![]() |
#31 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 4 220
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Ja bym czegoś takiego nie powiedziała. Było to było, teraz jesteś inną osobą.
__________________
it's a fool's game ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Oczywiście, że trzeba mówić. I myślę, że jak to będzie facet ten "jedyny" to nie będzie na to patrzeć.
A jeżeli chodzi o mnie to jakoś łatwiej bym zrozumiał jakąś kobietę która była np. sponsorowana w okresie studiów w zamian za korzyści łóżkowe bo trudna sytuacja w domu itp. od takiej która ma dwóch facetów w ff czy takiej co to co imprezę z innym facetem do domu. I powyższe i tak byłyby łatwiejsze dla mnie do zrozumienia od np. takiej co zdradzała faceta, męża i rozbiła rodzinę- uważam to za najgorsze co może być. Jak to moja babcia powiedziała "Kur** to charakter, nie zawód". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
Jest więcej takich rzeczy, które wielu potencjalnych partnerów mogą przerosnąć, na różnych płaszczyznach- bezpłodność, molestowanie w dzieciństwie, pobyt w więzieniu, aborcja, itd itp... Ja bym nie mogla budować związku na kłamstwie. Ani nawet zatajając prawdę, wyżarłoby mnie to od środka. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 561
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
W przypadku gdyby facet chodził na panienki w przeszłości i zataił ten fakt przed partnerką nie mielibyśmy tu tyle obrończyń.
No ale przecież on się zmienił, jest już innym człowiekiem. Może mu jeszcze stygmat na czole wypalić? ![]() Autorko, zachowaj resztki godności. Powiedz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
[1=bceb01c221ea3319abad6ab 25f068feed7228d52_657f8c4 7e3c47;50336644]Mam nadzieję, że Panie po "tym" zawodzie, robią sobie chociaż gruntowne badania przed wejściem w związek i nie wychodzą z założenia że ich ewentualne choroby to także "przeszłość o której mają prawo nie mówić".
No sorry, ale na tym polega dorosłość, że ponosimy konsekwencje naszych życiowych decyzji. [/QUOTE] No cóż, horoby to jest w jakimś stopniu mit... To nie jest tak, że wszystkie dziewczyny w branży to jakieś degeneratki. Większość to naprawdę fajne osoby, które się gdzieś tam w życiu pogubiły albo znalazły się w trudnej sytuacji. Część z dziewczyn wraca do domu, do dziecka - naprawdę nie chcą niczym się zarazić. Nie mówię o narkomankch - to inna historia (zresztą bardzo smutna). Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Rzeczywiście, jak napisałam staram się pomagać dziewczyną, które "w to" weszły, więc sama muszę się uporać z tym problemem. Może znajdzie się ktoś, kto to zaakceptuje... Najgorzej jest o tym mówić - pisać na forum ok, ale opowiedzieć o tym komuś w cztery oczy to już okropnie ciężka rzecz :/ Taki wybór niestety czasem jest dokonywany przed prawdziwą dorosłością. Nie usprawiedliwiam ani siebie ani nikogo, ale cóż... to naprawdę nie jest takie proste, jak się wszystkim wydaje. Zresztą naprawdę czasem ciężko mówić o "wyborze" ---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ---------- Cytat:
![]() Edytowane przez jestemlegalna Czas edycji: 2015-02-22 o 19:00 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 306
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
ale powiedzialaś swojemu partnerowi?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
![]() |
#38 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
To jest natomiast hipokryzja. Edytowane przez DopplegangerEddarda Czas edycji: 2015-02-23 o 11:09 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Chyba jest jeszcze za wcześnie. Powiem na pewno, ale poczekam chwilę. Chcę żeby mnie poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał i mimo to chce być, czy nie. Zrozumiem, jeśli nie. Już jeden taki związek mam za sobą - on powiedział, że nie ma problemu (wiedział od samego początku), ale potem zaczęły się komentarze. Ja postawiłam wszystko na ostrzu noża to wolał odejść. Chciałabym, żeby teraz mój facet patrzył na mnie najpierw jak na osobę, człowieka, kobietę, a dopiero potem na...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 453
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Chyba właśnie o to chodzi. Nie wiem co doradzić Autorce, poza tym że kłamstwo ma naprawdę krótkie nóżki. Zwłaszcza jak chłopak jest inteligentny, w końcu się skapnie co tu się działo zanim pojawił się on i nastąpi to raczej prędzej niż później.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Treść usunięta
Edytowane przez ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d386552d742cc4ca Czas edycji: 2015-02-27 o 07:34 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Człowiek nie krowa i zmienia poglądy.Prostytutka też ma prawo się opamiętać. Krzywdziła głównie siebie i ma prawo mieć szansę na normalne życie.Inaczej po co resocjalizować np przestępców,którzy popełniali często dużo gorsze czyny? Czy nawet jeśli zrozumieli co złego zrobili ,nie mogą normalnie żyć?Ludzie popełniają różne błędy i świństwa.Dawała d..y i owszem ,swojej.Nie kradła ,nie oszukiwała niewinnych ludzi co jest dla mnie dużo gorszym szmaciajstwem.Kto korzystał z jej usług robił to świadomie.Przecież nie powie kolesiowi na pierwszej rance,nawet nie na drugiej,ma sobie na czole wypisać? Przecież najpierw musi zobaczyć czy w ogóle warto się otwierać przed kimś w ten sposób,czy może coś z tego być.
Czasem ,jak czytam wizaż to uderza mnie ta hipokryzja: masz prawo uprawiać seks na prawo i lewo,z kim chcesz i kiedy chcesz jeśli jesteś wolna ,to twoje ciało i wyrażaj swoją seksualność jak chcesz.Ale weź za to kasę ,jesteś najgorszą ku...ą ,choćbyś lubiła tą robotę i nikogo nie krzywdziła.A w ogóle to piętno pozostanie jak wrzód na duszy do 10- tego pokolenia naprzód. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Blablablablabla Twoje moralizowanie wiele wniosło do tematu, dziekujemy ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 603
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 | |
Are you talking to me?!
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
Wiem, że nie jest to łatwe i boisz się odrzucenia, ale druga strona ma prawo wiedzieć z kim się wiąże. Oczywiście nie mówię tu o sytuacji, w której na pierwszym spotkaniu beztrosko informujesz faceta o swojej przeszłości, ani też o akcji, kiedy facet chce się oświadczyć, a ty wypalasz, że byłaś prostytutką.
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
[1=20e6ad78eac783f5bf2c2aa a836e9e1e07b2d6f9_61d4dfb 026b9e;50447776]Tylko że ...związałabyś się z przestępcą ? Bo ja nie ,bez względu na to ile lat wiezienia by odsiedział ,jak bardzo by żałował i ile resocjalizacji przeszedł . Piętno takiego postępowania zostaje jak wrzód na dupie do końca życia -człowiek zawsze będzie odpowiedzialny za swoje czyny nawet jak się nawróci to i tak od tego nie ucieknie .I wydaje mi się ze taka osoba będzie miała normalne żywot -jedynie po drugiej stronie ,szansę na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie Autorka całkowicie zmarnowała. Falabella wypowiedziała się dość brutalnie ale jednak napisała prawdę jak by mi facet powiedział że był męską dzi**ką to bym od niego uciekła i nie obchodziły mnie jego tłumaczenia.[/QUOTE]
Ty byś się nie związała,tysiąc innych też nie ale znajdzie się taka ,która się zwiąże bo znajdzie coś w tej osobie takiego , co sprawi ,że zapomni o jej przeszłości.Ludzie są różni i nie można generalizować. W więzieniach odsiaduje się różne wyroki, za różne przestępstwa, często popełnione z głupoty ,za młodu albo w silnym stresie.To co ,może od razu stryczek zamiast odsiadka ,skoro są już skończone według ciebie? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Wien (Austria)
Wiadomości: 43
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Powinnaś powiedzieć i to jak najszybciej.
Twój facet ma prawo zadecydowac juz teraz, czy chce w ogole z Toba byc, poznawac cię dalej itd.. Współczuje mu z całego serca tych emocji, ktore bedzie mial w sobie, gdy sie dowie. Zwlekaniem tylko pogarszasz swoja sytuację. Zacznijmy w ogole od kwestii, że nie masz zadnego prawa zatajać przed nim tej informacji. To nie jest kwestia tego, ze kiedys nie lubilas słodkości a teraz je wpierdzielasz pełnymi garsciami... i w sumie nie chcesz sie do tego przyznawac, bo to szczególik mały. To kwestia chorób, tego że chłopak ma prawo czuć obrzydzenie do Ciebie, ma prawo nie chcieć w ogole poznawać Twoich dobrych stron. Daj mu wybór, a nie czekaj aż się zakocha i złamiesz mu ta prawdą serce! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 827
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
To jest bardzo wazna kwestia, tak jak rozwod,dziecko czy np. wyroki za powazniejsze przewinienia.
Czulabym sie oszukana gdyby osoba, z ktora chce spedzic reszte zycia zataolaby cos takiego. Liczy sie szczerosc, to podstawa do zbudowania szczesliwego zwiazku. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 |
Raczkowanie
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Ja bym nie miała z taką informacją zadnego problemu, znam dwoch facetow którzy tak zarabiali w jakims tam swoim okresie życia-taka wiadomość w żaden sposób nie zmieniła mojego ich postrzegania. Nie przeszkadzaloby mi to w budowaniu związku. Ale ja żyjąc w Polsce zachowalabym taką informację dla siebie. Nie znam ani jednego Polaka któremu by to nie przeszkadzało. W tym wypadku nie widzę sensu psucia dobrze zapowiadajacego się związku takimi rewelacjami. Było, minęło nie ma po co do tego wracać.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 561
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
Facet powinien się dowiedzieć jak najszybciej. Związek nie zapowiada się dobrze skoro zaczyna się od zatajenia tak poważnej sprawy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 912
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Moim zdaniem nie mówić, jeżeli masz pewność, że mógłby dowiedzieć się tylko od Ciebie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 306
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Właśnie... wezcie dajcie spokój dziewczynie. Każdy popełnia w życiu błędy. ZRÓB JAK UWAŻASZ AUTORKO I o czasie, który uważasz, że jest najodpowiedniejszy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 | |
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 511
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
![]()
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Moim zdaniem powinnaś powiedzieć. I jeżeli nie ze względu na niego, ze względu dla siebie. Jak rozumiem, piszesz o pogubieniu i dramatycznych sytuacjach dziewczyn wchodzących w prostytucję i piszesz, że zajmujesz się pomocą im (także by opuściły prostytucję), więc doskonale rozumiesz jak w dużej mierze okropna jest prostytucja, dla tych samych dziewczyn. Moim zdaniem to bardzo imponujące, że udało Ci się zmienić swoje życie, i jeszcze bardziej imponujące, że pomagasz dziewczynom w takiej samej sytuacji. Jesteś bardzo dzielna.
Co d0 szczerości, to jest ona ważna. Po pierwsze, Twój TŻ ma prawo wiedzieć, z kim się wiążę. Po drugie, Ty powinnaś być kochana za to, jaka jesteś. Czy mogłabyś czuć się prawdziwie kochaną, jeżeli wiedziałabyś, że jest cała strona Ciebie, której TŻ nie zna? Uważam też, że do prawdziwego wyleczenia ran trzeba przejść tę barierę wstydu i móc mówić o takich rzeczach. A co do mężczyzn, którzy się wiążą z prostytutkami, to poczytaj o Shelley Lubben (była aktorka pornograficzna) i o jej organizacji, i o jej mężu. Który się absolutnie jej nie wstydzi, tylko razem działają pomagając osobom zamkniętym w tym bagnie.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 571
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
Nie jestem w temacie, bo mój żywot nudny raczej, ale na moje wyczucie, jeśli nie masz 100% pewności, że się nie dowie lepiej powiedzieć (chyba, że nie szukasz związku na stałe), ale warto przedstawić wszystkie swoje trudne motywy i siebie jako tą osobę, którą tak zepchnął los, dodać, że wcale tego nie lubiłaś itp (oczywiście tylko zgodnie z prawdą). Motywy muszą paść, bo to dzięki nim można zrozumieć czyjeś wybory. Jeśli wpadłaś w spiralę długów czy coś takiego, ktoś cię zmusił zwiódł lub wykorzystał to facet będzie miał jasną odpowiedz "dlaczego" i choć nadal nie musi chcieć takiego związku to nikt nie ma prawa Cię potępiać. Może się też okazać, że jeśli znajdziesz kogoś kto zaakceptuje Twoją przeszłość to może on nie zaakceptować za to kontaktów z organizacjami pomocy z którymi współpracujesz. Bo będzie to stanowiło łącznik między przeszłością i teraźniejszością. Ale tu już trochę wybiegam wprzód. /mnie też wkurza męska hipokryzja dla mnie facet co chodzi a dziewczynami gardzi to zero, co innego konsekwentny nigdy nie był i nie chce znać takich kobiet - ok to jeszcze rozumiem, ale hipokryzji nie, ale wierzę że nie każdy jest hipokrytą Edytowane przez elamem Czas edycji: 2015-02-28 o 16:33 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 | ||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:14 ---------- Cytat:
Przyznam, że zbieram się od rana, żeby napisać coś tutaj, ale kurcze, liczyłam (naiwnie), że nikt tu mnie nie będzie oceniał... myliłam się, każdy moment jest dobry, żeby wbić szpilkę i powiedzieć, że "tak sobie wybrałam". Gdyby życie było takie proste... Generalnie trochę szkoda, że tak to wygląda u nas, że mało jest wyrozumiałości. Ja nie mówię, znam laski, które to robią bo chcą mieć szybko dużą kasę. Ale jest cała masa takich, które mają cholernie trudną sytuację, wiele bardzo przykrych przeżyć na koncie. I same widzicie po komentarzach, ze bardzo trudno z tego wyjść, bo wszyscy tylko czekają, żeby ci wygarnąć w twarz co o tobie sądzą. Gdzie tutaj jest szansa na jakieś nowe życie,a chyba każdy ma do niego prawo prawda? Chciałam tylko powiedzieć, że tak jak ja powinnam powiedzieć chłopakowi, tak i ci wszyscy faceci którzy korzystają i płacą powinni sswoim obecnym/przyszłym partnerkom mówić, że byli/chodzili... Jeśli już tak patrzymy to jest to równie złe, prawda? Z tym, że ja się w to wplątałam przez ojca i chłopaka, a oni przychodzą z własnej woli... Mam nadzieję, że dla nich byłyby takie same rady - "zanim się zaczniesz z nią spotykać, powiedz szczerze o swojej przeszłości..." Ciekawe ilu facetow mówi i ile osób by wybaczyło... I jeszcze jedno - ktoś mówi, że nie chciałby się umawiać z "męską dziwką" - skąd pewność, że gość z którym sie spotykacie, nie chodził do agentury raz w tygodniu? Statystyki nie kłamią. Podobnie z koleżankami, kuzynkami, bratowymi czy teściowymi - uwierzcie, że dziewczyny takie jak ja są wśród nas! ktoś ma na koncie krótką przygodę, ktoś sponsoring etc. Wiele spotykam "dawnych koleżanek", które albo mnie "nie poznają" albo proszą o dyskrecję - pracują w sklepach, w restauracjach, mają własne biznesy, a jedną znam nawet kierowniczkę w urzędzie, tylko przeprowadziła się na drugi koniec Polski. Ja sie cieszę że sporej części udaje się wyjść z tego i bardzo im kibicuję. Mimo wszystko dzięki za głosy. Zbieram się, pogadam z chłopakiem, bo coś przebąkuje o wspólnym wyjeździe. Dodam, że trzymam go trochę na dystans, bo strasznie nie chce go skrzywdzić ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#58 | ||||
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Według mnie większym problemem niż,,czy powiedzieć" , jest ,,kiedy powiedzieć?" Szczerze powiedziawszy zupełnie nie wiedziałabym na Twoim miejscu kiedy to zrobić.
Nie za wcześnie, bo przecież do takiego wyznania potrzeba więzi z drugą osobą , upewnienia się , że nie wykorzysta takiej informacji przeciwko Tobie.( Rozpowiedzenie plotek, oczernianie , palanci się zdarzają.) Z drugiej nie za późno, bo mógłby mieć ogromny żal, gdyby się zaangażował i pretensje, czemu dopiero teraz to mówisz. Wydaje mi się , że to mniej więcej ten moment kiedy byłabyś gotowa na bliższą relację z tym człowiekiem, ale przed seksem. Dla Ciebie byłby to dobry moment ze względu na zaufanie i poznanie człowieka, dla niego, bo po zbliżeniach i takiej wiadomości mógłby się poczuć wmanewrowany w seks z kimś z kim nie chciał go mieć, a to jednak ma wpływ na jego dalsze życie i psychikę. Skoro zajmujesz się tym i pomagasz dziewczynom, to utrzymujesz w tajemnicy przed nim tą działalność? Czy rozmawialiście o tym w kontekście tego pomagania? Taka rozmowa nakreśliłaby pewnie jego ogólne podejście do sprawy prostytucji co pomogłoby Ci przewidzieć reakcję, chociaż to niepewne, bo co innego mówić , a co innego przeżyć. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?
Autorko, nie zapomnij podesłać mu linka do strony, którą promujesz w opisie!
Jak przeczyta tę "poradę dla żonatego mężczyzny", na pewno chętniej zwiąże się z tobą na stałe. Cytuję: "To zrozumiałe, że możesz obawiać się wykrycia zdrady i rozpadu rodziny. Jeśli zwyczajnie boisz się zaryzykować, to idealną alternatywą dla ciebie jest korzystanie z usług prostytutek. Jak wynika z anonimowych statystyk, bardzo wielu mężczyzn spróbowało tego rodzaju spotkań, a znaczna część praktykuje je regularnie. Doświadczona, odpowiedzialna prostytutka zaspokoi dosłownie każdą z Twoich zachcianek i fantazji, bez zbędnych pomruków niezadowolenia i udawanej ekscytacji. Ich grupę zawodową tworzą młode, atrakcyjne dziewczyny, które, w przeciwieństwie do sfrustrowanych wychowaniem dzieci żon, kochają seks pod każdą postacią. Z prostytutką możesz przekroczyć wszelkie granice – wcielić się w rolę erotycznego dominatora, bądź okazać nieco lenistwa i w pełni oddać władzę nad swoim ciałem. Jest to idealna alternatywa dla przepracowanych mężczyzn – za uczciwą opłatą możesz doświadczyć nieopisanych chwil rozkoszy, zupełnie bez wysiłku. Jest na każde twoje zawołanie i z nieskrywaną radością zrobi wszystko, o cokolwiek ją poprosisz. Wystarczy jeden, krótki telefon, abyś na nowo mógł posmakować radości i przyjemności płynących z miłosnych igraszek. Bez ograniczeń!" Rzeczywiście, taki przekaz pomoże społeczeństwu zrozumieć, że dla wielu kobiet prostytucja jest matnią z której nie potrafią się same wyrwać, bo złe społeczeństwo nie chce im w tym pomóc. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:40.