Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-11-05, 20:49   #4891
Amazoniak
Zadomowienie
 
Avatar Amazoniak
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 506
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Dzisiaj oczywiście wszystkie panie były na mnie obrażone. Na moje 'dzień dobry' usłyszałam odpowiedź wypowiedzianą ze złością. Druga pani otwarcie strzeliła na mnie focha (zauważyłam to, gdy przyszłam i zmierzyła mnie od góry do dołu, gdy ją o coś spytałam, to niemiło odpowiedziała i zaczęła mi docinac,) potem, gdy ją o coś poprosiłam to również ze złością odparła, że ona nie ma czasu i nie będzie przerywać tego, co robi, potem przyszła, nie mogła powstrzymać się od dogryzania. Reszta dnia upłynęła w milczeniu, tylko lypaly na niniejszą spode łba. Już nie mówiąc o tym, że znowu przekręcily moje słowa i wymyślily coś innego. Ciągle chodzą, szepczą po kątach, komentują. Nie spotkałam się jeszcze z takim zachowaniem w pracy. Zaczynam doceniać mojego poprzedniego pracodawcę i bylych kolegów.
toksyczna atmosfera w pracy - znam to z autopsji więc ci współczuję Osoby, które nie wiedzą co to znaczy dzień w dzień siedzieć w czymś takim mówią, że to TYLKO atmosfera ale potrafi ona obrzydzić nawet najlepszą pracę. U mnie była podobna atmo na początku ale zbieg okoliczności ją trochę rozbił - zmiana lokalizacji rozbiła klikę najbardziej jątrzących i jedna zaciążyła. Obecnie została mi już tylko 1 krzywa osoba, która pode mną kopie na okrągło i stara się mnie wyizolować ale ją zlewam i zespół się wymienił więc gadam z nowymi osobami-choć i tak dwoi się i troi żebym się nie czuła tam "za dobrze"
__________________
W życiu musi być dobrze i niedobrze.
Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze
Amazoniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 20:57   #4892
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Dzisiaj oczywiście wszystkie panie były na mnie obrażone. Na moje 'dzień dobry' usłyszałam odpowiedź wypowiedzianą ze złością. Druga pani otwarcie strzeliła na mnie focha (zauważyłam to, gdy przyszłam i zmierzyła mnie od góry do dołu, gdy ją o coś spytałam, to niemiło odpowiedziała i zaczęła mi docinac,) potem, gdy ją o coś poprosiłam to również ze złością odparła, że ona nie ma czasu i nie będzie przerywać tego, co robi, potem przyszła, nie mogła powstrzymać się od dogryzania. Reszta dnia upłynęła w milczeniu, tylko lypaly na niniejszą spode łba. Już nie mówiąc o tym, że znowu przekręcily moje słowa i wymyślily coś innego. Ciągle chodzą, szepczą po kątach, komentują. Nie spotkałam się jeszcze z takim zachowaniem w pracy. Zaczynam doceniać mojego poprzedniego pracodawcę i bylych kolegów.
Jprdl

syklamen strasznie Ci współczuję takiej atmosfery i współpracowników. Przecież to jest koszmar 🤬 Co za wredoty.
Wyobrażam sobie jak ty kobieto musisz się czuć
Uciekaj jak najszybciej stamtąd.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Amazoniak Pokaż wiadomość
Osoby, które nie wiedzą co to znaczy dzień w dzień siedzieć w czymś takim mówią, że to TYLKO atmosfera ale potrafi ona obrzydzić nawet najlepszą pracę.
Atmosfera w robocie jest moim zdaniem jednym z najważniejszych czynników zadowolenia i produktywności w pracy. Jak jest dobra atmosfera to nawet kijowa praca idzie dobrze.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:29   #4893
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Myślałam, że wytrzymam do końca okresu próbnego. Ale codziennie mnie zaskakują czymś nowym. Nie wiem za co są zle, może za zwolnienie (jak pisałam miałam wypadek w pracy i dostałam L4 na tydzień), może myślą, że udawałam, a lekarz wystawił mi lewe zwolnienie, czy coś w tym stylu? Wolałabym się wcale nie odzywać, ale jako że jestem tam tylko dwa miesiące, to są sytuacje, że muszę jednak o coś zapytać. Jeszcze jest tak, że mi np o czymś nie mówią, a potem dostaje ochrzan, że tego nie zrobiłam - może mają satysfakcję z tego?
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:32   #4894
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 235
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Silvia91 Pokaż wiadomość
Jprdl

syklamen strasznie Ci współczuję takiej atmosfery i współpracowników. Przecież to jest koszmar 🤬 Co za wredoty.
Wyobrażam sobie jak ty kobieto musisz się czuć
Uciekaj jak najszybciej stamtąd.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:54 ----------



Atmosfera w robocie jest moim zdaniem jednym z najważniejszych czynników zadowolenia i produktywności w pracy. Jak jest dobra atmosfera to nawet kijowa praca idzie dobrze.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj tak. Atmosfera to dla mnie wręcz najważniejszy czynnik. Miałam kiedyś bardzo ambitna i rozwojowa pracę. Byłam do pewnego momentu zmotywowana. Ale po roku zwolniłam sie bo szowinizm, seksizm,mobbing, i wszystko na ING doprowadziło mnie niemal do szalenstwa. Po zmianie pracy zaczęłam wreszcie normalnie spać, nie mieć problemów z żołądkiem i cieszyć się życiem. Żyć tak bylo 2 lata temu i nie trwało długo (dla mnie rok)bo firma padla.
Ale odejscie z poprzedniego toksycznego miejsca wyszło mi na zdrowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mocny Akcent jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:36   #4895
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Myślałam, że wytrzymam do końca okresu próbnego. Ale codziennie mnie zaskakują czymś nowym. Nie wiem za co są zle, może za zwolnienie (jak pisałam miałam wypadek w pracy i dostałam L4 na tydzień), może myślą, że udawałam, a lekarz wystawił mi lewe zwolnienie, czy coś w tym stylu? Wolałabym się wcale nie odzywać, ale jako że jestem tam tylko dwa miesiące, to są sytuacje, że muszę jednak o coś zapytać. Jeszcze jest tak, że mi np o czymś nie mówią, a potem dostaje ochrzan, że tego nie zrobiłam - może mają satysfakcję z tego?

Na usta ciśnie mi się tylko jedno zdanie - co za piz..
Masakra jakaś 🤬
Dwa miesiące to malutko. Jesteś świeżakiem i sorry, ale one są od nauczenia Cię i przekazania wiedzy potrzebnej Ci do wykonywania obowiązków jak dupa od srania. Nie możesz gdzieś tego zgłosić? Bo bez jaj, ale to nie jest normalne. I wydaję mi się, że one właśnie z tych, co im gnebienie drugiego pracownika przynosi satysfakcję.
Nie no, wkurzyłam się strasznie tym co napisałaś
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[COLOR="Silver"]
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.

Edytowane przez Silvia91
Czas edycji: 2018-11-05 o 21:39
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:37   #4896
MissCath
Zakorzenienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 106
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Amazoniak Pokaż wiadomość
uśmiałam się jak to przeczytałam, bo to dokładnie pokazuje akcje moich koleżanek w pracy Jest kilka dni/tyg ok,a potem nie wiadomo czemu i po co jakieś gierki, fochy, nieodzywanie się, izolowanie mnie, wychodzenie beze mnie na obiady/kawy/herbaty itp a potem znowu jakiś czas ok... i tak w kółko

zauważyłam, że zwłaszcza kobiety lubują się w tego typu dziwnych gierkach - przynajmniej takie są moje doświadczenia. Faceci jeżeli coś mają do ciebie to bywają chamscy wprost, prędzej cię z*ebią niż wbiją sztylet w plecy z uśmiechem na ustach

to pytanie jest również dla mnie ciągle aktualne, bo większość prac po ok 2 latach mnie nudzi/mierzi/nie chce mi się już tam siedzieć/znam środowisko i w która stronę to zmierza (zwykle nieciekawą) itp zwalniam się wtedy, znajduję nową pracę i ...powtarza się ten sam cykl. Dlatego się zastanawiam co musiałabym robić w życiu, żeby się nie zwalniać regularnie
Oj tak, o tym też się przekonałam, że jak nie humorki, to taka udawana cukierkowosc i słodzenie, ale przy okazji wbije też nóż w plecy.

W obecnej pracy "na szczęście" problemy są innego rodzaju, choć też koleżanki mnie ostrzegały, na kogo uważać, bo ma pewne układy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
14.04.2018 szczęśliwa Panna Młoda
16.07.2019 narodziny córeczki
MissCath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:38   #4897
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-05, 21:46   #4898
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
Oj tak. Atmosfera to dla mnie wręcz najważniejszy czynnik. Miałam kiedyś bardzo ambitna i rozwojowa pracę. Byłam do pewnego momentu zmotywowana. Ale po roku zwolniłam sie bo szowinizm, seksizm,mobbing, i wszystko na ING doprowadziło mnie niemal do szalenstwa. Po zmianie pracy zaczęłam wreszcie normalnie spać, nie mieć problemów z żołądkiem i cieszyć się życiem. Żyć tak bylo 2 lata temu i nie trwało długo (dla mnie rok)bo firma padla.
Ale odejscie z poprzedniego toksycznego miejsca wyszło mi na zdrowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja z kolei uwielbiałam jedną z moich pierwszych prac choć baaardzooo odległa była od moich marzeń i kompetencji - praca typowo produkcyjna, brud, smary nie smary, zapierdziel itp ale miałam tak zarąbistą ekipę, że gdy przerzucono mnie na inny dział to ryczałam przez tydzień, bo tak mi się podobało. Jednak była to praca za naprawdę marne pieniądze i bez pespektyw. Dlatego też zgodziłam się iść gdzie indziej, żeby zdobywać większe doświadczenie w branży, która bardziej mi odpowiadała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 11:45   #4899
LadyChatterbox
Zakorzenienie
 
Avatar LadyChatterbox
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Hej. Czy moge dolaczyc do watku? Ostatnio intensywnie mysle nad zmiana pracy. Lubie swoja obecna firme i stanowisko wdrazam sie do pracy jako mlodszy informatyk. Niby z przyjemnoscia chodze do pracy ale ostatnio doskwiera mi stagnacja mojej pracy. Wszyscy znajomi non stop na jakis wyjazdach z pracy chocby integracyjnych w Polsce. Maz drugi tydzien na delegacji w Stanach, delegacje ma zreszta minimum raz na dwa miesiace po 2-3 tygodnie czasu. Zaczelam odczuwac irytavje po tym jak stalam sie taksowkarzem lotniskowym w ostatnim tygodniu spedzilam na lotnisku kilka godzin praktycznie codziennie kogos ze znajomych odbierajac - "bo przeciez ja zawsze jestem w miescie, a te taksowki takie drogie". Jasne, zawsze uczciwie przeleja kase za benzyne ale mam juz dosc opowiesci ile to oni widzieli i jakie im rzeczy firma sponsorowalo gdzie mnie maksymalnie firma sponsoruje herbate w kuchni. Z drugiej strony lubie stanowisko i pensje mam dobra placona na czas zawsze wiec wciaz sie waham zeby przypadkiem nie wpasc do jakiejs gorszej firmy...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LadyChatterbox jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:01   #4900
megamag
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 460
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Mam wrażenie, że większość osób uznaje delegacje w pracy raczej za ból doopy niż za przywilej. Dużo czasu zmarnowanego na podróże, niewyspanie, życie na walizce, brak czasu na różne prozaiczne rzeczy typu umówienie się do dentysty czy wychowywanie dzieci, a zwiedzać i tak nie ma czasu, bo człowiek jednak jedzie do pracy, a nie na wakacje. Firmy się nawet czasem chwalą w ogłoszeniach, że jest mało wyjazdów.

A bycia szoferem dla różnych ludzi można, nie wiem, odmówić po prostu?

Edytowane przez megamag
Czas edycji: 2018-11-06 o 12:02
megamag jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:09   #4901
7b876ccefd4157b39b86852d237c1fcdcf44b9c3_64850071d5e54
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 362
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że większość osób uznaje delegacje w pracy raczej za ból doopy niż za przywilej. Dużo czasu zmarnowanego na podróże, niewyspanie, życie na walizce, brak czasu na różne prozaiczne rzeczy typu umówienie się do dentysty czy wychowywanie dzieci, a zwiedzać i tak nie ma czasu, bo człowiek jednak jedzie do pracy, a nie na wakacje. Firmy się nawet czasem chwalą w ogłoszeniach, że jest mało wyjazdów.

A bycia szoferem dla różnych ludzi można, nie wiem, odmówić po prostu?
Nie dziwię się, bo po pierwsze - nie każdy lubi takie życie na walizkach, po drugie, jest to często po prostu dodatkowy stres. Czym innym jest wyjazd dla przyjemności, a czym innym w celach zawodowych, jeszcze jeśli ciąży na tobie presja reprezentowania swojej firmy na arenie międzynarodowej, i jedzie się celem np. przekonania do zawarcia współpracy z zagranicznymi kontrahentami.
7b876ccefd4157b39b86852d237c1fcdcf44b9c3_64850071d5e54 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:32   #4902
ParasolkaMaryPoppins
Zadomowienie
 
Avatar ParasolkaMaryPoppins
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 874
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Mieli do mnie zadzwonić kilka minut temu i się spóźniają. E tam, i tak bym nie chciała u nich pracować. Pensja - no dobra super kosmiczna, ale na gowork same koszmarne opinie (korporacja). Po co sobie psuć zdrowie
ParasolkaMaryPoppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:33   #4903
Kafkazmlekiem
Wtajemniczenie
 
Avatar Kafkazmlekiem
 
Zarejestrowany: 2018-10
Lokalizacja: Jestem z miasta
Wiadomości: 2 642
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Ale słabo z tym byciem taksówkarzem... takie mają delegacje, to ich nie stać na prawdziwą taksówkę? odmów raz, potem drugi i w końcu może dadzą Ci spokój

A co do frustracji, to wcale się nie dziwię, że dopadła Cię nuda, zwłaszcza słuchając takich opowieści. Ale może masz szanse na awans, szkolenia w swojej firmie?
Zawsze też możesz czegoś szukać, czasem coś nowego jest już o tyle lepsze, że się nie nudzisz i nie stoisz w miejscu

Ale pamiętaj też, że delegacje, tak jak mówią dziewczyny, to nie są wakacje. Co mają mówić, że znowu im gitarę zawracają i jadą do tych przeklętych Stanów? Kto się przyzna? A po cichu zazdroszczą Tobie, że masz czas dla siebie po pracy
__________________

O powodzeniu decydują cztery czynniki.
Niestety nikt ich nie zna.
Kafkazmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:41   #4904
joanstark
Rozeznanie
 
Avatar joanstark
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 684
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

To pracodawca ich wysyła w delegację i nie płaci za dojazd z lotniska? Dziwne... chyba, że dostają hajs na taksówkę, ale wolą taniej sobie załatwić i wziąć kasę do kieszeni...

Jeżdżę w delegacje jakoś od 8 miesięcy - na jeden, albo czasami dwa tygodnie w miesiącu i strasznie mnie to męczy ;/ Jasne, fajnie gdzieś pojechać i też odłożyć trochę kasy z diety, w dodatku tam gdzie jeżdżę jest primark ale jednak dużo czasu w podróży, z automatu pracuje się dłużej niż 8h, zwiedzać nie ma co jak się jedzie w to samo miejsce po raz 5... Ogólnie nie polecam
__________________
142 - 2015
115 - 2016
125 - 2017
125 - 2018
13 - 2019

LC

Kanał książkowy na YT: Thejoanstark
joanstark jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 12:47   #4905
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez joanstark Pokaż wiadomość
Jeżdżę w delegacje jakoś od 8 miesięcy - na jeden, albo czasami dwa tygodnie w miesiącu i strasznie mnie to męczy ;/ Jasne, fajnie gdzieś pojechać i też odłożyć trochę kasy z diety, w dodatku tam gdzie jeżdżę jest primark ale jednak dużo czasu w podróży, z automatu pracuje się dłużej niż 8h, zwiedzać nie ma co jak się jedzie w to samo miejsce po raz 5... Ogólnie nie polecam
Ja tez nie cierpię delegacji, chociaż nigdy nie byłam na żadnej za granica. Czasem jechałam jednego dnia o 6 rano, prace tam na miejscu kończyłam o np. 17, od rana znowu praca 8-16 i jazda do domu, w mieszkaniu byłam ok. 22 i następnego dnia już u mnie standardowo do pracy na 8. Jestem chora jak słyszę, ze mam gdzieś jechać. Jeszcze za granica to są przeważnie w porządku diety, a w kraju dostaje się tyle, ze ciężko się zmieścić w budżecie z obiadem i zazwyczaj jadę cały dzień na jakichś bułkach i sałatkach.
malootka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:28   #4906
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Kafkazmlekiem Pokaż wiadomość
A co do frustracji, to wcale się nie dziwię, że dopadła Cię nuda, zwłaszcza słuchając takich opowieści. Ale może masz szanse na awans, szkolenia w swojej firmie?
Zawsze też możesz czegoś szukać, czasem coś nowego jest już o tyle lepsze, że się nie nudzisz i nie stoisz w miejscu

Ale pamiętaj też, że delegacje, tak jak mówią dziewczyny, to nie są wakacje. Co mają mówić, że znowu im gitarę zawracają i jadą do tych przeklętych Stanów? Kto się przyzna? A po cichu zazdroszczą Tobie, że masz czas dla siebie po pracy
Dokładnie. Piszesz Ladychatterbox ,że jeszcze się uczysz, więc to chyba nie wykluczone, że kiedyś będziesz mieć szanse na awans? Chyba,że w Twojej firmie w ogóle nie ma czegoś takiego jak delegacje.
Ja osobiście nie chciałabym raczej mieć takiej pracy . Tak jak dziewczyny piszą, życie na walizkach. Jedzie się jednak po to aby wykonać dane zadania zlecone przez pracodawcę a nie na wakacje. Wydaję mi się, że to tylko tak pięknie brzmi, te wszystkie podróże służbowe. Że jest tak super fajnie. A w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o mnie to ceniłabym sobie raczej pracę na miejscu, bez żadnych delegacji. Ale mówię teraz za siebie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:31   #4907
Ariada
Wtajemniczenie
 
Avatar Ariada
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Ja unikam pracy, gdzie są delegacje dłuższe niż 2-3 dni. Wystarczy, że mój facet znika na miesiąc kilka razy w roku. Wielu moich znajomych, którzy jeżdżą w delegacje często nie mają okazji nawet zwiedzić miejsca, w którym są. Mój TŻ często pracuje wtedy po 12 godzin, wiec wraca się padniętym do hotelu, a z rana znowu do pracy dziękuję za coś takiego. Poza tym mam dwa koty i ktoś musi się nimi opiekować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ariada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:33   #4908
MissCath
Zakorzenienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 106
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

A ja chciałam powiedzieć, że dowiedziałam się, że jestem w ciąży ale na razie przełożonym nie mówię, powiem po Nowym Roku, zresztą chciałabym chodzić jak najdłużej do pracy, ale zobaczymy, co to z tego będzie, jak samopoczucie i zalecenia lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
14.04.2018 szczęśliwa Panna Młoda
16.07.2019 narodziny córeczki
MissCath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:40   #4909
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez MissCath Pokaż wiadomość
A ja chciałam powiedzieć, że dowiedziałam się, że jestem w ciąży ale na razie przełożonym nie mówię, powiem po Nowym Roku, zresztą chciałabym chodzić jak najdłużej do pracy, ale zobaczymy, co to z tego będzie, jak samopoczucie i zalecenia lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje!!!
Oby Ci ciąża lekką była 😄
malootka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:42   #4910
Kafkazmlekiem
Wtajemniczenie
 
Avatar Kafkazmlekiem
 
Zarejestrowany: 2018-10
Lokalizacja: Jestem z miasta
Wiadomości: 2 642
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Gratluacje

Silvia91 byłaś na tej rozmowie z firmą, której nie ma na Google?

ParasolkaMaryPoppins zadzwonili w końcu czy nie, dziady jedne?
__________________

O powodzeniu decydują cztery czynniki.
Niestety nikt ich nie zna.
Kafkazmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 13:58   #4911
megamag
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 460
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

MissCath gratulacje!

Mój mąż się zawsze wkurza, jak mu ludzie zazdroszczą wyjazdów. Też pracuje na wyjeździe po 12 godzin 7 dni w tygodniu, więc widzi pracę, hotel i jeszcze czasem stołówkę. A miał już wyjazdy do Afryki i Azji, więc tam były dodatkowe atrakcje w postaci 50 stopni w cieniu, komarów jak bociany i jedzenia, od którego dostawało się sraczki. Na lotniska to już nie może patrzeć, tyle się już nakiblował w poczekalniach pomiędzy przesiadkami. Czasem jeszcze dochodzą różnice kulturowe. Ostatni wyjazd do Korei to naprawdę odchorował. Nie mógł się dogadać z Koreańczykami, bo traktowali go jak obcego, nie mówili mu wszystkiego, nie mógł nic załatwić. Najadł się tam stresu. A jeszcze mamy dwa psy, więc jak on jest w delegacji, to ja już się nigdzie nie mogę ruszyć z domu.
megamag jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:10   #4912
ParasolkaMaryPoppins
Zadomowienie
 
Avatar ParasolkaMaryPoppins
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 874
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Kafkazmlekiem Pokaż wiadomość

ParasolkaMaryPoppins zadzwonili w końcu czy nie, dziady jedne?
Nie
Nie wiem, czy powinnam się martwić czy olać. Bo ta firma ma dużo złych opinii w internecie, a w ogłoszeniu stawka powyżej 6 tys., więc sądzę, że mieli dużo kandydatów i po prostu o mnie zapomnieli.
ParasolkaMaryPoppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:31   #4913
LadyChatterbox
Zakorzenienie
 
Avatar LadyChatterbox
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

W mojej firmy na delegacje niestety jezdza tylko menagerowie wiec nie ma co liczyc, ze uda mi sie kiedys do tego dojsc. Szkolenia na miejscu tez obciete do minimum bo o budzet firmy trzeba przeciez dbac z perspektywy szefow. Wiec w zasadzie tak sobie siedze i klepie w klawiature 8h dziennie. W sumie nie patrzylam ma to z tej perspektywy, ze to tez meczace i zajmujace czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LadyChatterbox jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:43   #4914
MissCath
Zakorzenienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 106
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez ParasolkaMaryPoppins Pokaż wiadomość
Nie
Nie wiem, czy powinnam się martwić czy olać. Bo ta firma ma dużo złych opinii w internecie, a w ogłoszeniu stawka powyżej 6 tys., więc sądzę, że mieli dużo kandydatów i po prostu o mnie zapomnieli.
Moim zdaniem olać takich dziadów. Nie lubię nieslownych ludzi, wolę, jak od razu powiedzą, że nie będą się kontaktować, jeśli nie dostanę danej pracy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
14.04.2018 szczęśliwa Panna Młoda
16.07.2019 narodziny córeczki
MissCath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:47   #4915
ParasolkaMaryPoppins
Zadomowienie
 
Avatar ParasolkaMaryPoppins
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 874
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez MissCath Pokaż wiadomość
Moim zdaniem olać takich dziadów. Nie lubię nieslownych ludzi, wolę, jak od razu powiedzą, że nie będą się kontaktować, jeśli nie dostanę danej pracy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tu trochę było inaczej. Wczoraj zadzwonili w mało odpowiednim momencie i umówiliśmy się na pierwszą rozmowę dzisiaj o 12:30.
ParasolkaMaryPoppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:49   #4916
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez MissCath Pokaż wiadomość
A ja chciałam powiedzieć, że dowiedziałam się, że jestem w ciąży ale na razie przełożonym nie mówię, powiem po Nowym Roku, zresztą chciałabym chodzić jak najdłużej do pracy, ale zobaczymy, co to z tego będzie, jak samopoczucie i zalecenia lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje!!! No i zdrówka teraz przede wszystkim

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.

Edytowane przez Silvia91
Czas edycji: 2018-11-06 o 15:06
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:55   #4917
Kafkazmlekiem
Wtajemniczenie
 
Avatar Kafkazmlekiem
 
Zarejestrowany: 2018-10
Lokalizacja: Jestem z miasta
Wiadomości: 2 642
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez ParasolkaMaryPoppins Pokaż wiadomość
Tu trochę było inaczej. Wczoraj zadzwonili w mało odpowiednim momencie i umówiliśmy się na pierwszą rozmowę dzisiaj o 12:30.
Może jeszcze zadzwonią, może mieli jakiś kocioł... a może kit z z nimi
__________________

O powodzeniu decydują cztery czynniki.
Niestety nikt ich nie zna.
Kafkazmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 14:57   #4918
megamag
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 460
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

LadyChatterbox wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Na początku takie wyjazdy pewnie mogą być jeszcze ekscytujące, a dopiero z czasem robią się po prostu wkurzające i męczące. Poza tym to się też z wiekiem zmienia, bo przybywa zobowiązań i człowieka bardziej ciągnie do domu. Ktoś przygarnie kota, komuś się urodzi dziecko i już taki wyjazd zaczyna być ekwilibrystyką.
megamag jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 15:06   #4919
Silvia91
Rozeznanie
 
Avatar Silvia91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Mars
Wiadomości: 944
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Kafkazmlekiem Pokaż wiadomość
Silvia91 byłaś na tej rozmowie z firmą, której nie ma na Google?
Byłam byłam i dotarłam z powrotem do domu
Rozmowa na luzie raczej, praca wydawałaby się spoko i związana z moimi poprzednimi, tylko jakby z innej strony. Wydaję mi się,że mam spore szanse, spełniam dużą część wymagań. Ale czy się uda?
Niby mają dziś jeszcze dać znać, a jest prawie 15
Jak się nie odezwą to serio zgłupieję, bo nie wiem co zadecydowałoby w tym przypadku. Chyba tylko to, że nie wyglądam jak modelka bo jak widziałam to pracują tam między innymi dwie piękne dziewczyny, więc szef może szuka bardzo reprezentatywnych pracowników z zarówno wysokimi kompetencjami


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
LadyChatterbox wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Na początku takie wyjazdy pewnie mogą być jeszcze ekscytujące, a dopiero z czasem robią się po prostu wkurzające i męczące. Poza tym to się też z wiekiem zmienia, bo przybywa zobowiązań i człowieka bardziej ciągnie do domu. Ktoś przygarnie kota, komuś się urodzi dziecko i już taki wyjazd zaczyna być ekwilibrystyką.

Także LadyChatterbox myślę, że powinnaś się może nad tym wszystkim zastanowić. Zwłaszcza, że nie rozpatrywałaś tej sprawy pod tym kątem. Chyba,że na serio jesteś taką osobą, że Cię po prostu nosi i nie możesz wytrzymać siedząc przed komputerem 8 h. To wtedy szukaj bardziej jakiegoś stanowiska w terenie na przykład

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
You can't win this game. Follow the rules. Play the game. Be happy.
Silvia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-06, 15:06   #4920
Kafkazmlekiem
Wtajemniczenie
 
Avatar Kafkazmlekiem
 
Zarejestrowany: 2018-10
Lokalizacja: Jestem z miasta
Wiadomości: 2 642
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Silvia91 Pokaż wiadomość
Jak się nie odezwą to serio zgłupieję, bo nie wiem co zadecydowałoby w tym przypadku. Chyba tylko to, że nie wyglądam jak modelka bo jak widziałam to pracują tam między innymi dwie piękne dziewczyny, więc szef może szuka bardzo reprezentatywnych pracowników z zarówno wysokimi kompetencjami
To oby się udało
__________________

O powodzeniu decydują cztery czynniki.
Niestety nikt ich nie zna.
Kafkazmlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-11-08 21:42:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.