|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2941 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 953
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Witam nowa mamusie dużo przeszlas na starcie ale to już za tobą i trzymam kciuki za drugą część egzaminu
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2942 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 7 515
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
trochę smutno, że nie przetnie pepowiny i nie będzie pierwszą osobą która zobaczy nasze dziecko, ale to jego decyzja ![]() Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
__________________
26.08.2017 |
|
|
|
|
#2943 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 802
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Musimy się rozglądać za szkołą rodzenia. Coco, masz już coś na oku? Może się nawet spotkamy ![]() Na Ujastku rodziła moja koleżanka i mówiła ,,poród jak poród", a taka babeczka w poczekalni u gina opiwadala o swoim pierwszym porodzie przyketym przez stażyste jak ją zszyli, jak położna traktowała ją jak śmiecia. Na kopernika rodziła moja siostra, ciocia tżta i większość Pań z poczekalni u gina. I jak się nasluchalam to większości przypadków jak coś było nie tak to położne nawaliły i tak moja siostra skończyła CC, a kobitce pękła macica włos się jeży jak się słucha tych historii ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2944 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Chyba w każdym szpitalu są takie historie, gdzie włos się jezy... O Koperniku tak pośrednio tylko z drugiej ręki słyszałam, że parę osób rodzilo, ale o traumach nie slyszalam, z reszta w ujastku moi znajomi byli zadowoleni, więc może też nie będę panikowac Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Pajka z tą pepowina fakt szkoda trochę, ale nic na siłę
Edytowane przez coco00 Czas edycji: 2018-12-08 o 14:20 |
|
|
|
|
#2945 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Dokładnie, nie ma co zmuszać, żeby byli z nami, bo chyba żadna nie chce mieć na głowie mdlejącego faceta
Chyba będziemu miały dość innych zajęć w tym czasie ![]() Pajka, zazdroszczę! Ja się nie mam gdzie "odstawić", bo praktycznie za dużo nie wychodzę. Będzie okazja na święta chyba ![]() Poszłam dzisiaj odebrać wyniki krwi a tam tylko część wyników, bo się jakiś skrzep zrobił i nie ma morfologii, więc w poniedziałek idę na poprawkę Na szczęście crp w normie.Posprzątałam w końcu dom. Po 2 tygodniach choroby był na maxa zaniedbany. A zaraz idę robić burgery z szarpanej wieprzowiny ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2946 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 953
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
My dziś w szale zakupów świątecznych ale temat prezentów świątecznych uważam za zamknięty czekam tylko na poniedziałkowego kuriera teraz tylko je spakować ale to zadanie tz on ma mega zdolności do tego i co roku mamy inny motyw. Kupiliśmy kilka dekoracji no i rzeczy jedzeniowe bo w tym roku wigilię my organizujemy. My też się zastanawiamy nad szkoła rodzenia jedna ma fajne tematy mniej o rodzebia więcej o opiece i być może w styczniu pójdziemy. A i kupiłam sukienkę na święta
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2947 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Za 1szym razem ja nie chcialam, zeby on byl bo nie wiedzialam jak to bedzie wygladac i on tez nie chcial byc bezposrednio. Obojgu nam to pasowało a teraz mi jest wszystko jedno ![]() Nie ma co na siłe zmuszac bo widok nie jest przyjemny ale wsparcie mozesz miec od innej osoby, siostry, mamy czy kolezanki ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
ogladama filmiki na youtubie jak w japonii pakuja prezenty i cos tam mi wyszlo wiec wygladaja super chociaz mialam za miekki papier.Jaki motyw macie? Jestem wykonczona, nasprzatalam sie Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||||
|
|
|
#2948 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 953
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2949 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2950 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Jesli o polog chodzi to nawet kobiety czasem sobie z tego nie zdaja sprawy. Chyba najgorsze co pamietam z pologu to byly nastroje, wieczny nerw. W jednym momencie siedzialam, chwile potem ryczałam i nie wiedzialam czemu, a potem chodzilam wsciekla. Nie umialam sobie ze soba poradzic w tej kwestii. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2951 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2952 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cytat:
__________________
interior designer food lover |
||
|
|
|
#2953 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 141
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Mój mąż był przy porodzie i był nieocenionym wsparciem
![]() Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#2954 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 270
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Hej,
Mąż przy porodzie to ogromna pomoc. Szczególnie jak się nie opłaca położnej na wyłączność. Teraz mojego szkole, że ma dopilnować podania mi we właściwym czasie znieczulenia . Mój nie towarzyszył mi jednak w końcowej części porodu tj. partych. To byla nasza wspólna decyzja. I teraz tez bym tak chciala. Widok niezbyt miły, a że miałam wtedy już przy sobie komplet personelu tj. lekarza, położną to czułam się zaopiekowana. Skupilam się na wykonaniu zadania i poszło w miarę szybko.Ja o połogu usłyszałam dopiero na szkole rodzenia, więc wcale nie dziwie się że faceci nie wiedzą co to. Zauważyłam dziś nowe rozstępy na piersiach. Nie dość, że po pierwszej ciąży zrobiłam sie plaska jak deska to jeszcze bede cala w paski...:/ Cóż..trzeba się cieszyć chwilą... przynajmniej znowu mam biust hehe Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2955 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
A ten plan porodu to jak to się robi?
![]() Słuchajcie doradźcie mi, co mogę kupić jako drobny upominek dla 3 znajomych? Robimy taką działową wigilię i chciałabym im coś dać symbolicznego, coś neutralnego bo to ekipa mieszana. I totalnie nie mam pomysłu co by to mogło być. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 149
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
A jak wygladaja w ogole zajecia w szkole rodzenia? Bo mi sie kojarzy z jakichs filmow, ze siedza na podlodze po turecku i ucza sie oddychac. Obawiam sie, ze jak klapne na podloge to dzwig trzeba bedzie wzywac
i wslasnie z tego wzgledu sie waham nad szkola.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jem mniej, bramy raju są wąskie ![]() |
|
|
|
#2957 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Dzien dobry ![]() Zapytalam wczoraj meza czy chce byc przy porodzie... Bez zastanowienia powiedzial, ze "nie" hahahaha Potem powiedzial, ze nie znioslby widoku tego jak sie mecze i nie jest w stanie mi pomoc. Juz widze jego blada twarz wiec tak bedzie lepiej. Mam tylko nadzieje, ze tym razem polozna nie odesle go do domu "bo nie ma szans, ze dzisiaj urodzi" a 40 minut pozniej Leo wyskoczy. Wolałabym, zeby byl na korytarzu i mogl od razu wejsc ale zobaczymy. Bo nie wiem kiedy porod sie odbedzie i co z Igorem w tym czasie zrobimy ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2958 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Mojego tż brat wciąż się chwali, jak to był przy porodzie, jak pomógł przeciąć pępowinę i wogóle był po prostu niezastąpiony, bo bez niego to ten poród by nie doszedł do skutku W dodatku opowiada to na takim lajcie, że w sumie gdybym nie wiedziała jak przebiega poród, to bym pomyślała, że to buła z masłem. I pewnie mój tż będzie chciał bohatersko dorównać swojemu bratu Ale jeśli nie, to nie będę zła.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 17 137
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Dzień dobry
![]() Mój mąż nie chciał być przy poprzednim porodzie, ale chyba że stresu źle zrozumiał pytanie na Izbie przyjęć bo na pytanie przyjmującej nas czy uczestniczy odpowiedział, że tak. No to już został do końca i naprawdę bardzo mi to pomogło. I teraz wszystkim niezdecydowanym mężczyznom mówi że to wcale tak źle nie wygląda, że miejsca strategiczne są przed facetem zasłonięte itp. Ale powiem Wam że jego wyraz twarzy gdy zobaczył syna to niesamowity widok. Nigdy wcześniej ani pozn8ej nie widziałam u niego takiego uśmiechu i płynących z oczu łez. Tylko trzeba dodać że tamten mój poród przebiegł bardzo szybko i położne pozwoliły mi (może dzięki obecności męża) w trakcie partych zmienić pozycję co chyba wiele ułatwiło. Ogólnie porodu nie wspominam źle. Gorsze było późnej.
__________________
Pamiętamy dobre czasy i złe czasy, zapominając, że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest. Edytowane przez NibyNic Czas edycji: 2018-12-09 o 08:02 |
|
|
|
#2960 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2961 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 647
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Nie wyobrażam sobie żeby męża nie było przy porodzie. Mój trwał bardzo długo i skończył sie cesarka i nie wyobrażam sobie że byłabym sama z tym całym stresem. Od początku tz mówił ze będzie.
Zresztą nawet jakby mi powiedział ze nie chce to bym mu powiedziała ze mnie to nie interesuje -ja tez nie chciałam a musiałam . Uważam tez ze bycie razem w takich sytuacjach tylko zbliża ludzi! A ile miał potem opowieści z porodu .... buzia mu sie nie zamykała No ale ja jędza jestem ... |
|
|
|
#2962 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
fajnie jak facet chce byc i wyraża taka chęć ale jak nie chce to nie. Widzisz, Twoj mąż był zachwycony, a dla innego to może być trauma. Niektorzy mdleja, slabo im i w ogole ![]() Pomimo tego, ze moj mąż potrafi zachować zimna krew w roznych sytuacjach w swojej pracy i odciac emocje na czas postepowania to jednak jesli chodzi o rodzine to tego nie potrafi zrobic. Dlatego w takich sytuacjach po prostu wole go nie widziec bo jego wyraz twarzy po prostu mnie wkurza ![]() Zachodzac w ciaze chyba raczej kobieta liczy sie, ze dziecko trzeba urodzic Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2963 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 647
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Kobieta wie ze musi urodzić - ale tez sie denerwuje i nie wie co ją czeka bo wszytsko sie może zdarzyć . Najważniejsze zeby wszyscy zrobili po swojemu i żeby wszystkim było dobrze ![]() Tz mnie woła na śniadanko ... miłej niedzieli wszytskim
|
|
|
|
|
#2964 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 802
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ---------- Cytat:
Już parę tygodni temu. Taki już nas los. Kupiłam sobie serum na istniejące rozstępy z Musteli na promce, może będę smarować Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
#2965 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 953
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Michacha to może jakieś śmieszne świąteczne skarpetki albo paczuszka czegoś słodkiego i mandarynki
na chwile obecna jak pytam tz czy chce być to mówi ze tak ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu najwyżej będzie czekał na korytarzu Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2966 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Chyba wczorajsze wizyty w szpitalach za bardzo podzialaly na moją wyobraźnię
otóż najpierw obudziłam się przed 4 i do 7 nie spałam, po 7 usunęłam i śniło mi się, że.... Uwaga sen śmieszny i glupawy Poszłam sobie sama do szpitala przed terminem bo chyba coś zaczęło się dziac (brzuch lekko mnie bolał i to był mój objaw :P) , ale nie do końca przekonana. Najpierw czekałam i później wyczailam, że jedno łóżko porodowe się zwolniło to sobie sama je posprzatalam, bo było brudne z krwi po poprzednim porodzie i wołam położna, że ja się na nim kładę, taka samowolka a co. Ona zaraz przychodzi, że sprawdzi czy jest rozwarcie czy coś się dzieje, ja mówię że chyba tak bo trochę mnie brzuch. Ona zagląda i wielkie oczy, że już główka wychodzi i zaraz cały mały człowiek wyskoczyl, tak szybciutko prawie bez bólu, położyła mi go, fajne to było, ale też się śmiała, bo nawet nie powiedziałam tż że rodze a to już. W końcu nagle on się pojawił i powiedzieli nam, że po 2 h możemy iść do domu, a my panika, że jak to, fotelika dla młodego nie mamy. Skojarzylismy, że blisko jest sklep to, że trzeba tam kupic. Tż idzie, a ja za nim cisne w tej koszuli przez miasto. Szliśmy na nogach, ale w sklepie musieliśmy zapłacić za parking a nie mieliśmy gotowki (to prawda dziś pod szpitalem oboje nie mieliśmy gotówki wogole, żeby zapłacić za parking). Weszliśmy do sklepu i okazało się nawet, ze jest promka na upatrzony przez nas fotelik, pomyślałam że w sumie chyba powinnam być w szpitalu z dzieckiem, a nie chodzić po sklepach później nic się nie działo, obudziłam się. Jestem przerażona, co ja mam w głowie 🤭![]() 🤣Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2967 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 410
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cześć, witamy Ja jeszcze nie wiem jak to będzie z obecnością męża przy porodzie.. bardzo bym chciała żeby był chociaż do czasu partach. On na szczęście mówi ze ile ja będę chciała żeby był to on będzie tylko rozważam wykupienie położnej a to ponoć jest tak ze albo położna albo partner, nie można mieć dwóch osób przy sobie.. i trochę się z tym gryzę. Jest tez szpital dalej, około 40km i tam można wykupić położna i tez jak są wolne miejsca to skorzystać z pokojów do porodu rodzinnego. I tam ogólnie jest mniejsze obłożenie a nawet jak się rodzi w boksach to one zapewniają dużo więcej intymności niż w standardowym szpitalu.. ale kto mi zagwarantuje ze zacznę rodzic w takich godzinach że nie będzie korków? :p
|
|
|
|
|
#2968 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2969 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cytat:
Są takie małe pudeleczka ozdobne z rafaello albo ferrero roche, coś do tego i ładnie w celofan zapakować i gotowe. Myślałam na początku o jakichś świeczuszkach, ale facetowi świeczke?...lepiej coś słodkiego ![]() Moj tż ma małą traumę z dzieciństwa, bo przeżył wypadek w wieku 4 czy 5 lat i widzę, że czasami jak się skaleczy w dłonie głownie palce, to się robi blady jak ściana i panikuje. Więc nie wiem czy na sali porodowej da radę, nawet jak będzie chciał zostać. Cóż mamy jeszcze jakieś trochę ponad 3 miesiące, żeby się przekonać. No właśnie! Trochę ponad 3 miesiące! Ale zleciało ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#2970 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:24.






trochę smutno, że nie przetnie pepowiny i nie będzie pierwszą osobą która zobaczy nasze dziecko, ale to jego decyzja 
26.08.2017

Chyba będziemu miały dość innych zajęć w tym czasie 

Na szczęście crp w normie.

bylam dwa razy pod prysznicem i woda bardzo ale to bardzo lagodzi bol i gdybym miala szpital gdzie wiedzialabym z emoge lezec w wannie jechalabym tam od razu. I takie glupie ale dla facetow mogliby dac lepsze krzeslo czy fotel a nie zwykle drewniane krzeselko. Zle nie mialam bo są gorsze szpitale w Polsce ale do ideału tez daleko. W pl jeszcze duzo czasu trzeba zeby cos sie zmienilo.
I od kroplowki mialam od razu tak czeste i bolesne skurcze ze chyba bym nic nie wypiła gdyby nie tz. I trzymał mnie na piłce bo inaczej bym nie dala rady na niej usiedzieć 






Ale jeśli nie, to nie będę zła.
na chwile obecna jak pytam tz czy chce być to mówi ze tak ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu najwyżej będzie czekał na korytarzu 
tylko rozważam wykupienie położnej a to ponoć jest tak ze albo położna albo partner, nie można mieć dwóch osób przy sobie.. i trochę się z tym gryzę. Jest tez szpital dalej, około 40km i tam można wykupić położna i tez jak są wolne miejsca to skorzystać z pokojów do porodu rodzinnego. I tam ogólnie jest mniejsze obłożenie a nawet jak się rodzi w boksach to one zapewniają dużo więcej intymności niż w standardowym szpitalu.. ale kto mi zagwarantuje ze zacznę rodzic w takich godzinach że nie będzie korków? :p


