|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
W sumie to ja nie wiem co ty chcialas kopnienta tu przekazac. Z jednej strony grzmisz jaki to szit, w dodatku wyskakuje ci na głownej stronie i że to wina algorytmu, wiec strzeżcie się wszyscy wielbiciele Mozarta, Friz dotrze i do was. Z drugiej wychodzi, ze regularnie to ogladasz, więc nie wiem skad zdziwienie, ze masz to na głownej. Jednoczesnie robisz to, bo masz małą siostrzenicę i probujesz ją wychowywać, bo twojej siostrze chyba nie wychodzi ale tak naprawde to oglądasz w związku z pracą, nie żebyś sama chciala ale musisz byc na bieząco.
I przy tym całym zamieszaniu przeżywasz jak mozna nie znać tego dna internetu i że kazdy powinien, bo musi sie magicznie w mig domyslic co oglada jego dziecko, inaczej nie da sie byc spoko rodzicem.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
#4022 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4023 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Ja to będę okropną matką, która nie będzie chciała tracić czasu i niszczyć sobie psychiki oglądając denne materiały w internecie, żeby w porę odebrać dziecku telefon.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4024 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27 815
|
Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Ja mam 8 latka który tez nie oglada na yt takich treści. Fakt siedzi na angielsko jezycznych kanałach dla dzieci. Wiec mu jakis friz (zmienia mi telefon na gruz) nie wyskoczy. Zwyczajnie jak cos oglądają to ja zerkam, słucham. I ile razy były u nas rozmowy na rożny temat jesli chodzi o treści. Zdarzyło mi sie rownież reagować. Nie widze powodu aby być na bierząco i marnować czas na to. Jak trafi moje dziecię na friza to zwyczajnie będziemy rozmawiać itd. Edytowane przez f60400d832b72deb5c42f716e834e5f0a0698277_6206f895c87a0 Czas edycji: 2021-02-23 o 15:21 |
|
|
|
|
#4025 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
u koleżanki w pracy w zeszłym tygodniu potwierdzili kilka przypadków covida. mają openspace, a z jedną z tych zarażonych osób koleżanka siedzi biurko w biurko. koleżanka dzisiaj czuje się źle, ale poszła do pracy, bo "jest księgową, dzisiaj termin czegoś tam i jak nie wyśle dokumentów to będą ogromne kary". pracodawca sobie wymyślił, że wszyscy pójdą na home office, a ona sama przyjdzie do biura, to przecież będzie ok, bo nikogo nie zarazi jak nikogo nie będzie... dziewczynya oczywiście samochodu nie ma i musi jechać komunikacją. spod miasta więc to kilkadziesiąt min w autobusie
![]() dziwi mnie takie podejście. i ze strony pracodawcy i koleżanki. zrobiła z siebie osobę niezastąpioną i jak nie przyjdzie do pracy i olaboga, firma się zawali. a pracodawca też... pracownica mu zachoruje a on nie ma zupełnie nikogo kto przejmie (ważne przecież) obowiązki. bo to nie jest tak, że ktoś inny mógłby koleżankę zastąpić, ale akurat choruje. nie. nie ma nikogo takiego, kto by umiał rozliczyć te faktury czy coś tam. jak się ma pandemia skończyć, jak osoby z objawami, po bezpośrednim kontakcie radośnie chodzą sobie po mieście, bo przodownik pracy nie może zachorować i przy okazji pytanie... to już nie trzeba podawać z kim się miało bezpośredni kontakt? te osoby nie idą na kwarantannę?
Edytowane przez Pani_Mada Czas edycji: 2021-02-23 o 15:20 |
|
|
|
#4026 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4027 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4028 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;88533456]standard w księgowości[/QUOTE]
no i co... księgowa nagle trafi do szpitala bo ją autobus potrącił i firma leży bo nikt oprócz tej jednej jedynej osoby nie umie tego zrobić i firma płaci tysiące zł kary za przekroczenie terminu? wydaje mi się, że to na tyle poważne sprawy, że powinien być jakiś plan B
|
|
|
|
#4029 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4030 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Przypomina mi, jak kolega zaproponował mi spotkanie na kawkę - wiem, że miał covida. Minęło może parę dni. Świetny pomysł, może niech zarazi jeszcze mnie. Miałam ochotę zadzwonić na sanepid. Nie panikuję aż tak na temat wirusa, ale minimum rozsądku by się przydało niektórym. |
|
|
|
|
#4031 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;88533482]oczywiście, że powinno być zastępstwo, żeby firma działała bez problemów w razie co, ale to powinno wyjść od osoby, która ma interes w tym, żeby nie ponosić konsekwencji niedochowania pewnych obowiązków.[/QUOTE]
oczywiście. niemniej jednak zachowanie koleżanki też mi się nie podoba. od 4 lat narzeka, że 'ona nie może chorować' i chodzi do pracy nawet z wysoką gorączką, bo vat trzeba rozliczyć jakby normalnie wzięła l4 gdy jest chora, bo księgowym też chorować wolno, to by w końcu pracodawca uznał, że jakieś zastępstwo musi byća tak jak sobie nauczyła tak ma, tak naprawdę. szkoda tylko, że nie ryzykuje tylko ona, a również np. te osoby, które jadą z nią w autobusie. a potem zdziwienie skąd przyrost zakażeń Edytowane przez Pani_Mada Czas edycji: 2021-02-23 o 15:39 |
|
|
|
#4032 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Mnie pytali tylko, z kim mieszkam. Gdzie pracuję też, ale od razu powiedziałam, że tam nie dawno nie byłam, więc nie wiem, jak to jest... Cytat:
|
||
|
|
|
#4033 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 27 815
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
A potem takie osoby maja problem z urlopem.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
#4034 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
[1=695d786c3492781c3fd020c 39a3abf990173eddf_6577a2b 887a02;88533539]Nie pierwsza i nie ostatnia. W zasadzie w miejscu publicznym spokojnie można założyć, że się w końcu trafi na kogoś zarażonego - bezobjawowego, takiego, który sobie wytłumaczy, że to inna choroba i nie zaraża albo właśnie takiego, co ignoruje. Wprowadzamy obostrzenia, wymyślamy, a podstawowe zasady leżą. Na szczęście nawet jak się z kimś pracuje, to niekoniecznie zarazi, ale jednak - ryzyko jest.
[/QUOTE] widzę ogromną różnicę między nieświadomym bezobjawowym, który nie wie, że zaraża, a kimś kto wie, że może być chory, ale i tak chodzi między ludźmi. ogromną różnicę. ---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:19 ---------- [1=f60400d832b72deb5c42f71 6e834e5f0a0698277_6206f89 5c87a0;88533582]A potem takie osoby maja problem z urlopem. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk[/QUOTE] no koleżanka urlopy układa "pod vat" ![]() w sumie ciekawe jak tam inni pracownicy... czy pracodawca patrzy krzywo na każde zwolnienie, bo "pani Ania z księgowosci, to nawet z gorączka przychodzi!"
|
|
|
|
#4035 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Tak to jest w księgowości, że się urlopy pod terminy układa. Nie oznacza to, że to popieram.
Moja koleżanka ze złamaną nogą do pracy przyjeżdzała. Mieszkała daleko, mama ją przywoziła i odwoziła. Pracowaliśmy na piętrze, toalets była na parterze schody były wąskie i strome. Koleżanka prawie nic nie piła, żeby do toalety nie musiała schodzić, bo nie mial jej kto i jak pomóc. |
|
|
|
#4036 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 2 879
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;88533482]oczywiście, że powinno być zastępstwo, żeby firma działała bez problemów w razie co, ale to powinno wyjść od osoby, która ma interes w tym, żeby nie ponosić konsekwencji niedochowania pewnych obowiązków.[/QUOTE]
Zgadzam się co do realiów ksiegowych. Ale tu chyba za daleko wyszłaś: To pracodawca ma obowiązek i odpowiada za taką a nie inną organizację. Jeśli nie ustanowił zastępstwa i zostawia ja jedna na pastwę losu, to jego problem, takie jest ryzyko prowadzenia firmy. Nie tej czy innej dziewczyny. Choć mogła się wcześniej odzywać. A może wpaść pod samochód, uderzy ją spadająca cegła (serio) czy cokolwiek. [1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;88533672]Tak to jest w księgowości, że się urlopy pod terminy układa. Nie oznacza to, że to popieram. Moja koleżanka ze złamaną nogą do pracy przyjeżdzała. Mieszkała daleko, mama ją przywoziła i odwoziła. Pracowaliśmy na piętrze, toalets była na parterze schody były wąskie i strome. Koleżanka prawie nic nie piła, żeby do toalety nie musiała schodzić, bo nie mial jej kto i jak pomóc.[/QUOTE]Masakra. A jakby nie miał kto przywozić, to ciekawe czy później byłyby pretensje? Często takie coś pomaga stworzyć system zastępstw ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4037 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
.
Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2021-02-23 o 17:03 |
|
|
|
|
#4038 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;88533672]Moja koleżanka ze złamaną nogą do pracy przyjeżdzała. Mieszkała daleko, mama ją przywoziła i odwoziła. Pracowaliśmy na piętrze, toalets była na parterze schody były wąskie i strome. Koleżanka prawie nic nie piła, żeby do toalety nie musiała schodzić, bo nie mial jej kto i jak pomóc.[/QUOTE]
Sorry, ale to normalne nie jest. |
|
|
|
#4039 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4040 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 2 879
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Zrozumiałam 'osobę która ma interes' jako zwykłego pracownika. Cóż, temat czyli ten nieszczęsny VAT sam wskazuje kto powinien być zainteresowany zabezpieczeniem w razie W
![]() Słyszałam o przypadku pewnej śmiesznej firmy, że też jednostkowej dziewczynie, a jakże - unieruchomionej w domu, zawozili papiery i laptopa z dostępami i podpisami elektr. Tu ok ale co, gdyby była w szpitalu albo taka chora że nie może pracować? Gdzieniegdzie myśli się po fakcie... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#4041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Treść usunięta
|
|
|
|
#4042 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 684
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
5 minut mojego życia stracone ![]() Aaa i specjalnie sprawdzałam na telefonie, bo jednak yt częściej oglądam na kompie, więc mam nadzieję, że żaden szajs mi nie wyskoczy
|
|
|
|
|
#4043 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4044 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5 702
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Ksiegowosc to nie jest czarna magia.
|
|
|
|
#4045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Nie, przepraszam, ja tego nie rozumiem. Praca to nie obóz koncentracyjny i nie przekonuje mnie "takie są realia w księgowości". Wystarczy mieć głupie zastępstwo. Księgowa to nie chirurg, że ktoś umrze, jak nie rozliczy faktury na czas. Uciekłabym z takiego miejsca pracy.
|
|
|
|
#4046 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
|
|
|
|
#4047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
|
|
|
|
#4048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Ta, takie wrażenie miała moja koleżanka z pracy
, a jak odeszła, to wykonywałam nawet lepiej jej obowiązki niż ona i dzieliłam przynajmniej pracę, bo ona wolała wszystko robić sama, nawet jeśli przez to inni nie mieli co robić i siedzieli sobie 8 godzin.
|
|
|
|
#4049 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4050 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 109
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 65.
Cytat:
Mieliśmy sporo przypadkow covid w firmie i właśnie większość zaczynała się od takich muszę przyjść do pracy z kaszlem albo niby tylko przeziębieniem. Oczywiście kończyło się większym problemem dla firmy, bo dezynfekcja, zamkniecie zupelne biura, wiecej osob wypadala na izolację. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:02.












.

, a jak odeszła, to wykonywałam nawet lepiej jej obowiązki niż ona i dzieliłam przynajmniej pracę, bo ona wolała wszystko robić sama, nawet jeśli przez to inni nie mieli co robić i siedzieli sobie 8 godzin.

