Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9. - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-11-05, 15:31   #361
ateris
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 5 897
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=07f49d5297ed442eaa63bdc 5e3365630f1fe1bde_620d900 1ec3ce;88262836]Ja mam vigantoletten w tabletkach ale to jest 1000 jednostek. Chyba będę brać po 2 tabletki. Ja przyjmuje jeszcze 1000 witaminy c. Tez jem kiszonki, pije kefiry.

Ale pije tez alkohol wiec to tak se współgra a raczej w ogóle
Pije różne ziołowe herbaty, dużo wody. Staram się jeść sporo warzyw, ostatnio wprawdzie jakoś trochę gorzej mi idzie, bo ciągnie mnie na tłuste. A, zaczęłam tez brać cynk. Czosnku używam sporo. Takie tam klasyki w sumie. Tak sobie liczę, ze po tym jak mnie przeorało na koniec zeszłego roku i początku tego, to może będę jakaś odporniejsza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk[/QUOTE]Ja biorę po 2 tabletki Vigantoletten 1000.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ateris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 15:32   #362
ewel86
Zadomowienie
 
Avatar ewel86
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 653
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

A ja biorę vigantoll w kroplach. Jedna kropla zawiera 500 więc ja x4, a dzieciakom daje x2
ewel86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 15:34   #363
Mimiko
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 421
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Wynik babci negatywny Cokolwiek mieliśmy to według tego testu nie była to korona. W sumie szkoda, bo przynajmniej moglibyśmy odetchnąć, że przechorowaliśmy covid lekko.
Mimiko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 15:40   #364
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 463
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez oko_kocie Pokaż wiadomość
Ja stosuje olej z czarnuszki, aktywność na powietrzu i generalnie aktywność fizyczna, suplementuje wit D, jemy bardzo dużo warzyw, odkąd jemy mniej mięsa to lepiej się czujemy. Kiszonki, jogurty naturalne, kasze (jesienią i zimą dużo jaglanej), jemy kiełki, robię zakwas z buraków, używam dużo cebuli, czosnku i przypraw - kurkuma, cynamon itd. ubieramy się stosownie do pogody. Nie rozumiem że np październik to ktoś czapki (gdy pizga zimny wiatr) nie założy 😑
To też. Jak przemarznę to od razu czuję się jakbym była chora. Ja już dawno wyprałam swoje czapki i czekają, w każdej chwili mogę założyć, ale mam taki pancerny kaptur w płaszczu, że póki co mi wystarcza. Rok temu była taka zima, że ani razu nie założyłam czapki, wystarczały mi właśnie kaptury. Co do mięsa to od czerwca jakoś do połowy października jadłam go bardzo niewiele i było mi z tym bardzo dobrze, ale ostatnio niesamowicie mnie do niego ciągnie i tak myślę - co ja będę organizmowi odmawiać. Nie jakieś parówki, nie wędliny, ale od czasu do czasu upiekę sobie kawałek karkówki na kilka dni, mniam.
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 15:55   #365
Monia284
Zakorzenienie
 
Avatar Monia284
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 7 875
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=bbab4b1e68366f09bc3914c 9672f02df694c852f_622be74 47f718;88262782]Monia, a twój tata nie zarażał? Jesteś pewna?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Nie nie jestem pewna. Szkoda ze nie udalo mu sie wtedy dostac do lekarza. Powiedzialam mu zeby nastepnym razem probowal dzwonic w rozne miejsca. Przypomnial mi ze chora chodzilam do pracy i ze krotko zle sie czul. Przyznalam mu racje i powiedzialam ze wiem ze zle robilam i teraz zwracam uwage na kazdy objaw i bym w obecnej sytuacji juz dzwonila do lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;88262809]Ja na odpornosc:
- suplementuje wit D caly rok (teraz mam jakis preparat razem z omega 3 i ekstraktem czosnku) i to dosyc mocno bo ok. 5000 jednostek, ale ja mam hashimoto wiec wit. d to mus
- jem codziennie cos sfermentowanego, albo kiszonki (nie kwaszonki, niepasteryzowane - albo kupuje w specjalnym miejscu albo robie sama), albo kefir taki z zywymi kulturami bakterii (ostatnio tez robie sama)
Moi dziadkowie przed wojna przed wyjsciem w pole zima codziennie jedli kapuste kiszona, w czasach kiedy nie bylo dostepu do tabletek i egzotycznych owocow.
- jem naprawde duzo czosnku
- jem czasem troche prawdziwego miodu, np. do dressingu salatkowego albo z mlekiem i czosnkiem jak sie zle czuje
- staram sie jesc zroznicowanie (nawet jesli nie do konca zdrowo)
- codziennie z psem ide 3 razy na spacer, obojetnie jaka jest pogoda, dzisiaj np. rano bylo 0 stopni
- Dla wlasnego zdrowia i odpornosci rzucilam miesiac temu palenie.

Ostatni raz chora/przeziebiona bylam w lutym. Od tego czasu tylko raz mnie bolalo gardlo (jeden dzien).

A no i jeszcze kurkuma, duzo kurkumy.[/QUOTE]No ja z ta dieta to srednio. Musze bardziej zadbac. Niemniej ja tez zaczelam jesc czosnek i moim zdaniem on dziala nawet jak juz cos zaczynalo brac. Troche jadlam ogorki kiszone ostatnio ale musze jesc czesciej. Mnie mowie moze cos najwyzej probowalo brac ze np mialam jeden dzien gardla np we wrzesniu na wyjezdzie. No ale wtedy chyba przewialo mnie i ciezko nazwac to choroba. Co najwyzej delikatny objaw. Wystarczylo sie ogrzac i bylo ok. Nie bylam chora. Jednak jak juz kiedys pisalam najczesciej choruje w zimie wiec musze sie jakos trzymac.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Ja tam się chętnie zaszczepie. Jak mam żyć tak jak teraz, to będę pierwsza w kolejce stała.
A odporność mam bardzo dobra.
Mimo ze jak mowie wolalabym poczekac ze szczepieniem sie to z drugiej strony tez mam desperackie mysli ze lepiej szybciej i miec to z glowy. Niby koronawirus bardzo nie mutuje ale kazdy mowi cos innego. Fani teorii spiskowych pewnie by powiedzieli ze dajemy sobie wszczepic nie wiadomo co :-D

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

[1=07f49d5297ed442eaa63bdc 5e3365630f1fe1bde_620d900 1ec3ce;88262836]Ja mam vigantoletten w tabletkach ale to jest 1000 jednostek. Chyba będę brać po 2 tabletki. Ja przyjmuje jeszcze 1000 witaminy c. Tez jem kiszonki, pije kefiry.

Ale pije tez alkohol wiec to tak se współgra a raczej w ogóle
Pije różne ziołowe herbaty, dużo wody. Staram się jeść sporo warzyw, ostatnio wprawdzie jakoś trochę gorzej mi idzie, bo ciągnie mnie na tłuste. A, zaczęłam tez brać cynk. Czosnku używam sporo. Takie tam klasyki w sumie. Tak sobie liczę, ze po tym jak mnie przeorało na koniec zeszłego roku i początku tego, to może będę jakaś odporniejsza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk[/QUOTE]Mysle ze od czasu do czasu napic sie alkoholu nie jest zle Ja kiedys pilam moze z pare razy w roku. Teraz jak spotykam sie czasem z ta kolezanka to moze wyjsc z raz na tydzien bo cos wyjmie co dla mnie jest czesto :-D Ja i tak nie jestem w stanie duzo wypic bo szybko mnie bierze albo czuje ze juz dosc. Czuje ze juz jest pewna granica.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------

[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;88262839]Dobry pomysl z tym naparem, teraz mozna dodac np. sliwek albo jablek.
Najsmaczniejszy sposob na kurkume to chyba golden milk. Przepisow jest mnostwo, ja pije z mlekiem migdalowym, bo staram sie unikac mleka krowiego.
A tak poza tym to.... przyzwyczaic sie do gorzkiego smaku i dodawac wszedzie troche. Czasami jak np. jem ryz z sosem to zeby nie marnowac calego dania, to biore malutka czesc ryzu, troszeczke sosu, mieszam to ze spora iloscia kurkumy i robie ''shota'' na jednej lyzce ale to hardcore.
Staram sie kupowac kurkume ekologiczna, podobno to wazne.[/QUOTE]Kurkuma jest bardzo dobra w daniach Ja lubie tez czasem chilli, papryczki japaleno, curry. Lubie troche ostrzejsze rzeczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Nie tylko to 2000 j.
Spokojnie możesz wziąć
Ta witamina jest ważna nie tylko przy covidzie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ok. To dobrze. Data waznosci jest dobra ale wolalam sie upewnic czy jak lezalo rok to moge. Ja mam Molekin

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:52 ----------

Cytat:
Napisane przez oko_kocie Pokaż wiadomość
Ja stosuje olej z czarnuszki, aktywność na powietrzu i generalnie aktywność fizyczna, suplementuje wit D, jemy bardzo dużo warzyw, odkąd jemy mniej mięsa to lepiej się czujemy. Kiszonki, jogurty naturalne, kasze (jesienią i zimą dużo jaglanej), jemy kiełki, robię zakwas z buraków, używam dużo cebuli, czosnku i przypraw - kurkuma, cynamon itd. ubieramy się stosownie do pogody. Nie rozumiem że np październik to ktoś czapki (gdy pizga zimny wiatr) nie założy
Ja czapki jeszcze nie nosze, ale mysle ze niedlugo ranonczy wieczorem zasne. Na razie bylo mi cieplo No ale jak komus zimno to oczywiscie ze zakladac. Trzeba sluchac swojego organizmu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Mimiko Pokaż wiadomość
Wynik babci negatywny Cokolwiek mieliśmy to według tego testu nie była to korona. W sumie szkoda, bo przynajmniej moglibyśmy odetchnąć, że przechorowaliśmy covid lekko.
No niby tak ale widzicie jednak w sklepie moze nie tak latwo sie zarazic ;-)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:55 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;88262959]To też. Jak przemarznę to od razu czuję się jakbym była chora. Ja już dawno wyprałam swoje czapki i czekają, w każdej chwili mogę założyć, ale mam taki pancerny kaptur w płaszczu, że póki co mi wystarcza. Rok temu była taka zima, że ani razu nie założyłam czapki, wystarczały mi właśnie kaptury. Co do mięsa to od czerwca jakoś do połowy października jadłam go bardzo niewiele i było mi z tym bardzo dobrze, ale ostatnio niesamowicie mnie do niego ciągnie i tak myślę - co ja będę organizmowi odmawiać. Nie jakieś parówki, nie wędliny, ale od czasu do czasu upiekę sobie kawałek karkówki na kilka dni, mniam.[/QUOTE]Ja lubie mieso. Nie umiem zrezygnowac. Co innego ograniczyc to tak. Lepiej sie czuje jak zjem duzo warzyw ale jednak z miesem niz same warzywa i podobne rzeczy a kiedys tak z ciekawosci probowalam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Monia284 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:06   #366
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 11 012
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Monia284 Pokaż wiadomość
Nie boicie sie ze pozarazacie sie wzajemnie? To znaczy ja nic do tego nie mam ale np obawa z tylu glowy jest.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:12   #367
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 11 232
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Ja się z tym zgadzam. Ok można uważać, zachować względna ostrożność, dezynfekować i myć ręce, utrzymać dystans czy założyć maseczkę. Ale izolować się od własnej rodziny? Nie. Ja nie chce takiego życia, bo mnie to psychicznie wykończy i wyląduje w kaftanie i mówię to całkowicie poważnie. Myśmy rodzinnie podjęli decyzje o normalnych spotkaniach i tego się trzymamy. Jak ktoś chory to wiadomo, ale w przeciwnym wypadku nie ma mowy o takiej paranoi.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
07f49d5297ed442eaa63bdc5e3365630f1fe1bde_620d9001ec3ce jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:15   #368
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dlatego jadę normalnie z dziećmi do rodziców, bo już się umęczyliśmy wystarczająco na wiosnę przez dwa miesiące.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:20   #369
Vanir410
Wtajemniczenie
 
Avatar Vanir410
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 2 159
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na chwilą obecną można się spokojnie spotykać, więc trzeba z tego korzystać. Wcześniej też zasadniczo było można.

Jednak rozumiem motyw. Ja, jako dość mocny samotnik mam dosyć, a co mówić mają ekstrawertycy. Także nasze pokolenie jest nauczone żyć trochę inaczej, laptopy, kontakty internetowe. Dla starszych rozmowa to była właśnie przy kawie.
Vanir410 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:22   #370
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 11 012
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cały czas można było się spotykać, ale jednak większość z nas mlodych się izolowała właśnie dlatego, żeby nie zarazić rodziców, dziadków i tak dalej. My też pierwsze miesiące trzymaliśmy się z daleka od wszystkich, ale od sierpnia widujemy się już regularnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:23   #371
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez ewel86 Pokaż wiadomość
Do tego chorego dopiero zadzwoni sanepid i zapyta o innych domowników. Do mnie dziś dzwonili, na izolacji jestem od 31.10
I podałaś dane domowników?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2020-11-05, 16:32   #372
j_fly
Zakorzenienie
 
Avatar j_fly
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 6 937
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Ja od jakiegoś czasu bardziej zaczęłam dbać o odporność: codziennie rano piję herbatę z imbirem i miodem lipowym, a wieczorem z miodem z malinami. Kilka razy w tygodniu mleko z miodem, imbirem i czosnkiem, codziennie jem jabłka, banany, kapustę kiszoną zamiennie z ogórkami kiszonymi, jogurt naturalny z pestkami dyni, żurawinę, orzechy itp., używam sporo kurkumy i czosnku, biorę Prenatal duo, ostatnio zrobiłam syrop z imbiru, miodu i cytryny i piję po łyżeczce dziennie, codziennie ćwiczę przez 30-45 min, jak nie pada, biorę dziecko i idziemy na podwórko. Niestety, nie wysypiam się, ale tak to jest przy dzieciach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.


Mistrz i Małgorzata, Michaił Bułhakow
j_fly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:46   #373
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 697
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

U mnie z kolei z tym suplementowaniem to lipa - mam vigantol w kroplach, mam witaminę b12 i biorę jak mi się przypomni czyli rzadko
Finlora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 16:53   #374
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 982
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:05   #375
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;88262839]Dobry pomysl z tym naparem, teraz mozna dodac np. sliwek albo jablek.
Najsmaczniejszy sposob na kurkume to chyba golden milk. Przepisow jest mnostwo, ja pije z mlekiem migdalowym, bo staram sie unikac mleka krowiego.
A tak poza tym to.... przyzwyczaic sie do gorzkiego smaku i dodawac wszedzie troche. Czasami jak np. jem ryz z sosem to zeby nie marnowac calego dania, to biore malutka czesc ryzu, troszeczke sosu, mieszam to ze spora iloscia kurkumy i robie ''shota'' na jednej lyzce ale to hardcore.
Staram sie kupowac kurkume ekologiczna, podobno to wazne.[/QUOTE]Dzieki ja kurkumę dodaję do kurczaka pieczonego.[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;88262891]Ja do tych waszych metod dorzucę jeszcze zdrowy sen i w razie potrzeby drzemki. Nic tak nie rujnuje odporności jak zmęczenie i stres. I odnośnie do tego stresu... Któraś wspomniała o alkoholu. Nie to, żebym rekomendowała, bo nie ale to na ile małe dawki alkoholu niwelują u mnie stres, to nie wiem, czy korzyści z tego płynące nie przeważą jednak nad ewentualnym negatywnym wpływem trunków. Nie piję codziennie i stosuję raczej nalewki z owoców i ziół (które też przecież mogą wspomagać, np. maliny, wiśnie, płatki róży), niż jakieś zupełnie puste napoje, ale jednak. No, wiadomo, wszystko jest dla ludzi. [/QUOTE]Wszystko jest trucizną i nic nią nie jest

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Mimiko Pokaż wiadomość
Wynik babci negatywny Cokolwiek mieliśmy to według tego testu nie była to korona. W sumie szkoda, bo przynajmniej moglibyśmy odetchnąć, że przechorowaliśmy covid lekko.
Może i lepiej dla babci w tym momencie. A na zapas martwić się nie warto.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:02 ----------

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Izolacja na dluzsza metę szkodzi zdrowi psychicznymu i fizycznemu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:11   #376
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 440
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Komentarze z fejsa jak zwykle na propsie



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Screenshot_20201105-180923_compress39.jpg (56,3 KB, 226 załadowań)
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:16   #377
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 463
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Komentarze z fejsa jak zwykle na propsie



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dzisiaj widziałam mem, gdzie byli pokazani powołani doktorzy, m.in. dr Burski, dr Zosia, dr House, dr Dre, a także, a jakże, dr Oetker.
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:23   #378
Czarina
Wtajemniczenie
 
Avatar Czarina
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Lublin/Norwich
Wiadomości: 2 925
GG do Czarina
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Monia284 Pokaż wiadomość
Nie chce innych poswiecach. Moze inaczej - kto chce niech sie szczepi, ja wole poczekac chyba ze przymusza sila ale to nie byloby fajne :-(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też mam takie podejście-- kto chce, niech się szczepi, mi nic do tego. A w teorie o czipach w szczepionce nie wierzę
Natomiast nie czekam na tych zaszczepionych, by zobaczyć czy nie będzie skutków ubocznych, nie planuje tego szczepienia w ogóle.

Do dbania o odporność, dodam jeszcze przepis na syrop: 1-2 cytryny pokroić w plastry, zetrzec korzeń imbiru, miód i goździki. W słoiku przekładać wszystko warstwami i do lodówki na 24 godziny. Pić 2 łyżeczki dziennie dorośli i jedną dzieci. Przy przeziebieniu zwiększyć dawkę o 1 łyżeczkę i pić 2-3 razy dziennie. Jak się wypije sok, można resztę dodawać do herbaty, czy ciepłej wody, nie gorącej.
Można tam też dorzucić czosnek pokrojony w plasterki, z tymże wtedy już resztek do herbaty nie bardzo się doda, bo śmierducha czosnkiem, próbowałam nie polecam 🤢


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czarina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:33   #379
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;88262569]no dobra, przyjmuje argument
w polskiej kulturze niestety od wielu wieków płynie bunt przeciwko władzy[/QUOTE]Ciekawe czemu...

Ja myślę, że bez zakazów ludzie by się lepiej zachowywali niż z zakazami.

Szczerze mówiąc ja sama z siebie kwarantannę sobie zrobię. Ale jak sanepid mi ją narzuci, to mam to w tyłku, będę kombinować.

Jednak jestem Polką, mimo tego ateizmu i bycia prostytututką popierającą aborcję na życzenie.

Nie dziwię się ludziom, że mają w pompce wirusa. Media i politycy zachowują się co najmniej, jakby ludzie na ulicach umierali na covid i w ogóle dramat, a człowiek idzie, chodzi po świecie i poza paroma znajomymi siedzącymi w domu bez węchu i smaku nie odczuwa żadnej pandemii.

Jakby uczciwiej przedstawiano sprawę, to by pewnie ludzie nie czuli się okłamywani i zamykani bez powodu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Czarina Pokaż wiadomość
Ale kto ma poświadczyć ze szczepionka jest ok?
Jak zostanie zatwierdzona do użytku, to będzie miała poświadczenie że jest "ok".
Skutki uboczne masowego szczepienia to już inna bajka, według Ciebie inni ludzie mają być królikami doświadczalnymi, Ty postoisz i poczekasz.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No... tak, to raczej normalne podejście.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:36   #380
j_fly
Zakorzenienie
 
Avatar j_fly
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 6 937
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Czarina Pokaż wiadomość
Też mam takie podejście-- kto chce, niech się szczepi, mi nic do tego. A w teorie o czipach w szczepionce nie wierzę
Natomiast nie czekam na tych zaszczepionych, by zobaczyć czy nie będzie skutków ubocznych, nie planuje tego szczepienia w ogóle.

Do dbania o odporność, dodam jeszcze przepis na syrop: 1-2 cytryny pokroić w plastry, zetrzec korzeń imbiru, miód i goździki. W słoiku przekładać wszystko warstwami i do lodówki na 24 godziny. Pić 2 łyżeczki dziennie dorośli i jedną dzieci. Przy przeziebieniu zwiększyć dawkę o 1 łyżeczkę i pić 2-3 razy dziennie. Jak się wypije sok, można resztę dodawać do herbaty, czy ciepłej wody, nie gorącej.
Można tam też dorzucić czosnek pokrojony w plasterki, z tymże wtedy już resztek do herbaty nie bardzo się doda, bo śmierducha czosnkiem, próbowałam nie polecam 🤢


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O, dzięki za przepis, wypróbuję
Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Oj, nie wiem , ale na pewno jest w necie wiele przepisów na podobne mikstury, ale bez imbiru

Aha, jeszcze piję Actimel

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.


Mistrz i Małgorzata, Michaił Bułhakow
j_fly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:39   #381
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam się.

Gdyby to była kwestia dwóch miesięcy, to zaciskasz zęby i tyle.

Ale to już się ciągnie ponad rok.

Jak ja pomyślę o skutkach gospodarczych to mi nawet przykro, że pewnie na covida nie umrę i ich dożyje.

Plus ilość moich znajomych, którzy siedzą na psychotropach, dzwonią mi płacząc do słuchawki.

Ja już wolę umrzeć niż nigdzie nie wyjść, z nikim się nie spotkać, siedzieć i panikować rok czasu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:40   #382
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ciekawe czemu...

Ja myślę, że bez zakazów ludzie by się lepiej zachowywali niż z zakazami.

Szczerze mówiąc ja sama z siebie kwarantannę sobie zrobię. Ale jak sanepid mi ją narzuci, to mam to w tyłku, będę kombinować.

Jednak jestem Polką, mimo tego ateizmu i bycia prostytututką popierającą aborcję na życzenie.

Nie dziwię się ludziom, że mają w pompce wirusa. Media i politycy zachowują się co najmniej, jakby ludzie na ulicach umierali na covid i w ogóle dramat, a człowiek idzie, chodzi po świecie i poza paroma znajomymi siedzącymi w domu bez węchu i smaku nie odczuwa żadnej pandemii.

Jakby uczciwiej przedstawiano sprawę, to by pewnie ludzie nie czuli się okłamywani i zamykani bez powodu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:32 ----------

No... tak, to raczej normalne podejście.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja wierzę w covid ale dla mnie to jest przesada. Ktoś ma katar i covid. Albo zero objawów i covid. No nie wiem...
A grypa znikła, względem poprzednich lat,cud.

U mnie domownik przychodzi to jak grypę,ale nie dusi się i nie umiera. Kaszel jest,ale duszności nie ma,gorączka do 38 (50+)
Drugi domownik 30 lat palił codziennie papierosy,po kilka sztuk. Widzę,że ma zadyszkę,ale nie oszukujmy się,że palenie nie pozostawia śladów przy chorobie.
Nie dusi się i nie umiera. W tej chwili nie kaszle,ale stracił węch.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:43   #383
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Ja wierzę w covid ale dla mnie to jest przesada. Ktoś ma katar i covid. Albo zero objawów i covid. No nie wiem...
A grypa znikła, względem poprzednich lat,cud.

U mnie domownik przychodzi to jak grypę,ale nie dusi się i nie umiera. Kaszel jest,ale duszności nie ma,gorączka do 38 (50+)
Drugi domownik 30 lat palił codziennie papierosy,po kilka sztuk. Widzę,że ma zadyszkę,ale nie oszukujmy się,że palenie nie pozostawia śladów przy chorobie.
Nie dusi się i nie umiera. W tej chwili nie kaszle,ale stracił węch.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oczywiście, że covid jest.

Ale zachowują się, jakby to była choroba o śmiertelności eboli, zaraźliwa jak ospa wietrzna.

A ludzie przecież maja oczy i widzą - kolega miał, posiedział w domu i wyzdrowiał, nawet żony jie zaraził. No to co taki człowiek sobie pomyśli - że w rządzie siedzą pacany, a w mediach histerycy. I ma w sumie rację.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2020-11-05, 17:43   #384
535de3f481873e06c5a5c33016fd2a44dce7d9b2_606b967225802
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 921
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Wiele zalezy chyba od lekarza. Znajoma stracila wech i smak, ma katar - teleporada - lekarz nie wysle jej na test covidowy, bo nie ma goraczki.

Druga znajoma - ma zapalenie ucha, poza tym zadnych innych objawow - lekarz wyslal ja na test, l4 na 10 dni i machina sanepidowa w ruch.
535de3f481873e06c5a5c33016fd2a44dce7d9b2_606b967225802 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 17:57   #385
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=742bd6bdde1307502cba7e1 26292911bf766cf73_61f3325 774e32;88262851]Znasz kogos kto przedawkowal wit D?[/QUOTE]Tak, są takie przypadki.
Wysiadają nerki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 18:05   #386
535de3f481873e06c5a5c33016fd2a44dce7d9b2_606b967225802
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 921
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;88263296]Tak, są takie przypadki.
Wysiadają nerki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

A paru antyrakowych ksiazkach napisano, ze duza dawka witamina D zapobiega rakowi i dzienna dawka jaka mamy suplementowac, zalecala przez lekarzy jest za mala, to znam przypadki suplementujace 10000 dziennie bez nadzoru lekarza. A dzienna dawka to chyba 1000 - 2000.
535de3f481873e06c5a5c33016fd2a44dce7d9b2_606b967225802 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 18:05   #387
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 440
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość

Nie dziwię się ludziom, że mają w pompce wirusa. Media i politycy zachowują się co najmniej, jakby ludzie na ulicach umierali na covid i w ogóle dramat, a człowiek idzie, chodzi po świecie i poza paroma znajomymi siedzącymi w domu bez węchu i smaku nie odczuwa żadnej pandemii.

Jakby uczciwiej przedstawiano sprawę, to by pewnie ludzie nie czuli się okłamywani i zamykani bez powodu.
Podpisuję się pod tym postem wszystkimi kończynami.

Mój tata twierdzi, że ja sobie kpię z wirusa, bo jestem młoda, a on stary i że mam otworzyć oczy, bo ludzie w karetkach umierają.

Ja tego nie neguje, ale jestem strasznie wqurqiona, bo rząd przebimbał ostatnie pół roku, latem w ogóle udawali, że nie ma korona wirusa, a teraz wszystko na hurra zamykają, wypierają się tego, co gadali latem i jeszcze bezczelnie zrzucają winę na nas, że my i tylko my przez swoją niefrasobliwość doprowadziliśmy do katastrofy w służbie zdrowia.

A teraz robią niby wszystko dla naszego dobra.

NO DZIĘKUJEMY.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 18:06   #388
drzewosandalowe
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 466
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Oczywiście, że covid jest.

Ale zachowują się, jakby to była choroba o śmiertelności eboli, zaraźliwa jak ospa wietrzna.

A ludzie przecież maja oczy i widzą - kolega miał, posiedział w domu i wyzdrowiał, nawet żony jie zaraził. No to co taki człowiek sobie pomyśli - że w rządzie siedzą pacany, a w mediach histerycy. I ma w sumie rację.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A no właśnie,myślę to samo.
Nie jest to tak zaraźliwe,jak mówią,żeby zamykać cały kraj.
No ale.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
drzewosandalowe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 18:08   #389
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
U mnie z kolei z tym suplementowaniem to lipa - mam vigantol w kroplach, mam witaminę b12 i biorę jak mi się przypomni czyli rzadko
Ja jak o tym powiedziałam endo, to mi przepisała tabletki 7k jednostek raz w tygodniu.

Myślę, że i z vigantolem by przeszło, lejesz 15 kropel i masz z głowy cały tydzień.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-05, 18:18   #390
Monia284
Zakorzenienie
 
Avatar Monia284
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 7 875
Dot.: Koronawirus z Chin i inne epidemie + ot, część 9.

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Pytanie nie do mnie, ale trochę nawiaze.
Moi rodzice są w grupie ryzyka (wiek 65+, a do tego choroby współistniejące), mają 4 dzieci z własnymi już rodzinami i kilka wnuków. Dotychczas prowadzili dość towarzyskie życie, bo mają dużo znajomych. My też bardzo często ich odwiedzaliśmy. Święta - nie ważne które - ZAWSZE rodzinnie.
Do czego zmierzam. Dzisiaj podczas rozmowy mam powiedziała mi, że jak tak ma wyglądać jej życie, że nie widzi swoich dzieci, nie widzi swoich wnuków, nie wychodzi z koleżankami na kawkę i do teatru, to ona naprawdę woli umrzeć na tego covida, byle szybko, niż tak żyć. Bo to nie jest życie, tylko samotna agonia.
I ciężko się z tym nie zgodzić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem. Jezeli ma takie podejscie to moze lepiej sie z nia zobaczyc dla jej ZDROWIA PSYCHICZNEGO. U mnie tata i babcia sie boja i szanuje to, sama sie troche boje wiec chyba odpuscimy lub krotkie zobaczenie sie bez siedzenia lub w bardzo malym gronie np ja tata babcia. Zobaczymy ale rozumiem ze sie boja. Kazdy ma inne podejscie wiec ok uznajmy ze to kwestia indywidualna jak kto woli.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Monia284 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-12-16 15:14:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:32.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.