![]() |
#31 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 353
|
Dot.: złe samopoczucie
Może tutaj gastrolog? Z doświadczenia po sobie wiem, że od kłopotów z żołądkiem , czy jelitami mogą być mdłości, a oprócz tego bóle głowy, czy osłabienie. Ja ciągle byłam osłabiona, senna, bez chęci na cokolwiek, mdłości i biegunki miałam dość często męczyłam się parę lat, aż zdecydowałam sama coś z tym zrobić i poszłam na gastroskopię/ kolonoskopię z wycinkami. U Ciebie może pomogłaby sama gastroskopia.. wykazałaby być może skąd te mdłości. Albo z innej beczki- możesz mieć jakąś nieujawnioną ,nabytą alergię, nietolerancję np. glutenu. Może spróbuj odstawić gluten z diety i sprawdź jak będziesz się czuć? Oczywiście lekarz jest niezbędny. Badania krwi bym zrobiła tak jak dziewczyny radzą- na hormony, na enzymy wątroby, trzustki, crp i ob -bo to takie wskaźniki ,które mówią, że coś się dzieje, choć czasami wychodzą dobrze, a zapalenia i tak jakieś są. Ja morfologię miałam ksiązkową a gastroskopia pokazała np. silny stan zapalny. Tutaj tylko lekarz i podstawowe badania. Mdłości bądź co bądź mogą być z wielu przyczyn.
__________________
''Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie'' Zapuszczam naturalne włosy ;p Wprowadzam wiele zmian! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Hej. Przyspieszylam swoją wizytę u psychiatry i psychologa. Po rozmowie dostałam przepisane tabletki (nieuzalezniajace) Pramolan, bo prawdopodobnie to nerwica, ale jeszcze nie mam dokladnej diagnozy po pierwszej wizycie, jutro mam kolejna, wiec dokladnie sie dowiem. Po dwóch, trzech dniach zażywania nie odczulam poprawy (choć wszyscy mówili, że przecież takie leki nie działają od razu), a że jestem niecierpliwa poszłam prywatnie do neurologa, bo bałam się, że to moze być guz mózgu. Lekarka mnie przebadala i powiedziała, że od strony neurologicznej nic mi nie dolega. Zdenerwowalam się, bo to kolejny lekarz, który stwierdził, że nic mi nie ma i że to nerwica itp....Powiedzialam sobie że już nie będę chodzić do żadnych lekarzy, bo i tak rozloza ręce. Po pięciu, sześciu dniach od rozpoczęcia brania Pramolanu zauważyłam poprawę, najpierw umiałam jeść, potem zaczęłam czuć, że żyję (a nie tak jak do tej pory, że tak jakby mi się to wszystko śniło, taka kompletna nierealnosc) i moje serce się uspokoiło. Moje najgorsze objawy, ktore towarzyszyly mi przez ostatni miesiąc to: zawroty głowy, wstawanie rano z bardzo szybkim biciem serca do tego z silną blokadą na żołądku uniemozliwiajaca jedzenie, mdłości, potworne osłabienie organizmu, ogromna senność, uczucie jakby umierania, totalna nierzeczywistosc (tak jakby wszystko mi się śniło, jakbym byla jakas nacpana, wszystko było tak nierealne, to byl najgorszy objaw :-(), brak koncentracji (mogłam gapic się na telewizor, ale za chiny nie wiedziałam o co chodzi, zapominalam o prostych czynnosciach np., żeby do kogoś oddzwonic (przypominało mi się dopiero po pół godzinie, a nawet po dwóch godzinach) nie potrafiłam słuchać muzyki ( słyszałam fałsz oraz różne tonacje, to byl również najgorszy objaw, ponieważ kocham muzykę :-( ) ), uczucie zatkanych uszu oraz głowy, kolatanie serca, płacz codziennie (zalamalam się, czułam się bezradna). To niewiarygodne jak psychika moze niszczyć człowieka fizycznie, a jednak. Ja byłam przekonana, że fizycznie coś mi dolega i poplakalam się, gdy dowiedziałam się, że cała morfologia i inne wyniki są dobre, bo nie wiedziałam co dalej...Dlatego jeśli lekarze sugerują wam wizytę u psychiatry, nie wstydzcie się, tam chodzą normalni ludzie, serio. Nerwica czy depresja może dopasc każdego, czasem bez konkretnego powodu. Szkoda czasu na lekarzy i pieniędzy na badania. Sprawdźcie najpierw czy to nie zdrowie psychiczne szwankuje (jeśli podstawowe badania wyszły dobrze i lekarz zalecił wizytę u psychologa czy psychiatry, potem dopiero gdy już naprawdę nic wam nie pomoże zróbcie wszystkie badania itp... itd...To jak się czułam było straszne, mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Dam znać jaką diagnozę postawił psychiatra. Trzymajcie się.
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
Cytat:
![]() Najpierw wykluczyc powazne choroby a dopiero pozniej tymi lzejszymi chorobami sie zająć. Podstawowe badania czesto nie daja obrazu choroby, no chyba, ze albo stan jest mocno zaawansowany albo jest to choroba krwi. Mialas w ogole jakies badania obrazowe? Edytowane przez ellish Czas edycji: 2014-07-15 o 19:05 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 353
|
Dot.: złe samopoczucie
To co mnie najbardziej wkurza to wmawianie różnych chorób spowodowanych psychiką ,kiedy człowiekowi naprawdę coś dolega. Owszem ,zdarza się, że nic mu nie jest, ale najpierw trzeba dokładne, obrazowe badania zrobić. A nie na podstawie samej krwi. morfologię miałam idealną, łącznie z enzymami, z wskaźnikami zapaleń . I co? uparłam się, zrobiłam badania to wyszło mi zapalenie żołądka i jelit. A takie rzeczy w morfologii nie wychodzą, niestety. Dlatego ja się nie daję zbywać, bo dawałam się 5 lat zbywać, że moje objawy to psychika.. Dlatego tak jak ellish pisze najpierw trzeba sprawdzić dokładnie czy nie ma choroby ciała, a potem zajmować się psychiką. U mnie było tak jak piszesz, że zajmowałam się psychiką i to przyniosło tylko kolejne pogorszenia, bo gdy pojawiła się u mnie krew w kale to na psychikę już zwalić tego nie mogłam
![]()
__________________
''Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie'' Zapuszczam naturalne włosy ;p Wprowadzam wiele zmian! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 575
|
Dot.: złe samopoczucie
Popieram. Najlepiej to kupić sobie prywatne ubezpieczenie medyczne, ale to niestety sporo kosztuje. U lekarzy trzeba ostro. Po pierwsze przygotować się merytorycznie w temacie. Nie jakieś głupie artykuliki, tylko konkretna wiedza. Po drugie dobrze się zastanowić nad naszymi objawami. Po trzecie dokładnie sprawdzić jakie badania w takiej sytuacji powinno się wykonać. Nie dać się zbyć lekarzowi.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
Cytat:
"mloda jest pani, to niech sie pani bawi zyciem a nie wymysla choroby". Gdybym sluchala lekarzy, to byloby teraz kiepsko ze mna. Niestety, ja musialam sama sobie zainwestowac badanie obrazowe, bo lekarze pukali sie po glowie. Dlatego badania obrazowe to podstawa. Zauwazylam, ze wiele osob nie ma wiedzy na temat morfologii, mysla, ze jak wyjdzie ok, to jest w porzadku. A przeciez w morfologii naprawde malo widac. ---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ---------- Cytat:
Co do autorki postu, to, ze objawy ustapily, to nie znaczy, ze jakas tam terapia czy tabletki od psychiatry pomogły. Niektóre choroby maja tak (często nowotwory złośliwe), ze na chwile ustępują a później wracają (nawracające objawy). Edytowane przez ellish Czas edycji: 2014-07-18 o 10:25 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: złe samopoczucie
Hej. Ja też tak uważam, że trzeba zrobić badania itp...itd...., dlatego napisałam, że jeśli naprawdę już nic się nie znajdzie to iść do tego psychiatry. Ja nadal jestem.zła na lekarzy i cały czas myślę gdzie jeszcze mogę iść, bo ja nie miałam problemu i powodu, aby zachorować od strony psychiki....:-( Jestem za przeproszeniem w☠☠☠☠iona tym, jak lekarze mnie potraktowali. Ogólnie naprawdę czuję poprawę po tych tabletkach, ale wczoraj znów miałam taki atak: bardzo szybkie bicie serca, zawroty głowy, niedobrze mi było, miałam wrażenie, że umieram...:-( nie stać mnie na prywatne leczenie...boję się, że to rak, a lekarze nie chcą mi dac skierowania na tomografię lub inne badania!! Ku***...
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#38 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
tylko badania obrazowe, nic więcej.
A jak nie chca dac, to niestety trzeba naciagnac objawy: ciągłe zawroty, wymioty, omdlenia itp i od razu dają skierowanie. Pisalas tez o kregoslupie, moze to byc tez cos z odcinkiem szyjnym, gdzie by sie to wiazalo z zawrotami glowy, ale tutaj tez trzeba przeswietlenie. Moze chociaz rtg? rtg jest tanie, okolo 30zl. Edytowane przez ellish Czas edycji: 2014-07-18 o 20:49 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 353
|
Dot.: złe samopoczucie
Przede wszystkim dużo poczytaj na internecie o swoich objawach i jakie dokładniejsze badania powinnaś wykonać, polecam Ci to ,bo ja dzięki internetowi poznałam co mi dolega. Tak to kolejne lata mogłam się bawić z lekarzami w kotka i myszkę, a potem cierpieć na wrzodziejące jelito. Doszłam do wniosku, obserwując i czytając wiele postów, że tak naprawdę dzisiejszy świat skonstruowany jest w sposób, byśmy nie dożyli starości. By państwo miało na czym żerować. Lekarze rozpowszechniają pod publikę profilaktykę, badanie się, a sami skierowań nie chcą dawać i tak jak ellish wmawiają, że pani jest młoda, wymyśla choroby i tym podobne. Ile można komuś wmawiać ,że wymyśla choroby ,kiedy objawy się naprawdę pojawiają? To niepojęte jak łatwo lekarze przypisują dolegliwości nerwom. Kołatanie serca? - Nerwica! Bóle i skurcze żołądka? Biegunki?- Och, to pewnie jelito drażliwe, nie ma co się przejmować, to z nerwów! Zawroty i bóle głowy?- Pewnie na tle psychiki, nerwy powodują. Bóle w nerkach? -Ach,to pewnie przewrażliwienie, lub jakaś nadwrażliwość nerek, to sprowadza się do nerwów. A prawda jest w większości taka, że lekarze wmawiają nerwice (nie wszystkim ,ale większości) ,a potem fałszywie boleją 'no niestety, profilaktyki nie było, nie było badania tego tamtego' i zdarza się ,że jest za późno..;/ A jak się chodziło, narzekało to się słyszało 'nerwy, uspokoić psychikę i się ułoży!'' Niestety tak jest i trzeba czasem podkoloryzować swoje objawy, by lekarz rodzinny wreszcie łaskawie wypisał skierowanie na nfz. Mi dużo pomogły różne fora internetowe, to ,że mogłam się wiele dowiedzieć. Nie traktuję lekarzy jak Boga. Mam jakąś wiedzę o swoich dolegliwościach, schorzeniach i nie dam się nabić w jajo. Najważniejsze jest, aby mieć obeznanie, we wszystkich badaniach jakie powinno się zrobić, w dolegliwościach, co ewentualnie powiedzieć, jakie leki są na co najlepsze. Boże, gdzie bym dziś była bez forów internetowych.. dawałabym się tak ciągle zwodzić. Dlatego polecam poczytanie, poszperanie i ewentualnie na własną rękę badania, lub podkoloryzowanie objawów.
__________________
''Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie'' Zapuszczam naturalne włosy ;p Wprowadzam wiele zmian! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
A gdzie ja bym byla gdyby nie pomoc Internetu,gdybym zaufała lekarzom. Ja zrobilam za wlasne pieniądze usg, gastroskopie,kolonoskopie , tomografie. Dopiero po tym mialam diagnozę i dopiero zaczeli mnie normalnie traktować a nie jak wariatkę.
Sent from my RM-914_eu_poland_348 using Tapatalk |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 353
|
Dot.: złe samopoczucie
Niestety jest tak i coraz więcej osób zostaje od lekarzy odsyłane z kwitkiem, a po latach okazuje się, że było to coś cięższego i może być za późno. Trzeba o siebie dbać ,ale gdy ktoś nie ma pieniędzy to może być bardzo ciężko. Ja na swoją gastroskopię i kolonoskopię zbierałam przez dłuższy czas, bo nie pracowałam ,a się nie przelewało ,ale nie żałuję, bo bez tych badań mogłoby być źle później. Trzeba się upierać przy swoim i nie patrzeć co pomyślą lekarze, czy wezmą za wariatkę, czy nie. Jeśli badania wyjdą ok- super, a lekarze niech swoje myślą. A jak wyjdą źle- to tak jak piszesz ellish, dopiero wtedy zaczynają traktować normalnie jak normalnego pacjenta, a nie kogoś kto wymyśla choroby.
__________________
''Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie'' Zapuszczam naturalne włosy ;p Wprowadzam wiele zmian! |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#42 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: złe samopoczucie
Słuchajcie...Ja nie jestem przecież autorka postu.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
odstaw leki od psychiatry, nie truj sie nimi. Najpierw sobie zrób porządną diagnostyke.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: złe samopoczucie
Też mam wrażenie, że się nimi truję, ale widzę przynajmniej choć trochę poprawę. Nie mogę też ich od tak odstawić, muszę to skonsultować z psychiatrą. Za miesiąc idę do kontroli, także zobaczymy. Wynik EEG wyszedł chyba dobry, na końcu napisane jest tak "wynik w granicach normy". W międzyczasie zanim pójdę do kontroli porobię parę badań. W przyszłym tygodniu idę na USG oraz do okulisty na badanie dna oka. Zrobię też badania tarczycy i test na boreliozę oraz zbadam poziom wit. D, elektrolitów (potasu, sodu, wapnia i magnezu) itp...Będę pisać, jak co. ;*
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: złe samopoczucie
To znowu ja.
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: złe samopoczucie
ciesze sie, ze wszystko ok. Oby juz tak bylo,a nie na chwile. Tylko szkoda, ze zaniechałaś dalsza diagnostykę.
Podstawowe badania to tylko kropla w morzu. Tak naprawde prawdziwa diagnostyka to badania obrazowe, badania drozsze niz jakies tam usg czy morfologia. Duzo zdrowia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 7
|
Dot.: złe samopoczucie
Ja robiłam jeszcze eeg, badanie dna oka, usg. I wszystko wychodziło idealne. Na razie nie robię dalszych badań, bo czuję się dobrze. Poza tym badania prywatne tanie nie są. Jeśli coś się w moim samopoczuciu zmieni to oczywiście na pewno będę się dalej badać.
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.