|
|
#2011 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Wróciłam z zimnego spaceru z psem
w nieprzyjemnej, pochmurnej aurze a teraz słonko przebija się przez chmury. Nie mogło wtedy? Cicha Na razie odśnieżałam taras, bo niedobrze jak śnieg na nim topnieje, mamy tam bardzo złe ujście wody Od co najmniej 5 lat planujemy w sezonie zbudowanie zadaszenia i ciągle coś innego wyskakuje. Mam jego wizję, mniej więcej mamy wybrane materiały do własnej konstrukcji, tylko, ze względu na to, że przestrzeń jest duża, to boję się, że jak sami zrobimy to nie będzie dobrze i w efekcie poleci (a tu mocno wieje) a jak ziści się ten wariant to może nam zniszczyć tynk na ścianie. A tego wolałabym uniknąć. Być może naiwnie myślę, że fachowcy zrobią to lepiej . Chyba nie jestem nadal zdrowa, bo mam jakiegoś niechcieja do wybrania się gdzieś. Niespodziewanie zachciało mi się tworzyć dania z ,,co się na winie". Lubię tak. Przez te parę dni jak siedzę w domu i gotuję, to MM ładnie cukier spadł, ciśnienie w normie... można? Można. Zainteresowałam się pizzą z tortilli i chyba na dniach spróbuję, bo bardzo mi się podoba. Robiłyście? Jadłyście? Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-02-15 o 12:44 |
|
|
|
|
#2012 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Emmi nie robiłam, daj znać jak Ci wyjdzie. Robiłam inhalację. Mroźno.
|
|
|
|
|
#2013 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Emmi ciekawy pomysl, Moja ciocia tak zrobiła i ma prawie jak dodatkowy pokój. W sumie to ma zaszklone całe , ale tak że otwiera się cała ściana, Góra, dach to nie wiem z czego, zapytam m jak się obudzi, powinien wiedzieć. Jest tam chłodniej zimą oczywiście, chłodniej niż w domu, ale ciocia wykorzystuje miejsce na przechowywanie wielu roślin z ogródka, co to dla nich zima ciężka jest. W związku z tym np figi zjada prosto z drzewka w domu. Ma ładną już dużą fige i ma ona owoce. Jadam u niej te figi prosto z drzewka w doniczce.
Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2026-02-16 o 07:17 |
|
|
|
|
#2014 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifo to brzmi jak taka mini szklarnia
a takie duże gąbki to chyba weranda. Dodatkowe miejsce. Dziś u mnie mroźno. Na drodze trochę ślisko.---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:01 ---------- Nie gąbki tylko ganki
|
|
|
|
|
#2015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Poczatkowo to by zwyczajny taras. Pamiętam go, bo bywalam tam. Potem został właśnie zaszklony. Nie cały, ale większa połowa. Na luzie, na zewnątrz zostało tyle że jest miejsce na stół aby zjeść podwieczorek np. W tej części zaszkolonej, oprócz zimowania kwiatów jest sofa, ława, ot miejsce do wypoczynku, poczytania książki czy po prostu spotkania.
|
|
|
|
|
#2016 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Co do tarasu, to raczej będzie tylko dach, bo na resztę nie ma kasy, chociaż w planach była szklarnia. Za biedni jesteśmy.
Nie mogę uwierzyć, że już minęliśmy pierwszą połowę lutego. Kiedy to zleciało? Wariactwo. Jak się czujecie podczas tej zimy? A w ogóle jak Wam się podoba? Jesteście zadowolone, że jest taka prawdziwa, zimowa, śnieżna, mroźna? Roztacza piękne zimowe krajobrazy, widoki... Pomijamy ślizgawki .Życzę dobrej nocy i owocnego wypoczynku , a przede wszystkim zdrowia |
|
|
|
|
#2017 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
I mamy kolejny medal 🙂
|
|
|
|
|
#2018 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lanolinka
Cześć i tu się z Tobą przywitam.Jestem osobą mocno wylewną to napiszę otwarcie, że nie przepadam za sztucznym podtrzymywaniem tematu i w takich momentach to czuję się jak klaun, którego ogląda (tutaj czyta) się monotonne wpisy. Nigdy nie byłam dobra w zabawianiu milczków. Albo chce się ciągnąć ten temat albo nie. Nic na siłę, dużo zdrowia życzę wszystkim |
|
|
|
|
#2019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Robię obiad
|
|
|
|
|
#2020 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
I w garnku
|
|
|
|
|
#2021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Może przyciągnę Metodą , na głodnego " 😉
|
|
|
|
|
#2022 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Emmi ja już mam jej dość tej zimy bo jestem długo chora i słaba. Przeziębienie niby przechodzi ale bardzo bola mnie stawy dłoni. Lubię śnieg i mróz i słońce ale już za długo to trwa. Wolałabym już ciepła wiosnę.
---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:04 ---------- O a co to takiego pysznego Lanolinko? |
|
|
|
|
#2023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Kluski śląskie Cicha. Też już chce wiosny. Zima powinna być w górach a nie koło mojego domu 😁
|
|
|
|
|
#2024 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Oo pyszności
|
|
|
|
|
#2025 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 169
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Uwielbiam kluski z ziemniaków. Jakiekolwiek by były. Śląskie są pyszne. Najlepsze jakie jadłam to w Siemianowicach. Podawane z pieczenią z karkówki i modrą kapustą. I ten widok. Pychota.
Muszę zrobić. Ale tyle tej roboty w kuchni że trochę się wymiguję Jeszcze kartacze są pyszne, pyzy, kluski szare, .Moja mama była specjalistką w robieniu kluch z ziemniaków. Zjadłabym każdą ilość. I placki ,i babka ziemniaczana. I kiszka . Szare kluski podsmażone z cebulką i twarożkiem. Tak robiła moja sąsiadka. Bardzo smaczne. Dzisiaj miałam ciężki dzień. Pojechałam do Sopotu do poradni leczenia bólu. Dostałam w okolice dolnego kręgosłupa jajiś niby zastrzyk. Ale doktor mówił że to nie jest zastrzyk. Coś mi wkłuli i zamrozili jakiś nerw zimnem. Ten nerw co bolało. Zobaczymy ,jakie będą skutki. Potem z drugiej strony kręgosłupa. Tak leczą w Centrum Reumatologii w Sopocie. Kolejki do Sopotu opóźnione, z powrotem też. Wróciłam do domu po 20 tej. I jeszcze z powrotem do domu nie było taksówki. Dzwonienie na taxi też nic nie dało. Więc musiałam na piechotę maszerować 1,5 km. Do domu. Na szczęście miałam na butach moje rączki na lód i kijki do maszerowania. Więc było łatwiej.ale doszłam do domu wykończona. Teraz odpoczywam i zaraz idę spać. ---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ---------- Jeszcze zauważyłam że Emmi pyta czy podoba nam się tegoroczna zima? Jak tak rozważyć wszystkie za i przeciw ,to mogę powiedzieć że podoba mi się, ale ciężka jest. Odśnieżanie i to zamknięcie w domach. Ślisko itd. ale dobrze że jest tyle śniegu bo nawilży glebę. Ogrody odżyją. Tylko szkoda że na Święta zimy nie było |
|
|
|
|
#2026 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Herbatko mój m. miał taki zastrzyk z powodu bólu barku i bardzo mu pomoglo. Właściwie się nie powtórzyło, chociaż ja dokladnie nie wiem co miałaś robione, ale specjalnie nie znam się na tym na jakiej zasadzie to działa.
Kojarzy mi się podobie jak z dr Hauserem, który też robi ingerencje w okolice nerwu blędnego, lecząc wiele rzeczy, a ja to troche inaczej robię u siebie ( w sensie na samej sobie), ale skutek podobny. No ale ponieważ wszystko jest dość zlożone to nie moge powiedzieć co lepsze. Możliwe, że jest taki etap, że cofnięcie jakichś probemów wymaga takiej interwencji. Uklad nerwowy ma bardzo długi czas regeneracji i jak ja myślę swoje inne uwarunkowania, Wszystko co wymaga regeneracji, bo się spsuło, wymaga dotarczenia też tego co to "coś" potrzebuje, czy to jedzenia, czy spokoju, czy warunków termicznych, ale i tez umiejętnego ruchu. A jak już boli to ciężko o to. Sama robię przerwę z gimnastyką, jak mam jakiś probem. Tez nie mogę się już doczekać wiosny, a tu zapowiedzi są, że zima będzie raczej do końca lutego, |
|
|
|
|
#2027 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
I mamy kolejny dzień
![]() Odsłaniając zasłonki w kuchni i patrząc czy ,,nadal śnieg leży". Robię to codziennie z nadzieją, że go nie zobaczę Lanolinka Pysznie to wygląda. Tak sobie pomyślałam, że można wiele rozpisywać się o smakowitości klusek, ale jak się wstawi takie ,,gorące" zdjęcie to ślinotok murowany Herbatko Życzę z całego serca, żeby te zastrzyki pomogły, brzmią makabrycznie. Czy one były bolesne? I jak się czujesz po nich dzisiaj? Po twoim wpisie muszę więcej chodzić, chociaż pogoda tego nie ułatwia. Ale rzeczywiście mocno ślisko jest, szczególnie tam gdzie ja mieszkam. Lenifo Nie da się znać na wszystkim . Mówisz, że TM pomógł tego typu zastrzyk. Dla mnie to niezwykłe samo w sobie, że medycyna potrafi takie cuda Cicha Bierzesz witaminę C 1000? Albo inny odpornościowy?
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-02-18 o 06:41 |
|
|
|
|
#2028 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Herbatko, miałaś całą wyprawę. Takie uroki zimy. Zdrowia życzę.
Ja wiem, że gdy zimno to się nie chce, ale ruch to podstawa ale szybki spacer jest jego najłatwiejszą odmianą. I oczywiście odżywianie jest ważne, bo jelita to drugi mozg. Nie jestem specjalistką od klusek, ale w domu innych nie znają, więc te co zrobię jedzą. Ja jednak pamiętam, że jadłam lepsze niz moje🙂 Chyba ziemniaki są tu ważne, te jyore kupuję są dość wodniste, ale nie mam wyboru odmiany, kupuję jakie są. |
|
|
|
|
#2029 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Emmi bardzo sie interesuję ukladem nerwowym i zwracam uwagę na wszystko co wokół. Może kiedyś się wgłębię w tę zastrzykową metodę. No ale jeszcze nie doszlam do szczególów, chociaż czytam Hausera w sumie na bieżąco. Na pewno nie obejrzalam wszystkiego bo to mnóstwo materiałów, a to nie jest jedyny temat co mnie interesuje, poza tym mam zwykle codzienne obowiązki jak wszystkie baby. Temu polecałam czasem ten profil, bo chociaż angielskojęzyczny to z istotnymi treściami. Pierwszy film na jaki trafilam to mnie wręcz poruszył. Na filmie mial gościa, dziewczynę po wypadku samochodowym, która się zgodziła na prezentację. On czasem tak zaprasza swoich pacjentów do filmiku. I pokazywał jak ustawienie szyi, postawa jaką utrzymuje, ma wpyw na to czy dostanie atak padaczki, czy atak minie. Tym mnie przekonał. No i zaczelam na bieżąco już oglądać ten profil, tym bardziej, że czesto mówi o budowie mózgu i jego funkcjonowaniu a ten temat mnie bardzo interesuje.
Na yt jest mnóstwo siana i bezsensownych treści, nie jest latwo znaleźć prawdziwych i ciekawych twórców , ale są. To czasem jak szukanie igly w stogu siana. A nawet jak znajdziesz takiego ciekawego czlowieka, posiadającego wiedze i interesujące spojrzenie na temat, to w grę wchodzi jeszcze kilka rzeczy, np sposób prezentacji, czy zwczajnie nie jest nudny, oraz trzeba wziąć pod uwagę, że każdy z nas, każdy pojedynczy ludź, choćby zjadł wszystkie rozumy, to ma swoje obszary co się myli, co wcale nie umiejsza jego wartości. Poza tym jeżeli mamy jakieś trwale wyrobione zdanie lub wiedzę w jakimś obszarze, to ona też czasem może być błędna, np w jakiejś części i to dotyczy każdego człowieka, nas i naukowców. Mamy w sobie jednak jakies paskudne ego, że jak natrafiamy na te zagwozdki i różnice, bardzo często odrzucamy całego czlowiek i zonk. |
|
|
|
|
#2030 |
|
Jestem jaka jestem
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Hejka
Odwołałam biopsję tarczycy.Na razie na termin niewiadomy.Lekarz wykonujący określi termin.Problem z żebrami nadal jest.Boli przy kichaniu,kaslaniu itp.Skręty,schylenia poza możliwościami.Spanie też z problemami.No ale tak to z żebrami jest.Nie wiem czy to badanie na błędnik pod koniec miesiąca też nie będę musiała przełożyć.No ale wolała bym jednak mieć to za sobą.Do miasta byłego wojewódzkiego woził mnie Maks.No a jak on pojedzie do pracy to zonk.Nie ma mnie kto zawieźć i trzeba przekładać sama wizytę z audiolog. Herbatko a te zastrzyk to nie jest czasami tzw blokada?Coś mi się tak kojarzy.Chyba,że to coś nowego. Ogólnie to nic u mnie ciekawego się nie dzieje i pisać nie ma o czym.Po za tym nastrój słaby przez te zebra i ogólnie całokształt,a śmiecić ciągle to nie bardzo. No i tak czas sobie mija,przecieka.Zimy nigdy nie lubiłam,nie ma ona dla mnie zadnej urody,tylko utrudnienia.Ta to mi totalnie obrzydła przez ten upadek.Praktycznie nie wychodzę z domu na podwórze,żeby znów sienie poślizgnąć.Mozejak już zniknie to białe dziadostwo i będzie na plusie poczuje się bezpieczniej.
__________________
Jestem,jaka jestem |
|
|
|
|
#2031 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 169
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Imegan, to sobie kup rączki na buty. Czyli nakładki na podeszwy z ostrymi kolcami lub metalowymi kołeczkami. Nie poślizniesz się. Ja kupiłam na allegro. Znalazłam takie co dwa dni i przyszły.
To nie blokada tylko uderzenie zimnem. Tak lekarz mówił. Tak na chwilkę wpadłam . Ja teraz latam do miasta bez problemów bo mnie te raczki na butach dobrze niosą. Robię obiad. Znów gulasz wieprzowy i pyry. Będę. |
|
|
|
|
#2032 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Witajcie
Emmi biorę cały czas zestaw witamin i minerałów. Już mnie męczy ta zima. Obciążenie organizmu czuję. Dużo zdrowia dla Was wszystkich Herbatko powinno pomóc.
|
|
|
|
|
#2033 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Cicha i po co to bierzesz jesli nie działa? Suplementy nie są wiele warte, ich skład to może być pobożne życzenie a nie to, co naprawdę tam jest. Jak juz musisz cos brać to weź lek. Możesz sobie u Pana tabletki sprawdzić który warty zażywania.
A najlepiej wszystko co potrzebne brać z jedzenia. |
|
|
|
|
#2034 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Dobrego dnia życzę wszystkim
|
|
|
|
|
#2035 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Ruch tutaj niebywały, ciężko nadążyć z czytaniem
|
|
|
|
|
#2036 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 081
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Cicha
Może spróbuj z samą witaminą C 1000 raz dziennie i witaminą D3 2000. Nie od razu ale powinna Cię pomału wzmacniać. Wspominałam Wam, że obserwowałam koleżankę w pracy, która praktycznie nie choruje. Wiadomo, że to może też od innych ,,parametrów" zależeć, ale... Więc zaczęłam i ja brać i rzeczywiście choruję znacznie mniej niż dawniej, a był taki moment, mego ,,przeforsowania się", że chorowałam nadto. Proponowałabym Ci jeszcze na zmęczenie elektrolity, u mnie świetnie działają Litorsal. Szybko stawia na nogi, też raz dziennie, najlepiej po śniadaniu. Poleciłam koleżance, która wyglądała jak cień, a ruchy miała wręcz anemiczne. Po 3 dniach widać było różnicę na samej twarzy. Tam jest chyba 24 tabletki, potem można zrobić przerwę. Są bez recepty.Imegan dużo zdrowia Herbatko Dobrze wiedzieć, że raczki działają. Nie wiem czy jest jeszcze sens sobie je sprawiać, ale będę miała je na uwadze. Dzięki ![]() U mnie mocny odwilż. Dziś świeciło słonko koło południa, ptaki pięknie trelują już od rana, a mąż wczoraj widział szpaki w naszym ogrodzie. Być może to nasi państwo Szpakowińscy, ale mają problem z zimującymi tu wróblowatymi, którzy ten teren przywłaszczyli sobie całkowicie. W sumie to im się nie dziwię. Z ich punktu widzenia to oni są przez cały rok, a ptaki przylatujące są tylko czasowymi gośćmi. Lenifa Uważam, że odkrycie i stosowanie prawidłowego trzymania szyi, który powstrzyma od padaczki jest bardzo istotną sprawą i rewelacją w dziedzinie medycznej. Uważam, że tego powinni uczyć w poradniach. A dzieci z padaczką zaraz zacznie przybywać i to z tzw ,,padaczką nabytą" która już jest. Powodem jest wczesne użytkowanie urządzeń cyfrowych.------------ U mnie zima nadal trzyma, chociaż w mocnym odwrocie. Wracając do domu czułam powiew wiosny wzmocniony przez ptasie odgłosy . Pięknie wyglądają pola w dziewiczej bieli poprzecinane śladami saren. Nad nimi ciche domy z białymi dachami a nad tym wszystkim niebieskie niebo również z białymi obłokami. Jakby śnieg przeglądał się w niebieskiej tafli nieba. I ja idąca nieśpiesznie wiejską drogą. A dookoła żywego ducha. Tylko te ćwierkające ptaki. Płynące obłoki.
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-02-19 o 17:55 |
|
|
|
|
#2037 |
|
Jestem jaka jestem
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Hejka 👋 Pisałam i poszło w niebyt.Tak to bywa z telefonu.
Ja biorę 4000 jednostek D3.Takie jest zalecenie diabetolozki.Polskie słońce za słabe na wytworzenie odpowiedniego poziomu nawet latem. Musi być minimum poziom powyżej 30 jednostek.Chyba zakres jest do 100?.Nie pamiętam dokładnie.Maks był w bibliotece po 3tom sagi czekoladowej.Pani kierowniczka dziś rano zadzwoniła ,że książka wróciła właśnie z wypożyczenia.No to pojechał.Zdal co przeczytałam i dobrał następne.Panie w biblioteceniej więcej wiedzą jakie gatunki lubię czytać.Choc zaczynają mieć trochę kłopotu z wyborem,bo nowości zwykle szybko przerabiam.Zaraz zabieram się do czytania.Milego wieczoru życzę
__________________
Jestem,jaka jestem |
|
|
|
|
#2038 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
O to tak zrobię odstawie to co biorę a wezmę witaminy d i c.
|
|
|
|
|
#2039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Mnie jakieś wyciszenie wzięło samo w sobie
Nie zrobiam gimnastyki, zaraz się za nią biorę. Emmi wiesz czasem jest duży probem ze zdrowiem a rozwiązanie jest proste, tyko ciężko zauważyć. Cwiczę od 20 dni. Póki co nie mam jakowychś spektakularnych efektów. Może tyle, że apetyt dostalam. Dla mnie to brzmi prawie jak cud, bo od kilkunastu lat nie czułam głodu. Jadlam bo inni jedli i to znaczylo, że pora jedzenia. No ale może nie ma to nic wspólnego z gimnastyką. No ja ćwiczę ten nerw błędny teraz też, zobaczymy czy będzie powtórka z rozrywki. Może to wyciszenie to jakis sygnał, że zabawnie napiszę - kobieto nawiązalem łączność Nawiązałem łaczność ) Robię przegląd . Ustalam kierunki naprawy , a ty nie rozrabiaj Ostatnim razem pierwsze cuda pojawiły się po miesiącu, no ale teraz jestem już kilka lat starsza, liczę się z opóźnieniem. Imegan , ja też biore 4000 D3. Ale mało teraz wychodzę na zewnątrz. No i tez książki na rozkładzie jazdy, bo muszę udać się do księgarni coś nabyć dla dzieci. Nie mam pojęcia co jest teraz na rynku z literatury dziecięcej. Najchętniej bym kupiła "O wróżkach i czarodziejach" albo coś z klasyki. Nie byłam w księgarni z pół roku nie mam pojęcia co znajdę. Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2026-02-19 o 19:30 |
|
|
|
|
#2040 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 169
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Hejka ,dzisiaj pogoda mrożna, śnieg poprószył, słońce trochę świeciło. Ładnie, ale ja siedziałam w domu. Jutro znów do przychodni.
Zamówiłam sobie kawkę bezkofeinową, na allegro. Bo z Inką to trochę na bakier. Będzie czekoladowa i waniliowa. Poza tym czekam na koniec zimy, może więcej energii przybędzie. Patrzę na mój dom i niestety muszę znależć kogoś do posprzątania.sama nie dam rady. W dużych miastach łatwiej niż na prowincji. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 5 (0 użytkowników i 5 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:28.




Na razie odśnieżałam taras, bo niedobrze jak śnieg na nim topnieje, mamy tam bardzo złe ujście wody
Od co najmniej 5 lat planujemy w sezonie zbudowanie zadaszenia i ciągle coś innego wyskakuje. Mam jego wizję, mniej więcej mamy wybrane materiały do własnej konstrukcji, tylko, ze względu na to, że przestrzeń jest duża, to boję się, że jak sami zrobimy to nie będzie dobrze i w efekcie poleci (a tu mocno wieje) a jak ziści się ten wariant to może nam zniszczyć tynk na ścianie. A tego wolałabym uniknąć. Być może naiwnie myślę, że fachowcy zrobią to lepiej
. 








Herbatko powinno pomóc.
. Pięknie wyglądają pola w dziewiczej bieli poprzecinane śladami saren. Nad nimi ciche domy z białymi dachami a nad tym wszystkim niebieskie niebo również z białymi obłokami. Jakby śnieg przeglądał się w niebieskiej tafli nieba. I ja idąca nieśpiesznie wiejską drogą. A dookoła żywego ducha. Tylko te ćwierkające ptaki. Płynące obłoki.

