![]() |
#391 | ||||||
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
HEj
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Filmiki ekstra , Tati nieźle już biega, a jak słodko misia tarmosi ze sobą...kałuża the best Cytat:
![]() dziękuję Cytat:
Cytat:
no to chyba mój rekordowy post będzie, no w sumie tyśięczny więc az pasuje heh wklejam wczorajszego Szczypiorka no i awansowałam-własnie się zadomowiłąm u Was na forum hehe |
||||||
![]() ![]() |
![]() |
#392 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Monika fotki swietne
![]() ![]() Gratuluje 1000 posta ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#393 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
nasz witek pije ze zwyklego kubka badz szklanki i zwyklej rurki takiej jak sa w barach do drinkow, kupilam 3 opakowania po 100 sztuk moze starczy na sezon,a przynajmniej nie musze myc tego ustrojstwa jakim jest kubek niekapek,bo taki tez mamy, ale nie uzywamy, rurke wyrzucam, kubek wrzucam do zmywarki i gra
![]() monika- gratki za zadomowienie ![]() ![]() super fotki ![]() spadam na obiadek, pozniej jeszcze zajrze bo tz jedzie do klodzka i wroci wieczorem wiec bede sama z witem ale moze jeszcze raz wyjde na spacer buziaki ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#394 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Odpisywać będę później bo teraz nie mam jak. Dałam ogłoszenie, że poszukuję opiekunki do dziecka i atakują mi telefon i gg.
I w związku ze związkiem mam pytanie: O co pytałyście kandydatki/tów lub o co powinnam zapytać lub co sprawdzić? Kilka zdjęć Misia z dziś i z wczoraj. Dziś jak był pan od internetu, to Miś bawił się moją pomadką. Efekty widać ![]()
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#395 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
i jeszcze jedno
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#396 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Julitko Miś po prostu bomba
![]() ![]() ![]() ![]() Ja w sumie mówiłam niani jakie będzie miała obowiązki. Pytałam jak ona to widzi. U nas w sumie to tak trochę inaczej wyglądało, bo nasza niania przyszła jako pierwsza i od razu wiedzieliśmy, ze ją weźmiemy. Przychodziła jeszcze taka jedna babka, ale jakaś taka nienormalna była, sama siebie nazywała "supernianią". Nasza niania to jest wogóle mama kolegi mojego Karola. Na pewno więcej napisze Ci ikola, bo ona robiła dłuższą selekcję ![]() A kiedy wracasz do pracy? |
![]() ![]() |
![]() |
#397 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Basiu Wracam do pracy od października ale nie chcę szukać niani w ostatniej chwili.
Uprzedzam podczas rozmowy, że praca jest od połowy września bo tak planuję ze 2 tygodnie poobserwować ewentualną kandydatkę przez kilka godzin w ciągu dnia, nim ją zostawimy samą z Misiem. Jutro przychodzi do nas pierwsza dziewczyna - studentka zaoczna psychologii - zobaczymy. Aaa i z inną panią się umówiłam - ta jest starsza, ma 2 dzieci 20 i 17 lat. Umówiłyśmy się na telefon na początku września. Baaardzo dużo młodych ludzi interesuje się tą pracą (nawet jedna tegoroczna maturzystka ![]()
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#398 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
O kurde, sporo naprodukowaliście, trochę sobie poczytałam...
Freddy - strasznie mi przykro, nie pozostaje nic innego jak się modlić, trzymać kciuki i mieć ogromne pokłady nadziei i siły walki - to potrafi zdziałać cuda. Wierzę, podobnie jak Wy i cała rodzinka, że wszystko będzie dobrze, że diagnoza lekarza się potwierdzi!!! Trzymajcie się dzielnie!! Ikola - współczuję przeżyć z piecykiem, wybacz ale uśmiałam się jak głupia z tego Twojego opisu, wierzę jednak że Wam do śmiechu bynajmniej nie było. To niby tylko trzy miesiące, ale trochę to uciążliwe, najprostszym sposobem będzie grzanie wody na gazie w jakimś największym jaki macie garze - my też tak czasem robimy. W zimę grzejemy piecem, ale jak jest ciepło to się nie pali, a nie ma sensu żeby gazem grzać cały dzień wodę z której i tak nikt nie korzysta bo nie ma nas w domu. Co do bucików, moja Milena ma bardzo podobne, też na takie rzepy i takie wysokie. Nam pani w sklepie przy zakupie podpowiedziała że ta będą dobre - są akurat, że w tych większych będzie jej nie wygodnie, że te korekcyjne buciki muszą przylegać. Jednak jeśli piszesz że te co masz dobrze przylegają do nóżki to OK, przynajmniej będą na wyrost. Te co my kupiliśmy jak mierzyłam Milenie to jakoś dziwnie leżały i stwierdziliśmy że jednak kupimy te... zrobię fotkę w domu to Wam pokarzę je. Szczepienia... nie wiem właśnie, chyba nie będziemy szczepić przeciwko tym kleszczom. Apropo szczepień to za tydzień 16 maja idziemy na II dawkę na pneumokoki ![]() Ząbków ostatnio Milka nie chce myć - jej mycie zawsze wyglądało tak, że ułamek sekundy pojeździła szczoteczką po ząbkach a później ją sobie gryzła, ssała a później myła ząbki wszystkim towarzyszom kąpieli wraz z nami ![]() ![]() ![]() Ana - noooo to wszystkiego najlepszego mamuśku!!! ![]() ![]() Madziu - ja też tych majtkowych nie używam, znaczy Milena ich nie nosi, ale mojego Adama siostra kiedyś kupiła kiedyś dla Julki i była niezadowolona... Martuś - to miałaś miły dzionek z mamą spędzony, a na jak długo przyjechała? Kiedy się wybieracie do Julitki i Janusza - może zrobimy zbiorowy atak? ![]() Dysiu - Milka ma tylko niekapka Aventu ale właśnie tez ostatnio zauważyłam że cieknie i też zbieram się do zakupu takiego bidonu... Z tych Twoich podoba mi sie najbardziej pierwszy, a ten ostatni chyba by był wygodny dla malca do trzymania w rączce... Ale czy ja wiem, takie rzeczy to chyba się nie opłaca na allegro kupować - nie wiem!? Garnuszki - śliczny avaterek ![]() Zdjęcia Szczypiorka też milusie, fajny z niego chłopiec, taki mały elegancik ![]() Dziewczyny na jaki kolorek mam się zrobić na jakiś odcień czerwieni lub rudego, czy na jakąś czekoladkę lub brąz? Nie mogę sie zdecydować... Jeśli chodzi o spotkanie w Warszawie... będę się starała przyjechać. Ja też się nie orientuję niestety w Warszawie co gdzie jest, Esti pewnie by wiedziała, ale nie wiem czy zawracać jej głowę jak Ona teraz nie ma czasu ![]() ZOO czy jakiś inny park w piękną pogodę to jest świetny pomysł z tym, że ja sama nie dojadę tam za chiny pana bo po prostu nie trafię - taka ze mnie ciemna masa niestety ![]() Samochodem sama do Warszawy się nie wybiorę, a pociągiem to tylko do centrum mogę się wybrać i to nie wiem czy sie gdzieś w podziemiach nie zgubie ![]() Basiu to Ty też będziesz sama z Emilką, jak przyjedziecie?? Julitko, Hadżi - Wasz misio jest fantastyczny!!! ![]() Ślicznie się umalował, przesłodki jest ![]()
__________________
![]() http://www.szipszop.pl/tickers/25893.gif ![]() http://www.szipszop.pl/tickers/25894.gif Albumik: http://albumik.pl/albumy/lutowomarcowedzieci/ |
![]() ![]() |
![]() |
#399 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
No to lecimy dalej
![]() Ikola Ulcia ślicznie tupta ![]() Hadżi szkoda basenu ![]() ![]() Ala też uwielbia mlecze- zrywa je namiętnie, zawsze i wszędzie ![]() Ana dlaczego Twoja fotka taka nieuśmiechnięta? Proszę tylko nie pisz że nie chciałaś pokazywać się z drucikiem na zębach ![]() ![]() ![]() Madzia Tati na filmikach i zdjęciach w mleczach super. Widać że energiczna z niej dziewczynka. Jak tak na nią patrzę, to jakbym Alę widziała. Ona też się zachowuje tak, jakby ktoś jej w tyłek pieprzu nasypał. Dobrze że Konrad jest spokojniejszy, bo inaczej to w kaftan by mnie okręcili i w wariatkowie zamknęli. Madziu uważaj proszę na takie studzienki, bo czasami bywa że są nieszczelne, kratka się ledwo trzyma itp. Żeby Tati nie wpadła przypadkiem. Ja to mam jakiegoś stracha przed takimi studzienkami i zawsze je każę dzieciakom omijać. Fajną lalę Tati dostała, chyba większa od niej, nie? Freddy bardzo, bardzo mi przykro z powodu szwagra ![]() Dziewczyny ja pisałam, że może też się do Was wybiorę na to spotkanie. Przyjechałabym raczej PKP i tylko z Alą. Muszę się zorientować jak z biletami, jakie byłyby to koszty. No i właśnie- gdzie się chcecie spotkać. ZOO czy park to super pomysł, ale jak ja tam dojadę? Ja Wawy wogóle nie znam, byłam tam może z dwa razy i zawsze samochodem. Angie może na dworcu byśmy się spotkały? Co dwie babskie głowy to nie jedna, choć od razu uprzedzam, że ja to głupol totalny jestem jeśli chodzi o orientacje w terenie. My dzisiaj na dworku od 12 do 15 byliśmy. Trolle w piaskownicy szalały. Teraz ja obiadek konsumuję i czytam Was, ale znowu nie dam rady przeczytać wszystkiego, tak to jest jak się zaległości porobi. Mam nadzieję że wieczorem już wszystko nadrobię. Dzisiaj na 19 idę na spotkanie i trochę się denerwuję. Jak z niego wrócę to powiem z kim i po co. Także do wieczora. Buziaki. |
![]() ![]() |
![]() |
#400 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
jula- niezle michalek "pojechal"z ta pomadką hihi,
super jest fotka hadziego z misiem w tym lasku, super zdjecie ![]() powodzenia w szukaniu niani ![]() czarina- no to dalas mi do myslenia, nie moge sie doczekac, az napiszesz z kim sie spotykasz wieczorem i o co kaman???? ![]() Angela- my w warszawie bedziemy od 15 do 17sierpnia, wtedy jest dlugi wekend, w piatek jest wesele kuzyna tz,a sobote i niedziele mamy wolna bo nie ma poprawin, w niedziele wracalibysmy do domu wiec w gre wchodzilaby sobota 16 sierpnia, ale to jeszcze dogadamy bo jest duzo czasu ![]() witek wlasnie sobie spiulka, tz pojechal na jazdę, ja pomylam podlogi na parterze i siedze sobie wpiatek bierzemy sie za malowanie salonu, wiec pewnie nie bede sie udzielac, farby jeszcze nie kupilam bo caly czas sie zastanawiam jaki kolor ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#401 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Aaaaaa właśnie.....Czarinka mi przypomniała
![]() ![]() Jeszcze czasem zdarza mi się zwrócić Hadziemu albo Jarkowi uwagę, że zaraz wejdą na jakiś dekiel - już taki uraz mi został. No i też do tej pory nie lubię Łeby, bo tam właśnie to się stało ![]() Czarinka nie wiem o co kaman ale trzymam kciuki ![]() ![]()
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#402 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Nie popisze,bo zaraz wyjezdzamy na zakupy ale...
...ja chyba wiem gdzie sie nasza czarinka wybiera ![]() ![]() ![]() A moze faktycznie jakas nowa praca sie szykuje? ![]() No nic poczekajmy do wieczora cierpliwie na relacje Dorotki. Julita,Misiek jest po prostu BOOOOSKI!!! i te Jego oczyyyyy ![]() ![]() ![]() Ale straszna przygoda Was spotkala (jak Jarek wpald do tej studzienki),ja to bym chyba na zawal padla,a Ty tak ekspresowo zareagowalas-tylko podziwiac ![]() Monika,Olaf slodki jak zawsze i widze,ze ladnie sie u Was zrobilo. Musze konczyc,bo dziecko sie podwieczorku domaga i zaraz lecimy wydawac pieniadze ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#403 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Ania efektywnego i przyjemnego wydawania pieniążków
![]() ![]() A jeśli chodzi o Łebę i wypadki Jarka, to tydzień po wpadnięciu do studzienki złamał rękę w 2 miejscach. Wtedy już taka mądra nie byłam bo mu sama jedno złamanie nastawiłam będąc właśnie w szoku. Zwyczajnie pociągnęłam mu za rączkę żeby się wyprostowała bo miał takie 2 fale (podwójne złamanie). Jak to zrobiłam to dopiero zajarzyłam co robię. Szczęśliwie okazało się w szpitalu, że mu "prawidłowo" tą kość nastawiłam a chirurg nastawił drugie złamanie już w pełnej narkozie. Ot głupota ludzka, szok, szczęście i dzielny synuś.
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#404 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Angie jeśli chodzi o fryzurkę, to ja bym Ciebie widziała w czekoladowym brązie rozjaśnionym jasnymi pasemkami. Ale te pasemka, to nie takie "pasemka" typowe tylko takie cieniuteńkie. Żeby to tak wyglądało jakby się trochę blondu w czekoladce zagubiło. Czerwone pasemka (cieniusieńkie) też by tam mogły być ale żeby ta czerwień bardziej w ciemne czerwone wino wpadała a nie w róż czy biskupi.
No to se powymyślałam ![]() Monika ślicznego macie synka ![]() ![]() Gratuluję 1000 posta ![]() Martuś a jakie kolory bierzecie pod uwagę? Łoooo jesuuu, to Wy się do nas dopiero w sierpniu wybieracie ![]() ![]() Jedna kandydatka na nianię mnie dziś rozwaliła. Nie dość, że się wysłowić nie potrafiła (tzn mówiła jakąś łacińsko-chińską polszczyzną), to jeszcze namawiała mnie usilnie żebym do pracy poszła od lipca bo jej tak pasuje ![]() ![]() ![]()
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Tygrysku...! - Co Prosiaczku? - NIC - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - chciałem się tylko upewnić czy jesteś... |
![]() ![]() |
![]() |
#405 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: póki co planeta Ziemia ;)
Wiadomości: 1 271
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Julitko najpierw przeprowadzałam wstępną selekcję przez tel, żeby nie zawracać sobie głowy niepotrzebnie spotkaniami z wszystkimi.
Przez tel mówiłam w jakich godzinach jest to praca, że oczekuję przychodzenia do nas do domu, no i oczywiście często padało pytanie o zarobki. My płacimy 400 zł miesięcznie. Niania nie musi robić nic innego, tj. zmywać, sprzątać, prasować. Zajmuje się tylko Ulą. Obiadki dla niej ma przygotowane, tylko odgrzewa. Ewentualnie gotuje parówkę, jajko, trze jabłko, skrobie gruszkę. Zawsze po sobie pozmywa i nasze też, jesli coś stoi w zlewie (staramy sie żeby tak nie było). Ale zboczyłam z tematu. Przez tel pytałam tez czy ma doswiadczenie w zajmowaniu się dziećmi, czy ma swoje dzieci. Zawracałam tez uwagę na głos i sposób wypowiadania się. Na spotkaniu w domu patrzyłam czy:
Kończę, bo zaraz 39 i pół, a jeszcze muszę zapalić. MADZIA niestety palę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#406 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
u nas grypa ż/j.ja-na szczescie bez objawow ż/j.rafal gorzej,i moja mama.oby tati ominelo.czuje sie jakby po mnie walec ze 3 razy przejechal.w pracy mialam wrecz stan przed agonialny...ide spac
__________________
![]() "...Jak dzieci są malutkie to rodzice z miłości chcą je zjeść...a jak dorosną to żałują, że tego nie zrobili..." ![]() ![]() ALBUMY TATIANY ![]() https://wizaz.pl/forum/album.php?u=104100 |
![]() ![]() |
![]() |
#407 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Cytat:
oj bidoki, szybkiego powrotu do zdrówka ![]() dziękuje za miłe słówka pod naszym adresem. Atiluj Misiek świetną sesję zdjęciowa miał, a umazał się szminką cudnie ![]() Czuprynkę to on tez ma niezłą. ślicznusi jest. Angie ja niestety nie doradzę w sparwie włosków, ocenić dopiero mogę jak zobaczę jakoś w tej kwestii moja wyobraźnia nie pracuje ![]() co do studzienek to zgodzę się z wami, bo sama do takowej wpadłam. miałąm może 16, 17 lat, szłam chodnikiem z koleżanką i nagle bach zrobiłam się od niej o jakiś metr, półtora niższa ![]() ![]() idę się kąpać i spać buziaki |
|
![]() ![]() |
![]() |
#408 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Jestem i witam
Freddy Boże Świety i gdzie Ty jestes... Niestety, jak zwykle za wysoko i zajęty czymś innym. Wierzę że w dużej mierze sama chęć „wygrania” z rakiem + młody organizm Przyniesie tak bardzo oczekiwany przez Was skutek i po operacji wróci do pełnej formy. Trzymam mocno kciuki za jutrzejszą diagnozę. ![]() Madzia Wiesz , mnie też troszkę ciarki przeszły jak Taataatinka stała na kratce ściekowej. Dobrze pamiętam „przygodę” Jarka. Unikaj tego na przyszłość. Filmiki obejrzałem i „kałuża” też mi się bardzo podobała. ![]() Miś podobnie ja Twoja ( no dobra, dobra Wasza ) Córcia uwielbia zrywać mleczyki. To jest chyba jedyny kwiat który go interesuję. Myślę że gdyby był na tej łączce to za przeproszeniem sfajdolił by się ze szczęścia. Na spacerkach nie mam spokoju gdy tylko zobaczy mleczunia to jęczy i jęczy aby mu dać. Na Jego nieszczęście wczoraj zgolili przydrożne trawska i szlak trafił kfiatuszki. Dmuchawce nie są już niestety atrakcją. ![]() Golobku Ty mi nic nie pisz o butach proszę. Ja już miesiąc się czaję na zakup i za każdym razem gdy podchodzę do półki i biorę je w rękę następuje chwila euforii. Potem szybki rzut okiem na cenę ( może akurat przecenią ![]() Ikola Jestem WIELKĄ FANKĄ cierpliwości mojego TZta, A ja wielkim fanem Twoich postów. Ty potrafisz człowieka czasem przy życiu utrzymać ![]() ![]() Wiesz , ja chyba się pomodlę aby ten piecyk rozpindolił się na Amen a Wy wtedy Myk,myk do nowej chaupki się wysiudacie. Do działającego Pieca i niezapleśniałej podłogi. Aha. Nie mówi się doopa tylko jak to moja mówi –Pupuńcia. My czasem tak mamy że gdy z hydroforu zejdzie troszkę ciśnienia i się rozreguluje to w pewnym momencie ( a najczęściej właśnie gdy musisz płukać głowę) woda przestaje lecieć. Nastaje taka „ciężka” chwila ciszy. Tak po minucie słyszysz „fanfary” , hydrofor się włączył ![]() ![]() Ana Ot Panowie Ci surpryzę sprawili. To są właśnie takie chwile na które warto czekać. Masz Wspaniałych Facetów !!! Czytałem że kleszcza nie wolno niczym smarować. Ponoć był taki sposób że jak się robala posmarowało masłem lub smalcem bo sam wyłaził bo się dusił. Na szczęście obalono ten mit bo właśnie po „zasmarowaniu” go on owszem dusił się ale właśnie wtedy „wymiotował” no i się nie odczepiał. Kończe bo lece pod prysznic a godzina „tankowania” się zbliża. Branoc, do jutra
__________________
Michałek ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#409 | |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Cytat:
Ikola ja dla Trolli mam dwie pasty- jedna dla Konrada colgate od 0-2 i druga dla Ali- colgate 2-6. Daję im mało pasty, oni jej nie wypluwają. Fluoru nie podaję. A powinno się?? A jaką Ty masz pastę? Uśmiałam się z tej przygody piecykowej, choć znam ten ból. Jak jeszcze byłam na studiach wyłączyli nam ciepłą wodę, bo awaria była. A ja należę do osób które raz dziennie muszą się wykapać, bo inaczej mam wrażenie że pleśnią zarastam… Jakoś mi nie przyszło do głowy grzać wodę w garze ![]() Poszłam się kąpać- głowa, twarz, bez żadnych problemów umyłam, ale reszta… O matulu, myślałam że padnę jak oblałam się lodowatą wodą. Miałam wrażenie że zaraz serce mi wyskoczy i potłucze się na setki tysięcy kawałeczków lodu. A jak dooopsko sobie oblałam, to tu myślałam że…chyba nic już nie myślałam bo mózg mi już zamarzł. Pamiętam że po wyjściu z wanny przez długi czas było mi w tyłek potwornie zimno i nieprzyjemnie, aż się bałam że sobie coś odmroziłam…Brrrr… Ja nie będę szczepić przeciw kleszczom. Natomiast gdybym miała w planach częste wypady do lasu, to bym zaszczepiła. Choć jak się ma pecha to i się w mieście na trawie, czy łące złapie kleszcza. Tak jak Jutka napisała (szkoda mi pieska) Dziewczyny co Wy macie na myśli, mówiąc że kleszcz się ”wyrzyga” pod skóre?? Ja słyszałam że kleszcza można niedokładnie wyjąć, czyli główka zostaje a odwłok zostaje wyrwany. Wtedy powinno się zgłosić do lekarza. Słyszałam też, że po ukąszeniu powinno się obserwować miejsce ukąszenia, jeśli zrobi się czerwona plamka to trzeba gnać do lekarza. Mój kuzyn złapał kleszcza podczas spaceru z psem, po trawiku w mieście. I ma boreliozę, na szczęście odkrytą bardzo szybko, bo kilka tygodni po ukąszeniu. Natomiast u znajomej Michała wykryto boreliozę po kilku latach od ukąszenia. Ona ma już ją bardzo zaawansowaną, bo doszły zawroty głowy, utraty przytomności, chwilowe amnezje itp. Dysiu Konrad używa kubka niekapka z aventu. Ale tak jak któraś dziewczyna pisała, przez zaworek podczas picia troszkę się leje. Kamila na zdjęciu widziałam fajny bidon z słomką. Jaka to firma? Angie moim zdaniem czekoladka byłaby bardzo dobra, jakoś Cię nie widzę w rudym kolorze… Hadżiki Miś super. Piękne ma włoski i oczka. Śliczną buziulkę, której nawet barwy wojenne nie odberały uroku. Na marginesie-moja Alka robi to samo jak się dorwie do moci kosmetyków. Pomadki, cienie idą w ruch a Ala wyglada potem jak atakujący Siuks ![]() Widzę że Wam dalam niezłą zagadkę, gdzie poszłam. Bardzo blisko była Ana- tak byłam u lekarza, ale nie u chirurga plastyka. Byłam u mojego gina i mój portfel zrobił się lżejszy o 300 zł. Usunełam wreszcie tą cholerną nadżerkę. Miałam ją wymrażaną. Jeśli ktoś się waha jaką metodę wybrać, polecam wymrażanie. Praktycznie nic się nie czuje. Czułam tylko lekkie skurcze w dole brzucha, ale nie ciagłe, tylko takie „falowe” teraz też trochę czuję, ale to raczej dyskomfort, niż ból. Na kontrolę mam się zgłosić za minimum 7 miesięcy, wtedy też będę miała zrobioną cytologię. Pozatym mam recepte na 6 opakowań tabsów. A pisałam tak tajemniczo, co by Jutkę wziąć zaskoczeniem. Kochana moja teraz nie ma już przebacz, nie ma wymówek. Pamiętasz nasza umowę? Sama ją zaproponowałaś, ja się wzbraniałam. Jak ja usunę nadżerkę to Ty weźmiesz się za pieprzyka. Także do dzieła, nie masz już innego wyjścia. TU CIĘ MAM i będę Ci tyłek truła i wierciła dziurę w brzuchu. Mnie tak wiercił Michał, ostatnio nawet awanturę mi zrobił i sie pokłócilismy o to. Więc poszłam i usunęłam, przynajmniej będę miała spokój. Edytowane przez Czarina Czas edycji: 2008-05-07 o 10:59 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#410 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Zgadzam się. Jak czytam o takich nieszczęściach to wszystko sie we mnie buntuje. Ja jestem niewierząca, dzieciaki nie są chrzczone. Bo jeśli Bóg jest taki "kochany" to ja mu mówię dziekuję...
Janusz nosz kup sobie te buty. Przecież to buty na parę sezonów, więc cena się rozbije na kilka miesięcy i stosunkowo nie bedzie duża. Lepiej sobie kupic droższe a porządne buty, niż tanie, ale takie co zaraz się rozlecą. Przecież Ty też zasługujesz na coś, o czym "marzysz", co Ci się podoba ![]() Jutka jak tam rodzice? Wyszli juz ze szpitala? Jak sie czują? I kiedy następna rozprawa? I jak Jarka egzaminy? |
![]() ![]() |
![]() |
#411 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 139
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Witajcie
![]() Hadżi Czarinka ma rację zasługujesz na odrobinę szaleństwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ewa czekamy na dobre wieści ![]() Czarinko brawa za zabieg ![]() ![]() MadziaM duuuużo zdrówka ślemy ![]() MadziaO gratki za tuptanie ![]() Martuś sprytny pomysł z rurkami ![]() ![]() ![]() ![]() Dobranoc ![]()
__________________
http://tickers.baby-gaga.com/t/lamla...Bartosz+is.png |
![]() ![]() |
![]() |
#412 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Julitko fajnie, ze szukasz niani wcześniej. Mozesz sobie dokładniej "powybierać"
![]() Niezła ta dziewczyna-kandydatka ![]() ![]() ![]() Angie mysle, ze byłoby Ci ładnie w jakim ciepłym brązie, w czerwieni też wygladałabyś ładnie. Jakoś rudy dla mnie jest niet, moze dlatego, ze ja go nie lubię ![]() Ja sama to raczej nie przyjadę do Warszawy, szczególnie do centrum się boję. Ale najprawdopodobniej jakoś Karol się wykreci z tego wyjazdu na targi i przyjedziemy razem ![]() Madziu życze Wam szybkiego powrotu do zdrowia ![]() Boże, jaki macie przeżycia z tymi studzienkami ![]() Czarinko dobrze, ze w końcu załatwiłaś sprawę nadżerki i ją usunęłaś ![]() ![]() I na koniec kilka zdjęć Emilki z ostatnich dni ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#413 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Basiu Emilka cudo
![]() ![]() Piękne ma kucyczki i czapeczkę z motylkiem ![]() A ze mnie leci jak z kranu, a żeby było śmieszniej leci sama woda. Dzisiaj w nocy wszystko mi przemokło. No nie wiem, czemu? Co to, gin mi zrobił krainę lodową? A teraz lodowiec się topi? Lekarz mi mówił że będzie się "wydalać", ale wyobrażałam sobie to trochę inaczej...No cóż trzeba przeżyć ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#414 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Czarinko dziękujemy
![]() A to co z Ciebie leci, to tak ma być, bo ja też tak miałam. Tylko nie pamiętam dokładnie, ile to trwało ![]() ![]() A tak wogóle, to miłego dnia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#415 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Piszę kolejnego posta, bo poprzedniego nie mogę edytować
![]() Chciałam tylko Wam przekazać, ze w niedzielę jest ustawowo dzień wolny od pracy (Zielone Świątki), takze sklepy będa pozamykane, wiec róbcie wczesniej zakupy, np. chleb. |
![]() ![]() |
![]() |
#416 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
czesc babeczki i hadzik
![]() witek od trzech dni wstaje o 7 rano ![]() ![]() wlasnie zjedlismy sniadanko popisze troche wam i idziemy wedle zyczenia mojego syna na podworko ![]() jula - straszna ta historia ze studzienką ![]() co do malowania to bierzemy pod uwage jakies cieple żółcie, łososie, piaskowe, no mam kilka typow ale nie moge sie zdecydowac ![]() a co do przyjazdu do wawy, to tak dopiero w sierpniu mozemy ![]() ![]() ale sie usmialam z tej kandydatki na nianie ![]() ![]() madzia- trzymajcie sie iniech chorobsko szybko znika czarina - super ze zrobilas porzadek z ta nadzerka ![]() basiu - super fotki, sliczna ma karnacje misia, pisalam to juz chyba ze sto razy ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#417 |
BAN stały
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Czarino- bidon jest z Canpolu, chyba 9,90 płaciłam - taki sam ma też Monika
ten na zdjęciu to poprzefni, ten sam typ tylko z puchatkiem i z carefoura Fifi zdrowy dzieci prześliczne chciałabym pojechać na bezludną wyspę i dostać amnezji by odpocząć psychicznie... wystarczy doba... może kiedyś.. miłego dnia |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#418 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Basiu aż tydzień?
![]() ![]() Madziu dużo zdrówka dla Ciebie i Tati ![]() Mój gin zmienił gabinet i jak wczoraj weszłam do poczekalni to zrobiłam tak ![]() ![]() ![]() Kamila dzięki za odpowiedź. Co się dzieje? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#419 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Witamy!
Ja znowu na szybko,bo lece zalatwiac dofinansowanie do mojego interesu ![]() ![]() Czarinko,dobrze,ze pozbylas sie wreszcie tej nadzerki...z takimi rzeczami nie powinno sie dlugo czekac,bo zaniedbana nadzerka nie leczona latami moze sie przeistoczyc w cos niedobrego,rakowego...No ale Ty juz masz to z glowy. A do chirurga kiedy idziesz? Jak sie goja Kondziowe obrazenia po upadku? Madziu,duuuzo zdrowka Wam sle i trzymam kciuki zeby Tati nie dopadlo. Marcjance ![]() ![]() Cytat:
Super,ze Fifi juz zdrowy. Julitko, ![]() ![]() Basiu,Emilka przesliczna,bosko wyglada w tych kucykach ![]() ![]() ![]() Angie,ja tez Ciebie "widze" w czekoladce plus czerwone pasemka ![]() Musze konczyc,odezwe sie po poludniu lub wieczorem (jak dam rade).Ostatnio wieczorami nie mam sily na nic po calodziennej lataninie. Aha,kupilam wczoraj Isiowi dwie pary kapielowek na basen/plaze i paczke huggisow tych do wody,bo w sobote lub w niedziele na pewno pojedziemy na plaze-musze troche odpoczac. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#420 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki LUTOWO-MARCOWE 2007 III
Marta dziekuję za pochwały
![]() Kamila co się dzieje? Buziaczki dla Ciebie ![]() ![]() Czarinko tak mi sie kojarzy, ze około tygodnia trwał u mnie ten stan. Ale ręki nie dam sobie uciąć, bo to już jakieś 3-4 lata temu było. Niezły gabinet ma twój gin - wnioskuję z opisu ![]() ![]() Ana dzięki ![]() Trzymam kciuki, zeby udało Ci się załatwić to dofinansowanie. Wierzę, ze jesteś zmeczona tą bieganiną. Moze w weekend sobie odpoczniesz nad wodą ![]() AgaG widzę Cię ![]() Wczoraj była też dotka aktywna, ale nic nie napisała ![]() Aha, jescze chciałam wam powiedzieć, ze moja koleżnka jest w ciaży. Ma termin na listopad ![]() ![]() ![]() Edytowane przez bassienka Czas edycji: 2008-05-07 o 09:30 Powód: dopisek |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:50.