Jak być kochanką. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2026-01-31, 16:02   #1
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88

Jak być kochanką.


Sama nie wiem jak to ocenić i jestem gotowa falę pomyj, ale prosiłabym o szczere oceny i opinie w związku tą sytuacją.

Ja 24, on 48, mocno ustawiony, piękna żona, dwie córki, mieszka w innym mieście, ale z przyczyn zawodowych ma jedną-dwie noce w tygodniu mnie.
W obecnym sytuacji, nie chcę problemów emocjonalnych z rówieśnikami, mam jakieś potrzeby i wpadłam w ten "układ". Nie mieszkam samodzielnie i w końcu musiałam powiedzieć rodzicom. Wkurzyli się straszliwie. Nie żebym musiała się wyprowadzić, ale w grę może wejść możliwość wynajęcia kawalerki, tzn ja bym wynajęła on by płacił.
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-31, 18:57   #2
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 588
Dot.: Jak być kochanką.

Prosty przepis na spieprzenie sobie życia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest teraz online Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-01-31, 19:20   #3
xfrida
Zadomowienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2023-12
Wiadomości: 1 659
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Sama nie wiem jak to ocenić i jestem gotowa falę pomyj, ale prosiłabym o szczere oceny i opinie w związku tą sytuacją.

Ja 24, on 48, mocno ustawiony, piękna żona, dwie córki, mieszka w innym mieście, ale z przyczyn zawodowych ma jedną-dwie noce w tygodniu mnie.
W obecnym sytuacji, nie chcę problemów emocjonalnych z rówieśnikami, mam jakieś potrzeby i wpadłam w ten "układ". Nie mieszkam samodzielnie i w końcu musiałam powiedzieć rodzicom. Wkurzyli się straszliwie. Nie żebym musiała się wyprowadzić, ale w grę może wejść możliwość wynajęcia kawalerki, tzn ja bym wynajęła on by płacił.

Nie wiem w jakim celu ten watek?
nie chcesz problemow emocjonalnych z rowiesnikami a ze starymi dziadami chcesz?

zastanow sie czego oczekujesz po tym zwiazku?
jesli marzysz ze on sie zakocha zostawi zone i bedziesz zyla ustawiona w jego luksusie to raczej masz bardzo marne szanse na realizacje tego planu
__________________
z wizazem od 12.2004
xfrida jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-01, 09:56   #4
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 34
Dot.: Jak być kochanką.

Choćbym chciała powiedzieć, że będzie dobrze, to pytanie czy robisz to dla seksu i pewnej wygody finansowej, czy wiążesz z nim jakieś uczucia? Jeśli wiesz, że wpadniesz w emocjonalną karuzelę zwaną miłością, to bardzo na tym ucierpisz. Zdecydowanie facet chce mieć kochankę - czego nie popieram, bo to oznacza że to bardzo zamknięty typ, patrzący jedynie na swoje zachcianki - więc tak jesteś jego zachcianką, dopóki się Tobą nie znudzi, albo jego żona nie zacznie czegoś podejrzewać.
Jeśli masz zamiar robić to czysto praktycznie, to w to wchodź jak tak czujesz, jeśli jednak emocjonalnie jak mówiłam to możesz spodziewać się złamanego serca na 200%. On nie porzuci rodziny, dla dziewczyny, która może być jego córką.
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-01, 11:42   #5
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 707
Dot.: Jak być kochanką.

Nie wiem dlaczego pytasz obcych ludzi o ocenę, do tego asekurujesz się że jesteś gotowa na falę pomyj, czyli świetnie rozumiesz jak ta sytuacja wygląda i jest odbierana.
Dla faceta to wygodny układ - wynajmie mieszkanie dla kochanki i ma Cię dostępną parę nocy w tygodniu, żeby odpocząć od żony i dzieci.
Dla Ciebie to pewnie też korzystne - nie musiałabyś mieszkać z rodzicami.
Jeśli wiążesz z tą relacją jakieś plany, to nie łudź się. Gdyby on się Tobą znudził lub sprawa się rypła i np. jego żona poznała prawdę, zostajesz z niczym, jesteś na jego łasce.
Jeśli deklarujesz że nie szukasz problemów emocjonalnych z rówieśnikami a ładujesz się w taki układ, to niestety chyba sama nie wiesz czego chcesz.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-03, 13:28   #6
MisiekBydyniowy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2025-03
Wiadomości: 310
Dot.: Jak być kochanką.

Dlaczego mówisz o tym rodzicom. Rozumiem że on cię w całości utrzymuje? To powinna być sprawa między wami i nie angażuj się uczuciowo.
Dla mnie jednak on jest trochę za stary bo spokojnie mogłabyś znaleźć młodszego a nie dziadziusia
Nie angażuj w to otoczenia
Zawodową kochanka powinna być dyskretna a Ty chyba już się wkręciłaś uczuciowo a to kiepsko wróży
MisiekBydyniowy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-03, 15:10   #7
CiszaWiatru
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2025-01
Wiadomości: 11
Dot.: Jak być kochanką.

Nikt nie musi na ciebie żadnych pomyj wylewać, bo doskonale sama to czynisz szukając uznania na śmietniku. Szczerze mówiąc, to szkoda mi Ciebie, bo musisz mieć bardzo niskie poczucie wartości skoro taki układ jest dla ciebie ok.

Zastanów się dlaczego tak jest, że wystarczą ci ochłapy?

Obstawiam, że nie byłaś kochaną córeczką tatusia, nie miałaś dobrego domu, dlatego polecę ci książkę "kobiety, które kochają za bardzo". To książka o tobie.

Ale może na to za młoda jesteś i musisz jeszcze porządnie po dupie dostać, żeby dotarło do ciebie, że zasługujesz na coś więcej. Niezłośliwie życzę przebudzenia.
CiszaWiatru jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-04, 12:02   #8
Willka
Raczkowanie
 
Avatar Willka
 
Zarejestrowany: 2026-02
Wiadomości: 63
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Sama nie wiem jak to ocenić i jestem gotowa falę pomyj, ale prosiłabym o szczere oceny i opinie w związku tą sytuacją.

Ja 24, on 48, mocno ustawiony, piękna żona, dwie córki, mieszka w innym mieście, ale z przyczyn zawodowych ma jedną-dwie noce w tygodniu mnie.
W obecnym sytuacji, nie chcę problemów emocjonalnych z rówieśnikami, mam jakieś potrzeby i wpadłam w ten "układ". Nie mieszkam samodzielnie i w końcu musiałam powiedzieć rodzicom. Wkurzyli się straszliwie. Nie żebym musiała się wyprowadzić, ale w grę może wejść możliwość wynajęcia kawalerki, tzn ja bym wynajęła on by płacił.
Szczera opinia? Głupio robisz.
Willka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-04, 21:58   #9
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88
Dot.: Jak być kochanką.

Dzięki za opinie, niektórych nie rozumiem, ale może też nie bardzo precyzyjnie to przedstawiłam.

Nie, nie jestem z nim dla pieniędzy ani dla wyprowadzenia się z domu. Z rodzicami rozmawiam, bo się zainteresowali tym, że zaczęłam regularnie znikać. Miałam nakłamać o chłopaku, który nie istnieje? Nie lokuję w tym uczuć i mam świadomość terminowości tej relacji. Chcę pokończyć sprawy uczelniane, ustabilizować się, pożyć trochę ze spokojną głową i pobyć wolną, aż to skończę i wszystko się odmieni. Na pewno nie wpadnę w rozpacz, kiedy mu się "znudzę", i mam raczej obawy, że to on ciężko zniesie moment kiedy odejdę. Oferta mieszkania, to nie jedyny materialny dowód jego zaangażowania. Pomimo chęci bycia wolną i swobodną, to też mam jakieś potrzeby. "Seksu"? Ja bym to nazwała potrzebą pobycia trochę z mężczyzną. Nie z chłopcem, a z mężczyzną, choćby miał być jedynie zapchajdziurą. Wiem, że to duża różnica wieku, ale jeszcze chyba nie "dziadek" i "ochłapy".
Po prostu tak chciałam się dowiedzieć jaki jest poziom tolerancji dla tego typu układów. Teraz wiem. Ci co muszą wiedzieć, to wiedzą, a dalej "top secret" i zero wyjścia na zewnątrz. Trochę szkoda, ale co robić
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-04, 22:33   #10
Rogatka_Ozdobna
Raczkowanie
 
Avatar Rogatka_Ozdobna
 
Zarejestrowany: 2022-11
Wiadomości: 243
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Z rodzicami rozmawiam, bo się zainteresowali tym, że zaczęłam regularnie znikać. Miałam nakłamać o chłopaku, który nie istnieje?
Mogłaś powiedzieć, że to bliżej nieokreślony facet bez wchodzenia w szczegóły, a ty od razu wypaliłaś, że jesteś odskocznią od rodziny dla faceta w wieku swego ojca? Co za bezsens!
Rogatka_Ozdobna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2026-02-04, 22:58   #11
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez Rogatka_Ozdobna Pokaż wiadomość
Mogłaś powiedzieć, że to bliżej nieokreślony facet bez wchodzenia w szczegóły, a ty od razu wypaliłaś, że jesteś odskocznią od rodziny dla faceta w wieku swego ojca? Co za bezsens!
"nieokreślony facet bez wchodzenia w szczegóły" na pewno nie zakończyłby tematu. Trudno. Też muszą się godzić z moimi decyzjami. Wiedzą, że sprawa jest czasowa. Mogłabym się tatuować, kolczykować lub być lesbijką, lub wszystko naraz. Co wolisz? Może jednak lepiej być kochanką żonatego faceta. Widzą jak jest, nie muszą się domyślać. Do domu go nie przyprowadzam.

Edytowane przez karin959
Czas edycji: 2026-02-04 o 23:03
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 10:27   #12
Willka
Raczkowanie
 
Avatar Willka
 
Zarejestrowany: 2026-02
Wiadomości: 63
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Mogłabym się tatuować, kolczykować lub być lesbijką, lub wszystko naraz. Co wolisz?
Co to w ogóle za porównanie xD
Willka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 11:54   #13
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez Willka Pokaż wiadomość
Co to w ogóle za porównanie xD
Nie porównuję tylko pokazuję alternatywy.
Masz córkę i opcje: wydziargana lesbijka, czy czasowy romans ze starszym facetem.
Co byś wolała?

Edytowane przez karin959
Czas edycji: Wczoraj o 11:55
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 12:28   #14
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 707
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Nie porównuję tylko pokazuję alternatywy.
Masz córkę i opcje: wydziargana lesbijka, czy czasowy romans ze starszym facetem.
Co byś wolała?
Wtf? Nie można być córką, która po prostu chce skończyć studia, rozwijać się, ustabilizować itd.? Jak nie romans ze starszym facetem, to musisz wydzierać się i przerzucić na kobiety czy o co chodzi? To jest jakiś bait?
Jasne jak jest taka relacja odbierana, zwłaszcza po tym co piszesz i jak luźno do tego podchodzisz nawet nie kryjąc że z Twojej strony to bezemocjonalny układ.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 14:40   #15
CiszaWiatru
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2025-01
Wiadomości: 11
Dot.: Jak być kochanką.

To nie jest romans ze starszym facetem. Ty chcesz się PROSTYTUOWAC z ŻONATYM facetem. Schować honor, dumę i klasę w kieszeń. To, że jest w wieku twojego ojca, to najmniejszy problem.
Kombo prostytucji+żonaty+dużo starszy nazwałam "ochłapem" i "śmietnikiem", a nie jego wiek.
Przecież możesz pójść do normalnej pracy, której nie będziesz się wstydzić i sypiać niezobowiązująco z wolnym kolesiem skoro tak bardzo nie dajesz rady.
CiszaWiatru jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 18:39   #16
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Wtf? Nie można być córką, która po prostu chce skończyć studia, rozwijać się, ustabilizować itd.?
A nie można przy tym mieć faceta, bez napiny i emocji?
Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Jak nie romans ze starszym facetem, to musisz wydzierać się i przerzucić na kobiety czy o co chodzi?
Nic nie zrozumiałaś. Nie pisałam o szantażu, a o tym że rodzice muszą czasem się godzić lub przynajmniej znosić decyzje dzieci. Jak myślisz, czy łatwiejsza do zniesienia jest córka z romansem czasowym, czy homoseksualna.
Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Jasne jak jest taka relacja odbierana, zwłaszcza po tym co piszesz i jak luźno do tego podchodzisz nawet nie kryjąc że z Twojej strony to bezemocjonalny układ.
Najpierw mówicie o spieprzeniu życia i ofierze losu, teraz o cynizmie.
Pozwól mi poczekać aż się znajdzie książe z bajki i wielka miłość, a póki co
Oki?
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 18:57   #17
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 707
Dot.: Jak być kochanką.

Ale to Ty dzwonisz przychodząc tu z wątpliwościami.
No to ludzie wyrazili swoje zdanie, więc zaczynasz używać porównań od czapy i jeszcze się kłócić.
Nie wiem, potrzebujesz ojojania, walidacji, usprawiedliwienia że Ty i on nie robicie świństwa innym osobom (jego żonie i rodzinie) swoim "układem"? Jeśli nie jesteś gotowa na dyskusję być może po prostu nie ma potrzeby rozmowy na forum, zachowaj te sprawy dla siebie. Naprawdę brzmisz jak troll albo ktoś niezbyt stabilny emocjonalnie kto rozpaczliwie potrzebuje usprawiedliwienia dla kichy w której się znajduje.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:29   #18
karin959
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 88
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez CiszaWiatru Pokaż wiadomość
To nie jest romans ze starszym facetem. Ty chcesz się PROSTYTUOWAC z ŻONATYM facetem. Schować honor, dumę i klasę w kieszeń. To, że jest w wieku twojego ojca, to najmniejszy problem.
Nie skorzystam z możliwości mieszkania nie dlatego, że byłaby to prostytucja, bo w tym układzie by nie była, ale dlatego, że wyprowadzenie się mogłoby jeszcze bardziej zranić rodziców, a poza tym, jeszcze nie czuję pragnienia i dojrzałości do mieszkania sama. Może sytuacja dla nich nie jest komfortowa, ale czasowa i bez zrywania więzi.
Cytat:
Napisane przez CiszaWiatru Pokaż wiadomość
Kombo prostytucji+żonaty+dużo starszy nazwałam "ochłapem" i "śmietnikiem", a nie jego wiek.
Przecież możesz pójść do normalnej pracy, której nie będziesz się wstydzić i sypiać niezobowiązująco z wolnym kolesiem skoro tak bardzo nie dajesz rady.
Tylko, czy to w szkole, czy pracy, znalezienie niezobowiązującego i stabilnego emocjonalnie "wolnego kolesia" jest tak samo trudne jak wymarzonego księcia do końca życia. Że starszy? Nie, nie jest ani "ochłapem", ani "śmietnikiem". Jest dojrzałym mężczyzną, pierwszym partnerem, przy którym czuję się i przyjemnie i bezpiecznie. Że żonaty? To jest wada, ale jeżeli on nie ma z tym problemu, to ja też nie. Jeżeli ja nie skorzystam, znajdzie sobie inną.

I tym sposobem doszłyśmy do prostytucji. Nie wykluczałam takiej ewentualności, ale że będziecie taką pianę toczyć, to jestem zaskoczona.

---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Aelora Pokaż wiadomość
Ale to Ty dzwonisz przychodząc tu z wątpliwościami.
No to ludzie wyrazili swoje zdanie, więc zaczynasz używać porównań od czapy i jeszcze się kłócić.
Nie wiem, potrzebujesz ojojania, walidacji, usprawiedliwienia że Ty i on nie robicie świństwa innym osobom (jego żonie i rodzinie) swoim "układem"? Jeśli nie jesteś gotowa na dyskusję być może po prostu nie ma potrzeby rozmowy na forum, zachowaj te sprawy dla siebie. Naprawdę brzmisz jak troll albo ktoś niezbyt stabilny emocjonalnie kto rozpaczliwie potrzebuje usprawiedliwienia dla kichy w której się znajduje.
Chciałam tylko sprawdzić, czy taka relacja może być społecznie akceptowalna.
Nie.
Nie może być, a wręcz nie jest tolerowana. A znam kilka dziewczyn, które z takich układów korzystają, chociaż nie mam co do tego pewności. Nie rozumiem dlaczego ma to być prostytucja, chociaż ci faceci od tego tkwią po uszy w zdradzie i niewierności, bez żadnego usprawiedliwienia i wątpliwości.
Nie, nie kłócę się, ale odczuwam, że próba wytłumaczenia pewnych nieścisłości , czy nieporozumień, wywołuje u Was furie.
Trochę dziwne dla mnie, jak na powszechnie deklarowane wolności i prawa kobiet do decydowania o swoim życiu. Ale cóż.
Bez urazy

Edytowane przez karin959
Czas edycji: Wczoraj o 19:30
karin959 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 21:48   #19
madzil
Rozeznanie
 
Avatar madzil
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Jak być kochanką.

Czy romans z żonatym mężczyzną jest moralny no raczej nie
Czy takie sytułacje są nadgmnine tak
Ale
Kobiety które spotykają się z mężczyznami dla korzyści są i są bardziej napiętnowane przez społeczeństwo.
Rozumiem twoich rodziców bo martwią się o ciebie nie chcą żebyś sobie spiepszyła życia , lat młodości. Gdzie i tak relacja jest bez sensu.
Ważne żebyś z tej relacji nie wyszła z ciążą , chorobą weneryczną albo z kacem moralnym

Wysłane z mojego 23021RAA2Y przy użyciu Tapatalka
madzil jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 22:07   #20
skara
Zakorzenienie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 588
Dot.: Jak być kochanką.

Moja kumpela od 20 lat jest kochanką jednego i tego samego kolesia, z drugiego końca Polski. Mają nawet dziecko, chłopiec ma 10 lat. Ona jest ze wszystkim sama, nigdy nie może na niego liczyć, nie może do niego dzwonić, nawet jak dziecko ma 40 stopni gorączki, nie spędzają razem Świąt, wakacji, urodzin, nie dorabiają się wspólnie, on finansowo też nie pomaga jej regularnie. Widują się na weekend, raz na kilka tygodni. Piękna, inteligentna, błyskotliwa dziewczyna weszła w to jak ty, w podobnym wieku jak ty i utknęła w tym bagnie na zawsze. Uważała że ma to pod kontrolą, że zerwie kiedy zechce, ale potem było coraz trudniej. Otwarcie mówi że spieprzyła sobie i synowi życie, ale nie umie z tego bagna się wydostać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest teraz online Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 22:37   #21
Aelora
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2021-09
Wiadomości: 2 707
Dot.: Jak być kochanką.

Cytat:
Napisane przez karin959 Pokaż wiadomość
Chciałam tylko sprawdzić, czy taka relacja może być społecznie akceptowalna.
Nie.
Nie może być, a wręcz nie jest tolerowana. A znam kilka dziewczyn, które z takich układów korzystają, chociaż nie mam co do tego pewności. Nie rozumiem dlaczego ma to być prostytucja, chociaż ci faceci od tego tkwią po uszy w zdradzie i niewierności, bez żadnego usprawiedliwienia i wątpliwości.
Nie, nie kłócę się, ale odczuwam, że próba wytłumaczenia pewnych nieścisłości , czy nieporozumień, wywołuje u Was furie.
Trochę dziwne dla mnie, jak na powszechnie deklarowane wolności i prawa kobiet do decydowania o swoim życiu. Ale cóż.
Bez urazy
To nie ja pisałam o prostytucji, tak tego nie nazwałam.
Ostatnio oglądałam najnowszy sezon Bridgertonów i tak, może wtedy taka relacja bywała społecznie akceptowana. Ale to był XIX wiek i małżeństwa aranżowane, więc nikogo nie dziwiło że facet ma kogoś na boku. I dotyczyło to tylko facetów, szowinizm pełną gębą.
Ja już napisałam szczerze jak to widzę i zauważ że zrobiłam to bez potępiania Ciebie: on jest w znacznie lepszej pozycji niż Ty, on funduje i zapewnia np. mieszkanie dla zachowania prywatności.
On jest totalną szują wobec swoich bliskich, ale gdybyś nie była chętna na taki układ nie doszłoby do jego powstania. Jeśli sprawa się wysypie, może się oberwać i Tobie bo stracisz mieszkanie ale i kochanka, ponieważ on na pewno wybierze dotychczasowy rodzinny spokój i jeśli chciałby kolejnego romansu znajdzie nową młodą partnerkę. To logiczne fakty, a nie jakaś moralna krucjata. Jesteś młoda, chyba rozczarowana niedojrzałymi rówieśnikami, więc ładujesz się w jakiś nieciekawy układ. Plus to co piszesz świadczy że stawiasz rodziców pod ścianą i chyba chcesz jakoś zaakcentować swoją niezależność, więc mają oni zaakceptować każdą Twoją decyzję choćby była ona wątpliwa.
Aelora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 23:01   #22
Margi93
Raczkowanie
 
Avatar Margi93
 
Zarejestrowany: 2025-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 34
Dot.: Jak być kochanką.

Szczerze Ci odpowiem, że pytałam swojego faceta o to, co by myślał o kobiecie, która sypia z facetem, który jej mieszkanie jeszcze opłaca. Niestety opinia faceta: nazwał to prostytucją. Ale tylko o to jedno zapytałam, by mieć pogląd patrząc jak sama pisałaś, że to nie jest prostytucja, więc zdaniem kobiety może nie, ale facet już inaczej do tego podszedł.
Co do tego, że wiesz, iż nie będziesz się angażować w żaden sposób emocjonalnie, i nie masz w sumie wyrzutów sumienia do innego kobiety - nawet obcej - to rób szczerze jak uważasz. Ja osobiście nie chciałabym być zdradzana, wolałabym wiedzieć i skończyć z takim dupkiem. To tak samo jakby było z Tobą. Często osoby, które w coś się wikłają, nie biorą pod uwagę tego jakby same nie zechciały być potraktowane, a traktują tak innych co jest przykre. Czy Ty chciałabyś by Twój facet sponsorował inną kobietę? Choćby tym, że wynajmuje jej mieszkanie, by mogli tam uprawiać seks? Myślę, że raczej byś nie chciała być na miejscu jego żony, a niestety każdy jak to mówi ma swoją wolę i swoją moralność.
Zresztą to Twoje życie, i Twoje wybory sama piszesz swoją historię, jednak ja osobiście nie mam szacunku do osób, które zdradzają i osób, które wiedzą o tym, że ta osoba ma partnera/małżonka.
Margi93 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2026-02-05 23:01:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.