Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-13, 22:31   #781
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 531
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
A ja wczoraj pożyczyłam samochodzik od braciszka... Jadę sobie jadę w stronę centrum Gdańska wszystko ok. Wracałam do domu ok 500m przed moim blokiem są światła (mój brat ma samochód na gaz) i oczywiscie zgasł mi, ok odpalam 2gi raz... puszczam sprzęgło... zgasł mi...;/ odpalam 3ci raz ... zgasł mi... odpalam 4ty raz... zgasł mi... z ledwą biedą ruszyłam spod tych świateł. Miałam ochotę zostawić ten samochód na środku, i pójsc piechotą do domu ... /na szczescie nikt nie jechał za mną , bo już wyobrażam sobie te trąbienie ... ;/
Także widzicie ... NAJLEPSZYM TEŻ SIĘ CZASEM ZDARZA
A se posłodziła
No ale mnie by tam wściek wziął w tym aucie
Jak znam siebie, to włączyłabym awaryjne, wysiadłabym, piernicznęła drzwiami, kopnęła w koło i walnęła w maskę a no i wiązankę puściła... Potem wsiadła, zwyzywała auto od parszywców i pojechała obrażona :/
Czasem miałam takie kosmate myśli na jazdach
No i czasem jeszcze miałam chęć instruktora zakneblować tudzież wysadzić przy postoju taksówek spokój-moje drugie imię

Cytat:
Napisane przez losux Pokaż wiadomość
A przesiadka z egzaminatorem to porazka, na ostatnim egzaminie gdy zabraklo mi 2 skrzyzowan do woru i wymusilam pierwszenstwo mialam ochote polozyc glowe na klaksonie i tak walic w niego z calych sil, juz sobie anwet wyobrazalam ze drze sie na mnie ze tak nie mozna a ja pokazuje mu paluchem w kartke zeby mi to tam wpisal xd ale sie nie odwazylam;p
yyy no to moje pomysły przy Twoich wymiękają
Raz zawisłam na kierownicy w akcie bezradności, gdy to na drugiej jeździe przylazł do nas na plac Cygan zawracać d...mojemu instruktorowi może ktoś kojarzy historię "kup pan lornetkę"...

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;9708036]Szczerze mówiąc nawet mi do głowy nie przyszło, że mogą chcieć ode mnie dowodu [/quote]
Ależ bezczelni!!!!
__________________
Papryczki wróciły!!!

Edytowane przez papryka85
Czas edycji: 2008-11-13 o 22:48
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 22:53   #782
syskaa90
Rozeznanie
 
Avatar syskaa90
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Szczecin ;]
Wiadomości: 499
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
Ale dlaczego oblałaś na łuku, to my tu wiemy...
A ja nie napisałam, że pewność jest gwarancją zdania egzaminu, tylko, że bardzo pomaga(zwłaszcza na mieście)
No jasne, ze nie jest gwarancją. Czasami jest wręcz zgubna. A na mieście bardziej chyba pomaga znajomośc przepisów niż pewnośc(moim skromnym zdaniem), ale to już kwestia sporna..
__________________
07.07.2008r. - kurs prawa jazdy kat. B
Zdane za II podejściem

17.01.09r. - studniówka
04.05.09r. - matura...

13.06.2oo9r. - kurs prawa jazdy kat. C
syskaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 22:58   #783
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;9708036]Szczerze mówiąc nawet mi do głowy nie przyszło, że mogą chcieć ode mnie dowodu [/quote]
Na piękne oczka by Ci mogli wydać Ale co tam jeden dzionek nie zbawi AŻ tak prawda?? Najważniejsze, że już JEST

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
A se posłodziła
No ale mnie by tam wściek wziął w tym aucie
Jak znam siebie, to włączyłabym awaryjne, wysiadłabym, piernicznęła drzwiami, kopnęła w koło i walnęła w maskę a no i wiązankę puściła... Potem wsiadła, zwyzywała auto od parszywców i pojechała obrażona :/
Czasem miałam takie kosmate myśli na jazdach
No i czasem jeszcze miałam chęć instruktora zakneblować tudzież wysadzić przy postoju taksówek
Uwierz mi moja Droga... Miałam ochotę wysiąść i więcej już do tega auta nie wrócić!! A dzisiaj mój brat mówi do mnie - odwieź Monikę (jego dziewczyna) oczywiście jego autkiem , bo jak wiadomo mój w naprawie ... JESZCZE ;/;/;/ TŻ nie ma czasu odebrac ... ;] Powiedziałam, że owszem mogę się przejechać, ale jako pasażer, i że nidgy w życiu nie będę "tym czymś" jeździć - focha strzelił
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...

Edytowane przez kesly1
Czas edycji: 2008-11-13 o 23:00
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 22:59   #784
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez losux Pokaż wiadomość
e-myszka, szkoda mialas pecha, ale to nie brak Twoich umiejętności, trafil Ci sie akurat TIR a co do kaski, to dobrze wiem jak to ciagnie po kieszeni za same egzaminy wyszlo mi dodatkowo 600 zl juz nie licze dodatkowych godzin np. po 3 egzaminie - 5h, a przed kazdym przynajmniej dwie. Moja mama po zdaniu wczoraj powiedziała, że czuje się tak jakby jej jakąś ratę ciężka zdjeli :P A przesiadka z egzaminatorem to porazka, na ostatnim egzaminie gdy zabraklo mi 2 skrzyzowan do woru i wymusilam pierwszenstwo mialam ochote polozyc glowe na klaksonie i tak walic w niego z calych sil, juz sobie anwet wyobrazalam ze drze sie na mnie ze tak nie mozna a ja pokazuje mu paluchem w kartke zeby mi to tam wpisal xd ale sie nie odwazylam;p ale najwiekszy wstyd.... oblalam gorke - raz mi zgasl, a raz cofnal i ona znajduje sie przy wyjezdzie z placu a on mi sie kazal przesiasc ;| i odwiazl autko na łuk gdy wszyscy glowy przy oknach xd wstyd bylo mi wracac pomiedzy tymi ludzmi;p NIE MARTW SIE NASTEPNYM RAZEM SIE UDA, NAWET JESLI MIALOBY TO BYC W LUTYM
ogólnie bez sensu ,że TIRy jeżdżą w centrum miasta
a jak przeczytałam Twojego posta, to mi się w końcu mordka uśmiechnęła alez miałaś pomysł, ja tylko myślałam,że chcę juz być w domu a tu jeszcze podróż w korku do WORDU

Cytat:
Napisane przez martini. Pokaż wiadomość
To małe. Solidarność byłaby w lewo ze Smutnej.
tak myślałam, to małe ne jest trudne i fajne. No ale, uda się kolejnym razem. Może do następnego razu usuną już corsy z łodzi, bo mają taki zamiar Wcale bym się nie pogniewała
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 23:26   #785
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
A se posłodziła
No ale mnie by tam wściek wziął w tym aucie
Jak znam siebie, to włączyłabym awaryjne, wysiadłabym, piernicznęła drzwiami, kopnęła w koło i walnęła w maskę a no i wiązankę puściła... Potem wsiadła, zwyzywała auto od parszywców i pojechała obrażona :/
Czasem miałam takie kosmate myśli na jazdach
No i czasem jeszcze miałam chęć instruktora zakneblować tudzież wysadzić przy postoju taksówek spokój-moje drugie imię


yyy no to moje pomysły przy Twoich wymiękają
Raz zawisłam na kierownicy w akcie bezradności, gdy to na drugiej jeździe przylazł do nas na plac Cygan zawracać d...mojemu instruktorowi może ktoś kojarzy historię "kup pan lornetkę"...


Ależ bezczelni!!!!
Wyobraziłam sobie to z tym kopaniem i doszłam do wniosku, że moja reakcja byłaby podobna Co do instruktorów nie raz również miałam nieodpartą ochotę wysadzić niektórych z "wózka" Ogólnie jestem cierpliwą osobą (kiedyś dwa tyg. układałam puzzle 3000 czy 5000 nie pamiętam dokładnie, przy czym moja koleżanka dostawała po 30 min szewskiej pasji ) no ale czasami tak szybko żyłka mi pęką, aż się sama sobie momentami dziwię
Ja tej historii nie pamiętam, więc z chęcią posłucham znaczy się w sensie przeczytam
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 23:31   #786
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Ja też nie kojarzę, o co chodzi z tą lornetką ...
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-13, 23:38   #787
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
Ja też nie kojarzę, o co chodzi z tą lornetką ...
No to jest już nas dwie Papryczko domagamy się opowieści
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 01:10   #788
martini.
Zakorzenienie
 
Avatar martini.
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
tak myślałam, to małe ne jest trudne i fajne. No ale, uda się kolejnym razem. Może do następnego razu usuną już corsy z łodzi, bo mają taki zamiar Wcale bym się nie pogniewała
Mi się na tym rondeczku zdarzało zahaczyć o wyspę serio, jakoś go nie lubiłam.

A poza tym, to ja zdałam na corsie , a jeździłam chyba z 5 godz. na niej. Nr 17
martini. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 07:25   #789
panna kinia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 644
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
Zaczynam, ale moje sprawozdanie będzie którkie bo długo nie pojeździłam!
Pojechałam do wordu na 14, mimo, że miałam wyznaczone na 14.30, ale jechałam prosto z uczelni i nie miałam wyjścia. Usiadłam w poczekalni i słysze ,że ludzie z godizny 12.30 nawet jeszcze nie poszli więc się zapowiadało dugie czekanie. Na zmianę miałam dreszcze, drgawki,ból brzucha i inne takie zestresu ( z drgawkami nie żartuję, cała się trząsłam,że aż było to widać) bardzo nie chciałam corsy. Gdy ok 15.50 zaczęli wyczytywać ludzi z mojej godziny były dwie corsy na placu i kilka yarisek . Akurat wyszło tak,że wszystkie corsy przydzielili i gdy wyczytali mnie... były same yariski, więc byłam super szczęśliwa już z tego powodu Podeszłam do samochodu miałam bardzo miłego straszego pana (który było widać,że z wielkim bólem serca, ale musiał,przerwał później egzamin). Opowiedziałam wszystko co jest pod maską i światełka - wcale mnie nie słuchał, choć twierdził inaczej, bo rozmawiał z innym egzaminatorem. Łuk bez żadnych przeszkód poszło prościutko,aż nie wierzyłam bo teg się chyba najbardziej bałam!!!! Górka, też bez problemu, nie wiedziałam,że ona jest taka malutka! uczyłam się na chyba 3 razy większej! Wyjechalam z wordu, Pan mnie chwalił ,że wszystko ok itd..Niestety mój egzamin trwał 10 minut! :/ Gdy dojechałam do skrzyżowania ( martini - z ul. Brzezińską ) ja nie miałam świateł a Ci na ul. prostopadłej - tak. Więc najpierw zwolniłam sprawdziłam czy nie ma nikogo na pasach ani nikt nie zbliża się do ścieżki rowerowej a potem zbliżyłam się do lini zatrzymania w celu ustapienia pierwszeństwa...której nie było za bardzo widać bo była już zmazana...i nagle słysze,że tir po mojej lewej stronie ...trąbi na mnie...Dlaczego? bo okazało się,że wyjechałam przodem auta minimalnie za daleko za linię i on pewnie by nie przejechał...Egzaminator kazał mi dać wsteczny... i nic nie powiedział! wyjechalismy na te ulice i na najblizszym skzyzowaniu kazal mi wjechac na parking.. zaparkowac skosnie i przerwal egzamin... za spowodowanie niebezpiecznej sytuacji na drodze od razu jak to powiedział popłakałam się, widziałam,że było mu przykro i powiedział,że nie wie dlaczego aż tak daleko wyjechałam

pechowa 13 jest dla mnie, moje auto było 26 wiec tak jakby dwie 13 byly w tym
Kolejnego egzaminu prędko nie wyznaczę, bo moi rodizce nie mają pieniędzy i ogólnie nam się nie przelewa a to nie jest mało pieniędzy. Pewnie wyznaczę go w grudniu... i ciekawe na kiedy dostanę..? luty ?

edit: przepraszam za haos w mojej wypowiedzi ale rozumiecie ,że jestem bardzo zestresowana
cholera to rzeczywiście nie za ciekawie .... szkoda wielka no i nieciekawie, że musisz to prawko na jakiś czas przerwać, bo później to może być ciężko do tego wrócić, ale mam nadzieje, że następnym razem się uda!

Cytat:
Napisane przez martini. Pokaż wiadomość
Kurczę

Ta góreczka jest naprawdę mała tam.

A co do skrzyżowania, to wyjechałaś ze Smutnej w prawo? I jak dalej? nie mogę sobie tego zwizualizować, nigdy tam nie jechałam
górka strasznie mała! I jak się w****iłam, że na niej oblałam!!!! Czemu mi te auta tak gasną? Wiem, wiem ... więcej gazu i dłużej sprzęgło przytrzymać, ale w praktyce jakoś już wi to gorzej wychodzi.
Co do ulicy to też za bardzo nie kojarze która to jest, ale wydaje mi się, że to ta o której napisąła martini czyli ta jakoś zaraz po prawej z ograniczeniem do 30.


Muszę się pochwalić! Zostałam ciocią Nad ranem urodził się wcześniak ważący 2,2 kg. Synek mojej bliskiej kuzynki. Teraz tylko obym nie została chrzestną ... bo się na to niestety szykuje .... ehhh
__________________
LUDZKA SIŁA
WYRASTA ZE SŁABOŚCI
panna kinia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 10:02   #790
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez martini. Pokaż wiadomość
Mi się na tym rondeczku zdarzało zahaczyć o wyspę serio, jakoś go nie lubiłam.

A poza tym, to ja zdałam na corsie , a jeździłam chyba z 5 godz. na niej. Nr 17
ojej była ta corsa jak stałam i strasznie nie chciałam do niej iść jeździłaś z jedyną panią egzaminator u nas w mieście?

Cytat:
Napisane przez panna kinia Pokaż wiadomość
cholera to rzeczywiście nie za ciekawie .... szkoda wielka no i nieciekawie, że musisz to prawko na jakiś czas przerwać, bo później to może być ciężko do tego wrócić, ale mam nadzieje, że następnym razem się uda!


górka strasznie mała! I jak się w****iłam, że na niej oblałam!!!! Czemu mi te auta tak gasną? Wiem, wiem ... więcej gazu i dłużej sprzęgło przytrzymać, ale w praktyce jakoś już wi to gorzej wychodzi.
Co do ulicy to też za bardzo nie kojarze która to jest, ale wydaje mi się, że to ta o której napisąła martini czyli ta jakoś zaraz po prawej z ograniczeniem do 30.


Muszę się pochwalić! Zostałam ciocią Nad ranem urodził się wcześniak ważący 2,2 kg. Synek mojej bliskiej kuzynki. Teraz tylko obym nie została chrzestną ... bo się na to niestety szykuje .... ehhh
Mama powiedzała,że postara się coś zrobić żeby się pieniądze na to znalazły. Zobaczymy
Tak jechałam tą drogą co jest ograniczenie do 30 znak uwaga piesi a zaraz potem 'niebezpuecny zakręt w lewo' no i skrzyżowane na którym oblałam [ naktórym dzień wcześniej jeździłam z instruktorem

Czemu nie chcesz zostać chrzestną ?
Gratuluję nowego malucha w rodzinie
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 10:22   #791
4c2ea920fcf0cb3d39288a6c961f1efcc2286102_684b5c001d1f4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 6 742
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
ojej była ta corsa jak stałam i strasznie nie chciałam do niej iść jeździłaś z jedyną panią egzaminator u nas w mieście?



Mama powiedzała,że postara się coś zrobić żeby się pieniądze na to znalazły. Zobaczymy
Tak jechałam tą drogą co jest ograniczenie do 30 znak uwaga piesi a zaraz potem 'niebezpuecny zakręt w lewo' no i skrzyżowane na którym oblałam [ naktórym dzień wcześniej jeździłam z instruktorem

Czemu nie chcesz zostać chrzestną ?
Gratuluję nowego malucha w rodzinie
czyli na wyjeździe z tej ulicy gdzie jest ograniczenie nie zdałaś? tej z nakazem w prawo?
Ja tez tam jechałam na egzaminie i pojechałam na rondo w m1 i na ulicy która jest jakby przedłużeniem smutnej zrobiłam zawracanie.
4c2ea920fcf0cb3d39288a6c961f1efcc2286102_684b5c001d1f4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 10:44   #792
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

[1=4c2ea920fcf0cb3d39288a6 c961f1efcc2286102_684b5c0 01d1f4;9711359]czyli na wyjeździe z tej ulicy gdzie jest ograniczenie nie zdałaś? tej z nakazem w prawo?
Ja tez tam jechałam na egzaminie i pojechałam na rondo w m1 i na ulicy która jest jakby przedłużeniem smutnej zrobiłam zawracanie.[/quote]

tak ,dokładnie na tej. Bo jak pisałam za daleko wyjechałam przodem za linię zatrzymania
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 11:45   #793
agta85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 261
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
To zależy ile fundusz przewiduje
Z funduszem nawet nie jest tak źle. Chociaż wolałabym wydać pieniądze na jakieś warsztaty z tribalu lub tańca brzucha, najlepiej na kilka

Cytat:
Napisane przez syskaa90 Pokaż wiadomość
Najlepiej mogłaś się zapytac swojego instruktora. On pewnie by Ci powiedział, a przynajmniej ja tak zrobiłam ;]
Tak jak napisała papryka, instruktorzy raczej niewiele doradzą. Ale mimo wszystko zapytam, może coś doradzi. Zresztą, prawda jest taka, że im też jest trudno coś wyrokować, bo to czy ktoś zda egzamin dużo zależy od szczęścia, opanowania stresu i koncentracji na egzaminie.

Zresztą nieraz zdarzyło mi się wykonywać dany manewr 2, czasem 3 razy na jeździe. I często bywało tak, że za pierwszym razem robiłam go bardzo dobrze, a za drugim popełniałam jakiś głupi błąd. I nawet kilkadziesiąt dokupionych godzin nie da pewności, że takiego głupiego błędu się nie zrobi, bo błędy popełnia każdy.

Cytat:
Napisane przez panna kinia Pokaż wiadomość
to wszystko zależy od tego jak się czujesz oraz jak już napisała gosia na ile Ci pozwala fundusz. Ja to tak zazwyczaj przed każdym egzaminem (a były już 3) kupowałam dodatkowe dwie godzinki, aby sobie wogóle tak manewry przypomnieć (rękaw, górka, zawracanie, parkowanie ..)
Czuję się nienajgorzej, ale zazwyczaj podczas jazd zdarza mi się popełnić błędy za które bym oblała. Nie jest ich dużo, ale zawsze jakiś dwa lub trzy się zdarzą
Na pewno potrzebuję poćwiczyć jeszcze parkowania. Poza tym dla mnie najgorsza jest zmiana pasów. Po prostu nienawidzę tego. Nigdy nie wiem czy mi się uda, czy już wymuszę. No i na niektórych skrzyżowaniach mam problemy z tym gdzie się ustawić przy skręcaniu w lewo, wówczas gdy muszę ustąpić pierwszeństwa tym jadącym z naprzeciwka tak aby mogli jechać zarówno na wprost jak i skręcać w lewo bez problemu. Nie zawsze wybieram dobre miejsce.

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
nie zdałam ;(

wiecej napisze jak wrócę do domu bo jestem u TZ

Szkoda. Mam nadzieję, że następnym razem się uda. Chyba po prostu zabrakło Ci trochę szczęścia.

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
Raz zawisłam na kierownicy w akcie bezradności, gdy to na drugiej jeździe przylazł do nas na plac Cygan zawracać d...mojemu instruktorowi może ktoś kojarzy historię "kup pan lornetkę"...
Polecam tę historię jeśli ktoś nie pamięta. Papryka pewnie ją opisywała w którymś z poprzednich wątków.
agta85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 13:51   #794
agussa
Wtajemniczenie
 
Avatar agussa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 517
GG do agussa
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

dziewczyny mam pytanko, zdałam w koncu prawo jazdy (13.10.2008) ale niestetty nadal czekam na jego odebranie. W Urzędzie Pani powiedziała mi ze płaci się tą kwotę 70zł przy odbiorze. Rozmawiałam z kolezankami (ale z innego miasta) i mówiły że najpierw płaciły a pozniej czekały 2 tygodnie na odebranie prawka. Jak jest u Was? Mozliwe jest ze będę płacić przy odbiorze czy może powinnam isc jeszcze raz do Urzędu i zapytać. Czekam juz ponad miesiąc na prawko
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=397217
kobieca biżuteria dla każdego
Proszę wejdź i napisz co o niej sądzisz. każda opinia jest dla mnie bardzo ważna.

agussa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 14:46   #795
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez panna kinia Pokaż wiadomość


Muszę się pochwalić! Zostałam ciocią Nad ranem urodził się wcześniak ważący 2,2 kg. Synek mojej bliskiej kuzynki. Teraz tylko obym nie została chrzestną ... bo się na to niestety szykuje .... ehhh
no to serdecznie gratulejszonsy
Cytat:
Napisane przez agussa Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanko, zdałam w koncu prawo jazdy (13.10.2008) ale niestetty nadal czekam na jego odebranie. W Urzędzie Pani powiedziała mi ze płaci się tą kwotę 70zł przy odbiorze. Rozmawiałam z kolezankami (ale z innego miasta) i mówiły że najpierw płaciły a pozniej czekały 2 tygodnie na odebranie prawka. Jak jest u Was? Mozliwe jest ze będę płacić przy odbiorze czy może powinnam isc jeszcze raz do Urzędu i zapytać. Czekam juz ponad miesiąc na prawko
idz po prostu do urzędu, i powiedz, że czekasz już ponad miesiąc, i czy wszystko jest ok. Zapytaj się, bo kto pyta nie błądzi.
Wiem z wątku, że niektóre dziewczyny najpierw musiały zapłacić , a niektóre płaciły przy odbiorze (np ja )
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 16:16   #796
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez agta85 Pokaż wiadomość
Na pewno potrzebuję poćwiczyć jeszcze parkowania. Poza tym dla mnie najgorsza jest zmiana pasów. Po prostu nienawidzę tego. Nigdy nie wiem czy mi się uda, czy już wymuszę. No i na niektórych skrzyżowaniach mam problemy z tym gdzie się ustawić przy skręcaniu w lewo, wówczas gdy muszę ustąpić pierwszeństwa tym jadącym z naprzeciwka tak aby mogli jechać zarówno na wprost jak i skręcać w lewo bez problemu. Nie zawsze wybieram dobre miejsce.

Polecam tę historię jeśli ktoś nie pamięta. Papryka pewnie ją opisywała w którymś z poprzednich wątków.
Oj ja również nie lubię zmieniać pasa Zawsze mam wrażenie że jak patrze w lusterko to samochód jest za blisko
Mnie być może jeszcze w tym (znaczy tamtym, poprednim ) niebyło

Cytat:
Napisane przez agussa Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanko, zdałam w koncu prawo jazdy (13.10.2008) ale niestetty nadal czekam na jego odebranie. W Urzędzie Pani powiedziała mi ze płaci się tą kwotę 70zł przy odbiorze. Rozmawiałam z kolezankami (ale z innego miasta) i mówiły że najpierw płaciły a pozniej czekały 2 tygodnie na odebranie prawka. Jak jest u Was? Mozliwe jest ze będę płacić przy odbiorze czy może powinnam isc jeszcze raz do Urzędu i zapytać. Czekam juz ponad miesiąc na prawko
No gratuluję
Kesly1 bardzo dobrze mówi! Idz i się po prostu zapytaj A co do opłaty to 70 zł i 50 gr żebyś nie zapomniała o końcówce, bo już jedna dziewczyna się na tym zawiodła. Musiała lecieć do kasy jeszcze raz i z tego co pamiętam nie zdążyła przed zamknięciem
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 17:03   #797
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 379
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
A ja wczoraj pożyczyłam samochodzik od braciszka... Jadę sobie jadę w stronę centrum Gdańska wszystko ok. Wracałam do domu ok 500m przed moim blokiem są światła (mój brat ma samochód na gaz) i oczywiscie zgasł mi, ok odpalam 2gi raz... puszczam sprzęgło... zgasł mi...;/ odpalam 3ci raz ... zgasł mi... odpalam 4ty raz... zgasł mi... z ledwą biedą ruszyłam spod tych świateł. Miałam ochotę zostawić ten samochód na środku, i pójsc piechotą do domu ... /na szczescie nikt nie jechał za mną , bo już wyobrażam sobie te trąbienie ... ;/
Także widzicie ... NAJLEPSZYM TEŻ SIĘ CZASEM ZDARZA
Heh moja znajoma kiedyś tak zrobiła. Miała problemy z odpaleniem to auto zostawiła i wróciła do domu na nogach a ma przełącznik na benzynę? bo ja tak czasami u brata robię, że jak coś nie tak z gazem to przełączam.
Mnie też kiedyś o mało co nie strąbili, jak stałam długo na skrzyżowaniu, bo za choinkę nie szło przejechać i nikt nie był taki miły, żeby wpuścić
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 18:09   #798
adziorek1990
Idiotka
 
Avatar adziorek1990
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Z daleka.
Wiadomości: 12 566
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez agussa Pokaż wiadomość
dziewczyny mam pytanko, zdałam w koncu prawo jazdy (13.10.2008) ale niestetty nadal czekam na jego odebranie. W Urzędzie Pani powiedziała mi ze płaci się tą kwotę 70zł przy odbiorze. Rozmawiałam z kolezankami (ale z innego miasta) i mówiły że najpierw płaciły a pozniej czekały 2 tygodnie na odebranie prawka. Jak jest u Was? Mozliwe jest ze będę płacić przy odbiorze czy może powinnam isc jeszcze raz do Urzędu i zapytać. Czekam juz ponad miesiąc na prawko

a ja musialam zapłacić przed odebraniem 73 zł.. po zapłacie tydzień się czeka na prawko , przynajmniej u mnie..tak pani w Urzędzie powiedziała

Pozdrawiam ;*
__________________
Jedyny łatwy dzień był wczoraj.


Bynajmniej ≠ Przynajmniej!
adziorek1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 18:42   #799
panna kinia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 644
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
Mama powiedzała,że postara się coś zrobić żeby się pieniądze na to znalazły. Zobaczymy
Tak jechałam tą drogą co jest ograniczenie do 30 znak uwaga piesi a zaraz potem 'niebezpuecny zakręt w lewo' no i skrzyżowane na którym oblałam [ naktórym dzień wcześniej jeździłam z instruktorem

Czemu nie chcesz zostać chrzestną ?
Gratuluję nowego malucha w rodzinie
no fajnie by było abyś to prawko miała jak najszybciej za sobą chociaż to prawda, że od cholery w to kasy idzie, niestety
Dziękuje za gratulację hmm czemu nie chce być? Po pierwsze nie jestem zbytnio religijną osobą, a po drugie bycie chrzesną oznacza multum wydatków, a ja biedną studentką jestem no ale myślę, że na 80% mnie ten zaszczyt nie ominie.

Cytat:
Napisane przez agta85 Pokaż wiadomość
Czuję się nienajgorzej, ale zazwyczaj podczas jazd zdarza mi się popełnić błędy za które bym oblała. Nie jest ich dużo, ale zawsze jakiś dwa lub trzy się zdarzą
Na pewno potrzebuję poćwiczyć jeszcze parkowania. Poza tym dla mnie najgorsza jest zmiana pasów. Po prostu nienawidzę tego. Nigdy nie wiem czy mi się uda, czy już wymuszę. No i na niektórych skrzyżowaniach mam problemy z tym gdzie się ustawić przy skręcaniu w lewo, wówczas gdy muszę ustąpić pierwszeństwa tym jadącym z naprzeciwka tak aby mogli jechać zarówno na wprost jak i skręcać w lewo bez problemu. Nie zawsze wybieram dobre miejsce.
ee to Ty kochana i tak jesteś dobra! U mnie to nie mam 5 minut bez jakiegoś błędu, wogóle jakoś tak nie pewnie się czuje, znaków nie zauważam, a dzisiaj np na krawężnik wjechałam. no masakra po protu. Ehhh jutro ostatnie dwie godziny, a ja coraz mniej pewna siebie.

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
no to serdecznie gratulejszonsy
dziękuje ślicznie właśnie dostałam zdjęcie małego i jest cudny! Malutki wcześniak, ale na szczęście zdrowy. Cyrk się zacznie jak go za parę dni ze szpitala wypiszą. Ehhh ciocia Kinia
__________________
LUDZKA SIŁA
WYRASTA ZE SŁABOŚCI
panna kinia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:20   #800
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Żyje ktoś jeszcze?
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:22   #801
martini.
Zakorzenienie
 
Avatar martini.
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 7 835
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
ojej była ta corsa jak stałam i strasznie nie chciałam do niej iść jeździłaś z jedyną panią egzaminator u nas w mieście?
Nu, nu. Jeździłam z panem Egzaminator nie jest przypisany do samochodu, to loteria. A panie są 2. Równie straszne. Pisałam o nich kiedyś chyba nawet.

Kesly ja żyję Ale ledwo, bo się trochę przytyrałam na wojażach z koleżanką dzisiaj . Ale dam radę jeszcze popisać, więc się nie martw

Edytowane przez martini.
Czas edycji: 2008-11-14 o 21:24
martini. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:36   #802
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez martini. Pokaż wiadomość
Nu, nu. Jeździłam z panem Egzaminator nie jest przypisany do samochodu, to loteria. A panie są 2. Równie straszne. Pisałam o nich kiedyś chyba nawet.

Kesly ja żyję Ale ledwo, bo się trochę przytyrałam na wojażach z koleżanką dzisiaj . Ale dam radę jeszcze popisać, więc się nie martw
A ja dzisiaj miałam ciężki dzień ... Wczoraj zadzwoniła do pracy koleżanka, że bierze dzisiaj urlop na żadanie ... ;/ a więc zgodziłam się przyjść "za nią" do pracy. Byłam tam do 14.00. Na 16.15 musiałam być na wykładach, oczywiście spózniłam się, bo jechałam autobusem , autobus miał być o 15.44, a był o 16.00 ;] Nienawidzę jezdzić autobusami ;/ (jutro TŻ odbiera Volvo) <płaczę ze szczęścia> po skończonych wykładach zaszłam na szybko do Galerii Bałtyckiej... wydawać money Skończyło się na 3 żelach pod prysznic, skórzanych rękawiczkach, i błyszczyku ... Nie będę wymieniać wszystkiego
Tata chciał dać mi auto, ale jakoś tak podziękowałam mu ... Co "swoje" to "swoje".
Pózniej mi powie, że coś zepsułam, i że mam zapłacić... Już nie raz tak mojego brata próbował zrobić, nim sobie kupił autko
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:42   #803
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
Czasem miałam takie kosmate myśli na jazdach
No i czasem jeszcze miałam chęć instruktora zakneblować tudzież wysadzić przy postoju taksówek spokój-moje drugie imię
Ja tam miałam inne kosmate myśli dotyczące instruktora

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
Na piękne oczka by Ci mogli wydać Ale co tam jeden dzionek nie zbawi AŻ tak prawda?? Najważniejsze, że już JEST
Otóż NIE MA! Głupia biurokracja, w Poznaniu przy płaceniu pani powiedziała "Z tym kwitkiem do odbioru za półtora tygodnia". W Wolsztynie przychodzę z owym kwitkiem, DOWODEM OSOBISTYM dowodem wpłaty głupich 50gr, a ona tylko przeskanowała mój dowód i mówi, że mam przyjść ZA TYDZIEŃ! Bo oni dopiero muszą wysłać bla bla bla, nie słuchałam jej z rozpaczy Co to za głupi system w PL, jedno mówią tak, drudzy siak i bądź tu człowieku mądry
I już dziś ominęła mnie pierwsza samodzielna jazda do Zielonej...

Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
Kesly1 bardzo dobrze mówi! Idz i się po prostu zapytaj A co do opłaty to 70 zł i 50 gr żebyś nie zapomniała o końcówce, bo już jedna dziewczyna się na tym zawiodła. Musiała lecieć do kasy jeszcze raz i z tego co pamiętam nie zdążyła przed zamknięciem
TO ja, to ja!
Tylko ja zapłaciłam w Poznaniu 72,50, u siebie jeszcze te głupie 50 gr, więc łącznie wyszło 73,-. Jak na razie



NIECH TEN TYDZIEŃ SZYBKO ZLECI!!!
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:47   #804
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;9720431]


NIECH TEN TYDZIEŃ SZYBKO ZLECI!!! [/quote]

Ten tydzień zleci szybciej, niż Ci się wydaje. Wiem, że takie oczekiwanie jest okropne, i strasznie się dłuzy, ale staraj się o tym AŻ tak nie myślec, wiem, że to może być ciężkie.. No ale cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwko
Jeszcze zdązysz się znudzić jazdą...
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 21:56   #805
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 712
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

To tylko tydzień, prawko zaczęłam robić w czerwcu, więc czy zrobi mi różnicę głupie 7 dni...? (pocieszam się )

Kesly - coś się stało...? (chodzi o sygnaturkę)
7ff68c701155e8d8df718a53d4dcd8f42fe80c19_6010ad0234c28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 22:08   #806
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 531
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez syskaa90 Pokaż wiadomość
No jasne, ze nie jest gwarancją. Czasami jest wręcz zgubna. A na mieście bardziej chyba pomaga znajomośc przepisów niż pewnośc(moim skromnym zdaniem), ale to już kwestia sporna..
O przepisach to ja nawet nie mówię, bo przecież to podstawa...
Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
Ja tej historii nie pamiętam, więc z chęcią posłucham znaczy się w sensie przeczytam
Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
Ja też nie kojarzę, o co chodzi z tą lornetką ...
Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
No to jest już nas dwie Papryczko domagamy się opowieści
Cytat:
Napisane przez agta85 Pokaż wiadomość
Polecam tę historię jeśli ktoś nie pamięta. Papryka pewnie ją opisywała w którymś z poprzednich wątków.
Link do "lornetki" podam jutro, bo to lipa trochę drugi raz opisywać to samo
No chyba, że tego nie znajdę, to napiszę

A jutro zaserwuję Wam mrożącą krew w żyłach(przynajmniej w moich) historię pod roboczym tytułem "Manewry samochodem klienta"
W przedstawieniu w rolach głównych wystąpili:
-kierowca z żadnym doświadczeniem-JA
-rzeczone auto klienta marki-FIAT PANDA
W roli widowni wystąpili:
-zdezorientowana koleżanka z pracy
-dwóch ubawionych gentelmenów
Miejsce akcji: parking
W roli drugoplanowej: auto marki daewoo tico

To taki mały zwiastun, historyjka dnia jutrzejszego, bo dziś już wymiękam
__________________
Papryczki wróciły!!!

Edytowane przez papryka85
Czas edycji: 2008-11-14 o 22:09
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 22:40   #807
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

papryka jesteś okropna ... A czy Ty wiesz, że ja jutro siedzę cały dzień na zajęciach, i nie będę w stanie normalnie funkcjonować ??
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 22:45   #808
papryka85
Zakorzenienie
 
Avatar papryka85
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 531
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez kesly1 Pokaż wiadomość
papryka jesteś okropna ... A czy Ty wiesz, że ja jutro siedzę cały dzień na zajęciach, i nie będę w stanie normalnie funkcjonować ??
Spoooookojnie! Ja jutro pracuję
Tak że relacja będzie dopiero wieczorem, pewnie i tak będziesz na komputerze wcześniej ode mnie
__________________
Papryczki wróciły!!!
papryka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 22:50   #809
kesly1
Zakorzenienie
 
Avatar kesly1
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
Spoooookojnie! Ja jutro pracuję
Tak że relacja będzie dopiero wieczorem, pewnie i tak będziesz na komputerze wcześniej ode mnie
nie mam autka ... nim się doczłapię w dzień "świąteczny" dla autobusów, tramwajów, i w ogóle ... Jeju, ale mi się nie chce iść tam jutro ... ;] Siedzieć cały dzień na tyłku, i słuchać czasami bardzo interesujących rzeczy ;]
Generalnie uważam mój kierunek za interesujący, nawet bardzo, ale czasami nie mam pojęcia o co chodzi
__________________
Everything in life is temporary.
So if things are going good, enjoy it because it won't last forever.
And if things are going bad, don't worry...
It can't last forever either...
kesly1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-14, 22:54   #810
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV

Cytat:
Napisane przez papryka85 Pokaż wiadomość
O przepisach to ja nawet nie mówię, bo przecież to podstawa...

Link do "lornetki" podam jutro, bo to lipa trochę drugi raz opisywać to samo
No chyba, że tego nie znajdę, to napiszę

A jutro zaserwuję Wam mrożącą krew w żyłach(przynajmniej w moich) historię pod roboczym tytułem "Manewry samochodem klienta"
W przedstawieniu w rolach głównych wystąpili:
-kierowca z żadnym doświadczeniem-JA
-rzeczone auto klienta marki-FIAT PANDA
W roli widowni wystąpili:
-zdezorientowana koleżanka z pracy
-dwóch ubawionych gentelmenów
Miejsce akcji: parking
W roli drugoplanowej: auto marki daewoo tico

To taki mały zwiastun, historyjka dnia jutrzejszego, bo dziś już wymiękam
No to czekam z niecierpliwością na opowiadania

A teraz wybaczcie, udam się na stronę do mojego łóżeczka, bo jestem padnięta jak koń po westernie ...
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy

Edytowane przez goska87
Czas edycji: 2008-11-14 o 22:55
goska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.