Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-11-19, 18:04   #4471
n.ik.a
Zadomowienie
 
Avatar n.ik.a
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
kochanie z tymi pocałunkami to takj jest... u mnie w regionie było takie słynne wesele:
Na gorzko gorzko młody tak wycałował mładą że ta się o mało nie udusiła... a potem uprawaił seks w toalcie ze starszą... na weselu oczywiście!
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
też to słyszałam








Czy wierzyć w przesądy?

Wierzyć, nie wierzyć - przeczytać warto.
Czego należy unikać:
- nie poleca się składać przysięgi ślubnej w maju, listopadzie, w dniu 1 kwietnia (prima aprilis), a także w adwencie i wielkim poście;
- panna młoda nie może szyć sama sukni ślubnej, ani nawet pomagać w jej wykonaniu;
- przyszły mąż nie powinien oglądać swej oblubienicy w sukni aż do dnia ślubu, nie powinien także oglądać samej kreacji;
- narzeczona musi pamiętać, iż strój ślubny może zakładać przed uroczystością tylko wtedy, jeśli zachodzi taka konieczność, np. przymiarka. Paradowanie w sukni dla samej tylko przyjemności, niesie złą wróżbę;
- nie należy zakładać, przymierzać obrączek bezpośrednio przed ceremonią;
- przed wyjściem do kościoła, panna młoda nie powinna oglądać się w lustrze kompletnie ubrana, powinna zdjąć cokolwiek, choćby jeden but;
- trzeba uważnie stąpać, bo potknięcie to zła wróżba;
- nie należy nakładać obrączki na środkowy palec, bo wróży to zdradę;
- nie należy ich zdejmować od dnia ślubu, są bowiem gwarancją trwałości związku;
- zgubienie obrączki oznacza stratę współmałżonka na zawsze;
- panna młoda nie powinna pozwolić, by mąż założył jej obrączkę do końca palca, w przeciwnym razie zostanie zdominowana przez współmałżonka;
- źle wróży, gdy Młodych do ślubu wiezie kobieta;
- młodsze, niezamężne siostry panny młodej nie powinny ulec pokusie mierzenia jej stroju. Jeśli któraś z nich nieroztropnie to uczyni, ryzykuje, że sama nigdy nie stanie przed ołtarzem.
O czym należy pamiętać:
- najlepiej pobrać się w tych miesiącach, w nawach których pojawia się litera "r";
- warto, by ślub odbył się w kościele, w którym chrzczono pana lub pannę młodą, wróży to dobrze na przyszłość;
- przyszła żona powinna kupić mężowi ślubną koszulę, a on przyszłej żonie ślubne buty;
- buty przyszłej panny młodej przynajmniej dzień przed ślubem powinny stać na parapecie okna, aby zdążyło wejść w nie szczęście, zapewnić to ma także ładną pogodę w dniu ślubu;
- świeżo poślubioną parę obsypuje się drobnymi monetami - kto zbierze więcej, ten będzie decydował o budżecie nowej rodziny;
- welon, który chroni pannę młodą przed zawistnymi spojrzeniami ludzi, powinna założyć przyszłej żonie druhna, która musi być panną;
- ubierając się do ślubu panna młoda powinna pamiętać, aby mieć na sobie: coś białego (symbol czystości uczuć), coś niebieskiego, np. podwiązka (kolor ten wróży wierność wybranka i zapewnia potomstwo), coś pożyczonego (dla zapewnienia przychylności rodziny męża), coś starego (by w trudnych chwilach nie zabrakło pomocy krewnych i przyjaciół), coś nowego (symbol dostatku);
- panna młoda powinna mieć ze sobą kawałek chleba i kostkę cukru (np. wszyte w podszewkę) lub choć pieniążek włożony do buta (przez przyszłego męża); zapewni to młodym dostatek;
- pan młody powinien mieć przy sobie pieniądze, które gwarantują dostatnie życie;
- suknia ślubna swoją biel zawdzięcza prawdopodobnie królowej Wiktorii, kolor ten oznacza niewinność panny młodej i odpędza złe duchy (żadna kobieta poza nią nie powinna być w bieli, nawet jeśli sukienka tej najważniejszej jest innego koloru, np. kremowego);
- dobry znak to padający w dniu ślubu deszcz (choć niektórzy twierdzą, że przeciwnie, bo oznacza dużo łez w przyszłym życiu);
- idąc do ołtarza młoda para powinna się uśmiechać, bo taka będzie ich droga przez całe życie;
- pan młody, wg starego zwyczaju, może prowadzić pannę młodą do ślubu z lewej strony, aby prawą ręką móc odganiać złe moce, które chciałyby przeszkodzić w zawarciu związku;
- podczas ślubu warto, by panna młoda nakryła brzegiem sukni but pana młodego - będzie on wówczas "pod pantoflem";
- dobrze jeśli świece płoną przed ołtarzem jasnym płomieniem w górę, gdy kopcą i migotają - wróżą problemy w związku, jeśli zgasną - rychłe rozstanie;
- panna młoda może płakać, oznacza to, że nie będzie ronić łez we wspólnym życiu;
- jeśli podczas ceremonii obrączka upadnie, powinien ją podnieść udzielający ślubu ksiądz lub ministrant;
- po złożeniu przysięgi małżeńskiej, mąż powinien czule pocałować żonę, zapewnia to jego dozgonną wierność;
- ta osoba, która odchodząc od ołtarza, okręci swojego małżonka, będzie kierować także w małżeństwie;
- kto pierwszy powstanie z klęczek przy ołtarzu, będzie górą w małżeństwie;
- najlepiej, aby pierwszą osobą składającą życzenia młodej parze był mężczyzna np. świadek;
- pieniądze, którymi obsypywana jest para młoda przez gości oznaczają powodzenie;
- ryż stanowi symbol płodności i rychłego, udanego potomstwa;
- pan młody powinien przenieść świeżo upieczoną żonę przez próg; (jest to zwyczaj zapożyczony ze Starożytnego Rzymu, gdzie potykająca się mężatka na progu nowego domu to bardzo zły znak, dlatego mężczyzna "na wszelki wypadek" przenosił ją przez próg).
- kiedy życzenia złoży Wam osoba przypadkowo obecna w kościele, możecie się tylko cieszyć. Małżeństwo będzie bardzo udane.
Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
Dziekuje za kolejne zyczonka
Sliwenko u nas tez sie nie obchodzi imienin. Sama zapomnialam ze mam dzisiaj. Przypomniala mi o tym mama. A tak w ogole dopiero teraz zaczynam sie uczyc kiedy rodzice i rodzenstwo maja swoje imieniny, bo u nas w domu nigdy nie zwracalo sie na to uwagi. Odkad mieszkamy daleko od siebie po prostu potrzebujemy znalezc jakis powod, zeby ze soba sie skontaktowac a imieniny to dobry pretekst.
witam
najpierw najlepsze życzenia dla popscene...spełnienia marzeń

teraz co do pereł...bardzo mi sie podobaja ale babcia powtarza w kółko, że panna młoda nei powinna mieć ich w dniu ślubu- zła wróżba - więc ja z nich rezygnuję

tą liste z przesądami sobie wydrukuje i powiesze nad łóżkiem a tak na powaznie, jestem przesądna ale nie do przesady...większośc z tego co powinno sie przed ślubem a czego nie traktuje jak pewną tradaycję a nie zabobon tak lepiej po co niepotrzebnie sie stresować
__________________
19.09.2009 - żonka

Kalinka 11.04.2011


Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun


"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu"
(H. Elzenberg)

n.ik.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 18:45   #4472
zielony_motylek
Rozeznanie
 
Avatar zielony_motylek
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez n.ik.a Pokaż wiadomość
większośc z tego co powinno sie przed ślubem a czego nie traktuje jak pewną tradaycję a nie zabobon
dokładnie, ja też kilka z tych rzeczy traktuje jak tradycje a nie przesąd np. to że TŻ w sukni zobaczy mnie w dniu ślubu (no i oczywiście też dlatego, żeby mu szczęka opadła ), niebieska podwiązka i tłuczenie kieliszków. Jedzonka napewno nigdzie zaszywać nie będe
n.i.k.a to jak babcia tak nie chce pereł to może jakaś imitacja?

a u mnie w pokoju zamieszkała biedronka
__________________
zielony_motylek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 18:48   #4473
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

ja będę mieć za dzieci do 10 lat za 50% ale że za babcie taniej to nie słyszałam tylko że moja babacie jest chorowita i ma 88lat do tego mieszka 300km odemnie i mam tylko babcie jeszcze a od TŻ żyją tylko babcie
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 18:52   #4474
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez Peal Pokaż wiadomość
Czasc Dziewczyny! Moge dolaczyc? Moj slub odbedzie sie w maju, bo nie wierze w przesady Ciekawe kto mi kupi podwiazke,kiedy mam czworo swiadkow. Moje dwie swiadkowe albo sie pobija, albo dostane na dwie nozki

A tak co do przesadow... Co myslicie o perlach na slub?
witaj co do pereł to mi się podobają bardzo, nie mam nic przeciwko żeby ubrać je do ślubu i mam w nosie to, że niby pecha przynoszą. Z resztą często perełki są przyszywane do sukienek ślubnych

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj zaliczyłam drugi w życiu upadek z konia i żeby w ogóle było super, to uderzyłam twarzą w drewnianą belkę w płocie i mam rozwaloną dolną wargę i uroczą czerwoną pręgę na brodzie Generalnie nieco zbrzydłam... mam nadzieję, że na krótko A konik mi po prostu zaczął brykać, pochylił głowę, wygiął do góry grzbiet i przeleciałam przez jego łepek.

A z milszych rzeczy to właśnie dostałam od grafika gotowy projekt naszych złotych rybek do zaproszeń Bardzo mi się podobają, jutro zrobię jedno na próbę
biedulko pokaż te rybki a tak w ogóle to dlaczego tak upodobaliście sobie te rybki?

Spieszę sie pochwalić, że dostałam stypendium naukowe Ile nie wiem, ale jutro jadę po decyzję więc się dowiem. Widać opłaciły się te męki na ost.roku studiów licencjackich
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 18:55   #4475
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

U mnie sie placi tak, jak dziecko jest na tyle male, zeby nie moc samodzielnie siedziec przy stole, wtedy sie nie placi
Ale u nas nie bedzie dzieci w ogole, dwoch kuzynow ma 7-8 letnich synow, ale bez sensu zeby mieli ich zabierac na impre, skoro tak malo tych maluchow. Ogolnie mamy dojrzale rodzinki.
__________________
Nasz ślub:
http://www.suwaczek.pl/cache/c42df736fc.png
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 18:58   #4476
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
U mnie sie placi tak, jak dziecko jest na tyle male, zeby nie moc samodzielnie siedziec przy stole, wtedy sie nie placi
Ale u nas nie bedzie dzieci w ogole, dwoch kuzynow ma 7-8 letnich synow, ale bez sensu zeby mieli ich zabierac na impre, skoro tak malo tych maluchow. Ogolnie mamy dojrzale rodzinki.
a u nas dzieci do 3 lat za darmo a do 12 za połowę ceny...
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:16   #4477
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
hehehe pierwsze słyszę, że za staruszków płaci się mniej, o dzieciach to wiem ale żeby za babcię?

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja będę mieć za dzieci do 10 lat za 50% ale że za babcie taniej to nie słyszałam tylko że moja babacie jest chorowita i ma 88lat do tego mieszka 300km odemnie i mam tylko babcie jeszcze a od TŻ żyją tylko babcie
Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
a u nas dzieci do 3 lat za darmo a do 12 za połowę ceny...
u nas wlasnie niekiedy sie placi mniej za dzieci niekiedy za osoby strsze bo podobno sa krocej... ale my nie mamy czegos takieono przeciez nawet 90 letnia babcia jak jej sie spodoba to se poje i sie pobawi do rana.. ale walsnie w zamian za to mamy dla zespol kamerzyst i foto jedznko..

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Spieszę sie pochwalić, że dostałam stypendium naukowe Ile nie wiem, ale jutro jadę po decyzję więc się dowiem. Widać opłaciły się te męki na ost.roku studiów licencjackich

gratuje
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2008-11-19 o 19:17
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:19   #4478
motley
Zadomowienie
 
Avatar motley
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź/Szczecin
Wiadomości: 1 200
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość

biedulko pokaż te rybki a tak w ogóle to dlaczego tak upodobaliście sobie te rybki?

Spieszę sie pochwalić, że dostałam stypendium naukowe Ile nie wiem, ale jutro jadę po decyzję więc się dowiem. Widać opłaciły się te męki na ost.roku studiów licencjackich
gratulacje

a co do rybek, to już kiedyś pisałam, że dzięki złotej rybce poznaliśmy się z TŻ Na 18 urodziny dostałam od koleżanek welonkę, która niedługo u mnie pożyła bo nie miałam wtedy zielonego pojęcia o akwarystyce no ale wzięło mnie na maxa i któregoś dnia trafiłam na ircu na kanał "akwarium", gdzie jako pierwszy odezwał się do mnie mój TŻ Także gdybym nie dostała tej złotej rybki to byśmy się nie poznali, nie zostałabym oceanografem i w ogóle moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej więc złote rybki będą motywem przewodnim naszego ślubu

edit: a rybki pokażę jutro, bo zostały na kompie w pracy
__________________
B+M

"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń,
na pierwszym miejscu chłopak,
a przed nim tylko koń !!!!"

Edytowane przez motley
Czas edycji: 2008-11-19 o 19:25
motley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:25   #4479
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Motley fajna historia teraz już te rybki mnie nie dziwią

dzięki za gratki

Edytowane przez baja_86
Czas edycji: 2008-11-19 o 19:26
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:38   #4480
zielony_motylek
Rozeznanie
 
Avatar zielony_motylek
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 896
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
a co do rybek, to już kiedyś pisałam, że dzięki złotej rybce poznaliśmy się z TŻ Na 18 urodziny dostałam od koleżanek welonkę
heh my też naszej koleżance dałyśmy welonka na 18stke, ale nie ma tak pięknej historii jak ty

baja gratuluje ja już dostałam nawet pierwszy przelew mojego
__________________
zielony_motylek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:43   #4481
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
gratulacje

a co do rybek, to już kiedyś pisałam, że dzięki złotej rybce poznaliśmy się z TŻ Na 18 urodziny dostałam od koleżanek welonkę, która niedługo u mnie pożyła bo nie miałam wtedy zielonego pojęcia o akwarystyce no ale wzięło mnie na maxa i któregoś dnia trafiłam na ircu na kanał "akwarium", gdzie jako pierwszy odezwał się do mnie mój TŻ Także gdybym nie dostała tej złotej rybki to byśmy się nie poznali, nie zostałabym oceanografem i w ogóle moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej więc złote rybki będą motywem przewodnim naszego ślubu

edit: a rybki pokażę jutro, bo zostały na kompie w pracy
wow swietna istoria...
jestes oceanografem? opowiedz mi cos o tym bo mnie zafascynowalas...

Cytat:
Napisane przez zielony_motylek Pokaż wiadomość
baja gratuluje ja już dostałam nawet pierwszy przelew mojego
ja na swoj czekam kolo 25 mam miec ale a to podwojny za pazdziernik i listopad :P
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:50   #4482
jupik
Rozeznanie
 
Avatar jupik
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Motley- fajna historia z tymi rybkami, ciekawa jestem, jak będą wyglądać Wasze zaproszenia
a do mnie zadzwonili z urzędu miasta w sprawie pracy- nie dostałam jej byłam druga najlepsza, co w sumie mnie dobiło a nie pocieszyło, bo naprawdę podobała mi się ta praca, zależało mi, bo to jedna z moich ulubionych dziedzin i nie musiałam w ogóle ściemniać w liście motywacyjnym. Dosłownie o włos mi się nie udało- chłopak który pracę dostał miał po prostu staż tam na studiach i to zdecydowało, chociaż babka mówiła że bardzo by chcieli nas oboje zatrudnić ale nie mogą i niby mi wystawią rekomendację jakbym jeszcze kiedyś w urzędzie miasta startowała do konkursu. A jak on zrezygnuje albo oni po 3 mies. nie przedłużą z nim umowy to bez dalszej rekrutacji mnie przyjmą... tylko nie sądzę, żeby on zrezygnował, bo po co by startował? No i nadal jednak pracy nie mam normalnie pewnie aż tak bym się nie przejęła,ale dziś także z innego miejsca dali mi znać że "poległam w boju" a to też była fajna praca... Niby wiem, że znalezienie czegoś porządnego trochę czasu zajmuje, ale nie lubię porażek i też mam wrażenie że marnuję czas jak nie pracuję.
A co do ślubu- ja chcę mieć naszyjnik z pereł i nie robią na mnie wrażenia żadne przesądy- moja mama się przejmuje niestety, bo podobno perły powinny nosić tylko osoby spod znaków "wodnych"- ryby, wodnik itp. A przesąd mówi, że innym osobom perły wróżą łzy, bo powstały z cierpienia tych perłopławów. Tyle, że ja mam perły i przynoszą mi szczęście własnie (prezent od TŻta)a chyba moja babcia mówiła , że te łzy to mogą być łzy szczęścia, więc jakby co- mam co odpowiedzieć przesądnisiom
__________________
już 25 kwietnia 2009r. nasz ślub

Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu...
http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png

Edytowane przez jupik
Czas edycji: 2008-11-19 o 19:52
jupik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 19:53   #4483
motley
Zadomowienie
 
Avatar motley
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź/Szczecin
Wiadomości: 1 200
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wow swietna istoria...
jestes oceanografem? opowiedz mi cos o tym bo mnie zafascynowalas...
no z wykształcenia tak ale niestety obecnie mieszkając w Łodzi nie mogę pracować w zawodzie ... może kiedyś.
Studia bardzo fajne, można zrobić różne specjalizacje: O. biologiczna, fizyczna, chemiczna i geologia morza. Niestety dosyć trudne, tzn. dużo fizyki (w zasadzie w każdym semestrze jakiś fizyczny przedmiot), zwłaszcza na dziennych jest ciężko, ja studiowałam zaocznie więc troszkę bardziej lajtowo. Jedyne co mnie rozczarowało to to, że studia skupione są głównie na Bałtyku i niewiele tak na prawdę wynosi się wiedzy o innych akwenach (zwłaszcza oceanach jakby nazwa wskazywała), no ale jak ktoś lubi wodne stworzenia, grzebanie w glonach, przesiewanie piachu i zajęcia typu rysowanie profilu plaży, to bardzo polecam Mi się najbardziej podobało to, że mieliśmy dużo ćwiczeń na plaży, albo np. żeby zrobić jakieś analizy chemiczne to najpierw z baniakami szliśmy nabrać wodę z morza... świetnie było Zwłaszcza, że jak jeździłam na studia ze Szczecina a potem z Łodzi do Trójmiasta (bo tam studiowałam) to się czułam jakbym jechała na wakacje
__________________
B+M

"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń,
na pierwszym miejscu chłopak,
a przed nim tylko koń !!!!"
motley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:27   #4484
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
Motley- fajna historia z tymi rybkami, ciekawa jestem, jak będą wyglądać Wasze zaproszenia
a do mnie zadzwonili z urzędu miasta w sprawie pracy- nie dostałam jej byłam druga najlepsza, co w sumie mnie dobiło a nie pocieszyło, bo naprawdę podobała mi się ta praca, zależało mi, bo to jedna z moich ulubionych dziedzin i nie musiałam w ogóle ściemniać w liście motywacyjnym. Dosłownie o włos mi się nie udało- chłopak który pracę dostał miał po prostu staż tam na studiach i to zdecydowało, chociaż babka mówiła że bardzo by chcieli nas oboje zatrudnić ale nie mogą i niby mi wystawią rekomendację jakbym jeszcze kiedyś w urzędzie miasta startowała do konkursu. A jak on zrezygnuje albo oni po 3 mies. nie przedłużą z nim umowy to bez dalszej rekrutacji mnie przyjmą... tylko nie sądzę, żeby on zrezygnował, bo po co by startował? No i nadal jednak pracy nie mam normalnie pewnie aż tak bym się nie przejęła,ale dziś także z innego miejsca dali mi znać że "poległam w boju" a to też była fajna praca... Niby wiem, że znalezienie czegoś porządnego trochę czasu zajmuje, ale nie lubię porażek i też mam wrażenie że marnuję czas jak nie pracuję.
A co do ślubu- ja chcę mieć naszyjnik z pereł i nie robią na mnie wrażenia żadne przesądy- moja mama się przejmuje niestety, bo podobno perły powinny nosić tylko osoby spod znaków "wodnych"- ryby, wodnik itp. A przesąd mówi, że innym osobom perły wróżą łzy, bo powstały z cierpienia tych perłopławów. Tyle, że ja mam perły i przynoszą mi szczęście własnie (prezent od TŻta)a chyba moja babcia mówiła , że te łzy to mogą być łzy szczęścia, więc jakby co- mam co odpowiedzieć przesądnisiom
ojjj biedactwo... moze sie niespawdzi i zadzwonia do ciebie
;p choc niebudje sie szczescia na cudzm nieszczesciu...

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
no z wykształcenia tak ale niestety obecnie mieszkając w Łodzi nie mogę pracować w zawodzie ... może kiedyś.
Studia bardzo fajne, można zrobić różne specjalizacje: O. biologiczna, fizyczna, chemiczna i geologia morza. Niestety dosyć trudne, tzn. dużo fizyki (w zasadzie w każdym semestrze jakiś fizyczny przedmiot), zwłaszcza na dziennych jest ciężko, ja studiowałam zaocznie więc troszkę bardziej lajtowo. Jedyne co mnie rozczarowało to to, że studia skupione są głównie na Bałtyku i niewiele tak na prawdę wynosi się wiedzy o innych akwenach (zwłaszcza oceanach jakby nazwa wskazywała), no ale jak ktoś lubi wodne stworzenia, grzebanie w glonach, przesiewanie piachu i zajęcia typu rysowanie profilu plaży, to bardzo polecam Mi się najbardziej podobało to, że mieliśmy dużo ćwiczeń na plaży, albo np. żeby zrobić jakieś analizy chemiczne to najpierw z baniakami szliśmy nabrać wodę z morza... świetnie było Zwłaszcza, że jak jeździłam na studia ze Szczecina a potem z Łodzi do Trójmiasta (bo tam studiowałam) to się czułam jakbym jechała na wakacje
super... szkoda tylko ze nad ocean was niewzieli... a pracujesz w zawodzie? wydawalo mi sie ze duzo fizyki.. ale jesli lubisz oceany i takie rzeczy to super..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:31   #4485
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Hejka,
jednak nie kupiliśmy tej wódki, bo... zabłądziliśmy i zamknęli nam hurtownie
Jedziemy w sobote.

Co do przesądów, to ja też traktuję niektóre jak tradycje, ale buty to chyba na parapet wystawie, co mi szkodzi, a nóż pomoże
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:35   #4486
jupik
Rozeznanie
 
Avatar jupik
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Martucha- ja temu chłopakowi co dostał pracę właśnie bardzo dobrze życzę- żeby dostał lepszą i z tej zrezygnował
__________________
już 25 kwietnia 2009r. nasz ślub

Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu...
http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png
jupik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:39   #4487
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
a co do rybek, to już kiedyś pisałam, że dzięki złotej rybce poznaliśmy się z TŻ Na 18 urodziny dostałam od koleżanek welonkę, która niedługo u mnie pożyła bo nie miałam wtedy zielonego pojęcia o akwarystyce no ale wzięło mnie na maxa i któregoś dnia trafiłam na ircu na kanał "akwarium", gdzie jako pierwszy odezwał się do mnie mój TŻ Także gdybym nie dostała tej złotej rybki to byśmy się nie poznali, nie zostałabym oceanografem i w ogóle moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej więc złote rybki będą motywem przewodnim naszego ślubu
No prosze Ja tez poznalam mojego TZta na ircu, na kanale mojego ulubionego zespolu, od razu przy pierwszej rozmowie obiecal mi, ze nagra mi wszystkie teledyski tego zespolu na kasete video (wtedy takich formatow sie uzywalo). Potem tak gadalismy ze 2 lata i zaprosil mnie na sylwka, chociaz byl przekonany, ze odmowie, bo mieszkalismy niecale 400km od siebie, a ja jednak przyjechalam. Od razu love i porzucilam dla niego studia i przyjechalam
__________________
Nasz ślub:
http://www.suwaczek.pl/cache/c42df736fc.png
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:40   #4488
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
Martucha- ja temu chłopakowi co dostał pracę właśnie bardzo dobrze życzę- żeby dostał lepszą i z tej zrezygnował
ooo swietna mysl.. je tez mu tego zycze:

scio... ale z was gapy ale w spbote sie uda
o butach na parapecie gada ciagle mi babcia ale chyba na przekor niepoloze...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:42   #4489
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
No prosze Ja tez poznalam mojego TZta na ircu, na kanale mojego ulubionego zespolu, od razu przy pierwszej rozmowie obiecal mi, ze nagra mi wszystkie teledyski tego zespolu na kasete video (wtedy takich formatow sie uzywalo). Potem tak gadalismy ze 2 lata i zaprosil mnie na sylwka, chociaz byl przekonany, ze odmowie, bo mieszkalismy niecale 400km od siebie, a ja jednak przyjechalam. Od razu love i porzucilam dla niego studia i przyjechalam
niezalujesz? co na to twoja rodzina.. to pewnie byl szok ze tyle km sie prznosisz? ja na ircu gralam tylko w pilke z chlopakamiale to inna historia

podobaja mi sie te wasze historie.. jak z filmu

Edit.. popscene chodzi mi o zalowanie znajomych ycia w innym miescie bo tego ze jestescie azem wiem ze napewno nie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2008-11-19 o 20:44
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:42   #4490
motley
Zadomowienie
 
Avatar motley
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź/Szczecin
Wiadomości: 1 200
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

super... szkoda tylko ze nad ocean was niewzieli... a pracujesz w zawodzie? wydawalo mi sie ze duzo fizyki.. ale jesli lubisz oceany i takie rzeczy to super..
nie, w firmie informatycznej Zaczęłam studia doktoranckie ale niestety okazało się, że nie mogę robić badań u siebie na miejscu (czyli w Łodzi) a bez badań to by była co najwyżej praca na poziomie magisterskiej więc z tego zrezygnowałam

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
Martucha- ja temu chłopakowi co dostał pracę właśnie bardzo dobrze życzę- żeby dostał lepszą i z tej zrezygnował
no to teraz wszystkie dziewczyny trzymamy kciuki, żeby chłopak w lotto wygrał
__________________
B+M

"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń,
na pierwszym miejscu chłopak,
a przed nim tylko koń !!!!"
motley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:46   #4491
jupik
Rozeznanie
 
Avatar jupik
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
No prosze Ja tez poznalam mojego TZta na ircu, na kanale mojego ulubionego zespolu, od razu przy pierwszej rozmowie obiecal mi, ze nagra mi wszystkie teledyski tego zespolu na kasete video (wtedy takich formatow sie uzywalo). Potem tak gadalismy ze 2 lata i zaprosil mnie na sylwka, chociaz byl przekonany, ze odmowie, bo mieszkalismy niecale 400km od siebie, a ja jednak przyjechalam. Od razu love i porzucilam dla niego studia i przyjechalam
kurczę, u mnie tak romantycznie nie było muszę złożyć TŻtowi reklamację
Motley- a nie szkoda Ci tego doktoratu? bo ja bym chciała robić ale miejsc co roku jest tak mało, że mało prawdopodobne, że mi sie uda...
A ten chłopak nawet nie musi wygrać w totka, ale niech mu ktoś zaoferuje pracę za 3 tysiące i wystarczy
__________________
już 25 kwietnia 2009r. nasz ślub

Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu...
http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png

Edytowane przez jupik
Czas edycji: 2008-11-19 o 20:47 Powód: dopisek
jupik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:47   #4492
popscene
Wtajemniczenie
 
Avatar popscene
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 826
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
niezalujesz? co na to twoja rodzina.. to pewnie byl szok ze tyle km sie prznosisz? ja na ircu gralam tylko w pilke z chlopakamiale to inna historia

podobaja mi sie te wasze historie.. jak z filmu
No nie byli zadowoleni, zwlaszcza ze studiowalam w jeszcze innym miescie, troche oddalonym od domu i rodzice placili za moje utrzymanie w tym miescie i tak kiszkowato wyszlo, ale ja po prostu czulam, ze to jest ten jedyny (tak tez czulam do mojej pierwszej milosci a okazal sie dupkiem). Tata nie chcial sie zgodzic, ale jakos sie udalo, tatko moze jest surowy ale czasem ma mietkie serce i tym mnie rozwala.

Martucho, a co do znajomych i zycia w moim miescie, wszyscy sie porozjezdzali do innych miast i krajow. Ostatnia kumpele sama wywiozlam do Anglii i tam zostala i urodzila dziecko.
__________________
Nasz ślub:
http://www.suwaczek.pl/cache/c42df736fc.png

Edytowane przez popscene
Czas edycji: 2008-11-19 o 20:49
popscene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:47   #4493
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
nie, w firmie informatycznej Zaczęłam studia doktoranckie ale niestety okazało się, że nie mogę robić badań u siebie na miejscu (czyli w Łodzi) a bez badań to by była co najwyżej praca na poziomie magisterskiej więc z tego zrezygnowałam



no to teraz wszystkie dziewczyny trzymamy kciuki, żeby chłopak w lotto wygrał
szkoda.. .ale mam nadzieje ze niedlugo to sie zmieni i bedziesz ro bic to co cie tak bardzo inteesuje.. kurde ale mi sie podoba ta mysl z oceanami.. ja kiedy wszystko bym oddala zeby zostac archeologiem.. historia wykopaliska.. moglabym siedziec w wykopie i szkac... ale cos mi sie odmienilo i pracuej w przeedszkolu i jestem mega szczesliwa e mi sie odmienilo...


o to trzymamy kciuki eby wygral i zmienil prace a;bo zeby jupik wygrala i zalozyla jeszcz efjniejsza firme
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:53   #4494
jupik
Rozeznanie
 
Avatar jupik
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Dzięki Martucha jakbym wygrała w totka to otworzyłabym własną kancelarię, na początek jako komandytariusz bo nie jestem radcą jeszcze a później spełniłabym moje wielkie marzenie o własnej restauracji! z kuchnią meksykańską i ogólnie- południowoamerykańską.... miło sobie czasem pomarzyć
__________________
już 25 kwietnia 2009r. nasz ślub

Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu...
http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png
jupik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:56   #4495
motley
Zadomowienie
 
Avatar motley
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź/Szczecin
Wiadomości: 1 200
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
No prosze Ja tez poznalam mojego TZta na ircu, na kanale mojego ulubionego zespolu, od razu przy pierwszej rozmowie obiecal mi, ze nagra mi wszystkie teledyski tego zespolu na kasete video (wtedy takich formatow sie uzywalo). Potem tak gadalismy ze 2 lata i zaprosil mnie na sylwka, chociaz byl przekonany, ze odmowie, bo mieszkalismy niecale 400km od siebie, a ja jednak przyjechalam. Od razu love i porzucilam dla niego studia i przyjechalam
super, irc górą Ja też się przeprowadziłam ponad 400 km... długo TŻ do mnie przyjeżdżał prawie co weekend i w końcu stwierdziliśmy, że to bez sensu

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
kurczę, u mnie tak romantycznie nie było muszę złożyć TŻtowi reklamację
Motley- a nie szkoda Ci tego doktoratu? bo ja bym chciała robić ale miejsc co roku jest tak mało, że mało prawdopodobne, że mi sie uda...
A ten chłopak nawet nie musi wygrać w totka, ale niech mu ktoś zaoferuje pracę za 3 tysiące i wystarczy
no szkoda, ja prawdę mówiąc nie myślałam o tym, żeby po magisterce kontynuować studia ale uczelnia sama mi zaproponowała. No i niestety bardzo się rozczarowałam bo najpierw miałam kontynuować temat pracy magisterskiej (sama wymyśliłam sobie jej temat) a pisałam o pielęgnicach wschodnioafrykańskich i mogłabym spokojnie sobie robić badania w domu ale potem się wycofali, że na doktoranckich to nie mogę pisać o zwierzętach słodkowodnych i wkręcili mnie w projekt takiej kobiety, która zajmowała się modelowaniem matematycznym populacji jednego bałtyckiego skorupiaka. Ja niestety z matematyką nie mam zbyt wiele wspólnego ale w sumie podeszłam do tego dosyć optymistycznie, jednak w końcu się okazało, że moje zadanie polega na wyszukiwaniu informacji z literatury i rysowaniu wykresów z tego co ta kobieta wyliczyła no i moja biologiczna dusza się z tym wszystkim strasznie męczyła Niestety wymyślanie wzorów to nie dla mnie, ja chcę kalosze, czerpak, wiaderko i do morza
__________________
B+M

"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń,
na pierwszym miejscu chłopak,
a przed nim tylko koń !!!!"
motley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 20:58   #4496
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
kurczę, u mnie tak romantycznie nie było muszę złożyć TŻtowi reklamację
Motley- a nie szkoda Ci tego doktoratu? bo ja bym chciała robić ale miejsc co roku jest tak mało, że mało prawdopodobne, że mi sie uda...
A ten chłopak nawet nie musi wygrać w totka, ale niech mu ktoś zaoferuje pracę za 3 tysiące i wystarczy
ja teraz mam w planie zrobi magisterke... potem troche odpuszcze zeby moj tz zrobil stdia bo cos ostatnio sie na nie nakrecill.. a potem zrobi sobie moja kochana logopedie... zaloze swoj gabinecik i bede badac dzieci.. a tz chce eszce zebym cos publikowala ale to juz za duze marzenia chociaz marzyc warto dzieki temu czlowiek sie rozwija

Cytat:
Napisane przez popscene Pokaż wiadomość
No nie byli zadowoleni, zwlaszcza ze studiowalam w jeszcze innym miescie, troche oddalonym od domu i rodzice placili za moje utrzymanie w tym miescie i tak kiszkowato wyszlo, ale ja po prostu czulam, ze to jest ten jedyny (tak tez czulam do mojej pierwszej milosci a okazal sie dupkiem). Tata nie chcial sie zgodzic, ale jakos sie udalo, tatko moze jest surowy ale czasem ma mietkie serce i tym mnie rozwala.

Martucho, a co do znajomych i zycia w moim miescie, wszyscy sie porozjezdzali do innych miast i krajow. Ostatnia kumpele sama wywiozlam do Anglii i tam zostala i urodzila dziecko.
ooo to tak jak moj tat jest surowy ale jak zrobie piekne oczka to odrazu mieknie... super masz historie... ciesze sie e jednak sie niezawiodlas i jest bajecznie
podobaja mi ise takie historie..
moja to taka zwyczajna..wieloletnia znajomosc przeradza sie w milosc.. i tyle

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
Dzięki Martucha jakbym wygrała w totka to otworzyłabym własną kancelarię, na początek jako komandytariusz bo nie jestem radcą jeszcze a później spełniłabym moje wielkie marzenie o własnej restauracji! z kuchnią meksykańską i ogólnie- południowoamerykańską.... miło sobie czasem pomarzyć
ooo meksykanska restautacja uwielbiam... dalabym ci zarobi bo bym ciagle tam jadla
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 21:08   #4497
jupik
Rozeznanie
 
Avatar jupik
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: moje Miasto, w Centrum Świata:)
Wiadomości: 817
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
no szkoda, ja prawdę mówiąc nie myślałam o tym, żeby po magisterce kontynuować studia ale uczelnia sama mi zaproponowała. No i niestety bardzo się rozczarowałam bo najpierw miałam kontynuować temat pracy magisterskiej (sama wymyśliłam sobie jej temat) a pisałam o pielęgnicach wschodnioafrykańskich i mogłabym spokojnie sobie robić badania w domu ale potem się wycofali, że na doktoranckich to nie mogę pisać o zwierzętach słodkowodnych i wkręcili mnie w projekt takiej kobiety, która zajmowała się modelowaniem matematycznym populacji jednego bałtyckiego skorupiaka. Ja niestety z matematyką nie mam zbyt wiele wspólnego ale w sumie podeszłam do tego dosyć optymistycznie, jednak w końcu się okazało, że moje zadanie polega na wyszukiwaniu informacji z literatury i rysowaniu wykresów z tego co ta kobieta wyliczyła no i moja biologiczna dusza się z tym wszystkim strasznie męczyła Niestety wymyślanie wzorów to nie dla mnie, ja chcę kalosze, czerpak, wiaderko i do morza
No to faktycznie, dziwne że taki numer Ci wykręcili. I rozumiem czemu nie miałaś ochoty dalej się męczyć- jakby mi zaproponowali doktorat z prawa ubezpieczeń społecznych to tez bym chyba sobie odpuściła zresztą- ja też sama wybierałam swój temat magisterki, promotor był bardzo "za" ale tez to on teraz mnie do doktoratu próbuje zniechęcić, bo mówi że szkoda na to czasu, bo i tak nie będę z tego miała kasy i lepiej jakbym dobrą podyplomówkę zrobiłatylko podyplomówkę to ja już też mam... profesor jest w ogóle boski- ja mu mówię że chcę doktorat zaoczny, a on mi na to- jak już pani musi robić ten doktorat, chociaż ja nie polecam, to nie zaoczny tylko dzienny- co pani będzie pieniądze marnować, jak można za darmo?


Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja teraz mam w planie zrobi magisterke... potem troche odpuszcze zeby moj tz zrobil stdia bo cos ostatnio sie na nie nakrecill.. a potem zrobi sobie moja kochana logopedie... zaloze swoj gabinecik i bede badac dzieci.. a tz chce eszce zebym cos publikowala ale to juz za duze marzenia chociaz marzyc warto dzieki temu czlowiek sie rozwija

ooo meksykanska restautacja uwielbiam... dalabym ci zarobi bo bym ciagle tam jadla
Logopeda- super kasowy i przyjemny zawód, fajnie sobie wymyśliłaś a jak otworzę restaurację- zapraszam, będzie dobry rabacik
To ja zmykam dziewczynki- dobranoc i do jutra!
__________________
już 25 kwietnia 2009r. nasz ślub

Seks- maksimum radości bez jednego uśmiechu...
http://www.suwaczek.pl/cache/36d1015f53.png

Edytowane przez jupik
Czas edycji: 2008-11-19 o 21:16 Powód: dopisek
jupik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 21:15   #4498
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez motley Pokaż wiadomość
super, irc górą Ja też się przeprowadziłam ponad 400 km... długo TŻ do mnie przyjeżdżał prawie co weekend i w końcu stwierdziliśmy, że to bez sensu



no szkoda, ja prawdę mówiąc nie myślałam o tym, żeby po magisterce kontynuować studia ale uczelnia sama mi zaproponowała. No i niestety bardzo się rozczarowałam bo najpierw miałam kontynuować temat pracy magisterskiej (sama wymyśliłam sobie jej temat) a pisałam o pielęgnicach wschodnioafrykańskich i mogłabym spokojnie sobie robić badania w domu ale potem się wycofali, że na doktoranckich to nie mogę pisać o zwierzętach słodkowodnych i wkręcili mnie w projekt takiej kobiety, która zajmowała się modelowaniem matematycznym populacji jednego bałtyckiego skorupiaka. Ja niestety z matematyką nie mam zbyt wiele wspólnego ale w sumie podeszłam do tego dosyć optymistycznie, jednak w końcu się okazało, że moje zadanie polega na wyszukiwaniu informacji z literatury i rysowaniu wykresów z tego co ta kobieta wyliczyła no i moja biologiczna dusza się z tym wszystkim strasznie męczyła Niestety wymyślanie wzorów to nie dla mnie, ja chcę kalosze, czerpak, wiaderko i do morza
fajnie o tym piszesz... widac ze ten cerpak i woda to twoja pasja... mam nadzieje ze jednak jeszcze kiedys sie uda..

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
No to faktycznie, dziwne że taki numer Ci wykręcili. I rozumiem czemu nie miałaś ochoty dalej się męczyć- jakby mi zaproponowali doktorat z prawa ubezpieczeń społecznych to tez bym chyba sobie odpuściła zresztą- ja też sama wybierałam swój temat magisterki, promotor był bardzo "za" ale tez to on teraz mnie do doktoratu próbuje zniechęcić, bo mówi że szkoda na to czasu, bo i tak nie będę z tego miała kasy i lepiej jakbym dobrą podyplomówkę zrobiłatylko podyplomówkę to ja już też mam... profesor jest w ogóle boski- ja mu mówię że chcę doktorat zaoczny, a on mi na to- jak już pani musi robić ten doktorat, chociaż ja nie polecam, to nie zaoczny tylko dzienny- co pani będzie pieniądze marnować, jak można za darmo?



Logopeda- super kasowy i przyjemny zawód, fajnie sobie wymyśliłaś a jak otworzę restaurację- zapraszam, będzie dobry rabacik
hahaha profesor fajnie mowi.. za darmo.. tylko zeby miejsce bylo.. u nas na usiu na pedagogice na dziennych sa juz zapisy na nastepne lata i to duzooo do przodu.. tak podobno bywa..

a ja chce logopedia nietylko dlatego ze jest kasa chociaz to tez jest plus ale dlatego ze kiedy juz mi sie zwyczajnie niebedzie chcialo i niebede miala sily skakac z dziecmi po dywanie bede miala mniej cierpliwosci... wtedy lepiej sie przeniesc do pracy jeden na jeden. a logopedie zawsze lubilam.. o egzaminu jak sie uczylam to dla mnie byla czysta przyjemnosc.. a teraz jezcze mam w przedszkolu swietna pania logopede ktora wie ze to moje marzenie i sama czasto zagaduje do mnie i zacheca... nawet jak jej swoje dzieci wysylalam do sprawdzenie to mowilam co mysle ze moga miec i mowila ze trafnie oceniam...

a co do restauracji... to jak bede jedzic do Karoli do poznania to bede wpadac..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2008-11-19 o 21:22
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 21:32   #4499
kaema
Raczkowanie
 
Avatar kaema
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 80
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
ja tez nie wiem dlaczego podwiazdke musi kupowac swiadkowa jak tak, to siostra tzta bede swiadkiem wiec ja kupi hehehe, ablo pozyczy bede miala 2 w 1, a ja nie chce miec kalii w zadnym wypadku, widzialam u znajomej w bukietcie, wygladaly jak na pogrzeb, cos okropnego moim zdaniem, kaliom mowie stanowczo nie

Kurcze a ja właśnie bardzo chcę Kalie - są piękne! I będą pasować wszędzie - na zaproszeniach, w bukiecie na samochodzie i na stołach po sztuce w wysokich wazonach....

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
kochanie z tymi pocałunkami to takj jest... u mnie w regionie było takie słynne wesele:
Na gorzko gorzko młody tak wycałował mładą że ta się o mało nie udusiła... a potem uprawaił seks w toalcie ze starszą... na weselu oczywiście!
SZFAK!

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Ha nie wiem czy żyje... ale akcja była niezła!!!
a jeszcze jedno było takie wesele na kórym podrzucali Panne Młodą a ona uderzyła głową w śmigło wentylatora tego u sufitu i zmarła na miejscu , Pan Młody powiesił się a ojciec jego umarł na zawał... to wszytsko w ciagu jednej nocy.... przyznaję bez bicia że nie wiem czy to prawda ale od kilku osób to juz słyszałam.
SZFAK SZFAK!!

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
kurczę, u mnie tak romantycznie nie było muszę złożyć TŻtowi reklamację
Motley- a nie szkoda Ci tego doktoratu? bo ja bym chciała robić ale miejsc co roku jest tak mało, że mało prawdopodobne, że mi sie uda...
A ten chłopak nawet nie musi wygrać w totka, ale niech mu ktoś zaoferuje pracę za 3 tysiące i wystarczy
Kurcze a mój Kocur za mną 8 miesięcy chodził i mówił że kocha i do tej pory mi wypomina że przez 8 miesięcy go spławiałam i mówiłam żeby dał sobie spokój bo nigdy ale to nigdy z nim nie bede

A potem sie wzieła i zakochałam w jeden dzień

Cytat:
Napisane przez jupik Pokaż wiadomość
Dzięki Martucha jakbym wygrała w totka to otworzyłabym własną kancelarię, na początek jako komandytariusz bo nie jestem radcą jeszcze a później spełniłabym moje wielkie marzenie o własnej restauracji! z kuchnią meksykańską i ogólnie- południowoamerykańską.... miło sobie czasem pomarzyć

Numer 3 na mojej liście po wygraniu w totka )
kaema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-11-19, 21:51   #4500
motley
Zadomowienie
 
Avatar motley
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Łódź/Szczecin
Wiadomości: 1 200
Dot.: Spragnione Panny Młode 2009 cz. VI

a ja właśnie odnalazłam wierszyki, które TŻ napisał dla mnie w 2003 roku normalnie aż się poryczałam
Teraz już mi takich fajnych nie pisze
__________________
B+M

"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń,
na pierwszym miejscu chłopak,
a przed nim tylko koń !!!!"
motley jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.