Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie? - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2025-04-08, 21:13   #211
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
na pewno jest w jakis sposób dla mnei ważnym człowiekiem
Jak się objawia ta ważność? Co konkretnie robisz dla niego?
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 21:16   #212
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
Jest popęd. Facet nie stał się aseksualny. Trzymał dystans, bo albo chciał w ten sposób manipulować (powalcz o mnie, nie jestem taki łatwy), albo nie chciał się narażać na odrzucenie.
No ze mną sobie ten popęd realizował a ją trzymał za rękę i przytulał
Gdy się o mnie dowiedziała, to gadał jej, że dlatego z szacunku do niej unikał bliskości

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
Jak się objawia ta ważność? Co konkretnie robisz dla niego?
Może, ze ważny to źle ujęłam. Mieszkaliśmy długo razem po rozwodzie, powiedzmy ze "wynajmował" pokój, tak było mu wygodniej, ja tez nie chciałam mu utrudniać życia.
I całkiem nam to zgrabnie wychodziło, ale nie było kompletnie żadnej fizyczności itd. Zżyliśmy jak współlokatorzy.
Więc chyba w taki sposób. Ale relacja z nim jest u mnie dawno zamknięta, byłam już w innym związku po nim

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-08 o 21:40
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 21:43   #213
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
No ze mną sobie ten popęd realizował a ją trzymał za rękę i przytulał
Gdy się o mnie dowiedziała, to gadał jej, że dlatego z szacunku do niej unikał bliskości

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------



Mieszkaliśmy długo razem po rozwodzie, powiedzmy ze "wynajmował" pokój, tak było mu wygodniej, ja tez nie chciałam mu utrudniać życia.
I całkiem nam to zgrabnie wychodziło, ale nie było kompletnie żadnej fizyczności itd. Zżyliśmy jak współlokatorzy.
Więc chyba w taki sposób
No ale chyba wyobrazasz sobie zycie bez niego ?
Ja tez jestem w dobrych stosunkach z moim ex mezem ,normalnych relacjach ale nie kocham go ,mam drugiego meza od 14.5 roku .moj ex ma zone(trzecia ;-) .utrzymujemy pozytywne relacje,pomoglam mu finansowo kiedy spadl na dno po nieudanych inwestycjach ale nie jest czescia mojego tetazniejszego zycia ,moge z nim nie gadac miesiacami ,az cos tam sie ciekawego zdarzy to wyslemy jakies plotki do siebie jak stare baby plotkary (tez znalam go od 15 roku zycia i mam 2 dzieci z nim (doroslych)
Jego waznosc w moim zyciu jest minimalna ,mam wiecej milosnych uczyc do moich psow niz do niego.
W stosunku do niego pozostala mi sympatia jak do dobrej kumpeli
Mam tez innego ex z ktorym nie mam zadnego kontaktu,nie istnieje dla mnie i kilku innych ex chlopakow ktorych mam jako friends na facebooku i sa dla mnie kims w stylu "hej co slychac jak tam zona ?zero milosci mimo mlych chwil spedzonych razem
Twoj facet nie wyleczyl sie z tej milosci skoro nie wyobraza sobie jej znikniecia i twierdzi ze ja kocha.spojrz prawdzie woczy
__________________
z wizazem od 12.2004

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2025-04-08 o 21:45
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 21:54   #214
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
No ale chyba wyobrazasz sobie zycie bez niego ?
Ja tez jestem w dobrych stosunkach z moim ex mezem ,normalnych relacjach ale nie kocham go ,mam drugiego meza od 14.5 roku .moj ex ma zone(trzecia ;-) .utrzymujemy pozytywne relacje,pomoglam mu finansowo kiedy spadl na dno po nieudanych inwestycjach ale nie jest czescia mojego tetazniejszego zycia ,moge z nim nie gadac miesiacami ,az cos tam sie ciekawego zdarzy to wyslemy jakies plotki do siebie jak stare baby plotkary (tez znalam go od 15 roku zycia i mam 2 dzieci z nim (doroslych)
Jego waznosc w moim zyciu jest minimalna ,mam wiecej milosnych uczyc do moich psow niz do niego.
W stosunku do niego pozostala mi sympatia jak do dobrej kumpeli
Mam tez innego ex z ktorym nie mam zadnego kontaktu,nie istnieje dla mnie i kilku innych ex chlopakow ktorych mam jako friends na facebooku i sa dla mnie kims w stylu "hej co slychac jak tam zona ?zero milosci mimo mlych chwil spedzonych razem
Twoj facet nie wyleczyl sie z tej milosci skoro nie wyobraza sobie jej znikniecia i twierdzi ze ja kocha.spojrz prawdzie woczy
Oczywiście, że wyobrażam, byłam już w związku po rozwodzie.

To, ze on nie do końca zamknął ten rozdział to jest pewne.
Ja to wszystko wiem co do mnie piszecie, ale po prostu on tak przekonująco mówi, ze od razu mam mętlik w głowie i zaczynam się zastanawiać, ze no tak faktycznie może ma rację, byli długo, on był w niej bardzo zakochany, to może ma cos na kształt sentymentu i ze po prostu jest dla niego ważnym człowiekiem. I to tylko to, ale nie patrzy na nią już jak na partnerkę skoro tak prosi mnie o wybaczenie
Właśnie dlatego lepiej jak z nim nie rozmawiam i lepiej jak on odejdzie z firmy.
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 22:07   #215
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Oczywiście, że wyobrażam, byłam już w związku po rozwodzie.

To, ze on nie do końca zamknął ten rozdział to jest pewne.
Ja to wszystko wiem co do mnie piszecie, ale po prostu on tak przekonująco mówi, ze od razu mam mętlik w głowie i zaczynam się zastanawiać, ze no tak faktycznie może ma rację, byli długo, on był w niej bardzo zakochany, to może ma cos na kształt sentymentu i ze po prostu jest dla niego ważnym człowiekiem. I to tylko to, ale nie patrzy na nią już jak na partnerkę skoro tak prosi mnie o wybaczenie
Właśnie dlatego lepiej jak z nim nie rozmawiam i lepiej jak on odejdzie z firmy.
Gdybys byla taka wazna dla niego to by zapomnial o milosci do niej,by odstawil ta kobiete na bok bez wahania i sentymentu wiedzac jak bardzo cie rani jego zachowanie
A on pieprzy ze ona zawsze bedzie czesca jego zycia ...
No wez
__________________
z wizazem od 12.2004

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2025-04-08 o 22:32
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 22:58   #216
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Gdybys byla taka wazna dla niego to by zapomnial o milosci do niej,by odstawil ta kobiete na bok bez wahania i sentymentu wiedzac jak bardzo cie rani jego zachowanie
A on pieprzy ze ona zawsze bedzie czesca jego zycia ...
No wez
O autorce mówi, że jest taka i owaka, żeby się podlizać byłej. A na byłą nic złego nie powie, żeby się podlizać autorce. "Walcząc" o autorkę podkreśla swoją miłość do byłej.
Swoją drogą, głupie te "zawsze będziesz w moim sercu". Wtedy nie dałoby się ułożyć sobie życia. Są tacy, którzy nawet po 30 latach gadają o eks i oni się nie nadają do związku, ale to na szczęście rzadkość. Ale będąc w związku, chyba się wierzy, że po rozstaniu zawsze będzie się kochać tę osobę.
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 23:20   #217
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Juz to pisalam ale powtorze
Świeżo po rozstaniu kiedy jest sie strona porzucona wydaje sie ze bedziesz kochac na zawsze ta osobe,martwisz sie jak zniesiesz jej brak w twoim zyciu i to nie jest dobry moment na rozpoczynanie nowej relacji
Ex facet autorki nie przerobil rozstania z ex,wciaz jest w fazie zaloby po itraconej milosci
Autorka jest dla niego wazna ale nie kocha jej ,on jej potrzebuje zeby przetrwac ta strate ex .kiedy sie z niej wyleczy autorka jesli do niego powroci zostanie odprawiona a on ruszy na poszukiwanie nowej milosci
__________________
z wizazem od 12.2004
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 23:40   #218
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
O autorce mówi, że jest taka i owaka, żeby się podlizać byłej. A na byłą nic złego nie powie, żeby się podlizać autorce. "Walcząc" o autorkę podkreśla swoją miłość do byłej.
Swoją drogą, głupie te "zawsze będziesz w moim sercu". Wtedy nie dałoby się ułożyć sobie życia. Są tacy, którzy nawet po 30 latach gadają o eks i oni się nie nadają do związku, ale to na szczęście rzadkość. Ale będąc w związku, chyba się wierzy, że po rozstaniu zawsze będzie się kochać tę osobę.
Ja rozumiem mówić tak miesiąc po rozstaniu, ale nie od sierpnia
Terapeutka też zwróciła uwagę, że do niej potrafił jeszcze miesiąc temu źle na mnie mówić, a ja nigdy nie słyszałam żeby mówił negatywnie o ex
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 23:41   #219
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Juz to pisalam ale powtorze
Świeżo po rozstaniu kiedy jest sie strona porzucona wydaje sie ze bedziesz kochac na zawsze ta osobe,martwisz sie jak zniesiesz jej brak w twoim zyciu i to nie jest dobry moment na rozpoczynanie nowej relacji
Ex facet autorki nie przerobil rozstania z ex,wciaz jest w fazie zaloby po itraconej milosci
Autorka jest dla niego wazna ale nie kocha jej ,on jej potrzebuje zeby przetrwac ta strate ex .kiedy sie z niej wyleczy autorka jesli do niego powroci zostanie odprawiona a on ruszy na poszukiwanie nowej milosci
Po prostu będzie aktywnie szukał nowej, ale będzie w "związku" z autorką.
Autorka nie jest dla niego ważna. Po prostu daje mu d., a facet potrzeby swoje ma. Czuje, że jak trochę jej popowiada bajek, to nie będzie musiał płacić prostytutkom, więc za nią lata. Poza tym chce mieć kogoś zapatrzonego w siebie, kto będzie mu podnosił samoocenę (motyw częstszy u kobiet).
I trudno, żeby on zapomniał o eks, jak ma z nią kontakt. Rozstanie powinno oznaczać totalne zerwanie kontaktów, o ile to możliwe. Żadnych zwierzanek, kolegowań (aż mi się przypomniała Limonka oszukująca się, że będzie się kumplować z eksem ).
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-08, 23:50   #220
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Juz to pisalam ale powtorze
Świeżo po rozstaniu kiedy jest sie strona porzucona wydaje sie ze bedziesz kochac na zawsze ta osobe,martwisz sie jak zniesiesz jej brak w twoim zyciu i to nie jest dobry moment na rozpoczynanie nowej relacji
Ex facet autorki nie przerobil rozstania z ex,wciaz jest w fazie zaloby po itraconej milosci
Autorka jest dla niego wazna ale nie kocha jej ,on jej potrzebuje zeby przetrwac ta strate ex .kiedy sie z niej wyleczy autorka jesli do niego powroci zostanie odprawiona a on ruszy na poszukiwanie nowej milosci
Terapeutka powiedziała coś podobnego, że on nie był w stanie się skonfrontować ze swoimi emocjami po rozstaniu i żeby to trochę zagłuszyć "wziął" sobie mnie, tak jak powiedział swojej ex "żeby nie leżeć i gapić się w sufit i nie walnąć sobie w łeb"

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
Po prostu będzie aktywnie szukał nowej, ale będzie w "związku" z autorką.
Autorka nie jest dla niego ważna. Po prostu daje mu d., a facet potrzeby swoje ma. Czuje, że jak trochę jej popowiada bajek, to nie będzie musiał płacić prostytutkom, więc za nią lata. Poza tym chce mieć kogoś zapatrzonego w siebie, kto będzie mu podnosił samoocenę (motyw częstszy u kobiet).
I trudno, żeby on zapomniał o eks, jak ma z nią kontakt. Rozstanie powinno oznaczać totalne zerwanie kontaktów, o ile to możliwe. Żadnych zwierzanek, kolegowań (aż mi się przypomniała Limonka oszukująca się, że będzie się kumplować z eksem ).
Hmmm tak zupełnie szczerze, myślisz, ze facet nie jest w stanie pokochać kobietę, o której kiedyś się źle wypowiadał i nie darzył specjalnym szacunkiem? Nawet jeśli poznał ją od drugiej strony i było mu z nią dobrze, był szczęśliwy, okazało sie, że do siebie pasują?

To nawet nie chodzi już o moje jakieś nadzieję, bo już ich nie mam, po prostu to ciekawe zagadnienie.
Bo miłość to nie zawsze tylko wielkie zakochanie, albo miłość od pierwszego wejrzenia. Czasem niektórzy potrafią kogoś pokochać po upływie jakiegoś czasu
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 00:01   #221
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość

Hmmm tak zupełnie szczerze, myślisz, ze facet nie jest w stanie pokochać kobietę, o której kiedyś się źle wypowiadał i nie darzył specjalnym szacunkiem? Nawet jeśli poznał ją od drugiej strony i było mu z nią dobrze, był szczęśliwy, okazało sie, że do siebie pasują?
Ale to nie jest kwestia wiary, bo z psychologii (i z życiowego doświadczenia) WIEMY, że może. Przecież są przypadki, że ktoś ci się nie podoba, a potem wręcz staje się twoim obsesyjnym kochankiem.
Ale wy w ogóle nie jesteście w takim "kontekście", tutaj po prostu się dużo dzieje, porzucenia, emocje, stres, więc szybko trzeba działać i urabiać.

Kiedyś nawet mocno się zakochałam w kimś, kto mi się w ogóle nie podobał, odpychał mnie. I to nie było udawane czy wmawiane (i tak nie miałam u niego szans).


Wasza sytuacja jest trochę jak sytuacja pracownika, który nie lubi swojej nowej pracy i stara się o powrót do starej pracy, stara praca jednak go ostatecznie nie chce, nowy szef chce go zwolnić, a on nagle odkrywa miłość do nowej pracy XD

Edytowane przez Bruma_w_Hogsmeade
Czas edycji: 2025-04-09 o 00:02
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 07:15   #222
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Terapeutka powiedziała coś podobnego, że on nie był w stanie się skonfrontować ze swoimi emocjami po rozstaniu i żeby to trochę zagłuszyć "wziął" sobie mnie, tak jak powiedział swojej ex "żeby nie leżeć i gapić się w sufit i nie walnąć sobie w łeb"

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------



Hmmm tak zupełnie szczerze, myślisz, ze facet nie jest w stanie pokochać kobietę, o której kiedyś się źle wypowiadał i nie darzył specjalnym szacunkiem? Nawet jeśli poznał ją od drugiej strony i było mu z nią dobrze, był szczęśliwy, okazało sie, że do siebie pasują?

To nawet nie chodzi już o moje jakieś nadzieję, bo już ich nie mam, po prostu to ciekawe zagadnienie.
Bo miłość to nie zawsze tylko wielkie zakochanie, albo miłość od pierwszego wejrzenia. Czasem niektórzy potrafią kogoś pokochać po upływie jakiegoś czasu
Ale to nie jest malzenstwo z rosadku czy tam zaaranżowane jak w indiach zey czekać az sie jakies uczucie pojawi
Moim zdaniem o wiele bardziej prawdopodobne ze u niego rozwinie sie milosc do kogos innego bedac w zwiazku z toba niz do ciebie
Zmarnujesz czas czekajac ns te uczucia i nigdy sie ich nie doczekasz
Po co to sobie robisz?
W przeciwienstwie do Brumy ja nie mysle ze on potrzebuje cie do seksu mysle ze raczej masz mu zapelnic czas zeby nie myslal o swojej stracie poprostu chce cie wykorzystac dla ukojenia swojego bolu- pustki po stracie .
Kiedy przez to przejdzie odstawi cie na bok jak wytarte dresy po odchudzaniu
__________________
z wizazem od 12.2004

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2025-04-09 o 09:52
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 15:05   #223
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
Ale to nie jest kwestia wiary, bo z psychologii (i z życiowego doświadczenia) WIEMY, że może. Przecież są przypadki, że ktoś ci się nie podoba, a potem wręcz staje się twoim obsesyjnym kochankiem.
Ale wy w ogóle nie jesteście w takim "kontekście", tutaj po prostu się dużo dzieje, porzucenia, emocje, stres, więc szybko trzeba działać i urabiać.

Kiedyś nawet mocno się zakochałam w kimś, kto mi się w ogóle nie podobał, odpychał mnie. I to nie było udawane czy wmawiane (i tak nie miałam u niego szans).
Wez, bo jeszcze uwierzy, ze w jej sytuacji tez tak bedzie, ze on sie nagle zakocha.

Ja uwazam, ze NIE, to niemozliwe. Nie po takim czasie. To sie moze zdarzyc w krotkim przeciagu czasu (powiedzmy miesiac czy dwa) ale na pewno nie wtedy, kiedy znajomosc trwa lata. I u facetow chyba jakos tym bardziej to sie nie zdarza. Oni raczej albo zakochuja sie od razu lub prawie od razu, albo nigdy. Z mojego doswiadczenia tak to wyglada. Nie warto ludzic sie, ze ze inna opcja jest w ogole mozliwa.
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 15:22   #224
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Wez, bo jeszcze uwierzy, ze w jej sytuacji tez tak bedzie, ze on sie nagle zakocha.

Ja uwazam, ze NIE, to niemozliwe. Nie po takim czasie. To sie moze zdarzyc w krotkim przeciagu czasu (powiedzmy miesiac czy dwa) ale na pewno nie wtedy, kiedy znajomosc trwa lata. I u facetow chyba jakos tym bardziej to sie nie zdarza. Oni raczej albo zakochuja sie od razu lub prawie od razu, albo nigdy. Z mojego doswiadczenia tak to wyglada. Nie warto ludzic sie, ze ze inna opcja jest w ogole mozliwa.
A tu problem jest taki, że on się nigdy we mnie nie zakochał....Bo zakochanie to stan, gdy nie ma dla Ciebie nikogo innego. Gdy się zakochasz, to nie tęsknisz za kimś innym, nie trzymasz innej za rękę..
Liczyłam, ze może z czasem pojawi się miłość, gdy poznał mnie z innej strony, gdy chciał żebym się wprowadziła...Gdy wyglądał na szczęśliwego ze mną...Gdy mówił rodzinie, ze jest ze mną szczęśliwy

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-09 o 15:25
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 15:53   #225
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 680
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
A tu problem jest taki, że on się nigdy we mnie nie zakochał....Bo zakochanie to stan, gdy nie ma dla Ciebie nikogo innego. Gdy się zakochasz, to nie tęsknisz za kimś innym, nie trzymasz innej za rękę..
Liczyłam, ze może z czasem pojawi się miłość, gdy poznał mnie z innej strony, gdy chciał żebym się wprowadziła...Gdy wyglądał na szczęśliwego ze mną...Gdy mówił rodzinie, ze jest ze mną szczęśliwy
Nawet gdyby miłość pojawiła się z czasem, to po prostu nie robiłby tych cyrków ze spotykaniem się z byłą, pisaniem do niej, jeżdżeniem do niej. Po prostu stawiasz się w podrzędnej roli, że Ty musisz zasłużyć na miłość, być odpowiednio dobra, rozrywkowa i atrakcyjna żeby facet łaskawie się zakochał i docenił Cię. A popatrz, tamta eks rzuciła go, pomiatała nim i jakoś nie musi nic robić, żeby on był na każde jej skinienie.

Kiedy on wyglądał na szczęśliwego równie dobrze mogło to być spowodowane tym, że za Twoimi plecami kręcił z byłą, miłością swojego życia, i miał nadzieję na zejście się. Nawet dobrze mu szło, bo ona zaczęła okazywać mu zainteresowanie. Potem obiecał jej, że rozstaniecie się i znowu będą razem, może to powodowało jego szczęście.

Edytowane przez Aelora
Czas edycji: 2025-04-09 o 15:54
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 16:06   #226
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Nawet gdyby miłość pojawiła się z czasem, to po prostu nie robiłby tych cyrków ze spotykaniem się z byłą, pisaniem do niej, jeżdżeniem do niej. Po prostu stawiasz się w podrzędnej roli, że Ty musisz zasłużyć na miłość, być odpowiednio dobra, rozrywkowa i atrakcyjna żeby facet łaskawie się zakochał i docenił Cię. A popatrz, tamta eks rzuciła go, pomiatała nim i jakoś nie musi nic robić, żeby on był na każde jej skinienie.

Kiedy on wyglądał na szczęśliwego równie dobrze mogło to być spowodowane tym, że za Twoimi plecami kręcił z byłą, miłością swojego życia, i miał nadzieję na zejście się. Nawet dobrze mu szło, bo ona zaczęła okazywać mu zainteresowanie. Potem obiecał jej, że rozstaniecie się i znowu będą razem, może to powodowało jego szczęście.

Terapeutka mnie zapytała (nawet po naszym potencjalnym zejściu sie) ze jeśli ona po całkowitym zapadnięciu się pod ziemie, nagle napisze do niego za miesiąc z propozycją TYLKO kawy bez zobowiązań, to czy wierze, że będzie w stanie sie oprzeć żeby jej nie zobaczyć. Czy wierze, że napisze jej, że nie zobaczą się, bo jest ze mną.

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-09 o 16:08
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 17:42   #227
klotylda14
Zadomowienie
 
Avatar klotylda14
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 598
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

I co odpowiedziałaś?
klotylda14 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 18:03   #228
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez klotylda14 Pokaż wiadomość
I co odpowiedziałaś?
Odpowiedziałam, ze musiałabym być już skrajnie naiwna żeby po tym wszystkim w to uwierzyć

Poza tym on w głowie musi przecież zakładać ich potencjalne spotkanie choćby w sprawie kluczy (a raczej nie wie, że zmieniła zamki)...w innym wypadku zgodnie z moja propozycją wrzuciłby je, a ja poczekałabym w samochodzie albo sam podjechałby i to zrobił.

Terapeutka kazała mi słuchać tego co on do niej mówił, bo z nią według niej prędzej jest szczery. A powiedział jej przecież, ze nie chce żeby zniknęła z jego życia, ba, nawet gdy już o mnie powiedział w okrojonej wersji, dalej przychodził na spotkania z nią, zamiast to uciać. Nie umiał tego zrobić. Więc czemu miałby odmówić kawy?
Powiedziała, że z jakiegoś powodu on chce jej obecności w życiu chociaż nie do końca wiadomo w jakiej formie i on pewnie sam nie wie . Prawdopodobnie ona jest trochę taką jego "opoką" (skoro nie chodzi mu o taki czysto seksualny aspekt) i on chce ją mieć przy sobie

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-09 o 18:59
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 18:08   #229
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Wez, bo jeszcze uwierzy, ze w jej sytuacji tez tak bedzie, ze on sie nagle zakocha.

Ja uwazam, ze NIE, to niemozliwe. Nie po takim czasie. To sie moze zdarzyc w krotkim przeciagu czasu (powiedzmy miesiac czy dwa) ale na pewno nie wtedy, kiedy znajomosc trwa lata. I u facetow chyba jakos tym bardziej to sie nie zdarza. Oni raczej albo zakochuja sie od razu lub prawie od razu, albo nigdy. Z mojego doswiadczenia tak to wyglada. Nie warto ludzic sie, ze ze inna opcja jest w ogole mozliwa.
Masz rację, palnęłam głupotę. Słowa "możliwe", "może tak być", "raz na milion tak bywa" itp. to sobie można kierować do osób trzeźwych, nastawionych racjonalnie. Ale do autorki trzeba po prostu mówić, że na sto procent tak nie będzie, bo ona jest skrajnie nieracjonalna i niestety wszystko przekręca tak, aby dalej się łudzić niemożliwym.
I przede wszystkim ja nie pisałam o związku. Nigdy nie słyszałam o sytuacji, kiedy W ZWIĄZKU ktoś, kto miesiącami nie kocha, nagle zaczyna kochać. Takiej sytuacji nie ma i być nie może.

Zdarza się co najwyżej, że ktoś kłamie. Dzisiaj czytałam stare wątki i trafiłam na wypowiedź laski, która zarzekała się, że kocha swojego TŻ (którego zdradzała), a potem jednak go zostawiła dla kochanka. Także nikt się w seks zabawkach nie zakochuje, po prostu ludzie albo kłamią dla korzyści materialnych, albo dla zachowania urojeń, że są dobrymi ludźmi (bo jak przed sobą przyznasz, że nie kochasz, a więc, że się prostytuujesz, to jak sobie spojrzysz w lustro?).

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Powiedziała, że z jakiegoś powodu on chce jej obecności w życiu chociaż nie do końca wiadomo w jakiej formie i on pewnie sam nie wie
Wie, wie. Ludzie wiedzą jakie mają intencje. Wiedzą o co im chodzi. To bzdury, że ktoś lata za kimś, a nie wie, dlaczego.
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 18:56   #230
Wicked_Girl
Zadomowienie
 
Avatar Wicked_Girl
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Pokój z widokiem
Wiadomości: 1 125
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Kiedy spotkasz faceta, który Ciebie naprawdę pokocha, to się poczujesz prostu spełniona, szczęśliwa. Tak się czujesz przy nim? Wątpię, bo nie powstałby ten wątek . Nie będziesz musiała myśleć, czy znowu piszę do eks, odstawia dziwne akcje tak jak ten. Daj sobie szansę na prawdziwe uczucie, bo choćby ten błagał na kolanach nie ma tu miłości do ciebie. Gość poczuł się podwójnie odrzucony i dlatego tak się zachowuje. Tylko tyle i aż tyle. Wszystko co opisałaś świadczy o tym.
Wicked_Girl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 19:47   #231
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Wiecie, ja chyba wiem czemu się aż tak zafiksowałam i szukam najmniejszego potwierdzenia...babka na terapii mi to teraz wyłożyła

Z tych emocji o tym nie wspomniałam tutaj, ale na terapii tak (to było krótko po rozmowie z jego ex) i terapeutka mi o tym przypomniała (ogólnie jest jeszcze kilka kwestii które na terapii poruszyłam, a tutaj pominęłam - nie były w mojej opinii super istotne)
Jak gadałam wtedy z jego ex i ona mi powiedziała, że on do niej wypalił, że w związku z nią nie chce być, to zapytałam, czy pytała go dlaczego.
Ona odparła, że zapytała go czy z mojego powodu
A on na to, że NIE WIE i za chwile powiedział, że a może dlatego bo go zostawiła w sierpniu...

I ja tak podświadomie się zafiksowałam na tym jego NIE WIEM...że według mnie to oznacza, że z mojego powodu on z nią nie chce być...

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-09 o 19:49
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 20:26   #232
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Wiecie, ja chyba wiem czemu się aż tak zafiksowałam i szukam najmniejszego potwierdzenia...babka na terapii mi to teraz wyłożyła

Z tych emocji o tym nie wspomniałam tutaj, ale na terapii tak (to było krótko po rozmowie z jego ex) i terapeutka mi o tym przypomniała (ogólnie jest jeszcze kilka kwestii które na terapii poruszyłam, a tutaj pominęłam - nie były w mojej opinii super istotne)
Jak gadałam wtedy z jego ex i ona mi powiedziała, że on do niej wypalił, że w związku z nią nie chce być, to zapytałam, czy pytała go dlaczego.
Ona odparła, że zapytała go czy z mojego powodu
A on na to, że NIE WIE i za chwile powiedział, że a może dlatego bo go zostawiła w sierpniu...

I ja tak podświadomie się zafiksowałam na tym jego NIE WIEM...że według mnie to oznacza, że z mojego powodu on z nią nie chce być...
Ale te "nie wiem "to naprawde nawet nie jest w mouch oczach cos co daje nadzieje.

Gdyby powiedzial ze TAK a pozniej dodal ze jeszcze to ze go zostawila w sierpniu to rozumiem ze moglabys sie tego uczepic
Ale "nie wiem"?
To jasno wskazuje ze przed nia nie chcial przyznac ze ty znaczysz dla niego cos wiecej bo wiedzial ze to by przekreslilo wszystkie szanse z nią
__________________
z wizazem od 12.2004

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2025-04-09 o 20:34
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-09, 23:19   #233
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Ale te "nie wiem "to naprawde nawet nie jest w mouch oczach cos co daje nadzieje.

Gdyby powiedzial ze TAK a pozniej dodal ze jeszcze to ze go zostawila w sierpniu to rozumiem ze moglabys sie tego uczepic
Ale "nie wiem"?
To jasno wskazuje ze przed nia nie chcial przyznac ze ty znaczysz dla niego cos wiecej bo wiedzial ze to by przekreslilo wszystkie szanse z nią
Ale autorka ma urojenie, że gdyby nie kochał autorki, toby tamtej powiedział po prostu "nie", bo "nie wiem" zostawia miejsce na wątpliwości, a w co tu wątpić?
On powiedział "nie wiem", bo liczył, że trochę ją to zaniepokoi i zmotywuje do walki o niego.
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 09:58   #234
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Ja i tak Was Dziewczyny podziwiam , ze dalej to tak wytrwale tlumaczycie

Cytat:
Napisane przez Wicked_Girl Pokaż wiadomość
Kiedy spotkasz faceta, który Ciebie naprawdę pokocha, to się poczujesz prostu spełniona, szczęśliwa. Tak się czujesz przy nim? Wątpię, bo nie powstałby ten wątek . Nie będziesz musiała myśleć, czy znowu piszę do eks, odstawia dziwne akcje tak jak ten. Daj sobie szansę na prawdziwe uczucie, bo choćby ten błagał na kolanach nie ma tu miłości do ciebie. Gość poczuł się podwójnie odrzucony i dlatego tak się zachowuje. Tylko tyle i aż tyle. Wszystko co opisałaś świadczy o tym.
Zgadzam sie!!

Ja ogolnie sobie mysle, ze jak jakims cudem byliby w tym zwiazku, to jak pozniej zaufac? Jak odciac sie od tych sytuacji, ktore sa teraz? Przeciez to niemozliwe i chociazby z tego wzgledu jakakolwiek relacja z tym facetm jest spisana na straty, bo to juz nie beda te emocje. Chyba ze chodzi tylko o zdobycie go, zeby sobie cokolwiek udowodnic, a jezeli tak jest, to znaczy ze Autorka musi miec bardzo niskie poczucie wlasnej wartosci.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Bruma_w_Hogsmeade Pokaż wiadomość
Ale autorka ma urojenie, że gdyby nie kochał autorki, toby tamtej powiedział po prostu "nie", bo "nie wiem" zostawia miejsce na wątpliwości, a w co tu wątpić?
On powiedział "nie wiem", bo liczył, że trochę ją to zaniepokoi i zmotywuje do walki o niego.
Ten facet jest mocno zaburzony.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 11:39   #235
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Jego matka do mnie przyszła niespodziewanie "na kawę" Przed chwilą wyszła, bo nie bardzo chciałam rozmawiać, wymigałam się spotkaniem...
Prosiła żebym to przemyślała, bo on jest "cieniem człowieka", rozmawiała z nim i on twierdzi, ze mnie kocha, ona do mnie, że tez to widziała, jak byliśmy razem.... Powiedział jej, że on po prostu ostatnio sobie nie radził psychicznie i robił jakieś straszne głupoty, sam nie rozumie co wyprawiał.

Nie rozumiem po co ona się miesza...Ja naprawdę oszaleje
Ja też nie rozumiem co tu się dzieje, jak można komuś na pożegnanie miłość wyznawać, a potem tak bardzo chcieć powrotu do mnie

Edytowane przez Noeellaa
Czas edycji: 2025-04-10 o 11:40
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 12:01   #236
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Jego matka do mnie przyszła niespodziewanie "na kawę" Przed chwilą wyszła, bo nie bardzo chciałam rozmawiać, wymigałam się spotkaniem...
Prosiła żebym to przemyślała, bo on jest "cieniem człowieka", rozmawiała z nim i on twierdzi, ze mnie kocha, ona do mnie, że tez to widziała, jak byliśmy razem.... Powiedział jej, że on po prostu ostatnio sobie nie radził psychicznie i robił jakieś straszne głupoty, sam nie rozumie co wyprawiał.

Nie rozumiem po co ona się miesza...Ja naprawdę oszaleje
Ja też nie rozumiem co tu się dzieje, jak można komuś na pożegnanie miłość wyznawać, a potem tak bardzo chcieć powrotu do mnie
No a gdzie drugą taką głupią, którą może bezkarnie pomiatać i zdradzać, a ona dalej będzie za nim latać?
"On jest cieniem człowieka" - manipulacja ze strony matki. Przecież nie chcesz go dlatego, że on ciężko na to pracował. Alkoholik, który szlaja się, okrada żonę i dzieci, bije i drze mordę, też "jest cieniem człowieka" jak się go zostawia i też mamusia przyłazi manipulować. I co z tego? Uj mu w d.
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 12:01   #237
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Jego matka do mnie przyszła niespodziewanie "na kawę" Przed chwilą wyszła, bo nie bardzo chciałam rozmawiać, wymigałam się spotkaniem...
Prosiła żebym to przemyślała, bo on jest "cieniem człowieka", rozmawiała z nim i on twierdzi, ze mnie kocha, ona do mnie, że tez to widziała, jak byliśmy razem.... Powiedział jej, że on po prostu ostatnio sobie nie radził psychicznie i robił jakieś straszne głupoty, sam nie rozumie co wyprawiał.

Nie rozumiem po co ona się miesza...Ja naprawdę oszaleje
Ja też nie rozumiem co tu się dzieje, jak można komuś na pożegnanie miłość wyznawać, a potem tak bardzo chcieć powrotu do mnie

Ten facet nie tylko manipuluje toba ,probowal manipulowac ex ale tez swoja matka
Nigdy nie poszlabym prosic kogokolwiek o powrót do mojego dziecka
Zachowanie tej kobiety jest przejawem braku szacunku
Jestes dorosla kobieta skoro mowisz ze nie chcesz dalszej relacji wszyscy ludzie wokol powinni zaakceptować twoj wybor
Co ona sobie wogole mysli? Ze mozna kpgos przeblagac zeby pozostal w związku? Jaki to bedzie zwiazek skoro będzie ciagniety tylko dlatego ze ktos to wybłagał?
No idiotka .ptraktowala cie bez szacunku
__________________
z wizazem od 12.2004

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2025-04-10 o 12:03
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 12:08   #238
Noeellaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 102
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Ten facet nie tylko manipuluje toba ,probowal manipulowac ex ale tez swoja matka
Nigdy nie poszlabym prosic kogokolwiek o powrót do mojego dziecka
Zachowanie tej kobiety jest przejawem braku szacunku
Jestes dorosla kobieta skoro mowisz ze nie chcesz dalszej relacji wszyscy ludzie wokol powinni zaakceptować twoj wybor
Co ona sobie wogole mysli? Ze mozna kpgos przeblagac zeby pozostal w związku? Jaki to bedzie zwiazek skoro będzie ciagniety tylko dlatego ze ktos to wybłagał?
No idiotka .ptraktowala cie bez szacunku
Też tak myślę, że to bardzo słabe
Ale widać jak im bardzo wszystkim podpasowałam i cięzo się rodzinie pogodzić z poczynaniami faceta
Noeellaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 12:14   #239
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 651
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Też tak myślę, że to bardzo słabe
Ale widać jak im bardzo wszystkim podpasowałam i cięzo się rodzinie pogodzić z poczynaniami faceta
Ale to nie rodzina wybiera partnera a przynajmniej nie w naszej kulturze
Czy ta baba wigilrrozumie na czym polega udana relacja z partnerem ?
Ty stracilas do niego zaufanie ,traktowal cie jako second best ,w sercu ma onna kobiete z ktora nie chcial zrywac kontaktu ,gdzie jest tu miejsce dla ciebie,gdzie twoje dobro w tym wszystkim?
To jest egoistyczne zachowanie,waskie myslenie,strzez cie boze od takich "tesciowych" wtracajacych sie w dzieci relacje
Nie lubila tamtej kobiety obrabiala jej dupe teraz lazi do ciebie i wciska swojego zdradliwego synalka bo on ma ciezki czas
To nie ma nic z nia wspolnego ,szkoda ze jej tak nie powiedzialas
__________________
z wizazem od 12.2004
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2025-04-10, 12:18   #240
Bruma_w_Hogsmeade
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 878
Dot.: Jak bardzo ta sytuacja jest beznadziejna dla mnie?

Cytat:
Napisane przez Noeellaa Pokaż wiadomość
Też tak myślę, że to bardzo słabe
Ale widać jak im bardzo wszystkim podpasowałam i cięzo się rodzinie pogodzić z poczynaniami faceta
To już brzmi jakbyś miała jakiś epizod psychotyczny. Jego rodzinie nie jest się "ciężko pogodzić" z waszym rozstaniem, przecież oni mają gdzieś narzeczone synka. Co ty sobie w ogóle wkręcasz?
Bruma_w_Hogsmeade jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2025-04-24 21:45:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.