Razem do Sylwestra schudniemy :) - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-15, 06:18   #3481
Zuza_kg
Zakorzenienie
 
Avatar Zuza_kg
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 4 386
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez bejata440 Pokaż wiadomość
Zrobiłam dzis obiad. Rozumiecie. Ja.
Sama. Obrałam ziemniaki, masakra jakas. Nie wiedziałam jak mam je gotować. I zrobiłam mięso w piekarniku i marynowalam je od rana i zrobiłam mizerie ! Hahah Boże nie wierze. Ja.



Aguś - mój Tż nie chce z kijkami chodzić, moja mama bardzo chętnie ale zazwyczaj chodzi do południa gdy ja pracuję. Ale sama bardzo lubię - słuchawki w uszy i na przód


Sysa - musisz się wzmocnić maleńka! Troszkę to niepokojące.


Dziś rano się rozpędziłam i ubrałam się zanim weszłam na wagę. Myślę sobie: no nie, tak nie może być! Rozebrałam się więc i hop na wagę a tam co? Nic! Bateria w wadze padła


Ja robię omleta/placuszki z serkiem wiejskim ale zamiast mąki dodaję zmielone otręby. Bardzo lubię.
__________________
09.11.2015 r. 79kg ----> 69 kg (16.12.2016 r.)

I walczę dalej aby utrzymać wagę


13.10.2017
Zuza_kg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 07:06   #3482
Butterfly_27
Zakorzenienie
 
Avatar Butterfly_27
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 7 740
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Nie wiem co mam każdej z Was napisać, motywacja mi spadła, daremna jestem, wczoraj się obżarłam Wy tak pięknie ćwiczycie i dietujecie, że aż mi wstyd, żeby tu pisać
Dzisiaj weszłam na wagę, po wczorajszym obżeraniu i w sumie niepotrzebnie, bo dostałam zawału
Dzisiaj mam sporo do zrobienia, także odezwę się później
Syska Dla ciebie zdrówka i mykaj do lekarza, bo brzmi poważnie
Malbora Takie liczenie kalorii jest męczące na dłuższą metę, sama się nie raz o tym przekonałam.
Beatka hmm nie lubisz gotować? A ja uwielbiam gotować, robić sałatki, a najbardziej uwielbiam piec ciasta/ciasteczka, a tego niestety muszę ograniczać.
Aguś No ciebie w gotowaniu to chyba żadna z nas nie pobije, jesteś moim wzorcem I chyba mnie twój leń dopadł
Butterfly_27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 07:55   #3483
ania8628
Zadomowienie
 
Avatar ania8628
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 671
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Hej dziewczyny!

Jejuu jak się cieszę, że dziś już piątek!!! Zważona nie jestem - zrobię to jutro, albo jak wrócę z pracy.
Ćwiczę cały czas ( chociaż po 30 minut dziennie) ładnie jem no i bardzo mnie podbudowały spadki centymetrów - - 6cm na wysokości pępka - mogłam sobie zrobić zdjęcie przed odchudzaniem bo ja nie widzę żebym była chudsza....( no ale cichy chyba nie kłamią) .

Mój mąż ma ostatnio straszne parcie na drugiego dzidziusia....Wczoraj biedny się pytał czy dostałam okres - mówię mu że dostałam to przyjął załamkę i stwierdził że już chyba jest za stary....


Zuza ale się udałaś z tą wagą. Moje baterie też lada dzień się wykończą....
__________________

ania8628 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 10:18   #3484
bejata440
Zakorzenienie
 
Avatar bejata440
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Oberbayern
Wiadomości: 8 014
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez aza3994 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki

ja dziś rano byłam biegać 4,33km w 32 minuty jestem z siebie dumna potem jeszcze trochę potrzymałam deskę, jakieś przysiady - od razu lepsze nastawienie. Potem naodwalałam i byłam w szpitalu - relacja w k a teraz odpoczywam, biorę się za czytanie książeczki

Beatka odpoczywaj i zdrowiej i jak wyszedł obiadek? eM pewnie był zachwycony, że tak się postarałaś?
:
ladny aktywny dzien mialas!

do kazdej ciekawej : obiad wyszedl rewelacyjnie
moje ziemniaki byly kwadratowe po obieraniu, ale potluklam je potem, wiec przyjęły zadowalającą mnie formę fizyczną
a z piekarnikiem sobie radzę - w ogóle super sprawa, wkłada się jedzenie, ustawia timer i można robić inne rzeczy wspaniale.
dzisiaj będę robić zupę pomidorową.

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
no przemyślałam to wszystko, przedyskutowałam z TŻtem, no i wspólnie stwierdziliśmy, że nie. Także szukam dalej Mam nadzieję, że nie będę żałować tej decyzji, no ale czas pokaże
bardzo dobrze. powodzenia dalej!
Cytat:
Napisane przez _Malbora_ Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczynki za wsparcie
Przyjęłam teraz inną metodę odchudzania obliczyłam ile kalorii powinnam dostarczać co dzień organizmowi aby tygodniowo schudnąć 1kg i ile w tym powinno być gram białka, tłuszczu i węglowodanów Siedzę wieczorem z wagą i laptopem i sporządzam posiłki
Zobaczymy co z tego wyjdzie Najważniejsze że mogę jeść wszystko!
Tzn, oczywiście sól, białe pieczywo, fastfoody, słodycze itp omijam szerokim łukiem :p
no brawo. i jakie masz ogólne zapotrzebowanie? 1kg to dużo jeśli nie masz sporej nadwagi. ważenie produktów na początek jest męczące. ale z czasem będziesz widziała "na oko" . ja wiem dokładnie czego ile wrzucić, a operuję tylko łyżką/garścią/ i optycznie szacuje. powodzenia. nie zapomnij o najlepszych źródłach białka, węgli, tłuszczy. ode mnie jeszcze: nie zdziw się jak na początek nie dasz rady zjeść swoich posiłków bo będzie za dużo. po 3 tygodniach będzie głodna już 40min po pierwszym posiłku.
och redukcja jest piękna
jakie źródła tłuszczy ?

Cytat:
Napisane przez Butterfly_27 Pokaż wiadomość
Nie wiem co mam każdej z Was napisać, motywacja mi spadła, daremna jestem, wczoraj się obżarłam Wy tak pięknie ćwiczycie i dietujecie, że aż mi wstyd, żeby tu pisać
Dzisiaj weszłam na wagę, po wczorajszym obżeraniu i w sumie niepotrzebnie, bo dostałam zawału
Dzisiaj mam sporo do zrobienia, także odezwę się później

Beatka hmm nie lubisz gotować? A ja uwielbiam gotować, robić sałatki, a najbardziej uwielbiam piec ciasta/ciasteczka, a tego niestety muszę ograniczać.
Madzia i po co wchodzisz na wage skoro wiesz, ze się objadałaś?:P odczekaj dwa lub trzy dni i wtedy się zważ! babo Ty.
metabolism powinnaś mieć sprawny bo dużo cardio kręcisz!
ja umiem przygotowywać zdrowe posiłki, albo te "niedomowe" to znaczy, że nigdy jeszcze nie zrobiłam schabowego, czy rosołu. ale robię wszystko inne dość dobre no i zdrowe ale u nas to Tz gotuje, robi mi naleśniki, piecze ciasta

Cytat:
Napisane przez ania8628 Pokaż wiadomość
mogłam sobie zrobić zdjęcie przed odchudzaniem bo ja nie widzę żebym była chudsza....( no ale cichy chyba nie kłamią) .

Mój mąż ma ostatnio straszne parcie na drugiego dzidziusia....Wczoraj biedny się pytał czy dostałam okres - mówię mu że dostałam to przyjął załamkę i stwierdził że już chyba jest za stary....
ja mam fotki, pomagają motywują!
druga dzidzia? jeju ja mam dalej dzidziusiowy nastrój codziennie dostaję od przyjaciół zdjęcię tej dzidzi co tydzień temu odwiedziliśmy i miałam wystrzał hormonów . Oni by też bardzo chcieli, abyśmy z Tz dzidzie zrobili

u mnie waga 58kg.

fajnie sie spi do 10 i lezy przed tv
__________________
inst
bejata440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 12:19   #3485
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 517
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

hejka-ale żeście napisały
daga-a zapraszam na obiad bo już widzę że na jutro zostanie zawsze robię za dużo...
andzia89- no i dobrze...szukaj czegoś co cie zadowoli
zuza-haha ale sie uśmiałam to znak-nie kupuj baterii
ale ci zazdroszczę tego morza...ja z drugiego końca Polski-prawie że z gór wyczekuje wakacji zeby zobaczyć morze...
andza86-a staracie sie? czy co będzie to będzie? fajny facet-lubię takich rodzinnych co za dzieciakami są
sysa-jak sie kochanie czujesz? kupiłaś witaminki?
beatka-piekarnik super sprawa i zdrowo w nim jest powodzenia z pomidorówką ja robię bez zabielania z dużej ilości pomidorków-kupuje 2 puszki, z warzywkami, z odrobiną przecieru, cukru soli i pieprzu i z natką pietruszki na końcu
madzia-nie waż sie po jedzeniu!!
malbora-kilogram tygodniowo to sporo...nazdrowiej żeby nie wróciło jojco to połówka tygodniowo ciekawe jak ci pójdzie-powodzenia

ja dziś też wlazłam na wagę i też masakra-ale mam to gdzieś miałam kupic tabletki odchudzające ale nie kupiłam...jestem przed @ mam prawo mieć więcej na wadze za godzinkę mam gości-już prawie wszystko zrobione buziolki
__________________



agafisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 12:24   #3486
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez Zuza_kg Pokaż wiadomość
Dziś rano się rozpędziłam i ubrałam się zanim weszłam na wagę. Myślę sobie: no nie, tak nie może być! Rozebrałam się więc i hop na wagę a tam co? Nic! Bateria w wadze padła
widać, że nie było Ci dziś dane żeby się ważyć

Cytat:
Napisane przez Butterfly_27 Pokaż wiadomość
Nie wiem co mam każdej z Was napisać, motywacja mi spadła, daremna jestem, wczoraj się obżarłam Wy tak pięknie ćwiczycie i dietujecie, że aż mi wstyd, żeby tu pisać
Dzisiaj weszłam na wagę, po wczorajszym obżeraniu i w sumie niepotrzebnie, bo dostałam zawału
i po co się ważyć po obżarstwie

Cytat:
Napisane przez ania8628 Pokaż wiadomość
Jejuu jak się cieszę, że dziś już piątek!!! Zważona nie jestem - zrobię to jutro, albo jak wrócę z pracy.
Ćwiczę cały czas ( chociaż po 30 minut dziennie) ładnie jem no i bardzo mnie podbudowały spadki centymetrów - - 6cm na wysokości pępka - mogłam sobie zrobić zdjęcie przed odchudzaniem bo ja nie widzę żebym była chudsza....( no ale cichy chyba nie kłamią) .
ja też planuję się zważyć i pomierzyć jutro albo w niedzielę
super spadki

Cytat:
Napisane przez bejata440 Pokaż wiadomość
u mnie waga 58kg.

fajnie sie spi do 10 i lezy przed tv
super
tu piszesz, że lody, chipsy, alkohol, a następnego dnia kolejny spadek zazdro

no odpoczywaj póki możesz



ja byłam rano pobiegać-30min, ok 5km wróciłam do domu i jeszcze zaliczyłam 15min na rowerku stacjonarnym
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 13:56   #3487
Butterfly_27
Zakorzenienie
 
Avatar Butterfly_27
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 7 740
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Ania86 ooo ja ile ja bym dała, żeby zrzucić tyle cm na brzuchu co ty Gratulacje A to w miesiąc tyle straciłaś? A ile twoje dziecko ma lat bo zapomniałam?
Beatka Nic się nie przejmuj, dojdziesz do wptrawy z obieraniem kartofli Moja kuzynka jak miała 17-18 lat też tak obierała ziemniory, w kostkę, zawsze miałam z tego niezły ubaw, bo z 2 kg robił się 1kg
Metabolizm mam bardzo dobry. Kiedyś jeden trener na YT mówił, jak sprawdzić swój metabolizm. Wypić z rana kawę na czczo i im szybciej cię po niej pogoni tym lepszy metabolizm. No to ja lecę do 15min maksymalnie
Aguś haha mi jak się zużyła bateria z wagi to chyba z 2 tygodnie trwało zanim drugą kupiłam, ale byłam wtedy happy Hmm ja nie pamiętam kiedy ostatnio zabielałam jakąkolwiek zupę, chyba wieki temu
Ania89 No właśnie co to za sprawiedliwość. Beatka wcina, ciągle grzeszy i ma świetne spadki, a ja jak się obeżrę to mam na wadze tyle na plusie, że masakra

Z ćwiczeń, żeby nie być gorsza od was, to też coś poćwiczyłam. Aż mi głupio czytać, jak się wszystkie wzięły za siebie porządnie, tylko nie ja
A więc zaliczony rowerek 140min (66km), 30min stepperka skośnego i spacer na bieżni 30min (1,9km) Trzeba by coś na brzuchol poćwiczyć, bo ostatnio wygląda dużo gorzej
Butterfly_27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 14:40   #3488
ania8628
Zadomowienie
 
Avatar ania8628
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 671
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Madzia to 6 cm to od stycznia, ale i tak jestem zadowolona.
Synek w tym roku 3 lata.

Aga szczególnie się nie staraliśmy, ale też się nie zabezpieczamy więc mój ciągle ma nadzieję że tym razem coś z tego będzie....
__________________

ania8628 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 14:42   #3489
bejata440
Zakorzenienie
 
Avatar bejata440
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Oberbayern
Wiadomości: 8 014
Razem do Sylwestra schudniemy :)

Madzia - Hahah ja nie jestem w stanie drugiego łyka kawy zrobic Hahah i musze biec do toalety! Ania89 - bo w sumie to jest tak ze jak sie juz raz porządnie zrobi formę (z głowa prawidłowo ) to pozniej łatwo jest kontrolować całe ciało. Do tego pamięć mięśniowa ;p

Fisia- byłabyś dumna. Zrobiłam zupkę pomidorowa, jest pikantna tak jak chciałam - w ogole jestem niesamowita przy tym zrobiłam maseczkę na twarz i czekam sobie na tz bo jest u taty

Brawa dla cwiczycacych i miłego piąteczku!
__________________
inst

Edytowane przez bejata440
Czas edycji: 2016-04-15 o 18:03
bejata440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 18:51   #3490
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 517
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

beatka-jestem z ciebie dumna mała nie dość że to już 2 gi obiad cały zrobiony przez ciebie to na dodatek wszyscy żyją haha
jak twoje przeziebienie??
andzia86-a jak się starasz o bejbe to można tyle ćwiczyć i sie odchudzać? nie znam sie na tym powodzenia-jak to mój mówi-działać trzeba
madzia-no ja sie staram nie zabielać zupek ale nieraz bez śmietanki nie smakuje przynajmniej mąki nie daje i zasmażki

obiad wyszedł pysznie, wszyscy zadowoleni i najedzeni i jeszcze na jutro zostało...w zamian za to w niedziele idziemy na gołąbki
__________________



agafisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-15, 19:55   #3491
ania8628
Zadomowienie
 
Avatar ania8628
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 1 671
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Jak będę w ciąży to wiadomo że o odchudzaniu nie ma mowy. Co do aktywność fizycznej to pytałam już o to lekarza w pierwszej ciąży - stwierdził że ciąża to nie choroba, wszystko z głową. Z doświadczenia jednak wiem że się nie chce ćwiczyć
__________________

ania8628 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-04-15, 20:51   #3492
bejata440
Zakorzenienie
 
Avatar bejata440
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Oberbayern
Wiadomości: 8 014
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Moja koleżanka zawodowa bikini fitnesska miała piękny brzusio malutki w czasie ciąży - fajny zdrowy chłopak sie urodził. Trenowała, biegała, pływała wiadomo ze ni szarpała ciężarów - ale tak jak mówisz jeśli nie ma przeciwwskazań nie powinno sie przestawać aktywnie żyć.b
Ona ma silikony - i normalnie karmi, waga jej ładnie spada. Mysle ze jeszcze pare miesięcy i bedzie mega pieknie wyglądać jak zawsze wygladała ;p
__________________
inst
bejata440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 06:48   #3493
_Malbora_
Raczkowanie
 
Avatar _Malbora_
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 117
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Moje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne to 1328 kcal Więc mam niezłe pole do popisu z jedzeniem
Tłuszcze - głównie ryby, orzechy itp.

Zrobiłam sobie wczoraj maseczkę złuszczającą do stóp z L`biotica czy któraś z was ją już stosowała?
__________________
CHANGES!!! 18.03.2016

Chudniemy!
64,5 - 63,5 - 62- 61 - 60 - 59 - 58 - 57 - 56 - 55 - 54

_Malbora_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 08:21   #3494
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

hej

ja się dzisiaj zważyłam i pomierzyłam po ostatnich 2tygodniach i załamka

spadki praktycznie żadne, -1cm w pasie, -1cm w udzie i tyle.
A waga +1,5kg. I kurde z czego to?

dobra, weekend był średni ale poza tym się pilnuje.
@ właśnie mi się skończyła.
No nie rozumiem jem ładnie, ćwiczę.
Może Wy mi powiedzcie czy robię coś nie tak? wstawię moje jedzenie z tego tygodnia:

Poniedziałek:
I omlet owsiany z masłem orzechowym,bananem i truskawkami
bieganie
II kefir+odzywka bialkowa, banan
III makaron trzykolorowy ze szpinakiem, feta i cebula; sałatka (roszponka, pomidor, papryka, kiełki, feta, oliwa z oliwek)
IV 3 parówki(90% mięsa); warzywa (pomidor ze świeżą bazylią, kiełki, papryka); orzechy (nerkowce+ziemne)

Wtorek:
I omlet owsiano-jaglany z masłem orzechowym, świeżym ananasem i mandarynka
rower
II pampuchy z jogurtem o smaku kiwi
bieganie+brzuch,twister
III kefir+ odżywka białkowa; grejpfrut; kilka orzechów nerkowca
IV 2 parówki(90% mięsa), pieczone frytki, sałatka (roszponka, pomidor, papryka, oliwa z oliwek)

Środa:
I omlet owsiano-jaglany z masłem orzechowym, świeżym ananasem i bananem
II jajecznica ze szczypiorkiem, ciemna bułka, świeży sok z marchwi i selera naciowego+oliwa z oliwek
III pierś z kurczaka, kasza gryczana, brokuły, pomidor
IV zupa krem z pomidorów; serek wiejski+orzeszki ziemne niesolone

Czwartek:
I omlet owsiano-jaglany z masłem orzechowym, bananem i truskawkami
bieganie + ćwiczenia w domu
II nasiona chia namoczone w kefirze z grejpfrutem, truskawkami, suszonymi daktylami i orzeszkami ziemnymi
III grillowana pierś z kurczaka, ryż, kawałek papryki, warzywa na patelnie(brokuły, kalafior, mini marchewki) + oliwa z oliwek
IV zupa krem z pomidorów, 2 jajka na twardo, kilka nerkowców

Piątek:
I omlet owsiano-jaglany z masłem orzechowym, bananem i truskawkami
bieganie+ rowerek stacjonarny
II omlet (jajka+odzywka białkowa+ płatki quinoa) z dżemem truskawkowym niskoslodzonym
III mielone z pieczarkami, cebulą i szczypiorkiem, pieczone ziemniaki, papryka
IV zupa krem z cukinii, 1/2 serka wiejskiego+ orzeszki ziemne niesolone


no kurcze może nie jest idealnie dietetycznie, nie liczę kcal, nie ważę jedzenia(miałam taki okres, teraz już w zasadzie zważę tylko płatki do omleta, kaszę/ryż do obiadu itd, bo wiem że czasem może się za dużo sypnąć itd). Poza tym na oko już mniej więcej wiem, jakie porcje powinny być żeby było ok
generalnie nie zależy mi na tym, żeby jeść w 100% dietetycznie, ale żeby było zdrowo i smacznie a jednocześnie żeby waga powoli spadała. Nie zależy mi na spektakularnych efektach bo odchudzanie wiem, że trwa no ale kurde
staram się, odmawiam sobie praktycznie wszystkiego, jem 4 posiłki dziennie, zdrowe(wiadomo czasem mniej czasem bardziej), ale wykluczam w codziennym jedzeniu słodycze, fast foody, alkohol itd itp, a tu takie coś?
Nie wiem co się dzieje. Ostatnio ciągle mi tak waga lata w styczniu 65kg, potem spadło do 62kg, potem w marcu 64kg, spadło do 62kg, a teraz znów 64kg i skąd?
naprawdę zdemotytwować się można. Bo jaki sens ma staranie się skoro i tak takie efekt?
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 10:02   #3495
_Malbora_
Raczkowanie
 
Avatar _Malbora_
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 117
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

[QUOTE=Aniaa_89;59023426]hej

ja się dzisiaj zważyłam i pomierzyłam po ostatnich 2tygodniach i załamka

spadki praktycznie żadne, -1cm w pasie, -1cm w udzie i tyle.
A waga +1,5kg. I kurde z czego to?

znam to!
Najważniejsze, że po cm widać
A jak u Ciebie z @? Może wodę zaczęłaś magazynować?
__________________
CHANGES!!! 18.03.2016

Chudniemy!
64,5 - 63,5 - 62- 61 - 60 - 59 - 58 - 57 - 56 - 55 - 54

_Malbora_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 10:08   #3496
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez _Malbora_ Pokaż wiadomość
znam to!
Najważniejsze, że po cm widać
A jak u Ciebie z @? Może wodę zaczęłaś magazynować?
no ale to takie spadki, że jakby ich prawie nie było, bo tak naprawdę minimalnie inne miejsce mierzenia i już może być taka różnica

napisałam że jestem po @
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 10:35   #3497
sysa09
Zakorzenienie
 
Avatar sysa09
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 5 692
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Hej

Ania89, mnie sie wydaje, ze po prostu miesnie Ci rosna i stad ta waga, zwlaszcza, ze cm spadaja.

Ania86, ale masz ladne spadki, gratulacje kochana

Beatka, fajnie, ze kolezanka cwiczyla w ciazy duzego chlopca urodzila? Jak sie czujesz?

Robilam wczoraj te placuszki z kaszy manny i serka wiejskiego. Tu macie przepis. Mega pyszne Polecam
http://z-milosci-do-slodkosci.blogsp...-bez-maki.html
__________________
08.2016: 63,2kg
04.2018: 55,3kg
Biegam bo lubię
30.06.2018
sysa09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 10:49   #3498
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez sysa09 Pokaż wiadomość
Hej

Ania89, mnie sie wydaje, ze po prostu miesnie Ci rosna i stad ta waga, zwlaszcza, ze cm spadaja.

Robilam wczoraj te placuszki z kaszy manny i serka wiejskiego. Tu macie przepis. Mega pyszne Polecam
http://z-milosci-do-slodkosci.blogsp...-bez-maki.html
mięśnie rosną? 1,5kg mięśni mi urosło przez 2tyg? przy bieganiu i redukcji no mało wykonalne,bo żeby mięśnie rosły, to musi być konkretna dieta i konkretne ćwiczenia
no a cm to tak jak mówię, w dwóch miejscach po -1cm to tyle co nic, bo wystarczy minimalnie inne miejsce mierzenia i może taki wynik wyjść
nie wiem już sama, zdołowało mnie to. Bo już naprawdę tracę chęci do tego, bo czy się staram czy nie to efekty w zasadzie te same, to po co się męczyć?

to muszę wypróbować
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 10:58   #3499
sysa09
Zakorzenienie
 
Avatar sysa09
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 5 692
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Ania89, nie zrazaj sie bo dobrze Ci idzie, a po ubraniach nic nie widzisz?? Spróbuj koniecznie, na pewno Ci posmakuje. Z maslem orzechowym i bananem dzisiaj jadlam, jak omleta

U mnie na wadze 62,3kg. Jest spoko bo odpuscilam troche w tym tygodniu. Musze sie ogarnac znowu.
Mam na 13 do pracy, lece sie malowac
__________________
08.2016: 63,2kg
04.2018: 55,3kg
Biegam bo lubię
30.06.2018
sysa09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 11:05   #3500
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez sysa09 Pokaż wiadomość
Ania89, nie zrazaj sie bo dobrze Ci idzie, a po ubraniach nic nie widzisz?? Spróbuj koniecznie, na pewno Ci posmakuje. Z maslem orzechowym i bananem dzisiaj jadlam, jak omleta

U mnie na wadze 62,3kg. Jest spoko bo odpuscilam troche w tym tygodniu. Musze sie ogarnac znowu.
Mam na 13 do pracy, lece sie malowac
no właśnie po ubraniach też różnicy nie ma
założę spodnie, a to przyciasne, a to boczki się wylewają a to to, a tamto jedyną różnicę widzę trochę po brzuchu.
No ale kurczę, od stycznia się pilnuję. Wiadomo są wpadki, gorsze dni itd, ale ogólnie się pilnuję, ćwiczę regularnie itd. Także już 3,5miesiąca a efekt w zasadzie ten sam jak było w styczniu. No kurcze, nie oczekuję, że schudnę 5kg w miesiąc, ale żeby chociaż jakiekolwiek efekty były, przecież to ponad 1/4 roku minęła, a ja jestem w punkcie wyjścia

a jeździsz dalej dzielnie rowerem do pracy?
miłej pracy

ja siedzę w domu póki co, popołudniu po TŻta pracy idziemy do znajomych. Wcale mi się nie chce szczerze mówiąc, no ale
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 11:45   #3501
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 517
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

hej
ja już 2 tydzien na prawdę ładnie jem -w większości warzywka, zupy krem, kapusta młoda, bardzo mało mięsa-jeśli już to pierś, ćwiczę minimum 2 razy w tygodniu i co? z 66 na 68-a chciałam przynajmniej do 64 zejść... ale powiem wam że w dupie to mam:P czuję sie nieźle nie mam wywalonego bębolca, dziś ubrałam jeansy które mnie zawsze gniotły a dziś są bezproblemowe...dziewczyn y olejcie wagę i nie poddawać się nie warto zaprzepaścić tego co już osiągnęłyście

malbora-poszaleć przy 1300 kaloriach?? umarłabym ja staram sie na 2200 zejść bo wiem że sporo więcej wychodzi-na pierdołach typu soki owocowe, jogurty i tego typu przekąski...jak mi sie uda nie głodować przy 2200 to będę delikatnie obniżać po mału-od razu tyle zejść to bym padła z głodu i braku sił
andzia86-uwielbiam powiedzenie że ciąża to nie choroba nie cierpię ludzi którzy NIC totalnie nie robią bo są w ciąży...i nie cierpię mamusiek które do wc nie mogą iść bo mają dziecko-masakra
beatka-co tam dziś pichcisz?
andzia89-jak dla mnie duże masz kolacje...ja od kolacji zawsze tyje...nawet przy zdrowych sałatkach ale dużej ilości od razu idę w górę...
sysia-kochana a tobie już przeziębienie przeszło?
daga-czy ty już wyjechałaś że cię nie widać??
a madzia już się nie odchudza-bo też jakoś mało jej tu???

u mnie dzisiaj deszcz...miałam iść na działę i dupa blada...no nic...może jak przestanie padać wyciągnę mojego na jakiś spacer albo na kawkę do babci
__________________



agafisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 15:07   #3502
bejata440
Zakorzenienie
 
Avatar bejata440
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Oberbayern
Wiadomości: 8 014
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Dobra, to ja teraz będę niemiła.

Na pierwszy ogień idzie Malbora.
1300kcal to jest jakaś kpina. To jest twoje zapotrzebowanie? Uważam, że nadal nie masz pojęcia co Ty robisz. Aby schudnąć od Twojego zapotrzebowania powinnaś uciąć jeszcze kcal. I to około 200-300. Więc nagle byłabyś na 1000kcal. Myślę, że w Twoim wieku to organizm zużywa więcej na spanie, oddychanie, trawienie, wydalanie, chodzenie, patrzenie itd.. Nie wiem czy mnie to ominęło - ruszasz się coś, czy jak to wygląda u Ciebie?

Ania89 - nie mierz się, nie waż się za często. Rób to co 3 tygodnie albo co miesiąc. Podejście do odżywiania i sportu jak najbardziej w porządku. Podtrzymaj ten tryb dłużej niż 14 dni i wtedy możesz zacząć narzekać, że jest coś nie tak. Poprawki ode mnie : omlet jedz raz dziennie albo rozłóż na dwa posiłki. Jestem przeciwna parówkom, ale nie jest źle. Pij wodę 2l dziennie i herbatę z pokrzywy. Założ sobie zeszycik. Notuj to. Nie rozbijaj ćwiczeń - zrób wszystko za jednym razem. Twoje ćwiczenia powinny być także siłowe. Na tylko bieganiu - na cardio nie zrobi się ładnego ciała. Nie bójcie się ciężarków. Przestańcie na siłe chcieć schudnąć - polecam jogę, pilates na rozciągnięcie ciała, zwiększene świadomości ciała. Ważny jest tez prysznic ciepło-ziomno. Peelingowanie rękawicą. Relaks. Za kolejne dwa tygodnie - będą efekty.

Fisia - z Ciebie, największa marudo jestem super zadowolona.
Sysa - sprobuje tego przepisu! A chłopak był chyba 52cm duży i waga jakieś 3kg

U mnie - zdycham, smarkam, słabo mi dalej idzie. Dzisiaj nie gotuje! Dzisiaj będzie tona naleśników robiona przez Tż i "resztki"
__________________
inst

Edytowane przez bejata440
Czas edycji: 2016-04-16 o 15:11
bejata440 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 16:04   #3503
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 517
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

beatka-haha jaka znowu największa maruda teraz to jestem największa optymistka:P
__________________



agafisia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2016-04-16, 18:51   #3504
aza3994
Zakorzenienie
 
Avatar aza3994
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 353
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Hej hej
Jestem, ale odkąd pociachalam palca to nic nowego sie nie dzieje żyje sobie jakoś, oczywiscie zero cwiczen, ale sporo ruchu - wczoraj nachodzilam ponad 10km dzisiaj ponad 7km. Waga 64,5 kg jestem zadowolona dzisiaj bylam na pizzy

Malbora dla mnie Twoje odchudzanie jest bezsensowne, na poczatku mialas ograniczone bardzo kalorie wiec waga leciala jak szalona, ale wiadono, ze nikt na czyms takim nie wytrzyma, zaczelas jesc normalnie i bach, wszystko wrocilo. 1300kcal to za malo.

Ania89 kurcze nie wiem co z ta Twoja waga i centymetramu... Wedlug mnie jesz dosc ładnie, a pijesz wystarczajaco? Jestes po @ ale moze woda jeszcze jest zatrzymana ? Nie mam pomyslu...

Agus i pozytywne podejscie! Jestem, podczytuje Was, jade dopiero 2 maja i rozpogodziko sie u Was? U mnie w sumie ladnie bylo, dopiero popoludnie lipne.
__________________
cel 1:
68,0 - 61,5 -....- 60 kg

3/2017
aza3994 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-16, 19:36   #3505
_Malbora_
Raczkowanie
 
Avatar _Malbora_
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 117
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

bejata & aza mój organizm jest normalnie nauczony jeść nie więcej niż 1500 kcal - całe życie tak jadłam gdyż więcej nie byłam w stanie zmieścić.... więc teraz pytanie dlaczego nagle przytyłaś 10 kg przeszłaś na dukana straciłaś 10 i zyskałaś w nagrode 12 kg...
Już wam tłumacze!
Jeszcze w styczniu 2015 ważyłam 52 kg. W niewyjaśnionych okolicznościach zaczęłam tyć i w kwietniu ważyłam już 62... kiedy odnalazłam przyczynę wzrostu wagi miała 9 tygodni i niestety była martwa. Od tamtej pory mam huśtawki nastrojów od depresji i zjadania samej zaznaczam samej czekolady w tabliczkach... do "normalności" czyli jakoś wstaje z łóżka z podejściem " musisz żyć dalej , jeszcze będzie pięknie" i jem tak jak to dla mnie było "normalnie" przed tym wszystkim.
Sport średnio mi wychodzi zazwyczaj 20 minut dziennie w porywach do 30. A polega on na pomachaniu nogą, ręką i zrobieniem brzuszków. Więc nic specjalnego...

Dlaczego zdecydowałam się ważyć jedzenie a no właśnie - dlatego, że mam dość samej siebie, dość walki o to aby mi się humor poprawił. I wiem, że jeśli nie zdobędę w miarę szybkich efektów znów się poddam.... i tak w kółko.
__________________
CHANGES!!! 18.03.2016

Chudniemy!
64,5 - 63,5 - 62- 61 - 60 - 59 - 58 - 57 - 56 - 55 - 54

_Malbora_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 09:22   #3506
Butterfly_27
Zakorzenienie
 
Avatar Butterfly_27
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 7 740
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Aguś Masz rację, ja olałam wagę, będę sięważyć z ciekawości ale nie będę na nią szczególnej uwagi już zwracać, obraziłam się na nią i już Jak masz ciuchy dobre to fajnie, to znaczy że jednak schudłaś, a wagę olać

Ania86 Odchudzać w czasie ciąży się nie wolno ale ćwiczyć dlaczego nie? Jeśli tego lekarz nie zabrania Ja ćwiczyłam ale z głową, zrezygnowałam z biegania na rzecz spacerów, robiłam przysiady, pedałowałam na rowerku itp Lekarz potem mój powiedział, że pewnie dlatego szybko dzidziusia urodziłam, pomimo że dziecko było duże, bo ćwiczyłam

Malbora Tyle kalorii co ty napisałaś, to ja bym mogła jeść, jakbym chyba cały dzień na kanapie leżała i nic nie robiła. Zrób sobie 2 tygodniowy eksperyment, naucz się jeść więcej ale zdrowo i oczywiście na te 5 regularnych posiłków. Jak będziesz tyć to dopiero wtedy się zastanawiaj. Ja jak nie ćwiczę, nie mam ruchu t wcinam minimum 1600 kalorii a jak ćwiczę to nie schodzę poniżej 2 tys Nie będę ci doradzać kochana bo sama mam problemy z odchudzaniem, ale to pewnie przez moje wybryki weekendowe. Jak już dopadnę coś słodkiego to sporo i tak potrafię piątek/sobota i niedziela, a potem wchodzę w poniedziałek na wagę i załamka Udaję, że nie wiem z czego to jest
Kochana nie możesz tak podchodzić do życia, że twój humor zależy tylko od twojej wagi. Musisz podejść do tego inaczej, sama dobrze wiesz, że lepiej schudnąć powoli ale bez jojo aniżeli bach 10kg i potem jak przerwiesz dietę to wróci z nawiązką. Wiem co czujesz, bo sama to przeżywałam. Trudno było się z tego wykopać, ale dasz radę, potrzebujesz czasu, zacznij jeść więcej, to nic że troche przytyjesz, potem ci to ładnie spadnie, tylko nie jedz tak drastycznie mało. A ćwiczenia 20-30min to żadne ćwiczenia.
Ania89 Nic sięnie przejmuj, bo ogłupieć od tej wagi można. Ja też mam teraz sporo więcej i mam to w nosie. Będę się starała ładnie jeść, ładnie ćwiczyć i tyle, także główka do góry. Aaa i nie jedz tyle parówek pomimo wszystko
Widzę, że jesz też troche takich wysokowęglowodanowych rzeczy, typu pampuchy, frytki. Frytki te nawet gotowe i robione w piekarniku mają dość sporo tłuszczu A te mielone to z czego? Ma sporo tłuszczu, no chyba, że wykombinowałaś np mielone z indyka czy kurczaka, ja takie czasami robię i nie smażę na oleju
Co do wagi nią się nie przejmuj. Ja się odchudzam pare lat i w sumie to mi waga z 65kg spadła do 55kg, a potem wskoczyła do 60kg i tak teraz ciągle przez 1,5 roku mam pomiędzy 56 a 60,5kg Na ślub przyjaciółki miałam najmniej, wtedy ładnie się trzymałam długi czas i już byłam z siebie prawie zadowolona, miałam najmniej bo 53,8kg A teraz mam 59,6kg także jestem z tobą w bólu
Ja nie widzę ostatnio różnicy, żebym schudła ani po ubraniach ani po centymetrach ani po wadze. Ale wczoraj przeglądałam swoje zdjęcia z przed roku i dwóch lat, ooo matko jaką ja miałam pućkowatą twarz, ważyłam mniej więcej tyle samo ale różnicę widać po samej twarzy naprawdę dużą
Beatka Tobie mogę jedynie zdrówka życzyć I też myślę, żeby sobie jakieściężarki sprawić. Mam tylko takie hantle 4 x 1kg, biorę po dwie na jedną rękę, ale to niewygodne. Chciałabym takie po 2, 3 i 5 kg A kiedyś ćwiczyłam z Zuzką Light, ona dawała fajny wycisk przy ciężarkach. Ćwiczyłam ze skrzynką moją z drobniakami, ważyła ok 15kg Ćwiczyłam może miesiąc czy 2 z nią, aż mi się ucho urwało podczas ćwiczeń i skrzynka spadła na ziemię i zrobiła małą dziurę w podłodze
Daguś Ty na pizzy, ja robiłam wczoraj w domciu na szybko domowe tortille Buziaki w paluszek, niech się szybko goi
Syska Tobie kochana też zdrówka życzę Fajny ten przepis, pewnie wypróbuję

Dziewczynki miałam ostatnio zabiegane dni, dlatego się nie odzywałam. Sprawy Komunijne mnie dopadły, trzeba było menu zmienić, tort zamówić, poszukać synkowi garniturku (nie znalazłam), do sklepu zakupy porobić, na religię i spotkania z córą chodzić, zająć się całą tą organizacją. W piątek i sobotę to mnie cały dzień w domu nie było, wpadliśmy tylko na chwilę, co zrobiłam na obiad domowe tortille i z powrotem do miasta. Jestem zadowolona, bo udało mi się to wszystko porobić.
Nie jadłam przez weekend i piątek grzecznie ale też nie obżerałam się bez przesady, jak to tylko ja potrafię

Pozdrawiam wszystkie i życzę udanej niedzieli

Edytowane przez Butterfly_27
Czas edycji: 2016-04-17 o 09:23
Butterfly_27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 10:30   #3507
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

dzień dobry
Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
hej
ja już 2 tydzien na prawdę ładnie jem -w większości warzywka, zupy krem, kapusta młoda, bardzo mało mięsa-jeśli już to pierś, ćwiczę minimum 2 razy w tygodniu i co? z 66 na 68-a chciałam przynajmniej do 64 zejść... ale powiem wam że w dupie to mam:P czuję sie nieźle nie mam wywalonego bębolca, dziś ubrałam jeansy które mnie zawsze gniotły a dziś są bezproblemowe...

andzia89-jak dla mnie duże masz kolacje...ja od kolacji zawsze tyje...nawet przy zdrowych sałatkach ale dużej ilości od razu idę w górę...
najważniejsze, że lepiej się czujesz ze sobą no i jak ubrania bez problemu wchodzą to i tak widać, że schudłać, kg to nie wszystko

szczerze to pomijając ten jeden dzień gdzie te pieczone frytki wpadły to jem kolację składające się z białka i warzyw, plus tłuszcze czasem więc bez przesady. Nie jest to jakieś mega kaloryczne. A jem 4 posiłki dziennie to też jakoś one muszą jakoś wyglądać zresztą tak naprawdę chodzi o bilans całodniowy, dawniej nie raz jadałam np pieczywo na kolację i nie było problemów. Czy po wieczornym treningu jadłam na kolację tak naprawdę obiad, bo nie patrzyłam na porę, tylko po treningu węgle muszą być a i tak waga spadała

Cytat:
Napisane przez bejata440 Pokaż wiadomość
Ania89 - nie mierz się, nie waż się za często. Rób to co 3 tygodnie albo co miesiąc. Podejście do odżywiania i sportu jak najbardziej w porządku. Podtrzymaj ten tryb dłużej niż 14 dni i wtedy możesz zacząć narzekać, że jest coś nie tak. Poprawki ode mnie : omlet jedz raz dziennie albo rozłóż na dwa posiłki. Jestem przeciwna parówkom, ale nie jest źle. Pij wodę 2l dziennie i herbatę z pokrzywy. Założ sobie zeszycik. Notuj to. Nie rozbijaj ćwiczeń - zrób wszystko za jednym razem. Twoje ćwiczenia powinny być także siłowe. Na tylko bieganiu - na cardio nie zrobi się ładnego ciała. Nie bójcie się ciężarków. Przestańcie na siłe chcieć schudnąć - polecam jogę, pilates na rozciągnięcie ciała, zwiększene świadomości ciała. Ważny jest tez prysznic ciepło-ziomno. Peelingowanie rękawicą. Relaks. Za kolejne dwa tygodnie - będą efekty.

U mnie - zdycham, smarkam, słabo mi dalej idzie. Dzisiaj nie gotuje! Dzisiaj będzie tona naleśników robiona przez Tż i "resztki"
no ważę się i mierze co 2tyg i wydawało mi się to optymalnie, żeby widzieć jakieś efekty no i ja taki tryb tak naprawdę trzymam od stycznia, no a waga lata w te i z powrotem jak to już wcześniej napisałam

no wiem, że parówki ogólnie średnio. No ale ja je lubię i też wybieram takie lepsze, które mają dużo mięsa w mięsie(min te 90%), bo generalnie ja nie lubię zbytnio mięsa i nie jem go dużo, więc to też taki mój sposób żeby trochę podbić ilość mięsa i białka w diecie no ale ogólnie wiem, że parówki nie są jakieś super, więc też nie jem ich codziennie. Co jakiś czas kupię sobie jakąś paczkę i tyle.

Wody piję dużo,z tym nie mam problemów. Minimum 1,5l dziennie, ale zazwyczaj więcej. Pokrzywę też piję, z melisą. Do tego 1-2szkl zielonej/czerwonej herbaty, rano młody zielony jęczmień, no i zazwyczaj 1kubek kawy dziennie. Także z piciem nie ma u mnie problemów.

co do rozbijania ćwiczeń, to ogólnie jak ćwiczę to ciągiem
to że jednego dnia był rower i biegania, to tak naprawdę bieganie traktuje jako trening. Rower to taki dodatek, dodatkowy ruch, na świeżym powietrzu itd, ale szczerze to mnie to nawet nie męczy, także rekreacja bardziej
No i wiem, że siłowe ćwiczenia powinnam dodać, czasem coś tam poćwiczę z hantlami itd, ale szczerze to zawsze jakoś bardziej mi takie treningi pod cardio podchodziły, no ale postaram się coś tam wprowadzić w większych ilościach

a TY kuruj się
w pon wybierasz się do pracy, czy idziesz przedłużyć l4?

Cytat:
Napisane przez aza3994 Pokaż wiadomość
Hej hej
Jestem, ale odkąd pociachalam palca to nic nowego sie nie dzieje żyje sobie jakoś, oczywiscie zero cwiczen, ale sporo ruchu - wczoraj nachodzilam ponad 10km dzisiaj ponad 7km. Waga 64,5 kg jestem zadowolona dzisiaj bylam na pizzy

Ania89 kurcze nie wiem co z ta Twoja waga i centymetramu... Wedlug mnie jesz dosc ładnie, a pijesz wystarczajaco? Jestes po @ ale moze woda jeszcze jest zatrzymana ? Nie mam pomyslu...
dobrze, że aktywnie spędzasz czas
u mnie wczoraj też nie było idealnie, bo u znajomych byliśmy. Także wiadomo idealnie dietetycznie nie było, no ale i tak byłam asertywna w stosunku do słodkiego, chipsów i % więc nie jest źle

no piję dużo,jak wyżej napisałam, nie miałam z tym nigdy problemów
Nie wiem, chyba się przejdę do lekarza,jakieś badania zrobię, tarczycę czy coś, bo dla mnie to po prostu dziwne, że może jest jakiś powód o którym ja po prostu nie wiem
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 10:30   #3508
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Cytat:
Napisane przez _Malbora_ Pokaż wiadomość
bejata & aza mój organizm jest normalnie nauczony jeść nie więcej niż 1500 kcal - całe życie tak jadłam gdyż więcej nie byłam w stanie zmieścić.... więc teraz pytanie dlaczego nagle przytyłaś 10 kg przeszłaś na dukana straciłaś 10 i zyskałaś w nagrode 12 kg...
Już wam tłumacze!
Jeszcze w styczniu 2015 ważyłam 52 kg. W niewyjaśnionych okolicznościach zaczęłam tyć i w kwietniu ważyłam już 62... kiedy odnalazłam przyczynę wzrostu wagi miała 9 tygodni i niestety była martwa. Od tamtej pory mam huśtawki nastrojów od depresji i zjadania samej zaznaczam samej czekolady w tabliczkach... do "normalności" czyli jakoś wstaje z łóżka z podejściem " musisz żyć dalej , jeszcze będzie pięknie" i jem tak jak to dla mnie było "normalnie" przed tym wszystkim.
Sport średnio mi wychodzi zazwyczaj 20 minut dziennie w porywach do 30. A polega on na pomachaniu nogą, ręką i zrobieniem brzuszków. Więc nic specjalnego...

Dlaczego zdecydowałam się ważyć jedzenie a no właśnie - dlatego, że mam dość samej siebie, dość walki o to aby mi się humor poprawił. I wiem, że jeśli nie zdobędę w miarę szybkich efektów znów się poddam.... i tak w kółko.
przykre to przez co przeszłaś, no ale musisz to sobie jakoś poukładać, bo zajadanie problemów to nie jest rozwiązanie

i kalorii daj więcej, 1300 to zdecydowanie za mało.
I ćwiczenia 20-30min to bez sensu, lepiej ćwiczyć 3-4razy w tygodniu ale 40-60min

Cytat:
Napisane przez Butterfly_27 Pokaż wiadomość
Ania86 Odchudzać w czasie ciąży się nie wolno ale ćwiczyć dlaczego nie? Jeśli tego lekarz nie zabrania Ja ćwiczyłam ale z głową, zrezygnowałam z biegania na rzecz spacerów, robiłam przysiady, pedałowałam na rowerku itp Lekarz potem mój powiedział, że pewnie dlatego szybko dzidziusia urodziłam, pomimo że dziecko było duże, bo ćwiczyłam


Ania89 Nic sięnie przejmuj, bo ogłupieć od tej wagi można. Ja też mam teraz sporo więcej i mam to w nosie. Będę się starała ładnie jeść, ładnie ćwiczyć i tyle, także główka do góry. Aaa i nie jedz tyle parówek pomimo wszystko
Widzę, że jesz też troche takich wysokowęglowodanowych rzeczy, typu pampuchy, frytki. Frytki te nawet gotowe i robione w piekarniku mają dość sporo tłuszczu A te mielone to z czego? Ma sporo tłuszczu, no chyba, że wykombinowałaś np mielone z indyka czy kurczaka, ja takie czasami robię i nie smażę na oleju
Co do wagi nią się nie przejmuj. Ja się odchudzam pare lat i w sumie to mi waga z 65kg spadła do 55kg, a potem wskoczyła do 60kg i tak teraz ciągle przez 1,5 roku mam pomiędzy 56 a 60,5kg Na ślub przyjaciółki miałam najmniej, wtedy ładnie się trzymałam długi czas i już byłam z siebie prawie zadowolona, miałam najmniej bo 53,8kg A teraz mam 59,6kg także jestem z tobą w bólu
Ja nie widzę ostatnio różnicy, żebym schudła ani po ubraniach ani po centymetrach ani po wadze. Ale wczoraj przeglądałam swoje zdjęcia z przed roku i dwóch lat, ooo matko jaką ja miałam pućkowatą twarz, ważyłam mniej więcej tyle samo ale różnicę widać po samej twarzy naprawdę dużą
fajnie, ja jak będę w ciąży i nie będzie żadnych przeciwwskazań to planuję ćwiczyć

No generalnie nie jadam takich rzeczy na co dzień jak pampuchy. Czasem się zdarzy, no ale tak jak mówię, mi nie zależy żeby jeść w 100% dietetycznie bo nie o to chodzi mam na coś takiego ochotę, to zjem, po prostu w ramach jakiegoś posiłku i wg mnie tragedii nie ma. Zwłaszcza że w ciągu dnia, ruch był itd
co do gotowych frytek to wiem, że to zło no ale upieczone i tak lepiej niż smażone w tłuszczu ogólnie jak mam na coś takiego ochotę, to robię domowe frytki, z ziemniaków i pieczone i tyle tu akurat TŻ je kupił i robiłam jemu i sama tez zjadłam i tyle
mięso mielone jem z indyka i też nie używam oleju, smażę na Teflonie

ja się całe życie odchudzam i już mam tego szczerze dość
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 11:59   #3509
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 517
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

hejka
miałam straszną noc-Fisia mi o mało nie zdechła...w klubie napisałam...już jest ok

andzia89-ty taka chudzina całe życie sie odchudza??
ja też zrobię na tarczycę...zobaczymy-będzie na co zwalić:P
pomyśl sobie kochana że nawet jak nie chudniesz to zdrowe jedzenie i ćwiczenia nie są na darmo...twój organizm jest ci wdzięczny...całe ciało na tym zyskuje-masz lepszą kondycję, lepszą odporność, nie masz problemów z żołądkiem, nadciśnieniem i innymi paskudztwami...jak o tym tak pomyślisz to odchudzanie to jedna z wielu korzyści nie warto przestać zdrowo żyć dla paru kg więcej ja tak sobie próbuje tłumaczyć bo większość moich chorób znikłoby gdybym ładnie jadła i ćwiczyła więc nie odpuszczam
madzia-w końcu się rozpisała
ja dzis ważę 66,2-a wczoraj miałam większą kolację i mam pierwszy dzień @...2 dni temu ważyłam 68...olać wagę ona kłamie:P
daga-u mnie się po południu i na wieczór wypogodziło...a dziś znowu brzydko...ale od jutra ma być słonko-pójdę na działe
malbora-kochana szybkie efekty =szybkie jojco...więcej na tym stracisz niż zyskasz ale jak ma ci to pomóc to próbuj na swoich błędach

brzuszek mnie boli i jestem niedospana...na obiad idziemy do teścia na gołąbki-więc mam z głowy...jutro mam nadzieję iść na kijaszki lub działkę-jaka by pogoda nie była i tak gdzieś wyjdę na razie tulam Fisię
miłego weekendu
__________________



agafisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 14:15   #3510
_Malbora_
Raczkowanie
 
Avatar _Malbora_
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 117
Dot.: Razem do Sylwestra schudniemy :)

Macie rację
Dziś mój jadłospis wyglądał tak
śniadanie: sałatka z mix sałat 1/2 opakowania, pomidora, jajka, i mozarelli.
II śniadanie: sernik na zimno ( galaretka, jogurt naturalny, chudy biały ser)
Obiad: Pomidor, pieczarki, makaron razowy, mozarella i ryba.
Na kolację nie wiem co zjem :p

No właśnie.... powinnam poćwiczyć co najmniej godzinę tylko jest mały problem... kiedyś chciałam chodzić na aerobik ok., poszłam i po 40 minutach dostałam 3 dniowej migreny :/ i niestety ale zawsze tak mam przy większym wysiłku fizycznym :/ Może dlatego, że mój organizm nie jest przyzwyczajony? Dlatego doszłam do wniosku, że wolę ćwiczyć te 20 minut i co dzień starać się zrobić chociaż o 3 -4 powtórzenia danego ćwiczenia więcej co sprawi, że będę wydłużać sukcesywnie czas ćwiczeń...
O dziwo jazda na rowerze nie powoduje u mnie migren mogę i 3-4 godzin jechać, oby tylko wiatru nie było :/
__________________
CHANGES!!! 18.03.2016

Chudniemy!
64,5 - 63,5 - 62- 61 - 60 - 59 - 58 - 57 - 56 - 55 - 54

_Malbora_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-03 04:58:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:07.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.