Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008 - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-08-26, 10:12   #1861
alusia*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 2 601
Send a message via Skype™ to alusia*
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Mam pytanko-czy któras z Was była u dentysty po porodzie?chodzi mi o to czy mozna karmic po znieczuleniu??

Wklejam zdjęcia synka.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz1ffffff.jpg (61,4 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz1ggggg.jpg (62,0 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00091.jpg (86,4 KB, 15 załadowań)
alusia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 10:28   #1862
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

alusia, można, ja mialam 8 wyrywaną i jeszcze jedna będzie niedługo (za ciasną mam szczękę)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 11:41   #1863
Agusia_pa2
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_pa2
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 1 004
GG do Agusia_pa2
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Ja własnie się musze wybrać do dentysty chociaż w ciązy miałam wszystkie zabki zrobione a teraz znowu coś wyskoczyło ehhh
Dzisiaj zakupilam sobie taki wynalazek, bedzie w nim sobie też lezec wiec mysle ze bedzie ok a potem tez sie przyda
KRZESEŁKO BABY DREAMS PEPE-WYPRZEDAŻ MODELU 2007

Moja kruszyna od 3 dni zasypia o 21-22 i budzi sie o 6-7 fajnie tak..hehe ciekawe jak długo...
__________________
Moje skromne PAZURKI i BLOG PAZURKOWY

Moje ROBÓTKI RĘCZNE

WIKUSIA I JULCIA MOJE KRÓLEWNY






Agusia_pa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 12:20   #1864
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

moja "kruszynka" chyba nadmiernie rośnie bo budzi sie znowu co 2-2,5 h w nocy. a jego mamusia jest wyczeropana... do tego je coraz dłuzej a pod koniec sie wściea ze ssać musi. po wczorajszych postach postanowiłam spróbować z pierwszym obiadkiem (marchewka z ryżem Hippa - dostałam próbkę słoiczka) - zaledwie 3-4 łyżeczki, jadł chyba pół godziny ale mu smakowało, popił potem herbatką, powierzgał, pogadał i teraz śpi
http://pl.youtube.com/watch?v=-t-uGn2_X08
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 12:57   #1865
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

monia - jakbyś mogła mi zdradzić tajemnice jak zdobyłaś ten 10% kupon na słoiczki z rossmana, albo i te inne rzeczy, byłabym wdzięczna
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 13:17   #1866
karolakep
Zadomowienie
 
Avatar karolakep
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 231
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Dziewczyny sliczne Wasze maluchy

Sonia11
My dzien w dzien to samo: ja kapie mala 0 19tej, ubieram,zaslaniam zaslonki w oknach, wlaczam kolysanki, karmie piersia, odkladam do lozeczka, siadam przy lozeczku, glaszcze mala po glowce poki nie zasnie - czasem zajmuje to 5 minut czasem nawet pol godziny, zalezy jaki ma dzien, ile spala w ciagu dnia itd.(gadamy sobie tylko podczas czynnosci pielegnacyjnych, podczas karmienia cisza, potem tez- jak sie do niej gada to zamiast spac to sie rozbudza).Czasem przestaje glaskac, wystarczy ze siedze przy niej. W dzien tak jej nie usypiam. Kolysanki po paru minutach sciszam, wylaczam nie raz nawet po godz.W dzien zasypia sama - jak sie budzi zje, powyglupiamy sie troche, jak widze ze jest spiaca, odkladam ja do lozeczka, wlaczam karuzele i na szczescie po jakims czasie sama zasypia.Najgorszy moment u nas w ciagu dnia to jest ok 18tej gdzie do kapieli jeszcze godz, ona marudzi, nie chce spac, generalnie wszytko ma w nosie i przez godz "przetrzymuje" ja najczesciej do kapieli (czasem zasnie czasem nie).

Inatalia witaj wsrod mamusiek sliczne masz malenstwo
karolakep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 14:17   #1867
alusia*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 2 601
Send a message via Skype™ to alusia*
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

KAROLAKEP u mnie podobne czynosci podczas usypiania wieczornego.Zazdroszcze Ci tylko tego ,ze w dzien odkładasz do łózeczka i zasypia!Ja musze dac cyca ,troche ponosic.Mój coraz ciekawszy sie robi i by najchetniej na rekach chcial byc(w pionie na ramieniu).Staram sie go nie brac tak czesto bo pozniej zyc nie da a jest coraz cięższy.Jak go nieraz odloze to jest ryk.Jak zabawiałyscie 2 miesieczne dziecko?Intersuje go tylko karuzela.Grzechotki itp. jeszcze nie.Gadam do niego,śpiewam ale nieraz chcialabym juz wprowadzic mu cos innego jak marudzi.

MONIA piszesz ,ze masz duzo próbek.Ja tez wysyłałam nieraz jakies ankiety np.z Nestle i nic nie dostalam
alusia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 15:04   #1868
..Asia..
Wtajemniczenie
 
Avatar ..Asia..
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

U mnie wygląda to trochę inaczej, bo przed 19.00 karmię, potem kąpiel i potem sen. Robię tak, zeby Kalina w zadnym wypadku nie kojarzyła karmienia ze spaniem, zeby nie uczyć jej zasypiania przy jedzenieu (wg. Tracy Hogg oczywiście).

Potem po kąpieli porzprzytulam i odkładam do łóżeczka, zasypia sama, zawsze tak zasypiała, więc nie znam recepty na to jak to zrobić z dzieckiem, które nie umie samo zasnąć. Jedynie do szczęścia potrzeby jest jej smoczek - wtedy moment i śpi

Zasypia około 20.00, potem 23.00 karmienie przez sen i około 6.00-7.00 domaga się jedzenia, po czym znów zasypia. Śpi tak do 9.00.

Generalnie straszny z niej śpioch, w dzień też dużo śpi, jest zupełnym przeciwieńswem Kuby (mojego pierwszego dziecka), który nie jadł i nie spał....to był istny koszmar.

Zauważyłam, ze jak w dzień obudzi się z drzemki za wczesnie (i zaczyna się do mnie uśmiechac , gadać), to po prostu odwracam ją na bok, daję smoczek i spi dalej.

I zgadzam się z Tracy Hogg, ze podstawą wszystkiego jest SEN! Jęśli Kalina śpi po pół godziny, to jest marudna i "trzeszcząca" i źle je, jesli ma drzemki po 1,5 godziny to jest kochana, uśmiecha się, potrafi poleżeć pod karuzelą 15 minut, "pobawić" się pluszaczkami itp. Gdy ma za krótkie drzemki to jest tragedia, nie dosyć ze marudzi, to domaga sie noszenia na ręakch (!!!) i ma kłopoty z zaśniećeim na kolejną drzemkę.

************************* ************************* ****************
WItamy nowa mamusię ! InataliaI witaj w naszym gronie



Agusia_pa fajne to krzesełko kupiłaś, dobra cena, bo jak ostatnio się rozglądałam to były około 500 zł.
Ja chyba kupię tekie krzesło, z którego potem mozna będzie zrobić stoliczek dla starszego dziecka. Jeszcze nie do końca wiem co chcę...

Alusia ja zabawią Kalinę (ma 2,5 mc-ca) :
* kładą ją na leżaczku i pokazję różne kształty z ręki. Lubi patrzeć na moje palce. Lubi też zabawki, które wydają dźwięki, melodie, takie spokojne. Ostatnio zauważyłam ze polubiła wibrującego żółwia. Lubi jak jej kłade go na brzuchu, a on wibruje.
* rozbieram z pieluchy i baraszkujemy z gołą pupcią na przewijaku.
* odwracam na brzuszek i jeździmy na przewijaku po całym domu, zatrzymując się tam gdzie są lustra. Uwielbia takie przejadżki, wtedy naprawdę długo trzyma główkę w górze.
* włączam płytę z piosenkami dla dzieci i spiewam i tańczę z nią na rękach.
* oglądamy świat przez okno (czasem 1 minutę, a czasem z 10 minut potrafi się patrzeć)

to wszystko co mi przyszło do głowy, jak coś mi ise przypomni to dopiszę
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar

Edytowane przez ..Asia..
Czas edycji: 2008-08-26 o 15:31
..Asia.. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 15:24   #1869
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

no to u nas jest właśnie ta tragedia z zasypianiem - zawsze noszenie i lulanie i śpiewanie a ostatnio to jest walka i płacz i wrzask jak ma iśc spać, odpycjhanie się odemnie, odwracanie główki i wogóle wszystko be dla niej; wieczorem nie lepiej bo trwa to razem z karmieniem z 1,5 godz. na szczęście bez płaczu

osttanio myślę że te jej karmienie przez 5 min ma związek z tym skokiem wzrostu który był 2-3 tyg temu kiedy to dużo się nauczyła. I tak sobie wymyśliłam że po pierwszym mleku które leci szybko (czasem za szybko) leci wolniej później i ją to denerwuje i przestaje jeść. Bo przestaje i odwraca główkę ale zaraz znowu próbuje cycka złapać ale go od razu puszcza jakby chciała ale coś jej nie pasowało (a leci) - ale co na to poradzić to nie wiem
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 15:26   #1870
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

próbki - ja wysyłałąm ankiety jak jeszcze bylam w ciazy, do tego w szkole rodzienia i po porodzie też wypełnialiśmy jakies i to chyba stąd.

agusia - czy zawsze po marchewce kupka jest taka jakby galaretowata (to chyba śluz)? bo kolor to wiem że się zmienia (i zapach - na ostrzejszy), ale z wyglądem to nie wiem. może jednak za wcześnie podaję nowości?
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2008-08-26 o 15:53
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 15:52   #1871
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

myslalam ze moze pamiętasz skąd masz ten kupon, ja też wypełniałam ankiety w szpitalu ale nic nie dostalam
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 16:11   #1872
Agusia_pa2
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_pa2
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 1 004
GG do Agusia_pa2
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
próbki - ja wysyłałąm ankiety jak jeszcze bylam w ciazy, do tego w szkole rodzienia i po porodzie też wypełnialiśmy jakies i to chyba stąd.

agusia - czy zawsze po marchewce kupka jest taka jakby galaretowata (to chyba śluz)? bo kolor to wiem że się zmienia (i zapach - na ostrzejszy), ale z wyglądem to nie wiem. może jednak za wcześnie podaję nowości?
Nio ja jak jej dałam marchewkę pierwszy raz to potem ta kupka też taka była a teraz to fuuu coraz bardziej śmierdzi i juz przypomina kupke a nie to co było wczesniej hehe
__________________
Moje skromne PAZURKI i BLOG PAZURKOWY

Moje ROBÓTKI RĘCZNE

WIKUSIA I JULCIA MOJE KRÓLEWNY






Agusia_pa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 18:42   #1873
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

ja chyba jednak poczekam z wprowadzaniem nowości - mały mi wymiotuje od pół godziny wszystkim co zje zwymiotował kaszkę nie marchewkę (widać by chyba było pomarańczowy) - dałam mu trochę (30 ml) i widocznie co za dużo to niezdrowo.teraz leży spokojnie ale jakbym mu dała herbatkę to po 5 minutach lece z nim do łazienki...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 19:10   #1874
kmat
Rozeznanie
 
Avatar kmat
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

dziewczyny z rozszerzeniem diety malca - skonsultujcie to z pediatra. monia jak karmisz piersia to troche za wczesnie na rozszerzanie -t chyba ze pediatra podejmnie taka decyzje

gothika a moze odciagnij mleko i sprobuj malej podac z butelki - tu leci caly czas tak samo. a jezeli chodzi o zasypianie moj jak tak sie prezy to znaczy ze go boli bzruszek i wtedy jedyna mozliwosc uspienia bez palczu to na moich rekach w pozycji na brzuszku moze nie jest to komfortowe ale przynajmniej nie krzyczy
kmat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 19:46   #1875
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

mały usnął... trochę nie martwi bo nie jadł od 18 (wiem że to niedługo - ale nie dla niego), a herbatki ani wody nie chciał przed snem.mam nadzieje ze mu przejdzie, jak nie - jedziemy do szpitala, bo jeszcze mi się odwodni. cóz, myślałam że taki wiellki chłop to można powoli coś innego niż pierś dawać... a tu jednak tylko mleczko...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 19:55   #1876
Caterin17
Zakorzenienie
 
Avatar Caterin17
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kanada BC
Wiadomości: 3 321
GG do Caterin17 Send a message via Skype™ to Caterin17
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

u mnie z zasypianiem to jest tak, np siedzi w dzien w foteliku zabawiam go czy oglada sobie zabawki jak zaczyna marudzic tak rzucac sie a nie jest glodny i do tego jeszcze zauwaze ze ziewnie to biore go do pionu klade na sobie i usypia, czasem daje smoczka i usypia. a wieczorem to przy karmieniu a jak nie to po jedzonku do pionu i zasypia
__________________
https://getthefocus.net/
Caterin17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-26, 21:19   #1877
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

monia - więc nie podawaj już małemu nic, widocznie jednak żołądeczek ma za mało rozwinięty

kmat - tak, wiem, planowałam podać butlę, tylko już ją podałam ale ze sztucznym mlekiem którego nie bardzo chciała pić (raczej chodzi jej o butlę) ale spróbuję ze swoim mlekiem jeszcze
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 08:43   #1878
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

maluszek spal slodko w nocy. na szczescie jadl o 22:30, 2:30 i 5:30 i juz sie o niego nie martwie. juz nie wymiotuje, nie ulewa, jest wesoły. koniec nowosci przynajmiej na miesiac...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 09:24   #1879
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

monia - to pewnie jest taka zależność że dzieci kolkowe gorzej przyjmą wprowadzanie wczesne pokarmów niż niekolkowe (Agusia), aha odpisz PW

debiut na macie i ulubiona pozycja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF6926.JPG (88,9 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF6909.JPG (93,6 KB, 15 załadowań)

Edytowane przez gothika
Czas edycji: 2008-08-27 o 11:11
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:12   #1880
..Asia..
Wtajemniczenie
 
Avatar ..Asia..
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Cytat:
Napisane przez gothika Pokaż wiadomość
monia - to pewnie jest taka zależność że dzieci kolkowe gorzej przyjmą wprowadzanie wczesne pokarmów niż niekolkowe (Agusia), aha odpisz PW
I jeszcze dodam do tego, że dzeici karmione piersia powinny dostawać nowości dopiero w 6 lub po 6 miesiącu życia. Dlatego ze mleko matki jest lekkostrawne, żołądeczek malca jest traktowany bardzo delikatnie takim mleczkiem. Kiedy nagle dostanie coś nowego nie potrafi sobie poradzić z trawieniem. Oczywiście mozna próbowac dawać coś wczesniej, ale po co?? Nie ma w tym zadnych korzyści dla dziecka. W zupełności wystarcza mu mleko matki.

************************* ************************
Ale miałam wczoraj koszmarny dzień. Wszystko mie denerwowało, nie mogłam poradzić sobie z najprostrzymi czynnościami, wszystko mni emęczyło. Miałam ochotę wyjść z domu i zapomnieć o tym co w min jest.

Jeszcze mój mąż wczoraj stwierdził (jak mówiłam ze chce iśc do mojej mamy obejrzeć Fakty) że on przeciez pracuje i jest zmęczony, a ja mu dziecko zostawiam. No proszę, a to, ze ja cały dzień zajmuję się dzieckiem, domem, drugim dzieckiem, psem...to nic nie znaczy??? To ze on ma za to płacone, to jest wazniejsze. Powiedziałam ze w takim razie oddaję Kalinę do żłobka i idę do pracy, bo widac ze skoro siedze w domu, to tylko się obijam.
A jak wczoraj miałam gorączkę i dokuczał mi ropień piersi, to on sie zajmował TROCHĘ więcej dzieckiem, to marudził przy tym cały czas...jakie to trudne, nudne i w ogole. Kalina mu cały czas marudziła, nie potrafił jej uspokioć, w końcu zostawił wszystko w cholerę i musiałam zajmować się sama.

W ogóle jak Kalina śpi, to ja w tym czasie sprzątam, zmieniam pościel, gotuję obiad, robię pranie, myję buteli i smoczki, czyszczę łazienkę, kibel...a jak on jest z dzieckiem (bo ja jestem na zakupach, bo przeciez on nie potrafi zrobić zakupów) to Kalina jak śpi to on palcem nie kiwnie, siedzi przed TV, albo gra na kompie, albo po prostu śpi.
Dom moze zarosnąć brudem , w kabinie moze być centymert glonów, kibel żółty z zaciekami, a kurzu tyle że wszyscy kichają, ale jemu to nie przeszkadza. To mnie doprowadza do szału!!
Kiedyś zrobiłam eksperyment i nie sprzątałam nic. I wiecie co...był syf jak cholera , ale jemu to faktycznie nie przeskadzało. Pranie wisiało na suszarce, nie schowal go, bo po co..przecież mozna brac rzeczy z suszarki, a nie z szafy...

wkurza mnie juz to wszytsko, teraz kiedy jestem w domu, to on mi nic nie pomaga. Uważa że cały dom i wszystko co z tym jest związane należy do mnie. Bo ON przecież pracuje..a ja nie
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar
..Asia.. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:25   #1881
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Asia - tak to jest z facetami, nierozumieją że my też mamy prawo być zmęczone, a nawet większe prawo bo jednak jak się przygladam tezetowi jak przychodzi z pracy to on ma czas na ogladanie tv, na leżenie, na obejrzenie całego flmu! Ja tak naprawdę nie leżę nawet przez 5 min w ciągu dnia! Nic nie roumieją oni, i się kłócą jak mam ochotę gdzieś wyjść (od porodu byłam raz na godzinę u koleżanki sama, jeszcze jechałam taksówkami aby szybciej). Np teraz jest prawie 12, ja dopiero śniadanie zjadłam i nic więcej nie zrobiłam, teraz ona śpi to zaraz pozmywam. Albo się żali że głodny bo dawno nie jadł a to że ja od rana nic nie jadłam do wieczora to nic, a przecież karmię

aha, Asia - rozumiem że kładziesz małą na przewijaku i bierzesz przewijak w ręce i tak chodzisz?, nieźle, musze spróbować
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:45   #1882
senna24
Raczkowanie
 
Avatar senna24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 251
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Hej jaki polecacie krem na podrażnione sutki od karmienia?? pozdrawiam
senna24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:51   #1883
alusia*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 2 601
Send a message via Skype™ to alusia*
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

ASIA dzieki za podpowiedzi co do zabawiania.ja mam przewijak na łózeczku ,Ty pewnie taki na kółeczkach

Dziewczyny nie wiem co sie dzieje z moim dzieckiem???gdzie popełniam lub popełniłam błąd????
BYŁO TAK-wstawał 8-9 szlismy po jedzonku na spacer ok 11-12 pózniej przez cały dzien jedzonko naprzemian z aktywnoscia tak po 1,5 godz. czuwania(zabawianie ,lezenie w łózeczku)potrafił długo sobie lezec spokojnie,jedzonko,drzemk i.o 20 kapiel,cyc i spanie.

TERAZ JEST -wstaje o 6 z super humorkiem,smieje sie cudownie,polezy troszke sam a pozniej przez cały dzien to meczarnia bo marudzi,płacze i chce byc tylko najchetniej nosz.spi bardzo malo,wisiałby przy cycu ,cmokał troszke i przysypiał.nie zmieniła sie tylko koncowka dnia z kapaniem itd.na spacer wychodze teraz tak ok.16

całkiem inne dziecko,zmienił sie bardzo.do tej pory uwazałam ,ze jest bardzo grzeczny.znajomi nie mogli sie nadziwic,ze taki cichutki.teraz beksa sie robi i maruda...Czy to moze byc spowodowane tym ,ze bylismy w dwa weekendy pod rzad poza domem i tam mial inny rytm dnia?bo to jakos tak mniej wiecej od tamtej pory trwa.meczy mnie to juz...
teraz pisze jedna reka a on zasnał przy cycku na kolanach.

co robiłam nie tak,ze zaczaql tak czesto płakac i marudzic?????????
alusia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:51   #1884
alusia*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 2 601
Send a message via Skype™ to alusia*
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Cytat:
Napisane przez senna24 Pokaż wiadomość
Hej jaki polecacie krem na podrażnione sutki od karmienia?? pozdrawiam
polecam Bepanthen
alusia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 11:52   #1885
topka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

senna24 mi bardzo szybko pomogl bepanthen.nakladaj cienka warstwe
topka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 12:27   #1886
..Asia..
Wtajemniczenie
 
Avatar ..Asia..
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 571
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Cytat:
Napisane przez gothika Pokaż wiadomość
Asia - tak to jest z facetami, nierozumieją że my też mamy prawo być zmęczone, a nawet większe prawo bo jednak jak się przygladam tezetowi jak przychodzi z pracy to on ma czas na ogladanie tv, na leżenie, na obejrzenie całego flmu! Ja tak naprawdę nie leżę nawet przez 5 min w ciągu dnia! Nic nie roumieją oni, i się kłócą jak mam ochotę gdzieś wyjść (od porodu byłam raz na godzinę u koleżanki sama, jeszcze jechałam taksówkami aby szybciej). Np teraz jest prawie 12, ja dopiero śniadanie zjadłam i nic więcej nie zrobiłam, teraz ona śpi to zaraz pozmywam. Albo się żali że głodny bo dawno nie jadł a to że ja od rana nic nie jadłam do wieczora to nic, a przecież karmię

aha, Asia - rozumiem że kładziesz małą na przewijaku i bierzesz przewijak w ręce i tak chodzisz?, nieźle, musze spróbować
Ja mam taki przewijak na kółkach. Zrobiony własnoręcznie przez męża (robił go prawie 3 miesiace..bałam się że nie zdąży do porodu )

Ja też wyszłam dopiero raz tak dla własnej przyjkemności. Byłam u fryzjera..i co musiałm pędzić do domu, bo już mąż dzwonił że ma dośc i ze mam wracać.
Tak to wychodzę, ale głównie po zakupy. Jade do maretów raz w tygodniu, pędzę po sklepie, bo wiem ze mała płacze,.. dziwne, przy mnie jakoś nie marudzi, potrafię ją zająć. a przy mężu to tak płacze, ze az potem długo tak jej się ciałko wzdryguje. On jeszcze jest n nią zły ze płacze, przeciez dziecko to wyczuwa.
Teraz staram sie jeździć na zakupy jak ona śpi....I co, jak wracam to TŻ leży na kanapie z pilotem w ręku, ja zmęczona wracam z siatami, a on nic w domu nie ruszy. Masakra
__________________
Dziecko nadaje miłości bezkresny wymiar
..Asia.. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 12:39   #1887
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

asia - rozumiem, mam tak samo. jak ja pracowalam a on siedzial w domu to tylko zmywal naczynia bo nawrzeszczalam ze mam za duzo na glowie. jak tez poszedl do pracy to przestal(a ja nadal tyle samo na glowie mialam!). skarpetki do dzis maja swoje sekretne miejsce w kącie lub pod łóżkiem (nie podnoszę, kopie wlasnie do kąta, same niech se w koszu znajdą). jak bylam w szpitalu z malym to mowie "zrob pranie" i jak zrobic (dzielimy na jasne i ciemne i pierzemy odzielnie, ile wsypac proszku i gdzie itd.). sms: "a któy przycisk włącza pralkę?". faceci w 99% ą tacy widocznie, że syf im nie przeszkadza, a nam tak. na szczęście ja nie jestem pedantyczna przesadnie wiec w dmu mamy lekki chaos a opieka nad dzieckiem? cóż, jak sie opiekuje to nic innego nie da sie zrobic. ja z dzieckiem a reku jem, pisze na wizażu , mieszam zupę, wyciagam pranie... a on jak mial butelke zakręcić to dziecko zostalo odłożone, ba, nawet na początku włozenie smoczka do buzi oznaczao odlozenie dziecka by smoczek wsadzić zwyczajnie - faceci są jak windows (uwaga, tłumacze dlaczego)
Bill Gates prezentuje najnowszy windows i tłumaczy: teraz nasz system jest wielozadaniowy! podchodzi do niego po prelekcji chlopczyk i pyta: czy moge jeszcze raz zobaczyc jak dziala windows? Bill na to: tak, tylko niech sformatuje dyskietkę...
na tym ich wielozadaniowość poega: najpierw robia jedno, potem drugie, potem trzecie, a nie jak my: pierwsze-drugie i w tym samym czasie trzecie

alusia - moze to byc to, moze byc skok, moze byc kolka, moze byc.... cokolwiek! tylko miej nadzieje ze sie zmieni a jak nie - ciesz sie ze chociaz do teraz mialas aniołka

a moje diablęcie dziś urządziło protest przeciwko herbatce, a własciwie - butelce. chyba mu sie z wczorajszym wymiotowaniem kojarzy (bo po dostawal troche wody z niej). i wogóle dzis malo je. ale i tak przybrał na wadze o dziwo.
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 12:44   #1888
alusia*
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: miasteczko
Wiadomości: 2 601
Send a message via Skype™ to alusia*
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Ja rozumiem ,ze rośnie i sie zmiania.nie potrzebuje juz tak duzo snu ,moze mkiec lepszy lub gorszy dzien ale zyby sie zmieniał na gorsze czyli w marude?nie czaje tego i zła jestem na niego.Oczywiscie długo nie moge sie zloscic bo co taki aniołek winnhy.przeciez na zlosc mi nie robi!

Dziewczny co do facetow to ja zawsze uwazalam i uwazam ,ze to inny gatunek...Z nimi nieraz żle ale bez nich jeszcze gorzej
alusia* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 12:48   #1889
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

Cytat:
Napisane przez ..Asia.. Pokaż wiadomość
J musiałm pędzić do domu, bo już mąż dzwonił że ma dośc i ze mam wracać.
a co by zrobił jakbyś nie przyszła, nie odbieralą telefonu? jestem ciekawa... i co to ma byc "DOŚĆ"? dziecko to nie tv zeby wyłaczyc (chociaz fajnie by było...). to 100% odpowiedzialności i 200% uwagi! sorki, ale twoj facet nie zasluzyl na takie wolne - idz kiedys gdzies ale nie mow na ile i gdzie a komorke wylacz. zobaczymy co bedzie. w razie czego wyslij smsa tresci: kobieta przeciez to slaba płec wiec sobie z dzieciem napewno lepiej poradzisz.

wiecie co, przypomnialo mi sie cos. ostatnio gdzies slyszalam wywiad z Korwinem Mikke. uznano go za najwiekszego szowiniste w kraju. no cos w tym jest. twierdzil m.in. ze kobiety do garow bo gdzie indziej srednio sie nadaja. ale powiedzial jedną mądrą rzecz: faceci nie nadaja sie na wychowawców dzieci. bo facet jak cos zepsuje to rzuca i zaczyna cos innego od nowa. z dzieckiem sie tak nie da. a kobieta tak długo dłubie aż naprawi. kobieta jest zwyczajnie odpowiedzialna za to co stworzy a facet nie umie. i za to on kobiety bardzo szanuje.
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-08-27, 12:59   #1890
gothika
Zakorzenienie
 
Avatar gothika
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 8 365
GG do gothika
Dot.: Mamusie i ich słoneczka majowo-czerwcowe 2008

faceci, chociaż można się z nich pośmiać
mój dopiero niedawno zapamietał którym przyciskiem się włącza pralkę, (oczywiście wszystko musze mu w niej prygotować), do pierwszego miesiąca małej brał ją na ręce tylko klasycznie, bo inacej nie potrafił (do teraz tylko na lewej potrafi ją trzymać), niedawno się nauczył brać pionowo na ramię a i tak zmienia pozycję nad łóżkiem, bo bezpieczniej, taki łamaga

alusia - moja te była grzeczna, i się zmieniła nagle jak miała 3 tyg - i tez nie wiem dlaczego, ale twój może ma skok własnie
gothika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.