|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 5
|
Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cześć!
Zastanawiam się jak widzicie, taką pracę, to jest klasyczny sklep internetowy czyli e-commerce, ale dla klientów za granicą, głównie kraje zachodnie europejskie. Przy aranżowaniu, tworzeniu strony sklepu pracują 2-3 osoby, te same przy portalach społecznościowych (fb instragram..), jakieś reklamy google itd. W momencie gdy klient składa zamówienie, już wszystko zostaje na głowie jednej osoby czyli na mnie. Czyli obsługa zamówienia, informacja o terminach, reklamacje, zwroty, kontakty z firmami transportowymi, a także podstawowa księgowość czyli dla każdego zamówienia wystawianie faktury, ale też pozyskiwanie klientów kontakty z tymi którzy pytają, obsługa czatu w apce na telefonie itd. Np teraz wysyłka do klienta w Anglii, no to trzeba dokumenty celne załatwić, wydrukować, wypisać itd, bo to jest poza UE. Jakieś spory u operatorów płatniczych (Paypal, Klarna) też to moje obowiązki, odpowiadać, ustalać, sprawdzać. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że tych zamówień w jednym momencie aktywnych do realizacji jest nawet 60, trzeba każdego klienta "niańczyć" bo np odzywa się pyta o termin no to nie można przestać odpowiadać, mimo że dostał miesiąc temu informacje. To są takie drobne meble designerskie, więc trzeba czasem odczekać dłużej za ich realizacją bo są w produkcji. I teraz problem jest taki że gdy jest jakiś spór, negatywny komentarz to winą za tą się mnie obarcza, no bo klient źle obsłużony, nie dostał szczegółowych informacji itd. Nie ma też co ukrywać, że kontakt z klientami jest po angielsku, napisanie ładnego maila to nie są 2 minuty, czasami 5 albo więcej, to wysłanie 20 maili no to się robi sporo czasu. A gdzie coś innego? Jeden pyta o dostawe, drugi reklamuje, trzeci nie wie gdzie jest paczka, firma transportowa nie przyjechała, nie odebrała itd. Do tego każde zamówienie musze wprowadzać do systemu wewnątrz sklepowego czyli imię nazwisko, adres, co ktoś zamówił itd. Jak się coś wali, to jest awantura, dlaczego źle klienta obsługujemy, dochodzenie kiedy dostał informację, o 2h za późno, dlaczego jeszcze sa maile na które klienci nie dostali odpowiedzi itd. (sprawdzanie skrzynki sklepowej) A jak się zajmę np dokumentami celnym to reszta leży bo nie da się robić wszystkiego. Na moje wskazówki że za dużo dla jednej osoby to rozwiązaniem nie jest żeby ktoś doszedł i pomógł tylko zestawienie aktualnych zamówień online żeby widzieć co się dzieje - taka jakby kontrola, ale mi to w niczym nie pomaga. Reklamacje - samodzielne rozpatrywanie, bo jak zgłoszę do właściciela to są pretensje że mam coś samodzielne zrobić a nie o wszystko pytać. Potem jak klient zwraca to z kolei scysja że płacimy dwa razy za transport może klient by się zgodził na rabat itd.. Generalnie w moim przypadku jest to praca dla 2-3 osób, kilka etatów, czy spotkaliście się kiedyś z czymś takim? Ogólnie zero pochwał, docenienia że się trzyma to wszystko, że się sto rzeczy robi, zamiast tego, jak tylko coś wybucha to kłótnia, albo z kolei doping żeby jeszcze 20 dodatkowych spraw załatwić. Spotkaliście się kiedyś z takimi pracami? Że jedna osoba ma stosy obowiązków? To nie jest obsługa klienta, to jest obsługa klienta ale i logistyka, księgowość, administracja, dział reklamacji itd. Pal licho jakby takich zamówień było 10 ale jak to jest kilkadziesiąt to nie da się wszystkiego robić Czy Waszym zdaniem to normalne czy coś tu jest nie tak? Czy przesadzam? Człowiek wraca zmęczony psychicznie i tylko myśli nie czy..tylko kiedy coś znowu wybuchnie, bo odpowie się 15 klientom a 16 będzie wkurzony bo nie dostał zamówienia itd. Wszystko na głowie jednej, jedynej osoby. To może śmieszne ale to tak jakby właścicielka miała salon piękności - jedną pracownicę, która jest fryzjerką, kosmetyczną, podologiem, masażystką i scysja że za mało klientów obsługuje, powinna jedną klientkę podcinać i już u drugiej robić paznokcie, a trzeciej brwi itd.. Zastanawiam się jak to wygląda w klasycznych firmach sklepach- e-commerce typu ciuchy, jakieś tam kosmetyki, czy faktycznie jedna osoba to wszystko obsługuje? Np allegro? |
|
|
|
|
#2 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 60
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Brzmi jak praca gdzie dajesz z siebie 200% wiec zrzucają na ciebie jeszcze większy ciężar.
|
|
|
|
|
#3 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 695
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Niestety, z tego co widzę i sama doświadczyłam, to częsty problem, że pracę 2-3 osób faktycznie wykonuje 1, bo pracodawca tnie koszty i nie zatrudnia nikogo nowego. Jeśli zgłaszasz problem proponując, że potrzebujesz kogoś do pomocy, a w zamian dostajesz kontrole, awantury i jeszcze więcej roboty to nic nie wskórasz. Może czas rozejrzeć się za inną pracą, doświadczenie masz, a jak odejdziesz Janusz będzie musiał szukać kogoś kto mu prawie wszystko ogarnie na Twoje miejsce.
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cytat:
Do tego jak pracodawca/właściciel jest na miejscu - to ok, jak nie ma to 100 pytań do...czy to zrobione, tamto, a dlaczego jeszcze nie, a kiedy itd Najgorsze są przypadki gdy klient np sam się odezwie, z pytaniem kiedy dostanie zamówienie, to sama odpowiedź nawet w ładnym tonie, nie wystarczy - on powinien wiedzieć wcześniej, być poinformowany na czas a nie dopytywać. Zdarzało mi się też małe przesyłki zabierać do punktów kurierskich bo kurier nie dojechał np w piątek, teraz wiem że to głupota bo nikt tego nie doceni, co prawda to jest po drodze jadąc do domu ale z jakiej racji zabierać takie coś i gdzieś wjeżdzać po godzinach? Najlepiej chyba nie szukać pracy w takich sklepikach internetowych bo tam przeważnie właściciel to jakaś jedna osoba, mała spółka i takie są efekty, w porządnych (moim zdaniem) dużych firmach takie coś nigdy nie będzie miało miejsca. Pytanie tylko jak przetrwać, bo wiadomo szukanie pracy to nie jest sprawa z dnia na dzień, a życie się toczy i sklep działa i przychodzi się do tej pracy. Tutaj niestety wybuch awantury kolejnej to kwestia czasu a nie że czasem jest a czasem nie ma, ten system tak działa, że jest jeden wielki chaos, bałagan i jedna osoba wszystko musi robić, więc w końcu prędzej czy później coś się wydarzy, kolejny klient który nie będzie zadowolony Edytowane przez Alder Czas edycji: 2026-01-20 o 11:46 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 580
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Po prostu miałaś pecha, nie wszystkie firmy takie są. Zacznij szukać pracy oraz poważnie porozmawiaj z właścicielem.
Wydajność pracy (odpowiedzi na maile) możesz poprawić dzięki czatowi GPT, powiedz żeby właściciel kupił wersję płatną. Ale nawet wtedy to jest plasterek na dużą ranę. Myślę że musisz szukać innej pracy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#6 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
No właśnie tylko pracodawca/właściciel nie chce przyjmować do wiadomości że brakuje kogoś jeszcze, bardziej dla niego to brak organizacji, planu działania, priorytetów itd.
ChatGPT - tak korzystam ,ale wiadomo no chat nie zadzwoni nigdzie, nie wypełni formularzy, nie ustali odbiorów, faktur nie wystawi itd. Po prostu nowa praca tylko już teraz porządna duża firma, może jakaś korporacja? Znana marka, gdzie nie ma się styczności z właścicielem a jedynie jest się jedną z tysięcy osób, wtedy nie ma presji, nie ma tego że to TWOJA wina, przez Ciebie itd. Są procesy, struktury. Już nawet rozmyślam jakąś na szybko odskocznię typu market spożywczy itd. Nie musi to być praca do emerytury ale na pewno podejście do pracownika lepsze. |
|
|
|
|
#7 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 695
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cytat:
Możesz już teraz rozglądać się za nową pracą i rozsyłać cv, a w międzyczasie pracować (choć już z lżejszym nastawieniem, skoro docelowo zamierzasz odejść) dopóki nie znajdziesz czegoś nowego. |
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 44
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 27
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Twój zakres obowiązków jest zdecydowanie za duży, ale pytanie czy miałaś tak od początku, czy z czasem szefostwo narzucało Ci więcej zadań jak reklamacje itp. Bo niestety wiele osób zmieniając stanowisko/poszukując pracy nie zauważają w umowie np. zakres obowiązków może się rozszerzyć lub piszą dokładnie w razie potrzeby na tą funkcję i tą funkcję będziesz się zajmować. Niestety łatwo jest wpaść w taką pułapkę, a potem obowiązków co niemiara.
Jeśli nie planują zatrudnić nowego pracownika do pomocy, to jedno jedyne wyjście jakie widzę to zmiana pracy. Gdy czujesz się przytłoczona i tylko zestresowana, to nie ma co siedzieć na siłę, nawet gdyby wypłata była wysoka, bo zdrowia to Ci nie wróci. |
|
|
|
|
#10 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cytat:
Np teraz jest wysyłka na palecie, wszystko ok, ale klient wkurzony z resztą chyba mieszka w Holandii ale polskiego pochodzenia i chce wniesienie, bo on nie zaniesie sobie sam szafek na 4 piętro, my tego nie mamy, on nalega i ja teraz próbuje szukać jakiś firm na miejscu ale to jest masakra, w Amsterdamie firmy przeprowadzkowe mają ceny typu 300-350 eur. I człowiek pozostaje z takim problemem sam.. Jeden pyta kiedy dostanie, drugi ma pretensje bo nie ma wniesienia, za chwilę będzie negatywy komentarz i scysja że nie dostał klient szczegółowych informacji a tutaj rozmowa głównie była przez tel. No właśnie infolinia tez należy do moich zadań - w sensie odbieranie tel. Cytat:
Zawsze wydawało się, że wielkie kolosy mają procedury, standardy, stanowiska i logistyk nie zajmuje się księgowościami, nie obsługuje klientów itd. Pamiętam moją kuzynką ale to były czasy studenckie opowiadała o sklepie internetowym z akcesoriami ślubnymi i komunijnymi to jedno przynosili zlecenia - zamówienia a inni pakowali, a transportem ktoś jeszcze inny kierował. Tutaj jest ten problem, że mogę robić co chce, ale potem są konsekwencje, np jest tabela, którą kazał pracodawca zrobić to ona nie służy do tego żeby sprawdzać co jest do zrobienia tylko kontrolować mnie wydaje mi się. I właśnie stres, napięcie, kiedy coś wybuchnie, jakieś nieporozumienie jak np klient od dostawy na 4 piętro w Holandii. tak na prawdę spokój jest dopiero w weekend, cały tydzień to napięcie, niepewność, bo możesz obsługiwać 20 klientów super ale 21 nie będzie zadowolony.. Więc zmiana pracy - TAK tylko szukam czegoś dużego, znane marki, firmy a nie spółki domowe w mieszkaniach/domach. Sztuczna inteligencja podpowiada, żeby sprawdzać miejsce pracy, jak to jest dom jednorodzinny - red flag, tak samo mało konkretne obowiązki albo wszystko i nic też odpada. Samo spotkanie rekrutacyjne nie powinno być z właścicielem tylko są od tego kadry, HR itp. ale może to przesadzone Generalnie zastanawiam się czy to w moim przypadku taki pech? Bo znajomi pracują, są jakieś problemy ale to takie normalne, a nie że ktoś musi wszystko sam ogarniać i tylko czeka aż będzie jakiś problem, tutaj nawet pracodawca o 18..czy 19 godzinie potrafi się odezwać, że nowe negatywne komentarze czy ja to kontroluje w końcu czy nie?? o co w tym chodzi i rozpatrywanie do 20 co to za temat, jakie zamówienie itd. - rozmowy whatsapp/sms Edytowane przez Alder Czas edycji: Wczoraj o 15:22 |
||
|
|
|
|
#11 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 695
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Cytat:
Szukaj w większej firmie i może ogólnie coś niewymagającego bezpośredniego kontaktu z klientem. Tu też mam wrażenie, że rolę gra specyfika pracy i to, że jesteś na pierwszej linii kontaktu, a ludzie wiadomo mają swoje wymagania, oczekiwania i często niską cierpliwość do innych. Zawsze będą się zdarzać tarcia, a niestety na pracodawcę nie masz co liczyć. Unikaj adresów domowych, sprawdzaj opinie na Gowork, FB (często jest teraz opcja anonimowego pytania na lokalnych grupkach). |
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 580
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
Wydaje mi się, że w korpo rzeczywiście masz "sztywniejsze" prawa i obowiązki, ale ze słyszenia wiem, że i tam można kiepsko trafić, mieć niefajnego menadżera albo nagle mogą chcieć cię gdzieś przenieść.
Jeśli szukasz pracy spokojnej, za niezbyt duże pieniądze, to może poszukaj np. jako recepcjonistka u dentysty itp.? Praca od-do i klienci, którzy już są zdecydowani, potrzebują tylko by ich umówić na dany dzień. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#13 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2026-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Toksyczna praca, zmęczenie psychiczne
No tutaj zarobki jakieś szałowe nie są więc pewnie nie byłoby zbyt dużej różnicy. A praca w urzędach? warto czy niezbyt? na pewno dużo lepsze prawa pracownicze, ale nie wiem jak ogólnie z pracą.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.













