Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-06-02, 10:40   #61
niemanicka
Wtajemniczenie
 
Avatar niemanicka
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2 283
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Jesteś mega skupiona na swoim wyglądzie. Ja ubieram sie do pracy tak, jak lubie, czasem przychodzę w swetrze, czasem ubrana typowo biznesowo. Nie oczekuje żadnych komentarzy dot. mojego wyglądu w pracy. Wspolczuje ci, ze az tak jestes spragniona czyjejś uwagi. W ogole komentowanie czyjegoś wyglądu w pracy jest niezbyt kulturalne. Te koleżanki ktore opisujesz, to moim zdaniem sa przyjaciółki, ktore plotkują sobie w pracy. I tyle. To nie ma nic wspólnego z toba. Sama musisz znać swoją wartość. Nie szukaj dowartościowania na zewnątrz. Nie zalezy ci, aby inni doceniali twoje sukcesy i osiągnięcia, zamiast wyglądu? Uważasz, ze jedyna wartością kobiety jest jej atrakcyjność fizyczna, potwierdzona ocenami społeczeństwa?

Oczekujesz komplementów, a sama ich unikasz jak ci sie cos nie podoba. Narzekasz, ze jestes przymuszana do nich, a sama chcesz je uzyskać (wiec to tak, jakbyś sama ich wymagała). Wyglada na to, ze nie przepadasz za tymi dziewczynami, z wzajemnością. Nie komplementujecie siebie, nie lajkujecie zdjęć, nie rozmawiacie na tematy prywatne. Po co ci komentarze i komplementy od takich osób? Co ci to da?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
niemanicka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 11:00   #62
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

No nic w tym dziwnego ale pisałaś że zasłaniasz się szmatami luźnymi kieckami a potem piszesz że dopasowane, że do pół uda, odsłaniasz ramiona a poprzez zachowawczość rozumiesz że nie odsłaniasz brzucha. To skąd można się połapać.

Skoro ogólnie na co dzien i także w domu jesteś bardzo zadbana 8/10 do tego poinstruowałaś chłopaka że komplementy przyjmujesz jak naprawdę będziesz top 10 rewela odpicowana to się nie dziw że ci nic nie mówi. Na wielkie gale raczej za często nie chodzisz.

Wg mnie głowną rolę gra to że jesteś zdystansowana bo nie masz potrzeby się bratać do tego w połączeniu z urodą czy zgrabną figurą może to dawać poczucie że jesteś wyniosła. One sobie psiapsiają ty tego unikasz i nie dostajesz również komentarzy zwrotnych. Na dobrą sprawę skoro masz z koleżankami przeciętne powierzchowne relacje skąd w ogóle mają wiedzieć że nie jesteś typem nieżyczącym sobie uwag odnośnie wyglądu. Są takie osoby które nie chcą aby im komentować co ubrały albo zrobiły. A Ty z braku atencji zamiast się cieszyć że jesteś fajną laską i masz dobry seks i związek to zaczęłas się opychać fastfoodami.

Chyba zrozumiałe że jeśli koleżanki komplementują paskudne rzęsy innej a twoje dobrze zrobione nie to nie o wygląd chodzi. Albo przeszkadza im że za małe dekolty i nie dośc krótkie spódnice nosisz.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-06-02 o 11:02
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 12:16   #63
Dwight_Schrute
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 2 226
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Po co się tak rozpisywać?
Zwyczajnie zazdrość i frustracja autorki.
Jak w przedszkolu.
Dwight_Schrute jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 12:24   #64
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez niemanicka Pokaż wiadomość
Jesteś mega skupiona na swoim wyglądzie. Ja ubieram sie do pracy tak, jak lubie, czasem przychodzę w swetrze, czasem ubrana typowo biznesowo. Nie oczekuje żadnych komentarzy dot. mojego wyglądu w pracy. Wspolczuje ci, ze az tak jestes spragniona czyjejś uwagi. W ogole komentowanie czyjegoś wyglądu w pracy jest niezbyt kulturalne. Te koleżanki ktore opisujesz, to moim zdaniem sa przyjaciółki, ktore plotkują sobie w pracy. I tyle. To nie ma nic wspólnego z toba. Sama musisz znać swoją wartość. Nie szukaj dowartościowania na zewnątrz. Nie zalezy ci, aby inni doceniali twoje sukcesy i osiągnięcia, zamiast wyglądu? Uważasz, ze jedyna wartością kobiety jest jej atrakcyjność fizyczna, potwierdzona ocenami społeczeństwa?

Oczekujesz komplementów, a sama ich unikasz jak ci sie cos nie podoba. Narzekasz, ze jestes przymuszana do nich, a sama chcesz je uzyskać (wiec to tak, jakbyś sama ich wymagała). Wyglada na to, ze nie przepadasz za tymi dziewczynami, z wzajemnością. Nie komplementujecie siebie, nie lajkujecie zdjęć, nie rozmawiacie na tematy prywatne. Po co ci komentarze i komplementy od takich osób? Co ci to da?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jestem skupiona na wyglądzie, bo sprawia mi przyjemność dbanie o siebie. Umiem też wykonać profesjonalny makijaż i bardzo lubię malować moje kumpele. Nawet bardziej niż siebie, bo swoją twarz znam bardzo dobrze i to nie jest wyzwanie. Lubię ćwiczyć i biegać. Zawsze uwielbiałam sport. Poza takimi zainteresowaniami studiuję, pracuję i dobrze sobie radzę. Nie dostaję komplementów na temat swojej pracy. Nawet nieraz nie dostałam należnej premii. To też obniża poczucie własnej wartości, ale będę się rozglądać za nową pracą. Wiem, że jestem dobrym pracownikiem, ale przez to wymaga się ode mnie więcej, więc jaka to satysfakcja?
Nie chcę wiecznie dać się wykorzystywać i robić za innych, tylko dlatego, że "lepiej sobie poradzę". Pytasz, czy nie chciałabym być doceniana za inne rzeczy. Mam dobre oceny na studiach. Dużo czasu poświęcam na naukę, dlatego nie mam zbyt wiele czasu na życie towarzyskie. Ale to trudny kierunek i każdy w mojej grupie tak ma. Moi rodzice mnie nie chwalą za nic, chłopak też nie.

Przecież pisałam, że w pracy rozmawiamy na tematy prywatne. To nie jest tak, że nic o mnie nie wiedzą. Tylko, że dziewczyny lubią opowiadać też o tym jaki seks lubią albo, że ich facet jest słaby w łóżku. A dla mnie to już tematy intymne i dziwi mnie, że ktoś je porusza i to jeszcze w pracy. Poza tym co mogę komuś doradzić w tej kwestii? Głupio mi tego słuchać. Nie jestem seksuologiem.

Ja też przychodzę do pracy ubrana jak lubię. Wyglądam dość młodo, więc lubię się elegancko ubrać do biura, ale jest to też on nas oczekiwane.

To co gadają, ma coś wspólnego ze mną, skoro wymuszają ode mnie kilka razy w tygodniu zachwyty nad kimś. Nawet gdyby ta osoba wyglądała jak Angelina Jolie, a ja byłabym facetem, to wydawałoby mi się to dziwne, że ktoś ode mnie tego ciągle żąda.

Między czuciem, że jest się nielubianym albo nieatrakcyjnym według innych i pomijanym, a wymaganiem zachwytów kilka razy w tygodniu jest ogromna różnica. Dlaczego inni mogą na mnie coś wymuszać? Dlaczego mam być gorzej traktowana? To niech sobie ją chwalą, ale niech nie wymuszają tego ode mnie. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że skoro ta dziewczyna mnie nie komplementuje, to dlaczego ja mam ją komplementować?

Dlaczego twierdzisz, że ich nie komplementuję i nie lajkuję im zdjęć? To nieprawda. Pisałam, że często mówię komplementy, bo po prostu zauważam takie rzeczy. Rozmawiamy normalnie, tylko one są takie, że jak coś robią, to każdy musi tak robić. Są bardzo przebojowe i jakby narzucają to jak ma wyglądać relacja.

Czy potrzebuję komplementów od takich osób? Faktycznie, są ważniejsze rzeczy na świecie. Fajnie gdybym mogła na nie liczyć chociaż od swojego chłopaka.
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 12:32   #65
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 316
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Jestem skupiona na wyglądzie, bo sprawia mi przyjemność dbanie o siebie. Umiem też wykonać profesjonalny makijaż i bardzo lubię malować moje kumpele. Nawet bardziej niż siebie, bo swoją twarz znam bardzo dobrze i to nie jest wyzwanie. Lubię ćwiczyć i biegać. Zawsze uwielbiałam sport. Poza takimi zainteresowaniami studiuję, pracuję i dobrze sobie radzę. Nie dostaję komplementów na temat swojej pracy. Nawet nieraz nie dostałam należnej premii. To też obniża poczucie własnej wartości, ale będę się rozglądać za nową pracą. Wiem, że jestem dobrym pracownikiem, ale przez to wymaga się ode mnie więcej, więc jaka to satysfakcja?
Nie chcę wiecznie dać się wykorzystywać i robić za innych, tylko dlatego, że "lepiej sobie poradzę". Pytasz, czy nie chciałabym być doceniana za inne rzeczy. Mam dobre oceny na studiach. Dużo czasu poświęcam na naukę, dlatego nie mam zbyt wiele czasu na życie towarzyskie. Ale to trudny kierunek i każdy w mojej grupie tak ma. Moi rodzice mnie nie chwalą za nic, chłopak też nie.

Przecież pisałam, że w pracy rozmawiamy na tematy prywatne. To nie jest tak, że nic o mnie nie wiedzą. Tylko, że dziewczyny lubią opowiadać też o tym jaki seks lubią albo, że ich facet jest słaby w łóżku. A dla mnie to już tematy intymne i dziwi mnie, że ktoś je porusza i to jeszcze w pracy. Poza tym co mogę komuś doradzić w tej kwestii? Głupio mi tego słuchać. Nie jestem seksuologiem.

Ja też przychodzę do pracy ubrana jak lubię. Wyglądam dość młodo, więc lubię się elegancko ubrać do biura, ale jest to też on nas oczekiwane.

To co gadają, ma coś wspólnego ze mną, skoro wymuszają ode mnie kilka razy w tygodniu zachwyty nad kimś. Nawet gdyby ta osoba wyglądała jak Angelina Jolie, a ja byłabym facetem, to wydawałoby mi się to dziwne, że ktoś ode mnie tego ciągle żąda.

Między czuciem, że jest się nielubianym albo nieatrakcyjnym według innych i pomijanym, a wymaganiem zachwytów kilka razy w tygodniu jest ogromna różnica. Dlaczego inni mogą na mnie coś wymuszać? Dlaczego mam być gorzej traktowana? To niech sobie ją chwalą, ale niech nie wymuszają tego ode mnie. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że skoro ta dziewczyna mnie nie komplementuje, to dlaczego ja mam ją komplementować?

Dlaczego twierdzisz, że ich nie komplementuję i nie lajkuję im zdjęć? To nieprawda. Pisałam, że często mówię komplementy, bo po prostu zauważam takie rzeczy. Rozmawiamy normalnie, tylko one są takie, że jak coś robią, to każdy musi tak robić. Są bardzo przebojowe i jakby narzucają to jak ma wyglądać relacja.

Czy potrzebuję komplementów od takich osób? Faktycznie, są ważniejsze rzeczy na świecie. Fajnie gdybym mogła na nie liczyć chociaż od swojego chłopaka.

A Ty jesteś marionetką, która nie ma własnego zdania ? bo to nie do pomyślenia, żeby ktoś na mnie coś wymuszał.

Edytowane przez ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Czas edycji: 2020-06-02 o 12:34
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 12:39   #66
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
No nic w tym dziwnego ale pisałaś że zasłaniasz się szmatami luźnymi kieckami a potem piszesz że dopasowane, że do pół uda, odsłaniasz ramiona a poprzez zachowawczość rozumiesz że nie odsłaniasz brzucha. To skąd można się połapać.

Skoro ogólnie na co dzien i także w domu jesteś bardzo zadbana 8/10 do tego poinstruowałaś chłopaka że komplementy przyjmujesz jak naprawdę będziesz top 10 rewela odpicowana to się nie dziw że ci nic nie mówi. Na wielkie gale raczej za często nie chodzisz.

Wg mnie głowną rolę gra to że jesteś zdystansowana bo nie masz potrzeby się bratać do tego w połączeniu z urodą czy zgrabną figurą może to dawać poczucie że jesteś wyniosła. One sobie psiapsiają ty tego unikasz i nie dostajesz również komentarzy zwrotnych. Na dobrą sprawę skoro masz z koleżankami przeciętne powierzchowne relacje skąd w ogóle mają wiedzieć że nie jesteś typem nieżyczącym sobie uwag odnośnie wyglądu. Są takie osoby które nie chcą aby im komentować co ubrały albo zrobiły. A Ty z braku atencji zamiast się cieszyć że jesteś fajną laską i masz dobry seks i związek to zaczęłas się opychać fastfoodami.

Chyba zrozumiałe że jeśli koleżanki komplementują paskudne rzęsy innej a twoje dobrze zrobione nie to nie o wygląd chodzi. Albo przeszkadza im że za małe dekolty i nie dośc krótkie spódnice nosisz.
Ok, może źle się wyraziłam. Po prostu w porównaniu z innymi ubieram się zachowawczo do pracy

Ja go poinstruowałam, że jak codziennie mówi mi, że jestem ładna, to nie daje mi satysfakcji, bo mówił to kiedy odbierał mnie z siłowni. I to było kilka lat temu. I wtedy zaczął mówić mi fajniejsze komplementy, tylko rzadziej i kiedy to było adekwatne. A potem nic. A teraz od kilku lat mówię mu, jak mnie to boli, że mnie nie docenia.

Wychodzimy na jakieś imprezy typu wesela, urodziny, więc tych okazji do większego wystrojenia się trochę jest. Ponadto ja z nim już tyle rozmawiałam o tym, że boli mnie, że nie mówi mi komplementów. A on na to, że nie umie, bo nie ma humoru albo że jak jest na mnie o coś zły, to nawet jakby chciał mi powiedzieć komplement, to nie potrafi. No ale przecież nie jest na mnie ciągle zły. Co mam robić? Zmienić chłopaka? Ja chciałabym tylko żeby on mnie docenił! On mi doradził założyć Instagrama żeby tam mnie ludzie docenili...
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 15:05   #67
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Ok, może źle się wyraziłam. Po prostu w porównaniu z innymi ubieram się zachowawczo do pracy

Ja go poinstruowałam, że jak codziennie mówi mi, że jestem ładna, to nie daje mi satysfakcji, bo mówił to kiedy odbierał mnie z siłowni. I to było kilka lat temu. I wtedy zaczął mówić mi fajniejsze komplementy, tylko rzadziej i kiedy to było adekwatne. A potem nic. A teraz od kilku lat mówię mu, jak mnie to boli, że mnie nie docenia.

Wychodzimy na jakieś imprezy typu wesela, urodziny, więc tych okazji do większego wystrojenia się trochę jest. Ponadto ja z nim już tyle rozmawiałam o tym, że boli mnie, że nie mówi mi komplementów. A on na to, że nie umie, bo nie ma humoru albo że jak jest na mnie o coś zły, to nawet jakby chciał mi powiedzieć komplement, to nie potrafi. No ale przecież nie jest na mnie ciągle zły. Co mam robić? Zmienić chłopaka? Ja chciałabym tylko żeby on mnie docenił! On mi doradził założyć Instagrama żeby tam mnie ludzie docenili...
Strasznie smecisz o te komplementy mnie by takie wymuszone komplementy Wogole nie cieszyły
Zmień siebie ,przestań uzależnia poczucie swojej wartosci-urody od komplementow i ocen innych ludzi
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 15:08   #68
sublips
Zakorzenienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=ad661336dba67467d5566b7 c0c939a9c82ec46ac_5f7e487 29cea2;87899785]Dokładnie.. Zâ˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠ał po całości i nie ma za to konsekwencji. Supcio.[/QUOTE]

To jest naprawdę żenujące. A była afera, że moderatorka wyciąga coś z prywatnego forum (czego notabene nie zrobiła i nie miała zamiaru).
No ale z PW można. Spoko.
Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Ok, może źle się wyraziłam. Po prostu w porównaniu z innymi ubieram się zachowawczo do pracy

Ja go poinstruowałam, że jak codziennie mówi mi, że jestem ładna, to nie daje mi satysfakcji, bo mówił to kiedy odbierał mnie z siłowni. I to było kilka lat temu. I wtedy zaczął mówić mi fajniejsze komplementy, tylko rzadziej i kiedy to było adekwatne. A potem nic. A teraz od kilku lat mówię mu, jak mnie to boli, że mnie nie docenia.

Wychodzimy na jakieś imprezy typu wesela, urodziny, więc tych okazji do większego wystrojenia się trochę jest. Ponadto ja z nim już tyle rozmawiałam o tym, że boli mnie, że nie mówi mi komplementów. A on na to, że nie umie, bo nie ma humoru albo że jak jest na mnie o coś zły, to nawet jakby chciał mi powiedzieć komplement, to nie potrafi. No ale przecież nie jest na mnie ciągle zły. Co mam robić? Zmienić chłopaka? Ja chciałabym tylko żeby on mnie docenił! On mi doradził założyć Instagrama żeby tam mnie ludzie docenili...
Nie zakładałaś już kiedyś wątku na ten temat? Mam deja vu. To było coś w rodzaju, dlaczego ja nie mam powodzenia, a moja koleżanka - chuda blondynka ma?
Proszę, dla mnie styl pisania identyko: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1267736.

Edytowane przez sublips
Czas edycji: 2020-06-02 o 15:10
sublips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 16:37   #69
Dwight_Schrute
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 2 226
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
To jest naprawdę żenujące. A była afera, że moderatorka wyciąga coś z prywatnego forum (czego notabene nie zrobiła i nie miała zamiaru).
No ale z PW można. Spoko.
Ty jesteś żenująca próbując dalej ciągnąć dawno zakończoną aferę.
Dwight_Schrute jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 16:50   #70
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 17:12   #71
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;87900877]Strasznie smecisz o te komplementy mnie by takie wymuszone komplementy Wogole nie cieszyły
Zmień siebie ,przestań uzależnia poczucie swojej wartosci-urody od komplementow i ocen innych ludzi[/QUOTE]


Czyli Twoim zdaniem związek bez komplementów może być udany? Mnie też by nie cieszyły wymuszone komplementy, ale wydaje mi się normalne, że jak się kogoś kocha i nam na nim zależy to mówimy tej osobie miłe słowa. Pytanie dlaczego on nie czuje już takiej potrzeby.


To oświeć mnie jak mam siebie zmienić. Mogę nie pytać chłopaka dlaczego nie umie mnie komplementować i przestać go komplementować.

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
To jest naprawdę żenujące. A była afera, że moderatorka wyciąga coś z prywatnego forum (czego notabene nie zrobiła i nie miała zamiaru).
No ale z PW można. Spoko.


Nie zakładałaś już kiedyś wątku na ten temat? Mam deja vu. To było coś w rodzaju, dlaczego ja nie mam powodzenia, a moja koleżanka - chuda blondynka ma?
Proszę, dla mnie styl pisania identyko: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1267736.

Nie, to nie ja. A blondynką sama jestem, tylko farbowaną
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 17:26   #72
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Czyli Twoim zdaniem związek bez komplementów może być udany? Mnie też by nie cieszyły wymuszone komplementy, ale wydaje mi się normalne, że jak się kogoś kocha i nam na nim zależy to mówimy tej osobie miłe słowa. Pytanie dlaczego on nie czuje już takiej potrzeby.


To oświeć mnie jak mam siebie zmienić. Mogę nie pytać chłopaka dlaczego nie umie mnie komplementować i przestać go komplementować.

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------




Nie, to nie ja. A blondynką sama jestem, tylko farbowaną
on nie czuje takiej potrzeby, przyzwyczail sie. Bierze cie za pewnik wiec nie chce mu sie o ciebie zabiegac.

To moja opinia. Taki buraczek z niego.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 17:34   #73
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
on nie czuje takiej potrzeby, przyzwyczail sie. Bierze cie za pewnik wiec nie chce mu sie o ciebie zabiegac.

To moja opinia. Taki buraczek z niego.

Co mogę zrobić? Czy tylko zerwanie jest opcją?
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 18:15   #74
Dwight_Schrute
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 2 226
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Co mogę zrobić? Czy tylko zerwanie jest opcją?
Co możesz zrobić.


https://youtu.be/6hVPPQBwwG0
Dwight_Schrute jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 18:16   #75
sublips
Zakorzenienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Nie zgłosiłam tego dzisiaj, ale wczoraj rano. Też nie wchodzę na forum co minutę .

Nie chodzi o zdjęcie Celestine i w ogóle Celestine, tylko o wyciąganie informacji z PW oraz chamską ocenę w temacie w ogóle niepowiązanym. Nikt o to nie prosił, a więc nie, nie wydaje mi się to ok, że Dwight może zrobić na forum wszystko i nawet nie dostanie za to ostrzeżenia .
A co do pozytywnych opinii - no tak to społecznie jest przyjęte, że komplementy są w cenie, a krytyka cudzego wyglądu to brak kultury.
sublips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 19:16   #76
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
Czyli Twoim zdaniem związek bez komplementów może być udany? Mnie też by nie cieszyły wymuszone komplementy, ale wydaje mi się normalne, że jak się kogoś kocha i nam na nim zależy to mówimy tej osobie miłe słowa. Pytanie dlaczego on nie czuje już takiej potrzeby.


To oświeć mnie jak mam siebie zmienić. Mogę nie pytać chłopaka dlaczego nie umie mnie komplementować i przestać go komplementować.

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------




Nie, to nie ja. A blondynką sama jestem, tylko farbowaną
jestes marudna az do wyrzygania niestety
twoj chlopak cie komplementowal to ci sie nie podobalo bo robil to w zlym momencie(po silowni)a moze wlasnie wtedy mu sie podobalas nie wpadlas na to?
komplement ma byc spontaniczny,mowi sie go wtedy kiedy sie go czuje wtedy dopiero ma wartosc a ty go zgasilas w zarodku,bo nie mowil wtedy kiedy ty chcialas( "Kiedyś zwróciłam uwagę mojemu chłopakowi, że jak codziennie mówi mi, że ładnie wyglądam, to czuję, że robi to z przymusu, a ja nie zawsze aż tak ładnie wyglądam.")a wtedy kiedy on uwazal ze ladnie wygladasz ,dla mnie twoje zachowanie jest poprostu glupie
chcesz zeby mowil ci komplementy kiedy jestes odpicowana a moze on nie mysli ze ladnie wygladasz jak jestes odpicowana?moze mu te odpicowanie az tak bardzo sie nie podoba jak tobie?nie wpadlas na to?
jestem mezatka od kilkunastu lat,slysze komplementy od ludzi na codzien(od mezczyzn glownie ale zdarzylo mi sie wielokrotnie slyszec komplementy na temat mojego tylka od wielu kobiet,wiem ze jest moim atutem i wiem ze jak ktos mi ta czesc ciala pochwali to jest to uzasadnione ,kiedy robie sobie paznokcie to nie czekam az ktos je pochwali wogole mi do glowy by nie przyszlo zeby moj maz sie nimi zachwycal i plakac ze mnie nie docenia
mezowi mowie komplement jak wyglada inaczej niz zwykle np opalil sie ladnie na urlopie,zmienil fryzure ,ubral nowa koszule ktora wyjatkowo mu pasuje ale na codzien nie prawie mu komplementow i nie oczekuje od niego ciaglego zapewniania ze ja wygladam ladnie,ja wiem ze ladnie wygladam nikt nie musi mi tego mowic ;-) naprawde nie czuje sie zaniedbana ze mi powie raz na 7 tygodni ze mam ladne wlosy (bo akurat wrocilam od fryzjera)ja wiem ze mu sie podobam ,bez komplementow o tym wiem,jest ze mna, lubi mnie swietnie sie dogadujemy w wiekszosci spraw,lubie jak mi przypomni ze tak duzo osiagnelam sama ,ze super mowie po angielsku ,ze lubi moje czarne poczucie humoru .naprawde gadki o mojej czy jego urodzie sa u nas rzadkie ,nie dlatego ze uwazamy sie nawzajem za brzydkich ale dlatego ze my poprostu to wiemy

mam taka rade dla ciebie :jesli uwazasz ze twoj chlopak nie umie cie komplementowac to mu zrob liste jakich komplementow ma uzywac i w jakich sytuacjach bo jak widac spontaniczny byc nie moze to cie nie zadowala wowczas otrzymasz to czego pragniesz

co do kolezanek w pracy to raczej nie licz na komplementy skoro sama ich nie chcesz prawic bo uwazasz ze nie sa wystarczajaco atrakcyjne to nie oczekuj ze one beda prawic tobie skoro ty tez pewnie nie uchodzisz za atrakcyjna w ich oczach

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2020-06-02 o 19:20
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 19:18   #77
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 20:16   #78
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;87901416]jestes marudna az do wyrzygania niestety
twoj chlopak cie komplementowal to ci sie nie podobalo bo robil to w zlym momencie(po silowni)a moze wlasnie wtedy mu sie podobalas nie wpadlas na to?
komplement ma byc spontaniczny,mowi sie go wtedy kiedy sie go czuje wtedy dopiero ma wartosc a ty go zgasilas w zarodku,bo nie mowil wtedy kiedy ty chcialas( "Kiedyś zwróciłam uwagę mojemu chłopakowi, że jak codziennie mówi mi, że ładnie wyglądam, to czuję, że robi to z przymusu, a ja nie zawsze aż tak ładnie wyglądam.")a wtedy kiedy on uwazal ze ladnie wygladasz ,dla mnie twoje zachowanie jest poprostu glupie
chcesz zeby mowil ci komplementy kiedy jestes odpicowana a moze on nie mysli ze ladnie wygladasz jak jestes odpicowana?moze mu te odpicowanie az tak bardzo sie nie podoba jak tobie?nie wpadlas na to?
jestem mezatka od kilkunastu lat,slysze komplementy od ludzi na codzien(od mezczyzn glownie ale zdarzylo mi sie wielokrotnie slyszec komplementy na temat mojego tylka od wielu kobiet,wiem ze jest moim atutem i wiem ze jak ktos mi ta czesc ciala pochwali to jest to uzasadnione ,kiedy robie sobie paznokcie to nie czekam az ktos je pochwali wogole mi do glowy by nie przyszlo zeby moj maz sie nimi zachwycal i plakac ze mnie nie docenia
mezowi mowie komplement jak wyglada inaczej niz zwykle np opalil sie ladnie na urlopie,zmienil fryzure ,ubral nowa koszule ktora wyjatkowo mu pasuje ale na codzien nie prawie mu komplementow i nie oczekuje od niego ciaglego zapewniania ze ja wygladam ladnie,ja wiem ze ladnie wygladam nikt nie musi mi tego mowic ;-) naprawde nie czuje sie zaniedbana ze mi powie raz na 7 tygodni ze mam ladne wlosy (bo akurat wrocilam od fryzjera)ja wiem ze mu sie podobam ,bez komplementow o tym wiem,jest ze mna, lubi mnie swietnie sie dogadujemy w wiekszosci spraw,lubie jak mi przypomni ze tak duzo osiagnelam sama ,ze super mowie po angielsku ,ze lubi moje czarne poczucie humoru .naprawde gadki o mojej czy jego urodzie sa u nas rzadkie ,nie dlatego ze uwazamy sie nawzajem za brzydkich ale dlatego ze my poprostu to wiemy

mam taka rade dla ciebie :jesli uwazasz ze twoj chlopak nie umie cie komplementowac to mu zrob liste jakich komplementow ma uzywac i w jakich sytuacjach bo jak widac spontaniczny byc nie moze to cie nie zadowala wowczas otrzymasz to czego pragniesz

co do kolezanek w pracy to raczej nie licz na komplementy skoro sama ich nie chcesz prawic bo uwazasz ze nie sa wystarczajaco atrakcyjne to nie oczekuj ze one beda prawic tobie skoro ty tez pewnie nie uchodzisz za atrakcyjna w ich oczach[/QUOTE]

co do kolezanek w pracy to raczej nie licz na komplementy skoro sama ich nie chcesz prawic bo uwazasz ze nie sa wystarczajaco atrakcyjne
- Serio? Może najpierw przeczytaj wątek, bo to bzdura co piszesz. Uważam, że koleżanki z mojego pokoju wszystkie są atrakcyjne i zadbane i je komplementuję, co wiedziałabyś czytając wątek. Ta co przychodzi też obiektywnie może się podobać, ale nie jest według mnie ładna i wymuszają na mnie komplementy dla niej kilka razy w tygodniu. Moim zdaniem jest to chore i nie będę się uginać pod presją.

Nie pisałam, że teraz ma mi mówić komplementy jak jestem odwalona. Czepiłaś się jednego zdania sprzed kilku lat. Przez jakiś czas codziennie mówił mi, że ładnie wyglądam, a często wtedy odbierał mnie z siłowni. Powiedziałam mu, że wolę żeby mówił mi komplementy jak się wystroję albo jak wyglądam normalnie, a nie jak jestem cała czerwona na twarzy. Po tym mówił mi przez dłuższy czas komplementy zarówno wtedy, gdy byłam bez makijażu, jak i wtedy gdy się wystroiłam. Były bardziej konkretne niż "ładnie wyglądasz". Trwało to długo, ale potem się skończyło, więc to nie przez to jedno zdanie.

Twój mąż chwali Twoje poczucie humoru. No widzisz, to jest ważne. Nie wiesz jakbyś się czuła gdyby w ogóle Cię nie doceniał, bo mówi Ci komplementy raz na jakiś czas. Nie muszą one dotyczyć wyglądu, liczy się sam fakt, że docenia. Ja tego nie mam i ok, chyba muszę przejść do porządku dziennego z tym, że "mam ból tyłka" i jestem "marudna do wyrzygania". A ten tekst z listą komplementów możesz sobie darować, bo jakbyś nie zauważyła, to ucieszyłabym się z jakiegokolwiek przejawu docenienia z jego strony, a Ty się czepiasz czegoś co powiedziałam kilka lat temu.
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 21:15   #79
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość


co do kolezanek w pracy to raczej nie licz na komplementy skoro sama ich nie chcesz prawic bo uwazasz ze nie sa wystarczajaco atrakcyjne
- Serio? Może najpierw przeczytaj wątek, bo to bzdura co piszesz. Uważam, że koleżanki z mojego pokoju wszystkie są atrakcyjne i zadbane i je komplementuję, co wiedziałabyś czytając wątek. Ta co przychodzi też obiektywnie może się podobać, ale nie jest według mnie ładna i wymuszają na mnie komplementy dla niej kilka razy w tygodniu. Moim zdaniem jest to chore i nie będę się uginać pod presją.

Nie pisałam, że teraz ma mi mówić komplementy jak jestem odwalona. Czepiłaś się jednego zdania sprzed kilku lat. Przez jakiś czas codziennie mówił mi, że ładnie wyglądam, a często wtedy odbierał mnie z siłowni. Powiedziałam mu, że wolę żeby mówił mi komplementy jak się wystroję albo jak wyglądam normalnie, a nie jak jestem cała czerwona na twarzy. Po tym mówił mi przez dłuższy czas komplementy zarówno wtedy, gdy byłam bez makijażu, jak i wtedy gdy się wystroiłam. Były bardziej konkretne niż "ładnie wyglądasz". Trwało to długo, ale potem się skończyło, więc to nie przez to jedno zdanie.

Twój mąż chwali Twoje poczucie humoru. No widzisz, to jest ważne. Nie wiesz jakbyś się czuła gdyby w ogóle Cię nie doceniał, bo mówi Ci komplementy raz na jakiś czas. Nie muszą one dotyczyć wyglądu, liczy się sam fakt, że docenia. Ja tego nie mam i ok, chyba muszę przejść do porządku dziennego z tym, że "mam ból tyłka" i jestem "marudna do wyrzygania". A ten tekst z listą komplementów możesz sobie darować, bo jakbyś nie zauważyła, to ucieszyłabym się z jakiegokolwiek przejawu docenienia z jego strony, a Ty się czepiasz czegoś co powiedziałam kilka lat temu.
chore to jest liczenie ile razy ktos komus powiedzial komplement w twojej pracy
no naprawde uwazasz ze kolezanki sa atrakcyjne ;-p,szczegolnie ta ktorej ciagle prawia komplementy -juz ja tu obsmarowalas z kazdej strony
masz poprostu bol tylka ze nikt nie zauwaza twojej urody i staran i w zwiazku z tym jestes zazdrosna ,zakompleksiona i zgorzkniala

twoj caly topik jest o twojej niedocenianej urodzie nie o tym czy jestes inteligentna,masz dobre poczucie humoru czy cos robisz najlepiej na swiecie caly problem to to ze ktos dostaje komplementy a jest brzydki wedlug ciebie a ty komplementow nie dostajesz.

naprawde trudno mi ciebie zrozumiec ,nigdy nie bolalo mnie to ze ktos ma jakies komentarze pod zdjeciem a ja mam mniej ja poprostu zdaje sobie sprawe ze wiekszosc tych komentarzy tekstow sa poprostu grzecznosciowe ty bierzesz wszystko do siebie
czeka cie jeszcze dluga praca z twoi terapeuta bo widac ze masz porzadny problem
dajesz komplementy i czujesz sie zle ze ktos cie nie komplementuje automatycznie w podziece ,to tak jak z dawaniem prezentu zeby dostac samemu prezent dla mnie paskudna postawa i to sie chyba daje wyczuc skoro nikt ci tych komplementow nie prawi
a co do twojego faceta to chyba tak,najlepiej bedzie jak sie rozstaniecie skoro nie spelnia twoich wymogow po co sie meczyc ?
moze bedziesz mogla zablysnac nowym chlopakiem za jakis czas?moze ktos ci pozazdrosci i pochwali ?;-p
przemysl to

Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014
Czas edycji: 2020-06-02 o 21:20
7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 21:17   #80
Gosica82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 62
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Odpowiadając na Twoje pytanie, z moich obserwacji wynika, że najczęściej komplementowane są osoby lubiane albo sympatyczne. Czasami są przy okazji urodziwe (nie zawsze), ale raczej jest to typ ładnej dziewczyny z sąsiedztwa niż diwy Takie osoby nie stwarzają dystansu, więc łatwiej zagadać o bluzkę czy fajne kolczyki. Czasami właśnie ktoś nawet nie tyle jest urodziwy, co ma fajną stylówkę, którą można skomplementować

Ja raczej nie jestem wylewna, raczej komplementuję osoby, z którymi mam jakąś relację Nie zagaduję do obcych osób albo takich, którym mówię tylko 'cześć'. Na portalach społecznościowych komentuję osoby, z którymi mam realny kontakt. Nie znoszę słodzenia i nadmiaru komplementów. Moim zdaniem to fałsz i obłuda. Ta sytuacja, którą opisujesz z koleżanką z innego działu to dla mnie przykład takiego fałszu. Może mają jakiś interes w tym, żeby jej tak słodzić?
Gosica82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 22:29   #81
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;87901681]chore to jest liczenie ile razy ktos komus powiedzial komplement w twojej pracy
no naprawde uwazasz ze kolezanki sa atrakcyjne ;-p,szczegolnie ta ktorej ciagle prawia komplementy -juz ja tu obsmarowalas z kazdej strony
masz poprostu bol tylka ze nikt nie zauwaza twojej urody i staran i w zwiazku z tym jestes zazdrosna ,zakompleksiona i zgorzkniala

twoj caly topik jest o twojej niedocenianej urodzie nie o tym czy jestes inteligentna,masz dobre poczucie humoru czy cos robisz najlepiej na swiecie caly problem to to ze ktos dostaje komplementy a jest brzydki wedlug ciebie a ty komplementow nie dostajesz.

naprawde trudno mi ciebie zrozumiec ,nigdy nie bolalo mnie to ze ktos ma jakies komentarze pod zdjeciem a ja mam mniej ja poprostu zdaje sobie sprawe ze wiekszosc tych komentarzy tekstow sa poprostu grzecznosciowe ty bierzesz wszystko do siebie
czeka cie jeszcze dluga praca z twoi terapeuta bo widac ze masz porzadny problem
dajesz komplementy i czujesz sie zle ze ktos cie nie komplementuje automatycznie w podziece ,to tak jak z dawaniem prezentu zeby dostac samemu prezent dla mnie paskudna postawa i to sie chyba daje wyczuc skoro nikt ci tych komplementow nie prawi
a co do twojego faceta to chyba tak,najlepiej bedzie jak sie rozstaniecie skoro nie spelnia twoich wymogow po co sie meczyc ?
moze bedziesz mogla zablysnac nowym chlopakiem za jakis czas?moze ktos ci pozazdrosci i pochwali ?;-p
przemysl to[/QUOTE]

"Obsmarowałam z każdej strony", bo napisałam, że według mnie nie jest ładna? Czy wszyscy muszą być według mnie ładni? Inni mogą mnie uważać za brzydką, a ja mam uważać wszystkich za ładnych? Ona jest według innych atrakcyjna i ok, ale zmuszanie mnie do komplementowania jej już nie. Nie liczę ile razy dziennie to mówią, po prostu mają obsesję na jej punkcie i na mnie ją wymuszają. Ty w ogóle nie czytasz ze zrozumieniem. Ja się czasem czuję jakby mnie do bycia lesbijką przymuszali, bo to jest chore.

Tak, jestem zazdrosna, zakompleksiona i zgorzkniała, dlatego z natury zauważam jak ktoś jest ładny i zadbany i dlatego mówię innym komplementy. Wiadomo, że jest mi przykro, bo jestem w gorszej sytuacji pod tym względem, ale nie rób ze mnie jakiejś zawistnej zołzy. Nie wiem co mają na celu takie wredne komentarze i jak mają pomóc. Można to w inny sposób napisać. Jak widać mimo swojego zakompleksienia i bycia zawistną i zgorzkniałą osobą nie muszę innym dowalać żeby poczuć się lepiej.

twoj caly topik jest o twojej niedocenianej urodzie nie o tym czy jestes inteligentna,masz dobre poczucie humoru czy cos robisz najlepiej na swiecie caly problem to to ze ktos dostaje komplementy a jest brzydki wedlug ciebie a ty komplementow nie dostajesz.

Nie tylko. Pisałam o tym, że jestem niedoceniana w pracy i przez rodziców i że facet ogólnie nie potrafi nic miłego powiedzieć. I że nie potrafię się chwalić tak jak inne dziewczyny. Nie mam problemu, że mówią tej lasce komplementy. Mam problem, bo je na mnie wymuszają, ale znowu nie czytasz. To, że nie jest według mnie ładna (czego nikt z nich nie wie), nie znaczy, że nie jest obiektywnie atrakcyjna i skoro im się podoba, to niech jej mówią te komplementy. Ale skoro one mi ich nie mówią (mimo, że ja im mówię) to dlaczego na mnie coś wymuszają? Nie chcę jej zrobić przykrości i wypowiadać się na temat jej urody, a nie będę kłamać, bo komplementy mówię szczerze i spontanicznie.

Nie oczekuję, że jeśli kogoś skomplementuję, to zasługuję na komplement zwrotny. Ale zwracam uwagę na pewien mechanizm i jak to wygląda zazwyczaj między ludźmi. Uważasz, że mam "paskudną postawę". A dziewczyny, które na mnie wymuszają komplementy do tej laski to nie mają paskudnej postawy?? Każdy by się źle czuł w takim środowisku.
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 22:33   #82
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 505
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?


Dwight_Schrute każdemu zdarzy się palnąć coś głupiego, jednak najgorsze jest, jeśli nie umiemy się przyznać, że no polecieliśmy po bandzie i to mocno.


Autorko, problemem są nie Twoje koleżanki z pracy, bo one akurat nie mają "obowiązku" podnosić Twojej samooceny, ale problemem jest Twój facet, który nie potrafi prawić Ci komplementów i rodzice którzy Cię nie doceniają, bo to właśnie opinia najbliższych jest często najważniejsza. Inną sprawą jest to, że powinnaś też czerpać pewność siebie, także, a wręcz przede wszystkim ze swojego wnętrza. Sama widzieć swoje dobre strony i cieszyć się z małych rzeczy. Ja polecałabym Ci rozmowę z psychologiem lub psychoterapeutą i pracę nad własną samoocenę, oraz zastanowienie się czy warto być z takim facetem oraz czy nie pogadać poważnie z rodzicami, albo ograniczyć jakoś z nimi kontakt. Może wtedy docenią jaka naprawdę jesteś..

Edytowane przez 0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Czas edycji: 2020-06-02 o 22:37
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 22:51   #83
julia_sophie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 25
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez Gosica82 Pokaż wiadomość
Odpowiadając na Twoje pytanie, z moich obserwacji wynika, że najczęściej komplementowane są osoby lubiane albo sympatyczne. Czasami są przy okazji urodziwe (nie zawsze), ale raczej jest to typ ładnej dziewczyny z sąsiedztwa niż diwy Takie osoby nie stwarzają dystansu, więc łatwiej zagadać o bluzkę czy fajne kolczyki. Czasami właśnie ktoś nawet nie tyle jest urodziwy, co ma fajną stylówkę, którą można skomplementować

Ja raczej nie jestem wylewna, raczej komplementuję osoby, z którymi mam jakąś relację Nie zagaduję do obcych osób albo takich, którym mówię tylko 'cześć'. Na portalach społecznościowych komentuję osoby, z którymi mam realny kontakt. Nie znoszę słodzenia i nadmiaru komplementów. Moim zdaniem to fałsz i obłuda. Ta sytuacja, którą opisujesz z koleżanką z innego działu to dla mnie przykład takiego fałszu. Może mają jakiś interes w tym, żeby jej tak słodzić?
No właśnie ja chyba nie jestem sympatyczna, czytając reakcje na mój wątek Ale to dobrze, bo przynajmniej widzę, jak ludzie na mnie reagują i mogę nad tym popracować. Chociaż też do końca nie wiem jak, bo w pracy się tak nie uzewnętrzniam Ale widocznie sprawiam niesympatyczne wrażenie. Też nie mam aż tak dużo czasu na zacieśnianie znajomości z ludźmi, nawet z tymi z firmy. Dziewczyny czasem wymyślą sobie spotkanie integracyjne w piątek, kiedy dobrze wiedzą, że mam zjazd na uczelni. Mam teraz takie przemyślenia, że jak ktoś jest nie tylko przebojowy, ale i chamski, to ludzie go lubią. A ja jestem taka dupa wołowa i nie umiem za bardzo walczyć o swoje (nawet jeśli chodzi o należną premię), więc tu też może być pies pogrzebany + to, że po prostu mogę być nieatrakcyjna dla innych.

Możliwe, że mogą mieć w tym mały interes ze względu na jej stanowisko w firmie. Ale wydaje mi się, że widocznie jest według nich taka oh i ah śliczna, piękna itd., bo są naprawdę nią podekscytowane. Tylko ja nie podzielam tej ekscytacji, więc wychodzę pewnie na bufona, mimo, że jestem dla niej miła. Chociaż ona w sumie nawet ze mną nie rozmawia od samego początku, to też jest ciekawe. Tj. moje wypowiedzi, jak już są do niej bezpośrednio zaadresowane, raczej ignoruje, albo odpowie coś bardziej do ogółu i stara się na mnie nie patrzeć. No ale przychodzi do swoich psiapsiół.

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------

[1=0f78e7ab4a87196fb8e6ee2 746a5f35dfd845f1c_5ee6abf 249ce5;87901916]
Dwight_Schrute każdemu zdarzy się palnąć coś głupiego, jednak najgorsze jest, jeśli nie umiemy się przyznać, że no polecieliśmy po bandzie i to mocno.


Autorko, problemem są nie Twoje koleżanki z pracy, bo one akurat nie mają "obowiązku" podnosić Twojej samooceny, ale problemem jest Twój facet, który nie potrafi prawić Ci komplementów i rodzice którzy Cię nie doceniają, bo to właśnie opinia najbliższych jest często najważniejsza. Inną sprawą jest to, że powinnaś też czerpać pewność siebie, także, a wręcz przede wszystkim ze swojego wnętrza. Sama widzieć swoje dobre strony i cieszyć się z małych rzeczy. Ja polecałabym Ci rozmowę z psychologiem lub psychoterapeutą i pracę nad własną samoocenę, oraz zastanowienie się czy warto być z takim facetem oraz czy nie pogadać poważnie z rodzicami, albo ograniczyć jakoś z nimi kontakt. Może wtedy docenią jaka naprawdę jesteś..[/QUOTE]

Tak, to ja powinnam sobie podnieść samoocenę. Nawet nie mój facet. Chociaż to prędzej na niego powinnam liczyć w tej kwestii niż te dziewczyny z pracy. Nie wiem co się stało, że mu tak spowszedniałam. Kiedyś potrafił docenić to jakie mam szalone pomysły, jaka wesoła byłam i że zawsze wychodziłam na swoje. Potem się to trochę zmieniło (wiadomo - praca i studia dużo weryfikują), więc jak mi samoocena siadła, to chyba on też to zauważył.

Rodzice są dość oschli i ich nie zmienię. Powiedzą, że wymyślam i że przecież krzywda mi się nie dzieje. Nie da się z nimi sensownie pogadać na temat uczuć. Gdy dostanę dobrą ocenę na egzaminie, który oblało wiele osób, to słyszę "A po co mi to mówisz? Uczysz się dla siebie." Także motywację czerpię z tego, że faktycznie mi na czymś samej zależy, co jest w sumie dobre. Tylko muszę się pilnować żeby nie mówić o dobrych rzeczach w moim życiu, bo są w taki sposób komentowane.
julia_sophie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-02, 22:57   #84
Swietusia
Bot
 
Avatar Swietusia
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11 718
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez julia_sophie Pokaż wiadomość
No właśnie ja chyba nie jestem sympatyczna, czytając reakcje na mój wątek Ale to dobrze, bo przynajmniej widzę, jak ludzie na mnie reagują i mogę nad tym popracować. Chociaż też do końca nie wiem jak, bo w pracy się tak nie uzewnętrzniam Ale widocznie sprawiam niesympatyczne wrażenie.
To bardzo ładne, że chcesz obrócić coś złego w dobre, czyli negatywne komentarze w pracę nad bycie lepszą osobą. Ale nie bierz też zbytnio do serca, jak ludzie na wizażu reagują na Twoje słowa, bo oni też bywają niesympatyczni.
__________________
contra negantem principia non est disputandum
Swietusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 00:16   #85
f4dc90dff2e2b615c19266a8122ebdaa1aaf3285_639bb50290b9a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 3 487
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Autorko jak kolezanki z pracy WYMUSZAJĄ na Tobie mówienie komplementow koleżance? Bo to mnie w tym wszystkim ciekawi najbardziej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
f4dc90dff2e2b615c19266a8122ebdaa1aaf3285_639bb50290b9a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 00:54   #86
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=3d23842983a6357ec11121c 0b2dc0194ed81d40b_604ff51 fe6891;87898017]Nie przesadzasz troszkę? Można być ładną, a nie mieć takiej spektakularnej urody na którą wszyscy zwracają uwagę. Ale jak się oczekuje takich rzeczy od życia to już ni uja nie da się nie być wiecznie nieszczęśliwą. [/QUOTE]Tak, wszystkie jesteśmy ładne.

Nie no, bez jaj. Fizycznie nikt nigdy nie powiedział mi komplementu, nawet Limonek. Tata zawsze twierdził, że facetów przyciągam na intelekt. Przyjaciółka potwierdziła, że mam przeciętną twarz.

Więc ja tam nie mam złudzeń. Musiałabym być chora na głowę, żeby myśleć, że jestem ładna.

Nie widziałam Celestine i można sobie wiele zrobić przy pomocy chirurga plastycznego i zabiegów.

Ale błagam, nie czarujmy się, że wszystkie kobiety są ładne, tylko jedne zjawiskowe, inne mniej.

I to mnie nawet nie boli, komplementują mi przynajmniej inne rzeczy, więc nie czuję się tak niedokochana jak autorka. Ale rozumiem, skąd u niej się bierze takie wrażenie niewidzialności. Sama jak mam doła czuję się trochę przybita, że nikt nigdy mi nie powiedział, że "ładnie wyglądam".

PS. Celestine, ja jako zupełnie obca osoba i niepytana pochwaliłam twoją figurę na Wizażu. I to całkiem szczerze. Więc ktoś nieznajomy się jednak znajdzie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 01:07   #87
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 17 946
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
PS. Celestine, ja jako zupełnie obca osoba i niepytana pochwaliłam twoją figurę na Wizażu. I to całkiem szczerze. Więc ktoś nieznajomy się jednak znajdzie.
Racja
Mnie irytuje takie pocieszanie "na pewno jesteś ładna". A juz całkiem rozwala mnie wmawianie przez wizazanki, że ktoś "przesadza" i na pewno nie ma jakieś cechy, tak jak było z moimi workami w innym wątku Ludzie z góry zakładali, że jestem 5 lat starsza, pytali, czy nie spałam, no i przede wszystkim mialam w domu lustro, ale na pewno przesadzałam Bo przecież to niemożliwe, że ktoś ma wyraźne worki pod oczami albo duży nos czy cokolwiek. Niespotykane w przyrodzie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
980cf4958a6e724c916e7adb24f4c6159aa2df82_65d7e02c47328 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 02:57   #88
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=980cf4958a6e724c916e7ad b24f4c6159aa2df82_65d7e02 c47328;87902128]Racja
Mnie irytuje takie pocieszanie "na pewno jesteś ładna". A juz całkiem rozwala mnie wmawianie przez wizazanki, że ktoś "przesadza" i na pewno nie ma jakieś cechy, tak jak było z moimi workami w innym wątku Ludzie z góry zakładali, że jestem 5 lat starsza, pytali, czy nie spałam, no i przede wszystkim mialam w domu lustro, ale na pewno przesadzałam Bo przecież to niemożliwe, że ktoś ma wyraźne worki pod oczami albo duży nos czy cokolwiek. Niespotykane w przyrodzie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]I jeszcze przez forum, gdzie Cię na oczy nie widzieli.

Zawsze mnie to zastanawiało. Jak płaczesz, że posysasz z matmy, to słyszysz, że za to jesteś mistrzynią pisania wypracowań z polskiego, albo że ogarniasz historię.

A jak płaczesz, że jesteś brzydka, to się wszyscy zlecą zapewniać, że nie.

Ja tam nie jestem ładna, taka się urodziłam. I zamiast mnie zapewniać, że jestem (dodając temu w pewnym sensie ważności), to lepiej mi wskazać, że mam inne zalety.

Zresztą tak właśnie uważam - mam wiele do zaoferowania, po prostu uroda nie jest jedną z tych rzeczy.

I zamiast tak dziewczynkom już od najmłodszych lat tłumaczyć, to pocieszamy wszystkie jak leci, że nie ma brzydkich kobiet.

Nie mówię, że należy wypalić małej dziewczynce z tekstem " jesteś brzydka, ale mądra", tylko jakoś tak zwracać kobietom uwagę na to, że mogą być brzydkie, nie muszą być atrakcyjne i porywać tłumów swoim ryjem i to jest ok. I są równie wartościowe, fajne i mogą być szczęśliwe.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 05:52   #89
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 316
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

[1=980cf4958a6e724c916e7ad b24f4c6159aa2df82_65d7e02 c47328;87902128]Racja
Mnie irytuje takie pocieszanie "na pewno jesteś ładna". A juz całkiem rozwala mnie wmawianie przez wizazanki, że ktoś "przesadza" i na pewno nie ma jakieś cechy, tak jak było z moimi workami w innym wątku Ludzie z góry zakładali, że jestem 5 lat starsza, pytali, czy nie spałam, no i przede wszystkim mialam w domu lustro, ale na pewno przesadzałam Bo przecież to niemożliwe, że ktoś ma wyraźne worki pod oczami albo duży nos czy cokolwiek. Niespotykane w przyrodzie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


No dla mnie jesteś ładna po prostu
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-03, 07:23   #90
Gosica82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 62
Dot.: Czy brak komplementów oznacza, że jest się brzydkim? Czy bardziej nielubianym?

Nie widziałam żadnej z Was, ale obiektywnie rzecz biorąc niewiele znam osób naprawdę brzydkich. W skrajnych przypadkach są to osoby bardzo przeciętne albo takie, które w ogóle nie przywiązują wagi do swojego wyglądu.

Każdy ma trochę inne upodobania i gust. Mnie rzadko podobają się klasyczne piękności, lubię natomiast dziewczyny, które mają oryginalny styl i są na swój sposób niepowtarzalne Nie jestem też obiektywna w stosunku do osób, które znam. Jeśli kogoś lubię to oceniam go lepiej, niż kogoś kto mnie wkurza (choćby był Miss Polonią ).

Często też osąd naszej osoby zależy od towarzystwa, w którym się obracamy. Ja nie oceniam siebie jako piękności, myślę, że jestem całkiem przeciętna, ale mam kilka fajnych cech i uważam, że mogę się podobać (tak ma chyba większość z nas). W zależności od towarzystwa zdarzało mi się być zupełnie przezroczystą (pamiętam jedną imprezę, na której dziewczyny słodziły sobie nawzajem która co ma pięknego, a mnie wtedy nikt nie powiedział ani jednego miłego słowa ), w innej grupie ludzi słyszę mnóstwo komplementów i pochwał

Nie powinnyśmy uzależniać swojej samooceny od zasłyszanych pochlebstw. To bardzo niestabilny parametr. Zawsze jednym będziemy się podobać, a innym nie. Im jestem starsza tym mniej się tym przejmuję
Gosica82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-06-03 21:12:21


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.