Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapraszają ( - Strona 15 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2017-06-23, 20:03   #421
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Ale to zalezy, czego sie chce. Bo ja np. chce, zeby mloda kobieta, ktora urodzila dziecko, nie musiala z tego powodu zostawac w tyle za facetem, bo np. mial sie dzieckiem zajac na czas egzaminu, a 30 minut przed egzaminem dzwoni, ze nie przyjedzie, bo ma wazna konferencje w swojej Bardzo Waznej Pracy i ogolnie ona ze swoimi Malo Waznymi Studiami ma poczekac.

Jak na egzamin przyjdzie ktos, kto kicha i kaszle, to tez sie go przeciez nie wyrzuca z sali. A tez przeszkadza.
W punkt.

Swoją drogą na drugim czy trzecim roku przez ok. 3 miesiące zmagałam się ze strasznym kaszlem, pozostałość po przebytej chorobie. Oczywiście nie zarażałam, czułam się już świetnie, poza tym jak uciążliwe było to cherlanie. Nie było takiej opcji, żeby sobie zrobić trzymiesięczne wakacje w ciągu roku akademickiego, no bez jaj. Było mi głupio, ale nikt mi nigdy jednego słowa nie powiedział, czy nie wyprosił z sali. A musiało to być męczące, podejrzewam, że znacznie bardziej niż małe dziecko, które sobie cicho siądzie i będzie rysować czy drzemać.

Dopóki dziecko nie hałasuje to nie widzę żadnego problemu. Jak hałasuje można z nim na chwilę wyjść i ogarnąć. Problematycznie może być w czasie egzaminu, i tu chyba nie ma dobrego rozwiązania. Ale znowu, na ile takie przypadki są częste.



Z innej bańki:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...tml#Czolka3Img

Co pan dochtór ma na myśli mówiąc, że "Kobieta bez miesiączki jest kobietą luksusową i na to zasługuje."

Zresztą im dalej tym bardziej dziko. Jezu.

Edytowane przez 3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Czas edycji: 2017-06-23 o 21:00
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 21:54   #422
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Ale to zalezy, czego sie chce. Bo ja np. chce, zeby mloda kobieta, ktora urodzila dziecko, nie musiala z tego powodu zostawac w tyle za facetem, bo np. mial sie dzieckiem zajac na czas egzaminu, a 30 minut przed egzaminem dzwoni, ze nie przyjedzie, bo ma wazna konferencje w swojej Bardzo Waznej Pracy i ogolnie ona ze swoimi Malo Waznymi Studiami ma poczekac.

Jak na egzamin przyjdzie ktos, kto kicha i kaszle, to tez sie go przeciez nie wyrzuca z sali. A tez przeszkadza.
Dlatego zasadniczo dziecko ma też ojca. A jakoś do pracy i na egzaminy zabierają zawsze matki. Jeszcze nie słyszałam historii "profesor przyszedł z dzieckiem".

A to, z kim sobie kobieta dziecko zrobiła to chyba nie jest moja odpowiedzialność? Niech przekaże opiekę ojcu, a sama zostanie weekendowym rodzicem (w przypadku gdy para nie jest razem). Tylko kobiety często same chcą się zajmować dzieckiem. Nie da się mieć wszystkiego. To, że akurat kobieta się poświęca to nie moja wina ani nie mój wybór.

Przykro mi, jak się zdecydowało na macierzyństwo, to trzeba wiedzieć, że niesie to za sobą pewne konsekwencje. Gdybym była dziekanem - mogłabym pomyśleć o jakimś zorganizowaniu takiej opieki na wydziale. Ale jakby mi wykładowca przyprowadził dziecko na wykład, no to dostałby rozmowę, chyba że dziecko po prostu usiądzie z boku z kolorowanką i będzie cicho. Przesada, ale niech już będzie, na wykład może technicznie przyjść każdy. Ale nie jakiś Stasiu z ADHD.

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ----------

[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;74904321]Szkoda,że nikt nie wywala tych co w ostatnich ławkach siedzą i nadają jak najęte Już bym wolała matkę z dzieckiem niż takie lafirydny gadające w ostatniej ławce [/QUOTE]
U mnie wylatują wszyscy tacy również.

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Poza tym wykład, jeśli dziecko jest cicho to co innego. Mają one charakter otwarty i nie można nikogo z nich wyprosić, chyba że przeszkadza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:02   #423
cojarobietu_uu
Zadomowienie
 
Avatar cojarobietu_uu
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 1 209
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;7490433 1]
Z innej bańki:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...tml#Czolka3Img

Co pan dochtór ma na myśli mówiąc, że "Kobieta bez miesiączki jest kobietą luksusową i na to zasługuje."

Zresztą im dalej tym bardziej dziko. Jezu.[/QUOTE]

Przecież miesiączka to łzy macicy, która płacze, bo nie może w sobie nosić dziecka. No przecież nie można się godzić na smutne macice.

A tak serio, to nie rozumiem, czemu tacy ludzie nie mogli wybrać innej ścieżki kariery, tylko akurat taką specjalizację, a potem gadają o klauzuli sumienia.
cojarobietu_uu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:07   #424
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez cojarobietu_uu Pokaż wiadomość
Przecież miesiączka to łzy macicy, która płacze, bo nie może w sobie nosić dziecka. No przecież nie można się godzić na smutne macice.
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:11   #425
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Boże ludzie. Po świecie nie chodzą w ilościach nieograniczonych jakieś wiecznie wolne opiekunki, warte zaufania z którymi wasze dziecko będzie chciało zostać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale tak naprawdę kogo to obchodzi? Pozostałych egzaminowanych którym dziecko przeszkadza na egzaminie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:13   #426
ef9f8e413e9eb165fadd201f4168adc65c42d03a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Tego nie wiem, ale wiem, kogo to nie obchodzi - ludzi niezdolnych do empatii.
ef9f8e413e9eb165fadd201f4168adc65c42d03a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:13   #427
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=dfdce9ad473ee3ba4bd9426 289ac63cb58eb8552;7490393 1]O, to ja też wtedy kończyłam studia. I potwierdzam, że na moim kierunku (uniwersytet ) nie było ani jednego dzieciatego studenta. Było kilka małżeństw, ale dzieci żadnych. I z innych kierunków też nie kojarzę. Nawet na pedagogice nie widywałam dziewczyn z dzieciakami, a miałam tam kilka zajęć.[/QUOTE]
U mnie na roku (kończyłam 14 lat temu) była jedną dziewczyna z dzieckiem. Nigdy go nie widziałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:27   #428
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tego nie wiem, ale wiem, kogo to nie obchodzi - ludzi niezdolnych do empatii.
Ale o jakiej empatii mowa w momencie, gdy np. płacz dziecka może komuś utrudnić zdanie egzaminu? Kto się powinien wykazać tą empatią i czemu wg Ciebie tylko pozostali w stosunku do matki z dzieckiem, a odwrotnie już nie?

To jest ciężki temat, wiadomo że nie zawsze da się znaleźć opiekę dla dziecka, ale bez przesady. Nie poszłabym na egzamin z małym dzieckiem.
visionAM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:28   #429
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tego nie wiem, ale wiem, kogo to nie obchodzi - ludzi niezdolnych do empatii.
niektórych bardziej obchodzi własna edukacja i własne życie, niż dziecko i nieumiejętność ogarnięcia sytuacji innych ludzi.

bo nagle wychodzi na to że lepiej żeby ileś tam osób nie zdało, bo jakieś dziecko je rozpraszało, niż żeby matka odpuściła sobie egzamin
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:37   #430
ef9f8e413e9eb165fadd201f4168adc65c42d03a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Tylko ze juz ustalilismy, ze dziecko na sali nie musi sie rownac przeszkadzanie innym (nie wieksze niz kaszel).
A o braku empatii swiadcza teksty typu "zawsze mozna znalezc opiekunke", "trzeba bylo nie rodzic dzieci" zamiast "uczelnia powinna organizowac pomoc dla studiujacych matek, np zlobki". To pokazuje, jakie jest wasze podejscie.

A dziwi mnie to dlatego, ze nie tak dawno mielismy kilka pro-feministycznych tematow i wiele kobiet (nie mowie o nikim konkretnie) wypowiadalo sie bardzo swiatlo na temat tego jak bardzo potrzeba nam rownouprawnienia w roznych kwestiach.
No i tutaj mamy taki przyklad. Kobieta z dzieckiem. Facet zawiodl, a ona chce napisac ten egzamin.
ef9f8e413e9eb165fadd201f4168adc65c42d03a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 22:43   #431
marianna144
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 270
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

u mnie nikt nie przychodził z dziecmi na egzamin. ja wiem ze sytuacje sa czasami ekstremalne sama wielokrotnie musiałam ciagac dziecko np po urzedach jak nie miałam z kim zostawic , ale mimo wszystko egzaminu sobie nie wyobrazam - nawet jak bym była mega samolubna i w nosie miała "wygode" innych to ja sama nie mogłabym sie skupic- ciagle musiałabym patrzec co robi dziecko , ewentualnie samo dziecko by mnie odrywało na zasadzie- nie mam kredki, skonczyły mi sie kartki itd
marianna144 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2017-06-23, 22:45   #432
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 18 638
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tylko ze juz ustalilismy, ze dziecko na sali nie musi sie rownac przeszkadzanie innym (nie wieksze niz kaszel).
A o braku empatii swiadcza teksty typu "zawsze mozna znalezc opiekunke", "trzeba bylo nie rodzic dzieci" zamiast "uczelnia powinna organizowac pomoc dla studiujacych matek, np zlobki". To pokazuje, jakie jest wasze podejscie.

A dziwi mnie to dlatego, ze nie tak dawno mielismy kilka pro-feministycznych tematow i wiele kobiet (nie mowie o nikim konkretnie) wypowiadalo sie bardzo swiatlo na temat tego jak bardzo potrzeba nam rownouprawnienia w roznych kwestiach.
No i tutaj mamy taki przyklad. Kobieta z dzieckiem. Facet zawiodl, a ona chce napisac ten egzamin.
Ale czemu zaraz powinna? No fajnie by było, gdyby coś było, ale to jednak raczej nie należy do zadań uczelni, żeby powinna.
Na egzamin zawsze można się umówić indywidualnie.
Ja nie rozumiem, czy dziewczyny z mojego instytutu miały jakoś ponadprzeciętnie ogarnięte sprawy życiowe czy co, bo jakoś nigdy dziecka nie widziałam ani na egzaminie ani na zajęciach. Kilka razy się zdarzyło, że przyszły z dzieckiem po jakiś wpis albo indywidualnie coś załatwić, ale to było tylko na zasadzie "przyjść, chwilę poczekać, załatwić i wyjść".
ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 23:11   #433
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
niektórych bardziej obchodzi własna edukacja i własne życie, niż dziecko i nieumiejętność ogarnięcia sytuacji innych ludzi.

bo nagle wychodzi na to że lepiej żeby ileś tam osób nie zdało, bo jakieś dziecko je rozpraszało, niż żeby matka odpuściła sobie egzamin
Właśnie miałam pisać z przekąsem "No przepraszam", ale potem zobaczyłam, że ty tak serio, więc podpisuję się obiema nogami i rękami.

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tylko ze juz ustalilismy, ze dziecko na sali nie musi sie rownac przeszkadzanie innym (nie wieksze niz kaszel).
A o braku empatii swiadcza teksty typu "zawsze mozna znalezc opiekunke", "trzeba bylo nie rodzic dzieci" zamiast "uczelnia powinna organizowac pomoc dla studiujacych matek, np zlobki". To pokazuje, jakie jest wasze podejscie.

A dziwi mnie to dlatego, ze nie tak dawno mielismy kilka pro-feministycznych tematow i wiele kobiet (nie mowie o nikim konkretnie) wypowiadalo sie bardzo swiatlo na temat tego jak bardzo potrzeba nam rownouprawnienia w roznych kwestiach.
No i tutaj mamy taki przyklad. Kobieta z dzieckiem. Facet zawiodl, a ona chce napisac ten egzamin.
Wskaż jedną odpowiedź tej treści?

Nie "powinna", tylko "mogłaby", ale tylko jak są wolne środki. Też nie można zabierać z dydaktyki czy badań, żeby otworzyć żłobek.

Nie, gdyby kolega/pan profesor przyszedł z dzieckiem na wykład/egzamin pomyślałabym to samo. To raczej ty tutaj wypowiadasz się, jakby sytuacja dotyczyła tylko kobiet. Bo uczelnia ma mieć żłobek, żeby kobiety miały równe prawa do studiów - co ma piernik do wiatraka. To w twoim myśleniu jest stereotyp i segregacja na role płciowe - według mnie dziecko ma oboje rodziców i jak jedno pisze egzamin, to drugie jest za nie odpowiedzialne. Powtórzę - pan profesor ze Stasiem jest równie nieprofesjonalny co pani profesor ze Stasiem.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-23, 23:42   #434
12b24d2a455c078f5629813f5df538e108ef39c5_6556ae3ede293
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 9 850
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tylko ze juz ustalilismy, ze dziecko na sali nie musi sie rownac przeszkadzanie innym (nie wieksze niz kaszel).
A o braku empatii swiadcza teksty typu "zawsze mozna znalezc opiekunke", "trzeba bylo nie rodzic dzieci" zamiast "uczelnia powinna organizowac pomoc dla studiujacych matek, np zlobki". To pokazuje, jakie jest wasze podejscie.

A dziwi mnie to dlatego, ze nie tak dawno mielismy kilka pro-feministycznych tematow i wiele kobiet (nie mowie o nikim konkretnie) wypowiadalo sie bardzo swiatlo na temat tego jak bardzo potrzeba nam rownouprawnienia w roznych kwestiach.
No i tutaj mamy taki przyklad. Kobieta z dzieckiem. Facet zawiodl, a ona chce napisac ten egzamin.
Hahaha jakie ustaliliśmy
Uczelnia to nie żłobek/ przedszkole, jeśli matka ma egzamin to ojciec może zaopiekować się dzieckiem. Terminy egzaminów są podawane do wiadomości studentów z wyprzedzeniem, sesja to nie temat tabu , można ogarnąć opiekunkę na czas egzaminów jeśli ojciec nie ma czasu. A swoją drogą po wuj robić dziecię w trakcie studiów?



Sent from my GT-I9515 using Tapatalk

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2017-06-24 o 05:06 Powód: Słownictwo.
12b24d2a455c078f5629813f5df538e108ef39c5_6556ae3ede293 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 00:04   #435
marianna144
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 270
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

po ch..to ma krasnal brode:-P
marianna144 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 00:29   #436
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 573
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;74909571]Hahaha jakie ustaliliśmy
Uczelnia to nie żłobek/ przedszkole, jeśli matka ma egzamin to ojciec może zaopiekować się dzieckiem. Terminy egzaminów są podawane do wiadomości studentów z wyprzedzeniem, sesja to nie temat tabu , można ogarnąć opiekunkę na czas egzaminów jeśli ojciec nie ma czasu. A swoją drogą po ch.uj robić dziecię w trakcie studiów?



Sent from my GT-I9515 using Tapatalk[/QUOTE]
Litość. Różne sa sytuacje w zyciu. Radzę się zastanowić nad niektorymi slowami. Moze dziewczyna miala kogos do opieki kto sie w ostatniej chwili rozchorowal itp. To co miala zrobic? Nikt nie bedzie bardziej zlosliwy dla kobiety jak druga kobieta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 00:34   #437
samotny_t
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 244
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=12b24d2a455c078f5629813 f5df538e108ef39c5_6556ae3 ede293;74909571] A swoją drogą po wuj robić dziecię w trakcie studiów?
[/QUOTE]
Witamy Grażynę na wątku o Grażynach Na litość, stosunki seksualne i uzywanie lub nieuzywanie w ich trakcie środków antykoncepcyjnych to prywatna sprawa i autonomiczna decyzja każdego człowieka.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2017-06-24 o 05:06 Powód: Słownictwo w cytacie.
samotny_t jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 06:20   #438
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Ale tak naprawdę kogo to obchodzi? Pozostałych egzaminowanych którym dziecko przeszkadza na egzaminie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może Limonke która napisała wyżej ze przecież to żaden problem znaleźć NAGLE opiekunkę NA GODZINĘ za 30zl. Do tego się odniosłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:20 ---------- Poprzedni post napisano o 07:10 ----------

A swoją drogą u mnie na studiach była jedną dziewczyna która urodziła dziecko. Nie na moim roku ale to kameralne studia wiec wszyscy się znali. I wykładowcy pozwolili jej ogólnie wszystko zdawać indywidualnie. Bardzo to było fajne. Ona w trakcie ciąży rozstała się z chłopakiem i było wiadomo ze będzie ciężko z pomocą także mogła zdawać wtedy kiedy się umówiła z danym wykładowca na zaliczenie. Czasami przyszła z synem na wydział jak miała coś szybkiego do załatwienia. Moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż "nie, do widzenia, proszę wziąć dziekanke".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 07:07   #439
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

To może jednak warto przyjąć do wiadomości ze DZIECI WYWRACAJA ŻYCIE DO GÓRY NOGAMI I JEDNAK OGRANICZAJĄ. A nie oczekiwać ze wszyscy i każda instytucja będzie się pochylać z troską bo matka z dzieckiem.

wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2017-06-24, 07:13   #440
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Może Limonke która napisała wyżej ze przecież to żaden problem znaleźć NAGLE opiekunkę NA GODZINĘ za 30zl. Do tego się odniosłam.
No to jak nie ma, to egzaminu też nie ma. Przecież ja tego nie zrobiłam - ani dziecka, ani braku opieki.

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:11 ----------

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
To może jednak warto przyjąć do wiadomości ze DZIECI WYWRACAJA ŻYCIE DO GÓRY NOGAMI I JEDNAK OGRANICZAJĄ. A nie oczekiwać ze wszyscy i każda instytucja będzie się pochylać z troską bo matka z dzieckiem.
To jest tak bardzo standard. Mam dziecko, wszyscy się do mnie dostosujcie.

Eee.. nie. Albo studia są dla ciebie na tyle priorytetem to to zorganizujesz albo napiszesz w innym terminie, jak nie no to szczęśliwego macierzyństwa. Nie trzeba rodzić dziecka na studiach - czy są jakieś przepisy, które to nakazują? Nie każdy musi być magistrem - taka prawda. Przykro mi.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 09:38   #441
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 966
GG do 201803111829
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;7490968 6]Litość. Różne sa sytuacje w zyciu. Radzę się zastanowić nad niektorymi slowami. Moze dziewczyna miala kogos do opieki kto sie w ostatniej chwili rozchorowal itp. To co miala zrobic? Nikt nie bedzie bardziej zlosliwy dla kobiety jak druga kobieta.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]
Przyjść na inny termin. Dogadać się z wykładowca.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 10:58   #442
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Ja tez uważam, ze przychodzenie na egzamin z dzieckiem jest niepoważne.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 11:06   #443
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Ja urodziłam dziecko w trakcie studiów. O mój Boze, ale ze mnie nieodpowiedzialna gówniara
Termin porodu miałam na czerwiec, więc wszystkie egzaminy zdawalam indywidualnie już w maju, żeby w trakcie sesji nie martwić się o to czy zacznę rodzić podczas egzaminu czy będę musiała wziąć ze sobą noworodka. Moje dziecko ma już 2 lata, od momentu jego narodzin minęło już kilka sesji i ani razu nie musiałam go brać na egzamin ani na wykład lub ćwiczenia. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że przychodzę z dzieckiem. Nawet jeśli nie znalazłabym dla niego opieki, to jaki jest mój sens uczestniczenia w zajęciach, skoro i tak swoją uwagę skupiam na zajmowaniu się dzieckiem? Chyba tylko taki, że trzeba się pokazać.
Wykładowcy to też ludzie i dają możliwości, żeby napisać w innym terminie lub odrobić nieobecność później. A jeśli wiemy, że to taki typ, że nie pozwoli na odstępstwa, to chyba wiadomo o tym nie od dziś i można się na to przygotować. Przecież nie tylko dzieci mogą przeszkadzać w studiowaniu. Może to też być praca, a tej raczej nikt ze sobą nie zabiera na zaliczenie, tylko tak organizuje swój czas, żeby móc to napisać.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2017-06-24, 12:14   #444
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
U mnie na uczelni dzisiaj przedszkole jedna dziewczyna na poprawę przedmiot przyszła z dwulatką, "bo nie miała z kim zostawić" . "Niestety" została poproszona o przyjście za godzinę bez dziecka, albo do zobaczenia we wrześniu... Jak się domyślacie w ciągu kilku minut udało się opiekę skombinować.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Ale zaraz, to nie był żaden egzamin ani wykład... to była poprawa. Pewnie indywidualna. No chyba, że taka pisana w sali to zwram honor. No ja też sobie na wykład czy kolokwium czy egzamin nie wyobrażam przyjścia z dzieckiem DO SALI. Na uczelnię owszem. Jak piszę, u mnie jest kącik dla dzieci KOŁO auli, nie w sali
Także tego... myślę, że przyjście z dzieckiem po wpis, czy indywidualną poprawę w formie ustnej czy nawet pisemnej nie jest niczym złym. A tu wszystkie jednak oburzone, że ktoś śmie mówić, że dzieci na uczelni są złe bo przeszkadzają w egzaminach. No u mnie poprawy to zazwyczaj są indywidualne w "kanciapach" u prowadzących no chyba, że serio sporo osób nie zaliczyło.
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 12:16   #445
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Ja urodziłam dziecko w trakcie studiów. O mój Boze, ale ze mnie nieodpowiedzialna gówniara
Termin porodu miałam na czerwiec, więc wszystkie egzaminy zdawalam indywidualnie już w maju, żeby w trakcie sesji nie martwić się o to czy zacznę rodzić podczas egzaminu czy będę musiała wziąć ze sobą noworodka. Moje dziecko ma już 2 lata, od momentu jego narodzin minęło już kilka sesji i ani razu nie musiałam go brać na egzamin ani na wykład lub ćwiczenia. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że przychodzę z dzieckiem. Nawet jeśli nie znalazłabym dla niego opieki, to jaki jest mój sens uczestniczenia w zajęciach, skoro i tak swoją uwagę skupiam na zajmowaniu się dzieckiem? Chyba tylko taki, że trzeba się pokazać.
Wykładowcy to też ludzie i dają możliwości, żeby napisać w innym terminie lub odrobić nieobecność później. A jeśli wiemy, że to taki typ, że nie pozwoli na odstępstwa, to chyba wiadomo o tym nie od dziś i można się na to przygotować. Przecież nie tylko dzieci mogą przeszkadzać w studiowaniu. Może to też być praca, a tej raczej nikt ze sobą nie zabiera na zaliczenie, tylko tak organizuje swój czas, żeby móc to napisać.
No więc ci zależało, ułożyłaś sobie wszystko, żeby nie było problemów i wszystko pięknie. Jasne, że napisanie egzaminu wcześniej, bo ma się termin porodu jest ok.

Ale nie przychodzenie na egzamin z dzieckiem, czego nie zrobilaś, więc nikt cię od nieodpowiedzialnych gówniar nie wyzywa, oddychaj. W ogóle nikt nikogo nie wyzywa. Po prostu oczekiwanie, że cały świat się dostosuje i studenci będą pisać egzamin z dzieckiem, bo ja nie mam opiekunki jest postawą roszczeniowa i nieodpowiedzialną. Nikt nie zabrania mieć dziecka i studiować, jeśli tylko potrafi się tym zarządzać.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 13:10   #446
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 754
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 14:22   #447
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Ja tez uważam, ze przychodzenie na egzamin z dzieckiem jest niepoważne.
i jakby na to nie patrzeć to ani nie jest dobre dla otoczenia ani dla matki ani dla dziecka

u mnie na studiach dziewczyny dogadywały się z wykładowcami indywidualnie i naprawdę żaden nigdy nie zrobił im problemu w kwestii dostosowania terminu może moja uczelnia była jakaś tolerancyjna ale szczerze to byli naprawdę różni wykładowcy, również tacy których by człowiek na co dzień nie podejrzewał o uprzejmość
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 15:10   #448
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
No więc ci zależało, ułożyłaś sobie wszystko, żeby nie było problemów i wszystko pięknie. Jasne, że napisanie egzaminu wcześniej, bo ma się termin porodu jest ok.

Ale nie przychodzenie na egzamin z dzieckiem, czego nie zrobilaś, więc nikt cię od nieodpowiedzialnych gówniar nie wyzywa, oddychaj. W ogóle nikt nikogo nie wyzywa. Po prostu oczekiwanie, że cały świat się dostosuje i studenci będą pisać egzamin z dzieckiem, bo ja nie mam opiekunki jest postawą roszczeniowa i nieodpowiedzialną. Nikt nie zabrania mieć dziecka i studiować, jeśli tylko potrafi się tym zarządzać.
Oddycham, nie denerwuję się. Po prostu nie rozumiem tego zdziwienia, że studentki mogą mieć dzieci
Teraz młode mamy studiują, pracują, robią kursy, realizują się też zawodowo. I ja to podziwiam. O ile właśnie nie przyjmują tej roszczeniowej postawy, że mam dziecko i mi się należy, albo (z czym też się spotykam) - jestem w ciąży/przyszłam na egzamin z dzieckiem, to powinni mi zaliczyć, nawet jeśli nie potrafię.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 15:43   #449
201709190931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 223
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;74917681]Ale zaraz, to nie był żaden egzamin ani wykład... to była poprawa. Pewnie indywidualna. No chyba, że taka pisana w sali to zwram honor. No ja też sobie na wykład czy kolokwium czy egzamin nie wyobrażam przyjścia z dzieckiem DO SALI. Na uczelnię owszem. Jak piszę, u mnie jest kącik dla dzieci KOŁO auli, nie w sali
Także tego... myślę, że przyjście z dzieckiem po wpis, czy indywidualną poprawę w formie ustnej czy nawet pisemnej nie jest niczym złym. A tu wszystkie jednak oburzone, że ktoś śmie mówić, że dzieci na uczelni są złe bo przeszkadzają w egzaminach. No u mnie poprawy to zazwyczaj są indywidualne w "kanciapach" u prowadzących no chyba, że serio sporo osób nie zaliczyło.[/QUOTE]

Zależy od osoby prowadzącej ćwiczenia bądź wykładowcy Jeden będzie się umawiał z każdym osobno a inny sobie zbiera grupkę z różnych kierunków i robi jeden egzamin, poprawę koła/ćwiczeń, i rozdaje odpowiednie zagadnienia. Oszczędza to czas, bo zamiast 5 spotkań po 90 minut jest jedno.

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Tak się wczoraj zastanawiałam czy kobiety, które to opowiadają zdają sobie sprawę z tego jak same się stają tymi na które narzekają Ale chyba nie
201709190931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2017-06-24, 15:49   #450
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 966
GG do 201803111829
Dot.: Skarpety w sandałach w kolejkę się pchają - Janusz z Grażyną do dyskusji zapras

[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;74917681]Ale zaraz, to nie był żaden egzamin ani wykład... to była poprawa. Pewnie indywidualna. No chyba, że taka pisana w sali to zwram honor. No ja też sobie na wykład czy kolokwium czy egzamin nie wyobrażam przyjścia z dzieckiem DO SALI. Na uczelnię owszem. Jak piszę, u mnie jest kącik dla dzieci KOŁO auli, nie w sali
Także tego... myślę, że przyjście z dzieckiem po wpis, czy indywidualną poprawę w formie ustnej czy nawet pisemnej nie jest niczym złym. A tu wszystkie jednak oburzone, że ktoś śmie mówić, że dzieci na uczelni są złe bo przeszkadzają w egzaminach. No u mnie poprawy to zazwyczaj są indywidualne w "kanciapach" u prowadzących no chyba, że serio sporo osób nie zaliczyło.[/QUOTE]
Normalna poprawa, pisana w sali, ok. 15 osób.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-25 21:08:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:10.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.