maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-11-24, 21:01   #1
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 637
GG do koko

maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)


Jako że nie jestem "chomikiem" i czuję się w związku z tym dziwakiem na naszym uroczym forum, postanowilam sprawdzić czy są tu jeszcze jakieś maniaczki- minimalistki oprócz mnie. Na czym polega moja przypadłość, już mówię. Otóż nie jestem w stanie iść na całość jeśli chodzi o zakupy. Problem nie jest tu w braku pieniędzy, po prostu mam blokadę, myślęl- po co mi tego tyle? Pięknym przykładem są tu wydarzenia dnia wczorajszego. Dostałam od E ( ) cynk, że na gazecie Elf sprzedaje moją ukochaną EC. Zarezerowawałam ją do wieczora, pomyślałam, pośliniłam się do myśli o tym zapachu...i dzisiaj rano zwolniłam rezerwację! Chomiki- dacie wiarę? Zdrowy rozsądek wziął górę nad żądzą posiadania. Chyba nigdy nie będę miala niczego w dwóch egzemplarzach. Czy ktos mnie rozumie?
koko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:09   #2
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez koko
Czy ktos mnie rozumie?
Ja Mój "zdrowy rozsądek" jest straszny i nawet ostatnio przez niego miałam spięcie z TŻ na zakupach (i TŻ podobno ma mnie oduczyć zakupowego rozsądku) . Jak coś mam to mam i kupię następne jak to pierwsze się zużyje: np. pierwsze chwile po powąchaniu kupionego przez wizaż w ciemno Mira Bai - chcę jeszcze jedną butelkę. Moment później - kupię jak zużyję pierwszą. Koko, nie jesteś sama, naprawdę
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:15   #3
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 637
GG do koko
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec
Ja Mój "zdrowy rozsądek" jest straszny i nawet ostatnio przez niego miałam spięcie z TŻ na zakupach (i TŻ podobno ma mnie oduczyć zakupowego rozsądku) . Jak coś mam to mam i kupię następne jak to pierwsze się zużyje: np. pierwsze chwile po powąchaniu kupionego przez wizaż w ciemno Mira Bai - chcę jeszcze jedną butelkę. Moment później - kupię jak zużyję pierwszą. Koko, nie jesteś sama, naprawdę
Ekstra!

Tak, "kupię następne jak zużyję to co mam".. Znam to aż za dobrze. U mnie jest chyba jeszcze gorzej, bo jak zużyję moją Escadę, to już raczej nie kupię następnej, bo już wtedy to jej na pewno nigdzie nie będzie, a jak będzie to na pewno zepsuta...A mimo wszystko zrezygnowałam ze zrobienia zapasu.Jestem w pełni świadoma czym to się skończy, ale przemóc się żeby zrobić dubelka nie mogę...
koko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:22   #4
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez koko
Jestem w pełni świadoma czym to się skończy, ale przemóc się żeby zrobić dubelka nie mogę...
Zapraszam na terapię zakupową do mojego TŻ Ostatnie pocięcie się w sklepie było przez Nutki smalec, który TŻ chciał robić; to nic że wyjeżdzał i że produkty by leżały przez 5 dni w lodówce, najwyżej "się wyrzuci" i on do wszytkiego ma takie podejście. Tylko dlaczego ja tak nie umiem? Ja wciąż chcę to drugie Mira Bai tak po prostu do "mania"...i tak nie mogę...
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:31   #5
sitc
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 902
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Koko dołączam do grona maniaków zdroworozsądkowych
U mnie wygląda to tak, niewątpliwie ograniczają mnie w pewien sposób pieniądze (a raczej ich brak ) ale gdybym chciała, mogłabym sobie pozwolić na te, powiedzmy dwie flaszki perfum w miesiącu. Tylko że... ja nie chce! Tak jak juz kiedyś pisałam, ja nie lubie mieć za dużo i pachnieć codziennie czymś innym. Za bardzo "integruje" się z zapachem. Nie zmienia to faktu, że pewnie gdyybym stanęła przed kolekcją Hybris czy Smoczycy to piałabym z zachwytu, a przez głowe przeleciała by mi myśl, że może by trochę flaszek złapać, poutykac po kieszeniach, a natępnie uciec A tak poważnie to dla mnie maksymalną liczba flaszek z jaką bym się czuła dobrze jest ok. sześciu, powiedzmy trzy zapachy "letnie" i trzy "zimowe".
sitc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:36   #6
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 637
GG do koko
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez sitc
Koko dołączam do grona maniaków zdroworozsądkowych
U mnie wygląda to tak, niewątpliwie ograniczają mnie w pewien sposób pieniądze (a raczej ich brak ) ale gdybym chciała, mogłabym sobie pozwolić na te, powiedzmy dwie flaszki perfum w miesiącu. Tylko że... ja nie chce! Tak jak juz kiedyś pisałam, ja nie lubie mieć za dużo i pachnieć codziennie czymś innym. Za bardzo "integruje" się z zapachem. Nie zmienia to faktu, że pewnie gdyybym stanęła przed kolekcją Hybris czy Smoczycy to piałabym z zachwytu, a przez głowe przeleciała by mi myśl, że może by trochę flaszek złapać, poutykac po kieszeniach, a natępnie uciec A tak poważnie to dla mnie maksymalną liczba flaszek z jaką bym się czuła dobrze jest ok. sześciu, powiedzmy trzy zapachy "letnie" i trzy "zimowe".
No właśnie. Ja mam w tej chwili "tylko" 12 flakonów i już powoli nie wiem za co się złapać.
koko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:39   #7
Sylwiasta
Zadomowienie
 
Avatar Sylwiasta
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Krakow
Wiadomości: 1 555
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Kazda osobowosc inna.
Mnie sprawia ogromna frajde poszukiwanie vel gonienie kroliczka, a jak go juz mam... to zuzyje do spodu, zanim zaczne nastepna butelke (perfum)
Jednak zawsze zostawiam sobie buteleczki z jakas resztka zapachu ,ktorego kiedys dlugo (bo zazwyczaj kupuje 100 ml) uzywalam i obiecuje sobie, ze kiedys do niego wroce. Jak dotad stalo sie tak raz, ale moze wkrotce bedzie znowu, bo jakos nic nowego nie moge fajnego znalezc, mimo pomocy Forumowiczek
Sylwiasta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2005-11-24, 21:48   #8
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Wiecie co, ja myślę, że niestety jesteśmy skazane na wieczne cierpienia. U mnie też przeważnie rozsądek bierze górę, choć wpisałam się na listę chomików... ale pozycji nie za wiele, bez przesady! Chodzi o to, że mania posiadania dopada mnie co jakiś czas przesłaniając wszystkie inne moje potrzeby i tak: 1. gdy się zdecyduję ulec pokusie, dręczą mnie straszne wyrzuty sumienia i kac moralny i przez jakiś czas mocno przyćmiewa radość z posiadania nowej zdobyczy; 2. nie ulegnę - mania posiadania dręczy mnie dalej, po czym przestaje, po czym wraca i tak w kółko..........

I moje życie skazane jest na wieczne tłumaczenie sobie, że tak naprawdę nie potzrebuję kolejnych perfum. Przeliczam pieniądze na inne rzeczy i choć mogłabym mieć i jedno i drugie, dochodzę do wniosku, ze bez sensu jest wydawać tyle kasy na fanaberie... moje życie to wieczne wahania i rozterki.... i ja już z tego wszystkiego.. zwariowałam!
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 21:57   #9
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

A tak na marginesie koko świetny temat. Powinien się nazywać:

Cześć nazywam się Olcia(tu każdy wpisuje swój nick). Witam w klubie nałogowych perfumoholików...
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 22:03   #10
Smoczyca
Zakorzenienie
 
Avatar Smoczyca
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 547
GG do Smoczyca
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Ja w nieco pokrętny sposób rozumiem Koko. Bo ja, mimo olbrzymiej kolekcji zapachów - naprawdę nie wiem jak to możliwe, ale w ciągu ostatnich dwóch lat podwoiłam kolekcję i mam coraz więcej i więcej, a nie umiem się pohamować i dokupuję nowe i nowe... Ale mam wszystkiego po jednej sztuce, nie robię zapasów choć czasem mi szkoda (no Le Feu na przykład... zazdroszczę bezinteresownie Hybris jej zapasów...).
Mam stanowczo zbyt wiele zapachów by jeszcze chomikowac niektóre w większej ilości - poprzysięgłam sobie, że nie i koniec I tak pewnie nie zdążę wszystkiego zużyć w ciągu żywota mojego Poza tym zgodnie z moją ideologią, pewnym zapachom trzeba dać odejść i już będą nowe odkrycia, nowe fascynacje (wierzę w to!).
__________________

Smoczyca jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 22:04   #11
Różowy Strachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Różowy Strachulec
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 023
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez olcia7
Cześć nazywam się Olcia(tu każdy wpisuje swój nick). Witam w klubie nałogowych perfumoholików...
nałogowych zdroworozsądkowych perfumoholików
__________________
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
Różowy Strachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2005-11-24, 22:09   #12
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez Smoczyca
Poza tym zgodnie z moją ideologią, pewnym zapachom trzeba dać odejść i już będą nowe odkrycia, nowe fascynacje (wierzę w to!).
Tak, Smoczyco, chciałabym mieć tak optymistyczne podejście. Nie wiem co tkwi w mojej psychice, ze mam wrażenie, że za jakiś czas nie będzie moich zapachów i zostanie czarna dziura. To tkwi gdzieś głeboko w psychice, coś strasznie neurotycznego... jak to ktoś kiedys napisał ładnie, że te moje zapachy ktoś wycofa z półek w nocy po cichu.... I naprawdę chyba się to kwalifikuje do psychiatry, bo w końcu moje ukochane All About Eve znalazło godnego następcę.
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 22:12   #13
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez Różowy Strachulec
nałogowych zdroworozsądkowych perfumoholików
Tak jest, zdroworozsądkowych, bo starających się unikać źródła nałogu.... Ale słuszne spostrzeżenie, słuszne!
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-24, 22:23   #14
joasiak1
Zakorzenienie
 
Avatar joasiak1
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 6 744
GG do joasiak1
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Nareszcie wątek dla mnie
Niniejszym oficjalnie dołączam do grona zdroworozsądkowych lubiących perfumy.
U mnie to wygląda tak, że jakoś ostatnio mogę sobie na więcej finansowo pozwolić, ale z drugiej strony jakoś nie mogę....Coś tam sobie kupiłam, o czymś marzę, ale mam poczucie, że to wszystko moze być do pewnego stopnia, że dalej już się nie posunę.
Wynika to z różnych rzeczy: bardzo, bardzo lubię czytać i chyba wolę - a ciągle jeszcze muszę wybierać - na to wydawac kasę. Na szczescie ubrania mnie jakoś mocno nie pociągają... Poza tym mam trochę podobnie jak Sitc: przywiązuję się do zapachów i męczy mnie ich częste zmienianie, co zauważyłam ostatnio, kiedy dostałam sporo próbek i próbuję, próbuję, próbuję... Mam swoje zapachowe marzenia, ale w sumie nie tak dużo mi do szcześcia potrzeba: jakiś Angel, Cristobal, Roma, może Pocałunek Smoka No, może jeszcze coś by się znalazłoOd kochanej Smoczycy dostałam sporo wymarzonego Shalimara EDP i na jakiś czas też już czuję się zaspokojona
Natomiast inną sprawą jest, że rozumiem Chomiki i różne ich mutacje, bo perfumy to takie przyjemne hobby, że błyskawicznie można się zarazić
joasiak1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-25, 07:02   #15
burn-it-up
Zakorzenienie
 
Avatar burn-it-up
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 7 853
GG do burn-it-up
Red face Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Ja natomiast dziwną mieszanką.Z jednej strony pełnowymiarowym chomikiem nie jestem bo nie lupie robić zapasów tego samego,choćby i ulubionego zapachu,ale najchętniej codziennie kupowała nowe.Z drugiej strony mam też taką jak to określiłyście "zdroworozsądkową" blokadę i często nic nie kupuję (poza zrywami szaleństwa które trwają koło miesiąca w ciągu którego potrafię dorwać kilka flakonów)i mimo,że tak jak powiedziałam chętnie kupowałabym wciąż coś nowego to nie mogę bo mam wyrzuty sumienia w stylu"jejku mam za dużo tych flakoników" i to nie z powodu wydanych pieniędzy bo na szczęście mogę sobie pozwolić na robienie sporych perfumowych zakupów,ale z powodu takiej właście "ilościowej" blokady.Kurczę,człowiek to skomplikowane zwierze
__________________
Mój kosmetyczny blog
burn-it-up jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-25, 08:20   #16
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

No proszę - i już kusi mnie następna perfumetka w YR.... taka "na zapas" (kupiłam 2 Neonatury) bo przez cały rok tego nie będzie (tylko przed świętami) a przecież nie wiadomo jakie zapachy będą za rok!! No chyba trzeba mnie w łeb walnąć!! Ja chyba rzeczywiście nie mam większych problemów- to wszystko dlatego. Gdyby się, tfu, zaczęły, to by mi perfumy wywietrzały z głowy!!
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 00:03   #17
daqmar
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 257
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

ooo a ja mam takie "napady", wieczorem stwierdzam że musze zrobić zapasik, mam czarne wizje tego co to będzie jak mój ulubiony zapach wybędzie, a póżniej jak już mam się wybrać na zakupy,mam niezbędną kwotę w kieszeni, to włącza mi się czerwona lampka i cos mi w głowie mówi "eeee jeszcze masz sporo, nie histeryzuj, poczekaj , może ci się znudzi ".... obawiam się że to początkowe objawy schizofrenii
daqmar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 07:39   #18
Meriamon
Rozeznanie
 
Avatar Meriamon
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Tu i tam Tamtaram :-)
Wiadomości: 876
Smile Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

U mnie moja zdroworozsądkowość podyktowana jest niestety zawartością portfela i tym,że musze oszczedzać by kupić sobie nowy nabytek...
W podwójnej ilości mam tylko Eternity,a to z racji okazyjnej ceny za kt. je kupiłam...chomikiem nie byłam i nie bede...wole miec 10 nowości niż dublować te które mam na stanie...mimo wszystko potrafie zrozumieć ów chomiczy syndrom
__________________
Boże, obdarz mnie spokojem...
Bym zaakceptował(a) rzeczy, których nie mogę zmienić
Odwagą, bym zmienił(a) rzeczy, które zmienić mogę
I mądrością, bym umiał(a) je rozróżnić...
Meriamon jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 09:31   #19
hybris
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 727
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

To niech odezwie się głos chomika w wątku zdroworozsądkowym Mój zdrowy rozsądek kończy się tam, gdzie pojawia się hasło "wycofany", a zapach jest bliski sercu. Wtedy kupuję drugi, a jak znajdę to i trzeci flakon, żeby na parę jeszcze lat oddalic moment rozstania - choć zdroworozsądkowo wiem, że i tak kiedyś moje zapasy się skończą, albo zrobi im się jeszcze jedna rzecz na "z", której nawet nie chcę wymawiać Moja zdroworozsądkowość objawia się natomiast w czym innym - postanowiłam, że nie będę miała więcej, niż 30-tu zapachów. Już przy tej ilości przeżywam notoryczne paraliże decyzyjne, więc podejrzewam, że przy większej ilości ten stan jeszcze by się pogłębił Zresztą mimo całego kolekcjonerskiego zacięcia traktuję mój zbiór uzytkowo - a obawiam się, że przy większej ilości moje "moce przerobowe" stanęłyby pod dużym znakiem zapytania...
__________________
było, minęło.
hybris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2005-11-27, 12:13   #20
olcia7
Zadomowienie
 
Avatar olcia7
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 615
GG do olcia7
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Mam po trochu coś z każdej z Was. Ostatnio zakupiłam całe 75 ml. Cerruti Image gnana myślą o wycofaniu zapachu. Ale zawsze przed samym zakupem mam chwilę zawahania, czy aby dobrze robię. Przecież tyle rzeczy bardziej praktycznych można kupić za te pieniądze...księgowość wszystko psuje...potem dręczą mnie wyrzuty sumienia (jak jednak zakupię) a dopero po jakimś czasie jestem sobie wdzięczna za prezent!

Najbardziej jednak podziwiam Smoczycę, która twierdzi niestrudzenie, że "zapachom trzeba pozwolić odejść a na ich miejsce pojawią się nowe...". To oczywista prawda, ale mnie jakoś trudno się wyluzować, kiedy odchodzi mój ukochany zapach. Niesty nie zorietowałam się w porę gdy odchodził Joop!, tzn w ogóle nie siedziałam w tym temacie tak jak teraz. No i co? I mam inne, może lepsze, nowe fascynacje, życie się toczy dalej, świat się nie zatrzymał
__________________
Łatwiej patyk obcinkować niż go potem pogrubasić..


Wymiana
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...6#post68212696

Edytowane przez olcia7
Czas edycji: 2005-11-27 o 18:30 Powód: Cerrittu brzmiało śmiesznie...
olcia7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 16:55   #21
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 594
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez koko
Czy ktos mnie rozumie?
Ja . Mam skromną kolekcję, a w niej pojedyncze egzemplarze - z tego też względu nie zdobyłam się do tej pory na odwagę, by wypisać zapachy, które mnie intrygują. Niewiele mogłabym dać w zamian .

Od zawsze lubiłam "wąchać", nie tylko zresztą perfumy. Węch i słuch to zmysły, które przywołują we mnie najwięcej wspomnień, rodzą skojarzenia.

Jako nastolatka uwielbiałam włóczyć się po perfumeriach i poznawać zapachy, z błyskiem w oku przyglądałam się pięknym flakonom. Później z ogromną wręcz rozkoszą kupowałam perfumy i choć wybór zawsze był trudny - potrafiłam zachować umiar.

A teraz? Cóż . Jestem co prawda osobą praktyczną i rzeczową, ale... "chodzenie po bagnach wciąga" i mam coraz bardziej grząski grunt pod nogami.
demonik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 17:51   #22
aragosta
Rozeznanie
 
Avatar aragosta
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 863
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez demonik
A teraz? Cóż . Jestem co prawda osobą praktyczną i rzeczową, ale... "chodzenie po bagnach wciąga" i mam coraz bardziej grząski grunt pod nogami.

Oj wciąga, wciąga..... Ja już nie mogę chyba powiedzieć o sobie, że jestem osobą praktyczną i rzeczową bo w przeciągu 48h kupiłam dwie kolejne flaszki nie bacząc, że już przy tych kilku które posiadam trudno mi podjąć decyzję "Czym tu dzisiaj pachnieć?" Teraz decyzja będzie jeszcze cięższa . A najgorsze jest to, że dokonując tych ostatnich zakupów byłam chyba w amoku i moje zdroworozsądkowe podejście do tematu gdzieś odpłynęło w siną dal.......

Edytowane przez aragosta
Czas edycji: 2005-11-27 o 17:53 Powód: lit.
aragosta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-27, 21:21   #23
fascynacja25
Raczkowanie
 
Avatar fascynacja25
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Warszawa/Radom
Wiadomości: 466
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

Dziewczyny ja też muszę przyznac, że wpadłam po uszy bo jak dotąd miałam zawsze 2-3 flakony , jak dokupowałam następny to zawsze pozbywałam się jakiegoś tak dla równowagi a odkąd zaczełam tu siedzieć z Wami i czytać te Wasze porywające opisy zapaszków to.. klops I tak w przeciągu miesiąca kupiłam chyba z 5 flakonów i to prawie wszystkie duże pojemności ( tłumacząc sobie, że większe się bardziej oplaca cenowo )
Na całe szczęscie górą nad moim uzależnieniem jest blokada finansowa I dziękuję Bogu, że jest, bo nie wiem czym by się skończyło
A tak to jestem zmuszona odczekać jakiś czas , porobić bardziej pilne zakupy w domowym budżecie
__________________
Kocham Cię nie za to jaki jesteś lecz za to jaka jestem ja kiedy jestem zTobą...


fascynacja25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-28, 09:13   #24
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

No to ja wszystkim "zdroworozsądkowcom" zazdroszczę bo w niektórych przypadkach nie potrafię się jednak opanować Przykładem jest Theorema, której już 3 flaszeczka do mnie leci (dzięki Hybris )
E jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-28, 09:53   #25
evee
Wtajemniczenie
 
Avatar evee
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 997
GG do evee
Dot.: maniactwo tzw.zdroworozsądkowe ;-)

czytajac ten watek- pomyslalam , ze zle ze mna nie jest- u mnie takze zapachy nie powtarzaja sie- jedyny podwojny egzemplarz to Mandragore A.G( z powodu lenistwa- pojawila sie okazja zakupu- wiec skorzystalam z niej)
Uzupelnienia do zapachu- czyli linia kapielowa plus ekstrakty sie nie licza ;P
Czyli nadal cechuje mnie zdrowy rozsadek - ukrywajac oczywiscie skrzetnie ilosc flakonow(pojedynczych zaznaczam
hasla typu- zapach wycofywany- limitowany- kompletnie na mnie nie dzialaja..
evee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-09, 18:56   #26
MayaMarie
Raczkowanie
 
Avatar MayaMarie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 410
Dot.: maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)

Prehistoryczny wątek, ale muszę podbić, bo w końcu wątek dla mnie Zdecydowanie nie jestem kolekcjonerką, za to maniaczką testowania, poznawania tych przeróżnych historii zamkniętych we flakonach. Może też dlatego, że mimo, iż są zapachy, które uważam za piękne, czy świetnie skonstruowane - nie lubię ich nosić. Naprawdę wąskie jest grono perfum, którymi lubię pachnieć (a teraz w dodatku w tym gronie następują detronizacje), natomiast wielkie jest grono zapachów, które lubię wąchać. Dochodzę do wniosku, że najszczęśliwsza byłabym, posiadając 1 signature scent plus ewentualnie kilka (bardzo kilka ) innych zapachów na szczególniejsze okazje, a poza tym wielką szkatułkę z próbkami wszystkich zapachów świata, żeby od czasu do czasu powąchać.
__________________
"Smile. The world is not ending just yet."


Daeran, Wrath of the Righteous
MayaMarie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 00:13   #27
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez koko Pokaż wiadomość
No właśnie. Ja mam w tej chwili "tylko" 12 flakonów i już powoli nie wiem za co się złapać.
Ja z kolei mam 8 zapachów

Cytat:
Napisane przez MayaMarie Pokaż wiadomość
Prehistoryczny wątek, ale muszę podbić, bo w końcu wątek dla mnie Zdecydowanie nie jestem kolekcjonerką, za to maniaczką testowania, poznawania tych przeróżnych historii zamkniętych we flakonach. Może też dlatego, że mimo, iż są zapachy, które uważam za piękne, czy świetnie skonstruowane - nie lubię ich nosić. Naprawdę wąskie jest grono perfum, którymi lubię pachnieć (a teraz w dodatku w tym gronie następują detronizacje), natomiast wielkie jest grono zapachów, które lubię wąchać. Dochodzę do wniosku, że najszczęśliwsza byłabym, posiadając 1 signature scent plus ewentualnie kilka (bardzo kilka ) innych zapachów na szczególniejsze okazje, a poza tym wielką szkatułkę z próbkami wszystkich zapachów świata, żeby od czasu do czasu powąchać.
Jakbyś o mnie pisała!
U mnie mała ilość flakonów to nie zdrowy rozsądek, ale skutek tego, że jestem wybredna.
Testować za to uwielbiam, z pachnieniem - gorzej.
W gruncie rzeczy doszłam do wniosku, że nie lubię "globalnie" nosić zapachów. Za to łapy mam zawsze pachnące i zachwycam się wąchając je.
Marzę o posiadaniu signature scent'a. Zawsze myślałam, że to musi być zapach mocny i z charakterem, rozpoznawalny.

TERAZ (bo nie wiem, czy mi nie minie) w zasadzie pachniałabym jakąś magiczną substancją, która daje aurę w rodzaju powietrznym, może metalicznym? Taką drugą skórę. Nic konkretnego. W typie Molecules. Nieokreślone, zmienne, pachnące różnie w zależności od dnia...

Tymczasem wytropić takie zapachy jest trudno. A jak się już coś pojawia ciekawego na horyzoncie, kosztuje straszne pieniądze.
Nie powiem, że nie wydałabym krocia na tego rodzaju perfumy, ale...ciągle sobie mówię "to jeszcze nie to". I tak czuję.

Nabyłam kiedyś Blood Concept AB (który w końcu się nie sprawdził), ale kupując go miałam świadomość, że spełniam swoje wielkie marzenie i w zasadzie reszty flakonów mogłabym się pozbyć, zostawiając odlewki.
To mi bardzo podniosło poprzeczkę.

Wierzę w to, że znajdę Swój Wielki Zapach, do tego stopnia wierzę, że nie kupuję prawie niczego. Ale szukam z zapałem i mam z tego wiele radości.
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 00:31   #28
Quinn
Zakorzenienie
 
Avatar Quinn
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 3 514
Dot.: maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)

Ja wkrótce pierwszy raz chyba kupię flaszkę zapachu, którą już mam, czyli OI - moja siostra przeprowadza się z Niemiec gdzie indziej i będzie ostatnia okazja do kupienia jej z darmową przesyłką, więc korzystam.
Ale to zapach wyjątkowy, bo najbliższy mojemu ideałowi.
Na szczęście z przetestowanych wielu zapachów podoba mi się kilkadziesiąt, a w swojej kolekcji mam około dwudziestu i myślę, że nieprędko przekroczę mniej więcej taki rozmiar, bo pozbywam się bez żalu flakonów, których prawie nie używam - z poczucia marnotrawstwa.
__________________
tak pachnę

Edytowane przez Quinn
Czas edycji: 2013-03-10 o 00:33
Quinn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 07:47   #29
VI4
Zakorzenienie
 
Avatar VI4
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 11 168
GG do VI4
Dot.: maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)

Ja chyba jestem maniaczką zdroworozsądkową (oczywiście w kategoriach tego forum, bo "normalny" człowiek dawno posłałby mnie na leczenie). Mam teraz w kolekcji 27 flaszek, i każda - muszmieć. Co jakiś czas obwąchuję wszystkie flaszki, i stwierdzam, że wszystkie mieć muszę...i rzadko mi się zdarza, żeby flakon sprzedać - do tej pory nie puściłam w świat więcej niż 10 flaszek.
VI4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-10, 09:01   #30
MayaMarie
Raczkowanie
 
Avatar MayaMarie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 410
Dot.: maniactwo tzw. zdroworozsądkowe ;-)

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Ja z kolei mam 8 zapachów


Jakbyś o mnie pisała!
U mnie mała ilość flakonów to nie zdrowy rozsądek, ale skutek tego, że jestem wybredna.
Testować za to uwielbiam, z pachnieniem - gorzej.
W gruncie rzeczy doszłam do wniosku, że nie lubię "globalnie" nosić zapachów. Za to łapy mam zawsze pachnące i zachwycam się wąchając je.
Marzę o posiadaniu signature scent'a. Zawsze myślałam, że to musi być zapach mocny i z charakterem, rozpoznawalny.

TERAZ (bo nie wiem, czy mi nie minie) w zasadzie pachniałabym jakąś magiczną substancją, która daje aurę w rodzaju powietrznym, może metalicznym? Taką drugą skórę. Nic konkretnego. W typie Molecules. Nieokreślone, zmienne, pachnące różnie w zależności od dnia...

Tymczasem wytropić takie zapachy jest trudno. A jak się już coś pojawia ciekawego na horyzoncie, kosztuje straszne pieniądze.
Nie powiem, że nie wydałabym krocia na tego rodzaju perfumy, ale...ciągle sobie mówię "to jeszcze nie to". I tak czuję.

Nabyłam kiedyś Blood Concept AB (który w końcu się nie sprawdził), ale kupując go miałam świadomość, że spełniam swoje wielkie marzenie i w zasadzie reszty flakonów mogłabym się pozbyć, zostawiając odlewki.
To mi bardzo podniosło poprzeczkę.

Wierzę w to, że znajdę Swój Wielki Zapach, do tego stopnia wierzę, że nie kupuję prawie niczego. Ale szukam z zapałem i mam z tego wiele radości.
U mnie też to wynik bycia wybredną, szukania jakiegoś cudu, który powali na kolana. Gdyby wiele zapachów mnie tak zachwycało, to miałabym wiele flaszek.

O tak, na rękach to w ciągu dnia potrafię kilka rzeczy przetestować, ale nosić globalnie

Od początku perfumomanii (rok temu) ciągnęło mnie tylko i wyłącznie do charakternych zapachów, a odrzucało od wonii nijakich, lekkich. Najbardziej np. ukochałam Dune, ale nie mogłam ich nosić podobnie jak innych potężnych woni, bo ja na tyle charakterna nie jestem Teraz chciałabym znaleźć coś dla siebie delikatnego, ale nie może być puste ani nijakie. Musi mieć duszę, ale taką nienarzucającą się właśnie. Mnie do metaliczności nie ciągnie - ale pachnieć powietrzem - jak najbardziej. Jeszcze mnie teraz ciągnie do słodko-miodowych kwiatów oraz zapachu lasu - ale to też nie może być ani potężny las ani choinka zapachowa
__________________
"Smile. The world is not ending just yet."


Daeran, Wrath of the Righteous

Edytowane przez MayaMarie
Czas edycji: 2013-03-10 o 09:03
MayaMarie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.