Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4 - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-13, 16:10   #1801
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez plastikowa biedronka Pokaż wiadomość
"...kawałek mnie oddałabym, by cofnąć czas
dlaczego nie...nie ma Ciebie... nie ma nas....???"



takie madre slowa
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 16:34   #1802
miphuhiz
Zakorzenienie
 
Avatar miphuhiz
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
...
ja nie moge
co za fjut. Boze, przeciez to sie w pale nie miesci, ze ktokolwiek moze byc takim dupkiem.
tule Cie mocno
__________________
Rzadko inteligencja idzie w parze z urodą, ale u mnie się tak jakoś złożyło
miphuhiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 16:38   #1803
asica-łobuzica
Zadomowienie
 
Avatar asica-łobuzica
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: dom :)
Wiadomości: 1 240
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez miphuhiz Pokaż wiadomość
ja nie moge
co za fjut. Boze, przeciez to sie w pale nie miesci, ze ktokolwiek moze byc takim dupkiem.
tule Cie mocno
dziękuje,
chlip chlip
f...t jakich mało! trafiłam jak ślapa kura ziarno na takiego f..ta. Mało ich chodzi po ziemi i ja oczywiście trafiłam na takiego.
słów brak normalnie
szykuje się na picie, bo na trzeźwo tego nie zniose dziś, nie wyrobie
__________________
kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze
asica-łobuzica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 16:45   #1804
plastikowa biedronka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
wiesz, twój i mój moga sobie podać ręce. Są takimi samymi bydlakami. Jeden i drugi.
Wczoraj zadzwonił do mnie i zapytał czy będę w domu wieczorem bo chciałby pogadać. Powiedziałam ze jestem w domu i jak chce niech wpadnie. Okazało sie ze przyjechał ze wszystkimi swoimi rzeczami. Powiedział ze wrócił. Ze się stęsknił i ze spróbujemy jeszcze raz. Wszystkie rzeczy razem rozpakowaliśmy, ja poukąłdałam na półkach w szafie. Było ok.
Nie chciał powiedziec co się stało ze wrócił a ja nie naciskałam.
Zjedliśmy kolacje, rozmawailiśmy wszystko było ok. W międzyczasie dzwonił do tej swojej dziwki, zeby powiedziała kiedy będzie w domu bo chce odebrac stolik pod TV który kupił. Juz razem dyskutowaliśmy jak i gdzie ten stolik postawimy.
Wyczułam ze się pokółcili, nie gadał z nią miło. Wiec się nie przejełam.
Rano wstał, ubrał się i powiedział ze jedzie po ten stolik. Pojechał. Po godzinie napisał mi esa ze będzie o 16. Zdziwiłam się bo była 10 rano więc zadzwoniłam i zapytałam co sie stało ze tak długo. A on?
On powiedział ze nie wraca do mnie. Ze nie chce być ze mną. I ze nie chce mu się gadać. Powiedział ze wrócił zobaczyć jak będize ale sie przekonał ze jest źle! I nie chce mu się gadac i sie rozłączył.
Nawet nie wiem co napisać. Słów mi brakuje. Siedze i płacze. Z szoku i ze smutku. Czuje się jak gówno. Zresztą nie wiem jak się czuje.
NIC absolutnie NIC nie wskazywało na to ze tak bedzie, jak mi to powiedział to mnie zatkało. Do tej pory nie potrafię zrozumieć
jestem.... załamana
nie no słów mi brakuje, żeby tego palanta odpowiednio nazwać...!
i zrozumieć nie mogę, jak można być takim sk......em!!

Asieńka ja nawet nie wiem, co Ci w takiej chwili napisać... Trzymaj się cieplutko i broń boże nie miej do siebie żadnych zarzutów!
Plus tego jest taki, że pokazał jakim jest ogromnym i nic nie wartym (a już na pewno nie wartym Twojej miłości!!!) dupkiem. A Ty na takie ZERO nie zasługujesz! Boże jak on mógł się tak zachować??? Nie rozumiem, po prostu nie rozumiem................. .....??!!??

Mocne uściski Asiu! Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą!
__________________

"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..."


plastikowa biedronka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 17:28   #1805
Lady_kejsi
Raczkowanie
 
Avatar Lady_kejsi
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Po prawej okno, po lewej łóżko...
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Asiczko kochana przeczytalam wlasnie Twoj post... Boże.... Nie wiem czy teraz zrozumiesz to jako dobre słowo, bo na pewno jesteś rozgoryczona ale skoro okazał się być draniem to dobrze, że dał Ci spokój teraz , a nie jak miałabyś już gromadkę dzieci i obrączke na palcu... To brzmi strasznie co mówie, ale to jest takie prawdziwe i ja powoli też to rozumiem.Wyszły na jaw kłamstwa mojego eks więc z pocałowaniem w rękę dziękuje mu, że odszedł choć serce ciągle mówi co innego...
Moja babcia powiedziała mi ostatnio mądrą rzecz (opowiedziała wszytkie perypetie jakie miała z moim dziadkiem, ich milion rozstań, powrótów, odwołany ślub, ąż w końcu szczęśliwe małżenstwo) i powiedziała:
'jak ma być Twój to będzię...' I tego się trzymam. Czekam na tego który będzie mi pisany. Nie Eks? Trudno... przynajmniej nie będzie mnie kłamał.
Zdałam też sobie sprawę z tego, że nie mogę być odpowiedzialna i winna za jego charakter, głupote i draństwa. Nie mogę nic poradzic na to, że spotkałam na swoje drodze takiego człowieka, mogę się jednak cieszyć, ze ten cżłowiek z którego powodu ciągle płakałam przez ostatni miesiąc już odszedł.


Odezwał się wczoraj na gg. Oto nasza 'rozmowa' (?)

on (12-11-2008 18:02)
hej

Ja (12-11-2008 18:05)
czesc

on(12-11-2008 18:05)
jak tam capoeira?

Ja (12-11-2008 18:06)
super

on(12-11-2008 18:07)
i jak Ci idzie?

Ja (12-11-2008 18:08)
coraz lepiej chyba

on (12-11-2008 18:08)
mhm

on(12-11-2008 18:15)
co tak odliczasz? (apropos mojego opisu "17.. ")

Ja (12-11-2008 18:17)
dni


jakiś czas milczenia obu stron

Ja (12-11-2008 18:30)
spadam pa

on(12-11-2008 18:51)
Przepraszam brat zajął komputer
on(12-11-2008 18:51)
miłego wieczoru


wstyd mi za niego

Dziś mało skrętu szyi nie dostał jak przechodził obok mojej pracy, akurat pech chciał, że go wylukałam


oooo znów napisał.... co tam sro tam itd....

a na koniec:

17:53:34
umawiasz sie z kims?

Ja 17:54:06
to prywatne sprawy

17:54:23
ale chyba mozesz odpowiedziec, to nic strasznego

Ja 17:54:38
musze spadac niestety

Ja 17:54:44
film oglądam

17:54:55
nie odpowiedzialas mi na pytanie

Ja 17:54:59
bo nie musze

17:55:07
to nie
17:55:08
pa



tupecik to on ma....
__________________
C a p o e i r a m e u a m o r . . .


Kocham od początku
'każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą'

Edytowane przez Lady_kejsi
Czas edycji: 2008-11-13 o 17:58
Lady_kejsi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:19   #1806
Ani@1987
Rozeznanie
 
Avatar Ani@1987
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Świdnik/k.Lublina
Wiadomości: 735
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Dziewczyny proszę Was powidzcie co myslicie...co tu robić?
Pisałam Wam wcześniej trochę o moim rozstaniu...to "zaczęło" sie juz prawie 2 miesiące temu...przez ten cały czas mamy ze sobą kontakt...oboje jestesmy zagubienioboje potrzebujemy sie widzieć...pisać...rozmawi ać...chociaz czesto(szczególnie mi) przynosi to ból i odbiera siłydzis powiedziłam mu ze nie mozemy tak dłuzej...ze musimy definitywnie to zakończyć...chociaż to on te 2 miesiące zakończył nasz 4 letni zawiazek zrozumiał mnie ale potem stwierdził ze i tak bedzie czsmi sie odezywał...ja wiem, czuje że on tez bardzo cierpi...dziś powiedział mi ze kocha mnie za to jakim jestem czlowiekiem...a ja kocham go jak męzczyzne
Powidzialam mu ze poznalam bardoz fajnego(naprawde tak jest)chłopak...powi edział ze najbardziej pragnie tego zebym była szczesliwa i rozpłakał sieja go ciągle kocham...on uparcie twierdzi ze dobrze ze sie rozstalismy...nie mam juz sił dziewczyny...co tu z nim zrobić...
__________________
Życie zdobywa wartość dzięki miłości.
nasz ślub 10.09.2011
Ani@1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:22   #1807
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
wiesz, twój i mój moga sobie podać ręce. Są takimi samymi bydlakami. Jeden i drugi.
Wczoraj zadzwonił do mnie i zapytał czy będę w domu wieczorem bo chciałby pogadać. Powiedziałam ze jestem w domu i jak chce niech wpadnie. Okazało sie ze przyjechał ze wszystkimi swoimi rzeczami. Powiedział ze wrócił. Ze się stęsknił i ze spróbujemy jeszcze raz. Wszystkie rzeczy razem rozpakowaliśmy, ja poukąłdałam na półkach w szafie. Było ok.
Nie chciał powiedziec co się stało ze wrócił a ja nie naciskałam.
Zjedliśmy kolacje, rozmawailiśmy wszystko było ok. W międzyczasie dzwonił do tej swojej dziwki, zeby powiedziała kiedy będzie w domu bo chce odebrac stolik pod TV który kupił. Juz razem dyskutowaliśmy jak i gdzie ten stolik postawimy.
Wyczułam ze się pokółcili, nie gadał z nią miło. Wiec się nie przejełam.
Rano wstał, ubrał się i powiedział ze jedzie po ten stolik. Pojechał. Po godzinie napisał mi esa ze będzie o 16. Zdziwiłam się bo była 10 rano więc zadzwoniłam i zapytałam co sie stało ze tak długo. A on?
On powiedział ze nie wraca do mnie. Ze nie chce być ze mną. I ze nie chce mu się gadać. Powiedział ze wrócił zobaczyć jak będize ale sie przekonał ze jest źle! I nie chce mu się gadac i sie rozłączył.
Nawet nie wiem co napisać. Słów mi brakuje. Siedze i płacze. Z szoku i ze smutku. Czuje się jak gówno. Zresztą nie wiem jak się czuje.
NIC absolutnie NIC nie wskazywało na to ze tak bedzie, jak mi to powiedział to mnie zatkało. Do tej pory nie potrafię zrozumieć
jestem.... załamana
Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
Asia cholera mnie aż bierze, własnymi rękami bym go udusiła za to co Ci robi.
No nie moge powalony psychol


Marzenka kochana kiedy masz najbliższe wolne???
Bo ja już mam sprzęt naszykowany coby zarżnąc tego jełopa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!

Asia ja cie prosze o jego adres...dokładny
Powtórze za Kubą Wojewódzkim: Zabić zakopać odkopać zabić zakopać odkopać zabić zakopać i 5748548954896548564957475 razy tak...
Ja bym mu na sam poczatek po twarzy wystrzelała...świnia jak cholera!!!
Asia trzymaj sie...mam nadzieje ze teraz będzie ci po tym "przedstawieniu" łatwiej.
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:35   #1808
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
Marzenka kochana kiedy masz najbliższe wolne???
Bo ja już mam sprzęt naszykowany coby zarżnąc tego jełopa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!

Asia ja cie prosze o jego adres...dokładny
Powtórze za Kubą Wojewódzkim: Zabić zakopać odkopać zabić zakopać odkopać zabić zakopać i 5748548954896548564957475 razy tak...
Ja bym mu na sam poczatek po twarzy wystrzelała...świnia jak cholera!!!
Asia trzymaj sie...mam nadzieje ze teraz będzie ci po tym "przedstawieniu" łatwiej.

Gofrzyca nawet jutro zrobiłabym sobie wolne, albo moze dziś w nocy zrobimy na niego nalot ?? przydałoby sie dac mu nauczke i nie bedzie nam tu po*** Asi meczył
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:40   #1809
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
Gofrzyca nawet jutro zrobiłabym sobie wolne, albo moze dziś w nocy zrobimy na niego nalot ?? przydałoby sie dac mu nauczke i nie bedzie nam tu po*** Asi meczył

to ja sie ubieram i lece...niech sie cham pilnuje bo mu jaja urwe...

No sie zdenerwowałam no...
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:46   #1810
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
to ja sie ubieram i lece...niech sie cham pilnuje bo mu jaja urwe...

No sie zdenerwowałam no...
oj nie tylko Ty się zdenerwowałaś

ja wsiadam w samochów wkładam do bagaznika piłe mechanczną, karnister z benzyną i ruszam. Ty mu najpier jaja urwiesz a ja go poźniej pociacham na kawałki piłą i ten jego stolik pod tv a poźniej spale
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:52   #1811
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
oj nie tylko Ty się zdenerwowałaś

ja wsiadam w samochów wkładam do bagaznika piłe mechanczną, karnister z benzyną i ruszam. Ty mu najpier jaja urwiesz a ja go poźniej pociacham na kawałki piłą i ten jego stolik pod tv a poźniej spale
aaaaa to jak go ciachac będziesz to ja wezmę tone soli zeby go bardziej bolało!!!
Niech mu z tego stolika telewizor spadnie i połamie nogi...dupek jeden no...
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 18:55   #1812
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
aaaaa to jak go ciachac będziesz to ja wezmę tone soli zeby go bardziej bolało!!!
Niech mu z tego stolika telewizor spadnie i połamie nogi...dupek jeden no...


na sto z nim na stos
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:00   #1813
ehjano
Rozeznanie
 
Avatar ehjano
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Piekło? Niebo? Sama nie wiem.
Wiadomości: 969
Wink Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny głupie to wszystko a ja w tym wszystkim jestem najgłupsza. Aż nie mam sama do siebie słów
Asiu tak mi Cię żal... normalnie debil z niego... pożałuje jeszcze swojej decyzji... zobaczysz... Nie jest głupia tylko zakochana w palancie, a to jest wielka różnica..
__________________


'Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w ogóle bywają poważni. Mają to coś długiego, delikatnego i zabawnego, co im dynda między nogami, to się podnosząc, to opadając z własnej woli... Gdybym ja była mężczyzną, bez przerwy śmiałabym się sama z siebie.'

ehjano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:03   #1814
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość

na sto z nim na stos




i całkowita depilacja...pensetką
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:06   #1815
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość



i całkowita depilacja...pensetką
a moze woskiem ?
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:15   #1816
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
a moze woskiem ?
bez róznicy ale pensetka mozna manipulować w odpowiedni sposób tu i ówdzie
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:16   #1817
ehjano
Rozeznanie
 
Avatar ehjano
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Piekło? Niebo? Sama nie wiem.
Wiadomości: 969
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
a moze woskiem ?
Marzenko po wosku będzie cierpiał chwilkę... no możne dwie... :P a po pęsetce całe wieki..
__________________


'Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w ogóle bywają poważni. Mają to coś długiego, delikatnego i zabawnego, co im dynda między nogami, to się podnosząc, to opadając z własnej woli... Gdybym ja była mężczyzną, bez przerwy śmiałabym się sama z siebie.'

ehjano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:20   #1818
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

heheh no niby macie racej zrobimy mu wszystko co najgorsze mozemy tez oblać go beznzyną i podpaić , troszkę sie podpiecze, nabierze opalenizny
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 19:53   #1819
nieSmutna24
Raczkowanie
 
Avatar nieSmutna24
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 470
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

ASIA no ja pierdziu co to za typ nietypowy z tego twojego idioty!!!!!
Ale bym sie wyzyla i mu te rzeczy wyp@@@@@@@ za okno i nigdy wiecej bym z nim nie gadala, normalnie szooookkkkk!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!


Kochana ty to jestes za dobra na to cale zlo co cie spotyka..i za co...Ehhh...ale sie chyba tez napije za to wszystko!!!!

DREAMERCIU no wiesz, teraz mialam to wesele a poza tym taka tu odchodzi produkcja, ze nie wyrabiam...Juz nie mowiac, ze tych nowych historii Nowych Forumowiczek totalnie nie łapię..mimo, ze bym chciala Ale postaram sie, obiecuję
__________________
aaa! i nie rozmyślaj i nie smuć sie, DZIAŁAJ DZIAŁAJ ,that's it!




nieSmutna24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:06   #1820
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Asiu
No na takie zachowanie to nie warto nawet tracić słów. Na Twoim miejscu chybabym go zadźgała nożem kuchennym

A tak w ogóle to smutno mi Gdyby nie Wy to nie wiem co bym zrobiła Moja przyjaciółka nigdy nie ma dla mnie czasu, a zresztą jej rady niewiele mi dają, bo ona kompletnie mnie nie rozumie...
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:27   #1821
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gosiuch Pokaż wiadomość
Asiu
No na takie zachowanie to nie warto nawet tracić słów. Na Twoim miejscu chybabym go zadźgała nożem kuchennym

A tak w ogóle to smutno mi Gdyby nie Wy to nie wiem co bym zrobiła Moja przyjaciółka nigdy nie ma dla mnie czasu, a zresztą jej rady niewiele mi dają, bo ona kompletnie mnie nie rozumie...

całusek na poprawienie humoru chociaz w mały stopniu
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:31   #1822
Vampi_z_piekla_rodem
Zakorzenienie
 
Avatar Vampi_z_piekla_rodem
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 222
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Spalić jego rzeczy, wyrzucić w cholere.. ja nie wiem, utrudnić mu na maksa!
__________________

"Give me reason but don't give me choice.
'Cause I'll just make the same mistake again.."
Vampi_z_piekla_rodem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:34   #1823
plastikowa biedronka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gosiuch Pokaż wiadomość

A tak w ogóle to smutno mi Gdyby nie Wy to nie wiem co bym zrobiła Moja przyjaciółka nigdy nie ma dla mnie czasu, a zresztą jej rady niewiele mi dają, bo ona kompletnie mnie nie rozumie...

a moja przyjaciółka 'z powodu braku czasu' od wczoraj nie pisnęła nawet pół smsa
wczoraj miałam podły dzień i kryzys gigant, napisałam, że mi bardzo źle... to tylko puściła sygnał i tyle... odezwała się dopiero dziś po południu i to w odpowiedzi na mojego smsa. Nie zrozumiała także, że bardzo jej wczoraj potrzebowałam ...

Może oczekuję za dużo??? No bo już sama nie wiem. A może inaczej rozumiem pojęcie "przyjaźń" W takich chwilach mam wrażenie, że ma dosyć mnie i mojego nie kończącego się problemu...

Więc za to, że mam Was to nie wiem komu dziękować
__________________

"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..."


plastikowa biedronka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:47   #1824
Dreamerka
Rozeznanie
 
Avatar Dreamerka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Szczęśliwa właścicielka swojego kąta na najwspanialszym wizażowym wątku Nie planuję się wymeldować;)
Wiadomości: 616
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Asiulku Nasz!
Wiem, że sobie teraz siedzisz z koleżanką i bardzo dobrze...Mam nadzieję,że przeczytasz po powrocie
A więc myślałam sobie dziś o tym jak jechałam na uczelnię...I tak sobie nie mogłam odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak się dzieje...
Jesteś fantastyczną kobietą, udało mi się już troszkę Ciebie poznać i wiem, że zasługujesz, jak wszystkie z Was, na to- by wreszcie zaświeciło dla Ciebie słoneczko....Wiem,że już starsznie długo się męczysz, że nawet nie przechodzisz takich fal, jak niektóre z nas, że raz lepiej raz gorzej, u Ciebie jest ciągle gorzej....I teraz jeszcze to...Ja tego nie pojmuję...Wiesz co? Ja się w sumie dziwię jak tak myślę, że Ty w ogóle nic z tym nie zrobiłaś...Przecież ja bym chyba nie wiem co....Ja bym zadzwoniła do niego raz jeszcze, nawet jakby nie chciał ze mną rozmawiać i bym mu nawrzeszczała tak, że jejciuniu....I dowaliłabym mu jakimś smsem, takim żeby go w ziemię wbiło, że w ogóle tak potrafię....Ja wiem, że to niewiele, ale tyko do tego Wasz kontakt się ogranicza....I zrobiłabym chyba dokładnie tak samo jak mówinieSmutna- wziąć te wszystkie jego szmaty i przez okno, niech zbiera, tyle ma....
Facet jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, to co zrobił, jak dla mnie- nie pozwala mi go szanować choćby ze względu na to, że był dla Ciebie ważny...Jest po prostu zerem jak dla mnie...Ale ja bym Asiu tego tak nie zostawiła...Bo to się będzie powtarzać...On będzie wracał za każdym razem jak pokłóci się z tamtą....
Normalnie nie mogę....
__________________
Jeden krok w tył- dwa do przodu!
Dreamerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:48   #1825
Gosiuch
Rozeznanie
 
Avatar Gosiuch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 858
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Marzenka
Cytat:
Napisane przez plastikowa biedronka Pokaż wiadomość

a moja przyjaciółka 'z powodu braku czasu' od wczoraj nie pisnęła nawet pół smsa
wczoraj miałam podły dzień i kryzys gigant, napisałam, że mi bardzo źle... to tylko puściła sygnał i tyle... odezwała się dopiero dziś po południu i to w odpowiedzi na mojego smsa. Nie zrozumiała także, że bardzo jej wczoraj potrzebowałam ...

Może oczekuję za dużo??? No bo już sama nie wiem. A może inaczej rozumiem pojęcie "przyjaźń" W takich chwilach mam wrażenie, że ma dosyć mnie i mojego nie kończącego się problemu...

Więc za to, że mam Was to nie wiem komu dziękować
Chyba ja też oczekuję za dużo Moja przyjaciółka woli poobściskiwać się ze swoim chłopakiem niż mi pomóc. I nawet nie potrafi tego powiedzieć wprost, tylko zawsze wymyśla wymówki typu "brzydka pogoda jest" lub jeszcze durniejsze. I niby dlatego nie możemy się zobaczyć, albo gdzieś wyskoczyć
__________________
"Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i cudzą nikczemność...
Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie(...) byleś czegoś pragnął i coś robił.
Rozumiesz?"

Lalka Bolesława Prusa


Koniec zakrętów. Wychodzę na prostą.
Gosiuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:53   #1826
duska912
Przyczajenie
 
Avatar duska912
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 12
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Dokładnie! Mam takie same przyjaciołki "zaopiekujemy się toba, nie martw się, nawet nie odczujesz tej straty" i co? i wsio! Tyle je widzialam
duska912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 20:59   #1827
Dreamerka
Rozeznanie
 
Avatar Dreamerka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Szczęśliwa właścicielka swojego kąta na najwspanialszym wizażowym wątku Nie planuję się wymeldować;)
Wiadomości: 616
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Gosieńka, Plastikowa Biedronko!
Wiecie co Dziewczynki? Wiecie jak to jest...Jeśli ktoś tego nie przeżyje- nigdy nie będzie wiedział,że to sprawa bardzo ważna, że ona naprawdę wymaga poświęcenia komuś czasu, bycia przy kimś , zrealizowania choćby " czasem trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście"...Prawda jest taka, że każdy ma swoje życie i czasem trudno przeskoczyć na czyjeś problemy i zmartwienia, gdy nam się akurat układa...
A poza tym druga sprawa- ja akurat trafiłam na tak cudowne osoby, że naprawdę każdy wyciągał do mnie dłoń...Każdy się interesował, pisał, dzwonił, pytał "jak się czujesz? może czegoś potrzebujesz? "...Ja miałam fantastycznych ludzi wokół siebie, ale powiem Wam szczerze, że czasem inaczej odbiera się intencje bliskich nam osób...Załamuje nam się świat i złościmy się na wszystko...Nawet na to, że ktoś nie potrafi rzucić na chwilę wszystkiego i biec do nas...Ale wtedy też wszystko odbieramy zupełnie inaczej- zaczynamy wymagać za wiele i dziwimy się, że ktoś nie zawsze jest tak blisko, jak byśmy tego chciały...
Dziewczynki, doceńcie to, że w ogóle macie swoich przyjaciół! Są cudowni w jednych obszarach, ale nie muszą być w każdym! Może same nie wiedzą jak Wam pomóc, to nie jest łatwy temat...Może powiedzcie im,że bardzo teraz potrzebujecie ich obecności....Jeśli nie wyjdzie- zrozumcie to...
A poza tym zawsze jesteśmy my, my naprawdę wiemy co się w Was dzieje
Trzymajcie się cieplutko ;*
__________________
Jeden krok w tył- dwa do przodu!
Dreamerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 21:20   #1828
plastikowa biedronka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Dreamerka dziękuję Masz rację.

Czasem wystarczy bezinteresowne pytanie o samopoczucie, czy wszystko w porządku, co słychać - ja tylko tego oczekuję, potrafię zrozumieć to, że każdy żyje swoim życiem i nie zawsze ma czas na problemy innych.
Może to jest tak, że ja chciałabym, żeby moi przyjaciele byli tacy jak ja - zawsze kiedy trzeba, wszędzie i o każdej porze. A nie zawsze tak jest. I niestety często zdarza się, że nie mam nikogo akurat wtedy, gdy dopada mnie największy kryzys. Dlatego czasem wątpię...
__________________

"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..."


plastikowa biedronka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 21:26   #1829
mika456
Raczkowanie
 
Avatar mika456
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 192
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Po przeczytaniu wiadomosci Asi, zostalam wbita w fotel, zamurowalo mnie i autentycznie nie umialam sie ruszyc !! Powiem tylko tyle ze mam gleboka nadzieje ze zlo wyrzadzone wraca do tej osoby z potrojna sila, ba nawet i z sila trzesienia ziemii i fali Tsunami !!!! Dalsze slowa komentarza nie maja sensu, bo ten czlowiek to zero i ja takze te cale łachy wywaliłabym mu przez okno, najlepiej po deszczu zeby sie jeszcze cale utaplały w brudach !

Wrrrrrrrrrrr.

Moj exik tez sie o dziwo odezwal, no ale musialam go pogonic !
__________________
"Mam tyle słów jest ich siła
Życzeń i pragnień jak w kolędzie
Gdzie się podziały kiedy byłaś
Czy się odnajdą gdy znów będziesz...?"
mika456 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 21:51   #1830
asica-łobuzica
Zadomowienie
 
Avatar asica-łobuzica
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: dom :)
Wiadomości: 1 240
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

właśnie wrócilam i czytam wasze wpisy . dziewczyny jesteście niesamaowite! Uwielbiam was! Dziękuje za wszystkie dobre słowa! Pokochałam fi..ta i teraz mam za swoje.
Ale co poradzić?
Jesteście cudowne, kochane, najlepsze! Każdej z was dziękuje
brak mi słów~~~~ nie sądziłam ze aż tyle z was mi odpisze
to piękne!!!!!!
ja też mam chęć mu łeb ukręcić i nie chodzi mi to o jego głowę

ah, nie mam do was słów jesteście cudowne. DZIęKUJE WAM ZA WSZYSTKO
__________________
kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze
asica-łobuzica jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.