Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5 - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-09-21, 08:28   #1921
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Dobry, coś się nie mogłam zalogować na Wizaż Ale już chyba działa wszystko.

bossy brokat z AOH`a szybko schodzi, 2-3 użycia i nie ma po nim śladu Efekt jest piękny na twarzy, warto go kupić a naprawdę nie kosztuje wiele

Odnośnie czasów liceum i gimnazjum...do gimnazjum bym nie chciała wrócić(miałam same młode nauczycielki tuż po studiach i wałkowały nam 120% wiedzy do głowy z tego co powinniśmy wiedzieć, codziennie miałam kupę nauki i nie raz beczałam, że nie dam sobie rady a dodam, że nigdy nie miałam wielkich problemów z nauką, tylko materiału było za dużo ).
Do liceum bym za to chciała wrócić, miałam fajną klasę(tą moją męską i ja sama ), nauki też nie było tak dużo(o wiele mniej niż w gimnazjum ).
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 08:54   #1922
Vibeska
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 656
GG do Vibeska
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Hej
Grzeją u mnie i jest cieplutko

Po nocnej pogawędcę z Ktosiem poszłam spać po 00.00
ale nareszcie w domu tak milutko, ciepło

Zizou, napisz później jak wrażenia z kosmetyków Ziaja Pro, też szykuję się na zamówienie
__________________
I'm woman in love !!!!
Vibeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 09:10   #1923
adrijah
Zakorzenienie
 
Avatar adrijah
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Skierniewice
Wiadomości: 5 628
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez Organzza Pokaż wiadomość
Daria kochanie, czy Ty obchodzisz dziś imieniny?
trochę za późno przydzielili mi imieniny we wrześniu z 10 lat temu dopiero, więc dalej obchodzę w październiku (co śmieszniejsze, wizaż wtedy już tego nie pokazuje )
__________________
adrijah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 09:27   #1924
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
Do liceum bym za to chciała wrócić, miałam fajną klasę(tą moją męską i ja sama ), nauki też nie było tak dużo(o wiele mniej niż w gimnazjum ).
Ilościowo jeśli chodzi o naukę, to ja na początku liceum przeżyłam niezły szok. Całymi dniami nie miałam co robić, dla mnie tyle nauki to było nic. I tylko słyszałam od znajomych jakie to niebo i ziemia nauka w gimnazjum i liceum, i że oni nie dają rady. Naukę gimnazjalną mogę porównać jedynie do przygotowań do matury i to w tej końcowej fazie, kiedy się siedziało w domu i kuło.
Coś mi musiało jednak spaść na głowę jak wybierałam gimnazjum. No ale może dzięki takiemu porównaniu studia też nie okażą się straszne.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 10:35   #1925
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Ja się do matury mało uczyłam, przeczytałam tylko ze 2 razy streszczenia lektur(a na maturze z polaka było bodajże chyba coś z Ogniem i Mieczem a ja nie przeczytałam w całości, ale napisałam rozprawkę ), na angielski wogóle się nie uczyłam a na geografię przeczytałam raz książkę też z takimi streszczonymi najważniejszymi rzeczami i tyle Wogóle w klasie maturalnej od stycznia/lutego mieliśmy luzy, często były zastępstwa za inne przedmioty i też nauczyciele szli trochę na rękę np. pani od matematyki dawała nam zdającym geografię czy historię łatwiejsze zadania na sprawdzianach tak żebyśmy napisali na 3 i mieli z matmą już spokój To były fajne czasy

Vibesko Pewnie też Ci dlatego ciepło, że miłość Cię grzeje
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 10:38   #1926
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez isa666 Pokaż wiadomość
a na maturze z polaka było bodajże chyba coś z Ogniem i Mieczem a ja nie przeczytałam w całości, ale napisałam rozprawkę
Isuś, ja na maturze miałam Lalkę, której nigdy w życiu w rękach nie miałam, a streszczenie przeleciałam trochę na odwal się, bo ona była na próbnej i myślałam, że nie będzie. Pojęcie ogólne na temat tej książki miałam nijakie, napisałam na 91%.

Bo to trzeba być mną. (ja wciąż uważam, że pisemny podstawowy polski jest dla idiotów - im mniej wiesz i kombinujesz, tym masz większe szanse na wbicie się w klucz)
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 10:41   #1927
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Isuś, ja na maturze miałam Lalkę, której nigdy w życiu w rękach nie miałam, a streszczenie przeleciałam trochę na odwal się, bo ona była na próbnej i myślałam, że nie będzie. Pojęcie ogólne na temat tej książki miałam nijakie, napisałam na 91%.

Bo to trzeba być mną. (ja wciąż uważam, że pisemny podstawowy polski jest dla idiotów - im mniej wiesz i kombinujesz, tym masz większe szanse na wbicie się w klucz)
Dlatego ja się dziwiłam jak widziałam osoby, które całymi dniami siedziały i uczyły się do matury Ja się bałam tylko ustnej. Bo sie bałam, że się zatnę i nie powiem nic, ale było spoko(a wchodziłam pierwsza i na polski i na angielski, ale za to miałam to szybko z głowy). Z polaka miałam 16 punktów a z angilka 17 na 20
PS. Lalka jest bleeee Wogóle książki z tamtej epoki były bleee i wszystkie strasznie grube
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:05   #1928
bossy
Zakorzenienie
 
Avatar bossy
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 544
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

A ja "Lalkę" uwielbiam. Do moich ulubionych lektur należy również "Granica" , "Kamizelka", "Cierpienia młodego Wertera".
__________________
You can see in my eyes that no one is my chain..

.supergirls just fly.
bossy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:07   #1929
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez bossy Pokaż wiadomość
Mam pytanie do tych NK, które posiadają AOH. Byłam w naturze (kupiłam serum do cycków Bielendy sexy look przez 0306 po przeczytaniu Jej recenzji - nie planowałam, bo jeszcze mam troche mojego ulubionego serum Eveline, ale Bielenda była w promocji za 14zł to wziełam ). Chciałam wziąć ten AOH ale przeraził mnie ten brokat. Poza tym stwierdziłam, że mam jeszcze cały rozświetlający z Oriflame. I stałam zastanawiając się czy go brać. Bo po co ma leżeć? Jak to z tym brokatem? Nienawidzę mieć widocznych drobin na buzi. Może u niego będzie tak jak z brązerem Diora. Drobinki widać, a na buzi nie
brokat dośc szybko znika i mamy jednolity połysk
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:14   #1930
bossy
Zakorzenienie
 
Avatar bossy
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 544
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
brokat dośc szybko znika i mamy jednolity połysk
To ja o takim efekcie mam Luminous Prismatic Powder Oriflame. To nie kupuje, nie ma po co
__________________
You can see in my eyes that no one is my chain..

.supergirls just fly.
bossy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:22   #1931
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Co do lektur - przez całe liceum tylko 2 przeczytałam w całości - Przedwiośnie i Poczatek Pozostałych nawet nie otworzyłam, albo polegałam na 1 rozdziale Za to inne książki (nie-lektury) pochłaniałam w ilosciach hurtowych - 4-5 na miesiąc.
Pamiętam jakie poruszenie wywołałam, gdy w IV klasie nauczycielka "za kare" ze zdecydowana większość klasy nie przeczytała w całości Trylogii kazała napisać rozprawkę, coś w tylu że to wielkie dzieło itp. Zjechałam trylogię, jako jedyna wyrazilam swoje zdanie (że za gruba, za dużo niepotrzebnych) opisów i dostałam ... 4+
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:32   #1932
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

ja nie czytalam lektur nie zawsze tez czytalam streszczenia [co robili uczniowie, gdy jeszcze streszczenia nie byly powszechne? masakra ]. moj nauczyciel polskiego zawsze, na pierwszej lekcji danej lektury, odpytywal ze znajomosci jej tresi. i zawsze pytal mnie na szczescie jestem na tyle bystra <samozachwyt>, ze zawsze potrafilam wybrnac z tego tak, ze dostawalam piatke po rozdaniu swiadectw maturalnych rzeczony nauczyciel podszedl do mnie i spytal ile tak naprawde lektur przeczytalam w trakcie nauki w LO. jego mina byla bezcenna, kiedy powiedzialam, ze jedna [nad niemnem bo mi sie strasznie w ferie nudzilo ].


a wiecie, co jest najlepsze? ze ja teraz, juz po szkole itp, chetnie czytam ksiazki z kanonu lektur a w szkole nawet patykiem nie tknelam
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:39   #1933
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
brokat dośc szybko znika i mamy jednolity połysk
Aguniu jak tam samopoczucie?

ziz ja rok temu we wakacje czytałam Chłopów A w liceum nawet nie otworzyłam tej książki, poza tym bodajże był z tego film i oglądaliśmy go na polskim

Ja najbardziej lubiłam lektury z okresu romantyzmu: m.in. Cierpienia młodego Wertera, Dziady(za ten specyficzny klimat ) a z późniejszych Wesele
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 11:43   #1934
bossy
Zakorzenienie
 
Avatar bossy
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 544
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Co do lektur - przez całe liceum tylko 2 przeczytałam w całości - Przedwiośnie i Poczatek Pozostałych nawet nie otworzyłam, albo polegałam na 1 rozdziale Za to inne książki (nie-lektury) pochłaniałam w ilosciach hurtowych - 4-5 na miesiąc.
Pamiętam jakie poruszenie wywołałam, gdy w IV klasie nauczycielka "za kare" ze zdecydowana większość klasy nie przeczytała w całości Trylogii kazała napisać rozprawkę, coś w tylu że to wielkie dzieło itp. Zjechałam trylogię, jako jedyna wyrazilam swoje zdanie (że za gruba, za dużo niepotrzebnych) opisów i dostałam ... 4+
Nie czytałam Trylogii. Potopu przeczytałam 17 stron i stwierdziłam, ze to nudne badziewie i nie bede tego czytac.
Miałam podobnie jak Ty z "Panem Tadeuszem". Wszyscy wychwalali styl pisania, ble, ble, mimo, że męczyli go 2 miesiące bo taki nudny. A ja powiedziałam, że jest nudny, ciężko się czyta, jest nieciekawy, jedynie kilka opisów było ładnych ale jak na wielkie dzieło kilka opisów to zdecydowanie za mało. Powiedziałam, że mi się nie podoba. Byłam pytana ostatnia (bo ja zawsze znałam odpowiedzi na zadawane pytania więc mnie to się nigdy nie pytało ). Po czym Pani od poslkiego powiedziała "ja myślę jak Olka. a wy wszyscy chcieliście mi się podlizać, nie mając własnego zdania".

ha ha ha.
__________________
You can see in my eyes that no one is my chain..

.supergirls just fly.
bossy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:23   #1935
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Ja w liceum przeczytałam tylko Mistrza i Małgorzatę, bo to była jedyna lektura, którą wykorzystałam w prezentacji na polski. Przeczytałam dwa razy, oglądnęłam dziesięciogodzinny serial, wysłuchałam na mp3, strzeszczenie czytałam dzień przed z pięć razy. I co? Poległam na pytaniu z treści. Ale byłam wściekła.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:23   #1936
karolina1985
Zakorzenienie
 
Avatar karolina1985
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 927
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Dobry

Widzę, że tu licealno-gimnazjalnych wspomnień czar
Ja byłam ostatnim rocznikiem,który ominęło i gimnazjum i nowa matura
Cieszę się z tego bardzo,bo dla mnie ta reforma to poroniony pomysł-opinię wyrobiłam sobie na podstawie obserwacji mojego brata Chociaż tego to ani w gimnazjum ani w liceum ani przed maturą dłużej nad książkami nie widziałam a oceny miał naprawdę dobre,maturę też zdał na niezłym poziomie.Ja zawsze miałam super ocenyale ja siedziałam nad książkami,jemu wystarczyła lekcja i trochę szczęścia
Co do liceum to utrzymuję kontakt z kilkoma osobami z klasy a z resztą jak się przypadkowo spotkamy to owszem zamienimy 2 słowa,ale po "co u Ciebie" i "widziałaś kogoś z klasy" kończą się tematy
Za to z osobami z innych klas i roczników z mojego liceum kontakty się nie pourywały i trzymamy się razem

A ja za nic nie przypomnę sobie co miałam na maturze pisemnejKompletna pustkaW ogóle przez całe liceum miałam 5 i 6 na koniec semestru z polskiego i dużą szansę na zwolnienie z matury ustnej...Ale coż...Zrezygnowałam z kolejnego etapu olimpiady,bo nic mi to nie dawało tzn.ten etap nie zwalniał z matury a ja miałam do wyborulimpiada i zdany polski i nic więcej,bo kiedy zdążyłabym się przygotować do historii?Albo rezygnacja i zdanie obu przedmiotów...No malutki wpływ miało też to,że ten etap odbywał się w dzień studniówki(dla mnie była akurat ona ważna Zapoczątkowała zresztą mój do tej pory wspominany związek)
Niestety w związku z tym polski pisemny został mi oceniony na 4(oceniała moja nauczycielka,którą to tak zawiodłam rezygnując z olimpiady)i musiałam iść na ustną gdzie na powitanie usłyszałam mniej więcej coś w stylu,że "ciekawe jak sobie poradzi nasza niedoszła olimpijka..."z jadowitym spojrzeniem )
__________________
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno...

http://www.youtube.com/watch?v=ORGdwZG5m0o
karolina1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:30   #1937
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Karolina, ja też zrezygnowałam niejako z olimpiady. Mogłam siedzieć i całymi dniami się do niej przygotowywać licząc na szczęście i zwolnienie z matury, albo olać i uczyć się i francuskiego i geografii. Wyszło mi to jak widać na dobre.

A ja na swojej studniówce nie byłam i nie żałuję. Spiłam się w ten dzień z moją przyjaciółką butelką wódki, i szczerze mówiąc, było super! Chodziłyśmy potem pijane po rynku i skakałyśmy naokoło Adasia. Naprawdę, ani trochę nie żałuję. A jakie wy macie studniówkowe wspomnienia?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:36   #1938
Vibeska
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 656
GG do Vibeska
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Ja też lektur nie czytałam i jechałamna streszczeniach, mimo że byłam w profliowanej - humanistycznej klasie Wybierałam sobie te co mi się podobały
I też byłam ostatnim rocznikiem który załapł się na maturę wg starego wzoru, te nowe to jakiś poroniony pomysł i twierdzę że nie trzeba być szczególnie naumianym aby to zdać

Isa, być może to fajne uczucie mnie tak grzeje ...
Ale wiesz, do miłości to daleko, w tych sprawach zachowuję już duży respekt i zachowawczość, po prostu boję się sparzyć


Ememsiku, ja też nie byłam na swojej studniówce, nie miałam wtedy partnera i nie chciałam iść
__________________
I'm woman in love !!!!
Vibeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:36   #1939
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

na mojej studniowce bylo fajnie przed samym wyjsciem poklocialm sie z owczesnym chlopakiem i przez cala studniowke robilam mu na zlosc i chyba dzieki temu tak dobrze sie bawilam

potem bylam tez na jego studniowce i bylo nudno. ale to dlatego, ze ja za jego towarzystwem nie przepadalam... zmylam sie z tamtej studniowki dosyc szybko, czego on nie rozumial. ale dalam mu blogoslawiesntwo, niech siedzi i pije dalej byle mi taksowke zamowil
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:44   #1940
karolina1985
Zakorzenienie
 
Avatar karolina1985
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 927
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Em, ja zawsze byłam "pupilkiem" polonistki i jak bozię kocham nie byłam lizusem i kujonem Po prostu lubiłam polski,dobrze pisałam,umiałam i chciałam się wypowiedzieć a babka oprócz tej ostatniej zagrywki też była ok i miała dość niestandardowe metody nauczania,nie dało się u niej nudzić. Kiedy zaproponowała mi udział w olimpiadzie głupio było mi odmówić,bo zaproponowała tylko mi a na dodatek wybrałyśmy fajny temat,więc nie traktowałam tego jak obowiązek tylko jak przyjemność.Ale potem trzeba by było naprawdę poświęcić się głównie temu i już nie było wyboru tylko narzucony zakres.

Co do studniówki...Wspominam ją bardzo,bardzo dobrze Moja dość podzielona przez liceum klasa mocno się zintegrowała podczas przygotowań (mieliśmy studniówkę jako ostatni rocznik w szkole,bo potem dyrektorka się zbuntowała i były już w lokalu),więc sami robiliśmy dekoracje do klasy i na salę główną.W czasie samej studniówki też bawiliśmy się razem.
No i mój partner ze studniówki stał się później kimś ważnym Echh...Przytrafiło się mi coś czego każdy wolał by chyba uniknąć czyli motylki w brzuchu przed samą maturą
__________________
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno...

http://www.youtube.com/watch?v=ORGdwZG5m0o
karolina1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:45   #1941
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 167
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Witam,
A na niebie tylko hekikopteryyyyy

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
A makijaż sobie walnę ten co kiedyś podsyłałam dla mamy Darii Jak zdążę, bo za godiznę mam się spotkać z kolegą i razem pojedziemy
Tia, oczywiście połowę kosmetyków nie użyłam, bo czasu zabrakło
Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Rzyrafko, baw się dobrze
Było super!!
Cytat:
Napisane przez iceflower Pokaż wiadomość
Ja też nie mam na studiach bliższych znajomych niż "cześć, co słychać?" względnie "cześć, masz może notatki z...".

Z ludźmi z gimnazjum nie utrzymuję żadnych kontaktów.

Jedynie paczka z liceum trzyma się twardo, choć w nieco zmienionym składzie. No i właśnie dziś idziemy razem na imprezę.
Z podstawówki mam 2 bliski eprzyjaciółki, z liceum 1 i taką bliższą paczkę, z którą się spotykam raz do roku jak jedna przylatuje do rodziny na święta
Cytat:
Napisane przez 0306 Pokaż wiadomość
Niom . Moja siostzrenica to jedyne dziecko w rodzinie
Całe szczęście, że nauczyciel to zobaczył, może udałoby jej się przeskoczyć do drugiej klasy?Z tego co piszesz to zpewnei nie musiałaby już nic nadrabiać
Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Ja bym do liceum nie wróciła. Ostatni rok był koszmarem, słabo mi się robi jak sobie to przypominam..

Za to z ludźmi z liceum raczej nie utrzymuję kontaktu, wiadomo, że jak jest jakieś klasowe spotkanie to się pojawię, ale raczej nie gadamy tak o.
A wiecie, gdzie poznałam drugą (po mojej przyjaciółce) bratnią duszę? Na wizażu.
A ja bym chetnie wróciła do liceum, nawet do cotygodniowego nerwobólu brzucha przed geografią
A ki, jets ta bratnia dusza?
Moja pierwsza bratnia dusza z wizażu to MagJa
Cytat:
Napisane przez agnieska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, może któraś z was wie na co ciekawego polować w Sztokholmie, Helsinkach i Tallinie?
słodyczeeee
Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
Ilościowo jeśli chodzi o naukę, to ja na początku liceum przeżyłam niezły szok. Całymi dniami nie miałam co robić, dla mnie tyle nauki to było nic. I tylko słyszałam od znajomych jakie to niebo i ziemia nauka w gimnazjum i liceum, i że oni nie dają rady. Naukę gimnazjalną mogę porównać jedynie do przygotowań do matury i to w tej końcowej fazie, kiedy się siedziało w domu i kuło.
Coś mi musiało jednak spaść na głowę jak wybierałam gimnazjum. No ale może dzięki takiemu porównaniu studia też nie okażą się straszne.
Jaka ja jestem szczęścliwa, ze ominęła mnie reforma
Ale liceum miałam na wysokim poziomie dlatego nie odczułam przeskoku jakiegoś wielkiego jeśli chodzi o studiowanie, tyle że skończyła się jakaś forma kontroli nad tym czy się uczę no i się zaczęło
Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
ja nie czytalam lektur nie zawsze tez czytalam streszczenia
Ja czytałam, przeczytałam wszystkie do 1 tomu Lalki włacznie, a potem już wybiórczo. Moją słabością były i tak wypowiedzi pisemne, ja się nadaję do pisania krótkich,zwięzłych notatek a nie rozprawek... zawsze lubiłam czytac, książki są cudownym lustrem, w którym obserwuję jak sama się zmieniuam, niestety od początku studiów przeczytałam nie więcej niż 10 książek, ostatnia jaką zaczęłam to łacina na cco dzień i mimo, że to same powiedzonka to jestem w połowie od dokładnie roku
Cytat:
Napisane przez bossy Pokaż wiadomość
Po czym Pani od poslkiego powiedziała "ja myślę jak Olka. a wy wszyscy chcieliście mi się podlizać, nie mając własnego zdania".

ha ha ha.
U nas w liceum większość ludzi miała otwarte umysły i dało się porozmawiać ciekawie (z tymi co przeczytali oczywiście )
i też Trylogii nie czytałam, literatura wieszczów do mnie nie przemawia absolutnie, cały romantyzm z resztą. Moje klimaty to młoda polska i z zagranicznych twórców koniec19 i pocz 20 wieku (poezja konkretnie) i cały czas obiecuję wziąć sie za współczesną poezję, no ale wiecie jak to jest
Aha i jeszcze mi się marzy do Norwida wrócić, w liceum zdawał mi się trudny, moz ejuz dam radę go pojąć moim małym rozumkiem
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:46   #1942
isa666
Zakorzenienie
 
Avatar isa666
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Ja na studniówce byłam z exem(wtedy byliśmy parą) i bawiłam się super Miło wspominam studniówkę i żałowałabym gdybym nie poszła, choć nie lubię tego typu imprez. Nie umiałam wogóle tańczyć poloneza(i chyba nie tylko ja ), bo w połowie zrobiło się zamieszanie, pary się pomieszały i wyszedł z tego jakiś taniec-połamaniec
Jedyne czego żałuję to tego, że nie mogłam się "odstawić" jak reszta dziewcznyn - miałam uczulenie na twarzy(wokół ust cała byłam czerwona jakby mi jakieś wąsy rosły) i niczym nie szło tego zamaskować a od podkładu i pudru skóra mnie szczypała, więc poszłam tylko z tuszem na rzęsach i błyszczykiem a włosy miałam proste(bez dziwacznych, wylakierowanych upięć jak większość).
__________________
Trance is essential for my life
isa666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:52   #1943
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 167
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Ja moją studniówkę średnio wspominam, zmusili mnie rodzice, lokal był za mały, poloneza odtańczyłam, a resztę przesiedziałam spijając szampana (nie tańczę). Byłam z rafałem, urwaliśmy się ok1 w nocy i po obskoczeniu adaśka pojechaliśmy do niego rozdziewiczyć mnie
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 12:57   #1944
madziarra
Zakorzenienie
 
Avatar madziarra
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 681
GG do madziarra
Angry Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez adrijah Pokaż wiadomość


jak chcesz, ja mogę być Twoim antydepresantem od.. o mamo, to już za tydzień! wprowadzamy w życię akcję "Nosku - nosek do góry!" kto się przyłącza? Madziarra?
Tak, tak, robimy zlocik, chętne proszone są o PW

Cytat:
Napisane przez Vibeska Pokaż wiadomość

Ktosiek milczy już od czwartku
To sama do niego zagadaj

Cytat:
Napisane przez karolina1985 Pokaż wiadomość

Ja jestem za Nosek,Daria,Estellka,Madz ia i ja?tak?Chyba więcej nas nie ma?




Wróciłam z Weselicha. Panieński był o niebo lepszy, wczoraj na weselu siedziało większość 20; 30 - letnich sztywniaków, który nie potrafią się bawić i nie dało rady ich rozruszać na ponad 100 osób było może kilkanaście; kilkadziesiąt , którzy potrafili szaleć na parkiecie i się wygłupiać. Reszta (z tych poniżej 40 roku życia), siedziała przy stołach z zadartymi nosami


A ja złapalam welon
__________________

Enough optimism to sustain hope
and enough pessimism to motivate concern.
madziarra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:04   #1945
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez rzyrafka Pokaż wiadomość
A ki, jets ta bratnia dusza?
fuksjaa

Co do książek - to całe moje życie!
Zaczęłam jak miałam 3,5 roku. W podstawówce czytałam po jednej dziennie. W gimnazjum mimo harówki też dużo czytałam. W liceum również, poza klasą maturalną. Przez ostatni rok znosiłam do domu książki, których nie miałam czasu czytać. Od końca matur wchłaniam jedną za drugą.

Mam książkową rodzinę i nie wyobrażam sobie pracy nie z książkami. Cokolwiek - wydawnictwo, dystrybucja, własna księgarnia. Cokolwiek, ale żeby było niezwiązane z moimi rodzicami. Kiedyś w przyszłości się od nich odetnę zawodowo, ale mam nadzieję, że do tego czasu będę już miała jakieś kontakty.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:10   #1946
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

em, Twoi rodzice maja wydawnictwo?
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:16   #1947
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez zizou Pokaż wiadomość
em, Twoi rodzice maja wydawnictwo?
wydawnictwo, drukarnię, dystrybucję książek i księgarnię.

No więc, khm, jak widać książki to moje przeznaczenie.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:19   #1948
karolina1985
Zakorzenienie
 
Avatar karolina1985
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 927
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez madziarra Pokaż wiadomość

A ja złapalam welon
To musiał być znak A kto złapał muchę (czy czym tam Pan Młody rzucał)
__________________
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno...

http://www.youtube.com/watch?v=ORGdwZG5m0o
karolina1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:20   #1949
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 473
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez emememsik Pokaż wiadomość
wydawnictwo, drukarnię, dystrybucję książek i księgarnię.

No więc, khm, jak widać książki to moje przeznaczenie.
zazdroszcze chcialabym miec wydawnictwo
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-09-21, 13:20   #1950
madziarra
Zakorzenienie
 
Avatar madziarra
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 681
GG do madziarra
Dot.: Nałogowe kosmetykoholiczki - cz. 5

Cytat:
Napisane przez karolina1985 Pokaż wiadomość
To musiał być znak A kto złapał muchę (czy czym tam Pan Młody rzucał)
16-sto latek
__________________

Enough optimism to sustain hope
and enough pessimism to motivate concern.
madziarra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.