Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI. - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2022-06-27, 20:55   #1051
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Ale to są jakieś testy czy tak po zdjęciach/opisach dopasowałaś? Czarna magia dla mnie 🫣

Wysłane z mojego SM-F926B przy użyciu Tapatalka
Do Kibbe znalazłam test, ale przeleciałam po fotkach i opisach, bo ktoś wcześniej napisał, że sami się czasem źle postrzegamy a tam jest dużo dziwnych pytań...

Co do ethereali też wybrałam taki najbardziej do mnie pasujący, zresztą tu ponoć może być kilka. https://olgabrylinska.com/typologia-...i-brylinskiej/
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-27, 21:02   #1052
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Ja tylko ekspresem teraz:
przyszła paczka, kurtka ok, plecak super, buty najlepsze (miękkie i wygodne jak szlag)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg buty.jpg (164,2 KB, 55 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kurtka.jpg (122,8 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg plecak.jpg (101,3 KB, 46 załadowań)
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-27, 21:15   #1053
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Co do Kibbe to dalej uważam ze jestem typ z przewaga yang, soft dramatic, mojej sis wyszło to samo w tym teście jak poprosiłam o ocenę. na Rachel rzuciłam okiem a etherali tez nie ogarniam póki co.

Kolorystycznie wcześniej zostałam zakwalifikowana jako zima choć jestem naturalna siwo-złota blondynka, z wiekiem mniej złota.Farbowałam się jednak długo na ciemny zimny brąz i to było to, zimne oczy, cera jak z grobu i ja…wtedy jeszcze jakieś 10 kg lżejsza, choć nigdy, przenigdy nie byłam romantyczna, gotycka dziewoja.
Raz się walnelam na rudo, bo mnie korciło całe życie, ale o tym wyczynie byłoby lepiej zapomnieć. Jeszcze pierwsze podejście z miedzią było w miarę, ale po dołożeniu czerwieni - dno i sześćset sześćdziesiąt sześć metrów czerwonej glinki

Obejrzę sobie te klasyfikacje jeszcze raz, ale najpierw popracuje nad biodrami bo mnie ciągną.

Aaaa - ma któraś z Was Questa 2? Occulusa w sensie.


Sent from my iPhone using Tapatalk
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-27, 21:23   #1054
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez magbeth Pokaż wiadomość
Co do Kibbe to dalej uważam ze jestem typ z przewaga yang, soft dramatic, mojej sis wyszło to samo w tym teście jak poprosiłam o ocenę. na Rachel rzuciłam okiem a etherali tez nie ogarniam póki co.

Kolorystycznie wcześniej zostałam zakwalifikowana jako zima choć jestem naturalna siwo-złota blondynka, z wiekiem mniej złota.Farbowałam się jednak długo na ciemny zimny brąz i to było to, zimne oczy, cera jak z grobu i ja…wtedy jeszcze jakieś 10 kg lżejsza, choć nigdy, przenigdy nie byłam romantyczna, gotycka dziewoja.
Raz się walnelam na rudo, bo mnie korciło całe życie, ale o tym wyczynie byłoby lepiej zapomnieć. Jeszcze pierwsze podejście z miedzią było w miarę, ale po dołożeniu czerwieni - dno i sześćset sześćdziesiąt sześć metrów czerwonej glinki

Obejrzę sobie te klasyfikacje jeszcze raz, ale najpierw popracuje nad biodrami bo mnie ciągną.

Aaaa - ma któraś z Was Questa 2? Occulusa w sensie.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Ja swojego typu kolorystycznego nie ogarne sama, nie ma opcji. Chciałabym pójść na a analize...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ban na zakupy kosmetyczne!

12.03.2023 r.- 12.06.2023 r.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-27, 21:28   #1055
Ava_
Zakorzenienie
 
Avatar Ava_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 4 865
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
Ja już się zaklasyfikowałam tak dość intuicyjnie Ethereal to mam Iskrzący
Nie wiem jak Ty to wypatrzylas. Jestem tylko w stanie stwierdzic, ktory na pewno do mnie nie pasuje.

Magbeth, ja mam Occulusa. Niezastapiony na domowkach
Ava_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-27, 23:16   #1056
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
Ja swojego typu kolorystycznego nie ogarne sama, nie ma opcji. Chciałabym pójść na a analize...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dawno temu w ojczyźnie kiedy pracowałam w pewnej państwowej (tak!) instytucji, pryncypał zafundował nam panią, która określila każdej z nas typ kolorystyczny. Serio. Było to pod koniec roku przed świętami, przypuszczam, ze mieli jakaś kasę w budżecie której nie chcieli zwracać. Oprócz pani od kolorow była druga pani, która plotla jakieś duby smalone o mózgu gadzim. I to wszystko z państwowych pieniędzy...



W ktoryms z archiwalnych wątków na forum odpowiedziałam na szereg pytań i w sumie typ (zima right/clear) się potwierdził. Pamietam, ze mi dziewczyna jakieś szminki konkretne podpowiadała i ja leciałam je testować a potem zdawałam relacje.
W każdym razie oficjalnie mogę spuścić pastele, beze i brązy do kącika zapomnienia, bo nic mi chyba nie robi gorzej na pysk niż ww. W ciepłych kolorach wyglądam naprawdę jak kilkudniowe, już trochę nieświeże zwłoki.

Caffeine, tak, mieszkam w stolicy norweskiej ropy, po wcześniejszych prawie sześciu latach w stolicy formalnej. Bywam w Oslo 4 razy w roku ze względu na specjalizacje zawodowa, czasem do znajomych wpadnę. Ciągnie mnie na Północ... Na forum jestem długo, tylko wcześniej moja obecność była bardziej milcząca.
Mieszkam w No dziesięć lat, jestem oficjalnie poddana króla Haralda i zamierzam dalej dręczyć ludzi sobą w tym pięknym kraju. Wyprowadziłam się trochę na wariata, bez większego planu, bo od zawsze chciałam, od zawsze miałam jazdy na Norwegię, przyrodę, friluftsliv, mało tłoku i norweski black metal. Było to dość hmmm nieprzemyślane i zwyczajnie głupie, oberwałam bardzo na początku, ale nigdy, nigdy bym się nie zamieniła i nigdy nie chciałabym wrócić. Należę do tego kawałka świata cala sobą.
A jak Twój staż i wrażenia oraz dalsze myślenie o życiu w krainie brunosta?

Dziękuję Wam w ogóle za mile słowa Dla mnie to forum wnosi dużo pozytywnych rzeczy, mnóstwo nowych i ciekawych tematów oraz inspiracji, nie mówiac o tym, ze w końcu przeszłam od myślenia do czynów w zakresie minimalizmu.

Dalej nie ogarniam etherali
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 01:05   #1057
caffeine
Zakorzenienie
 
Avatar caffeine
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 457
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89270494]Wiesz co, pewnie miałabym podobne zdanie do Ciebie gdybym z czystej ciekawosci się w to nie zagłębiła. Siedze już długo na FB Kibbe group, przewija się masa zdjęć, i nie widziałam nigdy sytuacji kiedy ktoś ubrał proponowane dla jego typu ubrania i wyglądał źle. Wręcz przeciwnie - te metamorfozy są bardzo udane. Dzięki Kibbe sporo się dowiedziałam Tak myśle, że od nastolatki intuicyjnie udawało mi się z łatwością dobierać ubrania, które w miare dobrze na mnie leżały - i mam tu na myśli typ urody jak i sylwetke. To było tak na 70%. Kibbe jednak dopiął u mnie wszystko na ostatni guzik. Stąd np. wiem, że jako SN muszę "ciąć linie ciała", tj. przełamywać sylwetke w miejscu talii - albo crop topem, albo tzw. colour blocks. Zaznaczanie talii jest u mnie bardzo ważne, o czym wcześniej nie wiedziałam. Dawniej nosiłam też np. szersze bluzy (do połowy tyłka) czy luźne, dłuższe topy i zaburzało to moją sylwetke. Albo już wiem jaki rodzaj dekoltów leży na mnie bardzo dobrze (nie wiedziałam wcześniej, nosiłam pod szyje, tragedii nie było, ale jak zaczęłam nosić open necklines wedle zaleceń, to widze, ze jest bardzo dobrze). I to, że wszystko co nosze musi byc chociaż troche "flowy", bo inaczej wyglądam jak skrępowana . Jeszcze bym mogła powymieniać. Być może to efekt placebo , ale jak ubiore się stricte według zaleceń, to widzę, że ludzie jakoś częściej i inaczej mi się przyglądają.

To nie ma nic wspolnego z brakiem wolności - mnie to ekscytuje i cieszy.



Niekoniecznie. Można się zaskoczyć ile osób ma problem z doborem ubrań, np. podoba nam się bardzo jakaś rzecz na tyle, że jakoś pomijamy to jak na nas leży, albo widzimy coś na kimś innym i myślimy, że na nas będzie wyglądać tak samo. Ludzie też gonią za trendami. Kibbe nie ma nic wspólnego z trendami. Juz nie wspominając o tym, że spora grupa ludzi ma zaburzone postrzeganie siebie, stąd można się zaskoczyć, że np. ma się taką, a nie inną sylwetke, jak całe życie w glowie się miało co innego.



To się zaskakująco rzadko zdarza, ale wtedy bardzo pomagają esencje + analiza kolorystyczna. Stąd np. wiem, że moimi esencjami są Romantic, Ingenue, i Natural. Jak ubieram się w zgodzie z zaleceniami Kibbe + esencje, to jest tzw. sztos .

Warto też poczytać o esencjach na Truth is Beauty - to system jako tako niezależny od Kibbe i liczy się w nim wyłącznie Twoja twarz.

Jeżeli jednak ktoś się z doborem typu i esencji nie zgadza, to Kibbe nie jest dla niego - zdarza się, ale zastraszająco rzadko, pod warunkiem, że ktoś się dobrze zdiagnozował. Myśle również, że wiele negatywnych opinii bierze się z niezrozumienia systemu/braku cierpliwości do zrozumienia go, bo to nie jest tak hop siup (żeby bardzo dobrze zroumieć swój typ, trzeba również w miare dobrze ogarniać wszystkie inne typy).

A, i Kibbe zawsze powtarza, że jak tylko dobrze się w danym cichu/kroju czujemy, a jest zupełnie z innej bajki niż nasz typ, to nic, nośmy go, bo to jak się w danym ubraniu czujemy jest ważniejsze niż wszystko inne. Większość ludzi jednak jak odkrywa proponowane dla nich kroje i probuje ich, to czuja się w nich bardzo dobrze i już nie chcą się oglądać za siebie.



Chyba ważniejszym jest dobrze czuć się we własnej skórze, a ubrania w tym bardzo pomagają. Nagie po ulicach chodzić nie możemy (jeszcze) .

Stąd podtrzymuje to co napisałam: te sukienki mogą wyglądać bardzo dobrze, albo i nie, w zależnosci od aury=vibe/rodzaju sylwetki. Nie trzeba się z tym zgadzać: wiadomo

[/QUOTE]


Problem z Kibbe jest taki, że w większości oceniamy tylko zdjęcia - a na nich przecież nie widać tego co najważniejsze: jak dana osoba się porusza = autentycznie czuje, jaki naprawdę ma ten vibe.
Chyba nie muszę mówić, że fotografia kłamie? I to jak To było jasne jeszcze przed erą Instagrama.

I dodam jeszcze przykład modelek - tą samą twarz profesjonaliści potrafią wystylizować na tysiące wariantów - od wampa po eteryczną nimfę. I zazwyczaj te fotografie są cudowne, kupujemy je
Pewnie dlatego Kibbe ma tyle fanek - żyjemy w czasach kiedy kłamstwo i pozory żądzą.

Czytałam o tym systemie z ciekawości i wiele rzeczy mnie odrzuca: to że dziewczyny serio sugerują się jaką nadać sobie aurę - zgroza!!!
Do samopoznania nie ma ścieżki na skróty, niestety.

Jeśli chodzi o dopasowanie kroju - to może działać - i na zdjęciach da się ocenić - ale jeśli chodzi o bardziej niewymierne aspekty - wątpliwa sprawa.

Człowiek (a do tego rodzaju żeńskiego! ) jest zbyt skomplikowany aby zamykać go w jakieś systemy.

Ostatnio byłam u lekarza (w Polsce) i jakoś tak zahaczyliśmy w rozmowie o sztuki walki. Facet powiedział, że w życiu nie wyglądam na kogoś, kto miałby takie zainteresowania! Skonsternowana zapytałam dlaczego??? Bo z pani taki delikatny anioł No mało z krzesła nie spadłam
Ale po zastanowieniu (i przedyskutowałam z fryzjerką u której byłam umówiona za chwilę ) stwierdziłam że coś w tym jest - mam naprawdę różne wersje, warianty i odmiany pewnie jak większość kobiet. I nie wiąże się to zupełnie ze zmianą koloru włosów czy fryzury (od zawsze ta sama)

---------- Dopisano o 00:51 ---------- Poprzedni post napisano o 00:46 ----------

Aha - Pytałam czy sukienki są ok - tak same w sobie. Bo są przecież też takie, których nawet nie warto mierzyć A ja mam gust bardzo inny niż średnia na jeża - wręcz ekstrawagancki czasem - i dlatego lubię czytać opinie innych i próbuję zrozumieć ich punkt widzenia.

---------- Dopisano o 01:05 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
Nie zgodzę się. Jeansy z wysokim stanem wspaniale podkreślają talię, a na osobach o wąskich biodrach podkreślają jej brak. Szczególnie, ze sylwetka w obecnym dziesięcioleciu hołduje krągłościom.

Tu nie chodzi o to, czy odzież leży poprawnie na sylwetce - nie marszczy się etc, ale o ogólny vibe jaki daje i czy współgra z rysami twarzy. Wiele osób kupuje aspiracyjnie. Kibbe nie narzuca żadnego stylu, to tylko wytyczne linii, żeby np wiedzieć która spośród setki jeansowych kurtek wybrać.

Z jeansami chodziło mi o to, że biodra i pupa w proporcjach do całej sylwetki nie są zbyt duże - to znaczy szczupła, wysoka dziewczyna też może mieć krągłe biodra

A niewysokie dziewczyny o sylwetce gruszki i paru kilogramach na plus - osiągną ten nieszczęsny efekt szafy, codziennie to widzę na ulicy
No i powtórzę: nie przeszkadza mi to
caffeine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 02:14   #1058
Pani_Robot
Śnięta Mucha
 
Avatar Pani_Robot
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: Z dziury
Wiadomości: 10 785
Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez caffeine Pokaż wiadomość
Problem z Kibbe jest taki, że w większości oceniamy tylko zdjęcia - a na nich przecież nie widać tego co najważniejsze: jak dana osoba się porusza = autentycznie czuje, jaki naprawdę ma ten vibe.
Chyba nie muszę mówić, że fotografia kłamie? I to jak To było jasne jeszcze przed erą Instagrama.

I dodam jeszcze przykład modelek - tą samą twarz profesjonaliści potrafią wystylizować na tysiące wariantów - od wampa po eteryczną nimfę. I zazwyczaj te fotografie są cudowne, kupujemy je
Pewnie dlatego Kibbe ma tyle fanek - żyjemy w czasach kiedy kłamstwo i pozory żądzą.

Czytałam o tym systemie z ciekawości i wiele rzeczy mnie odrzuca: to że dziewczyny serio sugerują się jaką nadać sobie aurę - zgroza!!!
Do samopoznania nie ma ścieżki na skróty, niestety.

Jeśli chodzi o dopasowanie kroju - to może działać - i na zdjęciach da się ocenić - ale jeśli chodzi o bardziej niewymierne aspekty - wątpliwa sprawa.

Człowiek (a do tego rodzaju żeńskiego! ) jest zbyt skomplikowany aby zamykać go w jakieś systemy.

Ostatnio byłam u lekarza (w Polsce) i jakoś tak zahaczyliśmy w rozmowie o sztuki walki. Facet powiedział, że w życiu nie wyglądam na kogoś, kto miałby takie zainteresowania! Skonsternowana zapytałam dlaczego??? Bo z pani taki delikatny anioł No mało z krzesła nie spadłam
Ale po zastanowieniu (i przedyskutowałam z fryzjerką u której byłam umówiona za chwilę ) stwierdziłam że coś w tym jest - mam naprawdę różne wersje, warianty i odmiany pewnie jak większość kobiet. I nie wiąże się to zupełnie ze zmianą koloru włosów czy fryzury (od zawsze ta sama)

---------- Dopisano o 00:51 ---------- Poprzedni post napisano o 00:46 ----------

Aha - Pytałam czy sukienki są ok - tak same w sobie. Bo są przecież też takie, których nawet nie warto mierzyć A ja mam gust bardzo inny niż średnia na jeża - wręcz ekstrawagancki czasem - i dlatego lubię czytać opinie innych i próbuję zrozumieć ich punkt widzenia.

---------- Dopisano o 01:05 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------




Z jeansami chodziło mi o to, że biodra i pupa w proporcjach do całej sylwetki nie są zbyt duże - to znaczy szczupła, wysoka dziewczyna też może mieć krągłe biodra

A niewysokie dziewczyny o sylwetce gruszki i paru kilogramach na plus - osiągną ten nieszczęsny efekt szafy, codziennie to widzę na ulicy
No i powtórzę: nie przeszkadza mi to

No właśnie absolutnie nie. Wysoki stan wydłuża nogi niskim kobietom szczególnie przy nogawce wide leg/palazzo i jest pożądany. I chyba niechcialabym być określana jako „efekt szafy”, ani nikogo tak nazwać.

Co do Kibbe to znowu się nie zgodzę, ze można zrobić z wampa eteryczna nimfę. Spróbuj z Tildy Swinton zrobić seksbombę czy z Mirandy Kerr wyschnięta kostuchę. Z Eddiego Redmayne twardziela terminatora, a z Arniego romantyka. Albo Joanne Jędrzejczyk ubrać w różowe falbany. Mimo sztabu charakteryzatorow Naomi Watts w niczym nie przypominała granej przez nią Diany Spencer.

Nie wiem gdzie kłamstwo i pozory w doborze odpowiedniego do rysow i sylwetki stylu ubierania To tylko ciuchy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
Be kind. Always

Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
Wyzwanie Filmowe
5 / 100
100 książek w 2023 92 / 55


Edytowane przez Pani_Robot
Czas edycji: 2022-06-28 o 02:34
Pani_Robot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 07:13   #1059
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Dzien dobry

Obudziłam się o 6.03, sama z siebie. Dlaczego? Bo zapewne mogę skoro wzięłam pół dnia wolnego i idę do lekarza na 10.00.

Nie doszłam do aur, zrobiłam test z koleżanka i ona faktycznie mnie widzi zupełnie inaczej tym razem wyszedł Classic coś.
Pewnie kto inny zobaczyłby we mnie jeszcze inny vibe i tak…
Ostatecznie doszłam do wniosku, ze muszę być typem niepokornym i pójdę do pracy w tym co zwykle.

Apropos typów niepokornych: poznałam kiedyś Stachurskyego nie wiedząc ze to on. Byłam lata temu na imprezie w Mikolowie organizowanej przez jakieś radio, zaczęłam gadać z jakimś Jackiem, miły człowiek i tyle, z 15 minut nam zeszło i cześć. Poszłam po piwo, zaczęli mnie zaczepiać ludzie i wypytywać o wrażenia a ja nie umiałam skumać o co chodzi i czemu wszyscy pytają mnie o tego chłopaka. Dopiero mój eks wyjaśnił mi uprzejmie, ze oto poznałam gwiazdę

Dobrego ekhm poranka


Sent from my iPhone using Tapatalk
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 07:15   #1060
Kamlisa
Zakorzenienie
 
Avatar Kamlisa
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 9 299
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Ja zdecydowanie przedkładam wyższy stan w dżinsach nad niski. I moda nie ma tu nic do rzeczy, raczej samopoczucie i figura. Niskiego stanu nie znoszę, tego typu spodnie naprawdę mnie wkurzały. W moim odczuciu wyglądają dobrze na szczupłych, czy androgynicznych dziewczynach. A nosiły je właśnie te z nadwagą i rozlicznymi fałdkami na biodrach i w talii. Z dodatkiem krótszej, obcisłej bluzki osiągały odwrotny efekt. Ich sprawa, rzecz jasna, ja sama miałam poczucie, że mi zjeżdżają z tyłka.
Kamlisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 08:43   #1061
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 223
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Dziewczyny, wyglada na to ze choroba jest najlepsza dieta
Od poczatku covida przez niecale 2.5 tygodnia spadlo mi 5 kilo bo naprawde malo co jem.
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 10:08   #1062
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Ava_ Pokaż wiadomość
Nie wiem jak Ty to wypatrzylas. Jestem tylko w stanie stwierdzic, ktory na pewno do mnie nie pasuje.

Magbeth, ja mam Occulusa. Niezastapiony na domowkach

A nie masz tak, że któryś wyjątkowo do Ciebie przemawia albo określa styl, w którym się dobrze czujesz? Iskrzący, bo lubię ciekawe dodatki.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 10:50   #1063
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez caffeine Pokaż wiadomość
Problem z Kibbe jest taki, że w większości oceniamy tylko zdjęcia - a na nich przecież nie widać tego co najważniejsze: jak dana osoba się porusza = autentycznie czuje, jaki naprawdę ma ten vibe.
Chyba nie muszę mówić, że fotografia kłamie? I to jak To było jasne jeszcze przed erą Instagrama.
Właśnie nie. Od tego są esencje. U Kibbe liczy się tylko i wyłącznie Twoja sylwetka od ramion do kolan, bo od tego zależy jak ubrania się na Tobie układają. I jeżeli ktoś zrobi dobre zdjęcie (na wysokości klatki piersiowej), to jak najbardziej widać dobrze linie ciała.

Tak jak pisałam wcześniej - krytyka Kibbe często bierze się z niezrozumienia systemu i tego na czym to tak naprawdę polega.

Wiesz, jeszcze przed Kibbe, dzieliłam sukienki na okropne, super, i takie sobie. Można się domyślić, że bazowałam swoje opinie na tym jak dana sukienka będzie wyglądać na mnie. To było niesprawiedliwe, bo np. do takich sobie zaliczyłabym wtedy sukienki jakie lubić nosić Kasztanka. Teraz wiem, że one wcale nie są takie sobie, są bardzo ładne na... Kasztance. Bardzo jej pasują Podobnie Kasztanka pewnie marszczyła czoło na moje stylizacje, bo totalnie by się w nich nie odnalazła, pasowałoby jak kwiatek do kożucha, o czym nie raz pisała.

Już nie potrafie wrócić do myślenia by odpowiedzieć na Twoje pytanie jednoznacznie: tak, super są te sukienki. Nie, są be. To jest dużo bardziej złożona sprawa i zależy od tego kto je będzie nosił.

Wierzenie, że np. 10 zupełnie różnych kobiet (i mam tu na myśli wzrost/oś ciała, układ kostny, ilość/rozkład tkanki tłuszczowej nie biorąca się z nadwagi) będzie dobrze wyglądało w jednej i tej samej sukience w odpowiednim dla nich rozmiarze, tylko i wyłącznie pod warunkiem, że w momencie mierzenia ich mają podobny nastrój, lub podobne do siebie osobowości - jest dość naiwne.

Cytat:
Napisane przez caffeine Pokaż wiadomość
Pewnie dlatego Kibbe ma tyle fanek - żyjemy w czasach kiedy kłamstwo i pozory żądzą.
Przecież te kobiety, które interesują sie Kibbe autentycznie to cieszy i buduje - widziałam i czytałam wiele tego przykładów. Nikt nikogo do tego nie zmusza, a jak ktoś podąża za Kibbe i się przy tym męczy, to jest masochistą .

Cytat:
Napisane przez caffeine Pokaż wiadomość
Ostatnio byłam u lekarza (w Polsce) i jakoś tak zahaczyliśmy w rozmowie o sztuki walki. Facet powiedział, że w życiu nie wyglądam na kogoś, kto miałby takie zainteresowania! Skonsternowana zapytałam dlaczego??? Bo z pani taki delikatny anioł No mało z krzesła nie spadłam
Ale po zastanowieniu (i przedyskutowałam z fryzjerką u której byłam umówiona za chwilę ) stwierdziłam że coś w tym jest - mam naprawdę różne wersje, warianty i odmiany pewnie jak większość kobiet. I nie wiąże się to zupełnie ze zmianą koloru włosów czy fryzury (od zawsze ta sama)
Szufladkowanie i ocenianie ludzi po pozorach było od zawsze. Akurat niezbyt dobrze to świadczy o takich ludziach - coś im jeszcze nie zatrybiło, być może nigdy nie zatrybi... Jestem pewna, że każda jedna z nas tutaj nie raz, mniej lub bardziej świadomie, oceniła kogoś po pozorach. Doświadczenie życiowe jednak znacznie to minimalizuje.

Mnie już nic nie zdziwi odkąd zobaczyłam kiedyś duże zdziwienie i niedowierzanie u jednego psychologa z 10-letnim doświadczeniem w zawodzie jak usłyszał, że młodemu mężczyznie na misji w Kosowie zdarzało się płakać. No przeca tam tylko terminatory jadą

Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Czas edycji: 2022-06-28 o 14:28
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 11:16   #1064
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 520
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
A nie masz tak, że któryś wyjątkowo do Ciebie przemawia albo określa styl, w którym się dobrze czujesz? Iskrzący, bo lubię ciekawe dodatki.
Przejrzałam i wyszło mi, że najbliżej mi do Kryształowy Ethereal, ale jeszcze podrążę, bo temat jest mega ciekawy. Dzięki za inspirację

ps. Cinde jak rozumiem, esencje to jeszcze coś innego niż ethereale? Nie może być za prosto ;P
Soso jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 11:29   #1065
Kamlisa
Zakorzenienie
 
Avatar Kamlisa
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 9 299
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Ale jest też prawdą, że na końcu tych wszystkich systemów i ocen sylwetki jest dana osoba, jej osobowość i jej gust i nastrój i wygoda- i one są najistotniejsze. To ona ma się dobrze czuć w jakimś stroju.
Kamlisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 11:57   #1066
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Przejrzałam i wyszło mi, że najbliżej mi do Kryształowy Ethereal, ale jeszcze podrążę, bo temat jest mega ciekawy. Dzięki za inspirację

ps. Cinde jak rozumiem, esencje to jeszcze coś innego niż ethereale? Nie może być za prosto ;P

A Kibbe próbowałaś określić? Ja uważam się za Soft Gamine.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 12:15   #1067
Kamlisa
Zakorzenienie
 
Avatar Kamlisa
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 9 299
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Kibbe robiłam, ale nie drążyłem, nadal bazując na mojej dawnej charakterystyce kolorystycznej i ubraniowej. I nadal to ja decyduję powinny być kolory zimne i pastelowe, ale wolę zimne i wyraziste, pastelowe jak się trafi. Powinna być biel, a ja jej nie trawie. No i , biegiem lat coraz ważniejsza jest wygoda. A o etheralach nawet nie słyszałam.

Edytowane przez Kamlisa
Czas edycji: 2022-06-28 o 12:17
Kamlisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 12:16   #1068
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 520
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
A Kibbe próbowałaś określić? Ja uważam się za Soft Gamine.
No właśnie obijam się między Romantic, a Soft Gamine. Ale kibbe do mnie mniej przemawia.
Soso jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 13:46   #1069
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Przejrzałam i wyszło mi, że najbliżej mi do Kryształowy Ethereal, ale jeszcze podrążę, bo temat jest mega ciekawy. Dzięki za inspirację

ps. Cindejak rozumiem, esencje to jeszcze coś innego niż ethereale? Nie może być za prosto ;P
One mają coś ze sobą wspólnego, ale pod koniec dnia Truth is Beauty i ethereale Olgi, to odrębne systemy. Nie zagłębiałam się w ethereale Olgi, bo mi tam coś zawsze mocno zgrzyta. Wydaje mi sie, ze podobnie jak z Kibbe, trzeba nad tym siąść, poczytać, pomyśleć, popróbować, ale jako, że system mnie nie wkręcił, to sobie go odpuściłam. Tzn. niby w jakichś tam etherealach się odnajduje na pierwszy rzut oka, a później czytam opisy pod spodem i to nie pasuje w ogóle, to też nie, tamto też nie... Wszystko jest tak na 60%. W Etherealach chodzi o konkretne wrażenie na temat czyjejś urody, aurę, jaką dana osoba wokół siebie wytwarza. Może to wynikać z fizjonomii, kolorystyki, rysów twarzy, wszystkiego praktycznie. Dziewczyny na wątku dot. analiz pisały, że najprostszy sposób to po prostu mierzenie po kolei stylistyk związanych z każdym etherealem (z esencjami jest identycznie). Im więcej różnych estetyk się testuje, tym latwiej określić, co komu pasuje. Bo tak patrząc na samo ciało/twarz mozna pewne kierunki wyłapać i pewne wykluczyć, ale niekoniecznie wszystkie.

Z esencjami Rachel mam z kolei tak, że czytam o danej esencji i sobie myśle, no to absolutnie w 100% nie ja, albo "kurcze, strzał w 10-ke, wszystko się zgadza". Być moze każdy z tym ma inne doświadczenia. Dzięki esencjom np. dowiedziałam się, że jedna z moich esencji (Ingenue) lubi ozdoby we włosach (opaski, spinki ozdobne, itp.) i zaopatrzyłam się w kilka takich rzeczy i faktycznie - świetny dodatek, który bardzo mi pasuje i za który zbieram komplementy... albo, że moja esencja bardzo się lubi z odcieniami bieli i pastelami, i faktycznie, już niezależnie od analizy kolorystycznej, biel i pastele coś u mnie podkręcają na plus. To tylko taki mały przykład by zobrazowac o co w tym mniej więcej chodzi. I np. pomimo, że mam dość mocną esencje Romantic, to nie mogę się zupełnie ubierać według wyłącznie zaleceń dla Romantic, bo wychodzi jakbym starała się być za seksowna/dojrzalsza na siłe - musze mieszać z esencją Ingenue (osładzać stylizacje) i dodawać trochę luzu (Natural). O to mniej więcej chodzi.

Cytat:
Napisane przez Kamlisa Pokaż wiadomość
Ale jest też prawdą, że na końcu tych wszystkich systemów i ocen sylwetki jest dana osoba, jej osobowość i jej gust i nastrój i wygoda- i one są najistotniejsze. To ona ma się dobrze czuć w jakimś stroju.
Kibbe tak samo uważa Ludzie w to wchodzą, bo ich to jednak fascynuje, bawi, buduje, dodaje pewności siebie... Odkrywają nową siebie, sam typ, to jakby skutek uboczny tej 'podróży'.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
A Kibbe próbowałaś określić? Ja uważam się za Soft Gamine.
Jesteś petite?

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------

A jeszcze test Kibbe - nie traktujcie go jak wyroczni Jest przedawniony + niezwykle ciężko jest sie ocenić i obiektywnie spojrzeć na samą siebie. Większości ludzi wychodzi z tego testu TR, nie wiedzieć czemu, często kiedy ich sylwetka nie ma nic wspólnego z TR... Kibbe np. nigdy nie typuje po zdjęciach, umawia się wyłącznie na spotkania w realu z klientami. Innym zaleca rysowanie szkiców sylwetki. No ale wiele kobiet, które się tym interesują pytają o pomoc wrzucając zdjęcia - wtedy można kogoś nakierować (np. zawęzić do 2-3 typów), wiadomo, że nigdy to nie będzie na 100% i wtedy trzeba samemu prace wykonać mierząc polecane kroje dla swojego potencjalnego typu/potencjalnych typów.

Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Czas edycji: 2022-06-28 o 13:51
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 13:51   #1070
Pani_Robot
Śnięta Mucha
 
Avatar Pani_Robot
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: Z dziury
Wiadomości: 10 785
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Ja po prostu miałam rok przymiarek, Zalando jeździło w tę i nazad. Wrzucałam rzeczy do oceny w zamknietym albumie na Pinterest do wątku Analizy Kolorystycznej na... makijażowym chyba. Album zamknięty, bo fotki całej sylwetki z twarza, bez twarzy w tych systemach nie da sie ocenic.
Moje Flamboyant Gamine ma np zupełnie inny Vibe niż dwóch również FG z wątku. Jedna ma Noble, blisko jej Dramatic Classic w klimacie Cate Blanchett, druga Ingenue - pasują jej rzeczy sportowo młodzieżowe w klimacie lat 70, a ja mam w stronę Soft Dramatic, taki glamourowy sznyt, dobrze mi w sukienkach i sandałkach na obcasie tak długo, jak sukienki mają sexy glam vibe, ale stawiają na asymetrię i wycięcia, a nie dekolty i marszczenia. Niemniej wolę dress down, bo nie lubię się w wersji divy. Widzę u siebie na szczęście Youthful, czyli bikery, aviatory i szorty, a jak garnitur, to z braletem i sneakersami. Ostatnio mierzyłam fajny, zgrabny żakiet i werdykt był, że nieco za poważnie. Więc można w wieku 38 lat wyglądać w żakiecie za poważnie Całe zycie to czułam

No, minął deadline, dotacji na koncie oczywiście nie ma. Sprawdzam wiadomości, "Łódź ma ogromne problemy z wypłatą świadczeń za uchodźców mieszkańcom, do tej pory zrealizowano połowę wniosków". Także może w grudniu przyjdą

Kama jak to ujęła dziewczyna, z którą pracowałam - nieco pełniejsza ode mnie, zgrabna, ale właśnie pełnych kształtów, do tego 150cm wzrostu - "jak mam schowane boczki i brzuch, to mnie to satysfakcjonuje, bo wszystko mi się zgadza". I coś w tym jest, że dobre jeansy robią na tę część ciała za gorset. Sama wiem jak wyglądam w spodniach z elastanem... ciąża spożywcza i kwadratowe pośladki Pani Jadzi. Dlatego tylko gruby, klasyczny jeans 100% bawełny nad pępek i mogę podbijać świat.

Soso a nie Theatrical Romantic? Chociaż nie widziałam sylwetki.

Mierzyłam marynarkę z eko skóry i nie mogłam się pozbyć wrażenia cinkciarza z Bałuckiego Zresztą chyba w tym jak w saunie po 15 minutach. Wybornie, kolejny ciuch, którego nie chcę

Zgadzam się z Cinde co do mierzenia ethereali i testu Kibbe. Test o kant tyłka, bo raz, że nie mamy odejscia, a dwa, że nie wiemy co oznaczają konkretne terminy. Ethereale, czyli te aury wychodzą przy mierzeniu - albo się wygląda meh, tak sobie, źle, albo jak milion dolców.

Chyba prześpię kolejny dzień, bo mi słabo
__________________
Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
Be kind. Always

Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
Wyzwanie Filmowe
5 / 100
100 książek w 2023 92 / 55

Pani_Robot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 13:54   #1071
Ava_
Zakorzenienie
 
Avatar Ava_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 4 865
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
A nie masz tak, że któryś wyjątkowo do Ciebie przemawia albo określa styl, w którym się dobrze czujesz? Iskrzący, bo lubię ciekawe dodatki.

Problem w tym, ze większość z nich wydaje mi się mega kobieca. Gdzie jest ethreal dla dresiarza? Czysto wizualnie mogłabym rozważać księżycowy, świetlisty albo syreni, zdecydowanie mam miękkie delikatne rysy twarzy i zero ostrości gdziekolwiek. Jeśli chodzi o styl, nie lubię dodatków ani zwracającej uwagi biżuterii, raczej nie nosze wzorow, najlepiej się czuje w oversizach. Męskie spodnie, szerokie koszule, marynarki czy dresy właśnie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ava_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 14:03   #1072
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Ava_ Pokaż wiadomość
Problem w tym, ze większość z nich wydaje mi się mega kobieca. Gdzie jest ethreal dla dresiarza? Czysto wizualnie mogłabym rozważać księżycowy, świetlisty albo syreni, zdecydowanie mam miękkie delikatne rysy twarzy i zero ostrości gdziekolwiek. Jeśli chodzi o styl, nie lubię dodatków ani zwracającej uwagi biżuterii, raczej nie nosze wzorow, najlepiej się czuje w oversizach. Męskie spodnie, szerokie koszule, marynarki czy dresy właśnie.
Od zawsze się tak ubierałaś czy to wpływ trendów, bo jednak oversize i przemycanie większej ilości męskiego pierwiastka w stylizacjach, to wpływ ostatnich czasów.

Coś mi się kojarzy, że kiedyś gdzieś napisałaś, że uwielbiasz styl Magdy Gessler - to drugi biegun polarny od męskich koszul, spodni, dresów i ogólnie: stylu dresiarza... no chyba, ze powaznie tego nie pisałaś.

Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Czas edycji: 2022-06-28 o 14:05
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 14:06   #1073
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 520
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Pani Robot nie ułatwiasz , bo rzeczywiście trudno mi odróżnić te typy, trochę próbuję się posiłkować tym, jak postrzegają mnie inni, może niesłusznie, natomiast najczęściej słyszę, że jestem bardzo kobieca/dziewczęca, patrzę też na to, w jakich ubraniach/makijażu/fryzurze czuję się dobrze itp. Na pewno taka klasyfikacja dużo ułatwia, stąd chętnie pogłębię sobie temat
Soso jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 14:10   #1074
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Pani Robot nie ułatwiasz , bo rzeczywiście trudno mi odróżnić te typy, trochę próbuję się posiłkować tym, jak postrzegają mnie inni, może niesłusznie, natomiast najczęściej słyszę, że jestem bardzo kobieca/dziewczęca, patrzę też na to, w jakich ubraniach/makijażu/fryzurze czuję się dobrze itp. Na pewno taka klasyfikacja dużo ułatwia, stąd chętnie pogłębię sobie temat
Według TiB, to by wskazywało na posiadanie esencji Ingenue i Romantic myśle, że też. I chyba coś w tym jest tak jak kojarze Cię po wrzucanych zdjęciach. Trzecią esencje możesz, ale nie musisz mieć.

Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Czas edycji: 2022-06-28 o 14:12
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 14:15   #1075
Ava_
Zakorzenienie
 
Avatar Ava_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 4 865
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89271301]Od zawsze się tak ubierałaś czy to wpływ trendów, bo jednak oversize i przemycanie większej ilości męskiego pierwiastka w stylizacjach, to wpływ ostatnich czasów.

Coś mi się kojarzy, że kiedyś gdzieś napisałaś, że uwielbiasz styl Magdy Gessler - to drugi biegun polarny od męskich koszul, spodni, dresów i ogólnie: stylu dresiarza... no chyba, ze powaznie tego nie pisałaś.[/QUOTE]


Jasne, zgadzam się ze taki mamy teraz klimat w modzie i to na pewno odgrywa duża role. Niemniej i na Reddicie i wątku obok dziewczyny potwierdziły SN, wiec te luźne naturalowe looki których w sklepach pełno wygladaja na mnie okej. Druga rzecz, to całe życie do porzygu słyszę, ze jestem cute. Może trochę meskim stylem staram się zwalczyć ta dziewczęca uroczosc.

Podoba mi się styl Magdy, tylko ze właśnie na Magdzie. Lubię takie wyraziste stylizacje, ale sama w życiu bym się tak nie ubrała. Ani nie czułabym się ani nie wyglądała dobrze.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ava_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 14:23   #1076
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 687
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Cytat:
Napisane przez Ava_ Pokaż wiadomość
Jasne, zgadzam się ze taki mamy teraz klimat w modzie i to na pewno odgrywa duża role. Niemniej i na Reddicie i wątku obok dziewczyny potwierdziły SN, wiec te luźne naturalowe looki których w sklepach pełno wygladaja na mnie okej. Druga rzecz, to całe życie do porzygu słyszę, ze jestem cute. Może trochę meskim stylem staram się zwalczyć ta dziewczęca uroczosc.
O, matko, story of my life , ale ja nie mam z tym problemu, jeszcze to podkręcam. Zapewne też mozesz mieć Ingenue (częste u SN-ek).

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Cinde co do mierzenia ethereali i testu Kibbe. Test o kant tyłka, bo raz, że nie mamy odejscia, a dwa, że nie wiemy co oznaczają konkretne terminy. Ethereale, czyli te aury wychodzą przy mierzeniu - albo się wygląda meh, tak sobie, źle, albo jak milion dolców.
A to też, jak najbardziej

Edytowane przez eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64
Czas edycji: 2022-06-28 o 14:21
eae59dc78e1e9e84c064a10ad74dde2dd7f297a0_6313dc73a6c64 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 18:12   #1077
caffeine
Zakorzenienie
 
Avatar caffeine
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 457
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89271107]




Szufladkowanie i ocenianie ludzi po pozorach było od zawsze. Akurat niezbyt dobrze to świadczy o takich ludziach - coś im jeszcze nie zatrybiło, być może nigdy nie zatrybi... Jestem pewna, że każda jedna z nas tutaj nie raz, mniej lub bardziej świadomie, oceniła kogoś po pozorach. Doświadczenie życiowe jednak znacznie to minimalizuje.

Mnie już nic nie zdziwi odkąd zobaczyłam kiedyś duże zdziwienie i niedowierzanie u jednego psychologa z 10-letnim doświadczeniem w zawodzie jak usłyszał, że młodemu mężczyznie na misji w Kosowie zdarzało się płakać. No przeca tam tylko terminatory jadą [/QUOTE]


No właśnie - przecież Kibbe to dokładnie takie szufladkowanie! Powinnaś nosić to i to bo w tym ci dobrze, jesteś taka a taka. Dla mnie to wręcz jakiś rodzaj terroru. Każdy system ogranicza, odbiera wolność.

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Wczoraj naszła mnie taka śmieszna refleksja: Kibbe to trochę tak jak horoskopy. Można przeczytać, pośmiać się - ale w to wierzyć?

---------- Dopisano o 17:36 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89271107]
Tak jak pisałam wcześniej - krytyka Kibbe często bierze się z niezrozumienia systemu i tego na czym to tak naprawdę polega.
[/QUOTE]

Rozumiem ten system - i dlatego widzę jego ułomność. Zresztą chyba coś tam zostało z niego wycofane, nie pamiętam już dokładnie. Po prostu nie działało.

Mnie zupełnie nic nowego nie powiedział. Nic!
W moim typie niektóre kroje pasowały - niektóre zalecane absolutnie nie, wiem bo mierzyłam. Więc po co - po co to wszystko pytam się?

Podobno dla mnie absolutnie zakazana jest czerń, zabronione ubrania w męskim stylu. Whaaaat? No nikt mi tego nie wmówi, panu Kibbe dziękujemy
No może jeszcze glanów mam nie nosić???

Kibbe tylko podsyca naturalną skłonnoś szufladkowania - zamiast uczyć indywidualności, szerszego spojrzenia na piękno, na jego bogactwo, wielowymiarowość, wiary w to że każdy jest absolutnie niepowtarzalny.

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:36 ----------

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89271107]

Wiesz, jeszcze przed Kibbe, dzieliłam sukienki na okropne, super, i takie sobie. Można się domyślić, że bazowałam swoje opinie na tym jak dana sukienka będzie wyglądać na mnie. To było niesprawiedliwe, bo np. do takich sobie zaliczyłabym wtedy sukienki jakie lubić nosić Kasztanka. Teraz wiem, że one wcale nie są takie sobie, są bardzo ładne na... Kasztance. Bardzo jej pasują Podobnie Kasztanka pewnie marszczyła czoło na moje stylizacje, bo totalnie by się w nich nie odnalazła, pasowałoby jak kwiatek do kożucha, o czym nie raz pisała.

Już nie potrafie wrócić do myślenia by odpowiedzieć na Twoje pytanie jednoznacznie: tak, super są te sukienki. Nie, są be. To jest dużo bardziej złożona sprawa i zależy od tego kto je będzie nosił.
[/QUOTE]


Chodziło mi o zupełnie coś innego: przecież są sukienki po prostu nietrafione - trudne jak to fajnie kiedyś określiła Zastrzeżona. Brzydki print, okropny kolor, dziwaczny krój, odrzucająca faktura, słabej jakości materiał.

---------- Dopisano o 18:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:48 ----------

Cytat:
Napisane przez magbeth Pokaż wiadomość


Caffeine, tak, mieszkam w stolicy norweskiej ropy, po wcześniejszych prawie sześciu latach w stolicy formalnej. Bywam w Oslo 4 razy w roku ze względu na specjalizacje zawodowa, czasem do znajomych wpadnę. Ciągnie mnie na Północ... Na forum jestem długo, tylko wcześniej moja obecność była bardziej milcząca.
Mieszkam w No dziesięć lat, jestem oficjalnie poddana króla Haralda i zamierzam dalej dręczyć ludzi sobą w tym pięknym kraju. Wyprowadziłam się trochę na wariata, bez większego planu, bo od zawsze chciałam, od zawsze miałam jazdy na Norwegię, przyrodę, friluftsliv, mało tłoku i norweski black metal. Było to dość hmmm nieprzemyślane i zwyczajnie głupie, oberwałam bardzo na początku, ale nigdy, nigdy bym się nie zamieniła i nigdy nie chciałabym wrócić. Należę do tego kawałka świata cala sobą.
A jak Twój staż i wrażenia oraz dalsze myślenie o życiu w krainie brunosta?

Dziękuję Wam w ogóle za mile słowa Dla mnie to forum wnosi dużo pozytywnych rzeczy, mnóstwo nowych i ciekawych tematów oraz inspiracji, nie mówiac o tym, ze w końcu przeszłam od myślenia do czynów w zakresie minimalizmu.

Dalej nie ogarniam etherali
Witaj siostro
Glany, czerń i dobra muzyka - ja co prawda nieco lżejsza - ale kocham te klimaty.

Wczoraj odpisałam - i padła mi bateria
No zła byłam, bo trudno powtórzyć coś, co tak spontanicznie pojawia się w głowie.

Czy myślałaś może o tym, że decyzja o wyjeździe była bardzo intuicyjna? Skoro tak siarczyście ją teraz opisujesz? Też miałam podobne doświadczenia - ważna, tak w skali całego życia decyzja - podjęta zupełnie na ślepo - wszyscy wokół w szoku - i dopiero po latach zrozumiałam swoje motywy, tak to miało sens, teraz wiem dlaczego

Już już chyba 13 lat - nawet dokładnie nie pamiętam. Też muszę złożyć papiery o obywatelstwo - mam to w planach odkąd jest możliwość podwójnego. Ale strasznie nie lubię tej papierologii, urzędów itd. Jak Ci poszedł egzamin? Napiszesz coś więcej?

Do Norwegii trafiłam hmmm z Krakowa gdzie poznałam obecnego i jak na razie jedynego męża. No, straciłam głowę zupełnie i przeprowadziłam się do Oslo. Nie było to łatwe: rodzina, praca, przyjaciele, mieszkanie, fajne, towarzyskie i ciekawe życie - jak to wszystko zostawić?
Wiem, wiem dokładnie o czym piszesz - może pierwsze miesiące są super, ale potem przychodzi codzienność. Przez dwa lata byłam po prostu chora z bólu, z tęsknoty - nie wiem nawet jak to określić?
Trzeba się urodzić na nowo.
Ale oczywiście nie żałuję, ten ból niesamowicie procentuje, mam teraz bardziej otwarty umysł hmmm jak to opisać? Może ty potrafisz?
caffeine jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 18:46   #1078
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

[1=eae59dc78e1e9e84c064a10 ad74dde2dd7f297a0_6313dc7 3a6c64;89271259]One mają coś ze sobą wspólnego, ale pod koniec dnia Truth is Beauty i ethereale Olgi, to odrębne systemy. Nie zagłębiałam się w ethereale Olgi, bo mi tam coś zawsze mocno zgrzyta. Wydaje mi sie, ze podobnie jak z Kibbe, trzeba nad tym siąść, poczytać, pomyśleć, popróbować, ale jako, że system mnie nie wkręcił, to sobie go odpuściłam. Tzn. niby w jakichś tam etherealach się odnajduje na pierwszy rzut oka, a później czytam opisy pod spodem i to nie pasuje w ogóle, to też nie, tamto też nie... Wszystko jest tak na 60%. W Etherealach chodzi o konkretne wrażenie na temat czyjejś urody, aurę, jaką dana osoba wokół siebie wytwarza. Może to wynikać z fizjonomii, kolorystyki, rysów twarzy, wszystkiego praktycznie. Dziewczyny na wątku dot. analiz pisały, że najprostszy sposób to po prostu mierzenie po kolei stylistyk związanych z każdym etherealem (z esencjami jest identycznie). Im więcej różnych estetyk się testuje, tym latwiej określić, co komu pasuje. Bo tak patrząc na samo ciało/twarz mozna pewne kierunki wyłapać i pewne wykluczyć, ale niekoniecznie wszystkie.

Z esencjami Rachel mam z kolei tak, że czytam o danej esencji i sobie myśle, no to absolutnie w 100% nie ja, albo "kurcze, strzał w 10-ke, wszystko się zgadza". Być moze każdy z tym ma inne doświadczenia. Dzięki esencjom np. dowiedziałam się, że jedna z moich esencji (Ingenue) lubi ozdoby we włosach (opaski, spinki ozdobne, itp.) i zaopatrzyłam się w kilka takich rzeczy i faktycznie - świetny dodatek, który bardzo mi pasuje i za który zbieram komplementy... albo, że moja esencja bardzo się lubi z odcieniami bieli i pastelami, i faktycznie, już niezależnie od analizy kolorystycznej, biel i pastele coś u mnie podkręcają na plus. To tylko taki mały przykład by zobrazowac o co w tym mniej więcej chodzi. I np. pomimo, że mam dość mocną esencje Romantic, to nie mogę się zupełnie ubierać według wyłącznie zaleceń dla Romantic, bo wychodzi jakbym starała się być za seksowna/dojrzalsza na siłe - musze mieszać z esencją Ingenue (osładzać stylizacje) i dodawać trochę luzu (Natural). O to mniej więcej chodzi.



Kibbe tak samo uważa Ludzie w to wchodzą, bo ich to jednak fascynuje, bawi, buduje, dodaje pewności siebie... Odkrywają nową siebie, sam typ, to jakby skutek uboczny tej 'podróży'.



Jesteś petite?

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------

A jeszcze test Kibbe - nie traktujcie go jak wyroczni Jest przedawniony + niezwykle ciężko jest sie ocenić i obiektywnie spojrzeć na samą siebie. Większości ludzi wychodzi z tego testu TR, nie wiedzieć czemu, często kiedy ich sylwetka nie ma nic wspólnego z TR... Kibbe np. nigdy nie typuje po zdjęciach, umawia się wyłącznie na spotkania w realu z klientami. Innym zaleca rysowanie szkiców sylwetki. No ale wiele kobiet, które się tym interesują pytają o pomoc wrzucając zdjęcia - wtedy można kogoś nakierować (np. zawęzić do 2-3 typów), wiadomo, że nigdy to nie będzie na 100% i wtedy trzeba samemu prace wykonać mierząc polecane kroje dla swojego potencjalnego typu/potencjalnych typów.[/QUOTE]

Raczej utyte petite. Owszem jestem niska, zawsze byłam drobna, ale po przytyciu chyba już nie mogę zaliczyć się do kategorii petite (ale ku temu zmierzam). Wyglądam na wyższą niż jestem

Cytat:
Napisane przez Ava_ Pokaż wiadomość
Problem w tym, ze większość z nich wydaje mi się mega kobieca. Gdzie jest ethreal dla dresiarza? Czysto wizualnie mogłabym rozważać księżycowy, świetlisty albo syreni, zdecydowanie mam miękkie delikatne rysy twarzy i zero ostrości gdziekolwiek. Jeśli chodzi o styl, nie lubię dodatków ani zwracającej uwagi biżuterii, raczej nie nosze wzorow, najlepiej się czuje w oversizach. Męskie spodnie, szerokie koszule, marynarki czy dresy właśnie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale ja to rozumiem tak, że w Kibbe szukasz ogólnego stylu a w etheralach takiego "wykończenia"- jak już ubierzesz swoje ubrania to co robisz z biżuterią/makijażem żeby to dopracować/dokończyć? Eterale przemawiają do mnie bardziej niż Kibbe.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 21:35   #1079
Pani_Robot
Śnięta Mucha
 
Avatar Pani_Robot
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: Z dziury
Wiadomości: 10 785
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Caffe zadziwiające, ile w Tobie niechęci i otwartej pogardy podszytej agresją dla tak neutralnego tematu. Może w ogólnym samopoznaniu warto przystanąć i zadać sobie to pytanie zamiast obrażać stylistów na całym świecie pomagających ludziom poczuć się dobrze w swoich garderobach porównując ich do oszustów piszących horoskopy.

Z profili w sieci, to znam ten poświęcony Kibbe oraz dwunastostopniowej analizie: https://www.instagram.com/juliadeshkova/

Co do Analizy Kolorystycznej i yin/yang ubrań, to tu mamy yangową Zoe ubraną w Yinową sukienkę w nie swojej kolorystyce, jest zgrzyt: https://media.glamour.com/photos/624...mit/1388088279
Zoe w Sukience Yangowej, FG, która się z nią zgrywa: https://media.vogue.co.uk/photos/5d5...1152531073.jpg
Matronujace SD? https://www.google.com/imgres?imgurl...MygQegUIARDaAQ
Kolejna stylówka dla FG, której może nie unieśc inny typ z uwagi na ekstrawagancję, np jak by wyglądała w takiej kiecce Reese Witherspoon https://image-cdn.hypb.st/https%3A%2...&cbr=1&fit=max
Nie wiem jaki to typ, może kiecka dla FN? Bardzo kiepski efekt: https://cdn.cliqueinc.com/posts/2808...rue&quality=70


Nicole Kidman, ani kolor, ani krój, dajej jej efekt topielca: https://media.newyorker.com/photos/6...ars-Kidman.jpg

I juz w swojej kolorystyce: https://i0.wp.com/i.dailymail.co.uk/...34%2C966&ssl=1
https://smoda.elpais.com/wp-content/...2-1400x702.jpg

A to, nie wiem kto jest, różany ethereal na kobiecie mającej różany ethereal https://fashionista.com/.image/c_fit...et-2022-20.jpg Mozna porownac z pierwsza fotka Zoe, która różanego nie ma

U mojej ulubionej urodowo aktorki idealne zgranie typem kolorystycznym z suknią https://mandynews.com/wp-content/upl...5_n-scaled.jpg


Cate Blanchett w świetlistym? https://img.ecartelera.com/img/50100...oscar-2014.jpg

Monica Bellucci w gwiezdnym https://s2.zeberka.pl/wp-content/upl...ellucci-03.jpg
https://www.vogue.pl/images/blog/gal...213204_500.jpg

A to jest mój https://olgabrylinska.com/ethereal-t...gany-ethereal/
__________________
Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
Be kind. Always

Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
Wyzwanie Filmowe
5 / 100
100 książek w 2023 92 / 55


Edytowane przez Pani_Robot
Czas edycji: 2022-06-28 o 21:54
Pani_Robot jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2022-06-28, 23:27   #1080
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Piękne, młode i szalone, 30+, 40+- część VI.

Ja dalej tego nie ogarniam etherale wychodzą mi wietrzne co nie do końca leży z druga koncepcja. Trudno.

Donoszę uprzejmie, ze outdoor pole udał się wyśmienicie. Powtórzymy.

Caffe, test na obywatela jest imho prosty jak budowa cepa, pytania randomowe z opcją jednego wyboru. Sporo o tym jak działa system (NAV i ochrona zdrowia), trochę geografii, Saamowie i jak nazywa się król w sieci są przykładowe testy. Moim zdaniem ktoś kto mieszka trochę w No ogarnie bez problemu. 70% bodajże trzeba na zaliczenie.
Język zdałam dużo wcześniej bo praca. Sama procedura spoko, na stronie UDI wszystko ładnie i jasno objaśnione. Na sama decyzje czekałam równy miesiąc, bardzo krótko, z tym ze miałam wcześniej varig oppholdsrett, wiec nie kazali mi znosić tony dokumentów. Na policji jak poszłam klepnąć wniosek o paszport i ID kort (można po miesiącu od nadania obywatelstwa) pani mnie przepytała dokładnie z dat i poprzednich adresów Teraz rozkminiam czy podziękować w przyszłości za polskie. Nie, ze się obraziłam na ojczyznę, dumam praktycznie. Czekałam w sumie z wnioskiem do momentu kiedy podwójne obywatelstwo zostało umożliwione i nie spieszy mi się z myśleniem.
Ale po prawdzie nigdy nie tęskniłam za Polską. Obco się w Polsce czuję i nic mnie z nią nie łączy formalnie. Uczuciowo rodzina i kilku przyjaciół. Rzadko jeżdżę do ojczyzny, jeśli już to najczęściej jako turystka w nieznane mi rejony, co akurat sprawia mi olbrzymią frajdę. Norwegię kocham, choć pod niektórymi względami to bardzo trudna miłość. Wiedziałam ze nie wrócę, ale tak oberwałam na początku, ze musiałam mocno zrewidować podejście do życia. Nigdy nie żałowałam. Ja, jeg elsker dette landet (tak, kocham ten kraj, tytuł hymnu narodowego) - w końcu, choć on nigdy nie będzie do końca mój. Bunadu np.bym nie założyła, ale flagę 17 maja wywieszam. Kocham za naturę, za wolniejsze tempo i spokoj, szlag mnie trafia czasami z powodu wolniejszego tempa i spokoju i tak leci.

Nb, pochodzę z Zabrza, ale ostatnie lata przed emigracją mieszkałam w Krakowie, konkretnie to na Prądniku Czerwonym.


Sent from my iPhone using Tapatalk

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Wrzucam do poduszki piosenkę, która bardzo odzwierciedla to co myślę:
https://youtu.be/g8VG1M2Wsj0

A tu tekst po nor/ang, polskiego tłumaczenia nie znalazłam a sama idę spać zaraz
https://lyricstranslate.com/en/oppun...e-and-wil.html


Sent from my iPhone using Tapatalk
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2024-12-21 01:54:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.