|
|
#2161 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Ciocia określila, że to narodowa potrawa niemiecka
Ponoć tam dość popularna, No ale nie sprawdzałam stopnia popularności. Na pewno w domu cioci ile razy bym nie pojechala to była na stole. No nie że by była tylko sałatka, bo ona przeróżności robiła i w ogóle jest "dobra w kuchni" i tam u niej zawsze same smakolyki byly. Teraz pewnie mniej gouje, bo ma problem z oczami. Usilowałam ja namówić aby przyjechała do Krakowa aby jej zrobili to samo co mamie. Podejrzewam, że to ten sam probem jest. A zanim to zrobia to robią dobre, naprawdę dobre badania oczu. W każdym razie moja mama widzi teraz.---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ---------- Emmi weź się wyrozum na emka Jesteśmy po prostu różnymi ludźmi i każdy ma swoje przestoje w jakichś obszarach. Dobre i trudne strony. Idealów nie ma ja dawniej usilowałam mojego przestawić, wg mnie, i tego co wydawało mi się oczywiste, ale tego już nie robię Haha skutek jest taki, że teraz prędzej on mnie usiłuje przestawiać )
|
|
|
|
|
#2162 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Poczytałam o tym rokitniku. Podoba mi się. Ładnie wygląda, bo posadzony jest jako klomb w pewnym miejscu, którego często mijam.
Dużo zdrówka Wam życzę --------- Lenifo MM ma za dużo przestoi. Jego choroby w cudowny sposób mijają jak na grzyby do lasu leci albo robi jakąś inną interesującą go ,,durnostrojkę" - bo nie związana z tym co zalega i czeka na liście od x lat. Takie pierdoły dla wytapiania czasu. Przeprowadzałam test. To jest takie zwykłe cwaniactwo. Kto się z czymś takim spotkał, to doskonale wie o czym mówię. Ja też się starzeję. MM siedzi w domu, nie musi jeździć do pracy, jest w swoim podobno ,,ukochanym środowisku" Więc co stoi na przeszkodzie, że tylko d... w fotelach by grzał? Ja też się starzeję.
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-03-03 o 13:40 |
|
|
|
|
#2163 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Wczoraj posmarowaam się trochę rokitnikiem. No i dziś ręce zauważalnie na plus. Co do twarzy się nie wypowiem, bo 70-letnia kobieta nie może się zmienic od jednego napaćkania
No może nie widze opuchnięcia co miałam pod oczami od jakiegoś miesiąca. Byłam właśnie w lusterku I usilowałam ocenić. Posmarowałam sobie też stopy. Właśnie zdjęłam skarpetkę i oceniam... Też stawiam plus, No ale to była jednorazowa akcja. Powtórzę ją, dopóki nie skończę onej buteleczki, Ale obiecujące to jest. Kurcze może to oświetlenie w tej chwili tylko, ale nawet kawa nie dała takiego efektu. No zobaczymy, ale musze mieć na uwadze kupienie drugiej buteleczki. Bo teoria teorią, ale mówie - sprawdzam![]() Ogłoś "Dzień lenia " Emmi Taki dla siebie.
Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2026-03-03 o 14:16 |
|
|
|
|
#2164 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifa
Nic z tego. Trzeba iść do przodu a nie się hamować. Wystarczająco długo spowalniałam. Moim zdaniem równanie ,,do lenistwa" może prowadzić do depresji. Ruch, działanie jest zdrowe. Napisałaś, że lubisz działać w samotności, to ja mam inaczej. Lubię działać z kimś, bo szybciej to idzie. Przy okazji można pogadać, co sprzyja prężnej pracy, szczególnie jak jest monotonna. Ale są prace, które lubię wykonywać sama, bo mam swój plan-kolejność. ----- Jeszcze napiszę o Nietoperku. Wczoraj z otwartym pudełkiem wystawiliśmy go na dwór w bezpieczne miejsce aby mógł sobie odlecieć. Rano poszłam sprawdzić pudełko i co? Ano spał sobie w najlepsze pomiędzy kawałkami dna. Dzisiaj zrobimy kolejne podejście. Mam nadzieję, że jest zdrowy i nic mu nie jest, bo nie znamy się.
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-03-03 o 14:45 |
|
|
|
|
#2165 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
I na tym polegają m,in różnice w charakterach. Ja też wychodzę ruski rok w tej chwili na tę olchę i poszukiwanie podbiału. I jestem obezwładniona. Bo tak naprawdę to poszłabym z moim m a nie samotnie włóczyć się po ląkach, a on nie pójdzie. Czasem nas głupoty, drobiazgi blokują. Musimy mieć powód, że coś jest ważne i nie być przyblokowanym. Tak jak rzeka jak naniesie sobie różnego siana, gałązek i bądż czego i wlezie w jakiś meander to spowalnia. Musi się widzieć sens swoich poczynań aby poplynąć.
|
|
|
|
|
#2166 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifo
Dla mnie to istny absurd godzenia się na jakiś marazm. MM podłapał moje ,,nie da się to się nie da" ale to jest aby nie walczyć z przysłowiowymi wiatrakami, czy jak ktoś się zapędzi ,,z motyką na Słońce" i waląc ,,głową w mur" nie widzi efektów. A nie, dla czegokolwiek co jest w zasięgu ręki, tylko trzeba chcieć. A nie na przykład, w przypadku MM, od razu się zniechęcać. Nie daję się. Rezygnuję z jakiegoś działania na rzecz innego, które zadziała. W myśl kolejnego powiedzenia - jak nie kijem to pałką. Ale działać. Ja ku nieustającemu zadziwieniu MM potrafię śrubki wbijać gwoździem. Ostatnio naprawiłamwłaśnie w ten sposób coś , co MM miał naprawić... x czasu temu. Wzięłam, przybiłam i mam!
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-03-03 o 14:55 |
|
|
|
|
#2167 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 181
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Emmi, nietoperek może czuje że będzie jeszcze zimno. Bo tak zapowiadają. W marcu nastąpi jeszcze jeden atak zimy.
Można pojechać do weterynarzy bez nietoperza i popytać co robić. Ja kiedyś przechowywałam gołębia z obrożą na nóżce. Miał tam numer. Po kilku dniach odleciał. Dawałam mu wodę i jedzenie. Lato to było. Chyba robił przerwę w podróży ,bo był zmęczony. Pozakręcałam wszystkie karolyfery. Gorąco. Słońce świeci. Powiesiłam pranie na dworze. |
|
|
|
|
#2168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Tylko nie wszyscy jadą tym kanonem. Jak dla mnie uważam że jest piękny i nawet mam pragnienie i dążę do tego z lepszym lub gorszym skutkiem. Ale mam czas wyłączenia się. Np moja córa. Tytan pracuś. na pewno nie po mamie to ma
Ona wyjdzie na zewnatrz i w tri miga znajdzie sobie coś do zrobienia. Odkrylam to jak wybierała się na studniówkę. Przgotowałam jej kapiel specjaną dla relaksu co trzeba było 20 minut w tym się moczyć ... i po 5 minutach rozległo się z łazieni rozpaczliwe ile jeszcze? Jak można tak leżeć i nic nie robić. Wyszłyśmy z wózkiem i dzieckiem na zewnątrz. Dziecko usnęło a ta wzięła się za pielenie grządek... A teraz nie są to jej grządki. Taki charakter ma. Ludzie pracują w różnym systemie własnym, ale może ich przyblokować coś. No i dość to ważne , że większość z nas pracuje wg własnego systemu, myślę, że związanego z charakterem i każdy czlowiek potrzebuje zauważenia tego starania, natomiast nie każdy potrafi docenić ważność tego co robi inny. Bo to coś w danym momencie nie wydaje nam się istotne. Ot zabawa jakaś. Tak że ogólnie ludziom się tu dość ciężko porozumiewa. Ja też nie wszystko wiem i nie wszystko rozumiem. Takie mam zdanie. To złozone są sytuacje, ale zawsze mozna znaleźć ten czarodziejski guzik, którym uruchomimy oczekiwany skutek. Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2026-03-03 o 15:10 |
|
|
|
|
#2169 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifo
To rodzina ze strony mamy jest właśnie taka jak twoja córka i ja też to odziedziczyłam, ale tego nie doceniałam. Patrzyłam na stronę mojego taty, gdzie ludzie byli bardziej powściągliwi w robocie. Mocno pracowałam nad sobą, aby się z tego ,,działania" wyleczyć. Udało mi się. Obecnie bardzo żałuję. To jest zaleta, którą docenia się dopiero, kiedy się ją straci a wokół nie ma nikogo innego, kto za nas coś zrobi.
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: 2026-03-03 o 16:30 |
|
|
|
|
#2170 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Z drugiej strony pomyśl Emmi że oprócz roboty w życiu potrzeba wiele innych rzeczy i one też zajmują czas. To nie ma że się robi pstryk i filozof się znalazł, Każdy filozof poświęca mnóstwo czasu na myślenie
![]() A ja własnie poświęciłam dwie godzinki na wyprawę na łąki i przytaskałam tę olchę, ale niedużo, Za wysoko gałęzie nie mogłam sięgnąc. Podbiału niestety nie znalazłam. Edytowane przez lenifa Czas edycji: 2026-03-03 o 17:20 |
|
|
|
|
#2171 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2024-12
Wiadomości: 483
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Byłam u stomatologa, zrobiłam siódemkę. Jest kilka ubytków, będę sukcesywnie zaleczac
|
|
|
|
|
#2172 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 181
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
U mnie w rodzinie wszyscy pracowici, ale mieszkali na wsi więc nie mieli wyboru. Trzeba było robić, zwierzęta obrabiać, pole . Krowy doić.
My urodzone w mieście już inaczej. Ale mamy w rodzinie taką pracowitą osobę, ciągle coś robi, w mieszkaniu zawsze posprzątane. Działkę ma i też robi na niej. Bardzo zorganizowana, zazdroszczę takiej zalety. A ja teraz leniuchuję na kanapie. I piszę do was. Pa. ---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:59 ---------- Jeszcze wam powiem że byłabym bardziej pracowitą gdybym mogła robić to co lubię. Ale nie znoszę najbardziej gotować ,i sprzątać w kuchni. Zrobiłam obiad i znów bajzel. |
|
|
|
|
#2173 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Dobrze by bylo jakby w ramach tej pracowitości zając się też samym sobą. Swoją zdrowotnością. Bo co z tego jak chałupka będzie świecić i wszystko będzie porobione i wszyscy wokół nakarmieni jak sami zaczniemy szwankować, to w końcu nie będzie można robić nic. I wtedy reszta świata padnie
|
|
|
|
|
#2174 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 181
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
https://www.facebook.com/share/17JuAZDeiM/
---------- Dopisano o 00:57 ---------- Poprzedni post napisano o 00:53 ---------- Zbiór rokitnika. Gdzieś czytałam że są plantacje na zbiory w Rosji. Im się opłaca to robić. W Polsce nie. Przetwory które są dostępne pochodzą z innych krajów. Ten rokitnik jest wspaniały. |
|
|
|
|
#2175 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Widziałam ten krzew w formie żeńskiej czyli owocujący w Niemczech. Bardzo długo, piękna ozdoba ogródka. Kiedy już wszystko przekwita zostaje król - ogrodu. Jego gałęzie z owockami jak piękny kwiat. A jak do tego dodać właściwości lecznicze, to nie ma sobie równych. Heh prawie mi bajka wyszła o rokitniku. No ale tak jest.
|
|
|
|
|
#2176 | |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Dzień dobry
![]() Od rana mam piękną, słoneczną pogodę. 7 na plusie. A jak u Was? Cicha zaskoczyłaś mnie, że ósemkę się leczy. Widać u nas jest na tyle słaba, że jak się zaczyna psuć to tylko do usunięcia.Herbatko Zastanawiam się nad tym co napisałaś o pracowitości, szczególnie, że ,,byłabyś pracowita gdybyś robiła to co lubisz". Wydaje mi się, że MM ma podobne myśli. Mam w pamięci zdarzenie, w którym zwróciłam mu uwagę, że czegoś nie robi, a on mi odpowiedział, że tego nie robi, bo nie lubi tego robić. To była jakaś codzienna, zwyczajna czynność. Odpowiedziałam mu zdziwiona, a ty myślisz, że ja lubię to robić? To było dla mnie tak zaskakujące, że zapamiętałam. Ogólnie różne rzeczy staram się zapamiętywać na zasadzie - poznawania człowieka. W każdym razie ja jestem nauczona wykonywać jakieś czynności bo są po prostu do wykonania, z konieczności codzienności: brudzi się to się sprząta, gotuje się aby zjeść, itd. Natomiast właśnie MM podchodzi do tego inaczej i nigdy do końca nie umiałam tego zrozumieć. Z mojego rozumienia to miga się pomiędzy interesującymi go czynnościami, które niestety niewiele wpływają albo zbyt mało na potrzeby naszego tutaj życia, przez co ja zostaję z tymi ,,koniecznymi" do zrobienia i sama nie mam czasu na swoje ,,ulubione". Kochana dojrzałam w twoim wpisie światełko na zrozumienie MM, bo może macie podobny światopogląd na tę sprawę. Możesz napisać na ten temat trochę więcej?---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ---------- Cytat:
. Rozchodziło się z niewiarygodną prędkością i nawet niewiadomo jaką drogą. Szło jak niewidzialna mgła okrywająca wszystkich. W każdym razie, często wieś przeżywała jakieś leniwe jednostki. Nie byli chwilowym hitem plotkarskiego świata, ale na długo lub na stałe wpisywali się w obraz wsi i jego mieszkańców. Nie wiem czy byli piętnowani, czy tylko podchodzono do nich z politowaniem. Dziwiąc się dlaczego są ,,tak mało obrotni", czy padało określenie - leniwi. Przypomniało mi się gwarowe słówko - niemrawy .
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: Wczoraj o 10:24 |
|
|
|
|
|
#2177 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Promienie słońca ujawniły brudne szyby w oknach i aż by się chciało za nie wziąć, ale nie. To nie ta pora, mimo, że w południe jest ponad 10 stopni na plusie. Mam inne plany, które powinny mnie odciągnąć.
Czuję się dość dobrze, więc próbuję to i owo ogarnąć w domu. Przebudziłam się z zimowego marazmu. Lenifa Bardzo pięknie napisałaś o rokitniku. Aż chce się go posadzić w ogrodzie.
Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: Wczoraj o 10:30 |
|
|
|
|
#2178 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Tak się własnie zastanowiłam, że znam takich ludzi, co to lubią sobie pogadać tak o niczym. Tak poplotkować. Może szukają gwałtownie tego porozumienia z innymi i w tej formie go zaspakajają, bo nie znaleźli tego swojego coś? Nie wiem. Poza tym jak wiecie jestem zdania, że duże znaczenie mają tutaj zmysły i och prawidlowe funkcjonowanie, a nie zawsze tu jest jak powinno a zmyslów więcej niż myślimy. To jest moje uważanie wokół tematu, niekoniecznie prawdziwe, bo przecież ja żaden naukowiec nie jestem, badań nie robię, ot tak luźno sobie myślę.
Jak w tym filmie o którym juz nie raz pisałam https://www.âââ☠âââ☠âââ☠ââ...ideo/8902554cb Gdzie bohaterami jest dwóch facetów, jeden nie widzi a drugi jest głuchy. Zaprzyjaźniają się. każdy z nich udaje że nie ma problemu Głuchy udaje że słyszy a ślepy że widzi. Starają sie zachowywac "normalnie" cokolwiek to znaczy. Oczy i uszy są najbardziej poznanymi w sumie obszarami orientacji się wokół zmysłów, ale są i inne na które nie patrzymy w ten sposób, a są i całkiem nieznane. Wydawałoby się, że spadlam z kosmosu jak zaczełam pisac o 7 zmysłach, a tu masz... Badacze z któregoś Uniwersytetów zatrzelili mnie liczbą ponad 30? Edytowane przez lenifa Czas edycji: Wczoraj o 10:51 |
|
|
|
|
#2179 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifo
Jestem jak najbardziej za tym aby naukowcy rozdrabniali się na poszczególne elementy a społeczeństwo wspierało ich finansowo. Na pewno dzięki ich pracy dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy. I wcale Ci się nie dziwię, że Cię zaskoczyli liczbą |
|
|
|
|
#2180 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Ponoć nie łapie ai szóstego zmysłu
Nie powiem abym była zmartwiona tym faktem.
|
|
|
|
|
#2181 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Tak. Jest programem, ma schematyczne albo techniczne rozumienie. Ma zaprogramowane zwroty i odpowiadanie na nie, więc może stwarzać wrażenie, że drzemią w nim emocje. Ale to tylko zaprogramowane słowa.
|
|
|
|
|
#2182 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 181
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Nie włączę się do dyskusji bo nie wiem co powiedzieć. Mnie się sztuczna inteligencja nie bardzo podoba. Może jako pomoc dla naukowców, dla szkół. Do nauki . Ale te obrazki które tworzy to w 90 procentach koszmarki, albo opowiadania różniste. Stek bzdur.
Zresztą jak zastąpi ludzi to ludzie pójdą na bruk ,z pracy. Jak nie zarobią to nie kupią nowych przedmiotów. I tylko straty będą. |
|
|
|
|
#2183 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Herbatko
Rozmawiamy o różnych rzeczach.
|
|
|
|
|
#2184 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 2 181
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Też tak przypuszczam, ha ha.
|
|
|
|
|
#2185 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Herbatki
Chodzi mi o to, ze nie tylko rozmawialyśmy o AI dzisiaj. Sporo odniosłam się do twoich myśli.
|
|
|
|
|
#2186 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 6 505
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Biorąc pod uwagę tę potencjalną dużą liczbę zmyslów, którym teoretycznie dysponuje czlowiek, to jeżeli one różnie funkcjonuja u różnych ludzi, byłby to jakis krok do zrozumienia istoty funkcjonowania społecznego. Tyko ja bym to podzieliła na zmysły zewnetrzne i wewnetrzne, bo zmyslem byłoby tez interpretowanie np stanu organizmu? Nie wiem czy dobrze myślę. Na razie to czuje się jakbym "wpłynęla na suchego przestwór oceanu" Wiem że coś dzwoni ale nie wiem w którym kościele.
|
|
|
|
|
#2187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 6 425
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Witam Wiosennie
![]() Miałam zajrzeć w ferie, ale kurde...no nie zajrzałam. Co u mnie? Kurczaki, gąski i kaczuszki na pokładzie W zasadzie , to nie mam weny do pisania... |
|
|
|
|
#2188 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Annorl
Jak to nie masz weny do pisania? Wystarczy popatrzeć przez swoje okno Jak tam szczeniaki? Kury się niosą? Co tam nowego zakupiłaś, albo już się wykluło? O edukację nie pytam, bo pewnie masz ją po kokardkę, ale dzieci i Wy zdrowi? Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: Dzisiaj o 08:30 |
|
|
|
|
#2189 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Lenifo
A pro po naszej ostatniej rozmowy o pracach, działaniach i ruchu, to znalazłam na Insta wiersz z życzeniami na Boże Narodzenie, ale wstawię tu jego fragment, który idealnie wpisuje się w twoje słowa.autor: Małgorzata Gonciarz (za Instagramem) ,,Nie wszystko muszę" Nie wszystko muszę. Nie wszystko potrafię. Nie wszystko mi wolno. Nie wszystko zdążę. Ale mogę - Zatrzymać się i popatrzeć. Mogę - Uśmiechnąć się do kogoś. Mogę - Wyciągnąć rękę. Mogę też - Poczuć zapach choinki, Usłyszeć dzwonek u drzwi, Zobaczyć pierwszą gwiazdkę. I tego Ci życzę: Żebyś mógł, a nie musiał. Żebyś zdążył się zatrzymać. Żebyś dostrzegł to, co najważniejsze. [...] Edytowane przez Emmi123 Czas edycji: Dzisiaj o 08:37 |
|
|
|
|
#2190 |
|
4 pory roku i ja piąta
Zarejestrowany: 2021-12
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 12 302
|
Dot.: Zagroda babuszki cz.6
Skończyłyśmy wysadzać cebule tulipanów i krokusów, korzystając z ocieplenia. To ostatni dzwonek, bo znów robi się jakoś zimniej. Siedzą w ziemi i będą wychodzić według swoich potrzeb.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 4 (1 użytkowników i 3 gości) | |
| Cicha7222 |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:20.



Ponoć tam dość popularna, No ale nie sprawdzałam stopnia popularności. Na pewno w domu cioci ile razy bym nie pojechala to była na stole. No nie że by była tylko sałatka, bo ona przeróżności robiła i w ogóle jest "dobra w kuchni" i tam u niej zawsze same smakolyki byly. Teraz pewnie mniej gouje, bo ma problem z oczami. Usilowałam ja namówić aby przyjechała do Krakowa aby jej zrobili to samo co mamie. Podejrzewam, że to ten sam probem jest. A zanim to zrobia to robią dobre, naprawdę dobre badania oczu. W każdym razie moja mama widzi teraz.
ja dawniej usilowałam mojego przestawić, wg mnie, i tego co wydawało mi się oczywiste, ale tego już nie robię













