|
|
#1051 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cześć
![]() Założyłam nowe konto na potrzebę rozmowy na tematy bardziej intymne. Pomimo kilku dekad na karku, w klimacie stawiam dopiero swoje pierwsze kroki. Nie jestem masochistką zbytnią, zatem pewne aspekty budziły we mnie po prostu smutek, no ale przekonałam się, że nie muszę przecież próbować wszystkiego ![]() Jest jednak pewien aspekt, który budzi mój wyraźny sprzeciw i nie mogę go ogarnąć. Chodzi o zakaz orgazmu, opóźnianie go przez Pana. Powstrzymywanie się przed orgazmem jest prawdziwą męczarnią, potem już tylko myślę o tym, żeby jak najszybciej się to skończyło i żebym mogła w końcu dojść. A jak już dojdę, to po 10 minutach mam niedosyt, bo orgazm jest krótki. Do tej pory w waniliowym łóżku miałam tak, że dochodziłam bardzo szybko, seks dalej trwał, a ja miałam orgazm falowy przez na przykład 20-40 minut, i dopiero po takim orgazmie byłam zaspokojona. Powstrzymywanie się przed orgazmem traktuję jak karę, jako coś nieprzyjemnego, co robię dla Pana, kosztem swojego zadowolenia. Zastanawiam się, dlaczego kobieta w klimacie nie może dostawać tego, czego potrzebuje, skoro wszędzie piszą, że to ma być obopólna przyjemność. Czy ktoś może się do tego odnieść?
Edytowane przez cb0d8ace8e3f55c20d6852271041c68dd40c3dc3_65540ac21a6bc Czas edycji: 2020-04-16 o 19:37 |
|
|
|
|
#1052 |
|
Czarna owca
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 30 058
|
Dot.: BDSM - cz. III
This_once, bo to ma być obopólna przyjemność. Niektóre uległe lubią, gdy się im zakazuje skończyć, ja sama miałam niedawno okazję doświadczyć podobnej akcji z drugiej strony j strasznie fajnie było słyszeć pytanie mojego uległego, czy już może skończyć
ale to jest coś, co nam obojgu sprawiało frajdę. Jeśli Tobie to nie pasuje, jest dla Ciebie męczące, nie podoba Ci się - porozmawiaj o tym z Panem. To ma być zabawa dla Was obojga, jeśli coś jest dla Ciebie za dużym poświęceniem - nie rób tegoSent from my Mi A2 using Tapatalk |
|
|
|
|
#1053 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87757875]Cześć
![]() Założyłam nowe konto na potrzebę rozmowy na tematy bardziej intymne. Pomimo kilku dekad na karku, w klimacie stawiam dopiero swoje pierwsze kroki. Nie jestem masochistką zbytnią, zatem pewne aspekty budziły we mnie po prostu smutek, no ale przekonałam się, że nie muszę przecież próbować wszystkiego ![]() Jest jednak pewien aspekt, który budzi mój wyraźny sprzeciw i nie mogę go ogarnąć. Chodzi o zakaz orgazmu, opóźnianie go przez Pana. Powstrzymywanie się przed orgazmem jest prawdziwą męczarnią, potem już tylko myślę o tym, żeby jak najszybciej się to skończyło i żebym mogła w końcu dojść. A jak już dojdę, to po 10 minutach mam niedosyt, bo orgazm jest krótki. Do tej pory w waniliowym łóżku miałam tak, że dochodziłam bardzo szybko, seks dalej trwał, a ja miałam orgazm falowy przez na przykład 20-40 minut, i dopiero po takim orgazmie byłam zaspokojona. Powstrzymywanie się przed orgazmem traktuję jak karę, jako coś nieprzyjemnego, co robię dla Pana, kosztem swojego zadowolenia. Zastanawiam się, dlaczego kobieta w klimacie nie może dostawać tego, czego potrzebuje, skoro wszędzie piszą, że to ma być obopólna przyjemność. Czy ktoś może się do tego odnieść? [/QUOTE]Szczerze mówiąc końcówki nie rozumiem... Kobieta w klimacie nie może dostawać tego, czego potrzebuje? Chyba nie rozumiem co do tego ma płeć. A ogólnie - jeśli jesteś w zdrowej relacji (gdzie Twoje zdanie i Twoje granice mają znaczenie), to masz przecież prawo o tym wszystkim mówić. I powiedzieć że tego w łóżku nie chcesz. Traktujesz jak karę? Myślałam, że poniekąd o to chodzi Dla wielu osób jest to część klimatu. A tak serio - rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1054 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Lubię robić to, czego chce ode mnie Pan, i wiem, że nie dzieje mi się żadna krzywda, ale to wstrzymywanie orgazmu już powoli przeradza się we frustrację i powoduje, że podczas seksu nie skupiam się na przeżyciu, tylko na tym, żeby nie dojść i wyczekiwaniu momentu, kiedy się to skończy. |
|
|
|
|
|
#1055 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87758277]Widzisz, moja relacja nie polega na tym, żeby sobie zarobić na karę, i żeby Pan mógł ją potem wymierzyć, bo jest z tego frajda, a cała relacja jest zabawą. Moja relacja jest oparta na kontroli, na przynależności i posłuszeństwie, a kary są prawdziwymi karami, są nieprzyjemne i mają korygować zachowanie. Jestem typem posłusznej uległej, pokornej, a Mój Pan lubi posłuszeństwo. Nie jest to jednak takie typowe niewolnictwo, bo Mój Pan jest rozsądnym człowiekiem i ma na względzie moje dobro przede wszystkim, ale lubi mieć kontrolę nad moimi orgazmami jednak.
Lubię robić to, czego chce ode mnie Pan, i wiem, że nie dzieje mi się żadna krzywda, ale to wstrzymywanie orgazmu już powoli przeradza się we frustrację i powoduje, że podczas seksu nie skupiam się na przeżyciu, tylko na tym, żeby nie dojść i wyczekiwaniu momentu, kiedy się to skończy.[/QUOTE]Z tego wszystkiego nie odniosłaś się do clue mojego postu - szczerej rozmowy. Więc czemu nie możesz z nim porozmawiać? Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1056 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87758277]Widzisz, moja relacja nie polega na tym, żeby sobie zarobić na karę, i żeby Pan mógł ją potem wymierzyć, bo jest z tego frajda, a cała relacja jest zabawą. Moja relacja jest oparta na kontroli, na przynależności i posłuszeństwie, a kary są prawdziwymi karami, są nieprzyjemne i mają korygować zachowanie. Jestem typem posłusznej uległej, pokornej, a Mój Pan lubi posłuszeństwo. Nie jest to jednak takie typowe niewolnictwo, bo Mój Pan jest rozsądnym człowiekiem i ma na względzie moje dobro przede wszystkim, ale lubi mieć kontrolę nad moimi orgazmami jednak.
Lubię robić to, czego chce ode mnie Pan, i wiem, że nie dzieje mi się żadna krzywda, ale to wstrzymywanie orgazmu już powoli przeradza się we frustrację i powoduje, że podczas seksu nie skupiam się na przeżyciu, tylko na tym, żeby nie dojść i wyczekiwaniu momentu, kiedy się to skończy.[/QUOTE] Pogadaj z nim innej rady nie ma. Czemu masz nie czerpać przyjemności? A co do reszty, to zazdroszczę zdolności do przezywania wielokrotnych orgazmów; ja mam jeden i tracę ochotę na dalsze zabawy, dlatego wolę mieć go na samym końcu wszelakich zabaw. To jest straszne. |
|
|
|
|
#1057 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Cytat:
Nie każdy mężczyzna jednak jest zdolny do tak długich zbliżeń, no i nie każdy tę potrzebę rozumie, zatem to jest tak trochę jak z byciem smakoszem - warunkiem zadowolenia jest dobre jedzenie
|
||
|
|
|
|
#1058 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 4
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cześć! Przeczytałam już większość wątków BDSM na forum i mam nadzieję, że mi pomożecie. Od 6 miesięcy jestem z cudownym facetem. Okazało się, że bardzo lubi dominować. Ze swoimi poprzednimi kobietami był w relacjach bdsm. Szczerze mówiąc na początku byłam przerażona, kiedy mówił mi, co robili. Nigdy nie byłam w takim związku, ale chciałam spróbować. Niestety chyba nie czuję tego klimatu. Kiedy dostaję lanie czuję się poniżona w złym sensie. Odbyliśmy już wiele rozmów na ten temat. Wie, że nie czuję się dobrze w takim seksie i przez jakiś czas uprawialiśmy tylko waniliowy seks, ale prowadziło to do frustracji z jego strony i konfliktów. Dla Niego to bardzo ważna potrzeba. Próbowałam wiele razy polubić to, zachęcać go do bycia Panem, ale chyba robię to nieudolnie, bo często mówi, że nie czuje "tego klimatu" podczas seksu. Czy da się polubić bycie uległą? Jak robić to lepiej? Jak radzić sobie ze złymi emocjami? Co Wam się w tym podoba? Nie chcę stracić mojego chłopaka. Wiem, że on nie chce zrobić mi krzywdy i robić czegoś na siłę. Bardzo by chciał, żebym to polubiła. Może któraś z Was też na początku nie była przekonana, a teraz bycie uległą przynosi jej satysfakcję? Proszę, pomóżcie...
Chciałabym jeszcze dodać, że w codziennym życiu jest wspaniałym, czułym i wspierającym chłopakiem. Bdsm ma zastosowanie tylko w łóżku. Edytowane przez margott911 Czas edycji: 2020-04-17 o 10:46 Powód: Chciałam coś dopisać |
|
|
|
|
#1059 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87758460]No tak byłoby najłatwiej, ale co to za uległa, która zgłasza jakieś pretensje? Zaczęłam już rozmowę na ten temat jednak. Tylko smuci mnie to chyba najbardziej, że mi ta kontrola orgazmów przeszkadza, bo albo będę męczyła się ja, albo Pan zacznie się naginać pode mnie, co będzie w zasadzie zaprzeczeniem całej relacji... Może faktycznie ten wątek założyłam dlatego, że mam poczucie winy i pretensje sama do siebie, że nie potrafię znosić dla swojego Pana wszystkiego...? (pytanie retoryczne)
[/QUOTE] Dla mnie to po prostu świadoma swoich potrzeb i znające swoje granice uległa. I uważam że jest to dobre. Bo każda relacja intymna (przynajmniej moim) zdaniem powinna się opierać na szczerości. A jeśli będziesz w sobie to wszystko tłumić, to w końcu i tak wybuchnie. Może trochę później, ale jednak. A jeśli jesteś sfrustrowana, to nie wierzę, że Twój Pan tego w końcu nie zauważy. I jeśli jest tak dobrym Panem jak go opisujesz, to powinien się tym przejąć i wziąć pod uwagę. I nie odbierałabym tego jako tego, że Twój Pan się nagina pod Ciebie. On się troszczy i zależy mu też na Twoim komforcie, więc bierze pod uwagę Twoje granice. Przecież to nie jest tak, że pozbawiasz go wszystkich narzędzi/metod kontroli nad Tobą. Pozostają mu nadal inne. Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1060 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Jeżeli on Cię upokarza czy bije, a Ty odczuwasz to jako właśnie upokarzanie i bicie, a nie "Klimat", to ten seks nigdy nie będzie dla Ciebie dobry. Będzie zły, będzie gwałtem. Nie dobraliście się i nie wiem, czy można na to coś poradzić... |
|
|
|
|
|
#1061 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 384
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1062 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
To się zresztą tyczy nie tylko margot, ale też this_once. To są dwie strony tego samego medalu.
Jeżeli kochanek łapie mnie za włosy i zmusza do uklęknięcia, to nie dlatego, że chce mi zrobić krzywdę albo że ja tego nie chcę zrobić. Tylko dlatego, że mnie to nieprawdopodobnie podnieca i że tego chcę. Inaczej to jest gwałt. Dlatego jeśli dziewczyna tego nie chce i to jej nie podnieca, to jest gwałt. Podobnie jest z this_once: pan powinien robić z uległą to, czego ona chce. Oczywiście stosuje przemoc, ale TO JEST GRA. Jeżeli po jednej stronie wywołuje frustrację i nie może ona przeżyć orgazmu, to w sumie to chyba zaprzecza idei BDSM. Czy ja może coś mylę? Poprawcie mnie w takim razie.Pytasz, this_once, "co to za uległa, która dyskutuje z panem?" Ale jednocześnie zaznaczasz, że układ BDSM jest tylko w łóżku. No więc tak, poza łóżkiem jest czas i miejsce, żeby ustalić zasady. BDSM nie jest przecież tępą przemocą, gdzie jedna strona robi, co chce, a drugiej pozostaje tylko się podporządkować. To układ, z którego oboje mają czerpać satysfakcję. Edytowane przez 4eb44714e364cc1ff9389dbba04b7aef6c7662a4_5f35c5f27daee Czas edycji: 2020-04-18 o 11:55 |
|
|
|
|
#1063 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 4
|
Dot.: BDSM - cz. III
Dziekuje za odpowiedzi. Wiem, ze moj chlopak nie chce mi zrobic krzywdy i to tylko gra, a nie przemoc, ale jednak wywoluje to we mnie takie emocje.
Czy Was od poczatku podniecal bdsm? Czy moze na poczatku sie balyscie i dopiero potem przekonalyscie sie, ze jest to fajne? |
|
|
|
|
#1064 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Bywałam też w relacjach waniliowych i po prostu brakowało mi w nich klimatu, więc się nie utrzymywały. Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1065 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
margot
Jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy. Zastanawiam się mianowicie, czy poza ostrym seksem Twój facet okazuje Ci dość czułości. Często seks dla par, zwłaszcza takich już przyzwyczajonych do siebie, jest jedynym miejscem, gdzie okazują sobie miłość i czułość. W relacjach BDSM może tego zabraknąć i dziewczyna po prostu może się czuć źle. Bo dostała lanie, a nie dostała słów miłości, pieszczot i czułości. Wtedy bilans robi się ujemny. Czytałam kiedyś na proseksualnej, że po porządnym laniu kochanek powinien się kobietą "zaopiekować", żeby poczuła, że jest to coś więcej niż lanie. Może tego Ci brak? |
|
|
|
|
#1066 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 4
|
Dot.: BDSM - cz. III
Moj chlopak jest dla mnie bardzo czuly. Ciagle sie przytulamy, chodzimy za reke. Jestesmy dosc swiezym zwiazkiem, pol roku razem. Nie moge narzekac na brak czulosci. Jestem osoba, ktora bardzo tego potrzebuje i w koncu znalazlam chlopaka, ktory rowniez lubi czulosc. Dlatego tak bardzo nie chce rezygnowac z tego zwiazku. Oprocz tej jednej rzeczy (bdsm) to idealna relacja i bardzo go kocham.
Co do odpowiedzi o gwalcie to zdecydowanie tak sie nie czuje. Mimo ze nie podoba mi sie zawsze to, co robimy w lozku to sama sie na to decyduje, wiec wedlug mnie nie mozna mowic o gwalcie. On nigdy nie zrobilby mi krzywdy. Po prostu bardzo by chcial, zebym lubila bdsm. Co wam sie w tym podoba? Chcialabym poznac zdanie osob, ktore to bardzo kreci Moze znajde w tym cos dla siebie
|
|
|
|
|
#1067 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
margot
A to przepraszam. Pudło ![]() Mnie BDSM wydaje się bardzo podniecające, ale brakuje mi doświadczenia w tym względzie, więc już kończę wymądrzanie się. Może też spróbuj się zastanowić, co Tobie w tym przeszkadza? |
|
|
|
|
#1068 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 4
|
Dot.: BDSM - cz. III
Najbardziej przeszkadza mi w tym uczucie poniżenia.
|
|
|
|
|
#1069 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Skąd w ogóle pomysł że musi Ci się to spodobać, że powinno? Myslisz, że każda kobietę powinno to krecic? Jeśli dobrze Ci w "wanilii" i masz poczucie że BDSM Cię upokarza to MASZ DO TEGO PRAWO i to jak najbardziej jest normalne. Poświęcenia dla faceta ZWLASZCZA w sferze łóżkowej to początek tragedii Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez trzyrazypiec Czas edycji: 2020-04-18 o 17:54 |
|
|
|
|
|
#1070 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
margot
Mnie też się zdaje, że nie polubisz tego, skoro nie czujesz nic poza upokorzeniem. To niedobry układ. A może jest coś, co byłabyś w stanie zaakceptować, ale tak naprawdę? Może zrób listę?... Ostatecznie między wanilią a twardym BDSM jest jeszcze cała gama możliwości. Ale kurczę, nie widzę tego. Nie zmuszaj się. Musisz mieć świadomość, że ktoś w tym układzie będzie niezadowolony, sfrustrowany... Nie wiem, czy jest jakieś wyjście
|
|
|
|
|
#1071 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=4eb44714e364cc1ff9389db ba04b7aef6c7662a4_5f35c5f 27daee;87763030]
Pytasz, this_once, "co to za uległa, która dyskutuje z panem?" Ale jednocześnie zaznaczasz, że układ BDSM jest tylko w łóżku. No więc tak, poza łóżkiem jest czas i miejsce, żeby ustalić zasady. BDSM nie jest przecież tępą przemocą, gdzie jedna strona robi, co chce, a drugiej pozostaje tylko się podporządkować. To układ, z którego oboje mają czerpać satysfakcję.[/QUOTE] Dziękuję za odpowiedź, ale zaznaczyłam, że moja relacja nie jest jedynie zabawą w łóżku. Gdybym musiała już jakoś nazwać tę relację, to najbliżej byłoby jej do układu 24/7, chociaż to wskazywałoby na układ kajiry, a tego na pewno nie ma. Mój Pan jest jednak zawsze Moim Panem, Jego kontrola jest rozciągnięta daleko poza łóżko. Na razie powiedziałam Panu, że się z tym męczę, ale nie wydaje mi się, żeby w tej kwestii się coś zmieniło. Według Niego muszę po prostu pewne rzeczy jako uległa zaakceptować. ---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Dla mnie strach jest ważnym elementem całego klimatu. I w zasadzie to on poniża mnie najbardziej, zatem występuje zawsze i jest czymś, czego chcę. |
|
|
|
|
#1072 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 132
|
Dot.: BDSM - cz. III
Sorry, this_once, skontaminowałaś mi się z inną autorką
|
|
|
|
|
#1073 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 384
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
czyli najważniejsza rzecz Ci przeszkadza. czy juz przy tym nie pali Ci sie lampka w głowie? Ja moge tylko powiedziec, ze musisz porozmawiac powaznie z chlopakiem. |
|
|
|
|
|
#1074 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-04
Lokalizacja: północna wielkopolska
Wiadomości: 1 051
|
Dot.: BDSM - cz. III
W tej zabawie najlepsze jest to co nas kręci i podnieca, stopniowanie intensywności doznań jest dopiero na drugim planie.
Jeśli jesteś związana, masz zasłonięte oczy to każdy nawet najlżejszy dotyk jest dla ciebie zaskoczeniem, podniecające jest oczekiwanie na ten dotyk, gdzie spotkają się wasze ciała ( np. ręka Pana i twoja pupa ). Stopniowanie doznań i ich intensywności stanowi podstawę klimatu. To co dla zaawansowanej uległej jest chlebem codziennym dla nowicjuszki może być nie do przyjęcia, zaakceptowania. Pan, który frustruje się że nie może solidnie wlać swojej nowo poznanej uległej, która komunikuje mu że zabawy klimatyczne ją przerażają to jakiś JEŁOP i patologiczny typ przemocowca.
|
|
|
|
|
#1075 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 519
|
Dot.: BDSM - cz. III
|
|
|
|
|
#1076 |
|
Czarna owca
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 30 058
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87782439]Czemu niektórzy uważają, że klimat to zabawa?[/QUOTE]A niby czemu nie, skoro to coś, co robi się dla przyjemności?
Sent from my Mi A2 using Tapatalk |
|
|
|
|
#1077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87782439]Czemu niektórzy uważają, że klimat to zabawa?[/QUOTE]Bo dla niektórych jest zabawą. Tak jak seks w ogóle.
Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1078 |
|
Ex Mod Zbawca Wizażowy
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
|
Dot.: BDSM - cz. III
[1=cb0d8ace8e3f55c20d68522 71041c68dd40c3dc3_65540ac 21a6bc;87782439]Czemu niektórzy uważają, że klimat to zabawa?[/QUOTE]
Każdemu wedle potrzeb. |
|
|
|
|
#1079 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-04
Lokalizacja: północna wielkopolska
Wiadomości: 1 051
|
Dot.: BDSM - cz. III
Myślę że to jest zabawa bo jakoś do mnie nie dociera że partner chłoszcze partnera aż powstaję krwawe pręgi na pośladkach. Trudno mi zrozumieć przyjemność którą czerpie bity i bijący w takim przypadku.
|
|
|
|
|
#1080 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 10 150
|
Dot.: BDSM - cz. III
Cytat:
Tak, można czerpać z tego przyjemność, o ile obie strony to lubią i wyrażają na to zgodę. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:43.







ale to jest coś, co nam obojgu sprawiało frajdę. Jeśli Tobie to nie pasuje, jest dla Ciebie męczące, nie podoba Ci się - porozmawiaj o tym z Panem. To ma być zabawa dla Was obojga, jeśli coś jest dla Ciebie za dużym poświęceniem - nie rób tego









