![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2024-05
Wiadomości: 15
|
Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Strasznie spodobal mi sie chlopak, ale nie wiem zupelnie co zrobic, zeby przeniesc ta relacje na wyzszy poziom. Nie wiem czy mu zalezy czy nie, troche ciezko go rozgryzc. Jest dosc zamkniety w sobie, ale dla mnie jest czuly,pomocny , delikatny, ma lagodny charakter i to mnie tak ujelo. Ma ciezkie przezycia,ciezka sytuacje zyciowa ... staram sie pomoc jak moge, choc widze, ze radzi sobie.Chcialam zeby wprowadzil sie do mnie i odkul finansowo.Mam wolny pokoj z prywatna lazienka, czynsz zaplacony na rok do przodu , wiec nie byloby problemu.Jest bardzo czysty, cichy, nie przeszkadza wiec cieszylabym sie z jego towarzystwa.Mowil, ze ok, ze tak, ze przyjdzie, potem sie rozmyslil, jednak odwiedzil mnie pare razy . Czasem przyjmie jakies jedzenie czy papierosy ale to tyle. Wiecej nie chce.
Widze ze rozmawia z ludzmi,ale to z dystansem, nie przesiaduje z nikim, wszedzie sam chodzi. Nie chce wychodzic nigdzie z towarzystwem, jak go zapraszamy, ale juz ze mna pojdzie czy mi pomoze zawsze. obroni w towarzystwie. Jakis czas temu mowilam mu ze wyjezdzam, to przezywal,ciagle o tym mowil, a nawet prawie sie poplakal, mowil ze jedzie ze mna,ze mam go nie zostawiac, ze bedzie tesknil , czy na pewno wroce, zebym o nim nie zapomniala bo i tak mnie znajdzie. Kiedys tez ''zaginelam'' na pare dni - po prostu pracowalam. Tak samo przezywal, chodzil za mna i powtarzal przez 3 godziny, ze wszyscy sie martwili ze zaginelam i na policje nawet dzwonili ze mam dzwonic albo sie pojawic na sekunde bo wszyscy sie martwia, ale cieszyl sie ze mnie widzi w koncu, inni tez mu tlumaczyli, ze jestem zajeta, nadgodziny itd, no nie docieralo. Wszyscy mowia,ze sie zakochal,ale ja tego nie widze, naprawde. Raz pocalowal mnie, ale potem powiedzial,ze byl pijany i zle sie z tym czuje i lepiej zebysmy byli przyjaciolmi ,ze on nie chce miec problemow. Nie wiem co mial na mysli , obstawiam ze mojego ex ktory grozi kazdemu kto sie do mnie zblizy..no ale gdyby mu zalezalo, to chyba mialby to gdzies? jest Wymarzonym mezem. Nie wiem czy odpuscic, czy czekac...co radzicie? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 549
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Skąd się znacie? Rozumiem, że nie jesteście razem? Czy jest między Wami jakaś większa różnica wieku?
Bardzo trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie nie znając więcej konkretów dotyczących Waszej znajomości. Na pewno skoro Cię pocałował, a potem wycofał się tłumacząc, że nie chce mieć problemów i to było pod wpływem alkoholu nie jest to dobrym sygnałem. To, że jest stroniącym od innych samotnikiem, który reaguje bardzo emocjonalnie gdy nie ma Cię w pobliżu przez chwilę, też nie jest moim zdaniem urocze, tylko raczej niepokojące pod kątem potencjalnego wspólnego życia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2023-07
Wiadomości: 174
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Dla mnie facet jest nie stabilny emocjonalnie, jego reakcje na brak kontaktu są bardzo niepokojące a nie urocze. Zastanów się czy nie włączył ci się syndrom ,,Matki boskiej Ratowniczki".
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
Poza tym facet powiedział wprost, że nie chce być w związku. Powody nieważne. Więc po co kombinować? Koleś ma dużo nieprzepracowanych rzeczy. Pakowanie się w jakieś bliższe relacje z kimś takim to proszenie się o problemy.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() Edytowane przez Ellen_Ripley Czas edycji: 2024-06-20 o 08:40 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
Poza tym mysle ze gosciu nie jest toba zainteresowany inaczej juz by skorzystal z okazji Nie wiem gdzie ty go widujesz I jak wogole doszlo do tego ze on pijany ciebie calowal ?czy wy pijecie razem? Gdzie on mieszka na ta chwile? Ogolnie moja rada to odpuscic sobie takie patologiczne towarzystwo I nie bawic sie w ratownika to nigdy dobrze sie nie konczy
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Uciekaj póki możesz. Jego reakcje nie są urocze, on jest niestabilny emocjonalnie, w dodatku ma ogromną skłoność do kontroli, nic do niego nie dociera. Takie to psychopatyczne z jego strony, uciekaj póki ci krzywdy nie zrobił.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
"Czasem przyjmie jakies jedzenie czy papierosy ale to tyle" - to on jakis bezdomny czy zyjacy na skraju ubostwa? Coz, niektorzy lubia jakies dramy, szemranych typkow i komplikowanie sobie zycia
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 34
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
Generalnie twoja szansa na znalezienie wymarzonego męża jest bliska 100% |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2024-05
Wiadomości: 15
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Faktycznie opisalam to tak, ze wyszlo na jego niekorzysc. On nie jest pijusem - ale czasami przyjdzie do kolegow, posiedzi z nimi godzine dwie, cos wypija czasem i idzie. Ze mna zas moze siedziec dlugo i nie ucieka.
On zyje na granicy ubostwa w tym momencie. Byl adoptowanym dzieckiem ktore swoje przeszlo.Rodzice go bili, przypalali papierosami,tego typu historia jak u sp.Kamilka. Skrzywdzili go , wzieli go tylko dla pieniedzy, a on i tak sie blakal w mlodosci po ulicy. Skonczyl studia, pracowal, ale nie ma wsparcia jak mowilam jest samotnikiem, blizszych przyjaciol nie ma, rodziny tez. W czasie covidu stracil dom, prace. Byl bezdomny. Teraz ma pokoj i prace na pol etatu. Stara sie sobie radzic jak moze. Nie jest pijakiem-czasami jak kazdy wypije piwko, ale nie jest po tym agresywny, on ma lagodny charakter. Nie przesiaduje z zulami. Jest czysty,cichy. Czy roznica wieku duza, nie raczej.Ja mam 30 lat, on 37. Ogolnie jest dosc niesmialy, podobno nie mial dziewczyny i chyba to widac. Niby cos chce a za chwile sie wycofuje, jakby sie wstydzil czy bal mnie dotknac... Kiedys spotkalam go przypadkiem na miescie, akurat wracalam z pracy, a byl weekend.porozmawialismy, chcial mie odwiezc do domu, ale po drodze napatoczyli sie wspolni znajomi, wybierali sie na impreze, dali nam po kieliszku wodki.Nie byl wtedy pijany, ale tak powiedzial do mojego ex, na trzezwo tez mowil ze bardzo mu sie podobam, jak mnie widzi sama zawsze zapyta gdzie ide, co robie, jest chetny do rozmowy , do pomocy, caly czas prawi mi komplementy, nawet gdy mialam spuchnieta twarz i lzawiace oczy - mowil ze i tak jestem piekna (co sie okazalo mam alergie).Jest bardzo kulturalny.Do znajomych mowi, ze jestesmy tylko przyjaciolmi, ze on nie chce miec problemow.Widze ze sie garnie do mnie, kiedys w zartach powiedzialam,ze bedzie moim mezem to tak sie cieszyl ze az milo bylo patrzec, jak sie widzimy to i wysciska i wycaluje-przy innych raczej trzyma dystans, to znaczy na poczatku pokazywal jak sie cieszy ze mnie widzi,puszcza milosne piosenki, przytula, caluje po dloniach, buzi, teraz przystopowal ale wszyscy mowia ze widac,ze sie zakochal. On sam powiedzial,ze zasluguje na lepszego chlopaka niz on ,ze wszedzie moge sobie znalezc przyjaciol i mezczyzne bo wszyscy mnie lubia, jestem piekna, silna i takie tam.A ja wcale tak nie mysle- jest tak delikatnym,opiekunczym i czulym chlopakiem,ze mysle,ze warto.Chociaz wiem ze jest skrzywdzony i moze jest cos o czym nie wiem. Znajomi przylapali go na tym jak rozmawia sam ze soba-ja tez widzialam 2 razy.Nie jest szkodliwy, to powie kazdy, ale i tez nie wiem czy to objaw choroby psychicznej czy zwyczajnej samotnosci. Kiedys zapytalam, czy wszystko ok i czy z kims rozmawial, zareagowal automatycznie, nie byl oderwany od rzeczywistosci.Powiedzial ,ze rozmawial z przyjacielem(fajnie,ze ten przyjaciel rozplynal sie w powietrzu), troche mnie to przerazilo, ale wiem,ze krzywdy nikomu nie zrobi I wtedy gdy mnie pocalowal to na tym sie skonczylo.To bylo tak szybko ze nie zdazylam zareagowac. Potem sobie lezelismy na trawie i patrzylismy w gwiazdy bo tak chcial. Odprowadzil mnie do domu, posiedzial troche, wypilismy herbate, zjedlismy cos, poprzytulalismy sie i choc bylismy sami, nie dobieral sie. Moj ex sie dowiedzial, chcial go uderzyc a jemu lza poleciala, tlumaczyl ze nie jest zlym czlowiekiem,ze zle czuje sie z tym co zrobil i prosil zeby go nie bil - on taki jest. Gdy znowu exa znajomi na jego prosbe krecili sie obok miejsca mojej pracy i zamieszkania, on chodzil dokola i pilnowal mnie cala noc czy nikt sie nie wlamie i nie zrobi mi krzywdy. Ktos go zauwazyl to wlasnie tak powiedzial,ze mnie pilnowal. Nie jest stalkerem-tylko wtedy przez te kilka dni.To juz moj ex jest gorszy, o wiele ---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ---------- Wiecie, nigdy bym nie pomyslala, zeby oferowac komus swoja pomoc, byl druga mamusia. Ja go poznalam i tak mnie ujal jego charakter i rozczulila sytuacja ze zal mi go zostawiac samemu sobie.On nie chce pomocy - sam sobie radzi jak moze.Skromnie,ale daje jakos rade. To,ze czasem mu podrzuce cos cieplego do jedzenia czy papierosy, nie kosztuje mnie wiele,a wiem,ze jemu to wiele da. Zawsze jest wdzieczny ,a jak ja czegos nie mam a on ma to tez mi odda ostatnie co ma. Tak samo z opieka, wiem ze moge na niego liczyc.Nie musze go prosic o nic-jak zauwazy,dowie sie ze cos nie tak,sam wychodzi z inicjatywa a i czesto o tym nie wiem, dopiero potem dowiaduje sie przypadkiem, tak jak z tym jego pilnowaniem mnie, jak krecil sie kolo domu i pracy gdy dowiedzial sie ze znajomi ex na mnie czatuja... I wyglad tez ma fajny - jak sobowtor Kurta Cobaina Edytowane przez Mia_911 Czas edycji: 2024-06-20 o 12:54 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
moze wez napisz cos o sobie z tego co tu napisalas wnioskuje ze sama pochodzisz z jakiegos dysfunkcyjnego domu bo nikt o zdrowych zmyslach nie uwazalaby czlowieka ktorego tu opisalas za interesujaca partie do wchodzenia z nim w zwiazek gosciu jest poprostu menelem piszesz ze taki samotnik a ciagle z jakimis kolegami sie spotyka piwkuje wodke pije taki biedaczek pracuje na pol etatu a fajki pali i piwko popija dno i kilometr mulu.wez sie zastanow w co ty chcesz sie pakowac?dlaczego tak nisko mierzysz? dlaczego byle jaki komplement od menela tak ci zawrocil w glowie ze zachcialas go brac do swojego domu? to nie jest normalne,musisz przepracowac swoje problemy ze specjalista bo jak widac zwiazek z twoim ex niczego cie nie nauczyl chcesz sie w pakowac z deszczu pod rynne
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2024-05
Wiadomości: 15
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Naprawde, do menela mu daleko.On nie pije caly czas, raz na ruski rok widze go ze znajomymi ale nigdy sie nie upija i nie siedzi z nimi dlugo.Jest kulturalny, czysty .. nie chodzi o komplementy, bo nawet teraz niedawno zerwalam z chlopakiem, ktory jest strasznie bogaty, tez kulturalny, dobrze wyglada, jest obrotny, inteligentny ale nie ma podejscia do kobiet, jakos nie moglam sie zakochac tylko dlatego ze byl mna zafascynowany,chcial mnie miec przy sobie ciagle i prawil wiecej komplementow niz ten kolega, co chwile cos mi kupowal drogiego, o nic nie musialam sie martwic
Tego kolege poznalam kiedys, gdy przyjechalam do jego miasta, wlasciwie wprowadzilam sie 2 dni wczesniej i zgubilam sie w srodku nocy a nikogo nie bylo w poblizu.Wtedy wzial mnie do siebie ,pozwolil wykapac zjedlismy, dal mi oddzielne lozko i rano i podwiozl do domu Mnie ujela ta jego delikatnosc, nie jest nachalny jak inni mezczyzni, umie sluchac, rozmawiac, ma szereg zalet ---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ---------- Wszyscy ktorzy go znaja ,mowia ze jest bardzo w porzadku czlowiekiem, szanuja go, on szanuje innych A ja nie jestem z patologicznej rodziny, wzielam kiedys jednego z patologii, myslalam ze sie zmieni ,tego wlasnie exa ktory naslal znajomych-do tej pory nie rozumie ze go nie chce, ze moze gdyby sie zmienil to bym go chciala ale przez 2 lata nic ze soba nie zrobil,wiec zamknieta historia dla mnie |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2024-05
Wiadomości: 15
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Jesli mam napisac cos o sobie hm.. w tym roku koncze 30 lat, mam swoje mieszkanie, swoj biznes, skonczylam studia, kursy, nalogow zadnych,czasami owocowego papierosa zapale czy tak jak pisalam wyzej co wypilismy po kieliszku wodki-raz, dwa razy do roku sie taki kieliszek zdarzy, ale to tyle .Pochodze z normalnego, dosc bogatego domu, tzw porzadnego
Ponoc niczego mi nie brakuje Oprocz takiego wlasnie fajnego chlopaka, bratniej duszy,mam troche romantyczne podejscie do zwiazkow...bylam w paru zwiazkach, zaden mezczyzna nie pasowal mi na tyle zeby zalozyc rodzine |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
zgubilas sie ?nie ma taksowek w tym miescie w ktorym teraz mieszkasz?nie umiesz uzywac google map? wez dziewczyno przestan r0bic z niego jakis osmy cud swiata ,biedny mis co czasami piwko popija ,romantyk schludny ,z praca na pol etatu co bierze kieliszek wodki od jakis kolesi pijacych w parku na lawce nie to nie jest zaden ksiaze to taka sama patola jak twoj ex ,idz do specjalisty po porade dlaczego pchasz sie w zwiazki z marginesem spolecznym skoro jestes z normalnego domu to gdzies indziej musi lezec przyczyna twojego malo rozgarnietego zachowania i ty musisz znalesc na to odpowiedz zamiast brac sobie nastepnego zula do domu Ps.ponadto on ciebie nawet nie chce jak sie napije to ma jakies przyplywy romantyzmu a na trzezwo nie jest zainteresowany byciem z toba a co dopiero wspolnym mieszkaniem Skad ta desperacja ?
__________________
z wizazem od 12.2004 Edytowane przez xfrida Czas edycji: 2024-06-20 o 13:24 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2024-05
Wiadomości: 15
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Wiem ze glupio zrobilam , roznie to moglo sie skonczyc, zaufalam mu , sprawil dobre wrazenie i do dzis tak jest, wiem ze co by sie nie dzialo nie pozwoli mnie skrzywdzic
Padl mi wtedy telefon, to bylo gdzies na uboczu gdzie nie bylo ani taxi ani zywej duszy, a on akurat tamtedy przechodzil, wracal ze sklepu na pieszo oddalonego o 30 minut, nie znalam okolicy ---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ---------- Na trzezwo tez komplementuje caly czas, ostatnio co przezywal ten moj wyjazd gdzie mnie wysciskal wycalowal to tez byl trzezwy Ngdy nie widzialam go pijanego, po jednym czy dwoch piwach jest rzadko, ale niech bedzie,ze jest pijany |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Tez nie rozumiem, jak mozna sie zgubic w 2024 roku? Nie masz internetu w komorce? A chyba jeszcze bardziej mnie szokuje, ze ot tak dalas sie zgarnac i przenocowac jakiemus nieznajomemu. To moglo sie bardzo zle skonczyc, chyba nie masz instynktu samozachowawczego
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 549
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Widzę, że strasznie romantyzujesz tego gościa, nawet jego wygląd Cię jara bo przypomina Kurta Cobaina.
- Jak to się stało, że on w trakcie covida stracił dom? Pracę rozumiem, ale dom? - Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że Twój ex też go znał, widział że samotnik kręci się koło Ciebie i był o to zazdrosny? - Twój ideał na każdym kroku mówi znajomym, że jesteście przyjaciółmi. Z Tobą też niby Cię broni, niby taki słodki, ale wprost mówi że nie chce związku, a Ty lecisz za nim i chcesz go ratować. Piszesz że dopiero co wyszłaś z jednego słabego związku a już pchasz się w kolejną dziwną sytuację... - Wątpliwe czy gadanie do siebie to oznaka samotności, piszesz że facet normalnie rozmawia z innymi. - Piszesz, że Twój ex był taki zły bo "nie miał podejścia do kobiet", a teraz lecisz na 37-letniego typa najwyraźniej bez żadnych doświadczeń, który co chwilę się wycofuje i sama piszesz, że jest jakiś wstydliwy oraz bojaźliwy. Tu się nie boisz, że nie będzie miał "podejścia"? Historia Waszego zapoznania jest naprawdę dziwna, rozładowała Ci się bateria i po co w obcym mieście kręciłaś się po jakichś uboczach. Potem jeszcze nocujesz u zupełnie obcego typa, który zaprasza Cię do siebie. Serio masz szczęście, że wróciłaś do domu. Edytowane przez Aelora Czas edycji: 2024-06-20 o 13:41 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 1 853
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Autorko, po pierwsze spróbuj kierować się rozumem, on nie jest gotowy na związek, a Tobie się odpaliła "ratowniczka" i chcesz mu pomóc jak tylko się da, ale on Ci nic nie powiedział że potrzebuje tej pomocy. Czy po tym dramatycznym dzieciństwie on chodzi do psychologa, żeby sam sobie mógł ułożyć wszystko w głowie, a potem dopiero wchodzić w związki?
A po drugie na dziwię się, że jeżeli Twój ex odwala jakieś dziwne akcje to ten nowy chłopak nie chce się pakować w związek z Tobą. Jeszcze jak się znają to wyjdą tylko z tego kwasy i dramy. Po co miałby się w to pakować, skoro tyle dziewczyn jest wolnych bez natrętnego exa? Wysłane z mojego Nokia G42 5G przy użyciu Tapatalka
__________________
"When I let a day go by without talking to you... then that day's just no good." A. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 34
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Patrzysz na tego gościa, jak na bezpańskiego psa, którym trzeba się zająć.
Jeśli jakimś cudem nie jesteś trolem, udaj się do specjalisty. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
jak mozna sie zgubic w dzisiejszych czasach ? ja bylam za granica nie rozmawiam w jezyku tubylcow i znalazlam droge do swojego miejsca pobytu uzywajac google map i uber gdzie ty lazilas sama po nocy zes nie umiala swojego domu odnalesc i dlaczego skoro on niby podal ci telefon nie zadzwonilas po taksowke tylko poszlas do niego do domu? poza tym dlaczego bierzesz kieliszek wodki na ulicy od jakis kolesi? dlaczego kladziesz sie na trawie z ledwo ci znanym gosciem i kiedy ty masz czas tak go ciagle obserwowac gdzie on siedzi z kim itp wyglada na to ze zadajesz sie z jakims szemranym towarzystwem pijusow bo ciagle ktos ci cos tam o nim cos mowi w dodatku gosc sam do siebie gada,ma 38 lat od 20 lat jest dorosly i nie jest juz nie w rodzinie adopcyjnej wiec tlumaczenie swojej niezaradnosci zyciowem tym ze byl adoptowany czy cos takiego nie jest zadna wymowka ,jest dorosly a pracuje na pol etatu ,niby taki biedaczek na papierosy nie ma a na piwko to jednak ma ,i samochod ma wiec chyba zupelnie taki biedny nie jest zeby sie do ciebie przeprowadzac .widac ze zdecydowanie bardziej ceni sobie swoja wolnosc i te "biedowanie" niz siedzenie u ciebie i oszczedzanie to jasno wskazuje na to ze nie jest zainteresowany zadnym zwiazkiem z toba wez przestan sie sama oszukiwac spojrz prawdzie w oczy tchnie desperacja od ciebie a on nie jest w tobie zakochany tylko po pijaku mamrocze jakies bzdury a na trzezwo nie chce sie w nic platac
__________________
z wizazem od 12.2004 Edytowane przez xfrida Czas edycji: 2024-06-20 o 14:53 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
A koleś lekkoduch, trochę menelik. Gdzie ty masz rozum? Już o tym dlaczego w ogóle masz kontakt z exem nie wspominam, patola totalna, że gość cię kontroluje. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Ten koleś ma 38 lat? Hahaha. Romantyczny patus i tyle. Mogłabym pewne rzeczy zrozumieć u 25-latka jeszcze świeżo po studiach, ale to mężczyzna powoli, ale nieubłaganie zbliżający się do progu wieku średniego. Kaman, panna, przestań pisać dziwne scenariusze i robić z niego jakiś nieoszlifowany diament. Za 10 lat będzie się tak samo włóczył po jakichś krzakach z młodszymi od siebie kobietami.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 644
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Przede wszystkim, skoro tak bardzo go kochasz czy też jesteś zakochana, dlaczego życzysz mu źle? Spotykając się z Tobą grozi mu dosłownie pobicie przez jakiś typów nasłanych przez Twojego eksa. A kto wie, czy jeśli jest taki delikatny, niedoświadczony i spokojny, skończyłoby się tylko na pobiciu. Może nie umiałby się bronić, może upadłby na chodnik i rozbił głowę o krawężnik. Czy to jest możliwe? Oczywiście. Czy się zdarza? Tak.
Daj mu spokój. Po prostu. Zachowujesz się, jakbyś wyszukała mężczyznę słabszego od siebie, o gorszej pozycji społecznej, mniej zaradnego, z trudniejszymi doświadczeniami i trudniejszym życiem - i chciała go "zmusić", żeby z Tobą zamieszkał i założył rodzinę. Pisząc o zmuszeniu mam na myśli manipulacje, prowokowanie sytuacji, które mogłyby go do tego nakłonić, stosowanie podstępów i sztuczek. Nazwałabym to groomingiem, gdybyście nie mieli tyle lat ile macie. To nie jest w porządku z Twojej strony i nie jest okej. Jest wykorzystywaniem gorszego położenia drugiego człowieka do osiągnięcia własnych celów. Piszesz o sobie, że jesteś romantyczna i w ogóle, ale tak naprawdę w Twoim zachowaniu nie ma nic romantycznego, jest ślepe dążenie do zaspokojenia własnych potrzeb bez brania pod uwagę zdania drugiej osoby i bez żadnej odpowiedzialności. Ten chłopak już Ci odmówił wspólnego zamieszkania, kiedy mu to zaproponowałaś. Już Ci powiedział wprost, że jesteście tylko przyjaciółmi. Już Ci wielokrotnie powtarzał, że NIE CHCE mieć przez znajomość z Tobą żadnych przykrości i problemów. A Ty nadal kombinujesz, jak go do siebie zwabić. Tu dasz jedzenie, tu papierosy... Nie żeby jemu było lepiej, tylko żeby go do siebie przywiązać, żeby czuł wobec Ciebie wdzięczność i szedł na ustępstwa. Czytaj: żeby zgodził się z Tobą być, mimo że nie chce i mimo że to jest dla niego niebezpieczne. Do tego wszystkiego zadawałaś się z patologią, bo masz eksa-gangusa, który nasyła na Twoich znajomych ludzi, żeby ich pobić. Chore. Najpierw wyprostuj swoje życie, zamiast wciągać w nie inne osoby, w dodatku słabsze i w trudniejszej sytuacji. Wkurzyłam się. Serio. Jak można tak traktować ludzi? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
Autorko, czemu ciagnie cie do kogos, kogo nie postrzegasz jako rownorzednego partnera, tylko kogos, kogo trzeba zdominowac i "nauczyc zycia"?
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 438
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Czy ten facet był na terapii u psychotraumatologa? Skoro pochodzi z patologicznej rodziny, to taka terapia na pewno jest mu potrzebna.
Czy Ty sama byłaś na terapii, albo jesteś obecnie? Ten mężczyzna to albo jakiś zręcznie kontrolujący manipulator, albo osobowość zależna. Albo jedno i drugie. Przy czym najważniejsze jest to, że weszłaś z nim w relację, mimo że on wyraźnie mówi, że nie jest zainteresowany związkiem z Tobą. Nie każdy psychopata jest brutalny i gwałtowny - niektórzy są mili i pełni uroku osobistego, by uzyskać to, czego chcą. Choć akurat ten facet wydaje się być w miarę szczery, skoro otwarcie mówi, że Cię nie kocha. Idealizujesz go i romantyzujesz. To absurd. Twój były to jakiś gangster, który Cię kontroluje, nasyła kumpli, żeby pilnowali, czy obecnie nie jesteś w nowym związku - totalna patologia. Związek z nim też należałoby przepracować na terapii - i przy tym całkowicie zerwać kontakt z tym gangsterem. Zmienić numer telefonu, przeprowadzić się, może też zmienić pracę, jeśli inaczej się nie da. Żeby nie mógł Cię odnaleźć ani skontaktować się z Tobą ani wywierać jakiegokolwiek wpływu na Twoje życie. A ten bogaty, kulturalny i inteligentny, o którym wspomniałaś jako o innym byłym - na czym właściwie polega jego brak "podejścia do kobiet"? Może jednak on byłby lepszym partnerem niż ten były bezdomny, któremu dałaś się zabrać do jego domu i przenocować? Cytat:
Cytat:
Twierdzisz, że dla Ciebie to zamknięta historia - no chyba jednak nie, skoro ten gangster, z którym kiedyś byłaś, nadal ma wpływ na Twoje życie i na to, co się dzieje np. z Twoimi relacjami z innymi. Gdyby to naprawdę była zamknięta historia, to tego wpływu by nie było. Żadnego. I ten Twój były, gangster, nie wiedziałby ani gdzie mieszkasz, ani co robisz, ani gdzie pracujesz, ani z kim się zadajesz, i nie wiedziałby, gdzie i jak Cię odnaleźć ani jak się z Tobą skontaktować. Więc nie oszukuj ani siebie samej, ani wizażanek, że to zamknięta historia. Przy okazji: skoro temu człowiekowi podobnemu do Kurta Cobaina dajesz papierosy, to znaczy, że praktycznie nie masz nic przeciwko temu, żeby on dostał raka płuc, zawału albo przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Uzależnienie jest chorobą psychiczną - również nikotynizm. To, że jest bardzo rozpowszechniony, a czymś niszowym w Polsce są terapie nikotynizmu, to inna kwestia, i nie zmienia istoty sprawy. Cytat:
Co do drugiej połowy zgoda. |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-01
Wiadomości: 247
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
Nie może innej pracy znaleźć? Dla mnie opisujesz dorosłego zdrowego chłopa któremu poprostu siè nie chce pracować ---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ---------- Cytat:
![]() Cały czas przewija siè wątek alkoholu i wspólnego picia więc wydaje mi siè że Ty sama masz problem z alkoholem i masz różnych kompanów do picia o stąd to patologiczne towarzystwo kręcące siè wokół Ciebie |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
![]()
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2023-07
Wiadomości: 174
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
,,jakis czas temu mowilam mu ze wyjezdzam, to przezywal,ciagle o tym mowil, a nawet prawie sie poplakal, mowil ze jedzie ze mna,ze mam go nie zostawiac, ze bedzie tesknil , czy na pewno wroce, zebym o nim nie zapomniala bo i tak mnie znajdzie,,....Skup się na tym fragmencie. Zycie to nie bajka Disneya, jeśli facet który ma prawie 40 lat mówi ci takie teksty to naprawdę dziewczyno uciekaj. To nie jest zachowanie zdrowego normalnego dojrzałego mężczyzny. Nie wiem czy doskwiera ci taka samotności ze rozpatrujesz go jako kandydata do związku, czy syndrom Ratowniczki wszedł za mocno? Zastanów sie nad jedna sprawa jeśli on tak histerycznie reaguje na twój wyjazd czy kilkudniowa nie obecność, co się stanie kiedy ty będziesz chciała zakończyć ewentualny związek z nim? Jesteś gotowa na manipulacje, szantaże emocjonalne i tego typu toksyczne gierki? Bo moja znajoma nie była, a tutaj prawie jak bym o jej byłym ,,menelu,, czytała.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 625
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
pewnie byl nawalony w trzy du.y i bredzil to czeste u pijakow a ona pewnie tez po kieliszku widzi to jako romantyzm taka zwykla mentalnosc ludzi z marginesu spolecznego
__________________
z wizazem od 12.2004 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | ||
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 828
|
Dot.: Chlopak samotnik , jak go podejsc ?
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ---------- Cytat:
Ale teraz myślę już bardziej logicznie: skoro eks lata za laską, to na 99% ona tego chce - świadomie, czy podświadomie, ale chce. Inaczej zerwałaby wszelkie kontakty. Inna sprawa, że taki eks może i 10 lat za kimś biegać. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.