|
|
#4951 | ||
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 11 578
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Lenifo
. Czyli jestem tutaj dla zdrowotności. Pomińmy, że z każdym rokiem czuję się coraz gorzej. Podsumowanie za jakiś czas na pewno się dokona. Na razie patrzę ku pro-zdrowotności ogrodniczej .---------- Dopisano o 16:17 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ---------- Z wielką chęcią spróbowałam raz jeszcze z brzoskwinką gdybym miała jakiekolwiek nadzieje, że się uda. Albo chociaż z morelką. Brakuje mi tych owoców. ---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:20 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ---------- U mnie słoneczny dzionek z przerwami na jakieś małe zachmurzenie ale ogólnie ciepło. Nie sprawdzałam ale podobno jakieś większe ciepełko ma napłynąć. Nawet do 20*C. Martwię się, bo to sztuczne ocieplenie przez wojnę i nic dobrego z sobą nie przyniesie. Mam planach wysiew jakiejś garstki nasion ogórków, ale zaraz po pracy zajęłam się pizzą. A dziś ciasto wyszło mi inne, super się związało w misce i super się wygniotło i połączyło. Wzięłam na oko. Kurcze... fajnie jakby mi następnym razem też tak wyszło. To jest już mój chyba 10 raz jak robię pizzę |
||
|
|
|
#4952 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
An herbatka z kurdybanka po prostu mi smakuje. A tu o nim https://rozanski.li/572/bluszczyk-ku...l-raz-jeszcze/
Ostanio w ramach nauki skupiam sie na witaminach i mikroelementach, Przeglądam Pubchem i angielskojęzyczne strony. Jakoś tak jest, że na polskich niektóre tematy są omijane. Poprawnośc polityczna ...sory medyczna czy cuś Nie wnikam, szukam logiki. No i taki mam wniosek na swój prywatny użytek, Tylko mi się zdawalo, że dużo o tym wiem, bo już w sumie wcześniej przerabiałam te rzeczy.. Zawsze się można dowiedziec czegoś nowego. A biorąc pod uwagę jak się odżywiamy temat rośnie do wielkiego.Emmi wnuki patrzą na babcię jak na obraz W każdym razie ja pamietam do dziś dzień każdą rozmowę z moja babcia czy z dziadkiem. Dosłownie mogę odtworzyć przed oczami obraz i słowa. I chociaż ich już dawnie nie ma, ja pamietam i często sobie wspominam.
Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2023-04-17 o 16:43 |
|
|
|
#4953 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Emmi, w zeszłym roku, w listopadzie miałam gips. Byłam uziemiona w domu. Wysokie 3 piętro, nietypowe, wysokie stopnie. Wyjście jeszcze pół biedy, bo po prostu zeskakiwałam, ale wejście to dramat. Nie wskoczysz, bo za wysokie. Mąż mnie podtrzymywał. coś okropnego. To nam dało do myślenia, że na starość nasze wygodne mieszkanie stanie się pułapką. A pchać się znowu do miasta, tylko na parter? Bez sensu. Szkoda, że decyzję podjęliśmy tak późno. W sumie, to tylko w zarysie podjęliśmy
bez większych konkretów i ram czasowych.
|
|
|
|
#4954 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Amita masz rację. Znam babcię co jeździła na wózku a mieszkała na I piętrze.Nie było szans przebrnąć tej przeszkody. Takich pułapek dla starszych ludzi mających problemy ze zdrowiem jest więcej, i w mieszkaniu i na zewnątrz. Bywałam w Niemczech i Angli. Czasem piszę o różnicach tych i innych co się rzucają na pierwszy rzut oka. Jedną z takich zauważalnych rzeczy - jest więcej ludzi niepełnosprawnych i starszych na ulicach. Wcale nie myślę, że w tamtych krajach jest więcej niepełnosprawnych. Tylko myślę, że nasi nie wychodza na zewnątrz i pewnie z różnych powodów. Jedną z nich są bariery architektonicze.
Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2023-04-17 o 17:05 |
|
|
|
#4955 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 704
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Witajcie
u mnie pada deszcz. A ja jutro mam wycieczke z dziećmi ech.. oby jutro było lepiej. Jestem zła na kierowce bo nie pójdzie ze mną na komunie odmówił bo nie wie czy miedzy nami sie ulozy a do maja duzo czasu. No co za tekst. Z gory zalozyl ze nam nie wyjdzie wiec go pożegnałam juz teraz. Nie da się.---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 19:05 ---------- Wyszło jakbym mu proponowała małżeństwo co najmniej. |
|
|
|
#4956 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 11 578
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Dzień dobry
(_)?Mogę napisać, że pogoda nas rozpieszcza a przynajmniej ostatnie dni. Wczoraj miało padać - nie padało. Dzisiaj miał być dzień deszczowy - znów ma być słonecznie. Fantastycznie. Na suszę nie narzekamy, a ręcz przeciwnie, sadziliśmy niektóre rośliny w wilgotną ziemię i nie podlewaliśmy. Kupione ostatnio borówki i agrest - przyjęły się. Agresty mają śliczne, małe, zielone listki. Amita Acha... ja z parteru do nie wpadłam na to. W rzeczy samej to mocny argument. Myślę sobie, że sama pandemia ukazała jak by to nazwać niższość mieszkań względem małego domu czy w ogóle posiadania kawałka ogródka. Oglądając programy angielskie, sporo osób, szczególnie młodych z dzieckiem wyprowadza się z Londynu do domków z dobrym dojazdem do niego. Cicha |
|
|
|
#4957 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Z randkowaniem nie mam zbyt wielu doświadczeń. Więc nie poradzę. Raz że miałam iść w pewnym momencie do zakonu, a nie poszłam o czym kiedyś pisałam, bo zdarzyły się dziwne spotkania w momencie gdy podjełam te decyzję i wywrócily moje życie do góry nogami
Dwa - obserwowałam w zyciu nie raz, że miłość przychodzi o swoim czasie i warto na nią poczekać, nawet jakby wszystko wydawało się beznadziejne i że jestesmy skazani na samotność. Wiele kobiet by powiedzialo, że lepsza samotnośc niż to w czym utknęły. Bo małżeństwo to bardzo poważna sprawa.Czas też jest poważną sprawą i miele co ma zemleć. a my często wkładamy kije w te szprychy a potem się dziwimy jak to się mogło stać, że coś jest nie tak. Bywa też że kij w szprychy to jest wycofanie się. Tak, że to co wyżej napisałam nie jest popieraniem bezczynności i braku decyzji. Dziś rano jak to mam w zwyczaju po obudzeniu się chciałam wyjść na balkon i miałam lekki problem z tym, bo nie pisałam o tym wiele ale zdrowotnie mam od 2 tygodni problemy. Myślę, że przyczyną jest to, że nie zabrałam z Krakowa swoich ziół i witaminków i takich tam różności i chciałam sobie zrobić przerwę A stara maszyna bez naoliwienia nie pojedzie ) Dość, że zmusiło mnie tydzień temu do odwiedzenia apteki i zielarskiego i uzupełnieniu apteczki domowej. Poprawił się temat ale nie do końca. No i wczoraj wieczór włączyłam olejek rycynowy do akcji, bo w tym życiu na szybko nawet nie zauważyłam jak mi powiększyły się węzły chłonne. No i rankiem widzę jest lepiej, olejek pomógł, ale na balkon wyjść z tym olejkiem na głowie, dobrym pomysłem nie jest. Zimowa czapka mi sie nie uśmiechała i zrobiłam wynalazek ) Odkryłam jak to w sredniowieczu wiązano te zawijasy na głowę Bardzo fajna sprawa. Tak, że zrobię wersję zewnętrzną onego pomyslu i będe używac jako nakrycia na głowę normalnie. Wynalazki zawsze dzieją się z tego co pod ręką a w danym momencie konieczne i tak było teraz. Pod ręką był bawełniany podkoszulek, taki co to już za duży na mnie, liliowy z napisem "banana republic Dostałam go kiedyś od psiapsiółki. Nalożyłam na głowę, tak że w otworze na oną była twarz i juz było wspaniale ) W lustrze zobaczłam kobietkę sprzed wieków ) Aby wiatr nie podwiewał związałam z tyłu rękawki i doszłam do wniosku, że to jest to
|
|
|
|
#4958 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Dzień dobry. Zgadnijcie jaka pogoda dzisiaj? Nie, nie, nie świeci słoneczko
Leje i to mocno. Emmi, niby rozmawialiśmy, że kiedyś tam, trzeba będzie kupić mieszkanie na parterze, najlepiej z ogródkiem. Ale ze wsi mamy lepszy dojazd do kompleksu medycznego niż z miasta. Wiadomo, teraz należymy do małej przychodni, ale już chirurg czy ortopeda to najpewniej w tym dużym kompleksie. Tam leczyłam nogę. Co godzinę jeździ miejski autobus do miasta. Tak z 10 minut spacerkiem jest stacja kolejowa podmiejska, linia do Wrocławia. Niby działkę kupiliśmy jako lokatę kapitału. Ale potem pomyśleliśmy, że kurczę, ktoś ma nam skakać nad głową? I tak powstał PLAN :P A co z tego wyjdzie to się zobaczy. Cicha, na początku proponowałam dać mu szansę, ale widzę, że nie skorzystał. |
|
|
|
#4959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Amita doświadczenia z ogródkiem na parterze mam wieloletnie. No fajna sprawa. Ale ma wielki minus. mamy ci taki ogródek w Krakowie właśnie, na dodatek celowo zaprojektowany i wykonany w fazie budowy bloku (8 pieter) Tak że od początku są zrobione schodki do niego z mieszkania i murek. Ogródek na oko ma 60 m2? I było by wszystko fajnie, bo się można bawić w ogrodnika i na osiedlu ładniej bo wokół bloku kwiatki, tylko nie przewidzisz kto mieszka wyżej i co ma w głowie. Dość, że byłam dzieckiem jak wylądowała koło mnie butelka po winie Leci z góry bądż co, co tam kto ma. Z cięzkiego kalibru to te butelki a i garnki. Poza tym podpaski, pety, papiery, wystawione za okna talerze z jedzeniem, kubki, zabawki ciuchy ręczniki i co kto ma, a na wiosnę ubiegłoroczną to i nawet coś co mi wyglądało na narkotyki. Na wiosnę zawsze zbiera się dwa wory śmieci z ogródka.
|
|
|
|
#4960 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
U nas się zdarza, że ludzie na starość sprzedają dom i kupują mieszkanie w mieście by mieć blisko do lekarza, do sklepu czy kościoła. Bez odśnieżania, zajęć dookoła domu, napraw, zimowego ogrzewania.
---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ---------- Amita, ja tego pigwowca mam już kilka lat to moglby juz jakiś owoc urodzić. Chociażby robaczywy. A akropol robaków, to czy stosowałyście opaski na drzewa? Takie coś https://agromen.pl/preparaty-owadobo...iele-1szt.html ---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ---------- Cicha, bo wiesz, ten koleś to ciągle coś odstawia i wtedy Ty mówisz, że to koniec. Tak ze troche tych konców było wiadomo, że kto.sie lubi ten się czubi ale...no trzeba się lubić. Na jego usprawiedliwienie powiem- ale czynię to niechętnie - że komunia to dość rodzinna uroczystośc i też bym.nie poszła. Tylko powód inny. A na portalu randkowym coś się dzieje? ---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ---------- Lenifa czy ja dobrze rozumiem, że wysmarowalas sobie olejkiem.rycynowym głowę i to Ci pomogło na powiększone węzły chłonne? Może kamforowym olejkiem a nie rycynowym? Bo pamiętam, że jak byłam.mala to chyba na swinke nas tym smarowali. Edytowane przez Lanolinkaaa Czas edycji: 2023-04-18 o 10:59 |
|
|
|
#4961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Lanolinko dobrze czytasz - olejkiem rycynowym. Ja używam go do włosów często. I zauwazylam że jak smaruje te wlosy na 2 godzinki tak mniej więcej, to jak mam powiększone węzły chłonne na szyi to one się zmniejszają. No to zaczełam używac w tym celu i nie tylko w tym. Bo np lecze sobie olejkiem rycynowym z okładem z pieluszki jak mam problem z bolesnym barkiem. W necie można znaleźć więcej o tym gdzie może być pomocny on olejek. Tak w tej chwili kojarzy mi się że Basia Kazana też o tym mówi. Ważne aby okładów nie wychlodzic, więc robie to tylko na wieczór jak mam iśc spać.
Dodam tylko, że ten olejek ładnie się zmywa z glowy, szamponem. Wystarczy 3 - krotne nakładniae szamponu i mycie. I tu warto może dać informacje "Olej rycynowy jest otrzymywany z nasion rącznika pospolitego Ricinus communis, który ma niezwykłą strukturę chemiczną. Nasiona rącznika zawierają toksynę zwaną rycyną, która jest śmiertelna". Ten olejek co jest w aptece jest przygotowywany tak, że ona jest unieczynniona ta toksyna. Ja używam zewnętrznie tylko. Jak ktoś chce więcej coś się dowiedzieć to musi pokopać po sieci. Informacji jest sporo. Pierwsza strona co mi wpadła pod myszkę https://wyciskarkiranking.pl/poradni...cynowego.html# na haslo olejek rycynowy węzły chłonne, znalazlomi 2540 wyników Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2023-04-18 o 11:40 |
|
|
|
#4962 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Czasem używałam na włosy z naftą , żółtkiem ale zmyc to z włosów wcale nie takie łatwe.
|
|
|
|
#4963 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Nie mam problemów ze zmyciem z głowy, nie wiem, może ma znaczenie, że ja używam najprostszych szamponów ziolowych. No i ja używam samego olejku. Miałam ochotę na dodanie żółtka ale mi go szkoda
Wolę zjeść Nafty nie używałam. Nie że nie czytałam o tej nafcie, tylko że ja mnóstwo czytalam a nie wszystko zdążyłam wypróbować. Poza tym w sumie się ciaglę uczę, więc rzadko mieszam różności bo chce wiedzieć jak działa konkretnie jedno coś.
Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2023-04-18 o 12:02 |
|
|
|
#4964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Z tą nauką uważaj, bo zrobisz konkurencję naszemu prezydentowi, co to ciągle się uczy
![]() Ja sobie tak myślę, że gdy sie nic człowiekiem nie dzieje, to nie ma co cudować bo można sobie tylko zaszkodzić. |
|
|
|
#4965 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 138
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Cicha ,jakby mu zależało to by się ucieszył i poszedł na komunię. Jest okazja poznać się z rodziną, ale on pewnie chce tylko luźnych randek bez zobowiązań.
Jak myślisz poważnie to ,serio pogoń faceta. Przecież on wie że kobiety po to poznają mężczyznę żeby ułożyć sobie życie i zawrzeć małżeństwo. Palant. Po co ci zawraca głowę. Nie mam czasu wszystkiego przeczytać. Znów się schmurzyło. A w dzień słoneczko. |
|
|
|
#4966 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 704
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Witajcie
właśnie takie mam odczucia ze jemu nie zalezy i odpuszczam. Na ta chwile mam dość facetów. Dziękuję Wam za wsparcie. Byliśmy z dziećmi na wycieczce w muzeum zabawek i w manufakturze slodyczy i dzieci robily lizaki pogoda dopisala nie padało.
|
|
|
|
#4967 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 8 863
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Dzień dobry, przez pogodę czuję, że się chyba przeziębiłam na dodatek ucho mnie bolało przez chwile i to jest zły znak
__________________
Facet jest jak strumyk: miło popatrzeć, ale trzeba pamiętać, że nie każdy jest odpowiednio bystry |
|
|
|
#4968 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 11 578
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Herbatko
też tak mi się wydaje, że w tym wieku to wyraźniej widać co kto szuka i oczekuje po związku.Muszę chyba odświeżyć swoje oczy na MM, bo kurcze... może rzeczywiście mieszkam ze skarbem? I jeszcze nie uciekł Cicha Wiele racji ma Lenifa pisząc o losie człowieka. Mnie zawsze starsze pokolenia mówiły ,,nic na siłę", albo ,,jak ma być to będzie". Stare, proste ale prawdziwe.
|
|
|
|
#4969 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 11 578
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Katte
Jaką masz pogodę? Zdrówka życzę, bo szkoda na majówkę się rozłożyć.Jak tak będzie dawał oddzielnie wpisy, to zaraz trzeba będzie kolejną część zakładać :/ ---------- Dopisano o 19:00 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ---------- Amita Rozumiem.Lanolinka napisała, że u niej starsze osoby przenoszą się do miasta i dla mnie to logiczne, a mam koleżanki, które na wieś i widzą swoją emeryturę w małym domku na wsi. Słucham ich opowieści co to nie będą tam robić. Jedna schorowana tak bardziej. Siedzę cicho ale czy im się uda? Oczywiście, życzę aby tak.---------- Dopisano o 19:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ---------- Cicha U nas z wiosną też wysyp przeróżnych wycieczek. U mnie już przydział obstawy na matury. Znów mam sporo.---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- Annorl ---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ---------- My tak samo. I najfajniejsze jest to, że cokolwiek na niej zrobicie to podniesie jej wartość. |
|
|
|
#4970 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 6 421
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Hej, czasu nie mam. Sił nie mam. Ech... Nie wiem jak się nazywam. Nie mam nawet sił wstać z wyrka kiść pod prysznic. A nic takiego nie zrobiłam. Jazda mnie męczy. Okropnie. I ta pogoda....
|
|
|
|
#4971 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
No właśnie, ja też jakaś zdechła. Przyszłam, zjadłam, pospałam. Wcale nie powiem, że się wyspałam i zaraz idę spać
|
|
|
|
#4972 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 6 421
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Amita, a ja chyba wróciłam na chwilę do żywych 🤣 kimnęłam się. Wzięłam prysznic. Zrobiłam zmywarkę. I oglądam film. Pewnie w połowie zasne i obudze sie o północy. Żeby przejść do łóżka spać 🤣
|
|
|
|
#4973 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 138
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Dzisiaj miałam wycieczkę do mojej szkoły, pojechałyśmy z koleżanką z obrazami ,bo właśnie tam odbędzie się wystawa absolwentów. Fajnie było przekroczyć znów próg budynku gdzie spędziłyśmy razem 5 lat.
Mój syn nas zawiózł. Moja kumpelka zna prawie wszystkich ,a dyrektor obecny też kończył naszą szkołę , pogadaliśmy bardzo przyjemnie. Fajny dzień,bo i słoneczko było. Potem w domu grzebałam w ogródku. Nic nie zasiane jeszcze.może jeszcze buraczki w tym tygodniu. I raczej to konieczność.bo potem nie będzie. Szyję sweterek, z dzianinki. I tyle różnych zajęć. W kuchni BAJZEL!!. Nie chce mi się zmywać. Wszystko zostało.po obiedzie zaciapane, patelnie nieumyte. Dobrej nocy. |
|
|
|
#4974 |
|
Jestem jaka jestem
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 1 108
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Hejka
Przywitać się przyszłam.Na razie bez deszczu,choć mapki pokazują ,że od 9.00 może padać.Okaże się co będę mogła podziałać.No ale są tyły. Przypomniało mi się.Anginka bardzo dobrze działa na bóle uszów.Jeden z Juniorów w piątek miał ten problem.Zaaplikowane zostały pogniecione listki do małżowin.Po godzinie problem ustał i już nie wrócił.Warto mieć tę roślinę w domu.Dobrego dnia życzę.
__________________
Jestem,jaka jestem |
|
|
|
#4975 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 641
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Herbatko, miałaś fajny dzień , trochę wspomnień, trochę planów.
Emmi będziesz towarzyszyć uczniom w tym bardzo ważnym dniu. Oby im poszło jak najlepiej. |
|
|
|
#4976 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Dzień dobry. znowu pada. Siedzę z kawką i farbą na głowie
Jutro fryzjer umówiony żeby podciąć końcówki i może jakąś fryzurę wyciąć? :P Już widzę, że się rozmazała po boku, dobrze, że mam płyn do zmywania inaczej wyglądam jak bym miała siniaki.Ani marchew, ani pietruszka nie wzeszły. Nic więcej nie siałam, bo pada i mokro. Pomidory i papryki już powinny być w tunelu a tu ma być -1 w nocy. I gdzie je wsadzę, jak tam boby i groszki rosną?
|
|
|
|
#4977 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Imegan - Potwierdzam. Anginka zwana też geranium, jest znakomita na ból uszu. Ja to zakladam jak tylko mam lekki dyskomfort w uszach (ważne nie do środka a przy małżowinach jak piszesz Imegan. A w ogóle warto pokochać geranium i pouczyć się o nim bo to na pewno nie będzie czas stracony. W sieci jest sporo informacji. Na dodatek roślinka ładna i pachnąca i łatwo się rozmnaża. Ja po 25-ym idę ostro w doniczkowe i mam nadzieję mieć zielone parapety, połki i nie tylko.
Amita w pewnym miejscu kupowałaś nasiona? Bo mnie się coś tu nie podoba z onymi. Pisałam przed rokiem, że dwa kolejne lata nie powschodziły mi żadne nasiona z zakupionych. Ale fakt kupowałam po supermarketach a nie w ogrodniczym. Herbatko znam ten ból, jak coś tworzysz to jest to bardzo absorbujące. I jak za dużo tej wszelakiej pracy to zawsze coś leży odłogiem i psuje nastrój Albo rozprasza.
|
|
|
|
#4978 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 138
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
A ja nabyłam właśnie dwa zeszyty .w cenie po 1 zł.
To dla lenifki ,do popatrzenia. Fajne są w twardej okładce. |
|
|
|
#4979 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 385
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Nasionka mam różne. I z PNOSu, od Legutki, Vilimorin, i z netu i z marketów. Trudno, w zeszłym roku też marchew siałam ze dwa razy. Przy czym, w tunelu wzeszła bez problemu a w gruncie nie.
|
|
|
|
#4980 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 927
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.2
Wyglądają porządnie Herbatko. Ja kupuję ostatnio za ok 5 zł i jak za tyle - to tanio... Zeszyty są drogie niestety. Nie wiem ile ich mam. Póki co przewiezione z Krakowa jest 229. Ale ok 1/3 z nich to są duże skorowidze a4 200 kart. Tylko przeszłam na małe. Nie wyrabiam cenowo już. Ostatnio zaplanowałam coś co nawet nie wiem czy przeskoczę. Chciałam przerobić choroby. Wychodzi mi to na jedną literkę alfabetu ok 50 tematów. Będzie się ciężko zmieścić. Zaczełam już literkę A. Patrzę własnie na jeden zeszyt ile kosztował, co założyłam kolejny już pod biochemię. 288 kart, 24 zł. format A4. Ech te hobby kosztowne trochę. Ale też i fakt pomogła mi koleżanka, co miała w domu trochę luźnych niewykorzystanych zeszytów. Spadły mi jak z nieba.
Boże mój. Czytam co napisałam i uzmysłowiłąm sobie, że mi to lekko przyszło. Czy wy to widzicie? Ja mam policzone zeszyty, kartki i koszty, a przecież to matematyka... Może mi się cofa problem z liczeniem. Oby! Było by cudownie! Prawdę mówiąc jestem zemocjonowana. Wiedziałam, że można dużo spraw cofnąc lub się nauczyc od nowa. Wszak na początku nie pamietałam wiele nawet z tego co dzialo się w moim własnym życiu. Straciłam też pamięć o wydarzeniach. Miałam wtedy piękny sen. Śnił mi się błękitny przeźroczyty anioł, który szedł ze mną na jakiejś stacji i potem mi pokazywał albumy ze zdjęciami, które były całe szare i w czasie tego oglądania nagle zrobiły się kolorowe i wyraźne. Moja mama też jest po udarze. Rok po był problem z użyciem nawet słowa telefon. Córa ją uczyła od nowa mówić i nazywać co jest co. A teraz moja mama jest wygadana do przesady, chociaz ma obszary co ich wyraźnie unika. Mam koleżankę po udarze. Bardzo inteligentna osoba. Duzo pracująca ucząca się wcześniej. Nie jest w stanie przeczytać jednego słowa.. Wiem bo byłam u niej i kupiłam jej trochę czasopism. Nawet ją niektóre tematy w nich interesowały, ale musiałam jej czytać jak małemu dziecku. Nie umie czytać. Tak, że nie można się poddawać. Nie wiem czy wyobrażacie sobie jak przygnębiające jest to, że ma się świadomośc, że coś wam się porobiło z głową. Jaki jest problem, który pogłębia otoczenie bo oczywiście to zauważa. Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2023-04-19 o 11:05 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:27.



. Czyli jestem tutaj dla zdrowotności. Pomińmy, że z każdym rokiem czuję się coraz gorzej. Podsumowanie za jakiś czas na pewno się dokona. Na razie patrzę ku pro-zdrowotności ogrodniczej
.

Nie wnikam, szukam logiki. No i taki mam wniosek na swój prywatny użytek, Tylko mi się zdawalo, że dużo o tym wiem, bo już w sumie wcześniej przerabiałam te rzeczy.. Zawsze się można dowiedziec czegoś nowego. A biorąc pod uwagę jak się odżywiamy temat rośnie do wielkiego.
u mnie pada deszcz. A ja jutro mam wycieczke z dziećmi ech.. oby jutro było lepiej. Jestem zła na kierowce bo nie pójdzie ze mną na komunie odmówił bo nie wie czy miedzy nami sie ulozy a do maja duzo czasu. No co za tekst. Z gory zalozyl ze nam nie wyjdzie wiec go pożegnałam juz teraz. Nie da się.





właśnie takie mam odczucia ze jemu nie zalezy i odpuszczam. Na ta chwile mam dość facetów. Dziękuję Wam za wsparcie. Byliśmy z dziećmi na wycieczce w muzeum zabawek i w manufakturze slodyczy i dzieci robily lizaki
też tak mi się wydaje, że w tym wieku to wyraźniej widać co kto szuka i oczekuje po związku.Muszę chyba odświeżyć swoje oczy na MM, bo kurcze... może rzeczywiście mieszkam ze skarbem?

