Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-28, 13:58   #4261
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

ursull mój mały już dawno pije sam z butelki ale mleko to ja sama mu daje
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 14:14   #4262
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 266
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość

Pakusia
a nie chcesz kogoś poznać tak jak poiglot? przecież są na odchowalni mamuśki z irlandii.

lecę zrobić szamanko
no sa i mamy wlasny watek... ale mieszkamy od siebie troszke... np. Heksia... godzina drogi autkiem jak dobrze pojdzie, Eve to juz nie mowie bo chyba z 3 h niestety nie mam blisko nikogo takiego... znaczy mieszka nademna mamuska ktora urodzila 2 miesiace temu, poznalysmy sie ale nie "zaiskrzylo" nie odbieramy na tych samych falach... ona ma inne podejscie do dzieci a ja inne... dla niej to "wpadka straszna" i wogole jakas taka wulgarna jest...

jeszcze jest dziewczyna Katie, mieszka moze 10 min spacerkiem.. ale jest dopiero w 25 tc i pracuje jeszcze wiec nie ma czasu, ale pewnie niedlugo bedziemy sie spotykac

Cytat:
Napisane przez katrin1 Pokaż wiadomość
Pakusiu, podziwiam cię, bardzo dzielna i mądra z ciebie kobitka. Nie dałabym rady tak non stop z moim mleństwem, zanim wróciłam do pracy pomagali mi rodzice, bo razem mieszkamy a i tak wieczorem już byłam padnięta. Za to teraz jak spędzam 8 godzin w pracy żałuję, że wiele z życia mojego synka mnie omija, nawet pierwsze słowa jakie wypowiedział to baba, bo ona z nim spędza najwięcej czasu.
no ja czasami nie wiem jak sie nazywam... przez to wszystko to mi pamiec siadla a mialam bardzo dobra... do numerow zwlaszcza a teraz to nie pamietam jaki mamy numer mieszkania serio, dobrze ze na pamiec chodze... ale jak sie mnie kiedys listonosz zapytal pod jakim numerem mieszkam to az wwstyd sie bylo przyznac ze nie pamietam... wiec powiedzialam ze tu wogole nie mieszkam, jestem przejazdem
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 14:14   #4263
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 132
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez magduchahahaha Pokaż wiadomość
Kathi - super, że wyjazd sie udał, no i zakupki
A Maksiowi do kiedy sterylizowałaś butle?
Do roczku

Cytat:
Napisane przez Vila1987 Pokaż wiadomość
Dziewuszki, piszecie, że tak ciężko z Maluszkami macie, ja tylko zapytam, bo u mnie jest tak:

6 pobudka i cyc
8 cyc i sen
9 pobudka i cyc
12 lub 13 mleko modyfikowane i sen
13:30 lub 14 lub 15 podudka i cyc
20 mleko modyfikowane i sen
(przed 20 jeszcze ze dwa razy cyc się przewija)
przed 24 pobudka i czasem coś zje
1-2 wstaje i cyc
po 3-4 wstaje i cyc

Nie powiem, cieżko mi, ale tu jest jakaś przesada, czy nie?
Hmm, o Marcelek wciąż praktycznie marudzi, cały czas do cyca, ostatnio płaczący jest i na domiar złego jak dostanie butlę (2 razy dziennie max mogę dać na razie, a zjada nawet 230ml), to z reguły jest spokojny i albo zasypia, albo zadowolony jest... Z wagą to nie wiem, ale do tej pory wszystko było ok, dopiero 18 mamy szczepienie i kontrol, a będzie miał już wtedy 6 miesięcy i 1 tydzień i tylko mleko... Ja ni ewiem, ja czuje coś, ze on bardzo, ale to bardzo chce czegos nowego... Może wcześniej do pediatry lepiej się jeszcze wybrać?
...
Karmisz bardzo czesto ale jesli maly przybioera jak trzeba nie ma co sie martwic a jesli sie martwisz przejdz sie do pediatry zeby rozwiac watpliwosci u nas wyglada karmienie tak
8:00 cyc
11:00 cyc
14 cyc
17-18 cyc
20 cyc i spanie
24 cycek
4 cycek

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
ja tez mam pytanie... bo w pl bede na poczatku grudnia i szukam prezentow gwaiazdkowych dla Ameli (19 miesiecy) i Julki (7 lat) .... i nie wiem nad Amela myslalam i wymyslilam fotelik samochodowy... bo ten co ma jest do 18 kg ale juz przymalawy chyba... ale nie wiem... ale jakas zabawke??? z Amela sie cos wymisli... a z Julka?? nie mam pojecia...
Moze jakas gre ,ksiazke , cos co zbiera spytaj mamy bo 7mio latka ma juz zainteresowania i sie tym kieruj a moze jakas kreacje bo to juz mala modelka


anulka nie nie zdrada raczej notoryczny brak czasu bo syn do przedszkola Gabi coraz bardziej mamy chche a ja troche pieniazka na "lewo" zarabiam
do tego wyjazd , Max byl chory i ciagle cos hihi

Dziewczyny mam pytanie jakie krzeselka do karmienia kupujecie lub kupilyscie bo ja mam po Maxim Chicco ale chec na zmiane
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 14:27   #4264
katrin1
Rozeznanie
 
Avatar katrin1
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 816
GG do katrin1
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

pakusiu, nie wiem czy to jest normalne, ale ja też coś mam z pamięcią nie tak po porodzie, coś robię, np prasuję i za jakiś czas się zastanawiam czy żelazko wyłączyłam, kiedyś zupkę nastawiłam i 3 godziny się gotowała bo zapomniałam, w ogóle coś z koncentracją nie teges, myślę na raz o stu różnych rzeczach i w efekcie o wszystkim zapominam. Jak zakupów nie spiszę na kartce to połowy rzeczy nie kupię
__________________





1 maj 2009- Marcelek
9 wrzesień 2012- Igorek
katrin1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 14:46   #4265
esti1984
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 062
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

ja już po obiadku
skoro piszecie o pamięci to powiem Wam że dzisiaj zamiast oleju chciałam wlać na patelnię mleko

która idzie ze mną parzyć kawkę??

Kathi ja mam takie krzesełko po Julci.....obie dziewczyny korzystają z niego i jest super
pierwsza fotka wielkie zdziwienie


DLA HUMORKU

List blondynki do syna

Drogi Janku, piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę . Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie, ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Markiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Danusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę

Edytowane przez esti1984
Czas edycji: 2009-11-01 o 11:44
esti1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 14:52   #4266
Vila1987
Zadomowienie
 
Avatar Vila1987
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Ełk
Wiadomości: 1 083
GG do Vila1987
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
ja już po obiadku
skoro piszecie o pamięci to powiem Wam że dzisiaj zamiast oleju chciałam wlać na patelnię mleko

która idzie ze mną parzyć kawkę??

Kathi ja mam takie krzesełko po Julci.....obie dziewczyny korzystają z niego i jest super
pierwsza fotka wielkie zdziwienie


DLA HUMORKU

List blondynki do syna

Drogi Janku, piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę . Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie, ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Markiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Danusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę
Hehe znam to, z podstawówki bodajże. Stare, ale fajne.
Krzesełko super, a pamięć to ja mam okropna teraz.

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ----------

Cytat:
Napisane przez katrin1 Pokaż wiadomość
Gdzie to zdjęcie Vili, chyba coś przegapiłam, bo nie widziałam

Cinusiowa, ja mam te kubki z allegro, zapłaciłam 16,50 za kubki i 7 zł za przesyłkę, Marcelek najpierw się nimi bawił a teraz już udaje mu się trochę upić z tego mniejszego kubeczka.

Pakusiu, podziwiam cię, bardzo dzielna i mądra z ciebie kobitka. Nie dałabym rady tak non stop z moim mleństwem, zanim wróciłam do pracy pomagali mi rodzice, bo razem mieszkamy a i tak wieczorem już byłam padnięta. Za to teraz jak spędzam 8 godzin w pracy żałuję, że wiele z życia mojego synka mnie omija, nawet pierwsze słowa jakie wypowiedział to baba, bo ona z nim spędza najwięcej czasu.
Na jakiejś tam stronie wstecz jest. ;P Jbc inne zdjęcie jedno jest w mym albumie, a zdjęcie tortu na deviancie, o tu: http://shi-san1987.deviantart.com/

Cytat:
Napisane przez Kathi75 Pokaż wiadomość
Do roczku


Karmisz bardzo czesto ale jesli maly przybioera jak trzeba nie ma co sie martwic a jesli sie martwisz przejdz sie do pediatry zeby rozwiac watpliwosci u nas wyglada karmienie tak
8:00 cyc
11:00 cyc
14 cyc
17-18 cyc
20 cyc i spanie
24 cycek
4 cycek


Moze jakas gre ,ksiazke , cos co zbiera spytaj mamy bo 7mio latka ma juz zainteresowania i sie tym kieruj a moze jakas kreacje bo to juz mala modelka


anulka nie nie zdrada raczej notoryczny brak czasu bo syn do przedszkola Gabi coraz bardziej mamy chche a ja troche pieniazka na "lewo" zarabiam
do tego wyjazd , Max byl chory i ciagle cos hihi

Dziewczyny mam pytanie jakie krzeselka do karmienia kupujecie lub kupilyscie bo ja mam po Maxim Chicco ale chec na zmiane
W piątek do pediatry. Dziękuję.
A krzesełka jeszcze nei mamy.
Vila1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 15:00   #4267
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 266
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez katrin1 Pokaż wiadomość
pakusiu, nie wiem czy to jest normalne, ale ja też coś mam z pamięcią nie tak po porodzie, coś robię, np prasuję i za jakiś czas się zastanawiam czy żelazko wyłączyłam, kiedyś zupkę nastawiłam i 3 godziny się gotowała bo zapomniałam, w ogóle coś z koncentracją nie teges, myślę na raz o stu różnych rzeczach i w efekcie o wszystkim zapominam. Jak zakupów nie spiszę na kartce to połowy rzeczy nie kupię
skad ja to znam kupie to co najmniej mi trza

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość

List blondynki do syna

Drogi Janku, piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę . Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie, ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Markiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie a jeśli nie, to jej nic nie mów.
Twoja mamusia Danusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę
dobre!!! hhehe

a Nikola jak urosla!!
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 15:08   #4268
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Dziewczyny dzisiaj będę wystawiać na allegro za 30 zł takie kozaki. Nie chce któraś Na moją Ninulcę trochę wąskie u góry bo ma trochę tej łydki Dlatego nie mogę jej dopiąć do końca jak ma portki. Poza tym są piękne i żal mi ich bardzo ale nam się nie przydadzą Nie wiem ile cm ma podeszwa bo nie mam linijki (muszę czekać aż siostra przyjedzie ze szkoły), ale mierzyłam do płyty CD i są tak długie jak płyta ...ale patent...
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 15:19   #4269
ursull
Zakorzenienie
 
Avatar ursull
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Była Twierdza Wrocław... są jeziora...
Wiadomości: 3 393
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Jezu ale lenia mam dzisiaj zadzwoniłam do TŻeta i powiedziałam mu,że strajkuję,że mam dosyć prania,sprzątanie,gotowan ia i do tego jeszcze zabawiania małej W szoku byłam,bo powiedział,że mam wszystko zostawić i odpocząć,a najlepiaj z małą iść spać No to zostawiłamŚlicznotę położyłam spać,a sama wylądowałam tutajW domu burdel na kółkach,naczynia stoją od wczorajszej kolacji,nie poodkurzane,masakra,ale ja dziś strajkuję
Ślicznota odkryła kubek i tylko z niego chce pić herbatkę i to nie z niekapka,ale tak prosto jak normalnie się pije porozlewa przy tym w cholerę,ale ile radości jej to sprawia.

pakusia z tą poporodową pamięcią to chyba wszystkie tak mamy,ja też połowy zakupów zawsze zapomnę,masakra.I rozumię cię doskonale,bo ja też sama z małą od urodzenia siedzę,mój TZ pracuje od rana do nocy,a jak wraca to też niezbyt chętnie do pomocy się garnie.Chwilę się z Milenką pobawi i zaraz do kompa leci.Nie powiem,że wogóle nic nie robi,bo i w kompaniu pomoże i butelki przygotuje,ale niewiele więcej.Mam tu siostrę,ale ona pracuję,a mi też głupio prosić,aby z dzieckiem została.Koleżanek raczej rzadnych,bo mi ich poglądy nie odpowiadają co do wychowywania dzieci i podobnie jak u ciebie,są bardzo wulgarne.Poracha na maxa.A co do prezentów to zdecydowanie Hannah Montana rządzi w tej kwestii

vila ja też słyszałam same niepochlebne rzeczy o chodzikach,ale rowerek to fajna sprawa

boszenka dorwałam cię na facebooku

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

kathi ja mam krzesełko chicco happy snack i jestem bardzo zadowolona

cinusiowa kozaczki fajne,napewno szybko je sprzedasz.
__________________
  
ursull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 15:30   #4270
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Z uwagi, że w naszym domu ostatnio trwa kryzys finansowy, a ja mam słabość do pięknych zapachów, to poszłam z Tż na ugodę i zamówiłam wersję taką tego co mi się barrrdzo podoba:

http://allegro.pl/item795097656_euff...ej_i_inne.html

http://allegro.pl/item765308582_perf...ie_sztuki.html



ale pachną i tak pięknie..
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 15:57   #4271
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Witam
Jak wy tyle stukacie to ja wtedy ide na zakupy, od razu zaliczam spacer, potem robie obiad dla nas i dla malego, potem go karmie, wkoncu umeczony zasypia i moge do Was zajrzec
Spodni jednak nie mierzylam, ciagle to odwlekam ale chyba zaraz to zrobie


malutka ja rowniez jak wroce do pracy, raczej nie bede odwiedzac wizazu tak czesto, bo bede wykonczona i pewnie bede marzyc tylko o lozeczku. Na pewno nie ja jedna za Toba tesknilam
Super ze Dawidek nie cierpi juz na zaparcia, a co do nowych umiejetnosci, to moj tak fajnie na pleckach podnosi pupcie (robi tzw mostek) i kaszle tak na niby i sie smieje przy tym

Małgosiu dzieki za przepis na zupe klopsikowa, zapisalam sobie i postanawiam ze zrobie taka pychotke

poiglot nie bede pokazywac foto, bo nie ma co ogladac lysiejacej mej glowy, poza tym zafarbowalam sobie tym kolorkiem co zawsze nic nowego hihi
U Filipa m-sce po szczepionce p/gruzlicy wyglada ladnie, jest tylko czerwona plamka. Nie powinno sie juz chyba paprac to m-sce po szczepieniu.
Buziaki dla Brajanka z okazji pol roczku

superzabula ja tez na pewno bede ogladana z kazdej strony w pracy, no ale to nieuniknione...

Karolinka, nic na sile z tym karmieniem i tak dlugo dalas rade.
Co do sztucznej mieszanki, Filip zjada okolo 4-5 posilkow mlecznych na dobe w tym poranny zkleikiem i wieczorny przed snem rowniez z kleikiem. Zjada po ok 160-200 ml mleka. I roznie z odstepami zalezy czy zje deser, zupe itd...napisze Ci przykladowo jeden jego dzien jak wyglada: 7:30 200 ml mleka z kleikiem, 10:30 deser ok 100 ml, 11:00 180 ml mleko, 13:50 170 ml zupa, 16:00 190 ml mleko, 20:00 200 ml mleko z kleikiem.
Co do pozostalosci mleczka w cycusiach to Ty musisz sie zastanowic czy chcesz dalej malego karmic w nocy, jesli nie a chcesz uniknac tabletek, sprobuj napar z szalwi, polozna mi jeszcze kazala sciskac sie bandazem elastycznym ale nie sciskalam sie.
Karmie butelka z Lovi smoczek mam dwojke on jest od 3 m-ca.
Aventem Filip nie chcial pic.
Jaki sliczny ten drzewny domek

iwciag ja rowniez nie reaguje na pojekiwania jesli jest pojedzony, ma zmieniona pieluszke itd..no chyba ze spiacy to wtedy klade, daje smoka i pieluszke do wtulenia i wychodze, podgladam tylko co robi i nie raz udalo mu sie tak samemu zasnac szczeg po kapieli. Fakt ze czesto latam zeby dac mu smoka bo wypluwa wtedy daje buziaka i znow wychodze, zdarza sie ze paredziesiat razy tak latam ale oplaca sie. No a wiadomo jak bardzo plakusia, to przytulam. A u mnie tez kiedys bylo nie do pomyslenia zeby Filip sam sie soba zajal, teraz pieknie sie bawi, praktycznie go wogole nie nosze, chociaz czasem zapewniam mu ta rozrywke noszenia i np tancze sobie z nim na rekach, chodzimy sobie po mieszkaniu, pokazuje mu rozne rzeczy bo wiadomo ze dziecko tego tez potrzebuje, nie tylko z perspektywy podlogi czy lozka powinno ogladac swiat. Ale nie ma pozniej problemu ze zaczyna plakac jak go odkladam, daje mu zabawke i bawi sie ladnie sam dalej. Czesto tez bawie sie z nim lezac kolo niego, czytam wierszyki, spiewam, opowiadam rozne historie i widze ze jest szczesliwy
Kolorek mam ten sam: braz mahoniowo-miedziany
Urlop wypoczynkowy jest platny

gosik wspolczuje nast nieprzespanej nocy

Madziu ja juz dawno nie wyparzam butelek Filipowi. Na poczatku zminiejszalam ilosc wyparzania najpierw co 3 karmienie potem raz na dobe a od 4 m-cy nie wyparzam.

Kathi gratuluje zabka u corci a sesja superowa

katrin moze dlatego Twoj tz jest zamkniety w sobie wlasnie z powodu braku ojca i przezyc z tym zwiaznych.

Ilbanka kolrek ten sam co zawsze ale odrosty mialam takie ze juz sie zle czulam dlatego humorek mi sie poprawil po zafarbowaniu

boszenko zazdraszczam kolacji z mezem no i dicho oj to sie wyszalejesz kochana

ursul nalezy Ci sie kochana odpoczynek i kazdej z nas.. ja tez mam czasem takie dni ze nic mi sie chce
A farbowalam sie na braz mahoniowo-miedziany

esti sliczne buciczki a Nikolka urocza


Aha zapomnialabym: Buziaczki dla Solenizantow
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-28 o 16:02
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 16:10   #4272
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

A dzis zrobilam Filipowi mala sesje
Oto jego grubiutkie uda ktore mam ochote codziennie schrupac
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-28 o 16:14
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 16:12   #4273
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

To ja też się pochwalę "sesyją"...
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 16:19   #4274
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
A dzis zrobilam Filipowi mala sesje
Oto jego grubiutkie uda ktore mam ochote codziennie schrupac
Filip bogaty widzę w czuprynę jak moja Nina... ehh...
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 16:34   #4275
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

ciniusiowa sliczne zdjecia a Filip ma chyba troche dluzsze wloski od Ninki
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 16:37   #4276
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
ciniusiowa sliczne zdjecia a Filip ma chyba troche dluzsze wloski od Ninki
Ooooo w rzeczywistości ma więcej niż na zdjęciach
Ale że jest trochę rudziutka, to na fotkach wychodzi takie nie wiadomo co...... albo nic nie wychodzi jakby była łyskiem, ale pocieszam się tym, ze po maleńku zaczynają jej gęstnieć i nie tylko ja na szczęście tak twierdzę
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 17:21   #4277
Illbana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 448
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Dzisiejszy spacerek zaliczony. Co nie zmienia faktu, że junior dalej marudzi. A jutro idziemy się szczepić i już mi się stres włączył.

Boszenko – życzę Wam udanej kolacji. A kozaki Blanci cudne.

Pakusiu – mogę sobie wyobrazić jak Ci ciężko. Ja mam z kolei inny problem – ja uważam, że wszystko ja zrobię najlepiej i dlatego nikogo do Huberta nie dopuszczam. Boję się go zostawić nawet z jego własnym ojcem. Rano wychodzę na krótkie siku z Azulą i w tym czasie Guzik zostaje z TŻ-tem, a moja wyobraźnia to takie scenariusze masakryczne zaraz pisze… Także ja z wyboru jestem z Hubą 24h. Nie wiem, co mi się w tym łbie poprzewracało. A jak już czytam, że któreś z naszych wątkowych dzieci poszło na spacer z TŻ-tem albo teściową, jak Filip Aguśki, to normalnie zazdroszczę, bo ja chyba dostałabym jakiegoś paraliżu, jakby mi kto dziecko na spacer wziął. No ja chyba jakaś nienormalna jestem. Mam nadzieję, że mi to przejdzie. Co do prezentów dla sióstr, to nie pomogę, bo naprawdę nie mam bladego pojęcia, co teraz jest na topie.

Katrin – ano, najważniejsze, że Ci nasi mężowie nas kochają.

Esti – świetny ten list. A Nikolka prezentuje się w krzesełku bardzo poważnie i dorośle. Śliczna z niej dziewczynka.

Cinusiowa – cudna ta Twoja Ninula. A te oczęta… zakochać się i umrzeć. A co do zapachów – uwielbiam I love love Moschino. A jak zdrówko - lepiej się czujesz?

Aguśka – oj, byłoby co chrupać. Ale ja już kiedyś Superzabci napisałam: nie zjadajcie swych dzieci, bo… będziecie musiały je drugi raz urodzić. Słodziaczek.

Iwciag
– dajesz radę? Mnie się też dzisiaj nerw parę razy włączył, ale jakoś się trzymam.

Iwcia dens – myślę o Tobie i o tym, jak też Wam nocka minęła.

Ursull – podoba mi się twój pomysł ze strajkiem.
__________________
"... pokaż życiu, że je lubisz, pokaż, że umiesz je kochać..."

Hubert

Illbana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 17:24   #4278
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez Illbana Pokaż wiadomość
Dzisiejszy spacerek zaliczony. Co nie zmienia faktu, że junior dalej marudzi. A jutro idziemy się szczepić i już mi się stres włączył.



Cinusiowa – cudna ta Twoja Ninula. A te oczęta… zakochać się i umrzeć. A co do zapachów – uwielbiam I love love Moschino. A jak zdrówko - lepiej się czujesz?
A my dzisiaj bez spacerku, bo leje cały dzień od 12:00 odkąd podjęliśmy decyzję, ze wychodzimy. I tak nie wyszliśmy do tej pory
My jutro także idziemy się szczepić, zaległe wtorkowe ale jakiegoś większego stresa nie mam, bo nasza Nina jakoś dobrze to przechodzi.
A moje zdrówko lepiej. Dziękuję Tylko rano najgorzej, bo kaszlę z rana i ciągam nosem. poza tym już wsio ok.
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 17:43   #4279
Bercia2000
Zadomowienie
 
Avatar Bercia2000
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 109
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez ursull Pokaż wiadomość
Jezu ale lenia mam dzisiaj zadzwoniłam do TŻeta i powiedziałam mu,że strajkuję,że mam dosyć prania,sprzątanie,gotowan ia i do tego jeszcze zabawiania małej W szoku byłam,bo powiedział,że mam wszystko zostawić i odpocząć,a najlepiaj z małą iść spać No to zostawiłamŚlicznotę położyłam spać,a sama wylądowałam tutajW domu burdel na kółkach,naczynia stoją od wczorajszej kolacji,nie poodkurzane,masakra,ale ja dziś strajkuję
Ślicznota odkryła kubek i tylko z niego chce pić herbatkę i to nie z niekapka,ale tak prosto jak normalnie się pije porozlewa przy tym w cholerę,ale ile radości jej to sprawia.

.
a moze taki kubek sie sprawdzi
http://www.allegro.pl/item772221369_...60_stopni.html

mój starszy syn na nogach od 4.30 i jeszcze nie spi mały tez jeszcze na chodzie Tz jeszcze nie wrócił i cały dzień sama sie nimi zajmuje dobrze ze rodzice na dole mieszkaja to troche pomagaja
wiecej nie pisze bo marudy nie pozwola
__________________
10.05.09 ANTOŚ jest już z nami

SYNEK


KOCHAM CIĘ SYNECZKU
Bercia2000 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-10-28, 17:44   #4280
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Wlasnie jest u mnie tesciowa, znow nawiedzila mnie bez zapowiedzenia...
Jak otwarlam drzwi, pyta: "czy mozna??"
A ja takim wiecie jakim tonem: "No mozna..."
Chyba wyczula moj ton bo jej sie glupio zrobilo..
Cale szczescie ze jest moja mama to z nia gada...
Nie widze tego ze ona ma sie opiekowac Filipem jak wroce do pracy...
ciagle narzeka ze boli ja kregoslup, serce i ze zle sie czuje
Nie dala rady podniesc Filipa, nie patrzy jak go karmi...mleko cieknie bokiem a ona sie zagaduje zamiast patrzec na niego

Powiedzialam jej ze teraz bedzie musiala po pare godzin przy nas zajmowac sie Filipem a pozniej zostawimy ja na pare godz i niech nam sie okresli czy da rade zajmowac sie malym czy nie...ale jesli ona nie daje rady go podniesc to ja juz zaczynam szukac opiekunki.


Ilbanka Trzymam kciuki za spokojne szczepienie
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2009-10-28 o 17:48
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 17:51   #4281
Illbana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 448
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Agusia -
__________________
"... pokaż życiu, że je lubisz, pokaż, że umiesz je kochać..."

Hubert

Illbana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 18:18   #4282
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Aguśka po tym co Ty zawsze piszesz to ja myślę, ze powinnaś usiąść z mężem spokojnie przy kawie i przedyskutować kwestię opieki teściowej nad Filipem. Powiedz mu czego się obawiasz, czy jest sens aby ona miała go pod opieką skoro trudność jej sprawia podnoszenie go, uspokajanie... Z drugiej strony, czy nie będziesz spokojniejsza w pracy, gdy będziesz miała świadomość, że z Filipem jest odpowiedzialna osoba, która zapewni mu odpowiednią opiekę?? Ja bym wolała opiekunkę, obcą osobę niż taką teściową.
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 18:57   #4283
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez cinusiowa Pokaż wiadomość
Aguśka po tym co Ty zawsze piszesz to ja myślę, ze powinnaś usiąść z mężem spokojnie przy kawie i przedyskutować kwestię opieki teściowej nad Filipem. Powiedz mu czego się obawiasz, czy jest sens aby ona miała go pod opieką skoro trudność jej sprawia podnoszenie go, uspokajanie... Z drugiej strony, czy nie będziesz spokojniejsza w pracy, gdy będziesz miała świadomość, że z Filipem jest odpowiedzialna osoba, która zapewni mu odpowiednią opiekę?? Ja bym wolała opiekunkę, obcą osobę niż taką teściową.
Usiadlam z mezem i rozmawialam na ten temat, wyjasnilam mu moje obawy po jej zderzeniu sie z drzwiami i troszke zaczal mi przyznawac racje, troche zaczal sie zastanawiac...
poza tym rozmawialam teraz z tesciowa i doszlysmy do wniosku ze musimy zobaczyc czy bedzie miala na tyle sil a jak nie to musimy myslec o czyms innym

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

Tesciowa mi sie teraz pyta, czy jakby cos to moglaby malego zostawic w domu samego i wyjsc na chwile?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 18:59   #4284
iwciag
Wtajemniczenie
 
Avatar iwciag
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 590
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

poczytałam Was ale nie mam mocy by odpisywać, egoistycznie i na szybko powiem, jestem po3godzinnej rozmowie z szefem i okazuje się, że moje stanowisko pracy zostanie zlikwidowane, ze względu na gorszą kondycje finansową spółki Jestem w kropce, mam gdzie wrócić, ale nie chce przystać na warunki szefa, jestem załamana, ostatnio postanowiliśmy z tżtem zaniechać budowę domu na jakiś czas postarać się o kredyt na mieszkanie w Warszawie, ale w takiej sytuacji nie wiem co będzie a najgorsze jest to, że Tż wyjechal i nie mam jak z nim czegokolwiek przedyskutować, poradzić się no i..przytulić

jutro na pewno nadrobię coście napisały, ale dziś wybaczcie, nie mam jakoś nastroju, będę Was podczytywała

Edytowane przez iwciag
Czas edycji: 2009-10-28 o 19:05
iwciag jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:08   #4285
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Hej dziewczynki

Z gory was przepraszam że nie odpisze każdej z was, ale miałam ciężki dzień. Pomijając że zjadło mi całego posta . Moje dziecię jest diabelkiem wcielonym, juz nawet nie chce dac sobie posmarowac dziąsełek i odpycha mnie żeby wsadzic swoje łapki, no nie moge z nim. I spał dzisiaj raz godzinkę i 2x po pół godzinki. Powiem wam że miał takie ataki płaczu to ja się poryczałam, bo zaczełam myslec jakie to życie niesprawiedliwe że musze się z tym sama borykac, nawet nie mam jak odetchnąc psychicznie, a do tego wszystkiego od kilku godzin brzuch mnie strasznie napitala (nic podejrzanego nie zjadłam). Ogólnie dzisiaj mam mega doła . Byłam na zalupkach i spacerku, kupiłam sobie bluzeczke na marne pocieszenie.

Tylko napiszę co pamiętam (czytałam wszystko). Pakusiu ja bym chciała dla swojego smerfika chciała cos takiego 2w1 http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=788280067, a dla jedej siotrzyczki może pościel z H.M. my tez mamy taka zamiar kupic Tż chrzesnicy. Carola śliczny ten domeczek a duzy masz ten pokoik gdzie on jest? Kathi - piekne focie. Agusiu - twój Filipek jest przekochany, taki slodziaczek . Esti - też zamówiłam sobie tego slimaczka w rossmanie tzn. żeby mi bratówka odłozyla bo u nich już w te 2 dni sprzedało się ponad 40 sztuk a dostali zaledwie 5o.

I sto latek dla solenizantów
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:10   #4286
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez Carolajna24 Pokaż wiadomość
hej, hej na szybkiego..
anulka x2 oduczanie nocnego jedzenia taaa??
powiedz więcej
W naszym przypadku na 150ml wody w dzien daję 5 miarek mleka (czyli weług przepisu) i dodaję dwie lyzeczki kleiku. W nocy Dziewczynki budziły sie dwa razy- ok. 1:00 i ok.5:00. A odzwyczajanie u nas wyglądało tak:

1, 2 i 3 noc:
- na 150 ml wody 4 miarki mleczka (zamiast pięciu) i dwie lyzeczki kleiku
4, 5, 6 noc:
- na 120 ml wody 3 miarki (zamiast 4) i jedna łyzeczka kleiku.
7, 8 noc:
- na 90 ml wody 2 miarki mleka i tu tez dawałam jedną łyzeczke kleiku.

Ósmej nocy Dziewczynki nie obudziły się juz na jedzonko. Olały temat.

Cytat:
Napisane przez esti1984 Pokaż wiadomość
anulka podziwiam Cię jak świetnie sobie radzisz z dziewczynami zdrowiej
Dziękuję
Cytat:
Napisane przez Vila1987 Pokaż wiadomość
Wiecie co, pisałam ostatnio, ze mój synek próbuje na czworakach, prawda? No to teraz wkółko to robi, staje na czworaka i buja się w tył i przód. Zabawnie to wychodzi, ale nigdzie w ten sposób jeszcze nie zaszedł.

[...]


Ojeju, to ja jakaś dziwna jestem, tak? Ja cały czas przed podaniem milki myję szczotką w wodzie z płynem, a za chwilkę wygotowuję ok. 5 minut... Przesadzam? Nie musze się tak męczyć? A wyparzanie to u Was wygotowywanie, czy polewanie wrzątkiem?
1. haha, świetnie ze juz sie kiwa do przodu i do tyłu, bo pewnie niedługo juz załapie o co chodzi i pójdzie
2. wyparzanie to u mnie było zalewanie wrzątkiem, bo robiłam to tylko po porodzie podczas pobytu w szpitalu, a tam nie było jak wygotować, więc zalewałam.

esti świetny list.
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:33   #4287
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Usiadlam z mezem i rozmawialam na ten temat, wyjasnilam mu moje obawy po jej zderzeniu sie z drzwiami i troszke zaczal mi przyznawac racje, troche zaczal sie zastanawiac...
poza tym rozmawialam teraz z tesciowa i doszlysmy do wniosku ze musimy zobaczyc czy bedzie miala na tyle sil a jak nie to musimy myslec o czyms innym

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

Tesciowa mi sie teraz pyta, czy jakby cos to moglaby malego zostawic w domu samego i wyjsc na chwile?
Aga a czas was goni. Kiedy wracasz do pracy? Pamiętaj, że Filip też potrzebuje czasu by poznać się z ewentualną nianią i jeszcze trzeba takową znaleźć. Skoro teściowa zadaje tak idiotyczne pytania w momencie, gdy sama odchowała już dorosłego syna, to Ty już się nie zastanawiaj. A Twój Tż słyszał to pytanie?? Z resztą uważam, ze powinniście teściowej jasno powiedzieć dlaczego nie chcecie aby pilnowała, jeśli będziecie rezygnować z jej pomocy. Ja bym się bała tej kobiety.

Przypomniało mi się przy okazji co mój kuzyn opowiadał jak zatrudnił 70-letnią kobietę do swojego 2-letniego syna...Cały dzień babcia słuchała Radia Maryja i o którejś tam zawsze jest odmawiany różaniec. Kiedyś wchodzi do domu, a jego Wiktor na stole w kuchni siedzi, a tej baby nigdzie nie ma... W ostatniej chwili do niego dobiegł, bo mały jak go zobaczył od razu rwał się w jego stronę. Wszedł na górę (bo to domek jednorodzinny) a w ich sypialni babka klęczy i odmawia zdrowaśki z różańcem Nie mam nic do różańca tylko do odpowiedzialności tej kobiety... Przymknęli na to oko, stwierdzili raz zdarzyć się komuś może, grunt, ze się dobrze skończyło. Nie minęły dwa dni, a kuzyn znowu wcześniej wraca z pracy - Wiktor na krańcu schodów, a baba śpi w sypialni Jasne jest też to, że kazał kobiecie wyjść i więcej nie przychodzić, nawet nie podziękował, bo raczej nie było za co...

Aguśka... dalej chcesz 70-latkę do bawienia Filipka...?

---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Cytat:
Napisane przez anulka anulka Pokaż wiadomość
Ósmej nocy Dziewczynki nie obudziły się juz na jedzonko. Olały temat.
Tez bym olała jakby mnie w żywe oczy oszukiwali
Swoją drogą, to całkiem pomysłowe
Gratuluję inwencji twórczej
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:39   #4288
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Cytat:
Napisane przez iwciag Pokaż wiadomość
poczytałam Was ale nie mam mocy by odpisywać, egoistycznie i na szybko powiem, jestem po3godzinnej rozmowie z szefem i okazuje się, że moje stanowisko pracy zostanie zlikwidowane, ze względu na gorszą kondycje finansową spółki Jestem w kropce, mam gdzie wrócić, ale nie chce przystać na warunki szefa, jestem załamana, ostatnio postanowiliśmy z tżtem zaniechać budowę domu na jakiś czas postarać się o kredyt na mieszkanie w Warszawie, ale w takiej sytuacji nie wiem co będzie a najgorsze jest to, że Tż wyjechal i nie mam jak z nim czegokolwiek przedyskutować, poradzić się no i..przytulić

jutro na pewno nadrobię coście napisały, ale dziś wybaczcie, nie mam jakoś nastroju, będę Was podczytywała
bardzo wspolczuje najgorsze ze nie ma teraz przy Tobie tzta...
ja Cie troszke przytule chociaz to nie to samo...

marika Ty tez masz zly dzien, bardzo Cie podziwiam jak inne mamusie bedace same z tym wszystkim...
mam nadzieje ze Igorek da Ci odzyc w nocy chociaz

ciniusiowa tz nie slyszal tego pytania bo jest w pracy, do 19 list. mam urlop, potem moze moja mama jakos mnei wesprze ma pare dni urlopu jeszcze...szczerze nie chce opiekunki, obcej osoby, wole tesciowa bo to jednak babcia, no nic bedziemy musieli zostawic ja na probe i tyle. Tesciu idzie w marcu na emeryture a to jest rowny gosc wiec moze do marca ta tesciowa jakos da rade.
Powiem Ci ze myslalam ze tesciowa bedzie bardzo chciala z malym byc no i checi takowe ma ale gorzej z jej samopoczuciem i brakiem sil...
A ta historia ktora opowiedzialas...masakra!
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:40   #4289
cinusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar cinusiowa
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: koniec świata...
Wiadomości: 3 727
GG do cinusiowa
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

A gdzie jest dzisiaj Caro...? Mało tu jej dzisiaj jakoś, aż się stęskniłam chyba

Anulka anulka
, a może Ty mi pomożesz, bo widzę że Ty coś takiego potrafisz: w podpisie masz takie linki "bąbelki", "my", "dieta" - jak to się robi, że wyraz zastępuje cały adres Ja nie potrafię, a chcę
__________________
56/2015
111/2014
cinusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-10-28, 19:47   #4290
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Majowo-czerwcowe maluszki opuściły nasze brzuszki- 2009 CZ. II

Widziałyście jaka fajna zabawka dla maluszków, ciekawa http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=757149761

Agusia - może nie będzie tak źle, skoro Filiperk potrafi siiększośc czasu sam zabawic, gorzej gdyby był zwolennikiem rączek. Mam nadzieje że teściowa da rade te 4 miesiące a później tesciu będzie do pomocy. Teraz nianie to też porządny wydatek na dobrą sprawę u mnie w mieście biorą 6-8zł. za godzinkę.

Jeszcze to jest ciekawe i nie wiem czy nie lepsze niz tamten rowerek ? http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=796511677
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.

Edytowane przez marika2121
Czas edycji: 2009-10-28 o 19:55
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.