatnich dniach


mam do Was pytanie. jako ze TZ kupil czerwona(bordowa) kamizelke i jakos duzo sie tego czerwonego przewija to nie bedzie za mdlo jak zrobimy tak kolorystycznie wesele?

znaczy dekoracja bordowo-biala, nie wiem jak swiadkowej kreacja ale wtedy i bukiet z akcentami czerwieni itd
Moim zdaniem będzie ok Dlaczego za mdło ? Tylko co do świadkowej kreacji...ja mam zasadę, że nie wtrącam się do czyjeś ubranie w ogóle...
Do ostatniej chwili nie wiedziałam co założy moja świadkowa, zadecydowałyśmy dwie godziny przed bop miała 3 kreacje do wyboru

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
W zasadzie się nie tłumaczyła. Powiedziala że też nie jest szczęśliwa z tego powodu i że jest jej przykro że tak wyszło i że na pewno będzie dobrze, na pewno się pomieścimy, na pewno nie będzie nam niewygodnie, na pewno damy rade, częste postoje, zmienianie sie na siedzeniu z przodu itd...

Początkowo plan był taki, że jedziemy tylko we trójkę. Ja, mój TŻ i ona. To sprawdzony sklad, juz nie raz tak wyjezdzalismy i dobrze sie czujemy w tym składzie. Potem sie okazalo ze "moze ta kolezanka pojedzie z nami". No ok, nie bardzo mi sie to uśmiechało bo tak jak mowilam, dla mnie jej towarzystwo na dluzsza mete jest bardzo męczące... No ale ok.
To jednak wciąż było "może" więc miałam nadzieję... W międzyczasie okazalo sie ze jeszcze podwieziemy do Słowenii jednego przyjaciolki znajomego i on potem moze dolaczy do nas w Cro...
Tu mi sie zapalila lampka ostrzegawcza bo o ile ten kolega jest bardzo bezproblemowy, to jednak zrobilo sie juz 5 osob... I powiedzialam ze dla mnie to już za dużo...
I dzisiaj okazalo sie ze kolezanka zdecydowala sie z nami jechac i teraz juz nie wypada ją "wyprosic".
Mialam nadzieje ze ona sama sie zorientuje ze skoro mamy juz komplet 4 osob, a ona dopiero co wrocila zza granicy to tak nie bardzo zeby jeszcze z nami jechala... No ale ona chce.
Wydaje mi się, że Twoja przyjaciółka chciała mieć kogoś do towarzystwa, żeby uniknąc trójkąta....bo wiesz czasem takie trzecie osoby czuja się głupio z parą
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:18   #1793
czeremchowa
Zadomowienie
 
Avatar czeremchowa
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 221
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Ines powiem Ci że 5 osób w samochodzie bez klimatyzacji to trochę dużo, plus 20h jazdy.

My jechaliśmy we 4 i mieliśmy tyle rzeczy że jeszcze 2 małe torby oraz kilka pierdół leżało w samochodzie w środku, a jechaliśmy nie mały samochodem (mercedesem C klasa). Klimatyzacja chodziła cała drogę bo naprawdę tam jest wilgotno.

Ale skoro musicie dać radę to jakoś dacie! Więc miłego wypoczynku!

L_V miłego odpoczynku nad jeziorkiem
Dorinka bawcie się dobrze !

cześć
okna dziś z TŻ-em umyliśmy i mama zrobiła nam super zakupy w Ikei
czeremchowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:25   #1794
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość

Wydaje mi się, że Twoja przyjaciółka chciała mieć kogoś do towarzystwa, żeby uniknąc trójkąta....bo wiesz czasem takie trzecie osoby czuja się głupio z parą
Raczej nie w tym rzecz, bo naprawdę masę wyjazdów już zaliczyliśmy w takim składzie i nigdy jej to nie przeszkadzało, nawet jak tydzień temu byliśmy w Olsztynie to podkreślała że mamy już taki sprawdzony skład i bardzo lubi z nami wyjeżdżac. Ja sama ją namawiałam, żeby wziela jeszcze kogos do towarzystwa, 4 osoby to naprawdę luzik a i taniej transport wychodzi... No ale 5 to już przesada .

Nie pozostaje mi nic innego, jak po prostu zacisnąć zęby. Jakoś to będzie... Tylko muszę się zaopatrzyć w dobre środki na chorobę lokomocyjną. A częste postoje znacznie wydłużą nam podróż... No trudno.
Tylko że ja w podróży (szczegolnie gdy prowadze) potrzebuje spokoju. A tej dziewczynie sie buzia nie zamyka, gada non stop, śpiewa... Musze sie zaopatrzyc w w jakas szeroką taśme klejącą
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:27   #1795
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Moim zdaniem będzie ok Dlaczego za mdło ? Tylko co do świadkowej kreacji...ja mam zasadę, że nie wtrącam się do czyjeś ubranie w ogóle...
Do ostatniej chwili nie wiedziałam co założy moja świadkowa, zadecydowałyśmy dwie godziny przed bop miała 3 kreacje do wyboru
nie bede sie wtracac. zapytam tylko co planuje ale jak juz cos ma to ok.

za to moj brat mnie meczyl jak ma sie ubrac i nie przyjmowal odpowiedzi ze obojetne. jak napisalam jaki TZ ma stroj to stwierdzil ze musi isc na zakupy. poprosilam go tylko ze jakby mogl to garnitur ciemny (czarny czy cos) a i tak mi jest glupio
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:37   #1796
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

[quote=Ines1985;8517061]Raczej nie w tym rzecz, bo naprawdę masę wyjazdów już zaliczyliśmy w takim składzie i nigdy jej to nie przeszkadzało, nawet jak tydzień temu byliśmy w Olsztynie to podkreślała że mamy już taki sprawdzony skład i bardzo lubi z nami wyjeżdżac. Ja sama ją namawiałam, żeby wziela jeszcze kogos do towarzystwa, 4 osoby to naprawdę luzik a i taniej transport wychodzi... No ale 5 to już przesada .

Nie pozostaje mi nic innego, jak po prostu zacisnąć zęby. Jakoś to będzie... Tylko muszę się zaopatrzyć w dobre środki na chorobę lokomocyjną. A częste postoje znacznie wydłużą nam podróż... No trudno.
Tylko że ja w podróży (szczegolnie gdy prowadze) potrzebuje spokoju. A tej dziewczynie sie buzia nie zamyka, gada non stop, śpiewa... Musze sie zaopatrzyc w w jakas szeroką taśme klejącą [/quote]

dasz radę choć łatwo nie będzie ale może koleżanka Was pozytywnie zaskoczy
Ja nie lubię wyjeżdzać w trójkę, chyba że większe grono to może być nieparzyście...bo jakoś tak głupio ani pomigdalić się ani nic bo jakoś tak niezręcznie

Cytat:
Napisane przez czeremchowa Pokaż wiadomość
L_V miłego odpoczynku nad jeziorkiem
Dorinka bawcie się dobrze !

cześć
okna dziś z TŻ-em umyliśmy i mama zrobiła nam super zakupy w Ikei
Dzięki , ale macie fajną mamę

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
nie bede sie wtracac. zapytam tylko co planuje ale jak juz cos ma to ok.

za to moj brat mnie meczyl jak ma sie ubrac i nie przyjmowal odpowiedzi ze obojetne. jak napisalam jaki TZ ma stroj to stwierdzil ze musi isc na zakupy. poprosilam go tylko ze jakby mogl to garnitur ciemny (czarny czy cos) a i tak mi jest glupio
A nie tak to normalne, doradzić można, zwłaszcza jak ktoś prosi....
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:45   #1797
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Ja o 16.30 wsiadam w samochód męża i jedziemy na balety , zaczynamy od kolacji ze znajomymi o 20
Cytat:
Napisane przez twin--maid Pokaż wiadomość
To widzę, że udany weekend się szykuje Ja dzis albo jutro idę na najnowszego Batmana a w niedzielę o 7:02 wyjeżdżam do Suwałk gdzie zaczynamy spływ
Super plany .
Dorinko a dziecko gdzie sprzedajecie

Twin udanego splywu.


Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
Cały czas mną telepie po rozmowie z przyjaciółką i później z tą głupią babą... Chyba sobie walnę jakiegoś kielicha na rozluźnienie .
walnij sobie..co Ci zależy.

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
W zasadzie się nie tłumaczyła. Powiedziala że też nie jest szczęśliwa z tego powodu i że jest jej przykro że tak wyszło i że na pewno będzie dobrze, na pewno się pomieścimy, na pewno nie będzie nam niewygodnie, na pewno damy rade, częste postoje, zmienianie sie na siedzeniu z przodu itd...

Początkowo plan był taki, że jedziemy tylko we trójkę. Ja, mój TŻ i ona. To sprawdzony sklad, juz nie raz tak wyjezdzalismy i dobrze sie czujemy w tym składzie. Potem sie okazalo ze "moze ta kolezanka pojedzie z nami". No ok, nie bardzo mi sie to uśmiechało bo tak jak mowilam, dla mnie jej towarzystwo na dluzsza mete jest bardzo męczące... No ale ok.
To jednak wciąż było "może" więc miałam nadzieję... W międzyczasie okazalo sie ze jeszcze podwieziemy do Słowenii jednego przyjaciolki znajomego i on potem moze dolaczy do nas w Cro...
Tu mi sie zapalila lampka ostrzegawcza bo o ile ten kolega jest bardzo bezproblemowy, to jednak zrobilo sie juz 5 osob... I powiedzialam ze dla mnie to już za dużo...
I dzisiaj okazalo sie ze kolezanka zdecydowala sie z nami jechac i teraz juz nie wypada ją "wyprosic".
Mialam nadzieje ze ona sama sie zorientuje ze skoro mamy juz komplet 4 osob, a ona dopiero co wrocila zza granicy to tak nie bardzo zeby jeszcze z nami jechala... No ale ona chce.
Kurcze no to jesteś postawiona przed faktem.
Też bym się wkurzyła.
Nic innego Ci nie pozostaje tylko mimo wszystko mysleć pozytywnie. Byle dojechac do celu a tam uciekać od towarzystwa tej koleżanki.


Cytat:
Napisane przez czeremchowa Pokaż wiadomość

cześć
okna dziś z TŻ-em umyliśmy i mama zrobiła nam super zakupy w Ikei
Jakie, jakie????

Cytat:
Napisane przez Ines1985 Pokaż wiadomość
Raczej nie w tym rzecz, bo naprawdę masę wyjazdów już zaliczyliśmy w takim składzie i nigdy jej to nie przeszkadzało, nawet jak tydzień temu byliśmy w Olsztynie to podkreślała że mamy już taki sprawdzony skład i bardzo lubi z nami wyjeżdżac. Ja sama ją namawiałam, żeby wziela jeszcze kogos do towarzystwa, 4 osoby to naprawdę luzik a i taniej transport wychodzi... No ale 5 to już przesada .

Nie pozostaje mi nic innego, jak po prostu zacisnąć zęby. Jakoś to będzie... Tylko muszę się zaopatrzyć w dobre środki na chorobę lokomocyjną. A częste postoje znacznie wydłużą nam podróż... No trudno.
Tylko że ja w podróży (szczegolnie gdy prowadze) potrzebuje spokoju. A tej dziewczynie sie buzia nie zamyka, gada non stop, śpiewa... Musze sie zaopatrzyc w w jakas szeroką taśme klejącą
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:48   #1798
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Super plany .
Dorinko a dziecko gdzie sprzedajecie
Ehem sprzedajemy do jego taty ma tam kilku kolegów więc jest zadowolony i my też
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:51   #1799
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Ehem sprzedajemy do jego taty ma tam kilku kolegów więc jest zadowolony i my też
To się będzie działo dzisiaj
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-08, 15:52   #1800
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - część X

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
To się będzie działo dzisiaj

Mam taką nadzieję, że poszalejemy
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.