|
|||||||
| Notka |
|
| Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji. Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 266
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Pachnę Jitterbugiem... idę spać... DObranoc wszystkim ...
|
|
|
|
#3602 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Rano byl Bruno Banani Pure Man
a od godziny 20 rozkoszuje sie pieknym Sloniem
__________________
08.11.2010-Rzucil palenie
---------------------------------------------- Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj. (Algernon Charles Swinburne)-Białe jabłka ----------------------------------------- |
|
|
|
#3603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 106
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Mont Blanc Presence.
Miłego czwartku. |
|
|
|
#3604 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 903
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Dzień dobry
Wita i miłego dnia życzy sowa udająca skowronka. A że poranny ptaszek ze mnie dość kiepski, to muszę użyć czegoś naprawdę mocnego. Dlatego będzie Paloma Picasso edp Edytowane przez Anuschka Czas edycji: 2008-11-27 o 05:49 |
|
|
|
#3605 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Cytat:
W ogóle prawa ręka mi ŚMIERDZIAŁA - były na niej i papryka i Fougere. Co do Fougere - jestem w sklepie, coś tam mierzę i czuję, że coś śmierdzi. Wącham, wącham, a to ja, a dokładniej to okropne Fougere.![]() A powtórkę można zrobić, jak tylko się odrobinę odkuję finansowo (czytaj: jak przestanę myśleć i rozpaczać, ile wczoraj przepuściłam na ciuchy ). Czyli za dni parę. Dziś będę pachniała Safranem, najpiękniejszym z "trójki afrodyzjakowej" L`Artisana (precz z pieprzem i papryką, niech żyje szafran!).
__________________
Czasem jestem jak kolorowy ptak
Jak ptak patrzę w dół na góry Patrzę w dół na góry |
|
|
|
|
#3606 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 875
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Dzisiaj energetyzująco I love love + Funny!
__________________
7.04.2013 Brunio
|
|
|
|
#3607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Nic tylko gratulować
Chyba przesadziłam z ilością Rock Crystal i czuję jakiś dziwny posmak...Sabbb, ale z czym mi się udało? Z Gris Clair (no, udało się nieco, mam małą odlewkę), czy z Last.fm (kręcę się tam od dwóch dni i co nieco już odkryłam - bez gupiej instrukcji )? No widzisz, jak nie patrzeć, to mi się udało
__________________
Joga z rana jak śmietana. Edytowane przez agnyska81 Czas edycji: 2008-11-27 o 07:45 |
|
|
|
#3608 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Live J.Lo.
|
|
|
|
#3609 |
|
BAN stały
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
dzis pewnie postawie na Pink Sugar. Dokoncze swoja 50tke i posiade calutka setke
Milego dnia Panie i Panowie
|
|
|
|
#3610 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 14 043
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Cytat:
Jest to możliwe - znam to z autopsji Gdzieś do ósmego roku życia miałam ten sam problem. Jadłam tylko określone rzeczy, a kiedy mnie zmuszano do zjedzenia czegoś innego natychmiast wymiotowałam - potrafiłam tak kilkanaście razy na dzień. Kiedy rodzice nie widzieli upychałam jedzenie gdzie się dało - za piecem gazowym (nie psuło się, bo piekarnik był często używano i wszystko wysychało), do plastikowych klocków, do moich lalek - głowy się wyjmowało i można było do korpusów wciskać. Płacz był praktycznie przy każdym posiłku i w przedszkolu i w domu. Chodziliśmy do psychologa, ale nic to nie dawało. Zaznaczam, że dzieciństwo miałam naprawdę szczęśliwe, więc przyczyna musiała tkwić w czym innym. I pomimo problemów z jedzeniem dobrze wyglądałam. Aż w drugiej klasie podstawówki pojechałam na pierwszą w życiu kolonię. Na początku był identyczny cyrk jak i w domu, ale o dziwo nikt się tym nie przejął. Wychowawczyni stwierdziła, że jak mam ochotę się zagłodzić to proszę bardzo. Nic innego do jedzenia nie dostanę - tylko to co wszyscy. No i zaczęłam jeśćKriss, wiem, że to duży problem i człowiek ma poczucie totalnej bezsilności, bo chce pomóc, a nie bardzo wie jak. Ja jednak wierzę, że to z czasem samo minie, jak u mnie i Marioli. Gorąco Ci tego życzę Pachnę globalnie FdB a na nadgarstku odrobina Wenge Koledzy w pracy tym ostatnim wręcz oczarowani
Edytowane przez Daffodilka Czas edycji: 2008-11-27 o 09:45 |
|
|
|
|
#3611 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Słonik
|
|
|
|
#3612 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
|
|
|
|
#3613 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Amarige
Własnie czekam na weterynarza Moj pies zachorzał , kaszle jak gruzlik.Mam nadzieje, ze tak jak 2 lata temu to znów gardło i skonczy sie na antybiotykach.
|
|
|
|
#3614 |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Na dobranoc było Wenge
mi nie pasują....)W każdym razie stwierdziłam, że gdybym poznała Wenge w pierwszej kolejności, nie miałabym problemów z zaakceptowaniem BC. Ono jest takie... słodko-przyprawowo-kremowe, w każdym razie o wiele łatwiejsze (dla mnie) w odbiorze. Poza tym rękaw kożuszka niezmiennie od poniedziałku pachnie mi Clair de Musc. I... kurczę... podoba mi się.... na tyle mi siepodoba, ze zastanawiam sie poważnie nad upolowaniem małej używeczki / odleweczki (a jak był na gazetowym za 120zł to przegapiłam, sierotka boża
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name |
|
|
|
#3615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 698
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Kriss
i trzymam kciuki, żeby Twoja córeczka wróciła jak najszybciej do zdrowia ![]() Pachnę dzisiaj Alien (naszyjnie) + Molecule (nadgarstkowo)
__________________
|
|
|
|
#3616 |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Addict 2
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
#3617 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Kris
![]() Pachnę dziś nadal miksowo: Stardust na szyi a we włosach Desnuda.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.
http://bluegirl-ewa.blogspot.com/ Edytowane przez bluegirl Czas edycji: 2008-11-27 o 09:52 |
|
|
|
#3618 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
|
|
|
|
#3619 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 28
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
LAcoste Pour Femme, a czasami też Kenzo Amour (cięższy zapach, dobry na zimę)
mniam!
__________________
"Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie każdego dnia!" Słuchajcie, przecież można prościej http://www.mozeszprosciej.pl/ naprawdę polecam, po co cierpieć? |
|
|
|
#3620 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
EdM
dawno już nim nie pachniałam, chyba od wczesnej jesieni być może moja ochota na EdM związana jest z dzisiejszą, wyraźnie cieplejszą pogodą
|
|
|
|
#3621 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 119
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Cinnamon Bun dziś mnie spowija.
|
|
|
|
#3622 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 532
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Drugi dzień ze Słoniem
.
|
|
|
|
#3623 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: KRK
Wiadomości: 57
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Lolita Lempicka - Midnight
|
|
|
|
#3624 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Wiesz ja to wogóle utalentowany jestem. W dzień jako piekarz, kucharz-akrobata, nocami dorabaim jako francuska szansonistka i wierszokleta
. Zasadniczo imbir, szafran i pieprz. Troszkę cynamonu i drewno sandałowe, szczypta wanilii. Nie czuję curry (czytaj kurczaka) czy innych kebabów, shoarmy i innych specjałow bliskowschodniej kuchni. Malutki ogonek po sobie zostawia. Raczej od wielkiego dzwonu, dzień w dzień nie dał bym rady. Ale jakoś nie wdarł się przebojem, ot taki sobie, ładny. Kriss --- Pachnę Gaiaciem - dopępkowo
__________________
![]() |
|
|
|
#3625 |
|
rude jest piękne:)
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 592
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Shalimar na balsamie
__________________
Obojetnego na niedole zwierzat i ludzka niedola nie wzruszy....prof Żabiński Twój klik pomaga ![]() nie ponosze odpowiedzialnosci za reklamy umieszczone przez WIZAZ w moich postach i PW |
|
|
|
#3626 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z filmu
Wiadomości: 1 587
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
3 dzień niczym. Choroba robi swoje..
__________________
Ale to tylko ja. I mogę się mylić. I może z tego wyniknąć straszliwa tragedia..
|
|
|
|
#3627 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 999
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Cytat:
Raz wydaje mi się, że szafran, raz, że pieprz, a innym razem papryczka Chyba wszystkie lubię jednakowo Dziś Piment Brulant |
|
|
|
|
#3628 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 266
|
Strasznie brakuje mi chociaż jednego porządnego kadzidła...
Dziś pachnę namiastką: Jaisalmer... |
|
|
|
#3629 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Myślałam, że już po niego nie sięgnę, a jednak...
...dzisiaj pojawiła się znienacka ochota na Avignon Dziś kojarzy mi się ze starym, ale zadbanym cmentarzem jesienną porą.
__________________
|
|
|
|
#3630 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXIV)
Dobry ciąg nie jest zły.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:45.





a od godziny 20 rozkoszuje sie pieknym Sloniem



W ogóle prawa ręka mi ŚMIERDZIAŁA - były na niej i papryka i Fougere. Co do Fougere - jestem w sklepie, coś tam mierzę
i czuję, że coś śmierdzi. Wącham, wącham, a to ja, a dokładniej to okropne Fougere.
i czuję jakiś dziwny posmak...



ale zastanawiam sie jak to mozliwe, ze tak mala dziewczynka juz ma tak ogromny problem?
Gdzieś do ósmego roku życia miałam ten sam problem. Jadłam tylko określone rzeczy, a kiedy mnie zmuszano do zjedzenia czegoś innego natychmiast wymiotowałam - potrafiłam tak kilkanaście razy na dzień. Kiedy rodzice nie widzieli upychałam jedzenie gdzie się dało - za piecem gazowym (nie psuło się, bo piekarnik był często używano i wszystko wysychało), do plastikowych klocków, do moich lalek - głowy się wyjmowało i można było do korpusów wciskać. Płacz był praktycznie przy każdym posiłku i w przedszkolu i w domu. Chodziliśmy do psychologa, ale nic to nie dawało. Zaznaczam, że dzieciństwo miałam naprawdę szczęśliwe, więc przyczyna musiała tkwić w czym innym. I pomimo problemów z jedzeniem dobrze wyglądałam. Aż w drugiej klasie podstawówki pojechałam na pierwszą w życiu kolonię. Na początku był identyczny cyrk jak i w domu, ale o dziwo nikt się tym nie przejął. Wychowawczyni stwierdziła, że jak mam ochotę się zagłodzić to proszę bardzo. Nic innego do jedzenia nie dostanę - tylko to co wszyscy. No i zaczęłam jeść






