![]() |
#271 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#272 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#273 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Jestem po kolejnej wizycie
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#274 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
MamaKajetana aż mi gęsia skórka pokryła ciało. Nawet nie wyobrażam sobie co Ty teraz przeżywasz. Trzymaj się dzielnie.
Astorianka gratuluję dobrych wyników ![]() A ja... źle się czuję, mam mdłości okropne i jestem strasznie słaba... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#275 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
MamaKajetana daj znać jak u Was jak będziesz mogła.
A ja dziś dostałam @. Wczoraj byłam na zebraniu u młodej, 4 mamuśki w ciąży, ale wszystko młode dziewczyny, ech...... tak staro się poczułam. Wczoraj ogólnie miałam dołek ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#276 | ||||
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() Odezwij się jak tylko będziesz mogła. Jeszcze raz trzymaj się ![]() ![]() ---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Cytat:
![]() U nas też nie długo będzie ciepełko ![]() ---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ---------- Cytat:
![]() Ja Ci dam staro ![]() ![]() ---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ---------- Mój TŻ dzisiaj wyjechał ![]() ![]() ![]() ![]() Strasznie mi przykro z powodu Kajetanka, mam nadzieję, że będzie ok.,musi być dobrze.
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() |
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#277 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Witajcie Dziewczynki.
W piątek pojechaliśmy do Szczecina (mieszkamy w hotelu), żeby być bliżej maluszka.Nie muszę Wam mówić, że widok maleńkiego dzieciątka podłączonego do rurek i kabli jest przerażający. Myślałam,że pęknie mi serce. W piątek po południu maluszek zaczął się poprawiać i w sobotę rano-niespodzianka. Przyszliśmy do maluszka a tu respirator odłączony i sonda wyjęta. Nasze Dudu leży nadal w inkubatorze na Oiomie ale już oddycha samodzielnie.Nie jest to idealne jeszcze oddychanie ale widać poprawę. Z jedzonkiem też są kłopoty, po dwóch próbach podania mleka skończyło się wymiotami.Lekarze twierdzą , że jeszcze maluszek ma czas i trzeba cierpliwie czekać. W każdym razie możemy spędzać przy nim rano jedną godzinę i wieczorem jedną godzinę, oczywiście bez wyjmowania z inkubatora. Ale możemy mówić do niego i dotykać go przez otwór w inkubatorze. Co prawda nie jest to łatwe w tej plątaninie rurek, ale lepsze to niż nic. Kajetanek jest piękny, Oglądamy to cacko i nie możemy się napatrzeć. Co prawda wczoraj pierwszy raz maluszek popatrzył na nas oczkami , są ciemnogranatowe, i było to zezowate spojrzenie, ale i tak było piękne. Nasze zezowate szczęście. Mam nadzieję, że najbliższe dni przyniosą znaczną poprawę i maluszek wyzdrowieje szybko. Strasznie bym chciała wrócić z nim do domu. Wszystko na niego czeka.Być może się uda, gdy stan maluszka się poprawi, żebym mogła zostać przy nim w szpitalu w jednym pokoju.Nie musiałabym się nim rozstawać. Za każdym razem gdy wychodzę, zostawiam przy nim kawałek serca, a gdy przychodzę, umieram ze strachu czy nic się nie wydarzyło złego. W każdym razie jest lepiej i to jest dobra wiadomość.Dziękuję Wam za wsparcie, napiszę jak będą nowe wieści, mam nadzieję, że będzie to informacja że wracamy do domu. Trzymajcie się cieplutko.Jola |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#278 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 26
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() TRZYMAM za Was kciuki i życzę samych tylko dobrych wiadomości ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#279 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#280 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#281 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Jola jak z maleństwem??
Weronisia jak się czujesz?? Ja miałam dziś fajny dzień. Kupiłam sobie kozaczki wiosenno-jesienne, zamszowe, na obcasie, do kolan. Za normalnie całe 40 zł ![]() I przyszły mulinki do zrobienia obrazka dla chrześnicy TŻ, będę się brać za haftowanie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#282 |
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cześć dziewczynki
![]() Byłam wczoraj u swojego brata no i bratowej, tej o której wcześniej wspominałam że tak strasznie wymiotowała w każdej ciąży. I co się okazało.....że znowu wymiotuje ![]() ![]() Powiedzieli, że to był tylko jeden raz nieuwagi na który sobie pozwolili i.....jest owoc ![]()
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#283 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 26
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cześć Kochane
![]() Właśnie się spionizowałam i zasiadłam do netu ![]() Lekarz w poniedziałek widząc żywego truposza , którego przypominałam zaraz w poradni zlecił kroplówkę z elektrolitami ...na szczęście należę do wyjątkowej Poradni Rodzinne. Leki przepisane, ale...skoro tak usilnie walczyliśmy o maluszka a w poniedziałek był 19dzień cyklu nie wzięłam nic, bo..jeśli nam się udało...a jak nie to i tak truć się nie będę ![]() Czekam na rozwój wypadków, wyciszenie zawrotów głowy i mdłości, ewentualną @ lub...jej brak ![]() Pozdrawiam cieplutko |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#284 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() Życzę zdrówka, no i braku @
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#285 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
O matko Yolka dochodź do siebie.
Ja miałam kiedyś salmonelle (teściowa mnie poczęstowała) to można dopiero wnętrzności swoje zobaczyć. Mam końcówkę @, i tak sobie myślę, że niedługo będę miała od niej spokój ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#286 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Trzymaj się cieplutko i dzielnie
![]() Trzymam kciuki za zdrówko i brak @... ![]() Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#287 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Witajcie Dziewczynki,
dziękuję Wam za troskę i wsparcie * Piszę krótko, bo padam na pyszczek po powrocie od maluszka, JEST LEPIEJ!!! WŁAŚCIWIE CAŁKIEM JUŻ DOBRZE ![]() ![]() Jak już wrócimy do domku, opiszę wszystko o chorobie Kajtka, bo pomyślałam sobie, że wszystkie dziewczyny-staraczki i te z fasolkami pewnie się wystraszyły, że to co spotkało Kajtka może też je spotkać, choćby ze względu na wiek mamy. Powiem Wam tylko, że to nie miało nic wspólnego z moim wiekiem. Kajetan jest śliczny i zdrowy w sensie budowy i funkcjonowania narządów. Mało tego, tej nocy kiedy rodziłam dziecko, na następnym łóżku rodziła młoda dziewczyna, może ze 25 lat. Mnie w końcu zabrali na CC ona urodziła siłami natury zdrowe, duże dziecko. Mój mały wylądował w szpitalu kilka godzin wcześniej niż jej maluszek, który też miał zapalenie płuc. Tak więc nie wiek tu zawinił, szpital też zresztą nie. Po prostu stało się. Tak więc Dziewczynki, nie martwcie się o swoje fasolki obecne i przyszłe.Pozdrawiam.Odezw ę się jak będę miała możliwość.Buziaki** |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#288 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#289 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
MamaKajetana super wieści
![]() ![]() A ja dziś już trochę lepiej się czuję jeśli chodzi o przeziębienie. Do wtorku byłam martwa i właściwie po powrocie z pracy tylko spałam. Wczoraj już było lepiej, ale to może też zasługa pięknej pogody. Mamy wiosnę ![]() Ja nadal mam okropne mdłości i do tego paskudną zgagę. Kupiłam herbatkę imbirową, bo ponoć pomaga przy mdłościach. Ludzie! Jakie to jest wstrętne! Tego się nie da przełknąć! Piję małymi łyczkami gdy jest gorąca, bo zimnej to już wcale nie da się przełknąć. Fuj. Rzeczywiście pomaga na mdłości. Wystarczy kilka łyków, nigdy nie wypijam nawet pół szklanki. Gdyby nie efekty, to bym tego nie piła. Wczoraj w sklepie ze zdrową żywnością kupiłam batonika imbirowego. Taki prasowany imbir oblepiony jakby waflem andrutowym. Wystarczył mi kęs, a prawie się zpawiowałam. Straszne. Ale będę nosić w torebce, gdy nie będzie herbatki pod ręką ![]() A na zgagę piję namoczone siemię lniane. Powiem Wam, że przy imbirze, to jest miodzio ![]() No i takie to są uroki ciąży ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#290 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Weronisia współczuje, ja jak miałam problemy z żołądkiem piłam siemie lniane bleeeeeee........
Podobno migdały są dobre na zgage, gdzieś czytałam. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#291 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
O tak, migdały ponoć pomagają. Wciągam je od kilku dni, ale bez efektów. Jedynie siemie lniane, a właściwie to co się z niego zrobi po namoczeniu
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#292 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
hej dziewczyny. Siemię lniane? No to będę próbować. Nigdy wcześniej nie miałam zgagi, nawet nie wiedziałam co to jest.... a teraz już wiem. Wrrrr...
Dzisiaj kończę swój projekt i praktycznie od poniedziałku mogę być na zwolenieniu, wreszcie...Wreszcie mniej stresu, wstawania rano i zarwanych dni i wreszcie koniec z krzyczącą gin, że nie mam sumienia... Oczywiście będę sobie wpadała do pracy, zeby się nie wyłączać zupełnie, bo nie o to chodzi, ale przynajmniej będzie luz ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#293 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ---------- Robiłam dzisiaj wynik moczu, wszystko jest w normie ale nurtuje mnie to co jest napisane długopisem "bc patolog" może któraś z Was wie o co chodzi bo nie mogę nic na ten temat znaleźć w necie. Proszę pomóżcie ![]()
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() Edytowane przez agata1971 Czas edycji: 2010-03-19 o 08:21 |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#294 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 342
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Witajcie kobietki
miałam wcześniej pisać ... zanim napisałam (wypowiedź z k. lutego), że się waham ... to jestem w ciąży, ale po kolei.... ostatni tydzień był masakryczny w przeżycia ... zaczęło się od tego, ze niby o czasie dostałam @ ale był jakiś 2 dniowy bardzo słaby ( w pierwszej ciąży też tak miałam, a byłam już w ciąży) poźniej po kilku dniach znów jakieś plamienie, ostatni weekend to krwawienie+skurcze, aż sie wyciszyło do wtorku, w międzyczasie zapisałm sie prywatnie na wizytę, ale i tak musiałam czekać do wczoraj. Sprawdzałam temp. ostylowała wokól 37 stopni, zrobiłam test wyszła jedna różowa i druga słabiutka cienka (zależy od światła) kreseczka, jakieś zawroty głowy miałam. Nie chciałam sobie "wkręcać" że to ciąża, bo poprostu jej nie planowałam ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
"Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie dopóki celu nie osiągnie." Edytowane przez agusia1 Czas edycji: 2010-03-22 o 14:08 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#295 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
agusia1 trzymam kciuki.
My tu wirtualnie nie damy rady nic doradzić. Po prostu musisz czekać jak potoczy się sprawa. Ja jednak wiem jedno: jeśli test pokazuje dwie kreski, bez względu na intensywność koloru, to na 100% jest ciąża! Jednak dużo bardzo wczesnych ciąż kończy się samoistnym poronieniem, czyli przychodzi okres i kobieta nawet nie wie, że była w ciąży. Ty jednak już wiesz. Dbaj więc o siebie. Może tych okien rzeczywiście nie myj. Poczekaj. Ja co prawda jestem za tym, żeby nie uważać ciąży za kalectwo i robię wszystko w domu i chodzę do pracy. Nic kompletnie nie zmieniam w swoim zachowaniu. Lekarze radzą dalej aktywnie żyć, bo to nie choroba. Więc ja żyję jak zawsze. No może więcej śpię, ale to jest silniejsze ode mnie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#296 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 421
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Witajcie! Chyba i ja coś napiszę, bo jakoś tak potrzebuję wsparcia trochę...
W Wielkanoc skońćzę 37 lat, mam 12 letnią córkę i od kilku lat staramy się o drugie dziecko. NIestety nie był to przyjemny czas, straciłam 3 ciąże (7,5 i 8 tydzień) - dopiero przy ostatnim łyżeczkowaniu lekarz podszedł do sprawy "uczciwie" i przy pomocy kamery stwierdził potężny zrost w mojej macicy, praktycznie dzielący ją na połowę ![]() Dodam, że w te nieudane ciąże zachodziłam po około roku starań, więc koszmar straszny... Lekarz stwierdził, że usunięty zrost był zarówno przyczyną problemów z zajściem w ciąże (jeden jajowód był przez zrost "odcięty" od jamy macicy), jak i poronień - zarodek mógł się rozwijać tylko do pewnej wielkości, dalej zrost nie pozwalał na powiększanie macicy i zarodek obumierał. Po operacji lekarz zalecił wzięcie przez trzy cykle tabletek antykoncepcyjnych dla uregulowania poziomu hormonów i prawidłowgo odbudowania endometrium. Po tych trzech cyklach mamy się od razu starać ![]() Aktualnie jestem w trakcie drugiego cyklu z Microgynonem21. Tak bym chciała jeszcze mieć dzieciaczka ![]() ![]() ![]() Sorry za przynudzanie, ale to miejsce wydało mi się odpowiednie dla moich rozterek ![]() Pozdrawiam wszystkie 30+ !
__________________
31.05.16 163cm/ ![]() ![]() Nie rezygnuj z czegoś, co wymaga czasu - on i tak upłynie... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#297 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Cytat:
![]() ![]() ![]() Nawet nie wyobrażam sobie co musiałaś czuć przy tylu poronieniach, strasznie mi przykro z tego powodu. Absolutnie nie jest za późno na kolejne dzieciątko , nawet tak nie myśl ![]() ![]() Trzymam kciukaski ![]() ![]() Zaglądaj do nas ![]() Cieszę się, że jesteś z nami ![]()
__________________
Wszyscy urodziliśmy się po to, aby kochać Miłość jest sensem i jedynym celem naszego życia... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#298 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 421
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Agata, dziękuję za ciepłe słowa
![]() Nie będę Wam tu wątku zasmucać pisaniem o moich przeżyciach w międzyczasie, zwłaszcza ostatnim, trzecim razem, kiedy nie wierzyłam w to, że może znów się nie udać ![]() Ale tu jestem dlatego, że znów mam nadzieję - ja już tak mam, że jeśli coś da się logicznie wytłumaczyć, jestem w stanie w to uwierzyć, nawet jeśli oznaczałoby to czwartą próbę zajścia w ciążę ![]() ![]() ![]() Dziś jestem od rana w pracy, ale znajdę trochę czasu, żeby z przyjemnością poczytać Was od początku ![]() Miłego weekendu! ---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 06:03 ---------- Półtorej godzinki i wątek cały przeczytany ![]() ![]() MamaKajetana, trzymam za Was mocno kciuki, bardzo mi przykro, że spotkało Was coś takiego ![]() Weronisia, aż mi łezka poleciała jak przeczytałam o reakcji Twojego TŻ, po takich obawach... ![]() ![]() Aja, śliczne rzeczy robisz ![]() Astorianka, wiem, jaki to komfort, mieć uregulowane tematy w pracy - gratuluję, odpoczywaj ![]() ... dodałam Was do moich kontaktów, żebyście mogły zajrzeć przynajmniej w moje albumy - przyjemniej wiedzieć, z kim się pisze ![]() ![]() Lecę na śniadanko, jeszcze raz miłego dnia dla Was wszystkich!
__________________
31.05.16 163cm/ ![]() ![]() Nie rezygnuj z czegoś, co wymaga czasu - on i tak upłynie... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#299 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Poletko - będzie dobrze, zobaczysz, a na starania się i dziecko nie jest za późno...No i co, że będziesz miała 45 lat jak ono pójdzie do szkoły? Nic to
![]() Zatem jedz witaminki, wzmacniaj męża i do roboty ![]() Uwielbiam weekendy, dzisiaj wprawdzie noc miałam przegraną, ale 8.30 jest o wiele lepszą godziną a wstawanie niż 6 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#300 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 421
|
Dot.: Kobiety grubo po 30-starające się o dzidziusia.
Astorianka, lejesz miodek na moje serce
![]() ![]() Ja dziś miałam krótką noc, pobudka o 4.45 i od 6 w pracy ![]() ![]()
__________________
31.05.16 163cm/ ![]() ![]() Nie rezygnuj z czegoś, co wymaga czasu - on i tak upłynie... Edytowane przez Poletta Czas edycji: 2010-03-20 o 09:27 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:16.