Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-11-10, 21:02   #3451
carca
Raczkowanie
 
Avatar carca
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 133
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Ja zwlekałam wiele miesięcy z pójściem do terapeuty... Ciężko było mi się przemóc. Na razie jestem trochę spięta na sesji, bo trudno mi jest rozmawiać o swoich problemach, przynajmniej na początku terapii. Mimo wszystko bardzo dobrze mi się z nią rozmawia i czuję się bezpiecznie przy niej. Ja też bardzo się bałam podjęcia terapii, jednak to była najlepsza decyzja jaką ostatnio podjęłam. Może jednak byś spróbowała iść na terapię? Jeżeli się Tobie nie spodoba, to zawsze możesz zrezygnować.

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

Ja jestem bardzo szczupła. Schudłam przez chorobę. Wiele osób mnie się pyta, jaka była tego przyczyna. Ja oczywiście nie mówię prawdy, nie mam ochoty rozpowiadać o swoich problemach na prawo i lewo... Czuję się niezręcznie kiedy dostaje komentarze na temat mojej figury. Jedna koleżanka ostatnio mi powiedziała, że zbyt drastycznie się odchudzam... To nie było miłe. Powiedziałam, że moja chudość nie jest przyczyną odchudania i zmieniłam temat.
carca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:24   #3452
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Jestem mega wk#%&*! Na pierwszą wizytę u lekarza czekałam 3 tygodnie. Dostałam leki na miesiąc na próbę. Dzwonię trzy dni później, żeby się zarejestrować na kolejny termin - myślałam, że będę czekać tyle samo. A babka w rejestracji mi mówi, że najbliższy termin w styczniu. Żadna dyskusja, że skończą mi się leki nie przyniosła efektu, baba rozkłada ręce - mogę dzwonić codziennie i pytać czy ktoś nie odwołał wizyty. Nie wiem co mam robić - nie odstawię leków po miesiącu brania. Chyba muszę szybko znaleźć kogoś prywatnie i wyżebrać receptę O psychoterapii nawet nie mówię, bo gość mi nie wystawił skierowania na pierwszej wizycie, tylko powiedział, żebym najpierw podzwoniła z pytaniem jakie są terminy...
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:28   #3453
fristi
Rozeznanie
 
Avatar fristi
 
Zarejestrowany: 2017-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 577
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Jestem mega wk#%&*! Na pierwszą wizytę u lekarza czekałam 3 tygodnie. Dostałam leki na miesiąc na próbę. Dzwonię trzy dni później, żeby się zarejestrować na kolejny termin - myślałam, że będę czekać tyle samo. A babka w rejestracji mi mówi, że najbliższy termin w styczniu. Żadna dyskusja, że skończą mi się leki nie przyniosła efektu, baba rozkłada ręce - mogę dzwonić codziennie i pytać czy ktoś nie odwołał wizyty. Nie wiem co mam robić - nie odstawię leków po miesiącu brania. Chyba muszę szybko znaleźć kogoś prywatnie i wyżebrać receptę O psychoterapii nawet nie mówię, bo gość mi nie wystawił skierowania na pierwszej wizycie, tylko powiedział, żebym najpierw podzwoniła z pytaniem jakie są terminy...
A czy masz inna poradnie zdrowia psychicznego w pobliżu? Spróbuj najpierw się zapisać do innego psychiatry na nfz, a jak się nie uda to wtedy prywatnie.
Swoją drogą faktycznie dziwne, skoro już miałaś pierwszą wizytę to na kolejną nie powinnaś czekać aż tyle.
A co do skierowania do psychoterapeuty to nie wiem co powiedzieć. Dla mnie to jest głupie, wydaje mi się, że psychiatra nie chciał Ci tego skierowania dać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
fristi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:32   #3454
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez fristi Pokaż wiadomość
A czy masz inna poradnie zdrowia psychicznego w pobliżu? Spróbuj najpierw się zapisać do innego psychiatry na nfz, a jak się nie uda to wtedy prywatnie.
Swoją drogą faktycznie dziwne, skoro już miałaś pierwszą wizytę to na kolejną nie powinnaś czekać aż tyle.
A co do skierowania do psychoterapeuty to nie wiem co powiedzieć. Dla mnie to jest głupie, wydaje mi się, że psychiatra nie chciał Ci tego skierowania dać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
W pobliżu raczej nie mam nic więcej, ale chyba faktycznie obdzwonię najpierw pół miasta, żeby się dostać gdzieś na nfz. No i muszę chyba jeszcze jechać i skserować kartę z przychodni, bo na gębę mi raczej nowej recepty nie wypiszą
A z tym skierowaniem, to też mi się idiotyczne wydało, bo mi tylko wydłużył oczekiwanie przez to (zakładając, że miał zamiar wypisać je na następnej wizycie). Ech.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:34   #3455
fristi
Rozeznanie
 
Avatar fristi
 
Zarejestrowany: 2017-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 577
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
W pobliżu raczej nie mam nic więcej, ale chyba faktycznie obdzwonię najpierw pół miasta, żeby się dostać gdzieś na nfz. No i muszę chyba jeszcze jechać i skserować kartę z przychodni, bo na gębę mi raczej nowej recepty nie wypiszą
A z tym skierowaniem, to też mi się idiotyczne wydało, bo mi tylko wydłużył oczekiwanie przez to (zakładając, że miał zamiar wypisać je na następnej wizycie). Ech.
No właśnie, czas działa na niekorzyść, a jak masz oczekiwać na 1. wizyte 3 miesiące to chyba lepiej żeby ten czas już leciał... Ja bym próbowała zmienić psychiatrę na innego w ogóle. Jak nie da się z nfz to próbuj prywatnie, jest to koszt, ale do psychiatry nie chodzi się co tydzień, tylko na kontrolę raz na jakiś czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
fristi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:38   #3456
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez fristi Pokaż wiadomość
No właśnie, czas działa na niekorzyść, a jak masz oczekiwać na 1. wizyte 3 miesiące to chyba lepiej żeby ten czas już leciał... Ja bym próbowała zmienić psychiatrę na innego w ogóle. Jak nie da się z nfz to próbuj prywatnie, jest to koszt, ale do psychiatry nie chodzi się co tydzień, tylko na kontrolę raz na jakiś czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Prędzej się niestety nastawiałam na prywatną psychoterapię, więc ten lekarz chociaż byłby na fundusz. No i trochę się go naszukałam, ma dobre opinie. Nie, raczej go nie zmienię, po prostu jak już się do niego dostanę wreszcie, to powiem jaka była sytuacja i żeby mi wypisywał recepty na więcej opakowań.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:41   #3457
fristi
Rozeznanie
 
Avatar fristi
 
Zarejestrowany: 2017-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 577
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Prędzej się niestety nastawiałam na prywatną psychoterapię, więc ten lekarz chociaż byłby na fundusz. No i trochę się go naszukałam, ma dobre opinie. Nie, raczej go nie zmienię, po prostu jak już się do niego dostanę wreszcie, to powiem jaka była sytuacja i żeby mi wypisywał recepty na więcej opakowań.
No i tak zazwyczaj się robi, wiadomo, na pierwszej wizycie nie dostaniesz ox razu zapasu tabletek na 2-3 miesiące bo po pierwsze nie wiadomo czy Ci spasują, po drugie lekomani jednak istnieją.
Ale w takim razie po co Ci skierowanie na psychoterapię skoro chcesz chodzi prywatnie? Prywatnie działa to tak, że dzwonisz zapisują Cię i płacisz. Nikogo nie interesuje żadne skierowanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
fristi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-11, 16:49   #3458
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez fristi Pokaż wiadomość
No i tak zazwyczaj się robi, wiadomo, na pierwszej wizycie nie dostaniesz ox razu zapasu tabletek na 2-3 miesiące bo po pierwsze nie wiadomo czy Ci spasują, po drugie lekomani jednak istnieją.
Ale w takim razie po co Ci skierowanie na psychoterapię skoro chcesz chodzi prywatnie? Prywatnie działa to tak, że dzwonisz zapisują Cię i płacisz. Nikogo nie interesuje żadne skierowanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiem przecież. Chcę na fundusz, chyba że trzeba będzie czekać ponad pół roku, to biorę pod uwagę prywatnie.
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-12, 21:36   #3459
masiapytasia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 37
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Mam oficjalnie dość. 10lat leczenia lekami, kilka lat roznych terapii i jest coraz gorzej. Przez te lata najbardziej odczuwam lęk uogólniony i depresję. Boję się nowych sytuacji, wychodzenia z domu.
Od psychiatry kiedys usłyszałam, że może jestem takim przypadkiem, że będę mieć nawrót choroby co 1, 5 roku do końca zycia, mimo ciągłego bycia na lekach. Na terapii psychodynamicznej po pół roku dowiedziałam się, że owszem mogę dalej przychodzić, ale terapeutka juz nie wie, jak może mi pomóc terapię poznawczo- beh. też o kant d..py potłuc.

To nie jest tak,że tylko narzekam i nic nie robię.Mimo ciągłego lęku 24h, mdłości, biegunek, napadów paniki chodzę na uczelnie. W sobotę czułam masakryczny lęk, znów panika, ale zmusiłam się do wyjścia na zakupy.Moje życie od 10 lat to nieustanne zmuszanie się do wszystkiego i ciagłe próby ignorowania lęku.
masiapytasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 10:00   #3460
rabbithearted
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 226
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

masiapytasia, znam to, to okropne... Człowiek traci nadzieję, a w depresji o nadzieję i tak trudno... Masz jakąś konkretną diagnozę? U mnie padła diagnoza mieszane zaburzenia lękowo-depresyjne, i zgadzam się w tym. Do kompletu zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne.
Szkoda, że poznawczo-behawioralna nie pomogła, dla mnie była dość pomocna. Może nurt okej, tylko sam terapeuta Cię nie przekonał? Może oddział dzienny? Mocno przytulam i trzymam kciuki za poprawę.
rabbithearted jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 11:36   #3461
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 909
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez masiapytasia Pokaż wiadomość
Od psychiatry kiedys usłyszałam, że może jestem takim przypadkiem, że będę mieć nawrót choroby co 1, 5 roku do końca zycia, mimo ciągłego bycia na lekach.
Niefajnie coś takiego usłyszeć, aż traci się wszelkie resztki nadziei

Cytat:
Napisane przez masiapytasia Pokaż wiadomość
To nie jest tak,że tylko narzekam i nic nie robię.Mimo ciągłego lęku 24h, mdłości, biegunek, napadów paniki chodzę na uczelnie. W sobotę czułam masakryczny lęk, znów panika, ale zmusiłam się do wyjścia na zakupy.Moje życie od 10 lat to nieustanne zmuszanie się do wszystkiego i ciagłe próby ignorowania lęku.
Wiem co czujesz, ja miałam podobne objawy, chociaż w mniejszym stopniu, no i przełamywanie lęku z czasem zaczęło go zmniejszać. Jeśli przez tyle czasu nie pomogły ani różne leki, ani żadna terapia, to jest dość podejrzane. Może masz tę mutację MTHFR, która utrudnia tworzenie neuroprzekaźników? https://www.heraldsun.com.au/lifesty...e338dd18faadad

Próbowałaś może medytacji mindfulness? Ma udowodnione działanie przeciwdepresyjne i przeciwlękowe: https://pl.wikipedia.org/wiki/Medytacja_mindfulness
Caudofemoralis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 14:20   #3462
1b006c1cc4b33fb32b0a741c96d131cb0dc83f78_5f5d531644303
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 686
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cześć dziewczyny.



Wszystko wskazuje na to, że będę miała nową diagnozę. Do tej pory była mowa o stanach depresyjnych, zaburzeniach nerwicowych, ostatnio zaburzenia lękowe uogólnione. A teraz wszystko wskazuje na ChAD.

Jestem przerażona i załamana, bo do tej pory to były zaburzenia, ChAD to już choroba... świadomie oczywiście rozumiem, że to tylko kwestia nazewnictwa, klasyfikacji, że przecież skoro to i tak mam, to fakt, że to przyjmę do świadomości niczego nie zmieni. Nie zrobie się nagle bardziej chora przez to, że wiem, że jestem chora.. wręcz przeciwnie, może w końcu leczenie będzie bardziej skuteczne... no ale świadome tłumaczenia to jedno, a mój strach to drugie

No i zmiana lekarstw... od zawsze się boje lekarstw. Nawet głupiego Apapu nie lubie brać. Do aktualnych się już przyzwyczaiłam, a teraz znowu będzie loteria - będzie trzeba trafić z właściwymi, organizm się będzie musiał przyzwyczaić... Echh.
Wszystko niby wiem, wszystko rozumiem... tak chyba chciałam po prostu pomarudzić i się wyżalić.
1b006c1cc4b33fb32b0a741c96d131cb0dc83f78_5f5d531644303 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 17:27   #3463
masiapytasia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 37
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Mam zaburzenia depresyjno - lękowe, ostatnio zdiagnozowano mi też mieszane zaburzenia osobowości ( w opinii psychoterapeuty mam wpisaną osobowość lękową, depresyjną, zależną). Dwa razy byłam na oddziale dziennym i kilka razy na zamkniętym.
masiapytasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 18:48   #3464
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Zapisuje się do was, że względu na nerwicę lękową, bycie ddd i dda.
Byłam dzisiaj u psychiatry, dostałam skierowanie na terapię, ale zupełnie nie wiem gdzie iść... Dostałam leki pramolan i jeszcze jakiś jeden.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 22:28   #3465
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 235
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Zapisuje się do was, że względu na nerwicę lękową, bycie ddd i dda.
Byłam dzisiaj u psychiatry, dostałam skierowanie na terapię, ale zupełnie nie wiem gdzie iść... Dostałam leki pramolan i jeszcze jakiś jeden.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
Czy tam gdzie byłaś u psychiatry jest zespół psychologów? Najlepiej tam się zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Mocny Akcent
Czas edycji: 2018-11-13 o 22:34
Mocny Akcent jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-13, 22:49   #3466
Micraell
Zakorzenienie
 
Avatar Micraell
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 484
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Dziewczyny, a ja mam takie pytanie, bo widzę, że tu jednak nie tylko ja mam jakieś opory przed terapią - czy idąc na tą pierwszą wizytę, same się "zdiagnozowałyście"? Mówię o jakimś czytaniu o różnych rzeczach i tego czy coś do Was pasuje itd?
Czy każda osoba z rodzicem alkoholikiem ma syndrom DDA itp?
__________________

"Well, I guess it would be nice, if I could touch your body, you know not everybody, has got a body like you."

~George Michael

Micraell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-14, 07:08   #3467
kotyksiazki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 402
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Ja się nie diagnozowalam sama, po prostu opowiedziałam o moich objawach i samopoczuciu. Raczej każde dziecko jest Dda, ale jedne radzą sobie świetnie, a inne dotyka to mocno. Na pewno warto powiedzieć o tym, że pochodzi się z rodziny alkoholowej.



Ja się lecze u jednego psychiatry, który wspominał o tym, że po roku będziemy odstawiać leki. Wczoraj byłam u innego, bo mój na wyjeździe, a leki się kończą. Ten nowy uznał, że będę musiała brać do końca życia, ob mam genetycznie słaby układ serotoninowy czy coś takiego... Przede mną na wizycie była moja, jej też to powiedział.
kotyksiazki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-14, 07:39   #3468
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Mocny Akcent Pokaż wiadomość
Czy tam gdzie byłaś u psychiatry jest zespół psychologów? Najlepiej tam się zapisać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na miejscu jest dzienny oddział leczenia nerwic - a ja pracuję i nie mogę sobie pozwolić na rzucenie pracy.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-14, 08:29   #3469
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 235
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Micraell Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja mam takie pytanie, bo widzę, że tu jednak nie tylko ja mam jakieś opory przed terapią - czy idąc na tą pierwszą wizytę, same się "zdiagnozowałyście"? Mówię o jakimś czytaniu o różnych rzeczach i tego czy coś do Was pasuje itd?
Czy każda osoba z rodzicem alkoholikiem ma syndrom DDA itp?
Moje uczestnictwo w terapii wyszło ode mnie. Czułam potrzebę.poszlam najpierw do zwykłego lekarza i mi podpowiedział co dalej. Ale to było dawno
Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Na miejscu jest dzienny oddział leczenia nerwic - a ja pracuję i nie mogę sobie pozwolić na rzucenie pracy.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
W takim razie proponuje znaleźć przychodnie/ poradnie PZP która jest najbliżej Ciebie. I tam iść ze skierowaniem. Dopasujesz godzinowo do kogo i kiedy. Pewnie poczekasz na 1 wizytę ale później będzie krótszy czas oczekiwania.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mocny Akcent jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-14, 11:59   #3470
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Udało mi się dostać na za 2 tygodnie na terapię DDA

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 11:32   #3471
Pani_Robot
Śnięta Mucha
 
Avatar Pani_Robot
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: Z dziury
Wiadomości: 10 785
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Jestem mega wk#%&*! Na pierwszą wizytę u lekarza czekałam 3 tygodnie. Dostałam leki na miesiąc na próbę. Dzwonię trzy dni później, żeby się zarejestrować na kolejny termin - myślałam, że będę czekać tyle samo. A babka w rejestracji mi mówi, że najbliższy termin w styczniu. Żadna dyskusja, że skończą mi się leki nie przyniosła efektu, baba rozkłada ręce - mogę dzwonić codziennie i pytać czy ktoś nie odwołał wizyty. Nie wiem co mam robić - nie odstawię leków po miesiącu brania. Chyba muszę szybko znaleźć kogoś prywatnie i wyżebrać receptę O psychoterapii nawet nie mówię, bo gość mi nie wystawił skierowania na pierwszej wizycie, tylko powiedział, żebym najpierw podzwoniła z pytaniem jakie są terminy...
Lekarz POZ powinien Ci przepisać


Moje studia są super, mam poczucie celu, sensu, jakiejś ciągłości. Jakbym znów była na drodze po latach dryfowania poza orbitą.
Faktycznie jest sporo pracy i ledwo ogarniam, ale robię to z przyjemnością - wiem, że nabywam nowych umiejętności i trenuję mózg, a to jest potrzebne w każdym wieku.

Po powrocie na stare dawki leków znów mogę działać 4-5 dni w tygodniu po 7-8 godzin. Podchodzę lękowo, więc bardzo pilnuję, żeby być na bieżąco, a nawet ciut do przodu. Nie chcę zostawiać zaliczeń na ostatnią chwilę, bo wtedy powinnam się uczyć do egzaminów.

Na terapii fajnie, zaczyna mi pomagać. Z matką do przedwczoraj nie miałam kontaktu. Aż zadzwoniła w histerii z płaczem, szantażem emocjonalnym, że prawie straciła życie, bo się potknęła na schodach. Że się pobiła ze swoim patolem alkonem, że on rozjechał jej psa i pies nie chodzi. Żebym ja się zajęła psem, bo on non stop nawalony, a ona wyjeżdża. I ogólnie o tym jak to sobie życie zniszczyła, jak żałuje, że go poznała.

Po tym telefonie "chorowałam" dwa dni. Autentycznie czułam się fizycznie strasznie, jak na ciężkim kacu. Dziś znów zadzwoniła z płaczem, że ona nie będzie psa męczyć i operować po wypadku, bo pewnie go nie boli, a patol obiecał się nim zająć. Ani trochę mnie to nie zdziwiło i w ogóle już jej nie słuchałam. Niemniej, nadal czuję się lekko rozbita, a mam do przeczytania do końca mca dwie książki i napisania z nich pracę.
__________________
Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
Be kind. Always

Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
Wyzwanie Filmowe
5 / 100
100 książek w 2023 92 / 55

Pani_Robot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 11:41   #3472
Pinkieee
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 556
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Trzymam kciuki za Twoje studia pani robot
Kojarze co pisalas o opiece nad zwierzetami, ze nie wierza Tobie co im zglaszasz, moze sprobuj jeszcze raz, wiedzac ze sytuacja jest kiepska, moze w koncu przejrza na oczy... to pozwoli takze Tobie odpoczac psychicznie, ponieważ widać ze przejmujesz sie tymi czworonogami matki? Moze gdyby wkoncu jej odebrali te zwierzęta to mialabys jeden problem z glowy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pinkieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 15:10   #3473
Anonimka1988
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 698
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
Lekarz POZ powinien Ci przepisać


Moje studia są super, mam poczucie celu, sensu, jakiejś ciągłości. Jakbym znów była na drodze po latach dryfowania poza orbitą.
Faktycznie jest sporo pracy i ledwo ogarniam, ale robię to z przyjemnością - wiem, że nabywam nowych umiejętności i trenuję mózg, a to jest potrzebne w każdym wieku.

Po powrocie na stare dawki leków znów mogę działać 4-5 dni w tygodniu po 7-8 godzin. Podchodzę lękowo, więc bardzo pilnuję, żeby być na bieżąco, a nawet ciut do przodu. Nie chcę zostawiać zaliczeń na ostatnią chwilę, bo wtedy powinnam się uczyć do egzaminów.

Na terapii fajnie, zaczyna mi pomagać. Z matką do przedwczoraj nie miałam kontaktu. Aż zadzwoniła w histerii z płaczem, szantażem emocjonalnym, że prawie straciła życie, bo się potknęła na schodach. Że się pobiła ze swoim patolem alkonem, że on rozjechał jej psa i pies nie chodzi. Żebym ja się zajęła psem, bo on non stop nawalony, a ona wyjeżdża. I ogólnie o tym jak to sobie życie zniszczyła, jak żałuje, że go poznała.

Po tym telefonie "chorowałam" dwa dni. Autentycznie czułam się fizycznie strasznie, jak na ciężkim kacu. Dziś znów zadzwoniła z płaczem, że ona nie będzie psa męczyć i operować po wypadku, bo pewnie go nie boli, a patol obiecał się nim zająć. Ani trochę mnie to nie zdziwiło i w ogóle już jej nie słuchałam. Niemniej, nadal czuję się lekko rozbita, a mam do przeczytania do końca mca dwie książki i napisania z nich pracę.
Może zaproś mamę na zajęcia podczas studiów w charakterze żywego okazu zaburzenia psychicznego
Anonimka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 15:21   #3474
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
Lekarz POZ powinien Ci przepisać


Moje studia są super, mam poczucie celu, sensu, jakiejś ciągłości. Jakbym znów była na drodze po latach dryfowania poza orbitą.
Faktycznie jest sporo pracy i ledwo ogarniam, ale robię to z przyjemnością - wiem, że nabywam nowych umiejętności i trenuję mózg, a to jest potrzebne w każdym wieku.

Po powrocie na stare dawki leków znów mogę działać 4-5 dni w tygodniu po 7-8 godzin. Podchodzę lękowo, więc bardzo pilnuję, żeby być na bieżąco, a nawet ciut do przodu. Nie chcę zostawiać zaliczeń na ostatnią chwilę, bo wtedy powinnam się uczyć do egzaminów.

Na terapii fajnie, zaczyna mi pomagać. Z matką do przedwczoraj nie miałam kontaktu. Aż zadzwoniła w histerii z płaczem, szantażem emocjonalnym, że prawie straciła życie, bo się potknęła na schodach. Że się pobiła ze swoim patolem alkonem, że on rozjechał jej psa i pies nie chodzi. Żebym ja się zajęła psem, bo on non stop nawalony, a ona wyjeżdża. I ogólnie o tym jak to sobie życie zniszczyła, jak żałuje, że go poznała.

Po tym telefonie "chorowałam" dwa dni. Autentycznie czułam się fizycznie strasznie, jak na ciężkim kacu. Dziś znów zadzwoniła z płaczem, że ona nie będzie psa męczyć i operować po wypadku, bo pewnie go nie boli, a patol obiecał się nim zająć. Ani trochę mnie to nie zdziwiło i w ogóle już jej nie słuchałam. Niemniej, nadal czuję się lekko rozbita, a mam do przeczytania do końca mca dwie książki i napisania z nich pracę.
Ach te telefony znienacka od matek, co mają problem z sobą. No skąd my to znamy
Pamiętaj, że to są dorośli ludzie. Mają swoje życie, swoje wybory, to są konsekwencje , które muszą ponosić bo oni są jacy są i wybierają jak wybierają. Jedyne na co Ty masz wpływ i za co TY odpowiadasz to Twoje reakcje na to wszystko. Możesz np. okazać współczucie i powiedzieć "rozumiem, że Ci ciężko, przykro, miałaś zły dzień", ale warto też pamiętać, że możesz dodać "nie oczekuj, że ja się za Ciebie rozstanę z facetem, z którym czujesz się nieszczęśliwa". Inni dorośli ludzie nie mogą stawiać się na pozycji bezradnego dziecka wobec Ciebie oczekując, że Ty przybędziesz ich ratować z opresji niczym rycerz na białym koniu. A tym bardziej nie może oczekiwać tego dorosła kobieta dla której Ty jesteś dzieckiem o ile nie jest przykutą do łóżka staruszką z ciężką demencją w jej ostatniej fazie.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 19:32   #3475
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Dziewczyny, czy mogę samodzielnie zdecydować, że nie będę brała tabletek od psychiatry? Dostałam dwa rodzaje, po jednych czuję się ok, po drugich fatalnie, jestem mega śpiąca, nie jestem w stanie się na niczym skupić, jak zombie. Wzięłam je 3x i za każdym razem to samo.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 19:39   #3476
Anonimka1988
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 698
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę samodzielnie zdecydować, że nie będę brała tabletek od psychiatry? Dostałam dwa rodzaje, po jednych czuję się ok, po drugich fatalnie, jestem mega śpiąca, nie jestem w stanie się na niczym skupić, jak zombie. Wzięłam je 3x i za każdym razem to samo.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
Uważam, że mimo wszystko nie powinnaś przerywać samodzielnie leczenia. Tym bardziej, że to dopiero początek - po czasie te objawy mogą ustąpić.
Anonimka1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-15, 23:01   #3477
sideritis
Zakorzenienie
 
Avatar sideritis
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 3 010
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy mogę samodzielnie zdecydować, że nie będę brała tabletek od psychiatry? Dostałam dwa rodzaje, po jednych czuję się ok, po drugich fatalnie, jestem mega śpiąca, nie jestem w stanie się na niczym skupić, jak zombie. Wzięłam je 3x i za każdym razem to samo.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
Sama nie powinnaś przerywać leczenia. Często przez pierwsze ~2 tygodnie odczuwa się skutki uboczne - lekarz o tym nie wspominał? Ja też czułam się kiepsko po lekach, ale przetrwałam ten najgorszy czas.
__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”.

sideritis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-16, 08:48   #3478
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
Lekarz POZ powinien Ci przepisać
Myślisz, że mi przepisze na gębę? Babka w rejestracji mi powiedziała, że powinnam mieć kartkę od psychiatry, że biorę takie leki. Tylko jak miał mi wypisać kartkę, jak dostałam je na miesiąc na próbę. Paranoja.
Teraz jeszcze tak myślę, że umówię się może do lekarza POZ w tej samej przychodni, pojadę wcześniej i skseruję swoją kartę od psychiatry? I z nią się udam na wizytę.

Przepraszam dziewczyny, że się więcej nie udzielam, ale mam koszmarny kryzys i nie jestem w stanie.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-16, 20:11   #3479
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Myślisz, że mi przepisze na gębę? Babka w rejestracji mi powiedziała, że powinnam mieć kartkę od psychiatry, że biorę takie leki. Tylko jak miał mi wypisać kartkę, jak dostałam je na miesiąc na próbę. Paranoja.
Teraz jeszcze tak myślę, że umówię się może do lekarza POZ w tej samej przychodni, pojadę wcześniej i skseruję swoją kartę od psychiatry? I z nią się udam na wizytę.

Przepraszam dziewczyny, że się więcej nie udzielam, ale mam koszmarny kryzys i nie jestem w stanie.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
A może poprosisz w rejestracji u psychiatry żeby zgłosiły u lekarza, że chcesz kolejną receptę na lek, który bierzesz? I odbierzesz ją w rejestracji bez wizyty.
__________________
Ban na zakupy kosmetyczne!

12.03.2023 r.- 12.06.2023 r.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-11-16, 20:16   #3480
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
A może poprosisz w rejestracji u psychiatry żeby zgłosiły u lekarza, że chcesz kolejną receptę na lek, który bierzesz? I odbierzesz ją w rejestracji bez wizyty.
Też to już proponowałam, ale baba powiedziała, że nie praktykują czegoś takiego i muszę być zapisana na termin. No Bareja.
Ale dzisiaj zadzwoniłam znowu, spytać czy przypadkiem termin się nie zwolnił (nie zwolnił) i gadałam z inną babką. Mówi, że do lekarza Poz nie mogę się zarejestrować pierwszy raz telefonicznie, tylko muszę przyjść wypełnić deklarację i dopiero się zarejestrować xD Pierwszy raz się z czymś takim spotykam, zawsze wypełniałam deklarację przed umówioną już wizytą. No jaja, muszę poszukać innej przychodni. Ale ta nowa babka powiedziała mi w przeciwieństwie do poprzedniej, że mogę czatować na psychiatrę pod gabinetem i poprosić go, żeby mnie przyjął. Tylko pewnie ludzie mnie zjedzą xD

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-21 01:30:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.