Włosomaniaczki :D - część IV - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-10-29, 23:31   #511
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez evangeline Pokaż wiadomość
Też bym się cieszyła z Twojego powrotu

Dobranoc Dziewczyny, zmykam spać Kolorowych...!
Cytat:
Napisane przez virka Pokaż wiadomość
Olu dasz radę, jesteś zdolna maniaczka
Jak jeszcze my do tego będziemy trzymać kciuki, to wiesz...
Ale wy mnie na duchu wspieracie. Dzięki dziewczyny
Jakoś dam radę, muszę .
Evangeline, cieszyłabyś się mówisz, ciekawe z jakiego powodu ?
I też idę spać, dobranoc
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-29, 23:42   #512
Porcelainnn
Zadomowienie
 
Avatar Porcelainnn
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 524
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez virka Pokaż wiadomość
Emilko my tam wiemy jak zabrzmiało... Zdążyłyśmy Cię trochę poznać od "tej" strony


Na następne spotkanie przychodzę po dwóch kubkach melisy i z relanium
__________________
'Jak gdyby znajome szlaki wyznaczone na letnim niebie mogły równie łatwo prowadzić do więzienia, jak do niewinnych snów' (Camus)

I need perfection, some twisted selection that tangles me to keep me alive
Porcelainnn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 00:57   #513
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Oficjalnie Ci zazdroszczę ( )

Cytat:
Kosmetyki do włosów są o tyle fajniejsze od perfum, że robią dużo więcej od pachnienia


Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
tak jest. Moje małpiszonki równiez do pooglądania w profilu
Wlasnie zajrzalam i nie moglam sie napatrzec na te cudne futra
tigressko
Meza poznalam tu, gdzie teraz mieszkam. Na poczatku mojego pobytu pracowalam z Portugalkami i bawilam sie po pracy , zawsze twierdzily, ze ujarzmic moj charakter bedzie potrafil ktos tylko z gorrracym charakterem, jakis latino z Brazylii czy Wenezueli... No wiadomo- zart Nigdy nie myslalam, ze spotkam kogos rodem z Wenezueli
No i popatrz kilka miesiecy pozniej poznalam mojego meza, ktory od pierwszego spotkania stwierdzil, ze ja jestem kobieta jego zycia Obaczym Na razie wydaje sie, ze ma racje
Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
jutro mnie czekają zakupy kwiatków na wszystkich świętych- z babcią- już mi sie krew gotuje na samą myśl
I to jest jeden z pozytywow tzw niemieszkania w Polsce omija mnie rewia mody na cmentarzu i przymusowe spotkania z nielubianymi krewnymi
Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość
Mariolu witaj Rośnie perfumeryjna sekta w sekcie włosomaniaczkowej
taa.. Tu mnie jeszcze nie bylo

oleczka87 czuje sie przywitana Pozdrawiam.
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2008-10-30 o 00:59 Powód: lit
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 08:43   #514
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Jelly, mariolasl -witam serdecznie nowe Włosomaniaczki . Cieszyć się należy, że nasze grono wciąż rośnie. Najważniejsze jest to, że - jak dotychczas - ilość idzie w parze z jakością.

oleczka - zazdroszczę Ci tego karpia. Nie jadłam chyba z cztery lata. Uwielbiam ryby! Niestety - w tym temacie moje umiejętnośći kulinarne równają się zeru.
Jedynie co potrafię, to filety w cieście naleśnikowym usmażyć.

mariolasl -tak się właśnie - teoretycznie oczywiscie - zastanawiałam : co wyniknęłoby z połączenia mnie w parę z ognistym latynosem ... O Mamuśko Kochana !!! Pewnie katastrofa i pandemonium ! Chyba jesteś niespodziewanie spokojnym człowiekiem. Chociaz ten wizerunek jakoś nie pasuje mi do ognistego koloru Twoich włosów.

Dziewczyny, piszecie, że nie lubicie Święta Zmarłych. Popatrzcie na to z innej strony, bez tej handlowej otoczki. W zabieganej codzienności dano nam pare chwil, aby powrócić myślami do naszych bliskich, których już wśród nas nie ma. Zadumać się, powspominać. Dla mnie te Święta niosą ze sobą sporą dozę smutku - groby moich Krewnych - w tym i Ojca - są oddalone ode mnie setki kilometrów i myślę, że nie będzie mi już dane zapalić świeczki, znaku pamięci - na ich mogiłach.
Pewnie, że Ci Najbiżsi na zawsze pozostaną w naszych sercach, ale jednak ...
Ten znicz, ten kwiatek lub może tylko zaduma jakos tak przybliżają nas do Nich.

szugar - bądź osobą uprzejmą i podpowiedz o czym mówią opisy tych nowości włosowych ! Wiem, że to nie ten wątek, ale może Dziewczyny wybaczą.
Miej litość nad moim TŻ-tem ! Znając mnie spędzę długi okres czasu, siedząc na podłodze w oszołomie, studiując polskie napisy na opakowaniach. Po dziesięciu minutach {bo wiele tych kosmetyków} mój TŻ zacznie nerwowo stepować {numer buta 48/49} i roztaczać wokół siebie dość nieprzyjemną aurę, a moja równowaga psychiczna ulegnie zachwianiu. Dlaczego : czekoladową serię kupiłaś ?!
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 08:48   #515
xyoko
Zakorzenienie
 
Avatar xyoko
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 228
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Dzień dobry Słońce świeci Od razu lepiej się wstaje

Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość


Na następne spotkanie przychodzę po dwóch kubkach melisy i z relanium
O nie!

A a'propos następnego spotkania... Są jakieś szanse w najbliższym czasie na zorganizowanie zlotu?

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

I to jest jeden z pozytywow tzw niemieszkania w Polsce omija mnie rewia mody na cmentarzu i przymusowe spotkania z nielubianymi krewnymi
Ojj zazdroszczę To, co się dzieje czasem na cmentarzach, jest ponad moją wytrzymałość. Ale najbardziej mnie rozwaliło, jak 2 lata temu przed największym cmentarzem w moim rodzinnym mieście został zorganizowany grill Ludzie chodzili między grobami z kiełbaskami w rękach Bo wata cukrowa, balony i cukierki to tam standard.........
xyoko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 08:56   #516
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 497
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
i to wszystko do dostania w oszołomie tak
Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
I to wszystko w Auchan ????
Chyba muszę odwiedzić męża w Bydgoszczy i się tam przejść.
A używałyście maskę Gloria? Podobno jest w Kauflandzie!?
Wszystko w Oszołomie, wiecie, na tych najniższych półkach Gloria też, i maska i emulsja. A jeśli macie braki w balsamach do ciała to też polecam TE balsamy, bo mają obłędne zapachy.


Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość

Ja nie mam ostatnio czasu na nic, dlatego wpadam tu przelotem, czytam Was jednym okiem i nawet siły pisać nie miałam ostatnio .
Właśnie zrobiłam bilans i w listopadzie czeka mnie jakieś 8-9 kolosów, jakieś 4 referaty i napisanie pierwszego rozdziału pracy. Nie wiem czy to jest fizycznie wykonalne, ale póki co jestem pełna jestem pełna nadziei, że tak
Kto jak nie Włosomaniaczka

Dzień dobry Dziewczyny, znowu słońce na Dolnym Śląsku ukradzione

Cytat:
Napisane przez Heroldin
szugar - bądź osobą uprzejmą i podpowiedz o czym mówią opisy tych nowości włosowych ! Wiem, że to nie ten wątek, ale może Dziewczyny wybaczą.
Miej litość nad moim TŻ-tem ! Znając mnie spędzę długi okres czasu, siedząc na podłodze w oszołomie, studiując polskie napisy na opakowaniach. Po dziesięciu minutach {bo wiele tych kosmetyków} mój TŻ zacznie nerwowo stepować {numer buta 48/49} i roztaczać wokół siebie dość nieprzyjemną aurę, a moja równowaga psychiczna ulegnie zachwianiu. Dlaczego : czekoladową serię kupiłaś ?!
A po angielskiemu panimajesz ? Bo po angielskiemu jest TU. Jak nie panimajesz to może założę wątek na Włoskach, coś pt. "Nowości włosowe w naszych sklepach" i tam opisze ? Co na to nasze Zieleninki ? Czekoladową kupiłam, bo najładniej pachniała
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.

Edytowane przez szugarbejb
Czas edycji: 2008-10-30 o 09:04
szugarbejb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 09:04   #517
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

szugar - już trochę {!!!} pojęłam różnice - w angielski se klikłam. Inteligentna jestem !
Znasz te produkty czy też będziesz eksperymentować ?!

Nasze posty się minęły wirtualnym świecie ! Dzięki !

Edytowane przez Heroldin
Czas edycji: 2008-10-30 o 09:06
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 09:06   #518
Jolie2601
Zakorzenienie
 
Avatar Jolie2601
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 403
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość
Jolie - Ty naprawdę masz anielską cierpliwość Te straganiarki mają mocne nerwy i są w stanie targować się do upadłego. A jak się będziesz kłócić, to zagadają na śmierć.
cierpliwość to ja mam ale do babki o dziwo- stragarki mnie nie ruszają- wyglądać to będzie tak jak zwykle- czyli: babka kręci nosem, wstyd mi robi bo pojęcia o niczym nie ma a w dodatku każdemu obcemu musi poopowiadać detale z życia rodzinnego żeby się napuszyć- potem ja to wszystko będę do auta targać i uspokajac się w duchu żeby na tą babę nie krzyknać i jak najszybciej odwieść ją do domu
wiem, że to może niezbyt ładnie z mojej srony ale ja mojej babki nieznoszę wręcz
Cytat:
Napisane przez virka Pokaż wiadomość
W końcu nie jestem najstarsza w wątku
wiedziałam, że to powiesz
Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
Właśnie zrobiłam bilans i w listopadzie czeka mnie jakieś 8-9 kolosów, jakieś 4 referaty i napisanie pierwszego rozdziału pracy. Nie wiem czy to jest fizycznie wykonalne, ale póki co jestem pełna jestem pełna nadziei, że tak
pewnie, że jest możliwe- ja jak sobie przypomnę semestr na 3 roku to się zastanawiam czy jestem jakims robocopem- delaczego? bo przez te 15 tygodni mieliśmy po 1 wejściówce dziennie [codziennie] + co jakiś czas jakiś kolos z ćwiczeń- czyli średnio raz w tyg. co daje koło 20 kolosów w miesiącu- a do tego mieliśmy zajęcia codziennie od 8 do 18 lub 20. Jak ja to przeżyłam- nie wiem do dzisiaj- ale wtedy z pewnością mało miałam krwi w kofeinie

Ty już w domku- a ja dzisiaj czekam na przyjazd braciszka
Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość


Na następne spotkanie przychodzę po dwóch kubkach melisy i z relanium
nie błagam nie
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Wlasnie zajrzalam i nie moglam sie napatrzec na te cudne futra
ja też sie na nie napatrzeć nie mogę chociaz mam je już od 9 [zuza] i 7[kuba] miesięcy- ale co tam futra- najlepsze jest to, że są z nich straszne przylepy
__________________
Sacred is the gift that they
have without knowing
Serenity is knowing it's safe
from destruction of time

"Sacred Serenity" Death
Jolie2601 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 10:13   #519
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 497
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Pewnie, że Ci Najbiżsi na zawsze pozostaną w naszych sercach, ale jednak ...
Ten znicz, ten kwiatek lub może tylko zaduma jakos tak przybliżają nas do Nich.
Ja też nie lubię tego święta, ale tak ładnie napisałaś, że aż się zastanowiłam czemu, i wyszło mi oto co następuje: znicz i kwiatek na pewno przybliżyłyby mnie do zmarłej ukochanej Babci i zmarłej tragicznie na raka Cioci, ale ... Jak ja stoję nad grobem, obrazowo, i się wczuwam, to nie ma szans się skupić bo: Matka z Ciotka plotkują "szeptem" o nowym blenderze, Ojciec z Wujkiem o nowym Volvo, za mną kuzyn chrupie chipsy i marudzi, że nudno i zimno ... Ludyczność tego święta po prostu wyklucza zadumę, i tyle Lepiej przyjść kilka dni wcześniej lub kilka dni później, ale samo święto - .

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
szugar - już trochę {!!!} pojęłam różnice - w angielski se klikłam. Inteligentna jestem !
Znasz te produkty czy też będziesz eksperymentować ?!

Nasze posty się minęły wirtualnym świecie ! Dzięki !
Nie znam, będę eksperymentować, zgłosiłam do KWC, więc będę recenzować za jakiś czas.

Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
cierpliwość to ja mam ale do babki o dziwo- stragarki mnie nie ruszają- wyglądać to będzie tak jak zwykle- czyli: babka kręci nosem, wstyd mi robi bo pojęcia o niczym nie ma a w dodatku każdemu obcemu musi poopowiadać detale z życia rodzinnego żeby się napuszyć- potem ja to wszystko będę do auta targać i uspokajac się w duchu żeby na tą babę nie krzyknać i jak najszybciej odwieść ją do domu
wiem, że to może niezbyt ładnie z mojej srony ale ja mojej babki nieznoszę wręcz
Boże, jakbym siebie i swoją babkę widziała Myślałam, że tylko ja tak mam Najlepsze jest jak wybiera sztuczne kwiatki, i co chwilę pyta mnie czy ładne i które wybrać
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 10:30   #520
Porcelainnn
Zadomowienie
 
Avatar Porcelainnn
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 524
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Dzień dobry

Skoro już mowa o świętach... rodzice swoich bliskich mają pochowanych poza miastem, w miejscach gdzie mieszkają babcie. Dodatkowo w Zaduszki mam urodziny I każde święta wyglądają tak, że jedziemy pierwsze do jednej babci - obchodzimy tamtejszy cmentarz, wracamy do domu, 'świętujemy moje urodziny', potem jedziemy do drugiej babci i tak samo A na koniec dnia pakujemy się do auta i wracamy w wielkich korkach do Krakowa. Zawsze się staram skupić nad grobami bliskich, chwilę szczerze pomodlić, ale często sytuacja wygląda jak u Szugar. No i nie ułatwia mi sprawy fakt, że większości zmarłych osób, u których zapalamy znicze po prostu nie znałam...

Moja najukochańsza babcia nie cierpi za to sztucznych kwiatków To bardzo spokojna i ciepła osoba, ale jak tylko zobaczy, że ktoś przyniósł na grób dziadka sztuczny badziew, momentalnie to bierze w ręce i z zaciekłością rzuca do śmietnika

Gosia - a nie myślałaś o tym żeby się zapisać na... Tango? Mnie ostatnio strasznie ciągnie
__________________
'Jak gdyby znajome szlaki wyznaczone na letnim niebie mogły równie łatwo prowadzić do więzienia, jak do niewinnych snów' (Camus)

I need perfection, some twisted selection that tangles me to keep me alive
Porcelainnn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 10:33   #521
xyoko
Zakorzenienie
 
Avatar xyoko
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 228
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość

Gosia - a nie myślałaś o tym żeby się zapisać na... Tango? Mnie ostatnio strasznie ciągnie
Przyznaję, że o tym JESZCZE nie myślałam
xyoko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 10:39   #522
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez evangeline Pokaż wiadomość
Ja jutro mam zajęcia od 8;/, w tym dwie jednostki z upierdliwcami, ehhhh nie lubię tych czwartków
tacy są najgorsi!
A ja dziś mam ambitny plan by zrobić prezentacje (na zaliczenie jest) i musi mi zająć 45 minut!!
O NBP...

Jak ktoś ma coś ciekawego to chętnie informacje przygarnę hihi

Cytat:
Napisane przez virka Pokaż wiadomość
Pamięta
Samych dni pełnych miłości, najszczersze gratulacje
Również z chęcią pooglądam zdjęcia
Dziękuję Ci ślicznie


Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich, których widzę tutaj pierwszy raz .

Ja nie mam ostatnio czasu na nic, dlatego wpadam tu przelotem, czytam Was jednym okiem i nawet siły pisać nie miałam ostatnio .
Właśnie zrobiłam bilans i w listopadzie czeka mnie jakieś 8-9 kolosów, jakieś 4 referaty i napisanie pierwszego rozdziału pracy. Nie wiem czy to jest fizycznie wykonalne, ale póki co jestem pełna jestem pełna nadziei, że tak
Poradzisz sobie jestem tego pewna.
Pamiętam jak ja pisałam prace licencjacka... ostatnie 3 miesiące to intensywne pisanie i poprawianie 3 rozdz. Przygotowywanie się do obrony a dodatkowo pracowałam i miałam notorycznie nadgodziny...wracałam z pracy o 21 a o 5 musiałam wstać nast. dnia oraz.... Dopinanie na ostatni guzik wesela(nie miałam kateringu sale też sama ustrajałam)
Nie wiem jak ja to przeżyłam... Ale już nie chciałabym znowu to przeżywać..taki młyn i stres...o prace, lic. i to weselisko!!


Krótko mówiąc wiem co czujesz!

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

Meza poznalam tu, gdzie teraz mieszkam. Na poczatku mojego pobytu pracowalam z Portugalkami i bawilam sie po pracy , zawsze twierdzily, ze ujarzmic moj charakter bedzie potrafil ktos tylko z gorrracym charakterem, jakis latino z Brazylii czy Wenezueli... No wiadomo- zart Nigdy nie myslalam, ze spotkam kogos rodem z Wenezueli
No i popatrz kilka miesiecy pozniej poznalam mojego meza, ktory od pierwszego spotkania stwierdzil, ze ja jestem kobieta jego zycia Obaczym Na razie wydaje sie, ze ma racje
Opowiadamy o mężach??? .......SUPER

ja mojego poznałam przez forum randkowe! RANDKA o2.pl ..kto by pomyślał...a założyłam sobie profil dla zabawy
A po 2 miesiącach znajomości mąż mi się oświadczył! (tak bez pierścionka..ale się liczy)

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Jelly, mariolasl -witam serdecznie nowe Włosomaniaczki . Cieszyć się należy, że nasze grono wciąż rośnie. Najważniejsze jest to, że - jak dotychczas - ilość idzie w parze z jakością. !


Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Wszystko w Oszołomie, wiecie, na tych najniższych półkach Gloria też, i maska i emulsja. A jeśli macie braki w balsamach do ciała to też polecam TE balsamy, bo mają obłędne zapachy.
no nieee.... Ty to już przeginasz tym kuszeniem
teraz muszę zadzwonić do męża i skłonić go do zakupów dla najukochańszej i "w ogóle nie uzależnionej od kosmetyków" żony...
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ



Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 11:24   #523
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 497
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Porcelainnn Pokaż wiadomość
Moja najukochańsza babcia nie cierpi za to sztucznych kwiatków To bardzo spokojna i ciepła osoba, ale jak tylko zobaczy, że ktoś przyniósł na grób dziadka sztuczny badziew, momentalnie to bierze w ręce i z zaciekłością rzuca do śmietnika
Zazdroszczę Mojej Babci największą przyjemność sprawia sztuczny kwiatek - im bardziej badziewny - różowy, z brokatem i z wymyślnymi płatkami/liśćmi, tym szerszy uśmiech na Jej twarzy i tym większy kawałek ciasta na Twoim talerzyku
Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
no nieee.... Ty to już przeginasz tym kuszeniem
teraz muszę zadzwonić do męża i skłonić go do zakupów dla najukochańszej i "w ogóle nie uzależnionej od kosmetyków" żony...
Ja właśnie policzyłam - kupiłam wczoraj 8,5 litra kosmetyków do włosów Czyli do przyszłego Bożego Narodzenia nie muszę (yyyy, nie mogę) odwiedzać Auchan
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:04   #524
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
mariolasl -tak się właśnie - teoretycznie oczywiscie - zastanawiałam : co wyniknęłoby z połączenia mnie w parę z ognistym latynosem ... O Mamuśko Kochana !!! Pewnie katastrofa i pandemonium ! Chyba jesteś niespodziewanie spokojnym człowiekiem. Chociaz ten wizerunek jakoś nie pasuje mi do ognistego koloru Twoich włosów.
Przecież pisałam wyżej - ujarzmić
Nie, nie jestem spokojnym człowiekiem, chociaż wyżywam się bardziej w pracy i w domu już spokojnieję (trochę). I o dziwo, a może wcale nie, to mój małż jest spokojniejszy ode mnie, chociaż temperamentu mu nie brakuje, potrafi mu się zagotować krew w żyłach, ale z drugiej strony jest bardzo uczuciowy, wrażliwy, romantyczny... Taki typowy Latino
Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Opowiadamy o mężach??? .......SUPER

ja mojego poznałam przez forum randkowe! RANDKA o2.pl ..kto by pomyślał...a założyłam sobie profil dla zabawy
A po 2 miesiącach znajomości mąż mi się oświadczył! (tak bez pierścionka..ale się liczy)
To tak w ramach między innymi bliższego poznania mojej osoby
Mój oświadczył mi się po pól roku znajomości - w Wigilię, pobraliśmy się dwa lata później w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. W tym roku będziemy obchodzić pierwszą rocznicę ślubu.
------------
A propos 1 listopada... Również żałuję, że nie będę mogła zapalić świeczki na grobie moich dziadków. Nie lubię tego biegania po cmentarzach z tych względów, które były już tu wymieniane przez dziewczyny - rozmowy, ploty, obgadywanie innych. Nie ma możliwości, aby się zadumać i pomodlić. Nie znoszę tego show,bo nikt nie ma wątpliwości, że mało kogo nad tymi grobami obchodzą zmarli.

Za to uwielbiałam chodzić na cmentarze w tym dniu późnym wieczorem. Miliony świeczek, tylko garstka ludzi, wtedy czułam, że mam szansę, aby coś szepnąć do moich dziadków, czy krewnych.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:28   #525
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 624
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Jolie - a nie pomyślałaś jaka Twoja Babcia jest dumna z Waszych osiągnięć i dlatego wszem i wobec o Was opowiada ?!

Wasze Babcie to nic w porównaniu z moją Mamą . Droga na Golgotę to droga usłana różami w porównaniu ze wspólnym sklepowaniem. Zna się na wszystkim - bo rzeczywiście zna się w 99,9 %. Ale zna się w taki irytujący sposób, że wstyd z Nią na zakupy chodzić. Ona nawet na bazarze np. buraki paznokciem skrobie. Mówi, że są dwa rodzaje buraków : takie do jedzenia i takie do robienia swetrów. I rzeczywiscie ma rację. Możecie sobie jednak wyobrazić miny sprzedawczyń ...
Ale niechby któraś słowo spróbowała powiedzieć. A, że jest osobą nad wyraz asertywną - wspólne zakupy itp. to dla mnie traumatyczne wydarzenie.
Chciaż wiem, że najczęściej ma rację - z czystej przekory neguję i staję okoniem.
Heroldin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:38   #526
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 497
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

Za to uwielbiałam chodzić na cmentarze w tym dniu późnym wieczorem. Miliony świeczek, tylko garstka ludzi, wtedy czułam, że mam szansę, aby coś szepnąć do moich dziadków, czy krewnych.


Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
JMówi, że są dwa rodzaje buraków : takie do jedzenia i takie do robienia swetrów.

Aaaaaaaaaaaaaa
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:11   #527
Jolie2601
Zakorzenienie
 
Avatar Jolie2601
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 403
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Boże, jakbym siebie i swoją babkę widziała Myślałam, że tylko ja tak mam Najlepsze jest jak wybiera sztuczne kwiatki, i co chwilę pyta mnie czy ładne i które wybrać
moja też pyta, które mi się podobają- ale jakie bym nie pokazała to albo za krase, za bure bądź też za jakieś tam. Dlatego nauczona wieloletnimi doświadczeniami mówię "Ty wybieraj- ja tu jestem tylko od noszenia"
Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Jolie - a nie pomyślałaś jaka Twoja Babcia jest dumna z Waszych osiągnięć i dlatego wszem i wobec o Was opowiada ?!
nie Kasiu- to nie tak- może i jest dumna- ale to nie o to chodzi- ona robi wszystko pod ludzi- takie "co ludzie powiedzą" w wersji XXXL. Zawsze musi mieć największą chryzantemę na grobie, największe znicze- zeby ludzie widzieli- nie raz mówiła "idźcie na grób dziadka- niech Was zobaczą"- nie cierpię tego ale jestem w stanie to znieść- pal licho. Magisterkę obroniłam na 5 ale na dyplomie mam 4,5 bo średnią z toku studiów miałam 4,21- i co usłyszałam- "to się nie musisz nikomu przyznawać, że tylko 4.5"- kochana babcia nie
Ale to i tak nic- nie trawię mojej babki za to jakim jest człowiekiem- jak traktowała mojego dziadka- jak był zdrowy to zawsze bo opieprzała i mówiła, że sie do niczego nie nadaje i wszystko robi źle- jak dziadek z budowlańcem robili wylewkę nową w pokoju to do ucha temu gościowi mówiła "połóż tam wagę bo na pewno zrobił krzywo". Dziadek to był złoty człowiek- w końcu przestał cokolwiek w domu robić- no bo wszystko robił źle- to potem słyszał, że nic nie robi- tak źle i tak niedobrze- a jak chorował i umierał i był tak słaby, ze nie miał już siły glowy utrzymać to słyszał co chwilę jak babka się żali wszystkim na około, że on to jej wszystko na złośc robi i w ogóle- za to jej nie trawię.
Gwoli wyjaśnienia- moja babcia to lekarz, gosposia domowa, budowlaniec i profesor w jednym- taki omnibus- niestety tylko w jej odczuciu- bo np. ostatnio jej "jaskroniec" wlazł do piwnicy- a jak ja zaczęłam robić badania do pracy to się pytała czy mam robić cytologię na choroby weneryczne- bo kiedyś trzeba było testy wasermana robić- takie to "MONDRE"- ale do pouczania jest pierwsza- a jazda z nią to tragedia- prawka nie ma ale wiecznie instuuje mnie jak jeździć


a propos jazdy autem- a konkretniej parkowania- uświadczyłam dzisiaj blond ewenement- laska [na parkingu z miejsami do parkowania pod kątem 45st] stanęła wzdłuż chodnika- jak na kopertę- ktoś jej coś zaczął mówić, ze trzy miejsca zajmuje zamiast 1 to ona na to "wszyscy tak durnie parkują to i ja też"- szczegół, ze wszyscy auta postawiali normalnie- potemw końcu jakiś facet ją ochrzanił i zaczęła przestawiać auto- ostatecznie stanęla pod takim kątem, ze zajeła tylko 2 miejsca- jak ja niektórych bab za kółkiem nie cierpię
__________________
Sacred is the gift that they
have without knowing
Serenity is knowing it's safe
from destruction of time

"Sacred Serenity" Death
Jolie2601 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:22   #528
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
oleczka - zazdroszczę Ci tego karpia. Nie jadłam chyba z cztery lata. Uwielbiam ryby! Niestety - w tym temacie moje umiejętnośći kulinarne równają się zeru.
Jedynie co potrafię, to filety w cieście naleśnikowym usmażyć.

Dziewczyny, piszecie, że nie lubicie Święta Zmarłych. Popatrzcie na to z innej strony, bez tej handlowej otoczki. W zabieganej codzienności dano nam pare chwil, aby powrócić myślami do naszych bliskich, których już wśród nas nie ma. Zadumać się, powspominać. Dla mnie te Święta niosą ze sobą sporą dozę smutku - groby moich Krewnych - w tym i Ojca - są oddalone ode mnie setki kilometrów i myślę, że nie będzie mi już dane zapalić świeczki, znaku pamięci - na ich mogiłach.
Pewnie, że Ci Najbiżsi na zawsze pozostaną w naszych sercach, ale jednak ...
Ten znicz, ten kwiatek lub może tylko zaduma jakos tak przybliżają nas do Nich.

mój TŻ zacznie nerwowo stepować {numer buta 48/49} i roztaczać wokół siebie dość nieprzyjemną aurę, a moja równowaga psychiczna ulegnie zachwianiu. Dlaczego : czekoladową serię kupiłaś ?!
4 lata ? Umarłabym
U nas karp jest zawsze co roku na święta Bożego Narodzenia. To podstawa. Jem karp codziennie, na śniadanie, na obiad i kolację, aż nie mogę na niego patrzeć
A teraz nie wiem co ich na karpia w listopadzie wzięło, ale mi to pasuje

Na groby nie chodzę, bo nawet nie mam do kogo. Od kiedy jestem z moim to wieczorem idziemy zapalić pod krzyż i tak ogólnie wpadam w zadumę sobie, że co to po śmierci się dzieje (ja nie jestem wierząca). I uwielbiam oglądać nocą te wszystkie, zapalone znicze, przepiękny widok

O mamusiu, Twój mąż to postawny być musi. Taka noga, plus kołnierzyk 48 (dobrze zapamiętałam ). Pewnie ma z 2 metry
Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
pewnie, że jest możliwe- ja jak sobie przypomnę semestr na 3 roku to się zastanawiam czy jestem jakims robocopem- delaczego? bo przez te 15 tygodni mieliśmy po 1 wejściówce dziennie [codziennie] + co jakiś czas jakiś kolos z ćwiczeń- czyli średnio raz w tyg. co daje koło 20 kolosów w miesiącu- a do tego mieliśmy zajęcia codziennie od 8 do 18 lub 20. Jak ja to przeżyłam- nie wiem do dzisiaj- ale wtedy z pewnością mało miałam krwi w kofeinie

Ty już w domku- a ja dzisiaj czekam na przyjazd braciszka
A brat co studiuje i gdzie, bo nie przypominam sobie, żebym czytała tu gdzieś o tym ?
Też nie wiem, jak Ty to przeżyłaś . W szczególności, że ja już po godzinie 23 nie przyswajam wiedzy . Jestem pełna podziwu.


Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
Poradzisz sobie jestem tego pewna.
Pamiętam jak ja pisałam prace licencjacka... ostatnie 3 miesiące to intensywne pisanie i poprawianie 3 rozdz. Przygotowywanie się do obrony a dodatkowo pracowałam i miałam notorycznie nadgodziny...wracałam z pracy o 21 a o 5 musiałam wstać nast. dnia oraz.... Dopinanie na ostatni guzik wesela(nie miałam kateringu sale też sama ustrajałam)
Nie wiem jak ja to przeżyłam... Ale już nie chciałabym znowu to przeżywać..taki młyn i stres...o prace, lic. i to weselisko!!


Krótko mówiąc wiem co czujesz!
Swoje weselisko? Na 3 roku ? Eee nie wyobrażam sobie teraz w moim wieku
Rzeczywiście miałaś dużo na głowie .
Ja nie wiem nad czym się mam bardziej skupiać. Na studiach czy studium. Ale jednak studia na pierwszym miejscu i chce mieć dobre oceny, bo to się liczy do oceny z pracy dyplomowej. Ale na studium też ważne, bo na koniec dostaje się świadectwo oprócz dyplomu

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Mówi, że są dwa rodzaje buraków : takie do jedzenia i takie do robienia swetrów.




Kupiłam sobie dawno poszukiwaną kamizelkę http://www.allegro.pl/item461525215_...rozmiar_m.html taką samą, tylko struktura inna, bo moja to czarny sztruks. Nie wiedziałam, czy brać, bo dla mnie 36 złotych to dużo (ale w Opolu widziałam po 49 zł). Mama powiedziała "bier" . Leży idealnie
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:28   #529
Jolie2601
Zakorzenienie
 
Avatar Jolie2601
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 403
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
A brat co studiuje i gdzie, bo nie przypominam sobie, żebym czytała tu gdzieś o tym ?
Też nie wiem, jak Ty to przeżyłaś . W szczególności, że ja już po godzinie 23 nie przyswajam wiedzy . Jestem pełna podziwu.
brat inżynierię dźwięku [akustykę] na AGH w kraku- stąd jego obecność na włosomaniaczkowym spotkaniu
Wiesz co- ja też nie wiem jak ja to przeżyłam- na szczęście to był tylko jeden semestr- ale masakra była- wracasz z zajęć o 20-21 jesz obiad i siadasz do nauki- bo na drugi dzień kolos- i tak dzień w dzień- a weekendy nie lepiej- bo przecież trzeba potem z tych laborek wszystkich pisać sprawozdania

kamizelka bardzo fajna- podoba mi się- no i ta cena [ale już nas to nie dziwi- Ola to Ola wszystko tanio kupi]
BTW: jak jak gdzieś znajdziesz autko po cenie dla siebie charakterystycznej to daj znać
__________________
Sacred is the gift that they
have without knowing
Serenity is knowing it's safe
from destruction of time

"Sacred Serenity" Death
Jolie2601 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:37   #530
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
Ale to i tak nic- nie trawię mojej babki za to jakim jest człowiekiem- jak traktowała mojego dziadka- jak był zdrowy to zawsze bo opieprzała i mówiła, że sie do niczego nie nadaje i wszystko robi źle- jak dziadek z budowlańcem robili wylewkę nową w pokoju to do ucha temu gościowi mówiła "połóż tam wagę bo na pewno zrobił krzywo". Dziadek to był złoty człowiek- w końcu przestał cokolwiek w domu robić- no bo wszystko robił źle- to potem słyszał, że nic nie robi- tak źle i tak niedobrze- a jak chorował i umierał i był tak słaby, ze nie miał już siły glowy utrzymać to słyszał co chwilę jak babka się żali wszystkim na około, że on to jej wszystko na złośc robi i w ogóle- za to jej nie trawię.
Gwoli wyjaśnienia- moja babcia to lekarz, gosposia domowa, budowlaniec i profesor w jednym- taki omnibus- niestety tylko w jej odczuciu- bo np. ostatnio jej "jaskroniec" wlazł do piwnicy- a jak ja zaczęłam robić badania do pracy to się pytała czy mam robić cytologię na choroby weneryczne- bo kiedyś trzeba było testy wasermana robić- takie to "MONDRE"- ale do pouczania jest pierwsza- a jazda z nią to tragedia- prawka nie ma ale wiecznie instuuje mnie jak jeździć
Jakbym czytała o mojej babci
Tylko moja mnie kocha, bardzo. Ale miłością nadopiekuńczą i chorą. Jestem w sumie jedyną wnuczką (ma jeszcze jedną wnuczkę, ale z nią kontakt się urwał dawno temu). Trochę mnie wychowywała, kiedy mama pracowała, jak ja byłam mała. No i babcia uważała się za drugą mamę, a nawet gorzej - nie mogłam chodzić na basen, bo się utopię, ciągle wmuszała we mnie jedzenie, aż się okrągłym dzieckiem zrobiłam, nie mogłam, tego, nie mogłam tamtego. Wiem, że gdybym do dzisiaj mieszkała z babcią to nie mogłabym mieć chłopaka. A jakby on mnie pocałował to by było. Teraz wie, że go mam, ale mojego TŻ trzymam daleko od niej. Dlatego, że babcia jest bardzo wścibska. Pamiętam, że jak chodziłam do podstawówki i przychodziły do mnie koleżanki to babcia wypytywała wszystkie, gdzie pracują rodzice, czy mają dużo pieniędzy itp. Zawsze mi było strasznie wstyd z tego powodu. Babcia to straszna materialistka. Ma dużo pieniędzy, ale wszystko trzyma na książeczkach. Dom w ruinie, ale remontu nie zrobi, bo szkoda. No i teraz właśnie jak się wypytuje o tego mojego chłopaka (a ile jego ojciec ma emerytury, a ile zarabia matka, a czy on mi płaci za wszystko, a to a tamto) to ja mówię, że go pozna dopiero jak się zaręczymy, bo póki co, to narazie chłopak i to nie wiadomo czy na stałe (od 3,5 lat tak mówię ). Babcia się poza tym na wszystkim zna. Jest właśnie lekarzem, prawnikiem, budowlańcem, ogrodnikiem. A tak naprawdę, to się nie zna na niczym. Nie zna żadnych przepisów prawnych, nawet często nie wie na co ona leki bierze, ale przegadać sobie nie da. Dziadek to złoty człowiek, ale średnio co 2 miesiące ląduje w szpitalu (chore serce, przez otyłość - no przecież babcia dziadka też karmi "on nie będzie jadł kefiru, zamiast śmietany, bo mu to nie smakuje" - a nawet go nie zapyta o zdanie, chore płuca, chore nogi). Babcia właśnie ma go za takiego człowieka, który na niczym się nie zna i odpowiada w towarzystwie za niego. A dziadek dobrze sam się we wszystkim orientuje, lepiej od niej.
Babcia mieszka od 25 lat w domu, ale od jakiś 5 lat się na bloki przeprowadza(bo dziadek chory, nie potrafi już na gospodarstwie robić), ale się przeprowadzić nie może. Ma pieniądze, ma dom i nasze mieszkanie (właśność dziadka), można by było, coś przedać, coś zamienić. Albo mama z facetem na dom, a oni na nasze mieszkanie. Ale nie. Tkwi tak cała rodzina w martwym punkcie. Moim zdaniem, to ona wcale się przeprowadzać nie chce. Ciągle mówi, że chce, ale starych drzew się nie przesadza. Ona się nie przyzna, że tam jej dobrze, że ma swój mały ogródek, właśnie ziemniaki, swojskie jajka.
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:39   #531
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez Jolie2601 Pokaż wiadomość
brat inżynierię dźwięku [akustykę] na AGH w kraku- stąd jego obecność na włosomaniaczkowym spotkaniu
Wiesz co- ja też nie wiem jak ja to przeżyłam- na szczęście to był tylko jeden semestr- ale masakra była- wracasz z zajęć o 20-21 jesz obiad i siadasz do nauki- bo na drugi dzień kolos- i tak dzień w dzień- a weekendy nie lepiej- bo przecież trzeba potem z tych laborek wszystkich pisać sprawozdania

kamizelka bardzo fajna- podoba mi się- no i ta cena [ale już nas to nie dziwi- Ola to Ola wszystko tanio kupi]
BTW: jak jak gdzieś znajdziesz autko po cenie dla siebie charakterystycznej to daj znać
Jaki kierunek . On jakiś umuzykalniony jest
No, tak, wejściówki to pikuś w porównaniu z laborkami. Często siedziałam po kilka godzin. A ile razy było tak, że wyniki się nie zgadzały z teorią. Wtedy się naciągało własne

Dziękuje.
Autko jak znajdę to dam znać . Ale niestety w tym się nie specjalizuję, bo prawka nie zamierzam robić. Chciałabym, ale mam autofobie
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:46   #532
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Witam, witam
Ja jak zwykle nie w temacie, coś mi migło tylko o tym, że Iza[Blonndee] nie jest już ze swoich chłopakiem i o zdolnościach muzycznych brata Jolie przeczytałam, coś o zakupie tuszu Porcelanki też było o ślicznej kamizelce Oli...

Co u Mnie ?
Pogoda śmieszna wręcz, pada-wychodzi słońce-pada... ziiiiiiiiimno
Nastrój typowo naukowy, dziś chemia na tapecie, a że prądu od rana nie miałam to też się siedziało w książkach...
W weekend wyjeżdżam pod Częstochowę, a w następnym tygodniu siup do mojego mieszkanka i znów odwyk komputerowy na dwa tygodnie... ale dobrze go znoszę
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:55   #533
Jolie2601
Zakorzenienie
 
Avatar Jolie2601
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 403
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
Tylko moja mnie kocha, bardzo. Ale miłością nadopiekuńczą i chorą. Jestem w sumie jedyną wnuczką (ma jeszcze jedną wnuczkę, ale z nią kontakt się urwał dawno temu). Trochę mnie wychowywała, kiedy mama pracowała, jak ja byłam mała. No i babcia uważała się za drugą mamę, a nawet gorzej - nie mogłam chodzić na basen, bo się utopię, ciągle wmuszała we mnie jedzenie, aż się okrągłym dzieckiem zrobiłam, nie mogłam, tego, nie mogłam tamtego. Wiem, że gdybym do dzisiaj mieszkała z babcią to nie mogłabym mieć chłopaka. A jakby on mnie pocałował to by było. Teraz wie, że go mam, ale mojego TŻ trzymam daleko od niej. Dlatego, że babcia jest bardzo wścibska. Pamiętam, że jak chodziłam do podstawówki i przychodziły do mnie koleżanki to babcia wypytywała wszystkie, gdzie pracują rodzice, czy mają dużo pieniędzy itp. Zawsze mi było strasznie wstyd z tego powodu. Babcia to straszna materialistka. Ma dużo pieniędzy, ale wszystko trzyma na książeczkach. Dom w ruinie, ale remontu nie zrobi, bo szkoda. No i teraz właśnie jak się wypytuje o tego mojego chłopaka (a ile jego ojciec ma emerytury, a ile zarabia matka, a czy on mi płaci za wszystko, a to a tamto) to ja mówię, że go pozna dopiero jak się zaręczymy, bo póki co, to narazie chłopak i to nie wiadomo czy na stałe (od 3,5 lat tak mówię ). Babcia się poza tym na wszystkim zna. Jest właśnie lekarzem, prawnikiem, budowlańcem, ogrodnikiem. A tak naprawdę, to się nie zna na niczym. Nie zna żadnych przepisów prawnych, nawet często nie wie na co ona leki bierze, ale przegadać sobie nie da. Dziadek to złoty człowiek, ale średnio co 2 miesiące ląduje w szpitalu (chore serce, przez otyłość - no przecież babcia dziadka też karmi "on nie będzie jadł kefiru, zamiast śmietany, bo mu to nie smakuje" - a nawet go nie zapyta o zdanie, chore płuca, chore nogi). Babcia właśnie ma go za takiego człowieka, który na niczym się nie zna i odpowiada w towarzystwie za niego. A dziadek dobrze sam się we wszystkim orientuje, lepiej od niej.
Babcia mieszka od 25 lat w domu, ale od jakiś 5 lat się na bloki przeprowadza(bo dziadek chory, nie potrafi już na gospodarstwie robić), ale się przeprowadzić nie może. Ma pieniądze, ma dom i nasze mieszkanie (właśność dziadka), można by było, coś przedać, coś zamienić. Albo mama z facetem na dom, a oni na nasze mieszkanie. Ale nie. Tkwi tak cała rodzina w martwym punkcie. Moim zdaniem, to ona wcale się przeprowadzać nie chce. Ciągle mówi, że chce, ale starych drzew się nie przesadza. Ona się nie przyzna, że tam jej dobrze, że ma swój mały ogródek, właśnie ziemniaki, swojskie jajka.
moja to samo- nadopiekuńcza do nieskończoności- na basem psioczyła [ale jej jedyny syn i mój brat się utopili więc się trochę nie dziwię] jechałam do belgii to krzyki, że mnie na organy przerobią- i to pouczanie przy prowadzeniu samochodu- nie raz miałam ją ochotę wysadzić i kazać biec za autem. A dzisiaj dla przykładu dziwiła się, że skręcam w prawo chodziać mam czerwone- za to mam strzałkę zieloną
to samo z rodzicami znajomych- kim są ile zarabiają. Ale tak jak wspomniałam- nie znoszę jej za to jak traktowała dziadka- już pal licho, ze nic nie umiał zrobić dobrze w jej odczuciu- chodzi mi o to, ze zawsze mu okazywała, że jest dla niej kimś gorszym- nie tylko jemu prywatnie ale i przy innych osobach z moją mamą robiła to samo- nie chciała ślubu moich rodziców- dla niej był to mezalians
a mój dziadek był wspaniałym człowiekiem- kochał mnie i mojego brata ponad wszystko- ciocia opowiadała mi ostatnio, ze jak byłam malutka i raczkowałam to biegał za mną po pokoju na kolanach i się bawił- zawsze był dla mnie- zawsze- bez podtekstów- bo babcia zawsze we wszystkim widzi jakieś korzyści potencjalne dla siebie- a co więcej mój dziadek nawet nie był moim biologicznym dziadkiem- babcia "wpadła" za młodu bo po imprezach chadzała- ale ja teraz widzi mlodą dziewczynę z brzuszkiem to prawie pluje przez lewe ramię- obłuda i tyle.
Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
Jaki kierunek . On jakiś umuzykalniony jest
owszem- brat jest pałkarzem- szkolił się swego czasu u samego Ś.p Vitka Kiełtyki. Swoją drogą to już prawie rok jak Witek nie żyje- ehh.... jakoś nie mogę pogodzić się ze śmiercią tak młodych ludzi
__________________
Sacred is the gift that they
have without knowing
Serenity is knowing it's safe
from destruction of time

"Sacred Serenity" Death
Jolie2601 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:58   #534
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Witam, witam
Ja jak zwykle nie w temacie, coś mi migło tylko o tym, że Iza[Blonndee] nie jest już ze swoich chłopakiem i o zdolnościach muzycznych brata Jolie przeczytałam, coś o zakupie tuszu Porcelanki też było o ślicznej kamizelce Oli...

Co u Mnie ?
Pogoda śmieszna wręcz, pada-wychodzi słońce-pada... ziiiiiiiiimno
Nastrój typowo naukowy, dziś chemia na tapecie, a że prądu od rana nie miałam to też się siedziało w książkach...
W weekend wyjeżdżam pod Częstochowę, a w następnym tygodniu siup do mojego mieszkanka i znów odwyk komputerowy na dwa tygodnie... ale dobrze go znoszę
Przydałby mi się taki odwyk, ale nie da rady. Póki prąd jest to opornie się zasiada do książek .
Dobrze, że kolosa we wtorek mam ze zdjęć, które są na komputerze. Mam otwarty folder i co jakiś czas sobie zaglądam . To jedyne 70 skamieniałości , czyli 70 skał na których są odbite różne śmieszne rzeczy i ja mam znać te 70 łacińskich nazw tych zwierząt, które to odbiły miliony lat temu do tego zasięg, kiedy one dokładnie to odbiły
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 14:07   #535
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 481
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez oleczka87 Pokaż wiadomość
Przydałby mi się taki odwyk, ale nie da rady. Póki prąd jest to opornie się zasiada do książek .
Dobrze, że kolosa we wtorek mam ze zdjęć, które są na komputerze. Mam otwarty folder i co jakiś czas sobie zaglądam . To jedyne 70 skamieniałości , czyli 70 skał na których są odbite różne śmieszne rzeczy i ja mam znać te 70 łacińskich nazw tych zwierząt, które to odbiły miliony lat temu do tego zasięg, kiedy one dokładnie to odbiły
Znam te skamieniałości... w LO pani od bio. pokazywała nam te "nudy"
Biedna Olu jesteś, wytrwałości życzę
__________________
30/2025
paprif jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 14:10   #536
virka
Zakorzenienie
 
Avatar virka
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 121
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Dzień Dobry
Ja tylko przelotem wpadłam się przywitać, nadrabiać będę później
Spadam gotować obiadek, miłego popołudnia
__________________



virka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 14:33   #537
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Znam te skamieniałości... w LO pani od bio. pokazywała nam te "nudy"
Biedna Olu jesteś, wytrwałości życzę
no straszne nudy. Ta cześć moich studiów mnie w ogóle nie kreci
oleczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 15:08   #538
blonndee
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: sopot
Wiadomości: 2 571
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

witam jade w okropnym expresie trasa gdynia-krakow [w moim przypadku sopot-warszawa], zaraz mi zad odpadnie, a to dopiero 2godziny
witam [ponownie!] sweet jelly, wielki come back, widze oraz nowa kolezanke, Mariole juz druga wlosomaniaczka z uk...

wracam na weekend do domu spontaniczna decyzja, ale strasznie sie ciesze odwiedze grob mojeo ukochanego dziadka, kupie kurtke bo pomorskie wiatry mnie dobijaja... a przede wszystkim koty wysciskam! [jeden w przyszly piatek przybywa do mnie na stale, nie chce go w pociagu meczyc wiec przywioza mi go samochodem]

ah, tz byl u mnie wczoraj. pogadalismy, na spokojnie. nie chce relacjonowac calego zdarzenia, ale jestem wyjatkowo zaskoczona wszystkim o czym mowilismy i jak bardzo dojzale do tego podchodzi. zapadlo mi w pamiec najbardziej chyba to, ze stwierdzil, ze na mnie poczeka tyle ile bedzie trzeba, az sama sobie wszystko poukladam i dojde do wniosku, czy jest sens walczyc dalej, czy nie.

aa, najgorszy byl tylko moment, jak prawie wpadli na siebie z moim ulubionym [wiecie ktorym] kolega z grupy. co jak co, ale tych dwoch to ja poznac ze soba nie chce... na wszelki wypadek!
__________________
-Sometimes I think you talk just to make sounds.
-Well, sometimes I do...
blonndee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 17:04   #539
tigresska
Zakorzenienie
 
Avatar tigresska
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Między Niebem a Piekłem :)
Wiadomości: 3 628
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
tigressko
Meza poznalam tu, gdzie teraz mieszkam. Na poczatku mojego pobytu pracowalam z Portugalkami i bawilam sie po pracy , zawsze twierdzily, ze ujarzmic moj charakter bedzie potrafil ktos tylko z gorrracym charakterem, jakis latino z Brazylii czy Wenezueli... No wiadomo- zart Nigdy nie myslalam, ze spotkam kogos rodem z Wenezueli
No i popatrz kilka miesiecy pozniej poznalam mojego meza, ktory od pierwszego spotkania stwierdzil, ze ja jestem kobieta jego zycia Obaczym Na razie wydaje sie, ze ma racje
cieszę, sie ze jestes szczesliwa, gratuluję tez męża. Oczywiście że ma rację! mogę tylko pozazdroscic

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Ja właśnie policzyłam - kupiłam wczoraj 8,5 litra kosmetyków do włosów Czyli do przyszłego Bożego Narodzenia nie muszę (yyyy, nie mogę) odwiedzać Auchan
wow!

Cytat:
Napisane przez blonndee Pokaż wiadomość
ah, tz byl u mnie wczoraj. pogadalismy, na spokojnie. nie chce relacjonowac calego zdarzenia, ale jestem wyjatkowo zaskoczona wszystkim o czym mowilismy i jak bardzo dojzale do tego podchodzi. zapadlo mi w pamiec najbardziej chyba to, ze stwierdzil, ze na mnie poczeka tyle ile bedzie trzeba, az sama sobie wszystko poukladam i dojde do wniosku, czy jest sens walczyc dalej, czy nie.

aa, najgorszy byl tylko moment, jak prawie wpadli na siebie z moim ulubionym [wiecie ktorym] kolega z grupy. co jak co, ale tych dwoch to ja poznac ze soba nie chce... na wszelki wypadek!
dobrze że ze sobą porozmawialiście i że macie dobre relacje. w takim razie co bedzie dalej zależy od Ciebie


miłego wieczoru!
tigresska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 17:05   #540
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 684
Dot.: Włosomaniaczki :D - część IV

Hej!

Nareszcie! Po tygodniowym odwyku od wizażu
Zaległości oczywiście mam straszne
Finlora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.