|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89523386]Odnośnie współczucia - ZAWSZE znajdzie się ktoś w gorszej sytuacji. I co z tego? Współczuję, bo często trafiają się buraki jak ten, którego przestawiłam. Nie każdy ma ochotę na awanturę przy kasie
Przepuszczanie u lekarzy - opóźnienie było 20 minut. Pobranie krwi ciężarnej to jakieś 5 max, wtedy wszedł x facet. Czy to powód do awantury? Nigdy nie spotkałam się z pierwszeństwem ciężarnych i ginekologa - przecież człowiek umawia się na konkretną godzinę. Z opóźnieniami godzinnymi i gina się nie spotkałam.[/QUOTE]Ja chodziłam kiedyś krótko do przychodni w której ciężarne w ogóle nie były rejestrowane, lekarka wyznaczała im dzień wizyty i przyjmowała z marszu jak przyszły. Wymagali też żeby przepuścić kobietę która przyszła z noworodkiem, więc często panie to wykorzystywały i przychodziły z maluchami - które i tak zostawiały przed gabinetem bo zawsze ktoś z nimi przychodził. Więc jak dla mnie można było po prostu nie przychodzić z dzieckiem, ale skoro to gwarantowało szybką obsługę to się sporo chętnych znajdowało. Potem można było siedzieć przed gabinetem nawet 2h i czekać na swoją kolej ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3482 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2023-02
Wiadomości: 615
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89523367]Czego wspolczujsz? Już nie przesadzajmy, na świecie są ludzie którzy muszą się o wszystko prosić całe życie, poważnie chorzy.
W ciąży jest się raptem parę miesięcy, a w zaawansowanej to 3 na krzyż. Straszny dramat o coś prosić parę razy. Co do przepuszczenia u lekarzy, to nie wszystko jest czarno białe. Ludzie mogą się gorzej czuć niż ta ciężarna i mają prawo się wkurzać. Ja nie chodzę do ginekologów gdzie ciężarne mają pierwszeństwo. Umówiona godzina, to umówiona godzina, nie mój problem, że coś się przesunęlo i trzeba dłużej czekać. Idąc tym tropem, to można nigdy nie wejść do gabinetu, bo wiadomo, że u ginekologa jest dużo ciężarnych. ![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] o boże tak... poszłam kiedyś awaryjnie do nieswojego ginekologa i myślałam, że skisnę. nie dość, że było opóźnienie, to jeszcze zasada była, że ciężarne mają pierwszeństwo. jak przyszłam przede mną były 3 osoby, a weszło 7, bo w międzyczasie przyszły 4 ciężarne kobiety, co jedna wyszła, to wchodziła kolejna. i siedziałam jak ten kołek ponad 3 godziny w poczekalni, nie było interentu, książki zapomniałam. dłużyło się niemiłosiernie. ---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:44 ---------- Cytat:
nikt się nawet krzywo nie popatrzył jak poprosiłam czy mogę wejść pierwsza, bo mam awaryjną sytuację. sama też tak robię, jak ktoś mnie poprosi o przepuszczenie, to przepuszczam bez pytania niezależnie od stanu, wyglądu czy wieku proszącego. skoro pyta, to widocznie potrzebuje. ---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ---------- [1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89523386]Odnośnie współczucia - ZAWSZE znajdzie się ktoś w gorszej sytuacji. I co z tego? Współczuję, bo często trafiają się buraki jak ten, którego przestawiłam. Nie każdy ma ochotę na awanturę przy kasie Przepuszczanie u lekarzy - opóźnienie było 20 minut. Pobranie krwi ciężarnej to jakieś 5 max, wtedy wszedł x facet. Czy to powód do awantury? Nigdy nie spotkałam się z pierwszeństwem ciężarnych i ginekologa - przecież człowiek umawia się na konkretną godzinę. Z opóźnieniami godzinnymi i gina się nie spotkałam.[/QUOTE] to zapraszam do poradni szpitala ginekologiczno-położniczego im. Rafała Czerwiakowskiego w Krakowie. niezapomniane wrażenia gwarantowane
Edytowane przez Sodalite Czas edycji: 2023-03-07 o 18:54 |
|
|
|
|
|
#3483 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
|
|
|
|
|
#3484 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89523386]Odnośnie współczucia - ZAWSZE znajdzie się ktoś w gorszej sytuacji. I co z tego? Współczuję, bo często trafiają się buraki jak ten, którego przestawiłam. Nie każdy ma ochotę na awanturę przy kasie
Przepuszczanie u lekarzy - opóźnienie było 20 minut. Pobranie krwi ciężarnej to jakieś 5 max, wtedy wszedł x facet. Czy to powód do awantury? Nigdy nie spotkałam się z pierwszeństwem ciężarnych i ginekologa - przecież człowiek umawia się na konkretną godzinę. Z opóźnieniami godzinnymi i gina się nie spotkałam.[/QUOTE] Wszyscy chyba trafiamy na chamskich ludzi, nie wiem czemu więc akurat ciężarnym tak wspolczyjesz. no ale ok, co kto woli. Na NFZ niestety tak się zdarza. Prywatnie nie chodzę. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3485 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2023-02
Wiadomości: 615
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89523428]Jestem w szoku, że piszecie, że to takie częste. Widocznie miałam farta.[/QUOTE]
u mojego ginekologa też tak nie ma. są godziny i wchodzi się wg godzin i faktycznie jakieś opóźnienia to tak max 20 min. to jest kwestia wybitnie kiepskiej organizacji. ta poradnia w której się tak nasiedziałam jest przecież przy szpitalu ginekologiczno-położniczym. przecież wiadomo, że większość pacjentek to w ciąży będzie. mam wrażenie, że takie rzeczy dzieją się w przychodniach bardzo skostniałych i niechętnych do nowości |
|
|
|
|
#3486 |
|
Zasiedzenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Przepuszczanie ciężarnych poza kolejnością na pewno jest obowiązkowe w NFZ https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/a...iazy,7088.html Najgorzej było w czasach, gdy nie umawiali na godzinę, tylko „doktor przyjmuje od 14tej“, wtedy można było kwitnąć w poczekalni do wieczora. W prywatnej opiece się nie spotkałam, więc albo nie praktykują przepuszczania, albo zawsze są w stanie wyłuskać wolny termin w grafiku.
Sent from my M2101K9G using Tapatalk
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie. Edytowane przez jaksy Czas edycji: 2023-03-08 o 10:39 |
|
|
|
|
#3487 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
Bosz, ale głupota. Przecież tam każdy, kto czeka raczej źle się czuje i ma problem, nie tylko ciężarne. W sklepie przepuszczanie albo miejsca w autobusie - super, bo tam jest kupa zdrowych ludzi, którym postanie nie zaszkodzi. Ale w kolejce do lekarza często ciężarna może być najzdrowszą osobą.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
|
#3488 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 1 092
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Ja z kolei w prywatnej przychodni miałam taką sytuację, że lekarka, która robiła biopsję kazała pacjentom przychodzić po wyniki w tzw. międzyczasie.
W praktyce oznaczało to, że osoby, które przychodziły po wyniki wchodziły nieumówione przed tymi, którzy czekali na badanie, no bo oni "tylko po wyniki". Przy czym to nie wyglądało tak, że pacjent wchodził, odbierał wyniki i wychodził, tylko siedział tam średnio 15 minut, czyli tyle, co w zasadzie trwa zwykła wizyta, bo pani doktor omawiała wszystkie wyniki. I ja dużo rozumiem, może to było robione nawet z myślą o pacjencie, ale byłam umówiona na konkretną godzinę a weszłam jakieś 1,5 h później, bo tylko w tym czasie jak tam czekałam weszły przede mną 3 osoby. Miałam już łzy w oczach ze złości, bo, umówmy się, samo czekanie na biopsję nie należy do najmilszych. Przy 4 osobie już wybuchłam i powiedziałam, że mnie to nie interesuje i teraz wchodzę ja, bo nie mogę już dłużej czekać. A teraz FUN FACT: wyniki były dostępne na koncie internetowym pacjenta i w aplikacji, z których korzysta pewnie jakieś 70% pacjentów, jeśli nie więcej, a pani doktor wprowadzała pacjentów w błąd, mówiąc, że można je odebrać tylko u niej. Miałam to zgłosić placówce i teraz żałuję, że tego nie zrobiłam, bo uważam, że jest to zupełnie niepotrzebny stres dla wszystkich - i dla tych, co czekają przez to dłużej na badanie i dla tych, którzy muszą się poniekąd "wpychać" w kolejkę i mierzyć z nieprzyjaznym nastawieniem i słowem z drugiej strony. |
|
|
|
|
#3489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Mój PPŚ.
Chciałabym sobie zjeść ciastko bo kupiłam przepyszne, ale jestem nażarta po kokardę. Jak żyć?
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
#3490 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
To straszne. Sama kupiłam sobie na dzisiaj chipsy i miałam oglądać anime, chillować i je zjeść, a zjadłam obiad i nie mam na nie w sumie ochoty. Więc dołączam do pytania - jak żyć?
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
|
#3491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 345
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Ja na szczęście miejsce na deser znalazłam, ale dzisiaj mało na zawał nie zeszłam zobaczywszy ceny tortów w Sowie. Rzadko kiedy sobie pozwalamy, ale teraz będzie jeszcze rzadziej.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. |
|
|
|
|
#3492 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
|
|
|
|
|
#3493 |
|
Czarna owca
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 30 058
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89528743]Mogę być nażarta jak po świętach u babci, ale dobry serniczek ( czy inne ciasteczko) wejdzie zawsze.[/QUOTE]Mam to samo, bo deser idzie u mnie nie do żołądka, tylko prosto do serca. A przynajmniej taką mam teorię
![]() Sent from my M2101K6G using Tapatalk |
|
|
|
|
#3494 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
![]() Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#3495 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
|
|
|
|
|
#3496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Na mnie na szczęście ciastka się nie obraziły i poczekały do niedzieli.
![]() Chyba nie mam serca po prostu.:/
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams Edytowane przez cava Czas edycji: 2023-03-13 o 08:36 |
|
|
|
|
#3497 |
|
theatrical romantic
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: Zimny Atlantyk
Wiadomości: 4 184
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
PPŚ - użyłam na noc balsamu do ciała, który pachnie jak jabłkowy piernik. I śniły mi się przez to święta, wypieki, żarcie na stole. Jak tylko się obudziłam to wpierniczyłam połowę tabliczki czekolady.
Chyba go będę używać na dzień, bo jak jestem w pracy to się nie obżeram słodyczami. |
|
|
|
|
#3498 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 675
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3499 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
żezarło mi kasę z konta, ale nie doładował się telefon
|
|
|
|
|
#3500 | |
|
theatrical romantic
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: Zimny Atlantyk
Wiadomości: 4 184
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
Aż mi się przypomniały czekoladowe i waniliowe szampony Joanna. Mniam, mniam. |
|
|
|
|
|
#3501 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 1 480
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
|
|
|
|
|
#3502 | |
|
Animal Liberation
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 5 769
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#3503 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
Cytat:
Ufff, teraz mogę spać spokojnie.
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
||
|
|
|
|
#3504 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
dzisiaj do mnie dotarło, że wybrałam złą firmę do pracy jesli chodzi o benefity pracownicze i im podobne - karta sportowa tylko przez związki zawodowe, a z ZFŚS finansowany jest żłobek zakładowy, dzieci mają finansowany ryczałtem wypoczynki letni i zimowy. Przez to wczasy pod gruszą bardzo niskie i nawet żadnego karpiowego ani jajeczka. Na dodatek pensja mała i zerowe szanse rozwoju.
|
|
|
|
|
#3505 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 345
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Cytat:
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. |
|
|
|
|
|
#3506 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
nawet szkolnictwo wyższe
i dla osoby z dziećmi to takie coś na pewno super, pomimo że za żłobek i tak trzeba płacić, ale dla mnie bezdzietnej kompletnie nietrafione. Edytowane przez olabambola Czas edycji: 2023-03-14 o 20:55 |
|
|
|
|
#3507 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
kolejna wada pracy - radio trójka. Tego pieprzenia o wszystkim i o niczym nie mogę już znieść.
|
|
|
|
|
#3508 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
|
|
|
|
|
#3509 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-02
Wiadomości: 1 929
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
Moj PPS jest taki, ze zlapalo mnie chorobsko i lecze sie miedzy innymi czosnkiem, wczoraj zrobilam sobie takie shoty ze zblendowanego czosnku, imbiru, pieprzu cayenne, soku z cytryny, miodu - i dzisiaj mam wrazenie, ze mi ten zapach czosnku wychodzi normalnie zewszad, chyba przez pory na skorze nawet.
|
|
|
|
|
#3510 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 1 538
|
Dot.: Problemy pierwszego świata + ot, część 7.
[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;89532156]Zmień stacje, albo wyłącz radio
![]() Sent from my SM-G973F using Tapatalk[/QUOTE] koleżanka puszcza na głośnikach ze swojego komputera. W słuchawkach nie wysiedzę 8h. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:09.

















