Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73. - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2022-02-05, 13:59   #661
Pusheen_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=07f49d5297ed442eaa63bdc 5e3365630f1fe1bde_620d900 1ec3ce;89105404]No mnie się nigdy nie zdarzyło ale różne historie już były na forum tak że nigdy nic nie wiadomo.

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]Historie warte przypomnienia?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pusheen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:19   #662
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 1 929
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Dziewczyny, miło, że ktoś zauważył mój brak. Nie zniknęłam, chciałam usunąć konto, ale po kilku dniach zdałam sobie sprawę, że jednak czasem chcę coś napisać, no ale już było za późno żeby cofnąć czas. Nie widziałam sensu wychylać się że ja to ja, bo szczerze mówiąc to nie pomyślałam, że ktoś się mną na forum interesuje. Ale może wyszło mi to na dobre żeby tak zacząć z czystą kartą, bo tak jak ktoś już zauważył, trochę się w moim życiu zmieniło, co sprawiło, że podejście do pewnych spraw zmieniło się diametralnie i już nie jestem w stanie podpisać się pod moimi poprzednimi postami sprzed kilku miesięcy. Nie chcę nikogo przekonywać ani robić tutaj jakiejś wojny, po prostu jak kogoś coś dotknie bezpośrednio, to nie ma znaczenia, że to przypadek jeden na milion czy że bilans strat i zysków w ogólnym rozliczeniu jest pozytywny. Człowiek zostaje sam ze swoim osobistym problemem i brakiem pomocy. Dodam jeszcze tylko, że podejście zerojedynkowe, czarno-białe jest znakiem naszych czasów i stosują go i jedna i druga strona. I tymi słowami zamknę ten temat.

Edytowane przez 4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76
Czas edycji: 2022-02-05 o 14:26
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:26   #663
Pusheen_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Do mnie pisze troll o depilacje

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Ja raz na jakiś czas dostaję "ciekawe" wiadomości od nielicznych męskich płeciow "okupujacych" Wizaż, ale sądzę, że jest to temat znany wielu kobietom tutaj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pusheen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:38   #664
Lumimi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 159
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Imperfecta Pokaż wiadomość
Bardziej niż kwestię prywatności, mam na myśli to, że ja w takiej sytuacji nie miałabym siły żyć, a co dopiero myśleć żeby relacjonować takie rzeczy. Nie umiem sobie wyobrazić, że umiera moje dziecko a ja chwytam za telefon i robię zdjęcie, albo nagrywam sobie z nim filmiki. No coś tu jest nie halo moim zdaniem.

Argument radzenia sobie z tym w taki sposób jakoś średnio do mnie dociera.
Rozumiem, że ktoś ma potrzebę mieć zdjęcie z pogrzebu, albo jakieś zdjęcie zmarłej osoby i to jest ok.
W moim domu też gdzieś są zdjęcia z pogrzebu mojej Mamy, ale robiła je postronna osoba, w dniu pogrzebu. W życiu by mi do głowy nie przyszło, żeby zdjęcie zrobić, byłam tak otumaniona samą sytuacją.

Mi wyświetliła się rolka z kilkunastu zdjęć, w tym selfie z tym zmarłym dzieckiem. Na moje nieszczęście po tej jednej zaczęły mi wyskakiwać kolejne, podobne.

Jakoś nie może do mnie dotrzeć ten znak czasu w takim układzie.
Nie rozumiem, że dla kogoś w takiej chwili może być oczywistym nagranie filmiku.
TY byś nie miała siły żyć. Nie każdy ma tak jak ty, choć też wiemy o sobie tyle na ile nas sprawdzono.

Ludzie różnie przechodzą żałobę. Jeden zawinie się pod kocem, inny rzuci się w wir pracy. Jeden bedzie mocno płakał, inny nie, co nie będzie oznaczało że nie cierpi. Jeden będzie chciał o tej zmarłej osobie rozmawiac inny nie. Psychika ludzka nie jest jedna i ta sama. Nie ma sensu patrzeć na wszystko ze swojej perspektywy.

Widziałam wielokrotnie na tik toku konta w których ludzie opowiadali czy też robili filmiki ze fotami bliskich zmarłych osób. Bo im to pomaga. Jest to forma terapii i przechodzenia żałoby. Jeśli im to pomaga to super. Nie każdy chce wszystko trzymać w sobie, a wielu osobą wyrzucenie emocji z siebie pomaga.
Nie halo jest ocenianie emocji innych gdy przechodzą tragedię.
Lumimi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:38   #665
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:40   #666
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=4d032753774d1a68efa6ccf c57dfedd4115cfe72_6584d22 253d76;89105477]Dziewczyny, miło, że ktoś zauważył mój brak. Nie zniknęłam, chciałam usunąć konto, ale po kilku dniach zdałam sobie sprawę, że jednak czasem chcę coś napisać, no ale już było za późno żeby cofnąć czas. Nie widziałam sensu wychylać się że ja to ja, bo szczerze mówiąc to nie pomyślałam, że ktoś się mną na forum interesuje. Ale może wyszło mi to na dobre żeby tak zacząć z czystą kartą, bo tak jak ktoś już zauważył, trochę się w moim życiu zmieniło, co sprawiło, że podejście do pewnych spraw zmieniło się diametralnie i już nie jestem w stanie podpisać się pod moimi poprzednimi postami sprzed kilku miesięcy. Nie chcę nikogo przekonywać ani robić tutaj jakiejś wojny, po prostu jak kogoś coś dotknie bezpośrednio, to nie ma znaczenia, że to przypadek jeden na milion czy że bilans strat i zysków w ogólnym rozliczeniu jest pozytywny. Człowiek zostaje sam ze swoim osobistym problemem i brakiem pomocy. Dodam jeszcze tylko, że podejście zerojedynkowe, czarno-białe jest znakiem naszych czasów i stosują go i jedna i druga strona. I tymi słowami zamknę ten temat. [/QUOTE]Szybko zauważyłam usunięte konto, bo jeszcze jednego dnia pisałyśmy, a dzień czy dwa dni po już nie było konta, nie dało się nie zauważyć.
Cokolwiek się wydarzyło, wszystkiego dobrego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 14:41   #667
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 1 929
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Widziałam wielokrotnie na tik toku konta w których ludzie opowiadali czy też robili filmiki ze fotami bliskich zmarłych osób. Bo im to pomaga. Jest to forma terapii i przechodzenia żałoby. Jeśli im to pomaga to super. Nie każdy chce wszystko trzymać w sobie, a wielu osobą wyrzucenie emocji z siebie pomaga.
Nie halo jest ocenianie emocji innych gdy przechodzą tragedię.
Wydaje mi się, że fotki zmarłych to jednak dosyć specyficzna rzecz i ludzie różnie do tego podchodzą, dlatego dobrze jak takie filmiki na tik toku są chociaż oznaczone jako trigger warning. Moja rodzina w Rosji też miała zrobione fotki naszej dalszej krewnej, pamiętam, że były u nas w albumie i zawsze musiałam sobie zapamiętać, na której stronie przerzucić o dwie strony dalej, żeby tego nie widzieć, bo przerażało mnie to zdjęcie.

Edytowane przez 4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76
Czas edycji: 2022-02-05 o 14:48
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 15:02   #668
Lumimi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 159
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=4d032753774d1a68efa6ccf c57dfedd4115cfe72_6584d22 253d76;89105505]Wydaje mi się, że fotki zmarłych to jednak dosyć specyficzna rzecz i ludzie różnie do tego podchodzą, dlatego dobrze jak takie filmiki na tik toku są chociaż oznaczone jako trigger warning. Moja rodzina w Rosji też miała zrobione fotki naszej dalszej krewnej, pamiętam, że były u nas w albumie i zawsze musiałam sobie zapamiętać, na której stronie przerzucić o dwie strony dalej, żeby tego nie widzieć, bo przerażało mnie to zdjęcie.[/QUOTE]
Akurat miałam na myśli zdjęcia zmarłych osób na których są jak żyją. Takich typowych pośmiertnych to jak widziałam to były jakieś stare, sprzed paru dekad. Gdzie opowiadano jakieś historię. Teraz to już chyba nie robi się praktycznie zdjęć pośmiertnych, z wyjątkiem dla celów kryminalistycznych.
Lumimi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 15:12   #669
Imperfecta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
TY byś nie miała siły żyć. Nie każdy ma tak jak ty, choć też wiemy o sobie tyle na ile nas sprawdzono.

Ludzie różnie przechodzą żałobę. Jeden zawinie się pod kocem, inny rzuci się w wir pracy. Jeden bedzie mocno płakał, inny nie, co nie będzie oznaczało że nie cierpi. Jeden będzie chciał o tej zmarłej osobie rozmawiac inny nie. Psychika ludzka nie jest jedna i ta sama. Nie ma sensu patrzeć na wszystko ze swojej perspektywy.

Widziałam wielokrotnie na tik toku konta w których ludzie opowiadali czy też robili filmiki ze fotami bliskich zmarłych osób. Bo im to pomaga. Jest to forma terapii i przechodzenia żałoby. Jeśli im to pomaga to super. Nie każdy chce wszystko trzymać w sobie, a wielu osobą wyrzucenie emocji z siebie pomaga.
Nie halo jest ocenianie emocji innych gdy przechodzą tragedię.
No cóż, wydaje mi się że wątek zdziwieniowy jest po to, żeby napisać co MNIE dziwi, a nie kogoś. Dlatego raczej piszę ze swojej perspektywy. DLA MNIE jest to dziwne, niezrozumiałe i totalnie sprzeczne z MOIM pojęciem przeżywania żałoby. Chyba oczywiste, że piszę tutaj ze swojej perspektywy.

Wspominanie kogoś wrzucając jego zdjęcia jak żył, czy opowiadanie o nim to jednak nieco inna para kaloszy niż selfie z martwym człowiekiem. No ale może dla kogoś to to samo.
Imperfecta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 15:27   #670
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Dużo tu było zwierzęcych tematów, ale kurczę, tak mnie wkurza i dziwi, jak ludzie przygarniają zwierzaki bez brania pod uwagę swojej życiowej sytuacji. Co chwila widzę posty "oddaję po półtora roku, bo wyjeżdżam na studia", "oddaję roczne zwierzaki, bo przygarnęliśmy z dziewczyną, z którą się rozstaliśmy", "oddaję, bo się przeprowadzam a właściciel kolejnego mieszkania nie zgadza się na zwierzęta" itp. Wkurza mnie, bo tak się zwierząt nie traktuje, dziwi, bo mi by chyba serce pękło, gdybym miała oddać zwierzaki z takich powodów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 15:50   #671
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 684
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Tak swoją drogą, znalazłam ostatni post Hultaja i dziwi mnie, że za to dostała czerwoną kartkę (która chyba przypieczętowała jej bana).
Finlora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 15:55   #672
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 1 929
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89105569]Dużo tu było zwierzęcych tematów, ale kurczę, tak mnie wkurza i dziwi, jak ludzie przygarniają zwierzaki bez brania pod uwagę swojej życiowej sytuacji. Co chwila widzę posty "oddaję po półtora roku, bo wyjeżdżam na studia", "oddaję roczne zwierzaki, bo przygarnęliśmy z dziewczyną, z którą się rozstaliśmy", "oddaję, bo się przeprowadzam a właściciel kolejnego mieszkania nie zgadza się na zwierzęta" itp. Wkurza mnie, bo tak się zwierząt nie traktuje, dziwi, bo mi by chyba serce pękło, gdybym miała oddać zwierzaki z takich powodów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

Mi brak jest slow na takie dzialanie, ale ja jestem z tych, dla ktorych nie ma chyba zadnego powodu, zeby opuscic zwierzaka.
4d032753774d1a68efa6ccfc57dfedd4115cfe72_6584d22253d76 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 16:03   #673
Paprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar Paprotka_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 482
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89105569]Dużo tu było zwierzęcych tematów, ale kurczę, tak mnie wkurza i dziwi, jak ludzie przygarniają zwierzaki bez brania pod uwagę swojej życiowej sytuacji. Co chwila widzę posty "oddaję po półtora roku, bo wyjeżdżam na studia", "oddaję roczne zwierzaki, bo przygarnęliśmy z dziewczyną, z którą się rozstaliśmy", "oddaję, bo się przeprowadzam a właściciel kolejnego mieszkania nie zgadza się na zwierzęta" itp. Wkurza mnie, bo tak się zwierząt nie traktuje, dziwi, bo mi by chyba serce pękło, gdybym miała oddać zwierzaki z takich powodów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Mnie zastanawiają jeszcze te wszystkie alergie, przez które ludzie nagle oddają zwierzęta po kilku wspólnych latach. Widzę bardzo dużo takich postów i zastanawiam się czy faktycznie takie alergie są tak częste i czy faktycznie nic się nie da zrobić. To dla mnie temat zupełnie nieznany. Mam tylko jedną koleżankę z alergią na kocia sierść, która mieszka z 3 kotami (odczula się chyba). Serce by mi pękło gdybym usłyszała że mam się pozbyć psa.

Wysłane z mojego 2109119DG przy użyciu Tapatalka
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem.
----------------------------------------------------------
PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji"
Za słownikiem PWN:
pretensjonalny to
1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się»
2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście»
Paprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 16:11   #674
Pusheen_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=4d032753774d1a68efa6ccf c57dfedd4115cfe72_6584d22 253d76;89105505]Wydaje mi się, że fotki zmarłych to jednak dosyć specyficzna rzecz i ludzie różnie do tego podchodzą, dlatego dobrze jak takie filmiki na tik toku są chociaż oznaczone jako trigger warning. Moja rodzina w Rosji też miała zrobione fotki naszej dalszej krewnej, pamiętam, że były u nas w albumie i zawsze musiałam sobie zapamiętać, na której stronie przerzucić o dwie strony dalej, żeby tego nie widzieć, bo przerażało mnie to zdjęcie.[/QUOTE]Ciekawe. W mojej rodzinie (na szczęście) nie było tradycji robienia pośmiertnych zdjęć, ale koleżanka, której część rodziny pochodzi ze Wschodu już praktykowala ten zwyczaj...Kiedyś, przy typowo licealnym nocowaniu u koleżanek byłam właśnie w jej domu i pokazywała mi rodzinne albumy, a tam znienacka na którejś ze stron takiego rodzinnego albumu..Zdjecia truposzy. Ona się śmiała, a dla mnie to był pierwszy raz, kiedy się z czymś takim zetknelam i..trudno mi się było do tego odnieść. Nie chcę mówić, że to było dla mnie "creepy", ale dla wielu innych może takie być. Zwrócilo moją uwage to, że wymienilas Rosję, bo może tam mają inne podejście do tych kwestii, religia niestety wpływa na ogląd wielu rzeczy. Inny przypadek - kuzynka pracuje z dziewczyna z Ukrainy, której bliska osoba zginęła w wypadku w ich rodzinnych stronach właśnie. Wiadomości o wypadku pojawiły się w ichnim serwisie informacyjnym i ta dziewczyna pokazywała mojej kuzynce te zdjęcia - i zszokowalo ją to, że zdjęcia pokazywały ofiarę - wiadomo - z licznymi obrażeniami, więc z roztrzaskana głową, powykrecanym ciałem, cała we krwi, kiedy u nas jest przyjęte, że w mediach nie pokazuje się takich "obrazkow" z miejsc wypadków, zbrodni, itd.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pusheen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 16:45   #675
bezpaniki
Zadomowienie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 357
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Imperfecta Pokaż wiadomość
No cóż, wydaje mi się że wątek zdziwieniowy jest po to, żeby napisać co MNIE dziwi, a nie kogoś. Dlatego raczej piszę ze swojej perspektywy. DLA MNIE jest to dziwne, niezrozumiałe i totalnie sprzeczne z MOIM pojęciem przeżywania żałoby. Chyba oczywiste, że piszę tutaj ze swojej perspektywy.

Wspominanie kogoś wrzucając jego zdjęcia jak żył, czy opowiadanie o nim to jednak nieco inna para kaloszy niż selfie z martwym człowiekiem. No ale może dla kogoś to to samo.

Lumimi to dobrze wyjasnila, Ty sobie nie wyobrazasz i dla Ciebie to dziwne, a dla kogos to forma terapii i przezywania. Tyczy sie to kazdej trafedii, nie tylko smierci, powaznych wypadkow, powaznej diagnozy, leczenia, czy chocby poronienia albo rozpadu zwiazku.
Gdy moj syn zostal zdiagnozowany z powazna i rzadka choroba, ktora miala wplyw na jego rozwoj, chcialam o tym pisac i mowic wszedzie. Glownie dlatego, zeby ludzie sie nie dopytywali czy juz chodzi, czy cos mowi, czemu taki ‘gruby’, ale tez zeby to troche znormalizowac i przelamac tabu. Zaskakujaco duzo innych znajomych rodzicow odezwalo sie do mnie mowiac o ich diagnozach, o ktorych nie mialam pojecia. Dzieki temu stworzyla sie grupa wsparcia, ktora naprawde rozumie problemy zwiazane z wychowywaniem nie-neurotypowych dzieci.
Takze powodow tworzenia i udostepniania tego typu tresci moze byc o wiele, wiele wiecej niz ‘wywolanie wspolczucia i zainteresowania’.
bezpaniki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 16:51   #676
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Paprotka_ Pokaż wiadomość
Mnie zastanawiają jeszcze te wszystkie alergie, przez które ludzie nagle oddają zwierzęta po kilku wspólnych latach. Widzę bardzo dużo takich postów i zastanawiam się czy faktycznie takie alergie są tak częste i czy faktycznie nic się nie da zrobić. To dla mnie temat zupełnie nieznany. Mam tylko jedną koleżankę z alergią na kocia sierść, która mieszka z 3 kotami (odczula się chyba). Serce by mi pękło gdybym usłyszała że mam się pozbyć psa.
nie każdego da się odczulić i nie każdy będzie w stanie jakoś żyć z tą alergią

mam wśród znajomych małżeństwo, gdzie dziewczyna bardzo chciała kota, facet był uczulony. dłuuugo się sprzeciwiał, ale w końcu wyjęczała tego kota wmawiając facetowi, że na pewno da się odczulić i nie będzie to w ogóle uciążliwe

po 3 latach chyba skapitulował i stwierdził, że nie będzie więcej mieszkał z kotem, bo odczulanie nic nie dało, a on nie zamierza żyć kolejne kilkanaście lat z mocno nasiloną alergią. w swoim własnym domu chciałby się czuć komfortowo, a nie męczyć na każdym kroku

kota oddali komuś w rodzinie i dziewczyna tam go odwiedza

a to swoją drogą mocno mnie dziwi. wymaganie od partnera z alergią, żeby się męczył, bo ja chcę kotka.



alergia też może się pojawić nagle, mimo iż wcześniej nie miało się żadnych problemów
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 16:55   #677
rukolka
Zakorzenienie
 
Avatar rukolka
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 3 184
Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość

a to swoją drogą mocno mnie dziwi. wymaganie od partnera z alergią, żeby się męczył, bo ja chcę kotka.



alergia też może się pojawić nagle, mimo iż wcześniej nie miało się żadnych problemów
Też mnie to dziwi. Tak samo jak wymaganie od partnera, który nie przepada za zwierzętami w domu, żeby jednak się zdecydował. Przecież to nie zabawka tylko duży obowiązek, jeśli ktoś nie widzi siebie w codziennym życiu z psem czy kotem to po co go namawiać.

Edytowane przez rukolka
Czas edycji: 2022-02-05 o 17:01
rukolka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:04   #678
Imperfecta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez bezpaniki Pokaż wiadomość
Lumimi to dobrze wyjasnila, Ty sobie nie wyobrazasz i dla Ciebie to dziwne, a dla kogos to forma terapii i przezywania. Tyczy sie to kazdej trafedii, nie tylko smierci, powaznych wypadkow, powaznej diagnozy, leczenia, czy chocby poronienia albo rozpadu zwiazku.
Gdy moj syn zostal zdiagnozowany z powazna i rzadka choroba, ktora miala wplyw na jego rozwoj, chcialam o tym pisac i mowic wszedzie. Glownie dlatego, zeby ludzie sie nie dopytywali czy juz chodzi, czy cos mowi, czemu taki ‘gruby’, ale tez zeby to troche znormalizowac i przelamac tabu. Zaskakujaco duzo innych znajomych rodzicow odezwalo sie do mnie mowiac o ich diagnozach, o ktorych nie mialam pojecia. Dzieki temu stworzyla sie grupa wsparcia, ktora naprawde rozumie problemy zwiazane z wychowywaniem nie-neurotypowych dzieci.
Takze powodow tworzenia i udostepniania tego typu tresci moze byc o wiele, wiele wiecej niz ‘wywolanie wspolczucia i zainteresowania’.
To, że jestem w stanie zrozumieć dlaczego ktoś udostępnia takie treści, nie znaczy że mnie to nie dziwi.

A wątek nie jest o zmianie przekonań, tylko o sytuacjach, które nas dziwią.

Mówię oczywiście o treściach, których dotyczył mój pierwszy post w tym temacie.

Edytowane przez Imperfecta
Czas edycji: 2022-02-05 o 17:10
Imperfecta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:31   #679
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 607
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez rukolka Pokaż wiadomość
Też mnie to dziwi. Tak samo jak wymaganie od partnera, który nie przepada za zwierzętami w domu, żeby jednak się zdecydował. Przecież to nie zabawka tylko duży obowiązek, jeśli ktoś nie widzi siebie w codziennym życiu z psem czy kotem to po co go namawiać.
niedawno był wątek na intymnym o dziewczynie, która chce węża, a jej chłopak jest przeciwny

o ile to świeży, kilkutygodniowy związek, to pół biedy, zawsze można się rozstać
gorzej jak związek jest z dużym stażem, sformalizowany czy z dziećmi i nagle jednemu zachce się zwierzę, którego drugie nie toleruje lub ma na nie uczulenie
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:39   #680
Trzepotka
Zakorzenienie
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Treść usunięta
Trzepotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:47   #681
Imperfecta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Możliwe, ale dla mnie już koniec tematu.
Widocznie jestem po prostu zacofana w tej internetowej rzeczywistości
Imperfecta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:48   #682
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Paprotka_ Pokaż wiadomość
Mnie zastanawiają jeszcze te wszystkie alergie, przez które ludzie nagle oddają zwierzęta po kilku wspólnych latach. Widzę bardzo dużo takich postów i zastanawiam się czy faktycznie takie alergie są tak częste i czy faktycznie nic się nie da zrobić. To dla mnie temat zupełnie nieznany. Mam tylko jedną koleżankę z alergią na kocia sierść, która mieszka z 3 kotami (odczula się chyba). Serce by mi pękło gdybym usłyszała że mam się pozbyć psa.

Wysłane z mojego 2109119DG przy użyciu Tapatalka
Alergia może wystąpić na każdym etapie życia, ale myślę, że niektóre z tych ogłoszeń to jednak wymówka, żeby się zwierzaka pozbyć.
W dobie tak powszechnych alergii dziwi mnie, że ludzie przygarniają zwierzęta nie sprawdzając, czy dzieci czy nawet dorośli domownicy nie są uczuleni. I chyba mało kto wie, że nawet jeśli ktoś ma potwierdzoną alergię na sierść danego gatunku zwierzęcia, to nie na każdego osobnika zareaguje tak samo. Wystarczy dane zwierzę odwiedzić kilka razy, posiedzieć trochę, poprzytulać się żeby sprawdzić, czy wywoła reakcję. Oczywiście jeśli ktoś miał już reakcję anafilaktyczną, silny atak astmy czy cokolwiek innego zagrażającego życiu, to takie działanie odpada, ale jeśli chodzi o katar, wysypkę i inne lekkie reakcje to można sprawdzić w ten sposób.
Jednak to, że ktoś oddaje rocznego zwierzaka, bo się przeprowadza, jest dla mnie tak smutne, bezduszne a przede wszystkim bezmyślne, że brak mi słów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7ae4e73d4b096fedcc3cca3dacf09e293fa96405_68a3b071c8cd0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 17:58   #683
bafa65383b74e1029ccef70174e4f68b71e8a0f7_646950f23ada7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez rukolka Pokaż wiadomość
Też mnie to dziwi. Tak samo jak wymaganie od partnera, który nie przepada za zwierzętami w domu, żeby jednak się zdecydował. Przecież to nie zabawka tylko duży obowiązek, jeśli ktoś nie widzi siebie w codziennym życiu z psem czy kotem to po co go namawiać.
A dlaczego to ja mam się męczyć bez zwierzaka? Wg mnie nie ma tu idealnej opcji.
Mój facet nie przepada za zwierzętami w domu. Rok mu smecilam o kota.
Odpuścił, bo miał dość. Potem powiedział, że w sumie wiedział od początku jak zwierzaki sa dla mnie ważne, więc nie chciał się dalej o to kłócić.
Kota mamy i wszyscy żyją, mają się dobrze.
Za to wiem, że ogólnie nie przepada za psami, więc tu bym nie nalegała, bo to już by było za dużo. Tego by na pewno nie zniósł. Kota wiedziałam, że po kilku dniach focha zaakceptuje.

Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez bafa65383b74e1029ccef70174e4f68b71e8a0f7_646950f23ada7
Czas edycji: 2022-02-05 o 17:59
bafa65383b74e1029ccef70174e4f68b71e8a0f7_646950f23ada7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 18:12   #684
Lottie69
Zakorzenienie
 
Avatar Lottie69
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 13 247
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=4d032753774d1a68efa6ccf c57dfedd4115cfe72_6584d22 253d76;89105601]Mi brak jest slow na takie dzialanie, ale ja jestem z tych, dla ktorych nie ma chyba zadnego powodu, zeby opuscic zwierzaka.[/QUOTE]Dla mnie jedyny powód, to gdy wiem, że w bardzo krótkim czasie umrę i już szukam temu zwierzęciu domu, żeby później nie zostało same.

Jedyny powód dla mnie sensowny.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lottie69 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 18:24   #685
lightangel
Zakorzenienie
 
Avatar lightangel
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Akurat miałam na myśli zdjęcia zmarłych osób na których są jak żyją. Takich typowych pośmiertnych to jak widziałam to były jakieś stare, sprzed paru dekad. Gdzie opowiadano jakieś historię. Teraz to już chyba nie robi się praktycznie zdjęć pośmiertnych, z wyjątkiem dla celów kryminalistycznych.
W miastach takie fotografie raczej są rzadkością, ale na wsi niekoniecznie. I to nie tylko na wschodzie, mam rodzinę w okolicach Poznania i u nich to norma wśród starszych osób. Moja ciocia miała zdjęcia pośmiertne wszystkich koleżanek które zmarły przed nią, twierdziła że dzięki nim może je sobie przypomnieć kiedy chce. Jak ciocia zmarła (w wieku grubo ponad 90 lat) to jej żyjące jeszcze koleżanki też poprosiły o takie zdjęcia a dla rodziny było naturalne to że trzeba wynająć fotografa do wykonania takich zdjęć.
Tylko u nich ogólnie podejście do śmierci jest zupełnie inne niż to które ja znam (mieszkam w mieście wojewódzkim, na północy kraju). U nas normą jest że po czyjejś śmierci dzwoni się do firmy pogrzebowej która zajmuje się wszystkim, ze zmarłym żegna się zazwyczaj tylko rodzina tuż przed pogrzebem. Za to u tej mojej rodziny naturalne jest to że zmarłego myje i ubiera rodzina, pogrzeb jest najczęściej za dwa albo trzy dni i przez ten czas zmarły zazwyczaj jest w domu, leży na swoim łóżku. Każdy z sąsiadów czy znajomych może przyjść i się pożegnać, jak chce to posiedzieć ze zmarłym nawet cały dzień. W zasadzie zawsze ktoś siedzi w pokoju i odmawia za zmarłego różaniec. Dopiero w dniu pogrzebu przyjeżdża firma pogrzebowa i przekłada kogoś do trumny, wtedy też robią zdjęcia i jadą bezpośrednio na cmentarz. Dla mnie to wszystko było abstrakcyjne, dopóki nie zobaczyłam na własne oczy że tak to naprawdę wygląda.

[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89105701]A dlaczego to ja mam się męczyć bez zwierzaka? Wg mnie nie ma tu idealnej opcji.
Mój facet nie przepada za zwierzętami w domu. Rok mu smecilam o kota.
Odpuścił, bo miał dość. Potem powiedział, że w sumie wiedział od początku jak zwierzaki sa dla mnie ważne, więc nie chciał się dalej o to kłócić.
Kota mamy i wszyscy żyją, mają się dobrze.
Za to wiem, że ogólnie nie przepada za psami, więc tu bym nie nalegała, bo to już by było za dużo. Tego by na pewno nie zniósł. Kota wiedziałam, że po kilku dniach focha zaakceptuje.

Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

Jednak jest lekka różnica między tym że ktoś nie lubi i nie chce zwierzaka a tym że jest na niego uczulony. Sama znam faceta któremu partnerka jęczała o kota mimo że on ma silną alergię. Zgodził się na rasę która miała być odpowiednia dla alergików a i tak codziennie się męczy z katarem i łzawiącymi oczami. W sezonie letnim jak jeszcze pylą trawy to już w ogóle zdycha bo alergie się nakładają, ale co kto lubi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lightangel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 18:25   #686
Pusheen_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Dziwi mnie, że w mediach można zdobyć posadę prezentera/prezenterki bez konkretnego wykształcenia.

Tancerka czy modelka, która zostaje prezenterka to jakieś kuriozum i nie dziwi mnie, że wielu widzów wyraża z tego powodu niezadowolenie.

Nie będę już złośliwie pisać, że skargi dotyczyły prezenterki TVP, bo w sumie to mogłoby sie zdarzyć w każdej telewizji, więc...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pusheen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 18:57   #687
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 256
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89105683]Alergia może wystąpić na każdym etapie życia, ale myślę, że niektóre z tych ogłoszeń to jednak wymówka, żeby się zwierzaka pozbyć.
W dobie tak powszechnych alergii dziwi mnie, że ludzie przygarniają zwierzęta nie sprawdzając, czy dzieci czy nawet dorośli domownicy nie są uczuleni. I chyba mało kto wie, że nawet jeśli ktoś ma potwierdzoną alergię na sierść danego gatunku zwierzęcia, to nie na każdego osobnika zareaguje tak samo. Wystarczy dane zwierzę odwiedzić kilka razy, posiedzieć trochę, poprzytulać się żeby sprawdzić, czy wywoła reakcję. Oczywiście jeśli ktoś miał już reakcję anafilaktyczną, silny atak astmy czy cokolwiek innego zagrażającego życiu, to takie działanie odpada, ale jeśli chodzi o katar, wysypkę i inne lekkie reakcje to można sprawdzić w ten sposób.
Jednak to, że ktoś oddaje rocznego zwierzaka, bo się przeprowadza, jest dla mnie tak smutne, bezduszne a przede wszystkim bezmyślne, że brak mi słów. ️

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


Dokładnie tak
Mam alergię potwierdzoną testami na sierść psa i kota (niewielki odczyn).
Kiedyś miałam w domu psa i wszystko było ok.
Przy kontakcie z psami i kotami u znajomych na część nie reaguję w ogóle, na część reaguję od razu silnym kaszlem, katarem, swędzeniem oczu i problemami z oddychaniem.
Swoją drogą - na etapie kupowania mieszkania - zrezygnowałam z zakupu jednego z mieszkań, bo miałam silną alergię na mieszkającego tam kota i trochę obawiałam się, że gdzieś alergeny pozostaną.
W pozostałych mieszkaniach które wtedy odwiedzałam też były zwierzęta (psy lub koty), ale na żadne z nich nie zareagowałam.
Finalnie kupiłam mieszkanie w którym przebywał wcześniej kot wraz z właścicielami
72f264f1cd165e2b94e38888adc60ec5afe5a0b8_658382a5e67ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 18:59   #688
Imperfecta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez lightangel Pokaż wiadomość
W miastach takie fotografie raczej są rzadkością, ale na wsi niekoniecznie. I to nie tylko na wschodzie, mam rodzinę w okolicach Poznania i u nich to norma wśród starszych osób. Moja ciocia miała zdjęcia pośmiertne wszystkich koleżanek które zmarły przed nią, twierdziła że dzięki nim może je sobie przypomnieć kiedy chce. Jak ciocia zmarła (w wieku grubo ponad 90 lat) to jej żyjące jeszcze koleżanki też poprosiły o takie zdjęcia a dla rodziny było naturalne to że trzeba wynająć fotografa do wykonania takich zdjęć.
Tylko u nich ogólnie podejście do śmierci jest zupełnie inne niż to które ja znam (mieszkam w mieście wojewódzkim, na północy kraju). U nas normą jest że po czyjejś śmierci dzwoni się do firmy pogrzebowej która zajmuje się wszystkim, ze zmarłym żegna się zazwyczaj tylko rodzina tuż przed pogrzebem. Za to u tej mojej rodziny naturalne jest to że zmarłego myje i ubiera rodzina, pogrzeb jest najczęściej za dwa albo trzy dni i przez ten czas zmarły zazwyczaj jest w domu, leży na swoim łóżku. Każdy z sąsiadów czy znajomych może przyjść i się pożegnać, jak chce to posiedzieć ze zmarłym nawet cały dzień. W zasadzie zawsze ktoś siedzi w pokoju i odmawia za zmarłego różaniec. Dopiero w dniu pogrzebu przyjeżdża firma pogrzebowa i przekłada kogoś do trumny, wtedy też robią zdjęcia i jadą bezpośrednio na cmentarz. Dla mnie to wszystko było abstrakcyjne, dopóki nie zobaczyłam na własne oczy że tak to naprawdę wygląda.
Moja mama też była w domu po śmierci i do dzisiaj, kiedy wchodzę do pokoju w którym leżała do dnia pogrzebu nie potrafię spojrzeć na to pomieszczenie neutralnie.
No i moja mama była w trumnie.

To było 17 lat temu, teraz już tam skąd pochodzę nie można tak trzymać zwłok w domu. Muszą być w zakładzie pogrzebowym, w chłodni .

Edytowane przez Imperfecta
Czas edycji: 2022-02-05 o 19:01
Imperfecta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 19:38   #689
lightangel
Zakorzenienie
 
Avatar lightangel
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez Imperfecta Pokaż wiadomość
Moja mama też była w domu po śmierci i do dzisiaj, kiedy wchodzę do pokoju w którym leżała do dnia pogrzebu nie potrafię spojrzeć na to pomieszczenie neutralnie.
No i moja mama była w trumnie.

To było 17 lat temu, teraz już tam skąd pochodzę nie można tak trzymać zwłok w domu. Muszą być w zakładzie pogrzebowym, w chłodni .
Mnie właśnie to najbardziej dziwiło, że można tak sobie trzymać zwłoki w domu a nie w chłodni. Zwłaszcza że ciocia zmarła w środku lata.
Doskonale rozumiem to uczucie odnośnie pokoju, ja też jak pojadę do rodziny to dziwnie czuję się w pokoju cioci. Mimo że jest po remoncie i ani trochę go nie przypomina to i tak wchodząc do niego od razu przypomina mi się ciocia leżąca na łóżku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lightangel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-02-05, 19:45   #690
rukolka
Zakorzenienie
 
Avatar rukolka
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 3 184
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 73.

Cytat:
Napisane przez lightangel Pokaż wiadomość
Mnie właśnie to najbardziej dziwiło, że można tak sobie trzymać zwłoki w domu a nie w chłodni. Zwłaszcza że ciocia zmarła w środku lata.
Doskonale rozumiem to uczucie odnośnie pokoju, ja też jak pojadę do rodziny to dziwnie czuję się w pokoju cioci. Mimo że jest po remoncie i ani trochę go nie przypomina to i tak wchodząc do niego od razu przypomina mi się ciocia leżąca na łóżku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Zwłoki nie zaczęły śmierdzieć po 3 dniach?
rukolka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-05-07 07:33:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.