|
|
#151 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
On jak do mnie przylazł od niej, to rozmawialiśmy i powiedział, że chciał z nią spróbować, ale ciągle miał dużo wątpliwości i potem do niej poszedł i czuł się tylko jak gość i czuł dystans do niej i własnie, ze już nie będzie w stanie się tak zaangażować jak wcześniej. Poza tym stwierdził, że wcale nie czekał na spotkanie z nią tak jak powinien i miał straszne wyrzuty sumienia, że mnie tak potraktował i zrozumiał, że chce być ze mną ![]() I powiecie, ze tak na Ciebie gadał, pisał z nią i spotykał się. I ja to wszystko wiem, a potem on przychodzi i mówi, że mógłby być z nią ale chce ze mną...To jest to na co wcześniej czekałam, na taką deklarację A mimo to ja się z niej tak nie ciesze jak powinnam i ucięłam kontakt Więc rozumowo ja to wszystko wiem co do mnie piszecie I wiem, że gdybym do niego wróciła, to nie mam żadnej gwarancji, że on za pół roku nie będzie rozmyślał co u niej, czy jest szczęśliwa, nie będzie zakładał fejkowego konta żeby sprawdzić czy wstawiła zdjęcie profilowe itd Że gdy się napije nie będzie snuł wizji co by było gdyby. Ze może z zewnątrz będzie szczęśliwy, tak jak do tej pory, a w środku będzie go sciskać. Bo teraz jego matka jest w wielkim szoku, bo nic nie było po nim widać, w sensie, ze się biedak ze mną męczy i że tak intensywnie rozmyśla o ex. Napisałam jego matce, że on kocha ją, gdy mnie pytała dlaczego go zostawiłam. To była strasznie zaskoczona, ze on z nią jakikolwiek kontakt utrzymywał i to po takim czasie. Ze nic po sobie nie dawał poznać, że wyglądał na bardzo szczęśliwego przy mnie. Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-05 o 21:17 |
|
|
|
|
|
#152 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Po co Ty w ogóle gadasz z jego matką?
|
|
|
|
|
#153 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
A co miałam robić gdy do mnie pisała i dzwoniła? Olewać? Nie wtajemniczałam ją w to wszystko i nie zamierzam. Podałam jej tylko powód.
My się naprawdę hmm "zakumplowałyśmy" i nawet miałyśmy wspólne wyjście umówione. Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-05 o 21:32 |
|
|
|
|
#154 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
a co jego matka moze wiedziec o jego zyciu wewnetrznym? szczegolnie ze twierdzisz ze jego ex niby nie byla mile widziana czy tam akceptowana przez jego rodzine to dlaczego on mialby matce sie zwierzac z tego ze teskni za ex i nigdy mu nie przeszlo?chyba zdawalby sobie sprawe ze nie znajdzie u matki zrozumienia wiec watpie aby jej opowiadal co naprawde czuje w stosunku do ex jak i do ciebie uwierz mi ze to ze jego rodzina cie lubila bardziej niz ja niestety nie ma wplywu na to z kim on naprawde chce byc ,to jest sprawa marginalna kiedy wybiera sie partnera nie zyjemy w indiach gdzie partnera wybiera rodzina i musi on sie wszystkim podobac sama piszesz ze jak rozmawialiscie to on przyznal ze poszedl do niej bo chcial SPROBOWAC ,czego nie rozumiesz w tym wyznaniu? on tam poszedl bo chcial sprobowac a nie zeby z nia skonczyc. jednak rozmowa z nia nie przebiegla po jego mysli ,ona cos powiedziala co jemu sie nie spodobalo probowal znowu z nia pogrywac ze nie chce sie wiazac ale zeby nie konczyla znajomosci ona powiedziala woz albo przewoz nie bede czekala az sie zdecydujesz won i wtedy on stwierdzil ze z nia konczy i idzie do ciebie nie widzisz ze przyszed do ciebie dopiero po tym jak poszedl do niej sprobowac i nastapil niewypal? jak ty mozesz to interpretowac w inny sposob? sprobowal opcji A nie wyszlo stwierdzil ze jest jeszcze opcja B - Ty jestes opcja B to nie jest milosc to kalkulacja i wyrachowanie piszesz ze nie poczulas sie tak szczesliwa jakbys chciala,wiesz dlaczego?bo resztki logicznego myslenia podopowiadaja ci ze nie przyszedl do ciebie po rozstaniu sprobowac cos naprawiac tylko poszedl do niej a do ciebie przyszedl jak juz ona go pogonila
__________________
z wizazem od 12.2004 Edytowane przez xfrida Czas edycji: 2025-04-05 o 21:37 |
|
|
|
|
|
#155 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Odetnij się od tych ludzi i tyle, bo póki co Ty się po prostu z każdej strony karmisz nadzieją. Tu ex Ci poopowiada, że on jej nie chce, tu matka, że zdziwiona, taki szczęśliwy przecież był i w ogóle. A Ty później siedzisz i to mielisz w głowie. |
|
|
|
|
|
#156 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Podejrzewam, że gdyby ona mu zaproponowała spotykanie się od czasu do czasu, to on by pewnie na to przystał. Nawet gdy ona dowiedziała się o mnie, to on nie zamierzał tego przecież kończyć. A powinien powiedzieć " Słuchaj, podle wyszło, ale jestem z M, więc nie będę Ci już więcej zawracał głowy" A mimo, ze ona się o mnie dowiedziała, to on leciał na spotkanie z nią i przecież nie z zamiarem zerwania tylko żeby dała mu dwa tygodnie a on zakończy ze mną, jak mu postawiła ultimatum. Tylko chyba potem mu się mnie szkoda zrobiło. Nawet gdy w marcu go przycisnęła w rozmowie i powiedział jej o mnie i ona zapytała czy to nadal trwa, napisał jej "tak, spotykamy się na imprezach" Pomieszkiwałam u niego....na obiady rodzinne chodziłam....
Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-05 o 22:00 |
|
|
|
|
|
#157 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
i nie nie zrobilo mu sie szkoda ciebie poprostu doszedl do wniosku ze idzie do ciebie bo lepiej byc z toba na ta chwile niz samemu ale w glowie mial ze jeszcze sie do niej odezwie (bo po to zabral ten klucz) i moze uda mu sie z nia sprawe rozegrac tak ze go wezmie spowrotem nie szukaj alternatywnych tlumaczen ,robisz sobie sieczke z mozgu niepotrzebnie,dla ludzi z boku jest to wszystko jasne jak na dloni sama widzisz jak dlugo to wszytsko sie ciagnie on caly czas do niej pisal,lezac kolo ciebie,on chce jej ,ty jestes tylko na przeczekanie
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#158 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Jak się z nim wiązałam, to wiedziałam, ze nie mamy już po 18 lat i każdy miał swoje miłości, ja jestem po rozwodzie. Więc nie, nie miałam w głowie "nie spotykaj się, bo on taki zakochany w tamtej był" A jeśli chodzi o obecny czas i moje miotanie, to naprawdę widziałam, że z czasem się we mnie "wkręca" i pomyslałam, że właśnie dlatego był taki zdystansowany na spotkaniach z nią Chciał po mnie jechać na prawie drugi koniec Polski, widać było ze jest mu dobrze i jest szczęśliwy + fakt, że ostatecznie powiedział jej, że nie chce być z nią w związku i przyjechał do mnie, sprawił, że miałam taki duży mętlik w głowie. Bo przecież chyba miłości życia nie mówi się, że nie chce się z nią być w związku? Ale teraz na chłodno, wiem, że najlepsze co moge zrobić, to się odciąć | Nie uwierzyłam w jego słowa odnośnie tej zazdrości, w rozmowie powiedziałam o tym jego ex, to się zaśmiała i powiedziała, że w takim razie chyba chciał żeby wszyscy nie byli o mnie zazdrośni, bo każdemu o mnie kiepsko mówił. Zdawałam sobie z tego trochę sprawę, średnio się wcześniej dogadywaliśmy w pracy, ale uznaliśmy, ze dajemy sobie czysta kartę i zobaczymy. Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-05 o 22:42 |
|
|
|
|
|
#159 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
no zenada roku ona pewnie mysli ze jestes skonczona desperatka bez szacunku do siebie samej przestan do niej wypisywac czy tez dzwonic,ogolnie przestan sie z nia kontaktowac tak samo z jego matka myslisz ze ktos go przekona zeby ciebie pokochal?niestety to tak nie dziala
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#160 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Jest mi strasznie przykro, ze tak dałam się zmanipulować. On chciał mieć ciągle dwa fronty, dlatego tak jej pisał, ze spotyka się ze mną tylko na imprezach. Ewentualnie żeby nie kopnęła go definitywnie jakby sie dowiedziała, ze w zasadzie u niego mieszkam (wtedy) Mam szczerą nadzieję, że liczył, że ona się odezwie do niego o ten klucz i mam nadzieję, że się bardzo rozczarował. ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#161 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
ale to juz nie twoj problem ty sie juz jego rozczarowaniem nie zajmuj popracuj nad soba
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#162 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 882
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Co ty bredzisz?
Jak można w ogóle gadać z kimś, kto kocha kogoś innego? Kto myśli o kimś innym, biega za nim? Nie mieści mi się to w głowie. |
|
|
|
|
#163 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Ona jakby chciała, to przecież mogłaby się odezwać o ten klucz i utrzymywać kontakt, a zablokowała go i wymieniła zamki, więc on tez nie ma dużego pola do manewru Tak jak już tutaj pisałam, wydaje mi się, że jakieś toksyczne trójkąty nie są w jej stylu, ona jest dość poważną osobą (jest lekarzem rezydentem) i jakoś nie widzę, żeby chciała się bawić w jakieś gierki. To prawda, że od grudnia, to ona bardzo zabiegała o niego, ale wydaje mi się, że po tym ultimatum i jego odrzuceniu - ona mówiła poważnie, że więcej jej nie zobaczy. Ciekawe jest to, ze gdy on w styczniu chciał "żeby dali sobie czas" (i wtedy na dobre ze mną zaczął) i ona zniknęła całkowicie, to po dwóch tygodniach zaczął do niej pisać po pijaku (chyba). Więc może rzeczywiście on musi ciągle gonić to co mu ucieka, teraz ja mu uciekam Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-06 o 10:30 |
|
|
|
|
|
#164 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 249
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#165 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
oni graja w gierki od lat to jest toksyczny zwiazek i jej pozycja zawodowa nie ma tu nic do rzeczy,ludzi zaburzonych spotyka sie w kazdej profesji gdyby toksyczne trojkaty nie byly w jej stylu to by nie spotykala sie z nim wiedzac ze on spotyka sie z toba wogole przestan sie zajmowac nimi skup sie na sobie,uporzadkuj sprawy zawodowe i przestan mielic temat jej klucza
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#166 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Ja byłam pewna, ze on poleci do niej na skrzydłach miłości, a tak się nie stało Nie rozumiem, jak można kogoś niby tak bardzo kochać i nie chcieć do niej wracać, tylko błagać mnie o wybaczenie. Wydaje mi się, że ta miłość do niej, to też jest słaba |
|
|
|
|
|
#167 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
moze do niej sie tez dobija
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#168 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
) i mogę mu przejrzeć telefon jak chce Poza tym on wie, że miałam z jego ex kontakt - dostał furii jak się dowiedział W związku z tym myślę, że NA TEN MOMENT nie kłamie z brakiem kontaktu skoro jest taki zwarty "żeby mnie odzyskać" |
|
|
|
|
|
#169 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 882
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
No przecież psychol, który mnie szantażował, zastraszał i chciał zmuszać do miłości, pisał że będzie mnie prześladował aż go posadzą za stalking, to wykształcony Pan na poważnym stanowisku. Mam o nim wątek.
|
|
|
|
|
#170 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-12
Wiadomości: 752
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Nie używałabym na Twoim miejscu tego, że on coś powiedział, jako argument… naprawdę po tym wszystkim wierzyć w jego słowa to już zmierza w kierunku lekkiej naiwności |
|
|
|
|
|
#171 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 882
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Ale Xfrida już na to odpowiedziała. "Kocham cię, ale nie tak jak kiedyś, nie chcę związku" to był blef, który miał sprawić, że tamta panna się zaktywizuje i zacznie go przekonywać. A że się na tym przejechał, to teraz chce wrócić do ciebie, żeby mieć łatwiejszy dostęp do seksu i nie musieć płacić za panie do towarzystwa (i ogólnie, żeby nie musieć latać za kobietami, tylko załatwić swoją potrzebę za pomocą autorki, a potem zająć się swoimi sprawami). Oczywiście Xfrida nie ma dowodów, że to jego "nie chcę związku" to blef, ale jakie są szanse, że było inaczej? Że wielka miłość mu przeszła w kilka dni? Oczywiście, że to blef. W ogóle dobre. Nie kocha jej, nie chce z nią być, ale oczywiście dalej szuka preteksty do kontaktu i kradnie klucze XD W sumie tak pomyślałam, że sytuacja, w której zakochana osoba (ale nie będąca w związku ze swoją miłością) mówi "nie kocham cię", "nie podobasz mi się", to bardzo częsta sytuacja. Sama doświadczyłam co najmniej KILKU sytuacji, jak osoba ewidentnie zakochana kłamała, że tak nie jest. Może chodzić po prostu o "zachowanie silnej pozycji", bo jak ktoś cię zlewa, a ty mówisz o miłości, to podkopujesz swoją pozycję i wyglądasz żałośnie. Dlatego często się wtedy mówi "nie kocham". On wie, że tamta ma silniejszą pozycję niż on (bo to ona blokuje, do niej trzeba latać), więc on, żeby jakoś jej pokazać, że nie jest totalnym minusem w tej relacji, zaczął bredzić o swoim zdystansowniu się (któremu zaraz i tak zaprzeczył, kradnąc klucze). Edytowane przez Bruma_w_Hogsmeade Czas edycji: 2025-04-06 o 16:48 |
|
|
|
|
|
#172 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Nie wiem czy do końca to był blef, bo ona była zaktywizowana, z tego co zrozumiałam ona na tym spotkaniu była chętna i bardzo chciała spróbować, to on jej wypalił z tym, ze już tak się nie zaangażuje, ma do niej blokadę, a na koniec z ją kocha i się martwi ale nie tak jak kiedyś i chce ją w życiu, ale związku nie... Możliwe, ze oczekiwał, że ona zaproponuje spotkanie się bez zobowiązań, a ona odparła, że w takim razie więcej jej nie zobaczy. Ale znowu, skoro to taka miłość życia, to nie powinien się zadowalać tylko takimi spotkaniami Tu wszystko jest porąbane, bo myślę, że jego ex byś powiedziała, że ta jego miłość raczej nie jest zbyt wielka. Mylę się? Bo w innym wypadku nie pobiegłby do drugiej i chciał z nią spróbować a nie bawił się w jakieś " nie chce żebyś zniknęła z mojego życia, ale nie wracajmy do związku" Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-06 o 18:43 |
|
|
|
|
|
#173 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Gdyby mu na niej nie zalezalo to by nie poszedl z nia probowac po waszym rozstaniu i nie prosil zeby nie znikala z jego zycia Kiedy z kims konczysz i przestajesz kochać,kiedy zakochujesz sie w kims nowym to przestaje cie obchodzic ex i nie prosisz o 2 tygodnie na zerwanie z kims kogo kochasz Nie kumasz? On z nia nie jest bo ona powiedziała ze nie bedzie czekac 2 tygodnie nie dlatego ze on ciebie kocha Jestes oderwana od rzeczywistosci
__________________
z wizazem od 12.2004 Edytowane przez xfrida Czas edycji: 2025-04-06 o 20:35 |
|
|
|
|
|
#174 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 882
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
A dlaczego on w ogóle chciał tych dwóch tygodni? |
|
|
|
|
|
#175 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
ja kocham moje dzieci jednakowo poza tym milosc do dzieci to jednak cos innego niz milosc do partnera partnera albo kochasz albo nie
__________________
z wizazem od 12.2004 |
|
|
|
|
|
#176 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 882
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
|
|
|
|
|
#177 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
Właśnie na tej podstawie myślałam, że może jednak się we mnie "wkręcił" skoro po tym czasie, który od niej chciał jednak powiedział, ze związku nie chce ---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ---------- Cytat:
Ja się w między czasie z nim rozstałam, a on po tych dwóch tygodniach spotkał się z nią i powiedział jej to wszystko o czym wyżej pisałam. A na koniec spotkania wyszedł i podobno niechcący wziął jej klucze i przyjechał do mnie. Edytowane przez Noeellaa Czas edycji: 2025-04-06 o 21:20 |
||
|
|
|
|
#178 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-04
Wiadomości: 135
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#179 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
Jest to dla mnie wszystko bardzo ciężkie psychicznie, możliwe, że czasem kręcę się w kółko, ale wbrew niektórym opiniom uważam, że robię progres.
Terapia i Wy mi pomagacie, przestałam się do niego odzywać, przestałam zwalać winę na jego ex, staram się nie myśleć o niej negatywnie. Widzę w sobie różnicę. Jest to tak dla mnie trudne, bo mam przebłyski myśli, że skoro on po tych dwóch tygodniach, podczas których miał ze mną skończyć teraz prosi mnie o wybaczenie i chce być ze mną, a nie z nią, to może rzeczywiście coś do mnie poczuł? Czy według Was jest jakakolwiek szansa na to? Czy jest opcja, że on już nie czeka na kontakt z ex? Co według Was powinien teraz zrobić żebyście w tej sytuacji w ogóle rozważyli, że mówi szczerze i ma szczere intencje? |
|
|
|
|
#180 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:06.














