Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-11, 20:26   #4951
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Ech masz racje iza, po części. Co z tego ze 1600 jak rpzy okazji wymiotowałam 2 razy. no i tez widze ze to sie robie chore miejsce ta dietetyka, tak smao z resztą fitness który dzisiaj odiwedziłam. A najgorzej w wątkach "pokaż nogi, pupe, brzuch.." - wieczne kłótnie o to która ma tyłek ładniejszy. Z resztą sma to krytyykuje a sama jestem w środku tego. W sumie u meni choroba nie postępuje, i cąły czas jest na tkaim samym stopniu, dzięi temu ze coś robie w tmy kierunku nie psotepuje dalej i utrzymuje prawidłową wage, nie wygladam jak jakiś szkielet, więc raczej nikt mi nie wmówi że dałam sie pokanac ze sie poddaje bo ejsteście w błedzie. A wasza pewność bywa momentami bezczelna. Tylko Wy - iza, dekas tez spóbuj powrócić do tak neidawnych czasów w swoich życiu - teraz nagle zrobiłas sie silna i ciągle mówisz "nie ma zmiłuj trzeba sie pozbierac itd.." a tak neindawno sama postępowałas tak jak ja czy inne dziewczyny. W klońcu waga 42kg nie wzięła sie z nikąd. Wiec nie odzielaj sie taką barierą, ze juz z tego wyszłaś, że ty ejsteś silna a my leniwe egoistyczne itd. bo to jest nie w porządku.Nie chce byc złośliwa ale taka jest prawda. Przedstawiacie siebie jako wspaniale zwycięskie postaci i próbujecie na sile sie od tego oddzielić, a inne dzicwyzny to lenie głupie egoistki co wiecznie sie nad soba użalają. nie jest w porzadkut ak kogoś traktować a szczeólnie ejśli niedawno przechdoziło sie to samo. Wcale nei wypadacie ta dobrze jak wam sie wydaje tak obrażajac inne. Ostre słowa? No nie wiem kto wam dał rpzyzwolenie na aż tak ostre słowa, same poniekąd nie ejsteście do końca zdrowe. Tyle ode mnie.
Pozdrawiami życze powodzenia, poczekam az ucichnie burza w wątku.


Zachowujesz się jak rozpieszczony dzieciak - to nie wywyższanie z naszej strony, ale doświadczenia - iza kilka razy wychodziła ze skrajnej wagi, wracała, trudno jej było, funky tak samo kilka razy spadała z normy w niedowagę i wychodziła na prostą, monochrome udało się wrócić do normalnego życia, kice i innym wielu. Ja sama mam probemy z kompulsami od 7lat i po 7latach nareszcie mogę powiedzieć, że zaczęłam normalne postrzegać jedzenie, siebie, tylko, że gdyby nie moja bierność to by może nie było tych lat 7 tylko o wiele mniej...tylko na to było trzeba energii a ja czekałam naiwna, że a może tak samo minie...

Mówiłam, że trzeba wziąć się w garść a ty znowu z postawą od razu naburmuszonej, obrażonej, bo nie jest tak jak ty chcesz - bo nikt nie chwali cię za to, że permanentnie się głodzisz i rzygasz i rzucasz obietnice naprawo na lewo i zero wyników, ale niestety - dobry jest nie ten, co jak głupi na wszystko głową kiwie tylko ten co umie czasami spuścić lanie.

A zdanie o tym, że same nie jesteśmy do końca zdrowe...bez obrazy, ale już ze względ na wiek byś mogła przystopować...trochę szacunku...
__________________
10kg mniej do lata...
62-...-58-57-56...52
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-11, 20:31   #4952
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Kawwaa Pokaż wiadomość
Pięknie Kika
dziękuję, napisałam to co myślę
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Planowałam ale nie zrobiłam tego. Z drobnymi potknięciami wyszło następnego dnia 1600kcal, wiec nie wuażam to za chora ilość. Da sie! Walczyłam z myslami ale sie udało.

Ps. a tak poza tym, świat wirtualny wydaje sie taki fajny, wszystkie ejsteśmy dla siebie miłe rozumiemy sie widzimy swoje problemy. Ale czy w rzeczywistości też ejsteśmy takie dla innych? Czasem najłatwieju sprawidliwic sie - jestem chora, mam najgorzej an świecie, moge wszystko i wszystkich olać. ja tak myślałam i zawaliłam szkole. Ale teraz nie szukam juz usprawiedliwienia - nic mnie nie usprawiedliwia od bycia niemiłą, leniwą czy zgryźliwą. Trzeba sobie postawić jakąs poprzeczke. Nie ustawiac sie w opozycji o całego świata.
z drobnymi potknięciami, a dalej czytamy, że wymiotowałas dwa razy...niusia nikt tutaj nie chce na Ciebie najeżdżac, nikt się nie uwziął i ani ja ani Dekas czy Iza nie uważany się za wyleczone, zdrowe LEPSZE...prawa jest taka, że aby móc powiedziec, że się z tego wyszło musi minąc kilka lat(?), tak ja tak uważam, za kilka lat kiedy będę jeśc to co zechcę nie przejmując się tym czy nie zjadlam za dużo/za mało będę mogla powiedziec, że JESTEM ZDROWA! Masz rację-rzeczywistosc bywa inna i nie ma co ukrywac, że każda z nas jest inna tutaj i inaczej zachowuje się wobec realnych znajomych, tylko wiesz co? róznica jest taka, że czasami dużo łatwiej jest pokazac swoją prawdziwą twarz tutaj, gdzie inne dziewczyny przeżywają podobne rozterki niż wśród koleżanek, które zazdroszczą Ci tego, że jesteś taka chuda, ale nie zdają sobie sprawy co tak naprawdę tkwi w Twoim wnętrzu...zawaliłas szkołe...sama widzisz, że tak dalej nie można, ja zawaliłam stosunki z rodzicami, bratem, rodziną, znajomymi...nie popełniajmy dłużej tych błędów...

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Dekas, wszystko co mowisz, to prawda - niektore dziewczyny pisza tu nie wiadomo po co, skoro i tak nic nie zmieniaja. rzeczywiscie mozna dojsc do wniosku, ze chca zwrocic na siebie uwage, a nawet jesli nie to jest ich intencja, tylko wyrzucenie z siebie żalu - to jaki to ma sens?! Agness - kazdy jej post pt. 'jak mi zle', my - 'idz do psychologa'!! cZy Aga poszla? no oczywiscie, ze nie! w koncu przestalysmy (a przynajmniej ja) zwracac na nia uwage, a ona oburzona, ze ja olewamy... zreszta wiele jest tu podobnych zachowan.

niusia, 1600, no brawo, a ile razy wymiotowalas? :/

zgadzam się w 100% - NIKT NIE ZMIENI NICZEGO ZA WAS!!!!! Patrzcie na (moja idolkę) - Kikę, na Funky, na Agatkę, na Xxaur, na Enex! to są wojowniczki! wpadną na KZ czasem, zeby sie pozalic, ale zmieniaja swoje zycie a nie narzekaja i oczekuja od nas pomocy. jakiej? mamy napisac "jedz wiecej"? ale po co? jedzenie samo się nie zje, ani my tez tego za nikogo nie zjemy. do wyjscia z ED trzeba sie zmusic i przekonac samodzielnie, wirtualne koleżanki nie myślą ani nie dzialaja za kogoś...

ostatnio na kz zrobilo sie beznadziejnie wg mnie, teksty pro-ana, demotywujace typu 'zjadlam tlusty makaron, ide rzygac' (no przepraszam, nie moglam!!) - jaki to ma sens?! co innego napisać "jest mi bardzo ciężko, ale mimo to zjadłam te 3500 kcal" niz "mam taką ochotę na salatke z majonezem, ale jej nie zjem, bo nie dam rady, nie umiem... itp". nie ma 'nie dam rady', nie ma zmiluj. nikt nie mowil, ze bedzie latwo... trzeba znalezc sobie troche sily, bo kazda ja ma skoro potrafila sie glodzic, czy robic rozne inne typowo EDkowe rzeczy.

chyba potrzebny mi odwyk od wizażu, bo staje sie swiatem, w ktorym łydka 32 i udo 48 cm jest grube, w ktorym dziewczyny chca schudnac 5kg z 52/166cm, w ktorym niejaka murron dziwi sie, ze chcę przytyc majac 43 cm w udzie (sama ma tyle samo przy tym samym wzroscie, zreszta schudla do tych wymiarow)... nie wiem, dla mnie to chore... zreszta, ile % dziewczyn na dietetyce jest w pelni zdrowych? wiekszosc ma poczatki ed, normalni ludzie raczej nie siedza po kilka godzin przed kompem przegladaja watki 'kto dzis zgrzeszyl i czym?" itp
dziękuję Iza, ale prawda jest taka, że wiele zawdzięczam właśnie Tobie bo to Ty nie olałaś mnie kiedy potrzebowałam jakiegoś "kopa" na otrząśniecie się z tego, wiele dobrego mogę powiedziec też o Monochrome, która zawsze jest pełna pozytywnej energii bez względu na to czy zjadła loda czy naleśnika-ma to zwyczjnie gdzieś! i bardzo dobrze! żyje prawdziwym życiem! masz rację co do tego, że wiele się tutaj zmieniło i to niestety na gorsze...

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Ech masz racje iza, po części. Co z tego ze 1600 jak rpzy okazji wymiotowałam 2 razy. no i tez widze ze to sie robie chore miejsce ta dietetyka, tak smao z resztą fitness który dzisiaj odiwedziłam. A najgorzej w wątkach "pokaż nogi, pupe, brzuch.." - wieczne kłótnie o to która ma tyłek ładniejszy. Z resztą sma to krytyykuje a sama jestem w środku tego. W sumie u meni choroba nie postępuje, i cąły czas jest na tkaim samym stopniu, dzięi temu ze coś robie w tmy kierunku nie psotepuje dalej i utrzymuje prawidłową wage, nie wygladam jak jakiś szkielet, więc raczej nikt mi nie wmówi że dałam sie pokanac ze sie poddaje bo ejsteście w błedzie. A wasza pewność bywa momentami bezczelna. Tylko Wy - iza, dekas tez spóbuj powrócić do tak neidawnych czasów w swoich życiu - teraz nagle zrobiłas sie silna i ciągle mówisz "nie ma zmiłuj trzeba sie pozbierac itd.." a tak neindawno sama postępowałas tak jak ja czy inne dziewczyny. W klońcu waga 42kg nie wzięła sie z nikąd. Wiec nie odzielaj sie taką barierą, ze juz z tego wyszłaś, że ty ejsteś silna a my leniwe egoistyczne itd. bo to jest nie w porządku.Nie chce byc złośliwa ale taka jest prawda. Przedstawiacie siebie jako wspaniale zwycięskie postaci i próbujecie na sile sie od tego oddzielić, a inne dzicwyzny to lenie głupie egoistki co wiecznie sie nad soba użalają. nie jest w porzadkut ak kogoś traktować a szczeólnie ejśli niedawno przechdoziło sie to samo. Wcale nei wypadacie ta dobrze jak wam sie wydaje tak obrażajac inne. Ostre słowa? No nie wiem kto wam dał rpzyzwolenie na aż tak ostre słowa, same poniekąd nie ejsteście do końca zdrowe. Tyle ode mnie.
Pozdrawiami życze powodzenia, poczekam az ucichnie burza w wątku.
tutaj nikt nie chce byc beczelny, nikt nie chce Ci ubliżyc, a uświadomic to, że wiecznie nie można tkwic w świecie w którym liczy się tylko to jak wykombinowac, żeby zjeśc mniej lub nic nie zjeśc, by może padło tutaj kilka ostrych słow, ale czasami taki kopniak jest dużo skuteczniejszy niż głaskanie po główce i utwierdzanie, że kiedyś będzie lepiej, że jutro to, że jutro tamto. Dziewczyny dlaczego wszystko jutro?! DZIŚ! TERAZ! od TERAZ coś zmieńcie, sposób myślenia chociażby, po zjedzeniu czegoś kalorycznego czy sałatki z majonezem nie myślcie, że "kurcze teraz to przytyję, muszę się głodzic",pomyślcie tak: "ale to bylo smaczne"
piszesz, że 42kg Izy nie wzięły się z nikąd-owszem, ale wiesz jaka jest różnica między Izą a innymi osobami? (nie wszystkimi oczywiście) ona z tym walczy! CHCE! i pomimo, że dla niej to też jest ciężkie przeszła na P i stara się przytyc bo wie, że to jest dla jej dobra i robi to dla siebie!

jak już pisałam nikt nie chce nikogo obrażac i nikt nie uważa się za zdrową a inne osoby za chore, my też chcemy dla was jak najlepiej a, że same kiedyś popełniałyśmy takie błędy-i wcale nie uważam, że teraz ich nie popełniamy- próbujemy wam coś uświadomic...ale widzę, że częśc osób jest na to troszkę "oporna"

jeśli kogoś uraziłam-przepraszam

może zacznijmy unikac tekstó typu" zjadłam tłusty sos" a zacznijmy tu pisac "dziewczyny zjadłam pyszny obiad i wiecie co? jestem z siebie dumna bo ZROBIŁAM TO DLA SIEBIE"...
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-11, 21:05   #4953
SexiMami
Raczkowanie
 
Avatar SexiMami
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z takiego jednego miejsca...
Wiadomości: 346
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

WITAM
szczerze wam współczuję...i pisze tu bo potrzebuje rady...od razu zaznaczam że nie jestem chora ale po kolei

wszystko zaczęło się 13 lutego tego roku mam 170 i ważyłam 67/68 kg... czułam się źle zaczęłam dietę i bieganie męczyłam sie strasznie i robie to do dzis tyle że wtedy nie patrzyłąm na to co jem teraz jest masakra jem 1200 kcal dziennie waże 60 kg, rano 59 ostatnio mam ładne wymodelowane od biegania ciałko ale ja czuje że mi mało...ciągle mówię sobie że jeszcze dwa kilo...i wiem że w więksości przypadków własnie tak się zaczynało...nie chce tego nie wiem po co tu właściwie napisałam ale odczułam taką potrzebę... jak narazie miłośc do jedzenia ciągle daje się we znaki mam nadzieję że nie popadne w nic gorszego...
SexiMami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-11, 21:20   #4954
Ejli
Zadomowienie
 
Avatar Ejli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 839
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Być może nie powinnam się odzywać - nigdy nie uczestniczyłam aktywnie w tym wątku. Chociaż odwiedzam go od kwietnia:|.
Przepraszam Was, faktycznie przyznaję, że brakowało mi zawsze motywacji. Pisałam tu z nadzieją, że zostanę "dziewczyną, która jest chora i chce z rego wyjść" (spełniałam raczej tylko pierwsze kryterium). Ale wszystkie wypowiedzi osób walczących pomagały mi podjąć decyzję, dziewczyny, naprawdę was podziwiam! Monochrome, Dekas, kika, xxaur, wszystkie powinnyśmy być takie dzielne. Macie prawo się wkurzać, ale dalej dawajcie nam tę pozytywną energię. Iza_wiosenna - nie wiem co by się ze mną działo, gdyby nie Twoje wsparcie . To jest żałosne, ale nie potrafię sama podejmować decyzji. Nawet bluzki sama nie kupię, bo co jeśli wyglądam w niej tragicznie? Dlatego wiem, że bez odwiedzania KZ będzie mi ciężej i tym bardziej zależy mi na atmosferze tutaj i wspólnym dopingu.
Wciąż słyszę w głowie różne wymówki - nie jestem bardzo chuda, nie mam wyniszczonego organizmu, nie widać po mnie choroby, mam tragiczny metabolizm, tyję na 1800, więc 2800 to nieporozumienie, ale staram się wyłączyć te głosy. Przecież nie mogę się porównywać do was, mam wrócić do normalności. Powiem wam jedno, fitness jest beznadziejny. W trakcie mojej diety nie wyobrażałam sobie mojego uda o obwodzie poniżej 50cm, nawet taki wydawał mi się załamkowy i niekobiecy. A potem zauważyłam, że wszyscy mają niższy, nawet zgrabne i niekoniecznie chude dziewczyny . Uważa, że nikt nie zrozumie chorej osoby jak ktoś również cierpiący, ale w przypadku ED musimy uważać, by tworzyć odpowiednią atmosferę. Noo, to które podjęły/podejmują ostateczną decyzję, by wyjść?
Nie chcę się wymądrzać, wiem, że zarzuty mogą się tyczyć również mnie, ale obiecuję, że postaram się być tak silna jak chociażby Kawwaa (podziwiam Cię, od razu wzięłaś się za siebie).


SexiMami, dobrze że zdajesz sobie sprawę, jak to się może skończyć. Przede wszystkim nie wyrzucaj sobie miłości do jedzenia ("no tak, odkąd przestałam się odchudzać ciągle jem same bomby kaloryczne, znowu zgrubnę, szkoda, że tak kocham jeść, nigdy nie utrzymam tej wagi" - moje rozumowanie w lipcu). Może postaw granicę - najniższa i najwyższa waga? I nie przekraczaj jej w żadną stronę, także w dół. Odbierz to, że napisałaś na KZ jako sygnał i zareaguj. Powodzenia.

Edytowane przez Ejli
Czas edycji: 2008-11-11 o 21:28
Ejli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 05:51   #4955
women101
Zadomowienie
 
Avatar women101
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 528
GG do women101
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Nie ma się o co spierać ...
Mam jednak nadzieję ,że niusia szybko zrozumię co tutaj napisała wpierw 1600 a za chwilę ...
Wierz mi wszystko co zostało tu napisane nie jest przeciw Tobie każda ,która może z czystym sumieniem powiedzieć ,że wychodzi z ED sama doznała pewnego "nawrócenia". Robiąc niusiu jak ty -teraz ktoś im zwrócił uwagę jak my teraz Tobie i to dlatego ,że się o Ciebie martwimy sama przeczytaj gdyby nie wsparcie Izy inna dziewczyna by z tego nie wyszła wierzyła jednak ,że sobie poradzi i ja również wierzę w Ciebie -każda z nas zna "to" uczucie wkońcu połączyły nas tutaj te same problemy.
women101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 06:30   #4956
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Jasne. ja to rozumiem. Chciałam sobie wmówić ze osiągnęłam sukces ale to nie rpawa. żaden to sukces. troche sie juz z niego cieszyłam, ale macie racje. Kazda powinna rpzystopować, powinnyśmy okazac troche zrozumienia. Znowu rpzez emocje zostałam tka a nie inaczej odebrana. Tez nie mialam złych intencji wierzcie mi. Wiem ze akzdy rpzechozi takie "nawrócenie" po którym pamieta sie jak to bylo z choroba tak za mgłą, cuzje sie tkaim odcietym - sama to pamietam. Kilka dni wczesniej sama sie glodzilam a potem nie moglam zrozumiec dlaczego inne tak robia i myslalam tka jak iza, dekas czy kika. Tak było niedawno, wiec rozumiem.
A teraz do szkoły. Miłego dnia wszystkim.
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 13:39   #4957
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Mi sie wydaje, ze kazda sama potrzebuje upasc na dno, by moc sie potem od niego odbic. I na nic sie tu nie zdadza nawet malowniczo opowiedziane historie, rady, poki samej nie zrozumie sie tego.. wszystkiego.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:23   #4958
janina1984
Rozeznanie
 
Avatar janina1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 887
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

plameczka - mądrze piszesz. tylko ten twój podpis jest niepokojący...
__________________
ile starożytnych umów już dziś złamałeś, pijąc swoją poranną codzienna herbatę?
janina1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:29   #4959
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez Ejli Pokaż wiadomość
Być może nie powinnam się odzywać - nigdy nie uczestniczyłam aktywnie w tym wątku. Chociaż odwiedzam go od kwietnia:|.
Przepraszam Was, faktycznie przyznaję, że brakowało mi zawsze motywacji. Pisałam tu z nadzieją, że zostanę "dziewczyną, która jest chora i chce z rego wyjść" (spełniałam raczej tylko pierwsze kryterium). Ale wszystkie wypowiedzi osób walczących pomagały mi podjąć decyzję, dziewczyny, naprawdę was podziwiam! Monochrome, Dekas, kika, xxaur, wszystkie powinnyśmy być takie dzielne. Macie prawo się wkurzać, ale dalej dawajcie nam tę pozytywną energię. Iza_wiosenna - nie wiem co by się ze mną działo, gdyby nie Twoje wsparcie . To jest żałosne, ale nie potrafię sama podejmować decyzji. Nawet bluzki sama nie kupię, bo co jeśli wyglądam w niej tragicznie? Dlatego wiem, że bez odwiedzania KZ będzie mi ciężej i tym bardziej zależy mi na atmosferze tutaj i wspólnym dopingu.
Wciąż słyszę w głowie różne wymówki - nie jestem bardzo chuda, nie mam wyniszczonego organizmu, nie widać po mnie choroby, mam tragiczny metabolizm, tyję na 1800, więc 2800 to nieporozumienie, ale staram się wyłączyć te głosy. Przecież nie mogę się porównywać do was, mam wrócić do normalności. Powiem wam jedno, fitness jest beznadziejny. W trakcie mojej diety nie wyobrażałam sobie mojego uda o obwodzie poniżej 50cm, nawet taki wydawał mi się załamkowy i niekobiecy. A potem zauważyłam, że wszyscy mają niższy, nawet zgrabne i niekoniecznie chude dziewczyny . Uważa, że nikt nie zrozumie chorej osoby jak ktoś również cierpiący, ale w przypadku ED musimy uważać, by tworzyć odpowiednią atmosferę. Noo, to które podjęły/podejmują ostateczną decyzję, by wyjść?
Nie chcę się wymądrzać, wiem, że zarzuty mogą się tyczyć również mnie, ale obiecuję, że postaram się być tak silna jak chociażby Kawwaa (podziwiam Cię, od razu wzięłaś się za siebie).


SexiMami, dobrze że zdajesz sobie sprawę, jak to się może skończyć. Przede wszystkim nie wyrzucaj sobie miłości do jedzenia ("no tak, odkąd przestałam się odchudzać ciągle jem same bomby kaloryczne, znowu zgrubnę, szkoda, że tak kocham jeść, nigdy nie utrzymam tej wagi" - moje rozumowanie w lipcu). Może postaw granicę - najniższa i najwyższa waga? I nie przekraczaj jej w żadną stronę, także w dół. Odbierz to, że napisałaś na KZ jako sygnał i zareaguj. Powodzenia.
bardzo się cieszę, że zdajesz sobie sprawę z tego wszystkiego, to co piszesz jest bardzo mądrewierzę, że chciec to MÓC i myślę, że z Twoim podejściem i wiarą wiele zdziałasz
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Jasne. ja to rozumiem. Chciałam sobie wmówić ze osiągnęłam sukces ale to nie rpawa. żaden to sukces. troche sie juz z niego cieszyłam, ale macie racje. Kazda powinna rpzystopować, powinnyśmy okazac troche zrozumienia. Znowu rpzez emocje zostałam tka a nie inaczej odebrana. Tez nie mialam złych intencji wierzcie mi. Wiem ze akzdy rpzechozi takie "nawrócenie" po którym pamieta sie jak to bylo z choroba tak za mgłą, cuzje sie tkaim odcietym - sama to pamietam. Kilka dni wczesniej sama sie glodzilam a potem nie moglam zrozumiec dlaczego inne tak robia i myslalam tka jak iza, dekas czy kika. Tak było niedawno, wiec rozumiem.
A teraz do szkoły. Miłego dnia wszystkim.
wiesz niusiu wczoraj może każdą z nas poniosły troszkę emocje, ale my na prawdę nie chcemy dla was źle, każda z nas życzy Wam jak najlepiej i chcemy Was wspierac w tych trudnych chwilach...mi też kiedyś było ciężko, obrazalam się za słowa krytyki, ale teraz wiem, że te ostrzejsze słowa dały mi dużo więcej do myślenie niż takie "cackanie" się ze mną. Nadal będę powtarzac jak wiele zrobiła dla mnie Iza czy Monochrome, jak wiele mi uświadomiły, ile nauczyły...Iza nadal jest dla mnie wsparciem i wiem, że zawsze mi doradzi, hmm wiesz w moim przypadku to nie jest tak, że chrobę widzę tak jak za mgłą-wiem, że nadal w tym tkwię i pewnie jeszcze długo będę, z pewnością będą wzloty i upadki, ale mam nadzieję, że tych pierwszych będzie więcej Niusiu a jak to jest z Twoim jedzeniem tw? zawsze zwracasz?

Cytat:
Napisane przez plameczka Pokaż wiadomość
Mi sie wydaje, ze kazda sama potrzebuje upasc na dno, by moc sie potem od niego odbic. I na nic sie tu nie zdadza nawet malowniczo opowiedziane historie, rady, poki samej nie zrozumie sie tego.. wszystkiego.
bardzo mądre słowa Plameczko- CZŁOWIEK UCZY SIĘ NA WŁASNYCH BŁĘDACH- zawsze tak było i raczej nic tego nie zmieni, czasami dopiero porządny upadek i podcięcie skrzydeł może nam coś uświadomic...
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:30   #4960
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez janina1984 Pokaż wiadomość
plameczka - mądrze piszesz. tylko ten twój podpis jest niepokojący...
To moze wygladac absurdalnie, ale z drugiej strony diety odchudzajace tez sa dla ludzi, tylko takich, ktorzy akurat tego potrzebuja. Moje BMI gdy bede wazyla 50,5-51 bedzie okej, bede sie lepiej czuła sama ze soba i nie bede miala niedowagi, ale bede szczupla.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:34   #4961
janina1984
Rozeznanie
 
Avatar janina1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 887
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

ale diety odchudzające nie są dla ludzi którzy mają problemy z jedzeniem, wiem o tym dobrze, jak taka dieta może opętać, od razu się widzi, że się chudnie, a potem człowiek zdaje sobie sprawę, że znowu nic nie je i waży 40 kilo.
__________________
ile starożytnych umów już dziś złamałeś, pijąc swoją poranną codzienna herbatę?
janina1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 14:44   #4962
plameczka
Wtajemniczenie
 
Avatar plameczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez janina1984 Pokaż wiadomość
ale diety odchudzające nie są dla ludzi którzy mają problemy z jedzeniem, wiem o tym dobrze, jak taka dieta może opętać, od razu się widzi, że się chudnie, a potem człowiek zdaje sobie sprawę, że znowu nic nie je i waży 40 kilo.
Masz rację, w ed łatwo jest przekroczyc granice. Mi raz udalo sie schudnac i powiedzialam sobie stop. Niestety przytylam i teraz chce wazyc tyle, ile rok temu, gdy schudlam. Nie chce mniej, moj rozsadek podpowiada mi i wtedy tez podpowiedzial, ze koniec odchudzania, bo tu jest ta granica. Mysle, ze udalo mi sie troche poznac swoja chorobe, siebie i zrozumialam czego powinnam unikac, by nie popasc w jeszcze wieksze bagno. Nie widze siebie takiej, nie potrafilabym siebie zaakceptowac, nie chce byc taka, stad moja dieta. Nie potrafie jesc normalnie, widzac siebie. Ale dzieki forum duzo zrozumialam, nie glodze sie, nie przejmuje, gdy zjem za duzo, bo dziewczyny zawsze cos doradza. Jakos daje rade.
__________________

plameczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 18:24   #4963
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Ech masz racje iza, po części. Co z tego ze 1600 jak rpzy okazji wymiotowałam 2 razy. no i tez widze ze to sie robie chore miejsce ta dietetyka, tak smao z resztą fitness który dzisiaj odiwedziłam. A najgorzej w wątkach "pokaż nogi, pupe, brzuch.." - wieczne kłótnie o to która ma tyłek ładniejszy. Z resztą sma to krytyykuje a sama jestem w środku tego. W sumie u meni choroba nie postępuje, i cąły czas jest na tkaim samym stopniu, dzięi temu ze coś robie w tmy kierunku nie psotepuje dalej jest się czym chwalić... :/ do końca życie chcesz funkcjonować w ten sposób, Niusiu? jeść znikome ilości kcal i wymiotować? to się może odbic na Twoim zdrowiu w duzo mniej przyjemny sposob niz tylko zniszczone zeby... i utrzymuje prawidłową wage, nie wygladam jak jakiś szkielet, więc raczej nikt mi nie wmówi że dałam sie pokanac ze sie poddaje bo ejsteście w błedzie. ale co z tego, że trzymasz dobrą wagę, skoro Twoja psychika jest chora i utrzymujesz tę wagę w chory sposób? "nie dałam się pokonać, bo trzymam wagę"?! to jakieś nienormalne myślenie!! nie dałam się pokonać, bo jem 500 kcal i trzymam wagę... No genialne... przepraszam, ale... A wasza pewność bywa momentami bezczelna. Tylko Wy - iza, dekas tez spóbuj powrócić do tak neidawnych czasów w swoich życiu - teraz nagle zrobiłas sie silna i ciągle mówisz "nie ma zmiłuj trzeba sie pozbierac itd.." a tak neindawno sama postępowałas tak jak ja czy inne dziewczyny. W klońcu waga 42kg nie wzięła sie z nikąd. Wiec nie odzielaj sie taką barierą, ze juz z tego wyszłaś, że ty ejsteś silna a my leniwe egoistyczne itd. nic takiego nie mówię, sama uwazam siebie za egoistkę bo to jest nie w porządku.Nie chce byc złośliwa ale taka jest prawda. Przedstawiacie siebie jako wspaniale zwycięskie postaci nie... i próbujecie na sile sie od tego oddzielić, nie a inne dzicwyzny to lenie głupie egoistki co wiecznie sie nad soba użalają. nie jest w porzadkut ak kogoś traktować a szczeólnie ejśli niedawno przechdoziło sie to samo. Wcale nei wypadacie ta dobrze jak wam sie wydaje tak obrażajac inne. Ostre słowa? No nie wiem kto wam dał rpzyzwolenie na aż tak ostre słowa, same poniekąd nie ejsteście do końca zdrowe. Tyle ode mnie.
Pozdrawiami życze powodzenia, poczekam az ucichnie burza w wątku.
ok, Niusiu, będziemy głaskać każdą z dziewczyn, która nie robi nic, by z tego wyjść, po główce, bo inaczej wyjdziemy na takie, które na siłę chcą się od tego oddzielić. jakbym chciala, to bym pisala, ze juz jestem zdrowa etc, a zwaz na to, że TY pisalas podobne rzeczy jeszcze niedawno, więc...

Wiem, że jest Ci (i Wam wszystkim!) ciężko, ale ja (mowie za siebie) nie mam zamiaru caly czas pocieszac i sie nad kims uzalac. Ze mna nikt sie nie cackal - endokrynolog zwyzywala, ale gdyby nie ona, moze teraz wazylabym 35kg i lezala na oddziale pod kroplowka.

Dziewczyny z ED - KAŻDA - potrzebuja wsparcia, ale tez - wielokrotnie - mocnego kopa.

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Zgadzam się Wiosenko. To smutne kiedy wchodzę na wspólne odchudzanie i czytam, jak dziewczyna z 52/166 cm przechodzi na dietę, bo uważa, że ma gruby brzuch..chociażby sam brzuch. Są takie, które uważają że są 'całe' grube i chcą chudnąć do 40 kg. I uważam też, że radzenie komuś rozpoczynania diety dlatego, że chce tylko zrzucic brzuch jest chore. MOŻNA chudnąc miejscowo, da się radę, nie oszukujmy się- cwiczenia i tyle. żadna dieta nie jest do tego potrzebna. jestem tego żywym przykładem, pamiętam jak kiedyś tutaj narzekałam że przytyło mi się w udach i będąc na U i cwicząc zrzuciłam te chore cm co mi przybyły.

Xxaur- podziwiam Cię. Naprawdę. Czytałam, jak któregoś dnia napisałaś że od jutra 2500 kcal i tyle też było. Widac, że wiesz czego chcesz i nie bawisz się z tym. Oby tak dalej Kochana
A Tobie Wiosenko tylko powiem, że patrząc na Twoje fotki sądzę, że jesteś bardzo chudziutka i nawet nie powinnaś się przejmowac jedzeniem, bo P Ci się przyda, moim zdaniem
Ewelka, no ćóż, czegokolwiek bym o sobie nie sadzila, i tak muszę przytyć ze wzgledow zdrowotnych. staram sie odcicac myslami od swojego ciała, bo inaczej ciagle patrzylabym na to, czy gdzies nie przybylo mi troche tluszczu...



Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Jasne. ja to rozumiem. Chciałam sobie wmówić ze osiągnęłam sukces ale to nie rpawa. żaden to sukces. troche sie juz z niego cieszyłam, ale macie racje. Kazda powinna rpzystopować, powinnyśmy okazac troche zrozumienia. Znowu rpzez emocje zostałam tka a nie inaczej odebrana. Tez nie mialam złych intencji wierzcie mi. Wiem ze akzdy rpzechozi takie "nawrócenie" po którym pamieta sie jak to bylo z choroba tak za mgłą, cuzje sie tkaim odcietym - sama to pamietam. Kilka dni wczesniej sama sie glodzilam a potem nie moglam zrozumiec dlaczego inne tak robia i myslalam tka jak iza, dekas czy kika. Tak było niedawno, wiec rozumiem.
A teraz do szkoły. Miłego dnia wszystkim.
i dobrze, że się nie cieszysz, bo nie ma z czego!! 1600 + rzyganie to naprawde nie jest sukces! przepraszam, ale taka jest prawda to tak jak ja bym się cieszyła, że jadłam 500 kcal, a nie obcięłam do 300...

wierzę, że dasz radę, naprawdę...

Kikunia ! święte słowa i uwierz, że Ty jestes dla mnie duzo wiekszym wsparciem, uuuuwierz
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 18:35   #4964
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Iza racja. sama niedawno pisałam podobnie jak ty. Już pisałam w poprzednim bodajże poscie - jak to wyglada. Zdrowy człowiek po prostu nie moze tego zrozumieć., mechanizmów tej choroby, nawet jeśli samemu sie chorowało. Wiem że nie mam sie z czego cieszyc. dzisiaj lepiej nie było. I racja - to ze tryzmam wage o niczym nie swiadczy, a moze ejszcze motywuje do tego żbey trwac w tej chorej sytuacji, utwierdza mnie o jej "normalności'. Takie myslenie - "skoro nie chudne, to moge sobie dalej tak robić", zeczywiście dobrym nie jest. Z tym kopem to racja - trafiłaś w zuły punkt, stąd moja emocjonalna reakcja. pozdrawiam.
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 18:58   #4965
Kawwaa
Rozeznanie
 
Avatar Kawwaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

A ja mam znowu w domu dym Już nie wytrzymuję..... I .....
Powoli zaczynam wysiadać
Kawwaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 19:21   #4966
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Iza racja. sama niedawno pisałam podobnie jak ty. Już pisałam w poprzednim bodajże poscie - jak to wyglada. Zdrowy człowiek po prostu nie moze tego zrozumieć., mechanizmów tej choroby, nawet jeśli samemu sie chorowało. Wiem że nie mam sie z czego cieszyc. dzisiaj lepiej nie było. I racja - to ze tryzmam wage o niczym nie swiadczy, a moze ejszcze motywuje do tego żbey trwac w tej chorej sytuacji, utwierdza mnie o jej "normalności'. Takie myslenie - "skoro nie chudne, to moge sobie dalej tak robić", zeczywiście dobrym nie jest. Z tym kopem to racja - trafiłaś w zuły punkt, stąd moja emocjonalna reakcja. pozdrawiam.
niusia, ale ja teraz nie piszę, że z tego wyszlam. po prostu jem, co nie znaczy, ze jestem zdrowa, bo wiem, ze tak nie jest. wciaz mam chore mysli etc, ale walczę. echh... jezeli uwazasz, ze walczysz, to powiedz mi, proszę, co robisz, by z tego wyjsc. np dzis? wymiotowalas? probowalas pokonac uczucie, ktore zmusza Cie, by to zrobic? ile zjadlas?

Cytat:
Napisane przez Kawwaa Pokaż wiadomość
A ja mam znowu w domu dym Już nie wytrzymuję..... I .....
Powoli zaczynam wysiadać
co sie stało?
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 19:30   #4967
Kawwaa
Rozeznanie
 
Avatar Kawwaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Iza, a jak myślisz? Za mało się staram.
Ja wiem, że mogłoby być lepiej (chociaż osobiście jestem zadowolona z dzisiejszego dnia), ale ... Dlaczego, im zawsze jest mało?
Rozumiem, że się martwią, że ich też to boli, tym bardziej jest mi przykro. Ale kiedy słyszę słowa, że nic nie robię, że się nie staram, to odechciewa mi się wszystkiego
Kawwaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 19:49   #4968
iza_wiosenna
Zakorzenienie
 
Avatar iza_wiosenna
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 11 914
GG do iza_wiosenna
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Kawaa, mialam wczoraj identczynie - objadlam sie az do bolu brzucha, a mama wkurzona, czemu daje tak mało masła? mialam straszne wyrzuty sumienia, a ona zamiast mnie wesprzec, ciagle tylko wymagala doskonale Cie rozumiem, ale rodzicow też. ja jestem chuda, co dopiero Ty... a nie wytlumaczysz im, ze nie przytyjesz wizualnie od razu, w tydzien. Trzeba to przeczekac, trudno jutro na pewno bedzie lepiej - u mnie jest okaz tez zrozumienie rodzicom, podjedz do mamy, pogadaj, jak juz sie troche uspokoi. trzymam ksiuki, Słońce! wiedz, ze ja jestem z Ciebie bardzo dumna, a wymagajaca ze mnie osoba .
__________________
uśmiech pięknie zagrany.



sometimes i feel like screaming
iza_wiosenna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-12, 20:39   #4969
Kawwaa
Rozeznanie
 
Avatar Kawwaa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 622
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Kawaa, mialam wczoraj identczynie - objadlam sie az do bolu brzucha, a mama wkurzona, czemu daje tak mało masła? mialam straszne wyrzuty sumienia, a ona zamiast mnie wesprzec, ciagle tylko wymagala doskonale Cie rozumiem, ale rodzicow też. ja jestem chuda, co dopiero Ty... a nie wytlumaczysz im, ze nie przytyjesz wizualnie od razu, w tydzien. Trzeba to przeczekac, trudno jutro na pewno bedzie lepiej - u mnie jest okaz tez zrozumienie rodzicom, podjedz do mamy, pogadaj, jak juz sie troche uspokoi. trzymam ksiuki, Słońce! wiedz, ze ja jestem z Ciebie bardzo dumna, a wymagajaca ze mnie osoba .

Iza, dziękuję
Wiesz u mnie też właśnie zaczęło się rano od durnego masła. A później....
Po obiedzie wyżebrałam wagę i okazało się, że nic nie przytyłam Pod wieczór chciałam sobie zmierzyć ciśnienie (jestem niskociśnieniowcem), i nie mogłam!!! Mierzyłam 5 razy i nie chciało się zmierzyć. No i rozpętało się piekło... Chyba nic więcej nie muszę pisać.
A jeśli chodzi o rozmowę to raczej poczekam z tym do jutra, jak już opadną emocje. Teraz pójdę się zrelaksować, poczytam książkę i odpłynę w słodkie objęcia Morfeusza.....
Kawwaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 06:57   #4970
Cerseanne
Raczkowanie
 
Avatar Cerseanne
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 73
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Ja dziś mam psychoterapię. Chciałam powiedzieć, że jem te 950kcal, które sobie założyłam za jakieś 4 dni będę jadła już 1100 powolutku małymi kroczkami udaje mi się chyba jest lepiej całuję wszystkie
__________________
cel1: przyśpieszyć przemianę materii
cel2: schudnąć
cel3: utrzymać wagę


"Czujesz, jak w cudownym wirze tańczących motyli,
Zapraszają nas do swojego tańca.
Miliony barwnych motyli, unoszących się nad tobą.
Jeden właśnie przysiadł na twoich ustach."
Cerseanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 08:13   #4971
women101
Zadomowienie
 
Avatar women101
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 528
GG do women101
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
Kawaa, mialam wczoraj identczynie - objadlam sie az do bolu brzucha, a mama wkurzona, czemu daje tak mało masła? mialam straszne wyrzuty sumienia, a ona zamiast mnie wesprzec, ciagle tylko wymagala doskonale Cie rozumiem, ale rodzicow też. ja jestem chuda, co dopiero Ty... a nie wytlumaczysz im, ze nie przytyjesz wizualnie od razu, w tydzien. Trzeba to przeczekac, trudno jutro na pewno bedzie lepiej - u mnie jest okaz tez zrozumienie rodzicom, podjedz do mamy, pogadaj, jak juz sie troche uspokoi. trzymam ksiuki, Słońce! wiedz, ze ja jestem z Ciebie bardzo dumna, a wymagajaca ze mnie osoba .
Iza to normalne kiedyś pojechałam do rodziny ,która raczej nie znała mnie wcześniej z tych chudych lat i cóż usłyszałam wiele niemiłych komentarzy wcześniej również od rodziców gdy się popłakałam się i powiedziałam ,że naprawdę się staram i spytałam dotykając własnych kości "czy naprawdę sądzisz .że chcę tak wyglądać" zrozumieli... siostra dowiedziała się od koleżanki jak skutecznie tyła po anoreksji -lekarz kazał jej jeść wszystkie te produkty "bebilon" z największą ilością kalorii by nie tylko utyć na słodyczach ale również wzbogacić na nowo organizm wkońcu wytępiłyśmy z niego wszystkie witaminy i tak się udało ale wścibskie koleżaneczki,sąsiadeczki babuni zawsze omijam
women101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 09:23   #4972
euphoriall
Zakorzenienie
 
Avatar euphoriall
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 4 448
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

ALOHA
Jaaa... taka wrzawa tu była a mnie to omineło?!?
kurde
To ja dodam tylko od siebie tyle.. zgadzam się w 100% z Dekas, Izą, Enex, Kika i nie pamiętam czy ktoś jeszcze stał po tej stronie jak tak to przepraszam za pominięcie.
Sama niejednokrotnie mówiłam DO LEKARZA, DO PSYCHO ale jak grochem o ściane
no ale nic na siłę jej życie jej wybór - chcesz umrzeć wysuszonym wiórem droga wolna ale przestań nam pierdzielić jaka jesteś gruba, nieszczęśliwa i jak trzeba się jeszcze odchudzać - TU NIE PRO - ANA KOCHANE.
Od razu mówię że to nie jest do jakiejś konkretniej osoby bo czytałam pobieżnie - to tak raczej na przyszłość jest
A jeżeli jakąś to uraziło to raczej powinna się zastanowić co tu robi bo już kiedyś z Izą o tym pisałyśmy aby przestać pisać "jestem gruba", "Boże ile ja zjadłam"

Szczerze? właśnie przez takie gadanie opuściłam krzywe ale mam nadzieje że teraz tu się troszkę ruszy bo czytać się tego nie da bo to nic innego jak wątek pro-ana się zrobił

Noale jak się już miarka przebrała to I'M BACK


No to jeszcze napisze co u mła (jeżeli ktokolwiek jeszcze pamięta że taka euph tu się szlajała)
Więc mącą mi w głowie jak cholera: jedni mówią "jeszcze borderline nie masz" "a drudzy to już jest border" i bądz tu człowieku mądry no nic najważniejsze że mnie do szpitala nie dadzą
Tak wogóle to coraz bardziej zastanawiam się nad dietetykiem stwierdziłam że co za dużo to nie zdrowo chyba limit ED przypadający na 1 osobę przekroczyłam. Sama przytyć to nie bardzo potrafię bo nawet jak mam z 4 - 5 dni świetnych to potem przychodzi kaastrofa coś nie za bardzo poukładane to mam. Tylko problem będzie z kasą Jako studentka zaoczna nie chcialabym starszych na kolejne wydatki naciągać tymbardziej że do pracy psychicznie się nie nadaje jeszcze zbytnio. Pozatym psychiatra wciąż zwiększa mi dawkę leku Już biore 40mg jednorazowo Citalopraminy i nie zapowiada się, że to koniec no nic - jak świecić to jak halogen

No to tyle o sobie będę wpadać częściej więc się bójcie i płaczcie
__________________
I'm an urban animal
One step from a cannibal

Edytowane przez euphoriall
Czas edycji: 2008-11-13 o 09:24
euphoriall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 10:21   #4973
FilifionkaB
Rozeznanie
 
Avatar FilifionkaB
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 648
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez euphoriall Pokaż wiadomość
Noale jak się już miarka przebrała to I'M BACK
oj dobrze, że wróciłaś bo się za Tobą stęskniłam

i ze swojej strony obiecuje nie biadolić, marudzić i smęcić natemat jedzenia czy wagi
FilifionkaB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 10:25   #4974
euphoriall
Zakorzenienie
 
Avatar euphoriall
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 4 448
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez FilifionkaB Pokaż wiadomość
oj dobrze, że wróciłaś bo się za Tobą stęskniłam

i ze swojej strony obiecuje nie biadolić, marudzić i smęcić natemat jedzenia czy wagi
Też się za Tobą stęskniłam i już mi tu (albo na priv) mów co u Ciebie kochana
__________________
I'm an urban animal
One step from a cannibal
euphoriall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 10:44   #4975
FilifionkaB
Rozeznanie
 
Avatar FilifionkaB
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 648
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez euphoriall Pokaż wiadomość
Też się za Tobą stęskniłam i już mi tu (albo na priv) mów co u Ciebie kochana
oj powoli do przodu i muszę się pochwalić, ze znalazłam nawet czoraj czas na ćwiczenia agrafką co by ujdęrnić galeretke na udach
FilifionkaB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 10:48   #4976
euphoriall
Zakorzenienie
 
Avatar euphoriall
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 4 448
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez FilifionkaB Pokaż wiadomość
oj powoli do przodu i muszę się pochwalić, ze znalazłam nawet czoraj czas na ćwiczenia agrafką co by ujdęrnić galeretke na udach
To dobrze widzę, że humorek dzisiaj też lepszy a co z posiłkami no i z tym o czym rozmawiałyśmy na PW? jest lepiej??
__________________
I'm an urban animal
One step from a cannibal
euphoriall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 11:30   #4977
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

No to ja napiszę, że też zgodzę się z Izą, Kiką, Euph, Dekas itd. (nie pamiętam kto tam jeszcze był w 'opozycji' :PP)
Ja dopóki nie dostałam mocnego kopa od Wiosenki i Kiki no i od lekarza, to też biadoliłam, że ja w sumie to chcę przytyć, ale coś tam coś tam...
No a teraz widzę, że przytyć to nie takie proste i że to dla mojego dobra. Mam więcej energii do nauki, chce mi się biegać, skakać i to nie dla spalenia kcal, tak po prostu. Moja mamusia jest szczęśliwa, tata może i nie zauważył, ale myślę, że widzi różnicę w zachowaniu. Wszystko jest bardziej kolorowe. Oczywiście przychodzą dni, kiedy mam dość. Nie mówię, że jest łatwo, bo brzuch mam wydęty, ale wiem, że to nie tłuszcz, tylko jedzonko, które regeneruje mój organizm ! Dlatego weźcie się w garść! No i chciałabym podziękować:
Kice, Izuni i... aajjii które zmotywowały mnie do zrobienia czegoś ze sobą !

Pozdrawiam
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 13:13   #4978
kika171
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 905
GG do kika171
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
ok, Niusiu, będziemy głaskać każdą z dziewczyn, która nie robi nic, by z tego wyjść, po główce, bo inaczej wyjdziemy na takie, które na siłę chcą się od tego oddzielić. jakbym chciala, to bym pisala, ze juz jestem zdrowa etc, a zwaz na to, że TY pisalas podobne rzeczy jeszcze niedawno, więc...

Wiem, że jest Ci (i Wam wszystkim!) ciężko, ale ja (mowie za siebie) nie mam zamiaru caly czas pocieszac i sie nad kims uzalac. Ze mna nikt sie nie cackal - endokrynolog zwyzywala, ale gdyby nie ona, moze teraz wazylabym 35kg i lezala na oddziale pod kroplowka.

Dziewczyny z ED - KAŻDA - potrzebuja wsparcia, ale tez - wielokrotnie - mocnego kopa.



Ewelka, no ćóż, czegokolwiek bym o sobie nie sadzila, i tak muszę przytyć ze wzgledow zdrowotnych. staram sie odcicac myslami od swojego ciała, bo inaczej ciagle patrzylabym na to, czy gdzies nie przybylo mi troche tluszczu...





i dobrze, że się nie cieszysz, bo nie ma z czego!! 1600 + rzyganie to naprawde nie jest sukces! przepraszam, ale taka jest prawda to tak jak ja bym się cieszyła, że jadłam 500 kcal, a nie obcięłam do 300...

wierzę, że dasz radę, naprawdę...

Kikunia ! święte słowa i uwierz, że Ty jestes dla mnie duzo wiekszym wsparciem, uuuuwierz
dziękuję ale wiesz jak jest, wieeeeeeele zawdzięczam Tobie
Cytat:
Napisane przez Hypnotic Eyes Pokaż wiadomość
No to ja napiszę, że też zgodzę się z Izą, Kiką, Euph, Dekas itd. (nie pamiętam kto tam jeszcze był w 'opozycji' :PP)
Ja dopóki nie dostałam mocnego kopa od Wiosenki i Kiki no i od lekarza, to też biadoliłam, że ja w sumie to chcę przytyć, ale coś tam coś tam...
No a teraz widzę, że przytyć to nie takie proste i że to dla mojego dobra. Mam więcej energii do nauki, chce mi się biegać, skakać i to nie dla spalenia kcal, tak po prostu. Moja mamusia jest szczęśliwa, tata może i nie zauważył, ale myślę, że widzi różnicę w zachowaniu. Wszystko jest bardziej kolorowe. Oczywiście przychodzą dni, kiedy mam dość. Nie mówię, że jest łatwo, bo brzuch mam wydęty, ale wiem, że to nie tłuszcz, tylko jedzonko, które regeneruje mój organizm ! Dlatego weźcie się w garść! No i chciałabym podziękować:
Kice, Izuni i... aajjii które zmotywowały mnie do zrobienia czegoś ze sobą !

Pozdrawiam
baaaaaaardzo się cieszę, że jest u Ciebie lepiej, nawet nie wiesz jak bardzo i nie masz za co dziękować bo to głównie Twoja zasługa, że wyszlas z tego najgorszego kryzysu a na PW czekam na szczegóły dotyczące sukcesów

Euph witaj Kochana
__________________
Książki-15

A6w- ...27-28-29-30-31-32-33-34-35-36-37-38-39-40-41-42

"Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
JC"
kika171 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 14:34   #4979
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Zdrowy człowiek po prostu nie moze tego zrozumieć., mechanizmów tej choroby
No tak, koleżanki mówiły mi, że sama sobie to wszystko wmawiam. Ciekawe, nie ?
Niusiu zrozum, że tutaj nikt nie chce się przechwalac co takiego zrobił, bo wszystkie dobrze wiemy, że każda z nas potrzebowała sporo czasu żeby zjeść trochę więcej, żeby wogóle zacząc jeść jak normalny człowiek. I nie oszukujmy się, ale każda z nas miała chwile załamania, a po nich podnosiła się i walczyła dalej. Wyobrażasz sobie co by było gdybyśmy się poddawały ? Ja, gdybym tu nie trafiła prawdopodobnie skończyłabym w szpitalu ze zdiagnozowaną anoreksją. I powiem Ci, że szybko chciałam z tego wyjść. Męczyłam się z tym i chociaż nieraz pisałam tutaj jak mi źle, ale i tak starałam się jak mogłam. Nie chciałam więcej takiego życia, skoro sama w to bagno wpadłam to i z niego dam radę wyjść. Nawet teraz, kiedy chcę się odchudzac (nie oszukujmy się, z mojej R kolejny raz nici. czasem zaczynam rozumiec, że jestem za młoda i nie chce czegoś tam sobie uszkodzic, a z drugiej strony chętnie znow przeszłabym na R. jak narazie jestem w kropce. ale nie o tym.) denerwuje mnie to, że gdy wychodzę ze znajomymi oni jedzą sobie wszystko co chcą i częstując mnie muszą ciąle słysząc z mych ust 'nie' podczas gdy pić sobie jakiś soczek piję litrami wodę. Im wcześniej zaczniesz z tym walkę i naprawdę się za to weźmiesz tym lepiej dla Ciebie.

Chyba jesteś dłużej na KZ ode mnie co oznacza, że dłużej chorujesz (trafiłam na KZ z pierwszymi obawami ED), a ja chyba zdołałam więcej od Ciebie zrobic, a przynajmniej tak mi się wydaje. Przepraszam, ale to widac. I nikt nie chce dla Ciebie tutaj źle, zrozum że chcemy abyś zaczęła z tym walczyc..


__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 14:38   #4980
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść - część III

Cytat:
Napisane przez iza_wiosenna Pokaż wiadomość
niusia, ale ja teraz nie piszę, że z tego wyszlam. po prostu jem, co nie znaczy, ze jestem zdrowa, bo wiem, ze tak nie jest. wciaz mam chore mysli etc, ale walczę. echh... jezeli uwazasz, ze walczysz, to powiedz mi, proszę, co robisz, by z tego wyjsc. np dzis? wymiotowalas? probowalas pokonac uczucie, ktore zmusza Cie, by to zrobic? ile zjadlas?
Staram sie. Ale ejst cięzko - z przykrością stwierdzam ze tyję na ilościach rzędu 1500kcal dziennie i to w zastraszajacym tępie, Chodze cała opuchnięta z brzuchem jak balon. Słowem - jest tragedia, ale sie trzymam. Tylko te mysli....
A tamtego dnia - cóż bło źle, ale ja sobie na prawde biore do serca to wszystkoo i dlatego teraz skoczyłam na 1500 i tyje..

Ewelkass - twój post sie pojawił w trakcie pisania mojego. Ja na kZ byłam i rok temu w czasie wakacji na pewno, wcześniej moze tez ale nie pamiętam jak dawno. No wiec gratulacje ze tak dużo zrobiłaś, podczas gdy ja tkwię w martwym punkcie. Problem z tym, że mi nigdy nie groził spzital (no może psychiatra wspomniała kilka razy, ale sądze ze to po to, aby mnie postraszyć...) nie byłam skrajnie wychudzona i dlatego pobnłażałam temu. Taks amo inni... No i ja tez mam taka opinie jak ty i mam dosyc ciagłego odmawiania - widze szczupłę dziewczyny które sobie ejdza a ja jak osioł stoje i sie patrze. Jutro półmetek - tz boje sie tego ze bede musiała pić jeść... Pewnie znowu ciagle bede wode popijać...Ale tka jak wyzej wziełam sie za siebie...Tylko to jets nie do zniesienia. Tak mi sie podobała moja figura a teraz.. jest coraz gorzej ..

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2008-11-13 o 14:43
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.