|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3721 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Hmm- senność raczej się nie spotkałam, ale u tak małego dziecka mogą być różne objawy. Co do wyniku moczu to pewnie co region to inaczej- u nas u góry jest badanie komputerowe- i tam np jest no nie wiem 500 leukocytów na ml, a pod spodem jest napisane osad i to bada człowiek pod mikroskopem i jest np 5-20 leuk w polu widzenia, albo liczne albo pokrywają pole widzenia. I ja na ten wynik patrzę. Jak będziesz miała wynik to podeslij na fb na priv to spojrzę. A w posiewie bakterie były wrażliwe na ten wasz lek? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ---------- Cytat:
A jeszcze tak myśle- może śpi bo lek działa? Może jednak bolał brzuszek od tej infekcji a teraz jest poprawa i odsypia? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
||
|
|
|
|
#3722 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
No nic jak będę miała ten wynik to wyślę Ci - dziękuję już za pomoc ![]() Co do tej senności jeszcze - niemowlaki śpią dużo i może teraz jak brzuch nie boli to normalne że śpi a ja matka sobie wkrecam chore akcje :/ Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#3723 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cami kurcze wspolczuje stresów
moze rzeczywiscie Mała odsypia bo pobprostu zaczyna kepiej sie czuć ? Rozalke tez wczoraj chyba bolal brzuszek bo jojczala i nie spala prawie caly dzień, a dzisiaj udalo sie ją uśpić o 12, poki co śpi. Postaraj sie nie denerwować, chociaz wiem, że to ciezko tak... Ja z kolei musze przekrecac glowke Rozalce a powiem Wam ze to ciężkie ha cholera ciagke chce lezec na jednej stronie, na dodatek po tych krwiaczkach co miala po porodzie na glowie to po jednej stronie zostal taki jakby guz w środę mamy wizyte u neonatologa to poprosze żeby na to spojrzała. I ciagle ma te drgania niemowlece, najczesciej nóżek... Kocie, Norciu co u Was ? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3724 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Hmm, dziś Tymciu śpi prawie cały czas, szkoda tylko ze u mnie na kolanach- ale niech odsypia biedactwo. Ewidentnie wybudzają go wzdęcia. Jak go trzymam to polulam, dam piers i zaśnie znowu, a w łóżeczku lub wózku się wybudzi i płacze. Takze czytam książkę i net na zmianę. Ale udało mi się zrobić pranie, wyładować/załadować zmywarkę i zrobić kawę i tak super. Tz dziś popołudniu w domu to będzie się synkiem zajmował. W ogóle cały czas mu ten brzuch dziś masuje, kładę na brzuszku i w końcu skutecznie użyłam rurki- zasnął wtedy w łóżeczku na godzinę. Jakieś pomysły jeszcze na wzdęcia?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#3725 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Cytat:
![]() A ja się nie odzywałam, bo korzystałam z uroków spokojnego macierzyństwa - moje kochane spało ciągle, śmiało się i tuliło do nas i ja cieszyłam się jak głupia i tylko to mi było w głowie ![]() Cytat:
)Pewnie, że szczepienie na nfz nie czyni z ciebie złej matki, nie musisz tego pisać. Każdy wydaje kasę i leczy oraz wychowuje dziecko zgodnie z własnym sumieniem i póki to, co robimy będzie działaniem zaplanowanym z myślą o dobru maleństwa, to czynimy dobrze ![]() Cytat:
Chirurg niby zwykły - dziecięcy może obejrzeć, ale teoretycznie kontrolować zmianę powinien też onkolog. mój pediatra jest też onkologiem, ale jakoś nie ufam kobiecie, chociaż może przesadzam. Cytat:
|
|||||
|
|
|
|
#3726 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Właśnie dziś użyłam skutecznie. Może wtedy nie było wzdęć rzeczywiście. Bo dziś wielka ulga. Dziś w ogóle dużo masuje brzuszek i chyba jest lepiej. A ze śpi na mnie to spamuje na forum. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#3727 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Camelitos, strasznie ci wspólczuję tych przebojów z małą
wiem, jak to jest, kiedy wszystko martwi i doprowadza do łez. Co do spania - nie sądzę, żeby Bactrin tak działał i też uważam, że mała może odsypiać bolący brzuszek. U nas też tak to wygląda - po okresie kolek, Prezes zamienił się w rozkosznego śpiocha. A zadnych leków nie bierze, nie gorączkuje, więc ewidentnie albo ma taki charakter, albo odsypia tygodnie bólu i płaczu.Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3728 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
W ogóle wybudzacie dzieci do karmienia czy czekacie aż same będą chciały jeść? Bo ja teraz daje max co 3h ale tak jak pisałam z racji tego że ma wodniste kupy no i ten antybiotyk a nie chce żeby mi się odwodnila.. Ale nie raz żal mi ją wybudzac do jedzenia a nie ma opcji dać na śpiocha bo jak jej zmieniam pieluszke to się budzi.. W ogóle dzisiaj rano tak mi z cyca tryskalo mleko że dosłownie była fontanna.. Cała głową Ali była mokra i jeszcze mój mężu łapal bo na łóżko tryskalo.. Dawno już tak nie miałam.. Z tym dawaniem jedzenia to prawda że nasila brzuszek.. Jak na początku mała płakała to my myśleliśmy że ona się najadla i co chwilę cyca dostawala i jeszcze bardziej krzyczała.. No bo brzuch był coraz to pełniejszy, gazy się nasilaly.. Nie napisałaś jak się mężu zachował w Twoje urodziny Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Camelitos Czas edycji: 2018-08-24 o 14:25 |
||
|
|
|
|
#3729 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny ile odciągacie pokarmu tak po 20 minutach??? Musze chyba jakos rozkręcić laktację bo pompowałam wlasnie 40 minut i jest tylko 70 ml
. Cos mało mi sie wydaje???
|
|
|
|
|
#3730 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
My się karmimy
U nas spokojnie, aż nie wiem o czym pisać, bo Aniela jest bezproblemowa. A wiedząc jakie mordręgi przechodzą niektóre z Was, to aż żal mi pisać o superlatywach. ![]() ---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ---------- Cytat:
I laktator nie jest wyznacznikiem pokarmu. Twoje dziecko może "ściągać" o wiele więcej. ---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Cytat:
Na zmianę między karmieniami. Wtedy tak bardziej się opatula, może zgiąć nóżki, piąstki przytulić do buzi, itd. Szkoda twojej Malutkiej, ale pocieszajace jest to, że to się w końcu skończy. Chciałoby się wiedzieć kiedy.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
||
|
|
|
|
#3731 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Dzień dobry Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3732 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Norka pisz pisz!!! Przynajmniej moge sobie powyobrazac co mogłabym zrobic gdyby moje dziecko chociaz zasnęło beze mnie na 30 minut 🤣🤣🤣. U nas ostatnio beznadziejnie. Cały czas na piersi. Jak kończy pic to jest płacz jak go przystawiam to nie chce łapać i sie denerwuje i zaczyna płakać... i tak w kółko, nie wiem co jest grane... Na szczescie wczoraj była 2 godzinna drzemka u mnie na kolanach, dzis tez juz 2 godziny. Az boje sie ruszyć bo wiem ze bedzie kontrol. Zawsze ma jedno oko na pol otwarte 🤣. Za to jak tylko sie wybudzi bedzie wisiał na piersi az do 22. Objad zjem nad jego głowa zapewne... Pocieszam sie ze to musi byc ten skok rozwojowy bo tylko to mne trzyma przy nadziei .
|
|
|
|
|
|
#3733 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Mimo iż mam ugodowe dziecko, to ni stoje w kuchni, mąż robi papu. Wolne ma do 3giego września włącznie. Nie mogę sobie wyobrazić co przeżywasz.. Ja miałam jedną taką noc w szpitalu, gdzie od 24 do 5:30 rano non stop nosiłam, bo nie dała się odłożyć, a wiecie jak to w szpitalu.. 4 osoby na sali, z czego dwie smacznie śpią, trzecia miala problem z przystawieniem, więc odciągała laktatorem, a wśród nich ja.. chyba wydeptałam wtedy podłogę jedna, jedyna taka noc.Czy któraś z Was będzie kupowała bądź ma nawilżacz powietrza i coś poleci? My musimy koniecznie kupic ze względu na Anielkę.
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ Edytowane przez norka93 Czas edycji: 2018-08-24 o 16:10 Powód: E3 |
|
|
|
|
|
#3734 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Wysłane z mojego SM-T580 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#3735 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Aniama widzę że mamy podobna sytuację i też jedynie jak mały na mnie to telefon czy coś do czytania chyba że kolka nadejdzie wtedy 100 procent uwagi na małego. Ale dziś i tak jest lepiej też zmywarka ogarnięta i dwa prania, kawa poszła i śniadanie i obiad zjedzony i ja w końcu wyspana po nocy. Mały jak nie ma problemu z brzuszkiem daje się odkładać bez problemu więc wszystko przez ten brzuszek jak go pierdy obudza to muszę go zabrać.,
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3736 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny, moja Mała ma takie epizody, że śpi sobie spokojnie i nagle ni z gruchy, ni z pietruchy krzyknie przez sen jednocześnie się budząc i zaraz zanosi się płaczen okrutnym, jakby ktoś/coś ją skrzywdzil.. i bez buziaczkow, uspokajania słownego, przytulania się nie obejdzie, ale przez chwilę tylko..
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
|
#3737 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Aniama wysłałam Ci na fb wyniki mojej Alicji jakbyś mogła zobaczyć byłabym wdzięczna
Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3738 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Moja mała chyba ma jednak alergię
znów więcej ulewa i robi brzydkie kupki. Najgorsze, że mam kilka typów tego co mogło jej zaszkodzić. EhhCamelitos trzymaj się tam i staraj tak bardzo nie stresować. KarolinaK współczuję. A wspomagasz się smoczkiem? Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle |
|
|
|
|
#3739 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Karolina, u nas ostatnio tez takie akcje- nieraz jak widzi piers to jeszcze bardziej placze. Ale u nas to najprawdopodobniej kwestia problemow z odbiciem... bo jak juz w koncu beknie se, to potem juz jest wszystko ok. Kropek jest trudnym zawodnikiem w tej kwestii i nie mam poki co skutecznego sposobu...
Cytat:
Od męża dostalam na urodziny masaze u fizjoterapeuty. Bardzo fajne, bo wymasowal mnie porządnie, dodatkowo zobaczyl moje miesni brzucha i blizne i pokazal cwiczenia ktore moge robic i masaże blizny. Niestety rozeszly mi sie miesnie brzucha- mam 2cm dziure (kresa biala) wiec dopoki nie naprawie tego, nie moge innych sportow uprawiać, ktore angażują miesnie brzucha...Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
|
#3740 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Zua - dzięki za wywołanie
ja jestem prawie na bieżąco, czytam i śledzę wszystkie sukcesy rodzicielskie a za chorowitków mocno trzymam kciuki za poprawę ![]() Nasz Kleszcz nadal nieodkładalny - wiadomo, raz jest lepiej raz gorzej ale jakoś dajemy radę- chociaż cierpi tym porządek w mieszkaniu i trochę koty bo po prostu brakuje mi już sił i czasu na wszystko najgorzej że znowu mam problem z karmieniem: mega dół bo Kleszcz przez ostatni tydzień prawie nic nie przybrała i podaję jej teraz butlę mm cycki mam miękkie i wydaje mi się że pokarmu jakby mniej ale walczę o kp. Zua jesteś dla mnie teraz wzorem do naśladowania - bo aktualnie też krąże między kp, butlą i laktatorem swoją drogą jak Ci idzie karmienie? Rozi zrobiła się bardziej piersiowa?Summer gratulacje "oswojenia" Prezesa. Super że po tych wszystkich mękach i kolkach w końcu nastała chwila ukojenia ![]() Cami - trzymam za Was kciuki i dołączam do "łapaczy" moczu miałam szczęście bo załapałam siuśki Duśki za pierwszym razem ale trochę stresu było Dziewczyny z połowy lipca: byłyście już na wizytach kontrolnych u gina? Bo ja się dopiero dzisiaj zorientowałam że to już prawie koniec połogu i pasowało by się na wizytę zapisać ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3741 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest ![]() Co do moczu to skonsultowany z Aniama i wychodzi na to że infekcja minęła! Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Camelitos Czas edycji: 2018-08-24 o 20:11 |
|
|
|
|
|
#3742 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Czyli Alusia po prostu odsypia całą tą sytuację
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
|
|
#3743 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
jeżeli nie ma infekcji to teraz już będzie z górki ![]() Wizyta po sn też by mnie chyba przerażała, ja się jeszcze nie umówiłam bo nieogarniam ostatnio swojego życia a Duśka nie daje nic zaplanować 🤯 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3744 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3745 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
|
|
|
|
|
#3746 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
U nas kolejny dzień weltszmercu. Ryk od rana. Raczej niedojrzały układ nerwowy niż brzuszek, bo ataki histerii spowodowały dziś np. wejście z pola do budynku (ze światła do cienia) lub założenie bodziaka przez głowę.
|
|
|
|
|
#3747 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Kropka - a jakie sa objawy rozejscia miesni brzucha? i jakie srodki zaradcze? ---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#3748 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 401
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
oby to nic poważnego. Mnie koleżanka ostrzegała przed pierwszym okresem po porodzie : podobno bywa krwawy- może u Ciebie właśnie taki jest ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3749 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
My całe popołudnie na zewnątrz. 20 minut spokoju w wózku i płacz i na ręce, karmienie, podsypianie i znów wózek. Wieczorem trochę płaczu ale tak jak ubOdowskiej raczej niedojrzały ukl nerwowy. Dzień nie najgorszy nie najlepszy-,dużo snu ale głównie na rękach. To nic. Niech śpi, myśle ze tego potrzebuje i kiedyś to zaprocentuje. Już ja mu zapamiętam ze ma mi dom posprzątać, gary pozmywać itp.haha. A teraz wykapany z rykiem oczywiście śpi jak suselek. Jakie plany na weekend? U mnie dzień jak codzień- nigdzie marudy nie biorę, siedzimy w domku, Tż jedzie na wieś remontować jutro a my dzień na kanapie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ---------- Cytat:
Monya może to okres? Nie karmisz piersią to może już być. A bywają obfite te pierwsze -już się boje. Ja u lekarza tez nie byłam jeszcze i szczerze to nie wiem jakbto zorganizować, ale z tydzień mogę jeszcze poczekać a ciagle mam nadzieje ze mały dojrzeje i będzie lepiej. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#3750 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 367
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Oby to był to okres.... no nie bez kozery sie przestraszylam bo zeby tak obrazowo opisac to co godzina przesiakniety duzy podklad poporodowy, wrocilam w spodenkach calych we krwi po wyjsciu na chwile do sklepu i po pryszznicem chlodnym krew ciurkiem leci i tak drugi dzien takze ... hmm no niby bez paniki ale to okresu nie przypomina.
Moja gin dala mi leki - zdobylam szybko bez recepty,a musi potem sprawdzic czy aby lozyska nie zostawili po cc |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.








położna była pod wrażeniem, tylko spojrzał tym swoim wściekły wzrokiem z myślę przesłaniem - " dajcie mi spać, jest 8 rano" 




. Cos mało mi sie wydaje???
U nas spokojnie, aż nie wiem o czym pisać, bo Aniela jest bezproblemowa.
A wiedząc jakie mordręgi przechodzą niektóre z Was, to aż żal mi pisać o superlatywach. 

.
Ja miałam jedną taką noc w szpitalu, gdzie od 24 do 5:30 rano non stop nosiłam, bo nie dała się odłożyć, a wiecie jak to w szpitalu.. 4 osoby na sali, z czego dwie smacznie śpią, trzecia miala problem z przystawieniem, więc odciągała laktatorem, a wśród nich ja.. chyba wydeptałam wtedy podłogę
wiec dopoki nie naprawie tego, nie moge innych sportow uprawiać, ktore angażują miesnie brzucha...
ja jestem prawie na bieżąco, czytam i śledzę wszystkie sukcesy rodzicielskie a za chorowitków mocno trzymam kciuki za poprawę 
najgorzej że znowu mam problem z karmieniem: mega dół bo Kleszcz przez ostatni tydzień prawie nic nie przybrała i podaję jej teraz butlę mm
cycki mam miękkie i wydaje mi się że pokarmu jakby mniej ale walczę o kp. Zua jesteś dla mnie teraz wzorem do naśladowania - bo aktualnie też krąże między kp, butlą i laktatorem
swoją drogą jak Ci idzie karmienie? Rozi zrobiła się bardziej piersiowa?
pamiętam badanie po porodzie i wiem że od tego czasu wiele minęło ale mimo wszystko jakąś obawa jest 
jeżeli nie ma infekcji to teraz już będzie z górki 
oby to nic poważnego. Mnie koleżanka ostrzegała przed pierwszym okresem po porodzie : podobno bywa krwawy- może u Ciebie właśnie taki jest 

