|
|
#1291 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: north
Wiadomości: 462
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy) <3
Ja nie żałuję, że tak wyszło z ciążą, za długo się staraliśmy żeby to odwlekać. Jakoś trzeba przetrwać
|
|
|
|
|
#1292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy) <3
Też bym się zdecydowała tak czy inaczej, o ile można powiedzieć, że się w pełni świadomie zdecydowałam
Wiem że to dziwne, ale ja się nawet cieszę, że tak wyszło, bo łatwiej mi znieść ograniczenia pandemiczne ze świadomością, że i tak bym nie mogła z niczego korzystać przez ciążę - i na odwrót
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#1293 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 351
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Ja bym się zdecydowała
mąż chciał trzecie dziecko, ja nie mogłam się zdecydować. Jak już uznałam ze tak, to powiedziałam ze mamy 2 podejścia, bo do końca roku muszę urodzić (latka lecą ) Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#1294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 3 523
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Z drugiej strony są też jakieś plusy. Np. Nie będzie tłumów z odwiedzinami. Pamiętam jak moja kuzynka rodziła parę lat temu i takie wycieczki po szpitalach do wszystkich w odwiedziny. Teraz szybko, konkretnie i do domu
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
przygnębiało mnie leżenie w szpitalu, każde odwiedziny były dla mnie wybawieniem. no ale ja byłam tydzień aż z młodą po porodzie.
__________________
.
Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need. 🤍 ______________________ |
|
|
|
|
|
#1296 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 935
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
U nas decyzja o staraniach i ciąży była świadoma napewno przeze mnie całkowicie, no a Tż nie wiedział jeszcze na co się pisze
i mówię tu o ciąży a co dopiero dalej ![]() U mnie w szpitalu trzeba przejść test na covid, wiadomo póki nie przejdziesz na oddział masz maseczkę, na oddziale pielengniarka kazała sama mi zdjąć żebym się nie udusiła. Pacjentki nie muszą mieć maseczki, pielengniarki i lekarze mają. Podejrzewam że na sali porodowej też nie trzeba mieć. No ale wiadomo zależy od szpitala. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Na końcu wszystko będzie dobrze.
Jeśli tak nie jest, oznacza to, że to jeszcze nie koniec. - Ed Sheeran |
|
|
|
|
#1297 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 1 192
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Dzień dobry ja na nogach bo idę dziś zrobić badania krwi na wtorkową wizytę nie mam jak w inny dzień
ale nie chce mi się ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1298 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 782
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
tak że kawa, książeczki i naklejki już za mną oby dziś była lepsza pogoda to zrobimy sobie dłuższy spacer Witaj Ryszarda ![]() Od pierwszego porodu miałam tylko dwa razy okres, tak naprawdę nie zdążył mi się uregulować a już byłam w ciąży chcieliśmy bardzo choć nie spodziewaliśmy się że się uda tak szybko nie wiem co byśmy zrobili wiedząc jaka będzie sytuacja szczerze mówiąc. Pewnie i tak byśmy się zdecydowaliWysłane z mojego Redmi 6A przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1299 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Z kolei moja znajoma leżała ponad tydzień i ją cieszył brak odwiedzin - nie zwalała się rodzina jej i innych i mówiła, ze mogła spokojnie odpocząć, odespać, a nie ciagle tłumy i mężowie na sali Ja chyba tez jestem typem, który chciałby spokoju po Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#1300 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Dzień dobry
ja już po wizycie w laboratorium, gbs pobrany. Morfologia ostatnio była dobra to mnie chociaż kłucie ominęło ![]() Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1301 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 1 192
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Właśnie też wróciłam z badań a gbs we wtorek pobierze gin
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1302 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 356
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Dzień dobry
U mnie dziś piękne słoneczko właśnie dopijam kawkę i może coś trzeba by porobić ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1303 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Lokalizacja: Scotland -> Krakow
Wiadomości: 394
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Hej, u mnie też dzisiaj słoneczko, przynajmniej będę miala lepsze widoki z łóżka 🙈 w ogóle odebrałam wczoraj pampersy, a dzisiaj już mam maila o oliwce 🤪
|
|
|
|
|
#1304 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 12
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
W szpitalu w którym chciałabym rodzić maseczki nosi się na częściach wspólnych: na korytarzach, IP, w sali poporodowej nie trzeba, podczas porodu też oczywiście nie trzeba mieć maseczki. Osoba towarzysząca ma mieć maseczkę cały czas. Nie można też mieć maseczek bawełnianych wielorazowych, tylko te "medyczne" jednorazowe.
Ja bym się nie zdecydowała. Ale u nas była planowana wpadka, więc nie było długich starań. Na początku pandemii płakałam mężowi, że w sumie to już bym chciala, a przez tą sytuację raczej trzeba jeszcze poczekać. Później okazało się że już wtedy byłam w ciąży .
|
|
|
|
|
#1305 |
|
ż o n a i d e a l n a
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z nad Wisły.
Wiadomości: 7 702
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Mnie cieszy ze nie bedzie odwiedzin bo moja rodzina na bank by sie wbiła, teściowie tak samo
a tak to bedzie z głowy przynajmniej to. Nie dałoby rady przetłumaczyć, ze nie chce odwiedzin a tak to zakaz to zakaz i nara Szkoda tylko ze mąż nie bedzie mógł wchodzić i z tego powodu jest mi przykro bo to jednak jego dziecko tez i chciałabym zeby jak najszybciej mógł je tez wziąć na ręce i przytulić mam nadzieje ze uda sie być najkrócej jak to bedzie możliwe i potem już zaczniemy czas tylko dla naszej trójki Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Nie czekaj na specjalną okazję - wystarczającą okazją jest dzisiejszy dzień.
|
|
|
|
|
#1306 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 935
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
My może jutro wyjdziemy
jednak dzisiaj nie miałam badania na fotelu, a ktg rano mały znowu w większości przespał ale ogólnie to dobrze. Jeszcze wieczorem ktg. No i zależy jak wyjdzie rano ktg i badanie moczu, jak ok to wyjdę. A mój mały od wczoraj powrócił ruszal się jak zawsze tak normalnie a nie jak anorektyk jakiś ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Na końcu wszystko będzie dobrze.
Jeśli tak nie jest, oznacza to, że to jeszcze nie koniec. - Ed Sheeran |
|
|
|
|
#1307 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Mi tez tylko szkoda, ze mąż nie wejdzie. A tak to się cieszę, ze moi teściowe tez nie wparuja. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ---------- Cytat:
My w marcu analizowaliśmy, czy się starać czy nie... a potem się okazało, ze już po ptakach ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
||
|
|
|
|
#1308 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Napisałam plan porodu. Piszecie? Czy uważacie że to zbędne?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08.2015 29.10.2016 07.07.2018
|
|
|
|
|
#1309 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Mój szpital normalnie na stronę wrzuca plan porodu w formie ankiety, a jak się nie wypełni wcześniej w domu to dają na IP Także dla mnie to coś oczywistego - aczkowiek życie życiem, jak trzeba będzie np. naciąć bo będzie zagrożenie życia dziecka to nikt na taki plan nie będzie patrzył wtedy wiadomo. W pierwszej ciąży położna przeczytała mój plan przy mnie i starała się go przestrzegać ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Razem od 29.12.2011r. Zaręczeni od 1.08.2014r. Ślub - 27.08.2016r. Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3 |
|
|
|
|
|
#1310 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Czemu „jak będzie trzeba naciac” - wnioskuje ze nie chcesz nacinania? Mojej znajomej nie nacieli i rozdarlo ją strasznie w poprzek, jest już długo po, a wciąż jest lipa. Nie wiem, dlatego pytam ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk ---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- Cytat:
W sumie nie miałam zamiaru go pisać... Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
||
|
|
|
|
#1311 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
![]() Boli mnie dziś podbrzusze, jak na okres ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08.2015 29.10.2016 07.07.2018
|
|
|
|
|
|
#1312 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 3 523
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Ja mam omówić plan porodu na spotkaniu z położną za 2 tygodnie, przy podpisaniu umowy.
Mnie dziś nie dość, że kłuje brzuch to jeszcze mnie zmuliło po śniadaniu i wymiotowałam już od wczoraj wieczorem mnie tak kręciło i muliło. Jak tak dalej pójdzie to zarzygam porodówkę 🤦☠♀️Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1313 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Ja planu nie pisze puki co. Na porodówce i tak dadzą swój do wypełnienia.
Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#1314 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Co do nacinania to jestem ogólnie przeciwna, krążą opinie, że niektóre położne nacinają „żeby było szybciej” - ale doskonale wiem, że nie ma co generalizować
Dopuszczam taką konieczność, przy pierwszym porodzie zaznaczyłam w planie, że proszę o ochronę krocza, chyba że będzie konieczność nacięcia, bo mogę pęknąć itp. Jak doszło co do czego i nie mogłam wypchnąć małej to położna poinformowała mnie, że jeśli przy następnym skurczu nie urodzę to nacinają, zgodziłam się, ale byłam tak zmobilizowana, że właśnie na tym skurczu się udało Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Razem od 29.12.2011r. Zaręczeni od 1.08.2014r. Ślub - 27.08.2016r. Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3 |
|
|
|
|
#1315 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy) <3
Też nie przygotowuję planu porodu, pewnie w szpitalu się tym zajmę.
Cytat:
![]() Codziennie mam schizę, że zacznę rodzić, mimo że jeszcze teoretycznie cały miesiąc został. Każdy ból czy skurcz, a ja od razu panika Koszmarnie stresujące to jest.
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
|
#1316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 3 523
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Gdzieś czytałam, że jeśli się samemu pęknie to lepiej się goi? Chciałabym ochronić krocze, no ale jaka będzie sytuacja to się dostosuję, żeby było dobrze
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1317 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 392
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Ja trochę pękłam ostatecznie, właściwie bardziej otarcie niż pęknięcie, ale słabo się goiło ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Razem od 29.12.2011r. Zaręczeni od 1.08.2014r. Ślub - 27.08.2016r. Czekamy na Natalkę (TP 29.08.2018) <3 |
|
|
|
|
|
#1318 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 1 083
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Cytat:
Znam dwie, które pękły i wcale lepiej się nie goiło niestety. Niekontrolowane pęknięcie może pójść aż do odbytu, co mnie już osobiście mega przeraża. Ale mnie w ogóle cały proces przeraża, mam histerie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
|
#1319 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: north
Wiadomości: 462
|
Dot.: Mamy grudniowe część III (wątek porodowy) <3
Cytat:
Też się cieszę, że odwiedzin nie będzie i tych całych pielgrzymek, ale oczywiście mi przykro, że tata nie zobaczy od razu swojego pierwszego dziecka. Staram się jednak myśleć pozytywnie, obyśmy szybko wyszły i mogły o tym zapomnieć |
|
|
|
|
|
#1320 |
|
ż o n a i d e a l n a
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z nad Wisły.
Wiadomości: 7 702
|
Mamy grudniowe część III (wątek porodowy)
Wlasnie ostatnio na szkole rodzenia było wypełnianie planu, ale ja jeszcze nie oglądałam tego
planuje wypełnić na wszelki wypadek. Czytałam ze czasem każą na porodówce wypełniać, wątpię ze pomiędzy skurczami dałabym radę ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Nie czekaj na specjalną okazję - wystarczającą okazją jest dzisiejszy dzień.
Edytowane przez turkusowapoziomka Czas edycji: 2020-11-05 o 14:36 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:28.





Wiem że to dziwne, ale ja się nawet cieszę, że tak wyszło, bo łatwiej mi znieść ograniczenia pandemiczne ze świadomością, że i tak bym nie mogła z niczego korzystać przez ciążę - i na odwrót
mąż chciał trzecie dziecko, ja nie mogłam się zdecydować. Jak już uznałam ze tak, to powiedziałam ze mamy 2 podejścia, bo do końca roku muszę urodzić (latka lecą
) 
i mówię tu o ciąży a co dopiero dalej 
ale nie chce mi się 




tak że kawa, książeczki i naklejki już za mną
oby dziś była lepsza pogoda to zrobimy sobie dłuższy spacer 



.
a tak to bedzie z głowy przynajmniej to. Nie dałoby rady przetłumaczyć, ze nie chce odwiedzin
mam nadzieje ze uda sie być najkrócej jak to bedzie możliwe i potem już zaczniemy czas tylko dla naszej trójki



już od wczoraj wieczorem mnie tak kręciło i muliło. Jak tak dalej pójdzie to zarzygam porodówkę



Koszmarnie stresujące to jest.



