|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
|
|
|
|
|
#3992 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
![]() Dzięki za linka i wyjaśnienia
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
|
|
#3993 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
mieliśmy 1 z firmy Pampers i były super a te 2 to jakaś porażka ale dostalismy w prezencie kupiłam na próbę dade z biedronki i są spoko więc chyba na nie przejdziemy ![]() Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ---------- Cytat:
przeczytałam jego książkę ta niebieska cała ![]() My po wizycie u babki wiedźmy - pojechalismy a jej nie było Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Camelitos Czas edycji: 2018-08-30 o 19:20 |
||
|
|
|
|
#3994 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
|
|
|
|
|
#3995 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Właśnie miałam pisać - bo jak prowadzę swój kanapowy tryb życia to myśle o różnych rzeczach- jakie gadżety/ elementy wyprawki to u Was hity albo kity? U mnie jakiś niewypałów nie ma w sumie prawie wszystko co kupiłam to używam. Może mam za dużo ubrań, ale raczej wszystkie funkcjonalne, jedynie czapki żadnej do tej pory nie użyłam a mam kilka. Za to hitem jest dla mnie piłka gimnastyczna- w ciąży do ćwiczeń/ siedzenia a teraz idealna do uspokajania Tymcia. Żeby nie wiem jaki był krzyk to piłka go zawsze uspokoi, czasem wystarczy się lekko pobujać, czasem trochę mocniej poskakać ale jest super a dla mnie jak narazie jedyny możliwy sport. O, przypomniało mi się czego narazie nie użyłam- szczotki do włosów- ciemieniuchy nie mamy a włoski same się układają, i jeszcze maści do pupy leżą i się kurzą.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#3996 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Też używamy piłki do bujania się z Beniem.
A teraz siedzimy na kanapie... Strasznie dziś mnie przybił kolejny nieudany spacer Jak wychodziliśmy, to Benio ładnie usypiał - jedyna nasza opcja na spokojne przynajmniej opuszczenie domu. Więc zamknął oczka, bach do wózka, wychodzimy! Spał dokładnie 28 min... Pozostałe 20 min spaceru wyglądało tak: Obudził go krzyk jakiegoś przebiegającego dziecka, chwilę się pokręcił i zaraz w płacz, to tż oczywiście wziął go na ręce. Ja wyjęłam Lidkę z wózka, żeby sobie pobiegała, czyli tż niósł Benia, ja pchałam pusty wózek. W końcu po jakichś 15 min niesienia i przysypiania Benio został odłożony i po minucie znowu w płacz Więc znowu na ręce, Lidka do wózka i w parę min doszliśmy do domu. I w tym stylu jest prawie każdy nasz spacer. Ech, nie miałam jeszcze tak niespacerowego dziecka ![]() To minie, to minie... Muszę sobie powtarzać ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
|
|
|
|
#3997 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Jakbym o swoich wyjściach czytała-dlatego krążę w pobliżu domuni tez liczę w minutach. Folinka, dla Ciebie chyba jednak chusta byłaby idealna na takie sytuacje. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ---------- Folinko popatrz sobie na nosidła Marsupi. Ponoć znośne dla maluchów. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#3998 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Mały od rana na rękach.. nie dał się odłożyć prawie wcale nie spał. Podejrzewam skok rozwojowy a jeszcze o 20 dostał kolki. więc dalej go bujam Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3999 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Nie mam szumisia- jak dla mnie za drogi gadzet. W lazience przy przewijaku mamy suszarke i w razie histerii laduje na przewijaku i puszczamy suszarke- uspokaja sie zazwyczaj. Przy lozeczku mamy misia pozytywke i na te melodie tez juz reaguje, a jak placze to sie wycisza.
Cytat:
Cytat:
A co do pilki, to mi polozna mowila, zeby ostroznie z tym skakaniem, zeby nie doprowadzic do opadania narzadow rodnych. Tak sie wystraszylam, że juz nawet nie siadam na pilke :cojest Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|||
|
|
|
|
#4000 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
O- o opadaniu narządów rodnych nie pomyślałam- choć po cesarce chyba mniejsze ryzyko- a poza tym to nie tylko ja bujam- Tż tez. Bardziej się obawiam żeby nadmiernie małym nie trząść, dlatego dzikich skoków nie uprawiam tylko raczej bujanie/ coś w stylu przysiadów. Spróbowałam zamotać pluszaka w chustę- okropnie mi to wyszło hehe, ale przynajmniej wiem o co chodzi. Na więcej nie mam dziś siły bo pobudkę miałam o 6 i mimo ze lepiej ze spaniem/ płaczem to jednak prawie cały dzień z Tymciem przyklejonym do mnie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#4001 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
O, dociągane na rzepy, ciekawe! Ale chyba bardziej mnie to Boppy póki co przekonuje, takie połączenie chusty i nosidła. Albo chustę elastyczną, bo bardzo mi zależy na szybkim wkładaniu i wyciąganiu malucha w ciągu dnia. A jak nam się bardzo spodoba i Benio będzie większy - cięższy, to wtedy pomyślimy o tkanej. A Ty na jaką się zdecydowałaś? Trzymam kciuki za dalsze próby na różnych obiektach ![]() Cytat:
Smoczka próbowałam, nie chce, zabawek zawieszek też mam trochę, jeszcze po Lidce, w domu na macie czy w leżaczku nawet chętnie już na nie patrzy, macha po nich rękami, a poza domem nic go nie interesuje. Pozostaje wierzyć, że czas pomoże ![]() O kurczę, jak to napisałam, to tak mi przyszło na myśl - może on ma chorobę lokomocyjną. Czy to w ogóle możliwe u takiego malucha??? Ech, na razie nie będę snuć teorii spiskowych, tylko obserwować...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian 2012.05.15 ur. Kajetan 2017.01.02 ur. Lidia 2018.07.05 ur. Beniamin |
||
|
|
|
|
#4002 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cami ja uzywam poki cp dady 2 bo pampers wydaha mi się większe, więc chce zużyć najpierw to co mniejsze
wczoraj bylismy w odwiedzinach u mojej cioci i dosyalismy jeszcze dwie pieluchy bambusowe, 4 paczki chusteczek nawilzanych i paczkę duża pampersow 3 ![]() Anima poszczescilo Ci die z kanapkami! Super Mała ! Kropko dziekujemy za filmik ! Karolinla ja mam szumisia i wydaje mi sie ze działa, chociaz noe ma to jak odkurzacz i szum ulicy dostaliśmy go, nowego nym na pewno nie kupiła ![]() Ja się doje, Mała śpi ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4003 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Folinko, jak najbardziej słyszałam o chorobie lokomocyjnej u takich maluszków - może warto to jakoś zbadać/potwierdzić?
U mnie niezbędna na ten moment na pewno jest poducha do karmienia, ale podkładam sobie jeszcze dwie, jedną z przodu, drugą bardziej z boku, a i tak jeszcze się garbię - "zalety" bycia wysoką. Ja jednak co zmianę pieluszki smaruję cieniutką warstwą pachwinki Małej i pośladeczki przy rowku. Niezbędny jest Bepanthen na poranione sutki + wietrzenie, ale właśnie się obudziłam i zalałam łóżko.. nosz.... Kolejnym TOTAL MUST HAVE jest poduszka (ja mam 3 na zmianę) o wymiarach 60x35 (coś ok. tego), na której ciągle noszę Anielkę, na której ona leży, itd. Ta podusia jest non stop w użyciu. Dzięki niej Mała jest stabilna przy noszeniu, nie lata mi tak, podnoszeniu i zawsze biorę ją podtrzymując główkę z karkiem i pupę. Przewijak i łóżeczko też ciągle w użyciu, Aniela śpi w nim w nocy i w ciągu dnia. Jak za nią za bardzo za tęsknię, to śpi na naszym łóżku, żebym bardziej ją widziała I chyba jednak kupimy stelaż do wanienki, bo tak to mąż przynosi taki nieduży stolik do łazienki, ale ileż można? Aaa, no i klin pod materacem w łóżeczku.. jestem o wiele spokojniejsza. Tyle, że Anielka zaczęła w nocy tak się wiercić, że zjeżdża z podusi w dół Chyba będę musiała zacząć kłaść bez. Ja niedawno obudziłam się z przerażeniem, bo jeśli faktycznie nie zapomniałam kliknąć w aplikacji i ostatnie karmienie było po 21, a przebudziłam się ok. 4:40, to tyle czasu snu i bez karmienia.. jestem totalnie w szoku.. Toż ona przeważnie 2/3 godziny i ju się budzi, ale od wczorajszej nocy jest dla nas łaskawsza Te dwa cięższe dnie i noce, to nie wiem co to było. Eluś, odpowiadając na twoje pytanie - mąż jest na urlopie, na takim umownym, ale jest On te dni, w które pracuje będąc na urlopie, odbija sobie na końcu i w efekcie będzie w domu do 3 września włącznie.Właśnie poszły 4 pieluchy w czasie jednego przewijania, bo a to kleksik, a to zasikane..
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
|
#4004 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dzień dobry
![]() U nas już rytuałem ostatnio się stało to, że z rana trzeba małą myć w umywalce po kupie Mała je, mam nadzieję że zaśnie za chwilę ją jestem przerażona ilością rzeczy jaką muszę jej zabrać na ten tydzień I jeszcze siebie spakować, a wyjazd około 13 Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 06:29 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ---------- Cytat:
U mnie wychodzi na to że szum ulicy się nie sprawdza (a głupia matka myślała że jak najbardziej) bo potem mala płacze popołudniami.. Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4005 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ja mam i polecam. Ostatnio w kilka minut uśpił małego, starszego i mnie 🤣🤣🤣
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D
K |
|
|
|
|
#4006 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Ja chyba mam,to szczescie ze Kropek calkiem dobrze radzi sobie sam z zasypianiem. Suszarki tylko uzywam, jak popada w histerie-wrzeszczy wręcz. To wtedy na przewijak, syszarka, masaże, takiego w miare uspokojonego biore do piersi i wtedy wycisza sie- nie zawsze je, czasem po prostu przytuli sie. Tylko te łzy-krokodyle ciurkają i od czasu do czasu sie tak zanosi.
Dziewczyny nie chce narazie wyprzedzac faktow no i moze to zbieg okolicznosci, ale odkąd nosze/podnosze/odkladam Kropka tak jak mi fizjo pokazala, to wydaje mi sie on taki spokojnieszy... i zauwazylam ze nie lubi lezec na lewym boku- wtedy glowka ucieka mu na prawo... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#4007 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4008 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
My zaraz wybieramy się na szczepienia.. A ja do teraz niewiem czy wybrać te z NFZ czy 5w1.. Strasznie boję się dolegliwości po szczepieniu jakie mogą się pojawić..
Czy ktoś się orientuje czy przez podawanie żelaza dziecko może mieć problemy z zalatwianiem się? Wczoraj bazancik się wyginał i stękał, bo nie mógł się załatwić a wieczorem tak bardzo płakał, że się znosił, po czym poszła mega kupka i mały mi zasnął na rękach w tym brudnym pampersie chyba ze zmęczenia, bo męczył się cały dzień.. Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4009 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Malwinka spała od 16.30 do 8,z przerwami na karmienia.Teraz przeleżała o,5h sama w kokonie.Szok.
|
|
|
|
|
#4010 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 363
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dziewczyny mogę was prosić o oddanie głosy? https://www.babyboom.pl/wakacyjne_bb.../#/zdjecie/207
![]() ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
D
K |
|
|
|
|
#4011 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
|
#4012 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dobry !!
Cami ja ciagle w rozjazdach z Małą to rozumiem ból pakowania Mała dzisiaj pobila wszelkie rekordy spania - 22:00- 5:45 zjadla i spala do 8.U mnie z rehabilitacją przewrot - zadzwonila babka ze szpitala że z przyczyn nieznanych przekładają nam wizyte z 10 wrzesnia na 15 pazdziernika!!!! Kpina jakas !!! Na skierowaniu z wykrzyknikami PILNE!!! A wizyte przesuwają o miesiac ! Zadzwonilam juz i umowilam sie prywatnie....na jutro. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4013 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 386
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cześć, dziewczyny!
Nie miałam ostatnio jakoś okazji, żeby na bieżąco czytać i aktywizować się, bo Prezes jest tak dobrym, grzecznym i kochanym dzieckiem, że nie mogę się nacieszyć nim. Inna sprawa, że mam cały dom tylko i wyłącznie na swojej głowie, a mamy 2 koty i psa. Plus gotowanie, sprzątanie, obowiązki innego rodzaju... No i zwyczajnie zmęczona z tego tytułu jestem. Ale nadrobiłam i: trzymam mocno kciuki za wszystkie walczące o kp, za wszystkie zmęczone dziećmi nieodkładalnymi, za te, które mają wątpliwości, co do jakości swojej opieki nad maluchem. I w ogóle za wszystkie z nas! Jestem w tym z wami, bo nie ma dnia, żebym nie klęła na swoje potknięcia, żebym nie żałowała wielu decyzji i żebym nie martwiła się, czy starczy mi pokarmu. Ale wiecie co? Jesteśmy najlepsze i koniec )No to tyle, jeśli chodzi o porady a la coach ![]() U nas dziś szczepienie, mam nadzieję, że będzie ok. Póki co po przeczytaniu waszych wątpliwości odnośnie podnoszenia i noszenia naszych pociech - solidaryzuję się,mam teraz fazę na lęk odnośnie wzmożonego napięcia. Prezes odgina łebek do tyłu i często krzywi się jak go podnoszę. Oczywiście robiłam to nieprawidłowo - trzymając jedną dłonią pod główką a drugą pod pupą. I teraz się martwię czy go nie boli odcinek szyjny kręgosłupa, bo mam wrażenie, że wtula główkę w ramiona. masakra... ciągle jakieś lęki Lecę się malować i stroić , bo Prezesunio śpi a jak się obudzi to szybki cyc i biegniemy na spacer. On uwielbia podróże w wózku, a ja próbuję zrzucać kilogramy pokonując ok. 10 km dziennie szybkim krokiem - aż do zadyszki. Póki co to moja jedyna aktywność
|
|
|
|
|
#4014 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Dzień dobry
ja byłam na paznokciach od razu ręką inaczej wygląda! Młoda była z ciocią i moja mama nawet nie zwróciła uwagi, że mnie nie ma ![]() Tylko zrobiła mi kupke ze sluzem, i ma drobna wysypke na buzi.. A ja trochę więcej mleka zaczęłam pic..tak to nie płacze ani nic.. Nie wiem czy to przez laktoze? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4015 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 692
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
__________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ |
|
|
|
|
|
#4016 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4017 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Summer super,że się odezwałaś.Cudownie ,że prezes taki grzeczny!A Ty dajesz czadu z tymi 10 km,ja robię 3 km i jestem happy!
Kciuki za szczepienie! Zua daj znać,jak po wizycie. Nasza neonantolog nam pokazała ćwiczenia,które mamy robić. Moja dzisiaj sporo śpi,to chyba po szczepionce,dół dołu ogarnęliśmy,męża wezwali do pracy. Jestem na etapie namawiania męża na wyjazd nad morze,po chrzcinach,może mi się uda,tak na 5 dni. |
|
|
|
|
#4018 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Hej, my mieliśmy wczoraj udany dzień i w wózku parę Razy pospal i na rękach oczywiście
Za to w nocy nie dal się odłożyć tyle co od 22 do 22:30 pierdy męczyły, rano zrobił kupę myślałam że będzie ulga gdzie tam przedarl mi się od 10 do teraz z przerwami i w końcu zasnął mi na rękach. Myślę że to kolka spinal brzuch, pierdy czasem szły oczywiście jestem sama i już ledwo się trzymam by też nie płakać najgorzej jak się mi zaniosl parę razy naszczescie dmuchane działa. Eh.. A już w sumie dwa dni było lepiej :-( Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4019 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-11
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 467
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
A my jedziemy !
![]() Mała śpi na razie mam nadzieję że tak będzie przez całą drogę bo w sumie od 8 do 12 spala raptem 1.5 h ![]() Co do kupki że śluzem to ponoć nietolerancja laktozy moja robiła takie chociaż ja za wiele nie jadłam nabiału jak odstawiłam to kupy zaczęły wracać do normy Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4020 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. VI - Porodówka :)
Camelku gdzie jedziecie,bo mi umknęło?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:03.




fajny gadżet ale sama bym go nie kupiła 






Jak wychodziliśmy, to Benio ładnie usypiał - jedyna nasza opcja na spokojne przynajmniej opuszczenie domu. Więc zamknął oczka, bach do wózka, wychodzimy! Spał dokładnie 28 min... Pozostałe 20 min spaceru wyglądało tak: Obudził go krzyk jakiegoś przebiegającego dziecka, chwilę się pokręcił i zaraz w płacz, to tż oczywiście wziął go na ręce. Ja wyjęłam Lidkę z wózka, żeby sobie pobiegała, czyli tż niósł Benia, ja pchałam pusty wózek. W końcu po jakichś 15 min niesienia i przysypiania Benio został odłożony i po minucie znowu w płacz 








Ja jednak co zmianę pieluszki smaruję cieniutką warstwą pachwinki Małej i pośladeczki przy rowku. Niezbędny jest Bepanthen na poranione sutki + wietrzenie, ale właśnie się obudziłam i zalałam łóżko.. nosz....
Kolejnym TOTAL MUST HAVE jest poduszka (ja mam 3 na zmianę) o wymiarach 60x35 (coś ok. tego), na której ciągle noszę Anielkę, na której ona leży, itd. Ta podusia jest non stop w użyciu. Dzięki niej Mała jest stabilna przy noszeniu, nie lata mi tak, podnoszeniu i zawsze biorę ją podtrzymując główkę z karkiem i pupę. Przewijak i łóżeczko też ciągle w użyciu, Aniela śpi w nim w nocy i w ciągu dnia. Jak za nią za bardzo za tęsknię, to śpi na naszym łóżku, żebym bardziej ją widziała
I chyba jednak kupimy stelaż do wanienki, bo tak to mąż przynosi taki nieduży stolik do łazienki, ale ileż można? Aaa, no i klin pod materacem w łóżeczku.. jestem o wiele spokojniejsza. Tyle, że Anielka zaczęła w nocy tak się wiercić, że zjeżdża z podusi w dół
Toż ona przeważnie 2/3 godziny i ju się budzi, ale od wczorajszej nocy jest dla nas łaskawsza
Te dwa cięższe dnie i noce, to nie wiem co to było.
zjadla i spala do 8.
