|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4771 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#4772 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2023-04
Wiadomości: 422
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ---------- [1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89566173]Ostatnio przeczytałam fajną rzecz na temat kontroli picia. Że właśnie kiedy pojawia się potrzeba kontroli i ograniczenia, to jest to sygnał alarmowy. Inaczej mówiąc - osoby nieuzależnionej picie nie ogranicza w życiu, a życie w piciu, czyli nie ma sytuacji w której stan upojenia uniemożliwia wykonanie jakiejś czynności, a konieczność odmówienia czy ograniczenia wypicia alkoholu z powodu jakiegoś priorytetowego zdarzenia nie powoduje dyskomfortu, smutku. Jeśli pojawia się coś w stylu "kurczę, dzisiaj tak bym chciała się napić, a nie mogę, bo jutro ciężki dzień w pracy", czy z drugiej strony "miałam jechać autem po zakupy, ale już nie pojadę, bo zdążyłam wypić", to wtedy trzeba się zastanowić, czy to nie przechodzi na ciemną stronę mocy. Jeśli ktoś wypija porcję alkoholu kilka razy w tygodniu bez powyżej przedstawionych dylematów, to jeszcze nie mówi się o uzależnieniu. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Z tym sklepem to akurat jest całkiem banalna sytuacja - wyobraź sobie, że wracasz z roweru, sięgasz po zimne piwo, pijesz je sobie na tarasie i nagle uświadamiasz sobie, że miałaś jeszcze podjechać do sklepu po płyn do prania, bo akurat się skończył, a jutro potrzebujesz czystej białej koszuli, która właśnie radośnie zalega w koszu. |
|
|
|
|
|
#4773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89566179]A co ma do tego wypowiedź psychiatry effci? Używanie substancji to jeszcze nie jest nadużywanie ani tym bardziej uzależnienie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Coś co się klasyfikuje jako 'szkodliwe używanie' trudno przedstawiać jako nieszkodliwą normę. ---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ---------- Dla was to jest norma, że co najmniej dwa razy w tygodniu odczuwacie potrzebę sięgnąć po jakieś środki psychoaktywne (wykluczając leki przepisane przez lekarza)? |
|
|
|
|
#4774 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2023-04
Wiadomości: 422
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
|
|
|
|
|
#4775 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89566173]Ostatnio przeczytałam fajną rzecz na temat kontroli picia. Że właśnie kiedy pojawia się potrzeba kontroli i ograniczenia, to jest to sygnał alarmowy. Inaczej mówiąc - osoby nieuzależnionej picie nie ogranicza w życiu, a życie w piciu, czyli nie ma sytuacji w której stan upojenia uniemożliwia wykonanie jakiejś czynności, a konieczność odmówienia czy ograniczenia wypicia alkoholu z powodu jakiegoś priorytetowego zdarzenia nie powoduje dyskomfortu, smutku. Jeśli pojawia się coś w stylu ",kurczę, dzisiaj tak bym chciała się napić, a nie mogę, bo jutro ciężki dzień w pracy", czy z drugiej strony "miałam jechać autem po zakupy, ale już nie pojadę, bo zdążyłam wypić", to wtedy trzeba się zastanowić, czy to nie przechodzi na ciemną stronę mocy.
Jeśli ktoś wypija porcję alkoholu kilka razy w tygodniu bez powyżej przedstawionych dylematów, to jeszcze nie mówi się o uzależnieniu. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Jeśli 1-2 kieliszki wina mają wpływ na to, jak ktoś funkcjonuje następnego dnia, to wogole nie powinien po alkohol sięgać. Sent from my SM-G973F using Tapatalk |
|
|
|
|
#4776 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 212
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;89566197]Jeśli 1-2 kieliszki wina mają wpływ na to, jak ktoś funkcjonuje następnego dnia, to wogole nie powinien po alkohol sięgać.
[/QUOTE] Otóż to |
|
|
|
|
#4777 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2023-04
Wiadomości: 422
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Dlaczego ja mam nie sięgnąć po to wino skoro je lubię? Czy tam dobre piwo? Nie widzę sensu sobie tego odmawiać dla zasady żeby ktoś z wizażu nie uznał mnie za alkoholiczkę. Jesteś bardziej restrykcyjna niż normy WHO
|
|
|
|
|
|
#4778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89566173]Ostatnio przeczytałam fajną rzecz na temat kontroli picia. Że właśnie kiedy pojawia się potrzeba kontroli i ograniczenia, to jest to sygnał alarmowy. Inaczej mówiąc - osoby nieuzależnionej picie nie ogranicza w życiu, a życie w piciu, czyli nie ma sytuacji w której stan upojenia uniemożliwia wykonanie jakiejś czynności, a konieczność odmówienia czy ograniczenia wypicia alkoholu z powodu jakiegoś priorytetowego zdarzenia nie powoduje dyskomfortu, smutku. Jeśli pojawia się coś w stylu "kurczę, dzisiaj tak bym chciała się napić, a nie mogę, bo jutro ciężki dzień w pracy", czy z drugiej strony "miałam jechać autem po zakupy, ale już nie pojadę, bo zdążyłam wypić", to wtedy trzeba się zastanowić, czy to nie przechodzi na ciemną stronę mocy.
Jeśli ktoś wypija porcję alkoholu kilka razy w tygodniu bez powyżej przedstawionych dylematów, to jeszcze nie mówi się o uzależnieniu. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Eee to wychodzi na to że żulki spod sklepu w ogóle nie są uzależnione bo im picie nie przeszkadza w życiu ani nie ogranicza. Dla mnie Twoje przykłady są zbyt ogólne. Bo co - piatek wieczor, film, wypije lampkę wina czy drinka i przypomnę sobie, że miałam zrobić zakupy bo chciałam piec ciasto. Problem z alkoholem czy nie? Druga sytuacja - jutro czeka mnie z rana wielogodzinna podróż więc dziś nie pije i wracam szybciej od znajomych. Problem z alkoholem czy nie? Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4779 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;89566197]Jeśli 1-2 kieliszki wina mają wpływ na to, jak ktoś funkcjonuje następnego dnia, to wogole nie powinien po alkohol sięgać.
Sent from my SM-G973F using Tapatalk[/QUOTE]Tak, albo jeśli pije takie ilości, które uniemożliwiają funkcjonowanie, to powinien się zastanowić, czy to nie już... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
[1=4ec13cb18ab3f27b597089e a0d0eff6e72b7e954_64f11b7 24e7cd;89566206]Tak, nie widzę totalnie nic złego w takim piciu alkoholu i nie ma to żadnego impaktu na moje życie. Śmiem twierdzić, że większość moich znajomych ma podobnie.
Dlaczego ja mam nie sięgnąć po to wino skoro je lubię? Czy tam dobre piwo? Nie widzę sensu sobie tego odmawiać dla zasady żeby ktoś z wizażu nie uznał mnie za alkoholiczkę. Jesteś bardziej restrykcyjna niż normy WHO [/QUOTE]Nie rozumiesz. Problem z alkoholem pojawią się wtedy kiedy nie pijesz już dla przyjemności a pijesz bo musisz sięgnąć po % a jak nie sięgniesz to myśli kręcą się wokół niego. Oczywiście ciężko jest stwierdzić kiedy to przyjemne picie jest a kiedy problem bo często osoby negują takie "muszę wypic" usilnie trzymając się "wcale nie muszę, ale chce" mimo, np. sygnałów bliskich osób. Po prostu osoba, która nie ma problemu z % jak coś się wydarzy, że tego dnia nie może wypić alko (a normalnie by pewnie wypila) nie odczuje tego w żadnym stopniu - nie będzie smutku, nie będzie myśli, nie będzie wycofywania się z różnych aktywności aby tylko ten alkohol wypić. Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4781 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Choroba jest chorobą. Nie każdy alkoholik to patologia. Jest duza grupa wysoko funkcnonujach. Uzależnienie od niezdrowego jedzenia,może prowadzić do otyłości olbrzymiej, uzależnienie od opalania do czerniaka, uzależnienie od soli do zawału. Każda z tych sytuacji wpływa na rodzinę. Obniża standard zycia, sprawia że partner i dzieci cierpią. Nie trzeba patologii żeby unieszczesliwic rodzinę.
|
|
|
|
|
#4782 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 291
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-12-06 o 02:23 |
|
|
|
|
#4783 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 1 031
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Poza tym, osoby pijące codziennie niewielkie dawki mają dalece mniejsze ryzyko popadnięcia w wyniszczający nałóg niż osoby pijące rzadko, ale dużo. Najnowsze badania wskazują, że spożycie poniżej 14 unitów tygodniowo nie zwiększa ryzyka uzależnień. Dependence to nie to samo co addiction (nie znam odpowiedników polskich tych określeń) Ale nawet jeśli jest to uzależnienie - na tym poziomie nie ma znaczących negatywnych skutków zdrowotnych ani społecznych, więc dla mnie nie jest to problem.
__________________
Your teeth is how you breathe. Edytowane przez Gravitsappa Czas edycji: 2023-04-26 o 18:48 |
|
|
|
|
|
#4784 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 11 109
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
![]() Wysłane z mojego motorola edge 20 lite przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4785 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ---------- I skoro już leczysz się psychiatrycznie to tym bardziej bym się zastanowiła czy regularne spożywanie alkoholu w ramach odstresowania nie robi ci na dłuższą metę większej szkody niż pożytku, bo przecież alkohol wpływa na funkcjonowanie mózgu. ---------- Dopisano o 18:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ---------- [1=4ec13cb18ab3f27b597089e a0d0eff6e72b7e954_64f11b7 24e7cd;89566206]Tak, nie widzę totalnie nic złego w takim piciu alkoholu i nie ma to żadnego impaktu na moje życie. Śmiem twierdzić, że większość moich znajomych ma podobnie. Dlaczego ja mam nie sięgnąć po to wino skoro je lubię? Czy tam dobre piwo? Nie widzę sensu sobie tego odmawiać dla zasady żeby ktoś z wizażu nie uznał mnie za alkoholiczkę. Jesteś bardziej restrykcyjna niż normy WHO [/QUOTE]Ale to nie jest żaden argument, który by świadczył, że to normalne. Przecież twoi znajomi też mogą mieć problem na tym tle i nawet nie zdawać sobie do końca z tego sprawy. Są środowiska, gdzie pełno jest osób uzależnionych od środków odurzających i wcale nie mam na myśli jakiś melin i punkowych squatów. |
|
|
|
|
|
#4786 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 1 031
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
![]() Ale jeśli już o tym mowa, być może przegląd literatury na PubMed cię przekona - oto lista benefitów psychologicznych regularnego spożywania małych dawek alkoholu, łącznie z pozytywnym wpływem na depresję i nerwicę: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4053968/ Obstawiam, że autorzy są przy zdrowych zmysłach i działali w ramach obowiązującej wiedzy medycznej. No i dziękuję za troskę o moje zdrowie, ale ja nie cierpię wina i nie piję go nawet raz w roku, a inne alkohole pijam sporadycznie XD
__________________
Your teeth is how you breathe. |
|
|
|
|
|
#4787 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 455
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Sytuacja druga - czy będzie ci przykro z tego powodu? Jeśli tak to bardziej z powodu przerwanego spotkania ze znajomymi, czy niemożności wypicia alkoholu? Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
|
#4788 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#4789 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11 903
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G990B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#4790 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 123
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Gravitsappa a co robisz jak łykasz furagin czy antybiotyk? Przestajesz na ten czas?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
|
|
|
#4791 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2023-02
Wiadomości: 615
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
medycyna rozwija się tak szybko, że 1985 rok to wręcz prehistoria
|
|
|
|
|
|
#4792 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 1 031
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
No wiedziałam, że będzie imba o 1985 rok
https://peele.net/lib/exploring.html Jest też to badanie z 2017 r (Oxford): https://www.ox.ac.uk/news/2017-01-06...ocial-drinking I z 2018 roku: https://www.nature.com/articles/s41598-018-29985-4 Twoje badanie, Pumpkin, też znam. Ono dotyczyło zdrowia fizycznego, nie psychicznego. Natomiast ja nie twierdzę, że alkohol jest korzystny per se - tak jak pisałam, lepsza lampka i spokój niż długotrwały stres. Tak samo jak lepsze uzależnienie od kannaboidów niż długotrwały stres (w nerwicy) czy tam padaczka. kqq, nie muszę przestawać, bo ja nie piję co dzień. ---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ---------- Cytat:
życzę ci znalezienia leku, który ci przyniesie ulgę
__________________
Your teeth is how you breathe. Edytowane przez Gravitsappa Czas edycji: 2023-04-26 o 20:54 |
|
|
|
|
|
#4793 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2023-04
Wiadomości: 422
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Proszę, fajne kompendium https://www.wyhamujwpore.pl/index.ph...imity-spozycia
|
|
|
|
|
#4794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Wiadomo, że alkohol przy zaburzeniach psychicznych i stosowaniu leków na takież jest niewskazany ale jak mam wrażenie, że psychiatra wyraził taką opinię ogólnie a nie w związku z moim przypadkiem. Dla niegi 4 razy w tygodniu kwalifikowałoby się już jako uzależnienie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4795 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 7 875
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Ja jak biorę leki zwłaszcza takie co mogły mieć silne reakcje z alkoholem to nie piłam. Ewentualnie można chyba odstawić na 1 dzień i wypić albo symbolicznie... No ale wolałam nie. Jedna koleżanka uznała że po co, ona bierze leki i pije. Szkoda jak ludzie nie rozumieją. Teraz nie biorę leków to co innego.
Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 343
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. |
|
|
|
|
|
#4797 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 173
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Oczywiście wizaż świętszy od WHO
14 jednostek w tygodniu jest uznawane za picie nieszkodliwe, co daje jakieś 1,5 butelki wina/6 piw rozłożonych na siedem dni. Średnie spożycie alkoholu na osobę w większości rozwiniętych krajów jest jeszcze większe co akurat jest osobnym problemem, ale sugerowanie, że kieliszek wina do obiadu czy dwa piwa w weekend to początek alkoholizmu to niezłe odklejenie. Bardzo też podoba mi się argument typu "a to nie można się zrelaksować przy wodzie a nie piwie?". Pociągnijmy to dalej. Trzeba się rozbudzać kawą, nie można spacerem? Trzeba sobie lodów nałożyć po obiedzie, nie można zjeść jabłka? Trzeba się wygrzewać na plaży i narażać na czerniaka, nie można poczytać w cieniu? Nie, nie trzeba, ale ludzie lubią dobre jedzenie, dobre drinki, dobrą kawę i dobre słodycze, dopóki nie prowadzi to do problemów zdrowotnych albo prywatnych to naprawdę trzeba dużo złej woli żeby narzucać innym ludziom co jest dla nich dobre lub nie i diagnozować ich przez ekran komputera. |
|
|
|
|
#4798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Chyba odeszli już od pojęcia bezpiecznych dawek alkoholu. Każda ilość szkodzi.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#4799 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
---------- Dopisano o 06:50 ---------- Poprzedni post napisano o 06:48 ---------- [1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89566256]Treść usunięta[/QUOTE] Od kawusi z rana jest uzależnione pół społeczeństwa. Jak rano nie wypije to mnie głowa boli, jestem rozdrażniona. |
|
|
|
|
|
#4800 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2023-04
Wiadomości: 422
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 78.
Cytat:
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:33.















Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. 
