|
|
#211 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
Cytat:
Takim podejściem przyciągasz mężczyzn, którzy maja starodawne poglądy, dla których władza nad kobietą to mus. Szukaj mężczyzny, dla którego partnerstwo to jedyna opcja - w partnerstwie również możliwy jest podział obowiązków tak, jak się chce. Również będziesz mogła Zostać w domu jeśli będziesz chciała. To będzie Twój wybór. Z facetem, którego przyciągniesz prezentowanym podejściem - nie będziesz miała wyjścia. To nie jest przepis na szczęśliwie życie. Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
|
|
#212 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89405179]I czy facet gadający na drugiej randce, że chciałby z Tobą dziecko to na pewno osoba, z którą chcesz mieć kontakt[/QUOTE]
To tez mi daje do myslenia. W dodatku on mial “breeding” fetish, czyli ze podniecaja go seksualnie fantazje o zaplodnieniu kobiety i potem jak ona jest w ciazy. Teraz sobie tak mysle, ze on wcale nie chcial byc ojcem nigdy, tylko tak mi klamal. Tylko po prostu chcial mnie wykorzystac do spelnienia swojej seksualnej fantazji. To jest kompletnie chore ☠![]() ![]() ☠![]() Ogromna lekcja. Teraz bede na randki chodzic z tymi, co je planuja jakos tak bez presji i bez pospiechu, ale jednak systematycznie sie odzywaja. Fun fact: nie wiem czy wierzycie we wrozki, ja sama jestem ambiwalentna na ten temat. Ale dwa dni przed tym, jak go poznalam osobiscie (juz bylismy w bliskim kontakcie przez wiadomosci), to rozmawialam tak z ciekawosci z wrozka. To jest babka ktorej czasem pytam o to czy warto sie z jakims typem zadawac i jakie sa jego intencje. I zwykle, jak zadaje takie pytania, to podaje jej imie osoby, a ona mowi mi cos ogolnego, np. - “z tym beda kolejne spotkania i moze cos z tego byc na powaznie” albo - “ten tylko szuka zabawy, daj sobie z nim spokoj” albo - “ten jest niedecydowany i nie wie, czego chce, nie szuka zony”. - Jak kiedys jakis facet byl we mnie mocno zakochany, to tez dokladnie to wykryla (a tylko podalam jego imie). - Kilkukrotnie dala mi (jak sie okazalo, prawdziwe) informacje o specyficznym family background danego kandydata. Wiec ta sama wrozka, zapytana dwa dni przed pierwszym spotkaniem w realu z tym psycholem (kiedy nie wiedzialam jeszcze, ze jest psycholem), po raz pierwszy w zyciu dala mi mocno negatywna ocene na temat kandydata. Po prostu przestrzegla mnie, ze ten facet chce mnie wykorzystac i zeby sie trzymac od niego jak najdalej, bo jest bardzo niebezpieczny. Oczywiscie jej nie uwierzylam, bo to juz bylo w poczatkowych stadiach love-bombingu, pisalismy ze soba intensywnie i on projektowal swoj image jako moj idealny match. I teraz tak o tym mysle i chyba na przyszlosc bede jej sluchac, bo miala ewidentnie racje. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
|
|
|
|
|
#213 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 319
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
|
|
|
|
|
#214 | |
|
Rozeznanie
|
Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
On dokladnie taki byl!!! Od poczatku w randkowaniu zadeklarowal, ze on to lubi “be in control” i ze tak ma po prostu. Mowil o sobie, ze jest tradycyjnym facetem, ktory potrzebuje miec kontrole nad sytuacja i chcialby byc glowa rodziny. Ze to by mu dalo sens zycia. Ja mu powiedzialam, ze jesli kontrola jest benewolentna i majaca na celu spelnienie potrzeb wszystkich osob, to ja nie mam nic przeciwko. Tylko, ze ja tez mam mozg i moge dawac moj feedback na temat wspolnych spraw, wiec to musi byc wziete pod uwage w procesie podejmowania decyzji. On podkreslal, ze mnie wyslucha, ale ze on bedzie mial ostatnie slowo. Juz wtedy powinnam byla zwiac od niego. W praniu oczywiscie wyszlo, ze za kazdym razem jak wyrazalam swoja opinie na jakis wspolny temat albo, nie daj Boze, nie zgadzalam sie z tym, jak on chcial cos zrobic, tylko proponowalam inaczej, to on byl wielce obrazony. Uzywal bzdurnych argumentow takich jak “ja jestem starszy, to wiem lepiej”. Kazda proba sugestii czekokolwiek obdzierala go z poczucia kontroli i powodowala klotnie. I mam wrazenie, ze z tym dzieckiem to co go boli najbardziej, jest to ze on wie, ze prawnie nie ma kontroli nad sytuacja. Wiec probuje ja uzyskac przez karalne grozby i koercje. Lesson of a lifetime. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Odchudzanie i samodoskonalenie! 61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49
Edytowane przez ysabell Czas edycji: 2022-11-10 o 08:29 |
|
|
|
|
|
#215 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
Mnie przeraza ze ledwo po kilku spotkaniach zaczelas planowac a pozniej intensywnie starac sie o ciaze z w sumie obcym ci człowiekiem
Masz strasznie zaburzona wizje zwiazku,postepujesz bardzo chaotyczne, podejmujesz zyciowe decyzje pod wplywem impulsu Dziecko to nie nowa para butow ktora odlozysz w kąt jak sie znudzisz to jest odpowiedzialnosc na cale zycie,stac cie na to ? Jaka masz sytuacje zawodowa? Jakie masz realne szanse wyjazdu i rozpoczecia zycia z dzieckiem w innym miejscu ?mam wrazenie ze nie zdajesz sobie sprawy z powagi tej sytuacji z ogromu odpowiedzialności Mysle ze dla swojego dobra powinnas odpoczac od takiego desperackiego poszukiwania kogos do zwiazku,moze idz na terapie zeby rozgrysc dlaczego zawsze wybierasz ludzi z problemami zamiast tracic czas i kase na wróżki Edytowane przez 7623cb0b746b4d40e529fc123bf669aade741778_65822f07d8014 Czas edycji: 2022-11-10 o 08:42 |
|
|
|
|
#216 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 820
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Może lepiej zamiast wróżki udaj się do psychologa
Sent from my BV9800Pro using Tapatalk |
|
|
|
|
#217 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Ku pamięci:
"W ciagu zaledwie trzech miesiecy, Pan zdażył: - przedstawic mnie rodzinie (siostrze i kuzynowi, bo jego rodzice nie zyja) - przedstawic mnie swoim wspolpracownikom - poznac moich rodzicow - podrozowac ze mna - oswiadczyc sie - zlozyc formularz w urzedzie cywilnym, zeby rozpoczac procedure malzenstwa - kupic juz nawet obraczki na slub - Idealizowal mnie tez ponad miare, deklarujac, ze jestem dokladnie ta kobieta, na ktora czekal cale zycie. Przez caly ten czas w kolko gadal, ze jego najwiekszym marzeniem jest byc ojcem. I ze od drugiej randki wie, ze bede matka jego dzieci. W takim kontekscie, naciskal zebysmy starali sie o dziecko." TRZY MIESIĄCE. TRZY. To jest taka red flag, że mogłabyś sobie z niej namiot cyrkowy uszyć. Jeśli tego nie zauważyłaś, to potrzebujesz pomocy psychologa a nie dziecka. Przecież to jest tak creepy, że każda kobieta powinna poczuć się nieswojo. Ja wiem, że zauważyłaś już swój błąd i nie zamierzasz go powtarzać, ale jednak daje to do myślenia. Z jakiegoś powodu poszłaś w to jak w dym i to nie będąc niedoświadczoną nastolatką a dojrzałą kobietą. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 578
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#219 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=e36b38c1b02253f65e484b4 d30ebb09d9d5f8578_646d457 1ebe9e;89405362]Ku pamięci:
"W ciagu zaledwie trzech miesiecy, Pan zdażył: - przedstawic mnie rodzinie (siostrze i kuzynowi, bo jego rodzice nie zyja) - przedstawic mnie swoim wspolpracownikom - poznac moich rodzicow - podrozowac ze mna - oswiadczyc sie - zlozyc formularz w urzedzie cywilnym, zeby rozpoczac procedure malzenstwa - kupic juz nawet obraczki na slub - Idealizowal mnie tez ponad miare, deklarujac, ze jestem dokladnie ta kobieta, na ktora czekal cale zycie. Przez caly ten czas w kolko gadal, ze jego najwiekszym marzeniem jest byc ojcem. I ze od drugiej randki wie, ze bede matka jego dzieci. W takim kontekscie, naciskal zebysmy starali sie o dziecko." TRZY MIESIĄCE. TRZY. To jest taka red flag, że mogłabyś sobie z niej namiot cyrkowy uszyć. Jeśli tego nie zauważyłaś, to potrzebujesz pomocy psychologa a nie dziecka. Przecież to jest tak creepy, że każda kobieta powinna poczuć się nieswojo. Ja wiem, że zauważyłaś już swój błąd i nie zamierzasz go powtarzać, ale jednak daje to do myślenia. Z jakiegoś powodu poszłaś w to jak w dym i to nie będąc niedoświadczoną nastolatką a dojrzałą kobietą. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Dokładnie. Po 3 miesiącach to ludzie często dopiero zaczynają się zastanawiać nad nazwaniem realcji związkiem, a wy staraliście się o dziecko Autorko, jest jedna złota zasada którą ja się kieruję i uwaga - działa - więc mogę polecić. Nie podejmujemy decyzji z których niemożliwym jest się wymiksować bez konsekwensji wcześniej niż będąc z kimś ROK. Rok to taki czas, że zdążysz człowieka poznać w różnych sytuacjach. |
|
|
|
|
#220 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Piszę to bez żadnych złośliwości, ale wg mnie absolutnie nie nadajesz się na matkę z takim niedojrzałym podejściem. Może kiedyś, nie wiem, to co tu piszesz wygląda na wywody nastolatki i to z tych bardziej naiwnych niż jej rówieśnicy. Dziwią Cię absolutnie podstawowe rzeczy. Jak zamierzasz zaopiekować się dzieckiem i człowiekiem, które z niego wyrośnie, skoro nie potrafisz sobą, sama zachowujesz się jak dziecko? Wybacz, ale nie chciałabym mieć takiej matki jak Ty. Przemyśl to, bo dziecko to nie pluszaczek, że chcesz go sobie mieć, to masz.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#221 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Moja zlota zasada jest rok wspolnego mieszkania jesli chodzi powazniejsze decyzje jak kupno domu razem ,rozwazanie slubu,minimum 3 lata zanim zdecydujesz sie na dziecko;-) |
|
|
|
|
|
#222 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 388
|
Dot.: Nie wierze, ze to sie stalo - jak zly sen - ciaza
Cytat:
![]() masz wspaniałą tendencje do odwracania kota ogonem i wybielania siebie, wcześniej on anioł teraz psychol a ty pokrzywdzona dziewczynka owszem on psychol i z daleka od niego, tylko że niestety sama sobie zgotowałaś ten los przez SWOJE nieodpowiedzialne decyzje, nikt ci nie kazał starać się o dziecko z nieznajomym który na dodatek od początku zalewał cię red flagami nie "takie poglądy" przyciągają psycholi (chociaż dziewczyny słusznie zauważyły że "klasyczny model" to nie partnerstwo i łatwiej o kogoś kto będzie nadużywał ciebie w imię dobra rodziny) ale desperacja, brak instynktu samozachowawczego, naiwność, ciśnienie na dziecko, chęć podporządkowania się etc teraz zwalanie winy na niego że on zły nic ci nie da i w żaden sposób cię nie rozwinie zastanów się do czego doprowadziło cię twoje emocjonalne myślenie, chciałaś mieć dziecko z nieznajomym na którym chciałaś się uwiesić, żyłaś marzeniami a teraz jak się okazało że lipa to znowu, on nienormalny ja dobra ![]() nie tędy droga. Sama sobie to zrobiłaś
__________________
I DON'T BELIEVE EVERYTHING I THINK. Edytowane przez TadCooper Czas edycji: 2022-11-10 o 10:59 |
|
|
|
|
|
#223 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 291
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-11-27 o 08:46 |
|
|
|
|
#224 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=7623cb0b746b4d40e529fc1 23bf669aade741778_65822f0 7d8014;89405466]Ja mysle ze rok to za malo
Moja zlota zasada jest rok wspolnego mieszkania jesli chodzi powazniejsze decyzje jak kupno domu razem ,rozwazanie slubu,minimum 3 lata zanim zdecydujesz sie na dziecko;-)[/QUOTE]Oczywiście, że w tym przypadku pośpiech to zły doradca. Zawsze. Ale po roku bycia ze sobą już coś się wie i powiedzmy, że uważam to za w miarę racjonalne, zwłaszcza jeśli para chce dziecko a zegar biologiczny tyka.. w przeciwieństwie do spładzania potomka po kilku miesiącach.. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Magmag0194 Czas edycji: 2022-11-10 o 15:28 |
|
|
|
|
#225 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#226 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Jeśli masz krytyczna rezerwę jajnikowa, zamroź komórki w klinice. I nie musi być tak, że jak raz zaszłaś w ciążę szybko, to kolejny raz bez problemu, to tak nie działa niestety.
Ogólnie nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. Jeśli bardzo chcesz tego dziecka, powiedz, że usunęłaś, wyjedź z kraju i nie wracaj. Na pewno jest to jakaś komplikacja, ale zapewne da radę ułożyć sobie życie, nawet po czymś takim. Z tym dziedziczeniem, bez przesady, jeśli koleś ma zrytą osobowość, to nie jest coś, co się dziedziczy. Dziedziczy się cechy temperamentalne (np wrażliwość sensoryczna etc), ale i tak reszta to kwestia kształtowania naszej osobowości w relacji z rodzicami i innymi ważnymi dorosłymi - więc lepiej zadbaj o swoją zdrowa głowę niż zadręczaj jakimiś opowieściami o dziedziczeniu Dziedziczne mogą być podatności do chorób psychicznych (np schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa etc.), a nie zaburzenia osobowości.
|
|
|
|
|
#227 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Dziecko po roku związku? Nigdy w życiu
|
|
|
|
|
#228 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 080
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#229 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89405834]Dziecko po roku związku? Nigdy w życiu[/QUOTE]Po trzech miesiącach w tym przypadku.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#230 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=e36b38c1b02253f65e484b4 d30ebb09d9d5f8578_646d457 1ebe9e;89405838]Po trzech miesiącach w tym przypadku.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Odpowiadałam Magmag
|
|
|
|
|
#231 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 883
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89405840]Odpowiadałam Magmag
[/QUOTE]Rzeczywiście, wybacz Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#232 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
[1=d1f8ef2008dea6bb47d7416 400721be959008b42_63b3700 256c75;89405840]Odpowiadałam Magmag
[/QUOTE]Ale ja nie mówię o sobie, przypominam że jestem w 4 letnim związku bez ślubu i dzieci ![]() Pisałam po prostu, że byłabym w stanie zrozumieć. Tak samo jak rozumiem że ludzie 30+ często mieszkają razem już po 1-2 miesiącach, bo im szkoda czasu. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#233 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 388
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
w całkiem dużym stopniu dziedziczy się i cechy charakteru i osobowości, inteligencje płynną i dużo rzeczy których ja bym nie chciała od takiego ojca mojego dziecka. Oczywiście nie wiadomo po kim dziecko co odziedziczy ale naiwnym jest sądzić że nie będzie żaden sposób podobne do ojca czy ojciec dorobił się socjopatii czy jest urodzonym psychopatą (tego nie wiemy ani my ani autorka) to inna sprawa. Zaburzenie osobowości jest konsekwencją oddziaływania niekorzystnych czynników biologicznych, genetycznych i psychospołecznych, warto to przekminić jak się decyduje na dziecko z kimś szczególnie jak się zna tą osobę 3 miechy i to z "wykreowanej" strony wg mnie wychowanie samotne dziecka w obcym kraju to nie jest "jakaś komplikacja" a całkowita zmiana życia, ale tylko się domyślam
__________________
I DON'T BELIEVE EVERYTHING I THINK. |
|
|
|
|
|
#234 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#235 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2022-11-10 o 18:16 |
|
|
|
|
#236 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Każdy związek jest inny ale zdrowy rozsądek to raczej rzecz niezmienna. Nie rozmnażamy się z ludźmi których prawie nie znamy. Proste.
Dlatego pisałam o tym roku minimum. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#237 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Treść usunięta
|
|
|
|
|
#238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Bo to jest zwyczajna loteria.
Im się udało, fajnie. Innym się nie uda. I po 10 latach może wyjśc coś, ale jednak psychologia zgadza się, że różowe klapki opadają nam po ok. 2 latach i dla mnie to jedyny sensowny termin na pierwsze współne poważne decyzje. Jak pojadę po autrostradzie 200km/h bez pasów i nic mi się nie stanie to nie znaczy, że to była mądra decyzja. Tak samo jak znajdziemy kogoś, kto zdecydował się na dziecko po miesiącu znajomości i obecnie obchodzi 50-tą rocznicę szczęśliwego małżeństwa. To nie znaczy, że ogólnie polecam to jako dobry system podejmowania decyzji.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
#239 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#240 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 790
|
Dot.: Związek 34-latki z 47-latkiem: czy to ma sens?
A no na to, żeby sobie obejrzeć partnera w różnych sytuacjach. Jego reakcje w kryzysowych momentach. Jego reakcje na chorobę, swój własny gorszy okres itd.
Takich rzeczy się nie sprawdza w miesiąc ani dwa. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:01.







☠

61.5 61 60 59 58 57 56 55 54 53 52 51 50 49









Dziedziczne mogą być podatności do chorób psychicznych (np schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa etc.), a nie zaburzenia osobowości.



