Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2 - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-27, 14:47   #31
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Ja też chciałam tą koszulkę, ale wybrałam te tańsze, bo ja i tak nie śpię w koszulach, tylko majtusie i t-shirt a ta muzzy ma dekolt za duży ja jeszcze stanik musze kupic,ale nie do karmienia specjalny tylko normalny rozpinany z przodu.

Te podkłady to mam tena lady:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1053358337

Super, ze pokupowałaś sobie
Mówię Ci, fatalne sa te belli, przynajmniej dla mnie, fujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj, tamte sa droższe-abena i hartmann ale bez porownania, a poza tym, one tez zapach pochlaniaja, a belli nic i sie tak wszystko rozmazuje na nich, bleeeeeeeeeeeeeeeeeee

Mężuś właśnie wyniki odebral i kochane mam super!!!!!!!!! hemoglobinka 12,2, a norma jest od 12 jak sie ciesze, neutrocyty wzrosly ponad normę, ale w 3 trymestrze tak już właśnie jest i to jest jak najbardziej ok, mocz też super kamień z serca, a co najśmiejszniejsze mam napisane, ze mam grupę krwi A RhD ujemny, ja na wypisie ze szpitala po porodzie Oli miałam A Rh- ja to jakiś dziwląg jestem no ale allo przeciwciał nie ma więc nie ma mowy o konflikcie serollogicznym

Irsin Ty się nie przemęczaj, może żołądek Cie boli kochana, mnie czesto boli.

Kasieńko piękne zakupki!!!!!!!!!!!!! Ja ręczniczki mam nowe frotowe i duże, będe ich używac, kupiliśmy do salonu ale salonu kosmetycznego nie ma i mamy dużo ręczników wolnych a ta stronka jest super, a podkład dostanę razem z łóżeczkiem a poza tym te 6 nie użyję w szpitalu na pewno więc też podłoże pod prześcieradełko
Ciesze się że wyniki dobre, to suuper
Ja wczoraj odebrałam mi hemoglobina też wzrosła wprawdzie nie jest nadal w normie bo mam 11,1 ale już duuuużo wzrosła. Ogólnie mam lekko rozregulowany organizm, tego za dużo tego za mało ale to delikatnie więc nie jest źle

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Będe oczywiście trzymać kciuki za echo, ale wiem że napewno będzie dobrze
No ja za zakupy zabrałam się bardzo późno, ale intensywnie
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 14:55   #32
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
To i ja się dopiszę

A ja właśnie niedawno wróciłam od gina.
USG mi nie zrobił, wypisał mi tylko jakie badania mam zrobić. Sama dzisiaj rano, (jeszcze) bez wizyty u niego poszłam zrobić grupę krwi i przeciwciała. Pomacał mnie tylko od środka i powiedział, że na 99,99% może potwierdzić moje przypuszczenia, że jestem w ciąży, ale USG mi nie zrobi, bo i tak wiele nie zobaczymy, zaprosił mnie na USG za 2 tygodnie, to dostanę zdjęcie i będzie już mógł stwierdzić jaka to ciąża.
Pogratulował oczywiście i życzył powodzenia. Karty ciąży mi nie zakładał, bo powiedziałam, że za niecałe 3tygodnie się wyprowadzam pod Warszawę (teraz jestem Legnica, kawałek od Wrocławia), więc nie za bardzo będzie możliwość by on prowadził ciążę.
Porobię badania, on zrobi mi USG za 2 tygodnie i dostanę wszystko już praktycznie gotowe do karty ciąży.

Achhh... I wyliczył mi termin na 13 stycznia 2011.

Czyli:
Kasia, lat 21, tp 13 stycznia 2011
Witamy Kasiu u nas! Przede wszystkim gratuluje fasolinki w brzuszku i życze dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa!!!! I mam nadzieję, ze będzie Ci u nas dobrze

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Ciesze się że wyniki dobre, to suuper
Ja wczoraj odebrałam mi hemoglobina też wzrosła wprawdzie nie jest nadal w normie bo mam 11,1 ale już duuuużo wzrosła. Ogólnie mam lekko rozregulowany organizm, tego za dużo tego za mało ale to delikatnie więc nie jest źle

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------


Będe oczywiście trzymać kciuki za echo, ale wiem że napewno będzie dobrze
No ja za zakupy zabrałam się bardzo późno, ale intensywnie
Dziękuje kochana
My obie tak mamy ja tez późno sie zabrałam, Ty już też masz wózek, łożeczko i mebelki a ja jeszcze nie

Kasieńko
trzymam kciuki za 8 czerwca, na pewno wszystko będzie dobrze
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:23   #33
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Witamy Kasiu u nas! Przede wszystkim gratuluje fasolinki w brzuszku i życze dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa!!!! I mam nadzieję, ze będzie Ci u nas dobrze

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------



Dziękuje kochana
My obie tak mamy ja tez późno sie zabrałam, Ty już też masz wózek, łożeczko i mebelki a ja jeszcze nie

Kasieńko trzymam kciuki za 8 czerwca, na pewno wszystko będzie dobrze
Tak jak pisałam bo ja intensywnie zaczęłam wszystko kompletować
No i teraz Ci powiem że wolę mieć wszystko już naszykowane na wszelki wypadek jak bym miała rodzić wcześniej.
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:25   #34
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Katarina89 rowniez witam i gratuluje fasolki
Widze ze czeka cie niezla przeprowadzka, pamietaj zeby za duzo nie dzwigac i uwazaj na siebie . Jak sie wogole czujesz?
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:29   #35
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Laseczki a gdzie zdjęcia Waszych cudnych brzucholków??? Ja niedawno wstawiałam
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:31   #36
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Laseczki a gdzie zdjęcia Waszych cudnych brzucholków??? Ja niedawno wstawiałam
Ja nie moglam nigdzie zgrac zdjec z aparatu ale dzisiaj wieczorem moze cos wam wkleje
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:38   #37
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Ja nie moglam nigdzie zgrac zdjec z aparatu ale dzisiaj wieczorem moze cos wam wkleje
Koniecznie , Twojego to już wieki nie widziałam

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:31 ----------

Kasieńko tak sobie oglądam nasza przepiękna listę i wiesz co wpadłam na pewien pomysł u góry sa mamuśki, może byłoby fajnie dodac mamuśki obecne też? Tzn mnie, Weronisię, Kasię, Moniczkę i wpisac nasze dizeciaczki tam, a na liście brzuchatek dopisać np.tp 2, 3 dzidzia itd? Co Ty na to? I co Wy na to?
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-05-27, 15:44   #38
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Katarina89 rowniez witam i gratuluje fasolki
Widze ze czeka cie niezla przeprowadzka, pamietaj zeby za duzo nie dzwigac i uwazaj na siebie . Jak sie wogole czujesz?
Od dźwigania mam TŻta Pomoże mi się z tym wszystkim zabrać, choć czuję, że jeszcze nie raz się będę z Nim kłócić ^^ On uważa, że skoro jestem w ciąży to nic nie mogę robić, nawet cebuli pokroić, na co ja mu odpowiadam, że ciąża to nie choroba i nie mam zamiaru przez 9 miesięcy leżeć w łóżku. Po jakimś czasie ustępuje ^^ Dobrze, że teraz jest już pod Warszawą, choć już się z Nim kłóciłam, bo chciał łóżeczko do pokoju wstawiać.
A jak się czuję? Często mam rano mdłości, czasem do południa :/
Dzisiaj po pobraniu krwi do badań, jak wyszłam ze szpitala, doszłam do przystanku, siadłam sobie i czekałam na autobus ( nie chciało mi się iść z jednej strony miasta na drugą :P), to nagle zakręciło mi się w głowie, mało co nie zleciałam, na szczęście moment i przestało. Miałam tak pierwszy raz. Zdarza się coś takiego?
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:50   #39
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Od dźwigania mam TŻta Pomoże mi się z tym wszystkim zabrać, choć czuję, że jeszcze nie raz się będę z Nim kłócić ^^ On uważa, że skoro jestem w ciąży to nic nie mogę robić, nawet cebuli pokroić, na co ja mu odpowiadam, że ciąża to nie choroba i nie mam zamiaru przez 9 miesięcy leżeć w łóżku. Po jakimś czasie ustępuje ^^ Dobrze, że teraz jest już pod Warszawą, choć już się z Nim kłóciłam, bo chciał łóżeczko do pokoju wstawiać.
A jak się czuję? Często mam rano mdłości, czasem do południa :/
Dzisiaj po pobraniu krwi do badań, jak wyszłam ze szpitala, doszłam do przystanku, siadłam sobie i czekałam na autobus ( nie chciało mi się iść z jednej strony miasta na drugą :P), to nagle zakręciło mi się w głowie, mało co nie zleciałam, na szczęście moment i przestało. Miałam tak pierwszy raz. Zdarza się coś takiego?
Kochana ja wiem, ze ciąża to nie choroba, ja Ci powiem, ze tak mówiłam mojemu mężowi jak nie pozwalał nic robić, ja chciałam sama wszystko jak dawniej, az nie pojawiły sie plamienia i krwawienia...i przestałam sie buntować i nic nie robie od 10 tc, uwazaj na siebie kochana, mam nadzieję, że Ciebie to nie spotka i wszystko będzie dobrze, ale naprawde uważaj na siebie! Co do omdleń, jak najbardziej normalne w ciąży, mnie nawet w 33 tc robi się słabo jak za długo stoję. Tym się nie martw, ale nie chodź sama szczególnie na badania krwi, bo to zawsze jest ubytek jakiejś ilości krwi która teraz podwojnie potrzebujesz
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:05   #40
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Laseczki a gdzie zdjęcia Waszych cudnych brzucholków??? Ja niedawno wstawiałam
hm ja wklejałam ale nie pamietam czy na tym wątku, hmm skleroza

jak niewidziałyście to wkleje jeszcze raz, ale chyba wklejałam

Edytowane przez enis84
Czas edycji: 2010-05-27 o 16:06
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:07   #41
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Kochana ja wiem, ze ciąża to nie choroba, ja Ci powiem, ze tak mówiłam mojemu mężowi jak nie pozwalał nic robić, ja chciałam sama wszystko jak dawniej, az nie pojawiły sie plamienia i krwawienia...i przestałam sie buntować i nic nie robie od 10 tc, uwazaj na siebie kochana, mam nadzieję, że Ciebie to nie spotka i wszystko będzie dobrze, ale naprawde uważaj na siebie! Co do omdleń, jak najbardziej normalne w ciąży, mnie nawet w 33 tc robi się słabo jak za długo stoję. Tym się nie martw, ale nie chodź sama szczególnie na badania krwi, bo to zawsze jest ubytek jakiejś ilości krwi która teraz podwojnie potrzebujesz
Mój TŻ, nauczył się, że się przy mnie nie pali (jak jeszcze nie miałam fasolki, to już go nauczyłam, ponieważ dym papierosowy zawsze mnie dusił), a z tym nic nie robieniem, to on uważa, że nawet naczyń pozmywać nie mogę. Ja tam nie mówię o jakiś ciężkich rzeczach, ale mnie denerwował jak nie mogłam pozbierać prania i wrzucić do pralki, pokroić głupiej cebuli, itd. wszystko chciał za mnie robić, a ja tak nie potrafię, coś robić muszę, chociażby lekkie prace, bo zawsze lubiałam się czuć potrzebna. A on to by wolał, żebym ja się w ogóle z łóżka nie ruszała.
Do 13 czerwca mam z Nim spokój bo on jest pod Warszawą, a ja kawałek od Wrocławia, u mamy.
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-05-27, 16:15   #42
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
hm ja wklejałam ale nie pamietam czy na tym wątku, hmm skleroza

jak niewidziałyście to wkleje jeszcze raz, ale chyba wklejałam
Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Mój TŻ, nauczył się, że się przy mnie nie pali (jak jeszcze nie miałam fasolki, to już go nauczyłam, ponieważ dym papierosowy zawsze mnie dusił), a z tym nic nie robieniem, to on uważa, że nawet naczyń pozmywać nie mogę. Ja tam nie mówię o jakiś ciężkich rzeczach, ale mnie denerwował jak nie mogłam pozbierać prania i wrzucić do pralki, pokroić głupiej cebuli, itd. wszystko chciał za mnie robić, a ja tak nie potrafię, coś robić muszę, chociażby lekkie prace, bo zawsze lubiałam się czuć potrzebna. A on to by wolał, żebym ja się w ogóle z łóżka nie ruszała.
Do 13 czerwca mam z Nim spokój bo on jest pod Warszawą, a ja kawałek od Wrocławia, u mamy.
Chyba rzeczywiście wklejałaś, ale na tym wąteczku jeszcze nie a brzuś zawsze i wszedzie chętnie pooglądam

Kasiu lekkie robótki jak najbardziej możesz jak dobrze sie czujesz, ale jak chce niech Cie wyręcza jak najwięcej, lepiej tak niż miałby Cię gonić do roboty i wyzywac , ze sie obijasz! Mój jest kochany i robi wszystko i bardzo jestem mu za to wdzięczna, córa tez pomaga, bez nich bym sobie nie poradziła, ale już mam dosyć, ja zawsze byłam w ruchu, kocham piec, latać po sklepach, spotkania z kumpelami a teaz tylko siku, jedzenie i lezenie no i wiztyty u lekarza. Ale już niedługo i znowu będę mogła robić wsyzstko
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:15   #43
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Witam się z wami w II juz cześci naszego cudnego wątku

Dzisiaj byłam po wpis- dostalam 4 z egzaminu

Malutka disiaj daje mi nieźle popalić.Tak sie wierci niesamowicie!Cały brzuch mi chodzi, ate kopniaki to juz sa nieźle bolesne czasami!Ma siłe dziewczyna!

Co do zakupów do szpitala, to ja kupiłam sobie tą koszulke muzzy i bardzo mi sie podoba i kupilam tez taką na ramiączkach bo byla razem ze szlafrokiem. Mam jesczzce jedna stara rozpinana na biuscie, więc myślę, ze styka.Do rodzenia biorę duzego t-shirta.
Podkjlady mam hartmanna i dokupilam 1 op. belli.Nie wiedziałam, że to taka beznadzieja...
Gatki tez mam siateczkowe hartmanna i podkłady do przewijania ( lub na łóżko) tej samej firmy.

Wklejam moje foto sprzed tygodnia.Brzuszek chyba w sumie niezbyt widoczny, ale za to Neptun specjalnie dla was Pozdrowienia z Gdańska!!!
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:15   #44
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość

Weronisiu
ja na pewno kupie ten samoopalacz, dzieki za zdjecie!
Weronisiu powiedz mi czy to jest to samo? Boja niemieckiego ni w ząb

http://www.allegro.pl/item1050410274...ce_150_ml.html
Tak Carol, to właśnie ten
Obejrzałam się w lustrze z każdej strony i nogi mam pięknie opalone. Posmarowałam aż do pupy i tam gdzie się kończy opalenizna nie ma jakiejś linii czy czegoś takiego, tylko wygląda jakbym się opalała w majtkach, a więc bardzo naturalnie.
A jedno posmarowanie starcza dla ładnego kolorku.
Ja dziś muszę jeszcze poprawić stopy, bo gdzieniegdzie nie posmarowałam i mam bledsze plamy.
Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o samoopalacz, to ja nie wiem czemu nie wolno,
Metropolitan ja też nie wiem dokładnie. Wyczytałam to w necie w wypowiedzi położnej. Poza tym na jednej stronce 'mamazone' jest kalendarz ciąży i tam w jednym z tygodni pod spodem było pytanie odnośnie rzeczy zakazanych w ciąży. Odpowiedzi udziela położna. Pamiętam tylko tyle, że samoopalacz przenika przez skórę do dziecka i jest odradzany w I trymestrze.
Ja już jestem w II trymestrze, więc się wysmarowałam

Kasia_Dublin ja widziałam w sklepie ten samoopalacz w sprayu właśnie z L'oreal. Polecają go do nóg właśnie, bo na obrazku są nogi. Ale nadaje się do całego ciała. Nie umiałam się zdecydować i w końcu wzięłam ten mój. Ale nie żałuję.

Skorpionku laseczka to ja nie jestem już od paru tygodni

Ale dziś poszalałam i kupiłam 2 staniki, piżamkę koronkową, szlafroczek, 2 bluzki i 3 komplety biżuterii (korale, kolczyki i branzoletka). Normalnie szok! Wzięło mnie na szaleństwo. Ale nie żałuję, bo trafiłam na fajne ciuszki.
A cycolki urosły mi z A na C

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-05-27 o 16:26
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:16   #45
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

to wklejam sam brzusio

robione w 20 tygodniu
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:36   #46
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Mój TŻ, nauczył się, że się przy mnie nie pali (jak jeszcze nie miałam fasolki, to już go nauczyłam, ponieważ dym papierosowy zawsze mnie dusił), a z tym nic nie robieniem, to on uważa, że nawet naczyń pozmywać nie mogę. Ja tam nie mówię o jakiś ciężkich rzeczach, ale mnie denerwował jak nie mogłam pozbierać prania i wrzucić do pralki, pokroić głupiej cebuli, itd. wszystko chciał za mnie robić, a ja tak nie potrafię, coś robić muszę, chociażby lekkie prace, bo zawsze lubiałam się czuć potrzebna. A on to by wolał, żebym ja się w ogóle z łóżka nie ruszała.
Do 13 czerwca mam z Nim spokój bo on jest pod Warszawą, a ja kawałek od Wrocławia, u mamy.
Kochana to ty masz tak jak ja. Ja po prostu nie umiem usiasc i nic nie robic. Ciagle widze ze tu moznaby wytrzec kurze, tutaj pprzetrzec okno, tutaj uzbieralo sie pranie i mozna wstawic pralke. Z pracy tez nie chce za bardzo jeszcze sie zwalniac. No i teraz mamy w domku remont i tez staram sie robic to co mi jest akurat dozwolone. Ale czuje sie dobrze wiec dopoki wszystko jest ok to czemu nie. Porozmawiaj z tz-em i powiedz mu ze tobie tez bardzo zalezy na tej fasolce i ze nie zrobisz nic co by moglo jej zaszkodzic i ze nie musi cie tak pilnowac i wyreczac. A z drugiej strony mozesz go teraz troszke tez wykozystac . Jak chce cos robic to od czasu do czasu niech robi, moze mu wejdzie w krew i wtedy bedziesz mogla sobie robic paznokcie jak on zasuwa z okurzaczem

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
to wklejam sam brzusio

robione w 20 tygodniu
piekny
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 17:09   #47
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
Witam się z wami w II juz cześci naszego cudnego wątku

Dzisiaj byłam po wpis- dostalam 4 z egzaminu

Malutka disiaj daje mi nieźle popalić.Tak sie wierci niesamowicie!Cały brzuch mi chodzi, ate kopniaki to juz sa nieźle bolesne czasami!Ma siłe dziewczyna!

Co do zakupów do szpitala, to ja kupiłam sobie tą koszulke muzzy i bardzo mi sie podoba i kupilam tez taką na ramiączkach bo byla razem ze szlafrokiem. Mam jesczzce jedna stara rozpinana na biuscie, więc myślę, ze styka.Do rodzenia biorę duzego t-shirta.
Podkjlady mam hartmanna i dokupilam 1 op. belli.Nie wiedziałam, że to taka beznadzieja...
Gatki tez mam siateczkowe hartmanna i podkłady do przewijania ( lub na łóżko) tej samej firmy.

Wklejam moje foto sprzed tygodnia.Brzuszek chyba w sumie niezbyt widoczny, ale za to Neptun specjalnie dla was Pozdrowienia z Gdańska!!!
Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
to wklejam sam brzusio

robione w 20 tygodniu

Gosieńko pięknie wyglądasz, jak zawsze z resztą
Gratuluje 4! Super!
Moj Filuś też szaleje biedaczki maja już bardzo mało miejsca
Wiesz co do belli, to na pewno znajda sie zwolenniczki....ale dla mnie to masakra, juz wygląd ich mówi sam za siebie, to paskudztwo, używałam i więcej nie mam zamiaru warto wydac więcej pieniażków i sie z tym nie męczyć i czuc sie komfortowo.
Ja tez będe rodzić w t-shircie-czerwonym z resztą męzuś ma taki starszy, napis sie prawie sprał więc pójdzie do wyrzucenia

Enis brzusio masz cudowny, taki zgrabniutki!!!!!!!!!

Weronisiu dzięki, to sobie go kupię na pewno
Mnie cycorki o jakies 1,5 rozmiaru urosły a pewnie jak sie zapełnią bedzie duże C a potem znowu mikro A
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 17:27   #48
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Dziewczynki od jutra graja Sex and the City The Movie . Juz sie nie moge doczekac, pojde go obejrzec z kolezankami we wtorek w przyszlym tygodniu
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 18:52   #49
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 329
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

i jestem i ja

Po wizycie wszystko grzecznie i w porządku. Synkowi wcale nie śpieszno. Szyjka czysta pozamykana jak nalezy. Chociaz mało przybrał na wadze... waży 2264g no mogłby więcej... Ale coż najważniejsze ze zdrowy prawda? Przedemną jeszcze 2 wizyty, ostatnia 1 lipca i mam nadzieję ze do wtedy sie wyklujemy.

Ahh jak tak czytałam o tym co piszecie to niektóre rzeczy to nawet nie wiem co to jest i po co

A mnie się wydawało ze mam juz wszystko!
Allle wiecie co mam? zapas pampersów na jakies pół roku i zapłacilam za to jedynie 70 zł, a to wszystko za sprawą koleżanki która zakupiła mi to w Norwegii a tam sa one o wieeele tańsze jak w Polsce. Chociaz na tym zaoszczędziliśmy

Byliśmy oglądać z Tż meble do kuchni, narożniki i inne rzeczy potrzebne do mieszkanka... no trzymac sie tylko za kieszeń
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-05-27, 19:23   #50
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Niestety u przyjaiela tz-a znalezli kolejne 2 guzki wiec razem ma juz 3 . Tz jest strasznie przybity, co chwila ktos do niego dzwoni sie pytac jak sie czuje, a on sie wscieka ze powinni sie pytac jak tam jego przyjaciel a nie on. Ale wiadomo ze sie o niego tez martwia, eh ja tylko placze nawet nie wiem co mowic . Czlowiek stara sie myslec pozytywnie ale to takie trudne. Powiedzieli mu w szpitalu ze nie wiadomo czy wogole beda mogli te 2 guzy operowac bo sa blisko kregoslupa i moze sie okazac ze nie beda mogli ich ruszyc . Chlopak ma 30 lat, nie znosze tej choroby!!!
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:09   #51
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Niestety u przyjaiela tz-a znalezli kolejne 2 guzki wiec razem ma juz 3 . Tz jest strasznie przybity, co chwila ktos do niego dzwoni sie pytac jak sie czuje, a on sie wscieka ze powinni sie pytac jak tam jego przyjaciel a nie on. Ale wiadomo ze sie o niego tez martwia, eh ja tylko placze nawet nie wiem co mowic . Czlowiek stara sie myslec pozytywnie ale to takie trudne. Powiedzieli mu w szpitalu ze nie wiadomo czy wogole beda mogli te 2 guzy operowac bo sa blisko kregoslupa i moze sie okazac ze nie beda mogli ich ruszyc . Chlopak ma 30 lat, nie znosze tej choroby!!!
przykre to jest, nie wiem co napisać
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:34   #52
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cześć dziewczynki..
Widzę nowy wątek, na tamtym nikogo nie ma..

Więc i ja się melduje..

My już jestesmy w domciu

Malutka jest przecudna.. Aniolek normalnie.. je i śpi.. jak narazie

A poród..

W szpitalu znalazlam się nie pamiętam o której..z 5 cm rozwarciem.. Skurcze były co 5-6minut, ale na ktg wychodziły niewielkie.. o 20 zaczęły się częstsze i bardziej bolesne. o 21 chluustnelo mi wiodro wód skurcze co minute masakryczne.. siedziałam z Tżem pod prysznicem z godzine, to było lepiej.. po 23 zaczęły się parte.. ale główka jeszcze całkiem nie zeszła więc kazały mi kucać w skurczu. ok 23.30 zaczęłam przeć, ale straciłam ok 5 partych bo na początku nie potrafiłam przeć. W końcu 3-4 razy 'zaparłam' ginka przycisnęla brzuch i mała wyskoczyła. Nie dostałam jej na brzuszek, bo była owinięta pępowiną, wymęczona i wyziębiona i poszla na noc do inkubatorka, dostalam ją na noc.. dostała tylko 6 pkt. Ale jest wszystko jest w porządku. w 2 dobie dostala lekkiej żóltaczki, ale wszystko jest w normie już
Mała jest przecudowna. Jest spokojna, budzi się co 2-2,5 godz na jedzonko, nakarmię ją i dalej spać idzie. Wogóle nie marudzi, nie płacze

A ja juz nie krwawie, krocze czasem poboli na wieczór, ale nie jakoś strasznie. Spadła mi waga o 5,5 kg, więc zostało 4,5 ale moje cycki ważą chyba z tone mam nawał pokarmu i normalnie tryskam
Brzucha też już nie mam i mogłabym przejść się na plażę

Niestety Was nienadrobię
ale mam nadzieje że u Was wszystko jest ok
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:45   #53
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki..
Widzę nowy wątek, na tamtym nikogo nie ma..

Więc i ja się melduje..

My już jestesmy w domciu

Malutka jest przecudna.. Aniolek normalnie.. je i śpi.. jak narazie

A poród..

W szpitalu znalazlam się nie pamiętam o której..z 5 cm rozwarciem.. Skurcze były co 5-6minut, ale na ktg wychodziły niewielkie.. o 20 zaczęły się częstsze i bardziej bolesne. o 21 chluustnelo mi wiodro wód skurcze co minute masakryczne.. siedziałam z Tżem pod prysznicem z godzine, to było lepiej.. po 23 zaczęły się parte.. ale główka jeszcze całkiem nie zeszła więc kazały mi kucać w skurczu. ok 23.30 zaczęłam przeć, ale straciłam ok 5 partych bo na początku nie potrafiłam przeć. W końcu 3-4 razy 'zaparłam' ginka przycisnęla brzuch i mała wyskoczyła. Nie dostałam jej na brzuszek, bo była owinięta pępowiną, wymęczona i wyziębiona i poszla na noc do inkubatorka, dostalam ją na noc.. dostała tylko 6 pkt. Ale jest wszystko jest w porządku. w 2 dobie dostala lekkiej żóltaczki, ale wszystko jest w normie już
Mała jest przecudowna. Jest spokojna, budzi się co 2-2,5 godz na jedzonko, nakarmię ją i dalej spać idzie. Wogóle nie marudzi, nie płacze

A ja juz nie krwawie, krocze czasem poboli na wieczór, ale nie jakoś strasznie. Spadła mi waga o 5,5 kg, więc zostało 4,5 ale moje cycki ważą chyba z tone mam nawał pokarmu i normalnie tryskam
Brzucha też już nie mam i mogłabym przejść się na plażę

Niestety Was nienadrobię
ale mam nadzieje że u Was wszystko jest ok
dobrze że wszystko jest w porządku
a poród chyba nie najgorszy, długo się nie męczyłaś

aż Ci zazdroszcze że masz już małą przy sobie, calutką i zdrowiutką
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-05-27, 20:47   #54
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
to wklejam sam brzusio

robione w 20 tygodniu
sliczny

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Niestety u przyjaiela tz-a znalezli kolejne 2 guzki wiec razem ma juz 3 . Tz jest strasznie przybity, co chwila ktos do niego dzwoni sie pytac jak sie czuje, a on sie wscieka ze powinni sie pytac jak tam jego przyjaciel a nie on. Ale wiadomo ze sie o niego tez martwia, eh ja tylko placze nawet nie wiem co mowic . Czlowiek stara sie myslec pozytywnie ale to takie trudne. Powiedzieli mu w szpitalu ze nie wiadomo czy wogole beda mogli te 2 guzy operowac bo sa blisko kregoslupa i moze sie okazac ze nie beda mogli ich ruszyc . Chlopak ma 30 lat, nie znosze tej choroby!!!
Przykro mi kochana nie wiem co napisac..zycie est niestety czasem niespraiwedliwe
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki..
Widzę nowy wątek, na tamtym nikogo nie ma..

Więc i ja się melduje..

My już jestesmy w domciu

Malutka jest przecudna.. Aniolek normalnie.. je i śpi.. jak narazie

A poród..

W szpitalu znalazlam się nie pamiętam o której..z 5 cm rozwarciem.. Skurcze były co 5-6minut, ale na ktg wychodziły niewielkie.. o 20 zaczęły się częstsze i bardziej bolesne. o 21 chluustnelo mi wiodro wód skurcze co minute masakryczne.. siedziałam z Tżem pod prysznicem z godzine, to było lepiej.. po 23 zaczęły się parte.. ale główka jeszcze całkiem nie zeszła więc kazały mi kucać w skurczu. ok 23.30 zaczęłam przeć, ale straciłam ok 5 partych bo na początku nie potrafiłam przeć. W końcu 3-4 razy 'zaparłam' ginka przycisnęla brzuch i mała wyskoczyła. Nie dostałam jej na brzuszek, bo była owinięta pępowiną, wymęczona i wyziębiona i poszla na noc do inkubatorka, dostalam ją na noc.. dostała tylko 6 pkt. Ale jest wszystko jest w porządku. w 2 dobie dostala lekkiej żóltaczki, ale wszystko jest w normie już
Mała jest przecudowna. Jest spokojna, budzi się co 2-2,5 godz na jedzonko, nakarmię ją i dalej spać idzie. Wogóle nie marudzi, nie płacze

A ja juz nie krwawie, krocze czasem poboli na wieczór, ale nie jakoś strasznie. Spadła mi waga o 5,5 kg, więc zostało 4,5 ale moje cycki ważą chyba z tone mam nawał pokarmu i normalnie tryskam
Brzucha też już nie mam i mogłabym przejść się na plażę

Niestety Was nienadrobię
ale mam nadzieje że u Was wszystko jest ok
Gratuluje kochana jeszcze raz!!!! jej az sie cos robi jak sie czyta o tym wszystkim z jednejs tsrony sie czlowiek boi porodu z drugiej juz nie moze doczeac sie chwili jak malenstwo bedzie na swiecie) alez sie rozmarzylam ...na razie tylko tyle mi zostaje
czekamy na foteczki kochana
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:08   #55
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

kardashi supr ze juz jestescie w domku . Blaneczka jest sliczna, i jaka czarniutka . No i super ze taki aniolek. A ja wyskocze z innej beczki ale jak tam bylo na kolokwium . Poszlas czy juz sie nie udalo?
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:14   #56
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Kasiu to straszne, co piszesz o tych guzach u waszego przyjaciela. Jaka to jest okropna choroba!Taki mlody człowiek!Mam nadzieje, że jednak beda mogli mu to zoperować...

Kardashi jak sie ciesze, że juz jesteście w domku dziewczyny!!!Świetnie sobie dałas radę, a twój wysiłek sie opłacił, Blaneczka jest cudna!
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:53   #57
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Kardashi super, że tak ci gładko poszło z porodem i że już nie krwawisz. Normalnie pozazdrościć. No i malutka ładnie ci śpi. Cud. Moja budziła się co godzinę i nie szło jej oderwać od cyca.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 00:44   #58
pandziolka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Kardashi fajnie,że już masz malutką przy sobie...aż się rozmarzyłam... a jak kolokwium??
a jak Ci idzie karmienie?

Sas dziękuję kochana za słowa wsparcia ja też tak właśnie myślę,że tata cały czas jest ze mną.a Wojtusiowi to na pewno będę opowiadać o dziadku.i pomyśleć,że prawie dokładnie 2 lata temu (31 maja 2008) prowadził mnie do ołtarza i był całkowicie zdrowy...a na ślubie siostry (14 lutego 2010) już na wózku.straszne,że to tak szybko się potoczyło...
niesprawiedliwe to nasze życie...no,ale toczy się dalej... i trzeba jakoś sobie radzić.

a mi zostało tylko 3 tygodnie pracy.idę na macierzyńskie od 1 lipca,ale jeszcze mam urlop do wykorzystania,więc ostatni dzień pracy to 17 czerwiec.

w poniedziałek mamy drugą rocznicę ślubu...zastanawiam się co mogłabym kupić mojemu TŻ... był dla mnie wielkim wsparciem w tym ostatnim okresie,no i przez całą ciążę...macie jakieś pomysły??
pandziolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 07:36   #59
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Pandziolka to już niewiele ci zostało tej pracy.zobaczysz jak to szybko zleci.Ja tez pracowałam do 30 tygodnia.
Wam wogle tez tak szybko leci tydzien za tygodniem?Dla mnie jest to czasami nie doi uwierzenia!Za chwilę juz czerwiec!

Kardashi a zapomniałam zapytać ile wazyła Blaneczka i ile mierzyła.Może gdzieś było takie info, a ja przegapiłam....
Torbe miałas dobrze spakowana?, tzn. wszystko potrzebne zabrałas , czy teraz z doswiadczenia wziełabys cos jeszcze?My tu ostatnio gadałysmy o rzeczach do szpitala, więc moze mogłabys nam cos doradzić w tej kwesti?
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 08:09   #60
monia9980
Raczkowanie
 
Avatar monia9980
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 302
Red face Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

witajcie kochane.

Kasiu az sie lzy cisna do oczu,przykro mi zpowodu przyjaciela,nie potrafie dobrac slow by cie jakos pocieszyc..

Kardashi gratuluje coreczki,klask i:
sliczna malusia czarnuszka!!!

enis ale sliczny brzusio... ja to niewiem dopiero zaczynam rosnac a tu juz 19 i 5dni,jestem chudzinka wiec moze to dlatego,cos widac ale jak patrze czasem na was lub jakies inne foty w necie to niewiem ze ja takaa dziwna?
same powiedzcie..
aaaa dlaczego nikt nie skomentowal fotki mojej niuni?
__________________
"Jeśli czegoś naprawdę gorąco pragniesz,wszystko sprzyja potajemnie Twoim pragnieniom"


http://www.suwaczki.com/tickers/qq87tv73gc29xjvi.png


http://s9.suwaczek.com/201010161765.png

http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.17046.jpg
monia9980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:14.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.