Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-15, 15:08   #121
evuncia
Raczkowanie
 
Avatar evuncia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 435
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez madziarkapl Pokaż wiadomość
Madziarko a jak dlugo sie staracie, cos mi mowi ze niedlugo? Dlatego jestes taka zniecierpliwiona. Na wielu testach jest napisane ze wykazuja ciaze kilka dni przed spodziewana @, ale to bzdura, poczytaj sobie tu na watkach jak wiele dziewczyn bylo w ciazy i pierwsze testy w dniu spodziewanej miesiaczki wychodzily negatywne, dopiero jak je powtarzaly po tygodniu czy dwoch wychodzila bladziutka druga kreseczka. Twoje jajeczko tak jak napisala Bazylia jeszcze sie nie zagniezdzilo w macicy (o ile mialo taki zamiar), powtorz ten test najlepiej dzien lub dwa po terminie@.

staramy sie od ponad roku i raczej dlatego jestem zniecierpliwiona. po takim czasie cierpliwosc sie konczy i niestety tak sie dzieje. to chyba urojona ciaza...tak to jest jak sie bardzo chce dzidzi, ale mysle ze to tylko dlatego ze 2 ciaze stracilam i nikt nie zna przyczyny i niestety tak jest ze chce wiedziec juz czy za 3 razem sie uda...niestety w takiej chwili kobieta ma rozne mysli:czy kiedykolwiek bede mogla donosic ciaze? dlatego chce jak najszybciej wiedziec zeby lekarze mogli zaczec dzialac i zeby znow nie bylo za pozno
Bardzo Ci wspolczuje z powodu tego co przeszlas, ale wciaz uwazam ze robienie testu 6 dni po stosunku jest bez sensu. W ktorym tygodniu stracilas te ciaze? I jakie badania zlecil Ci lekarz? Bo jesli wciaz nie wiadomo z jakiej przyczyny tak sie stalo to przy bardzo wczesnej ciazy zaden lekarz Ci nie pomorze. Mam kolerzanke ktora w 6tc zaczela krwawic ale jej lekarz wiedzial ze miala ona problemy hormonalne, zalecil branie hormonow i teraz ma zdrowa 1,5 roczna dzidzie. Ja rowniez zaczelam krwawic bedac w 6 tc niestety mialam infekcje i moj organizm odrzucil zarodek. Jesli robilas badania po dwoch poronieniach i wciaz nie znasz przyczyny, to rownie dobrze mogl to byc nieszczesliwy przypadek i nie jest powiedziane ze za 3 razem sie nie uda, a moze sa jeszcze jakies badania ktorych nie wykonalas...

Edytowane przez evuncia
Czas edycji: 2008-11-15 o 15:10
evuncia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:21   #122
madziarkapl
Raczkowanie
 
Avatar madziarkapl
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 356
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

pierwsze poronienie mialam w 4 tc, a drugie w 8, po drugim lekarz stwierdzil ze powinnam zrobic badania genetyczne za to drugi lekarz w tym samym szpitalu uznal ze to nie ma sesnu bo jestem mlda i tak sie zdarza. po wyjsciu ze szpitala bylam na badaniu i ginekologicznie usg wykazalo ze jest dobrze i lekarz mnie tez zbadal w srdoku i tez twierdzi ze jest o.k. na badania genetyczne poszlam niestety musialam czekac 3 miesiace na swoja kolej... a teraz kolejne 3 na wyniki. sa badania ktore nie robilam a dowiedzialam sie ze powinnam toksoplazmoza i cytomegalia, jednak sa podzielone zdania i twierdza niektorzy ze moge zrobic to od razu na poczatku ciazy bo jesli nie przebylam tych chorob to i tak na poczatku ciazy bedzie trzeba powtorzyc. wiec od razu po pozytywnym tescie ide na pobranie krwi.nic wiecej lekarz nie kaze robic. stwierdzil ze na biezaco bedzie trzeba dzialac teraz nie ma nic sensu bo nie wiadomo przeciw czemu leczyc.
madziarkapl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:30   #123
Marika 86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 166
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Witajcie kobietki dawno nie zaglądałam a tu już 7 część i tytuł piękny . życzę wam wszystkim żeby w tej części wszystkim wam udało się zafasolkować
wysyłam na szczęście zarazki od mojej 12 tygodniwej fasolinki:m agia::magia ::ma gia: :mag ia:: magia::magi a::m agia:

to tak na zapas żeby starczyło dla wszystkich
Marika 86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:33   #124
evuncia
Raczkowanie
 
Avatar evuncia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 435
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Bazylko
[ URL= adres wykresu]Mój wykres[/URL ]
Tylko nie rób spacji w nawiasach kwadratowych

nie musisz się tak gorączkowac, wystarczyło zapytac w jednym wątku. Staram się znacznie dłużej a jakoś nie podnoszę z tego powodu rabanu. Przeczytaj wątek, użyj wyszukiwarki. Nerwy nie pomogą Ci w szybszym zajściu w ciążę
Aga ma racje. Nerwy na pewno nie pomoga, a moga bardzo zaszkodzic.

Cytat:
Napisane przez madziarkapl Pokaż wiadomość
pierwsze poronienie mialam w 4 tc, a drugie w 8, po drugim lekarz stwierdzil ze powinnam zrobic badania genetyczne za to drugi lekarz w tym samym szpitalu uznal ze to nie ma sesnu bo jestem mlda i tak sie zdarza. po wyjsciu ze szpitala bylam na badaniu i ginekologicznie usg wykazalo ze jest dobrze i lekarz mnie tez zbadal w srdoku i tez twierdzi ze jest o.k. na badania genetyczne poszlam niestety musialam czekac 3 miesiace na swoja kolej... a teraz kolejne 3 na wyniki. sa badania ktore nie robilam a dowiedzialam sie ze powinnam toksoplazmoza i cytomegalia, jednak sa podzielone zdania i twierdza niektorzy ze moge zrobic to od razu na poczatku ciazy bo jesli nie przebylam tych chorob to i tak na poczatku ciazy bedzie trzeba powtorzyc. wiec od razu po pozytywnym tescie ide na pobranie krwi.nic wiecej lekarz nie kaze robic. stwierdzil ze na biezaco bedzie trzeba dzialac teraz nie ma nic sensu bo nie wiadomo przeciw czemu leczyc.
Nawet jesli test wyjdzie negatywny idz na te badania i przestan tak panikowac bo w tym stresie tylko pogarszasz swoja sytuacje. Z tego co piszesz to straszny z Ciebie nerwus a to nie wplywa dobrze na ciaze.

Edytowane przez evuncia
Czas edycji: 2008-11-15 o 15:35
evuncia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:39   #125
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Bazylko
[ URL= adres wykresu]Mój wykres[/URL ]
Tylko nie rób spacji w nawiasach kwadratowych

nie musisz się tak gorączkowac, wystarczyło zapytac w jednym wątku. Staram się znacznie dłużej a jakoś nie podnoszę z tego powodu rabanu. Przeczytaj wątek, użyj wyszukiwarki. Nerwy nie pomogą Ci w szybszym zajściu w ciążę
Dzieki Agus
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:41   #126
evuncia
Raczkowanie
 
Avatar evuncia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 435
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Dzieki Agus
A mnie sie Bazylko ten Twoj wykres nie wyswietla, tylko jakis blad na stronie
evuncia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:46   #127
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Dzieki Agus
Bazylko, cosik nie tak-chyba zapomniałaś o pierwszym url
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 15:50   #128
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
A mnie sie Bazylko ten Twoj wykres nie wyswietla, tylko jakis blad na stronie
Sprobuj jeszcze raz i zlikwiduj wszystkie spacje

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Bazylko, cosik nie tak-chyba zapomniałaś o pierwszym url
HIHI udalo sie
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 17:05   #129
pani z herbata
Zadomowienie
 
Avatar pani z herbata
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: shannon irlandia
Wiadomości: 1 466
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

witam kochane mam nadzieje ze jesienne dymanko zaowocuje tak obficie jak sezon truskawkowy
sliczny macie tytul

ja juz na koncu drogi, wiec poki jeszce moge wysylam mega fluidy
__________________
trying so hard lots of things not to do

pani z herbata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 17:15   #130
evuncia
Raczkowanie
 
Avatar evuncia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 435
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Sprobuj jeszcze raz i zlikwiduj wszystkie spacje



HIHI udalo sie
juz widze.

Cytat:
Napisane przez pani z herbata Pokaż wiadomość
witam kochane mam nadzieje ze jesienne dymanko zaowocuje tak obficie jak sezon truskawkowy
sliczny macie tytul

ja juz na koncu drogi, wiec poki jeszce moge wysylam mega fluidy
Oh dziekujemy bardzo, to dopiero poczatek VII cz. a juz tyle fluidkow do nas polecialo

Zmykam Tz zaprosil mnie na randkemamy abstynencje od ponad miesiaca i wymyslilam zebysmy tak zeczeli wszystko od nowa, tak jak przed laty,zanim zaczelismy uprawiac sex . Na to tz wczoraj: Kochanie zapraszam Cie na randke do restauracji...a potem Cie wybzykam. Na to ja: ale Kochanie ja sie nie bzykam po pierwszej randce

Oki papapa
evuncia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 17:31   #131
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

No właśnie, nerwy nie pomogą na szybsze zajście w ciążę. A ja przy pierwszym cyklu chyba od razu mam pod górkę.
Wczoraj w drodze do pracy wyskoczył mi znienacka pod samochód piesek. Strasznie go poturbowałam. Uszkodziłam też auto. Jeszcze jak o tym myślę, cisną mi się łzy do oczu. Stałam nad tym psem i płakałam. Co prawda chodził, ale tak jakoś pijano. Nie byłam w stanie jechać dalej, dopiero po długiej chwili uspokoiłam się na tyle, by wsiąść za kierownicę. Jechałam dzisiaj specjalnie przez tą miejscowość, ale niestety pieska nie widziałam . Sama mam psa i wiem jaki to ból, gdy coś mu się dzieje.
Do tej pory staje mi ten obraz przed oczami.

U lekarza byłam w czwarte, wyniki TORCH mam ok. Starać mamy się normalnie, nie kazał za dużo myśleć, planować, mierzyć itp.

Po wczorajszym zdarzeniu, jakoś jednak przestałam o tym myśleć.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 17:39   #132
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

U mnie jest problem z betą.W Anglii nie robią jej nawet na życzenie i za dopłatą.
Muszę czekać. A jajniki dają mi trochę popalić.
Do lekarza dopieo się zarejestrowałam (przeprowadzka) i teraz czekam na czwartek aby umówić sie na wizytę , która pewnie bedzie dopiero po 7 dniach.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 18:21   #133
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez evuncia Pokaż wiadomość
juz widze.


Oh dziekujemy bardzo, to dopiero poczatek VII cz. a juz tyle fluidkow do nas polecialo

Zmykam Tz zaprosil mnie na randkemamy abstynencje od ponad miesiaca i wymyslilam zebysmy tak zeczeli wszystko od nowa, tak jak przed laty,zanim zaczelismy uprawiac sex . Na to tz wczoraj: Kochanie zapraszam Cie na randke do restauracji...a potem Cie wybzykam. Na to ja: ale Kochanie ja sie nie bzykam po pierwszej randce

Oki papapa
No to mielgo randkowania

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
No właśnie, nerwy nie pomogą na szybsze zajście w ciążę. A ja przy pierwszym cyklu chyba od razu mam pod górkę.
Wczoraj w drodze do pracy wyskoczył mi znienacka pod samochód piesek. Strasznie go poturbowałam. Uszkodziłam też auto. Jeszcze jak o tym myślę, cisną mi się łzy do oczu. Stałam nad tym psem i płakałam. Co prawda chodził, ale tak jakoś pijano. Nie byłam w stanie jechać dalej, dopiero po długiej chwili uspokoiłam się na tyle, by wsiąść za kierownicę. Jechałam dzisiaj specjalnie przez tą miejscowość, ale niestety pieska nie widziałam . Sama mam psa i wiem jaki to ból, gdy coś mu się dzieje.
Do tej pory staje mi ten obraz przed oczami.

U lekarza byłam w czwarte, wyniki TORCH mam ok. Starać mamy się normalnie, nie kazał za dużo myśleć, planować, mierzyć itp.

Po wczorajszym zdarzeniu, jakoś jednak przestałam o tym myśleć.
Oj smutne to co piszesz, biedny piesek, ale nic nie moglas zrobic, takie wypadki sie zdazaja, pewnie doczolgal sie do domu i juz sie nim zajeli, nie moglas go bardzo skaleczyc skoro byl w stanie sie ruszac.
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 19:24   #134
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Oj smutne to co piszesz, biedny piesek, ale nic nie moglas zrobic, takie wypadki sie zdazaja, pewnie doczolgal sie do domu i juz sie nim zajeli, nie moglas go bardzo skaleczyc skoro byl w stanie sie ruszac.
Wiesz, też tak sobie powtarzam. Mam nadzieję, że przeżył, jakoś się wylizał. Martwi mnie jednak, że to było na wsi, a na wsiach specjalnie ludzie się takimi rzeczami nie zajmują. Specjalnie długo tam stałam, liczyłam że spotkam kogoś, kto mi powie czyj to jest pies, żebym mogła zawieźc do weterynarza lub przynajmniej dać na leki. Koledzy z pracy powiedzieli, że raczej celowo nikt się nie pokazał, by nie zapłacic za uszkodzenie auta. Pies szedł chodnikiem, ja jechałam i jak się z nim zrównałam po prostu wszedł pod auto. Nie było żadnych szans na zahamowanie czy ominięcie.
Wiem, że może są w życiu ważniejsze rzeczy. Ta mnie jednak strasznie wytrąciła.
Mam nadzieję, że to nie przeszkodzi w tych wszystkich owulacjach itd.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 19:48   #135
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiesz, też tak sobie powtarzam. Mam nadzieję, że przeżył, jakoś się wylizał. Martwi mnie jednak, że to było na wsi, a na wsiach specjalnie ludzie się takimi rzeczami nie zajmują. Specjalnie długo tam stałam, liczyłam że spotkam kogoś, kto mi powie czyj to jest pies, żebym mogła zawieźc do weterynarza lub przynajmniej dać na leki. Koledzy z pracy powiedzieli, że raczej celowo nikt się nie pokazał, by nie zapłacic za uszkodzenie auta. Pies szedł chodnikiem, ja jechałam i jak się z nim zrównałam po prostu wszedł pod auto. Nie było żadnych szans na zahamowanie czy ominięcie.
Wiem, że może są w życiu ważniejsze rzeczy. Ta mnie jednak strasznie wytrąciła.
Mam nadzieję, że to nie przeszkodzi w tych wszystkich owulacjach itd.
Nie mysl o tym, czy to przeszkodzi czy nie, jesli macie ochote na przytulanki to smialo, jesli nie , to nic na sile!!!
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 20:05   #136
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Mi bardziej niż o przytulanie chodzi o biologię .
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 20:12   #137
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Mi bardziej niż o przytulanie chodzi o biologię .
Nie mysl o tym

Dorotko gdzie jestes, jak tam kolos?
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 20:22   #138
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Thru ja nic nie zaznaczalam na tym wykresie oprocz bolu glowy a ten znaczek nie jest przy LH test tylko wlasnie przy tym bolu (podobno to jest bol glowy, ja nic nie kumam z niemieckiego wiec nie wiem).
Dzisiaj znowu temp nizsza. Nic nie jest normalne w tym moim wykresie



Cytat:
Napisane przez madziarkapl Pokaż wiadomość
pierwsze poronienie mialam w 4 tc, a drugie w 8, po drugim lekarz stwierdzil ze powinnam zrobic badania genetyczne za to drugi lekarz w tym samym szpitalu uznal ze to nie ma sesnu bo jestem mlda i tak sie zdarza. po wyjsciu ze szpitala bylam na badaniu i ginekologicznie usg wykazalo ze jest dobrze i lekarz mnie tez zbadal w srdoku i tez twierdzi ze jest o.k. na badania genetyczne poszlam niestety musialam czekac 3 miesiace na swoja kolej... a teraz kolejne 3 na wyniki. sa badania ktore nie robilam a dowiedzialam sie ze powinnam toksoplazmoza i cytomegalia, jednak sa podzielone zdania i twierdza niektorzy ze moge zrobic to od razu na poczatku ciazy bo jesli nie przebylam tych chorob to i tak na poczatku ciazy bedzie trzeba powtorzyc. wiec od razu po pozytywnym tescie ide na pobranie krwi.nic wiecej lekarz nie kaze robic. stwierdzil ze na biezaco bedzie trzeba dzialac teraz nie ma nic sensu bo nie wiadomo przeciw czemu leczyc.

Wspolczuje strat, ale nie rozumiem dlaczego zlecili ci tylko badanie genetyczne? Jest tyle w miare podstawowych badan ktore powinno sie zrobic. Ja tez poronilam dwa razy i mialam je robione, na szczesie wyszly dobrze i mozemy sie teraz z mezem starac. Wiadomo, ze byc moze te poronienia to tylko prypadki ale to ja moge tak myslec bo zrobilam jakies badania ktore nic nie wykazaly. U ciebie nie mozna tak powiedziec bo nie mialas zadnych badan.
Cytomegalia wyszla mi pozytywna i to bardzo wazne zeby wiedziec o tym wczesniej dlatego ze jesli doszlo do zarazenia na poczatku ciazy to moze to byc przyczyna poronienia.
Jesli chcesz wiedziec jak najwczesniej o ciazy to mysle ze powinnas zrobic bete, predzej ci wykaze ciaze.
Ja tez mam byc od poczatku na podtrzymaniu wiec jesli juz to zrobie wczesniej bete a nie test.
Zycze powodzenia



Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
No właśnie, nerwy nie pomogą na szybsze zajście w ciążę. A ja przy pierwszym cyklu chyba od razu mam pod górkę.
Wczoraj w drodze do pracy wyskoczył mi znienacka pod samochód piesek. Strasznie go poturbowałam. Uszkodziłam też auto. Jeszcze jak o tym myślę, cisną mi się łzy do oczu. Stałam nad tym psem i płakałam. Co prawda chodził, ale tak jakoś pijano. Nie byłam w stanie jechać dalej, dopiero po długiej chwili uspokoiłam się na tyle, by wsiąść za kierownicę. Jechałam dzisiaj specjalnie przez tą miejscowość, ale niestety pieska nie widziałam . Sama mam psa i wiem jaki to ból, gdy coś mu się dzieje.
Do tej pory staje mi ten obraz przed oczami.

U lekarza byłam w czwarte, wyniki TORCH mam ok. Starać mamy się normalnie, nie kazał za dużo myśleć, planować, mierzyć itp.

Po wczorajszym zdarzeniu, jakoś jednak przestałam o tym myśleć.

Moze trzeba bylo wziasc tego pieska ze soba do weterynarza albo zapukac do pierwszych lepszych drzwi i spytac czyj to piesek. Jesli to wies to ludzie przewaznie wiedza o sobie wszystko a juz napewno kto jakiego ma zwierzaka.



Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
U mnie jest problem z betą.W Anglii nie robią jej nawet na życzenie i za dopłatą.
Muszę czekać. A jajniki dają mi trochę popalić.
Do lekarza dopieo się zarejestrowałam (przeprowadzka) i teraz czekam na czwartek aby umówić sie na wizytę , która pewnie bedzie dopiero po 7 dniach.

Dziwne z ta beta. Ja tam zadwonilabym i powiedziala ze chyba jestem w ciazy i ze zle sie czuje. Przyjeliby mnie natychmiast. Robisz siusiu i wynik na drugi dzien
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 20:44   #139
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Moze trzeba bylo wziasc tego pieska ze soba do weterynarza albo zapukac do pierwszych lepszych drzwi i spytac czyj to piesek. Jesli to wies to ludzie przewaznie wiedza o sobie wszystko a juz napewno kto jakiego ma zwierzaka.
Bałam się wziąć tego psa na ręce a co dopiero do auta, był dosyć spory, na pewno też w szoku, mógłby ugryźć, nie wiadomo jak zachowuje się w aucie, a byłam sama i po prostu spanikowałam . Dziwnie się zachowywał i nie wzbudzał zaufania. Zadzwoniłam do męża, kazał mi go zostawić i jechać dalej. Może gdybym wiedziała, gdzie jest najbliższy weterynarz, ale sądzę, że ok. 60km od tego zdarzenia. Obwiniam się potwornie, to straszne czuć, jak się przejeżdża po niewinnym ciałku.
Może mogłam zapukać, ale ciężko pomyśleć gdzie, ten pies po wypadku poszedł od razu na jedno podwórko, potem co prawda jak go przywołałam, by sprawdzić jak się czuje, to położył się obok.
Mogłam, nie zrobiłam, źle mi z tym. To jakieś fatum?
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 20:51   #140
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez bombka666 Pokaż wiadomość
Darius przykro mi
Dorotko napewno bedzie dobrze ale trzymam kciuki
dziekuje bardzo

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
Głowa do góry! Zawsze jak na cos czekamy to długo do nas nie przychodzi, a kiedy sie tego nie spodziewamy to RAZ i jest
Może trzeba już zająć myśli świątecznymi zakupami?
Ja juz zakupiłam prezent na Mikołaja dla mojej chrześnicy : taki zestaw do ozdabiania paznokci
Mam tez już cos dla moich rodziców pod choinkę, a wy? Myslicie juz coś?
tarasia dobra mysl ja tez juz kupuje preznciki
musze jeszcze bratu, tacie i chłopakowi siostry


Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
witam w sobotni poranek, u mnie pogoda do
O prezentach myślałam... rodzicom może blender...nie wiem co babci, teściowej, szwagrowi i jego zonie, siostrzenicy...urodził mi się też w rodzinie chłopczyk (w sobotę), młodsza siostra rodzi w okolicy Świąt...

Mój wykres ->http://www.wunschkinder.net/forum/za...63947/nummer=2
Agus wykresik sliczny pnie sie tempka w gore i oby tak dalej


Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
A ja się wczoraj pokłóciłam z M tak ostro pojechałam potem na godzinkę tak sobie pojeździć i ochłonąć. Wróciłam a ten cymbał myślał że już jest ok. O nie mój panie nie tak szybko. Niby powiedział przepraszam ale przepraszał za to samo dzień wcześnie więc zapuścilam focha i dalej się gniewam. Nie chcialam z nim spać a że on nie chciał się z łóżka wynieść to ja się wyniosłam. Zaścieliłam sobie wiecie gdzie?... na podłodze. Wytrzymałam tam do 2 w nocy, potem mnie już wszytsko bolało, wróciłam do łóżka ale zabroniłam się do siebie zbliżać. usłyszał kilka epitetów i dalej się gniewamy. Tak że staranek nie było, temp dziś 36,4 i wszytsko do dupy. Dziś mamy jechać do moich dziadków z jego rodzicami i moimi- zobaczymy jak będzie. Odzywać się do niego nie zamierzam. Niech sobie nie myśli że powie przepraszam i będzie po sprawie.
Sprzątał wczoraj sam bo skoro tak na mnie narzeka to niech chociaż ma podstawy, palcem nie ruszyłam koniec tego dobrego, obiaduu dziś też nie będzie!!!
skoro narzeka to niech chociaż ma na co

Tak że mam dzień kijowy, pół nocy nie przespałam, pracy mi się pisać nie chce w związku z tym. Idę się położyć a potem muszę się zbierać
Olivko i tak trzymac niech sobie nie mysli ze po Anetce mozna krzyczec - glowka do gory przeprosi porzadnie i bedzie wszystko oki


Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
Dzien doberek, Dorotko jak by co to dzwon


A ja sie wybalowalam wczoraj na calego, impreza pozegnalana jedego kologi, ktory leci do Australii, wrocilam o 3 nad ranem do domku, nogi bola, glowa tez, ale bylo super
Kochana udało sie bez telefonu do przyjaciela hihihihi
ale Ci fajnie ja zamiast imprezowac ryje po nocach notatki sie nie chca konczyc ajjj


Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Konczitko to trzymam mooooocno!!! : kciuki:
ps. śliczna tempka
dziekuje Anulka
jak sie czujesz???


kobitki jeszcze raz za dziekuje udało sie zaliczyc i az jak wyniki przeczytała bardzo sie ciesze a za pare chwil zabieram sie za kolejny przedmiot jutro o 8:00 MSG wita .... no coz chciałam sie uczyc to ma
a dzis milusi dzien psiola w irlandi sie zarenczyła kolos zaliczony jajniki nie kluja - nic jak tylko sie cieszyc
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 21:05   #141
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
dziekuje bardzo



tarasia dobra mysl ja tez juz kupuje preznciki
musze jeszcze bratu, tacie i chłopakowi siostry




Agus wykresik sliczny pnie sie tempka w gore i oby tak dalej




Olivko i tak trzymac niech sobie nie mysli ze po Anetce mozna krzyczec - glowka do gory przeprosi porzadnie i bedzie wszystko oki




Kochana udało sie bez telefonu do przyjaciela hihihihi
ale Ci fajnie ja zamiast imprezowac ryje po nocach notatki sie nie chca konczyc ajjj




dziekuje Anulka
jak sie czujesz???


kobitki jeszcze raz za dziekuje udało sie zaliczyc i az jak wyniki przeczytała bardzo sie ciesze a za pare chwil zabieram sie za kolejny przedmiot jutro o 8:00 MSG wita .... no coz chciałam sie uczyc to ma
a dzis milusi dzien psiola w irlandi sie zarenczyła kolos zaliczony jajniki nie kluja - nic jak tylko sie cieszyc
I wykresik jest obecujacy
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 21:06   #142
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Bazylia 222 Pokaż wiadomość
I wykresik jest obecujacy
A ja czuje ze to nie nasz cykl ... i łatwiej bedzie podejsc do kolejnego
uciekam do ksiazek - spokojnego wieczorku kobitki
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...

Edytowane przez Konczita
Czas edycji: 2008-11-15 o 21:18
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 21:33   #143
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
A ja czuje ze to nie nasz cykl ... i łatwiej bedzie podejsc do kolejnego
uciekam do ksiazek - spokojnego wieczorku kobitki
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 21:52   #144
"Magdalena"
Rozeznanie
 
Avatar "Magdalena"
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: NRW
Wiadomości: 661
GG do "Magdalena"
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

No to moze i ja tez cos skrobne

Strasznie dlugo niezagladalam na "probowac" przyznaje sie bez bicia, wogole zawsze rzadko sie udzielalam i udzielam ale prosze wybaczcie moze mnie jeszcze ktoras pamieta

za to sporo od 38 tygodniowego brzucholka swieze fluidki

:mag ia:: magia::magi a::m agia::magia ::ma gia:


no i oczywiscie kciukasy za wszystkie wetertanki i nowe staraczki

a sama nie moge uwierzyc ze jestem juz 3 na liscie do rozpakowania
__________________
"Magdalena" jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 22:18   #145
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Magdalena, to ja biorę jednego fluidka dla siebie.....

Dziewczyny , jak czytam Wasze historie to mnie strach bierze.... ja po swoim poronieniu nawet nie mogę liczyć tu w Holandii na żadne porządne badania wliczając wizytę u ginekologa i zwykłe badanie- dostać skierowanie do gina to tutaj CUD.... więc zamartwiam się.
wiem że muszę czekać ze staraniami, ale to co wiem to wiedza z internetu tylko...Frustruje mnie to wszystko więc czytam Was z zapartym tchem żeby się cokolwiek dowiedzieć, ale się przecież sama od środka nie obejrzę żeby stwierdzić infekcję lub jej brak...

póki co trzymam się myśli, że we wtorek mamy spotkanie z położna...miało być usg okruszka ale może przynajmniej ją wybłagam skierowanie do gina.
Koleżanka która tutaj urodziła dwoje dzieci powiedziała mi wczoraj że podczas ciąży ani razu nie była badana ginekologicznie ............... czy to jest normalny kraj??

dobrej nocki
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 22:28   #146
Bazylia 222
Wtajemniczenie
 
Avatar Bazylia 222
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 957
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez "Magdalena" Pokaż wiadomość
No to moze i ja tez cos skrobne

Strasznie dlugo niezagladalam na "probowac" przyznaje sie bez bicia, wogole zawsze rzadko sie udzielalam i udzielam ale prosze wybaczcie moze mnie jeszcze ktoras pamieta

za to sporo od 38 tygodniowego brzucholka swieze fluidki

:mag ia:: magia::magi a::m agia::magia ::ma gia:


no i oczywiscie kciukasy za wszystkie wetertanki i nowe staraczki

a sama nie moge uwierzyc ze jestem juz 3 na liscie do rozpakowania
Witaj Madziu, my tu dalej tkwimy, ale juz niedlugo, bo mnie sie juz tu dluuuzy
Czas pedzi to prawda, poglaskaj swoj brzusio ode mnie

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Magdalena, to ja biorę jednego fluidka dla siebie.....

Dziewczyny , jak czytam Wasze historie to mnie strach bierze.... ja po swoim poronieniu nawet nie mogę liczyć tu w Holandii na żadne porządne badania wliczając wizytę u ginekologa i zwykłe badanie- dostać skierowanie do gina to tutaj CUD.... więc zamartwiam się.
wiem że muszę czekać ze staraniami, ale to co wiem to wiedza z internetu tylko...Frustruje mnie to wszystko więc czytam Was z zapartym tchem żeby się cokolwiek dowiedzieć, ale się przecież sama od środka nie obejrzę żeby stwierdzić infekcję lub jej brak...

póki co trzymam się myśli, że we wtorek mamy spotkanie z położna...miało być usg okruszka ale może przynajmniej ją wybłagam skierowanie do gina.
Koleżanka która tutaj urodziła dwoje dzieci powiedziała mi wczoraj że podczas ciąży ani razu nie była badana ginekologicznie ............... czy to jest normalny kraj??

dobrej nocki
Wiesz, wychodzi na to, ze jesli chodzi o opieke medyczna to tylko w Polsce jest normalnie. Jedz do Polski jesli masz mozliwosc!!
__________________

Bazylia 222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 22:35   #147
agusia8524
Zakorzenienie
 
Avatar agusia8524
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Konspiracjo kochana to jedziemy na jednym wózku(chociaż ja tam wolałabym pchać przed sobą ) no ja ostatnio miałam wszystko pięknie wyliczone i też dupa, więc chyba faktycznie najpierw trzeba by było wyluzować, ale to nie takie proste niestety(a lekarze mogą sobie cwaniaczyć jak nie siedzą w naszych skórach) , im bardziej na czymś nam zależy, tym bardziej o tym myślimy i tym bardziej tego chcemy(ja mam już małą obsesyjkę hehe)...takie błędne koło...echhh.... a u kobiet to podejrzewam, że logiki się nie doszukamy zwłaszcza u tych chcących dzidzie tak w ogóle, to po cichutku liczę jednak na ten miesiąc, bo owulke powinnam mieć dziś, a wczoraj się mocno przytulałam i na wszelki wypadek poleżałam z nóżkami w górze aczkolwiek po każdym przytulaniu, zwłaszcza w czasie owulacji myślę, żeby się udało, że może wreszcie teraz i tak się sama nakręcam i może to mnie blokuje
agusia8524 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 22:54   #148
agusia8524
Zakorzenienie
 
Avatar agusia8524
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

A dzięki Konczito za pocieszenie, trochę mnie tu uspokajacie i stopujecie, więc mi lepiej (a fluidki wyłapuje zapobiegawczo w dużych ilościach)i widzę, że w Polsce nie jest tak źle z tą opieką nad kobietami
I muszę jeszcze się pożalić, że mój tż strasznie mnie wkurzył, nie dość, że się 3 dni nie widzieliśmy, to dzisiaj ***nął focha na cały świat i miał żałobę wielką, bo mu fele nie pasowały, na które się napalił i chciał kupić ,więc obejrzał ze4 bajki(jakieś anime czy coś)w necie i zasnął...
no zabić to za mało a gdzie ta miłość romantyczna itp?? uhhhhhhhhhhh a może on się starzeje i to jest postępujące zdziecinnienie starcze??:haha ha: ja to bym go tak a taką miałam ochotę na
agusia8524 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 23:01   #149
rumiankowa
Zadomowienie
 
Avatar rumiankowa
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 1 436
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
A ja czuje ze to nie nasz cykl ... i łatwiej bedzie podejsc do kolejnego
uciekam do ksiazek - spokojnego wieczorku kobitki
no Kochana, to w takim razie
pamiętasz, jak Małgosia odpuściła sobie staranie i co było dalej?
rumiankowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-15, 23:11   #150
bombka666
Zakorzenienie
 
Avatar bombka666
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krapkowice/ woj. Opolskie
Wiadomości: 4 210
GG do bombka666
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Dorotko twoj wykresik super, cos czuje ze bedziesz nastepna


Jutro rano testuje,niech sie dzieje co chce
35dc @nie widac, brzuch pobolewa, oslabiona jestem od jakiegos tyg ,ciagle bym spala a apetytu to jeszcze takiego nie mialam.

http://www.wunschkinder.net/forum/za...1/userid=63981
bombka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.