Czy powiedzieć facetowi o przeszłości? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-20, 12:37   #31
maszToCoChcesz
Zakorzenienie
 
Avatar maszToCoChcesz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 4 220
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Ja bym czegoś takiego nie powiedziała. Było to było, teraz jesteś inną osobą.
__________________
it's a fool's game
maszToCoChcesz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-20, 18:42   #32
DopplegangerEddarda
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Oczywiście, że trzeba mówić. I myślę, że jak to będzie facet ten "jedyny" to nie będzie na to patrzeć.

A jeżeli chodzi o mnie to jakoś łatwiej bym zrozumiał jakąś kobietę która była np. sponsorowana w okresie studiów w zamian za korzyści łóżkowe bo trudna sytuacja w domu itp. od takiej która ma dwóch facetów w ff czy takiej co to co imprezę z innym facetem do domu.
I powyższe i tak byłyby łatwiejsze dla mnie do zrozumienia od np. takiej co zdradzała faceta, męża i rozbiła rodzinę- uważam to za najgorsze co może być.

Jak to moja babcia powiedziała "Kur** to charakter, nie zawód".
DopplegangerEddarda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-20, 18:52   #33
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez Kolor kremowy Pokaż wiadomość
To jest bardzo trudna sytuacja, ale dziewczyny radzące, żeby mu powiedzieć, chyba nie biora pod uwage tego, że mało kto (albo nikt) chciałby byc z osoba, która była kiedys prostytutką. Więc autorka nigdy z nikim nie będzie w związku i nie załozy rodziny, bo zawsze będzie moment szczerości i ewakuacja kandydata. Więc autorka do końca zycia będzie ponosiła konsekwencje tego, co kiedys przez pewien czas robiła. Ja nie uważam, że ona teraz pokazuje mu fasadę siebie i związek ich oparty jest na kłamstwie. Ona teraz już sie nie prostytuuje, pokazuje sie facetowi taka, jaka jest teraz - tamta sprawa to zamknięty rozdział z przeszłości. Ja bym nigdy w życiu nie została prostytutką i nie chciała być z kimś kto się prostytuował. Ale jesli już miałas takie doświadczenia, a teraz jestes innym człowiekiem i chcesz stworzyc normalny związek - to mu nie mów. Bo on może Cię kochać, ale mimo to może sobie z tą informacją nie poradzić.

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Ja rozumiem, że szczerość w związku ma fundamentalne znaczenie i że prostytucja to poważna sprawa. Ale patrzmy na to realnie - autorka prawdopodobnie nigdy z nikim nie będzie, jeśli będzie opowiadać o swojej przeszłości. Więc pytanie, czy warto skazywac się na samotność i biczować się przez całe zycie za błędy młodości w imię jakiegoś ideału kryształowej szczerości?


Jest więcej takich rzeczy, które wielu potencjalnych partnerów mogą przerosnąć, na różnych płaszczyznach- bezpłodność, molestowanie w dzieciństwie, pobyt w więzieniu, aborcja, itd itp...

Ja bym nie mogla budować związku na kłamstwie. Ani nawet zatajając prawdę, wyżarłoby mnie to od środka.
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-21, 12:09   #34
af096d25f0cf772bc51ba27debbec984bc7420f7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 561
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

W przypadku gdyby facet chodził na panienki w przeszłości i zataił ten fakt przed partnerką nie mielibyśmy tu tyle obrończyń.
No ale przecież on się zmienił, jest już innym człowiekiem. Może mu jeszcze stygmat na czole wypalić?

Autorko, zachowaj resztki godności. Powiedz.
af096d25f0cf772bc51ba27debbec984bc7420f7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-22, 19:03   #35
jestemlegalna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

[1=bceb01c221ea3319abad6ab 25f068feed7228d52_657f8c4 7e3c47;50336644]Mam nadzieję, że Panie po "tym" zawodzie, robią sobie chociaż gruntowne badania przed wejściem w związek i nie wychodzą z założenia że ich ewentualne choroby to także "przeszłość o której mają prawo nie mówić".


No sorry, ale na tym polega dorosłość, że ponosimy konsekwencje naszych życiowych decyzji. [/QUOTE]

No cóż, horoby to jest w jakimś stopniu mit... To nie jest tak, że wszystkie dziewczyny w branży to jakieś degeneratki. Większość to naprawdę fajne osoby, które się gdzieś tam w życiu pogubiły albo znalazły się w trudnej sytuacji. Część z dziewczyn wraca do domu, do dziecka - naprawdę nie chcą niczym się zarazić. Nie mówię o narkomankch - to inna historia (zresztą bardzo smutna).

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Rzeczywiście, jak napisałam staram się pomagać dziewczyną, które "w to" weszły, więc sama muszę się uporać z tym problemem. Może znajdzie się ktoś, kto to zaakceptuje... Najgorzej jest o tym mówić - pisać na forum ok, ale opowiedzieć o tym komuś w cztery oczy to już okropnie ciężka rzecz :/


Taki wybór niestety czasem jest dokonywany przed prawdziwą dorosłością. Nie usprawiedliwiam ani siebie ani nikogo, ale cóż... to naprawdę nie jest takie proste, jak się wszystkim wydaje. Zresztą naprawdę czasem ciężko mówić o "wyborze"

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez DopplegangerEddarda Pokaż wiadomość
Oczywiście, że trzeba mówić. I myślę, że jak to będzie facet ten "jedyny" to nie będzie na to patrzeć.

A jeżeli chodzi o mnie to jakoś łatwiej bym zrozumiał jakąś kobietę która była np. sponsorowana w okresie studiów w zamian za korzyści łóżkowe bo trudna sytuacja w domu itp. od takiej która ma dwóch facetów w ff czy takiej co to co imprezę z innym facetem do domu.
I powyższe i tak byłyby łatwiejsze dla mnie do zrozumienia od np. takiej co zdradzała faceta, męża i rozbiła rodzinę- uważam to za najgorsze co może być.

Jak to moja babcia powiedziała "Kur** to charakter, nie zawód".
Nie wiem, czy to pozytywne czy nie? Naprawdę większość lasek nie robi tego "dla zabawy", ale z konieczności. I akurat się zgadzam, że moralnie gorsze jest odbijanie faceta niż sprzedawanie się... Chociaż cały czas mowa o naszej winie, a klient/mąż który odchodzi jest zawsze święty

Edytowane przez jestemlegalna
Czas edycji: 2015-02-22 o 19:00
jestemlegalna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-22, 19:43   #36
konwaliowa_eu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 306
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

ale powiedzialaś swojemu partnerowi?
konwaliowa_eu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-23, 09:48   #37
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
Hej! mam poważne pytanie: czy uważacie, że facetowi powinno się opowiedzieć o swojej przeszłości? Wiem, związek opiera się na szczerości i tak dalej. Ja mam dość... trudną przeszłość. Zarabiałam w taki a nie inny sposób, teraz pomagam dziewczynom, które mają podobne dylematy, nie wstydzę się tego, ale obawiam się, że każdy facet ode mnie ucieknie. Kiedyś próbowałam, ale to było dla niego nie do przejścia. Czy zatajenie takich rzeczy i budowanie związku bądź co bądź na kłamstwie nie jest nie fair? Z drugiej strony w ten sposób nigdy nie uda mi się zerwać z tym wszystkim :/
A chcesz mu powiedzieć? Jest ryzyko, że dowie się od kogoś innego?
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-02-23, 11:00   #38
DopplegangerEddarda
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
No cóż, horoby to jest w jakimś stopniu mit... To nie jest tak, że wszystkie dziewczyny w branży to jakieś degeneratki. Większość to naprawdę fajne osoby, które się gdzieś tam w życiu pogubiły albo znalazły się w trudnej sytuacji. Część z dziewczyn wraca do domu, do dziecka - naprawdę nie chcą niczym się zarazić. Nie mówię o narkomankch - to inna historia (zresztą bardzo smutna).

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Rzeczywiście, jak napisałam staram się pomagać dziewczyną, które "w to" weszły, więc sama muszę się uporać z tym problemem. Może znajdzie się ktoś, kto to zaakceptuje... Najgorzej jest o tym mówić - pisać na forum ok, ale opowiedzieć o tym komuś w cztery oczy to już okropnie ciężka rzecz :/


Taki wybór niestety czasem jest dokonywany przed prawdziwą dorosłością. Nie usprawiedliwiam ani siebie ani nikogo, ale cóż... to naprawdę nie jest takie proste, jak się wszystkim wydaje. Zresztą naprawdę czasem ciężko mówić o "wyborze"

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------



Nie wiem, czy to pozytywne czy nie? Naprawdę większość lasek nie robi tego "dla zabawy", ale z konieczności. I akurat się zgadzam, że moralnie gorsze jest odbijanie faceta niż sprzedawanie się... Chociaż cały czas mowa o naszej winie, a klient/mąż który odchodzi jest zawsze święty
Napisałem, że potrafię zrozumieć i znam gorsze możliwe rzeczy. Nie ma to w zwiazku z usprawiedliwianiem bo według mnie jest to droga na skróty. Po co iść na produkcje i harować po 10 godzin na czarno za 6 zł jak łatwiej się przemóc i zacząć sprzedawać. Ale spytałaś się co teraz więc skupiam się na tym. Nie mam zamiaru umoralniać.

To jest natomiast hipokryzja.

Edytowane przez DopplegangerEddarda
Czas edycji: 2015-02-23 o 11:09
DopplegangerEddarda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 00:11   #39
jestemlegalna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez konwaliowa_eu Pokaż wiadomość
ale powiedzialaś swojemu partnerowi?
Chyba jest jeszcze za wcześnie. Powiem na pewno, ale poczekam chwilę. Chcę żeby mnie poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał i mimo to chce być, czy nie. Zrozumiem, jeśli nie. Już jeden taki związek mam za sobą - on powiedział, że nie ma problemu (wiedział od samego początku), ale potem zaczęły się komentarze. Ja postawiłam wszystko na ostrzu noża to wolał odejść. Chciałabym, żeby teraz mój facet patrzył na mnie najpierw jak na osobę, człowieka, kobietę, a dopiero potem na...
__________________
http://jestemlegalna.pl
Dziewczyny, działamy!
jestemlegalna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 09:04   #40
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
Chyba jest jeszcze za wcześnie. Powiem na pewno, ale poczekam chwilę. Chcę żeby mnie poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał i mimo to chce być, czy nie. Zrozumiem, jeśli nie. Już jeden taki związek mam za sobą - on powiedział, że nie ma problemu (wiedział od samego początku), ale potem zaczęły się komentarze. Ja postawiłam wszystko na ostrzu noża to wolał odejść. Chciałabym, żeby teraz mój facet patrzył na mnie najpierw jak na osobę, człowieka, kobietę, a dopiero potem na...
Czyli jesteś z facetem w związku, mówisz, że chcesz, żeby Cię poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał, a tak naprawdę zatajasz przed nim bardzo ważną informację na temat swojej przeszłości? Dobrze zrozumiałam?
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 20:36   #41
201707171132
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 453
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Czyli jesteś z facetem w związku, mówisz, że chcesz, żeby Cię poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał, a tak naprawdę zatajasz przed nim bardzo ważną informację na temat swojej przeszłości? Dobrze zrozumiałam?
Chyba właśnie o to chodzi. Nie wiem co doradzić Autorce, poza tym że kłamstwo ma naprawdę krótkie nóżki. Zwłaszcza jak chłopak jest inteligentny, w końcu się skapnie co tu się działo zanim pojawił się on i nastąpi to raczej prędzej niż później.
201707171132 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-27, 07:31   #42
ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d386552d742cc4ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Treść usunięta

Edytowane przez ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d386552d742cc4ca
Czas edycji: 2015-02-27 o 07:34
ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d386552d742cc4ca jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 09:46   #43
robcia
Zakorzenienie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d 386552d742cc4ca Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Człowiek nie krowa i zmienia poglądy.Prostytutka też ma prawo się opamiętać. Krzywdziła głównie siebie i ma prawo mieć szansę na normalne życie.Inaczej po co resocjalizować np przestępców,którzy popełniali często dużo gorsze czyny? Czy nawet jeśli zrozumieli co złego zrobili ,nie mogą normalnie żyć?Ludzie popełniają różne błędy i świństwa.Dawała d..y i owszem ,swojej.Nie kradła ,nie oszukiwała niewinnych ludzi co jest dla mnie dużo gorszym szmaciajstwem.Kto korzystał z jej usług robił to świadomie.Przecież nie powie kolesiowi na pierwszej rance,nawet nie na drugiej,ma sobie na czole wypisać? Przecież najpierw musi zobaczyć czy w ogóle warto się otwierać przed kimś w ten sposób,czy może coś z tego być.
Czasem ,jak czytam wizaż to uderza mnie ta hipokryzja: masz prawo uprawiać seks na prawo i lewo,z kim chcesz i kiedy chcesz jeśli jesteś wolna ,to twoje ciało i wyrażaj swoją seksualność jak chcesz.Ale weź za to kasę ,jesteś najgorszą ku...ą ,choćbyś lubiła tą robotę i nikogo nie krzywdziła.A w ogóle to piętno pozostanie jak wrzód na duszy do 10- tego pokolenia naprzód.
robcia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 10:12   #44
201609102148
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez ef54e0a2a1d8c328bd9581b7d 386552d742cc4ca Pokaż wiadomość
Treść usunięta

Blablablablabla

Twoje moralizowanie wiele wniosło do tematu, dziekujemy Autorka na pewno potrzebowała wiedzy, że TY byś z nią zerwała, bo jest dla Ciebie śmieciem. Pewnie już chciała się z Tobą na randkę umówić, dobrze, że uprzedziłaś.
201609102148 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 11:44   #45
20e6ad78eac783f5bf2c2aaa836e9e1e07b2d6f9_61d4dfb026b9e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 603
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Człowiek nie krowa i zmienia poglądy.Prostytutka też ma prawo się opamiętać. Krzywdziła głównie siebie i ma prawo mieć szansę na normalne życie.Inaczej po co resocjalizować np przestępców,którzy popełniali często dużo gorsze czyny? Czy nawet jeśli zrozumieli co złego zrobili ,nie mogą normalnie żyć?Ludzie popełniają różne błędy i świństwa.Dawała d..y i owszem ,swojej.Nie kradła ,nie oszukiwała niewinnych ludzi co jest dla mnie dużo gorszym szmaciajstwem.Kto korzystał z jej usług robił to świadomie.Przecież nie powie kolesiowi na pierwszej rance,nawet nie na drugiej,ma sobie na czole wypisać? Przecież najpierw musi zobaczyć czy w ogóle warto się otwierać przed kimś w ten sposób,czy może coś z tego być.
Czasem ,jak czytam wizaż to uderza mnie ta hipokryzja: masz prawo uprawiać seks na prawo i lewo,z kim chcesz i kiedy chcesz jeśli jesteś wolna ,to twoje ciało i wyrażaj swoją seksualność jak chcesz.Ale weź za to kasę ,jesteś najgorszą ku...ą ,choćbyś lubiła tą robotę i nikogo nie krzywdziła.A w ogóle to piętno pozostanie jak wrzód na duszy do 10- tego pokolenia naprzód.
Tylko że ...związałabyś się z przestępcą ? Bo ja nie ,bez względu na to ile lat wiezienia by odsiedział ,jak bardzo by żałował i ile resocjalizacji przeszedł . Piętno takiego postępowania zostaje jak wrzód na dupie do końca życia -człowiek zawsze będzie odpowiedzialny za swoje czyny nawet jak się nawróci to i tak od tego nie ucieknie .I wydaje mi się ze taka osoba będzie miała normalne żywot -jedynie po drugiej stronie ,szansę na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie Autorka całkowicie zmarnowała. Falabella wypowiedziała się dość brutalnie ale jednak napisała prawdę jak by mi facet powiedział że był męską dzi**ką to bym od niego uciekła i nie obchodziły mnie jego tłumaczenia.
20e6ad78eac783f5bf2c2aaa836e9e1e07b2d6f9_61d4dfb026b9e jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 11:46   #46
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
Hej! mam poważne pytanie: czy uważacie, że facetowi powinno się opowiedzieć o swojej przeszłości? Wiem, związek opiera się na szczerości i tak dalej. Ja mam dość... trudną przeszłość. Zarabiałam w taki a nie inny sposób, teraz pomagam dziewczynom, które mają podobne dylematy, nie wstydzę się tego, ale obawiam się, że każdy facet ode mnie ucieknie. Kiedyś próbowałam, ale to było dla niego nie do przejścia. Czy zatajenie takich rzeczy i budowanie związku bądź co bądź na kłamstwie nie jest nie fair? Z drugiej strony w ten sposób nigdy nie uda mi się zerwać z tym wszystkim :/
Ja bym nie zatajała takiej informacji. Kłamstwo zawsze może wypłynąć; nawet jeśli nikt z otoczenia mu nie doniesie, to sama możesz niechcący (np. po pijaku) co nieco powiedzieć.
Wiem, że nie jest to łatwe i boisz się odrzucenia, ale druga strona ma prawo wiedzieć z kim się wiąże. Oczywiście nie mówię tu o sytuacji, w której na pierwszym spotkaniu beztrosko informujesz faceta o swojej przeszłości, ani też o akcji, kiedy facet chce się oświadczyć, a ty wypalasz, że byłaś prostytutką.
__________________
quench jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 12:24   #47
robcia
Zakorzenienie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 592
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

[1=20e6ad78eac783f5bf2c2aa a836e9e1e07b2d6f9_61d4dfb 026b9e;50447776]Tylko że ...związałabyś się z przestępcą ? Bo ja nie ,bez względu na to ile lat wiezienia by odsiedział ,jak bardzo by żałował i ile resocjalizacji przeszedł . Piętno takiego postępowania zostaje jak wrzód na dupie do końca życia -człowiek zawsze będzie odpowiedzialny za swoje czyny nawet jak się nawróci to i tak od tego nie ucieknie .I wydaje mi się ze taka osoba będzie miała normalne żywot -jedynie po drugiej stronie ,szansę na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie Autorka całkowicie zmarnowała. Falabella wypowiedziała się dość brutalnie ale jednak napisała prawdę jak by mi facet powiedział że był męską dzi**ką to bym od niego uciekła i nie obchodziły mnie jego tłumaczenia.[/QUOTE]
Ty byś się nie związała,tysiąc innych też nie ale znajdzie się taka ,która się zwiąże bo znajdzie coś w tej osobie takiego , co sprawi ,że zapomni o jej przeszłości.Ludzie są różni i nie można generalizować. W więzieniach odsiaduje się różne wyroki, za różne przestępstwa, często popełnione z głupoty ,za młodu albo w silnym stresie.To co ,może od razu stryczek zamiast odsiadka ,skoro są już skończone według ciebie?
robcia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 13:33   #48
Ivonka0705
Raczkowanie
 
Avatar Ivonka0705
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Wien (Austria)
Wiadomości: 43
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Powinnaś powiedzieć i to jak najszybciej.
Twój facet ma prawo zadecydowac juz teraz, czy chce w ogole z Toba byc, poznawac cię dalej itd.. Współczuje mu z całego serca tych emocji, ktore bedzie mial w sobie, gdy sie dowie.
Zwlekaniem tylko pogarszasz swoja sytuację. Zacznijmy w ogole od kwestii, że nie masz zadnego prawa zatajać przed nim tej informacji. To nie jest kwestia tego, ze kiedys nie lubilas słodkości a teraz je wpierdzielasz pełnymi garsciami... i w sumie nie chcesz sie do tego przyznawac, bo to szczególik mały. To kwestia chorób, tego że chłopak ma prawo czuć obrzydzenie do Ciebie, ma prawo nie chcieć w ogole poznawać Twoich dobrych stron. Daj mu wybór, a nie czekaj aż się zakocha i złamiesz mu ta prawdą serce!
Ivonka0705 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 14:13   #49
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 827
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

To jest bardzo wazna kwestia, tak jak rozwod,dziecko czy np. wyroki za powazniejsze przewinienia.
Czulabym sie oszukana gdyby osoba, z ktora chce spedzic reszte zycia zataolaby cos takiego. Liczy sie szczerosc, to podstawa do zbudowania szczesliwego zwiazku.
Deborah100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-02-28, 07:30   #50
Niawka
Raczkowanie
 
Avatar Niawka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 333
GG do Niawka
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Ja bym nie miała z taką informacją zadnego problemu, znam dwoch facetow którzy tak zarabiali w jakims tam swoim okresie życia-taka wiadomość w żaden sposób nie zmieniła mojego ich postrzegania. Nie przeszkadzaloby mi to w budowaniu związku. Ale ja żyjąc w Polsce zachowalabym taką informację dla siebie. Nie znam ani jednego Polaka któremu by to nie przeszkadzało. W tym wypadku nie widzę sensu psucia dobrze zapowiadajacego się związku takimi rewelacjami. Było, minęło nie ma po co do tego wracać.
Niawka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 12:10   #51
af096d25f0cf772bc51ba27debbec984bc7420f7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 561
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez Niawka Pokaż wiadomość
Ja bym nie miała z taką informacją zadnego problemu, znam dwoch facetow którzy tak zarabiali w jakims tam swoim okresie życia-taka wiadomość w żaden sposób nie zmieniła mojego ich postrzegania. Nie przeszkadzaloby mi to w budowaniu związku. Ale ja żyjąc w Polsce zachowalabym taką informację dla siebie. Nie znam ani jednego Polaka któremu by to nie przeszkadzało. W tym wypadku nie widzę sensu psucia dobrze zapowiadajacego się związku takimi rewelacjami. Było, minęło nie ma po co do tego wracać.
Nie, nie ma "było minęło".
Facet powinien się dowiedzieć jak najszybciej. Związek nie zapowiada się dobrze skoro zaczyna się od zatajenia tak poważnej sprawy.
af096d25f0cf772bc51ba27debbec984bc7420f7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 14:02   #52
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 912
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Moim zdaniem nie mówić, jeżeli masz pewność, że mógłby dowiedzieć się tylko od Ciebie.
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 15:36   #53
konwaliowa_eu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 306
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Właśnie... wezcie dajcie spokój dziewczynie. Każdy popełnia w życiu błędy. ZRÓB JAK UWAŻASZ AUTORKO I o czasie, który uważasz, że jest najodpowiedniejszy.
konwaliowa_eu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 15:54   #54
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 511
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Jak ucieknie, to nie jest to facet dla Ciebie. Myślę, że są mężczyźni, którzy nie będą robić z tego problemu. Temat trudny, owszem, ale nikogo nie zabiłaś, nie okradłaś, nie skrzywdziłaś (najwyżej siebie).
Zgadzam się z powyższym
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 15:58   #55
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Moim zdaniem powinnaś powiedzieć. I jeżeli nie ze względu na niego, ze względu dla siebie. Jak rozumiem, piszesz o pogubieniu i dramatycznych sytuacjach dziewczyn wchodzących w prostytucję i piszesz, że zajmujesz się pomocą im (także by opuściły prostytucję), więc doskonale rozumiesz jak w dużej mierze okropna jest prostytucja, dla tych samych dziewczyn. Moim zdaniem to bardzo imponujące, że udało Ci się zmienić swoje życie, i jeszcze bardziej imponujące, że pomagasz dziewczynom w takiej samej sytuacji. Jesteś bardzo dzielna.

Co d0 szczerości, to jest ona ważna. Po pierwsze, Twój TŻ ma prawo wiedzieć, z kim się wiążę. Po drugie, Ty powinnaś być kochana za to, jaka jesteś. Czy mogłabyś czuć się prawdziwie kochaną, jeżeli wiedziałabyś, że jest cała strona Ciebie, której TŻ nie zna? Uważam też, że do prawdziwego wyleczenia ran trzeba przejść tę barierę wstydu i móc mówić o takich rzeczach.

A co do mężczyzn, którzy się wiążą z prostytutkami, to poczytaj o Shelley Lubben (była aktorka pornograficzna) i o jej organizacji, i o jej mężu. Który się absolutnie jej nie wstydzi, tylko razem działają pomagając osobom zamkniętym w tym bagnie.
__________________
27.08.2016
tyene jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 16:30   #56
elamem
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 571
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
Chyba jest jeszcze za wcześnie. Powiem na pewno, ale poczekam chwilę. Chcę żeby mnie poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał i mimo to chce być, czy nie. Zrozumiem, jeśli nie. Już jeden taki związek mam za sobą - on powiedział, że nie ma problemu (wiedział od samego początku), ale potem zaczęły się komentarze. Ja postawiłam wszystko na ostrzu noża to wolał odejść. Chciałabym, żeby teraz mój facet patrzył na mnie najpierw jak na osobę, człowieka, kobietę, a dopiero potem na...
Gdybyś się zdecydowała jednak powiedzieć pociągnij temat, czy napewno jest pewien i czy napewno nie zacznie Ci tego wypominać po czasie. Bo niestety są 3 grupy facetów - ci co niezaakceptują, ci co zaakceptują (obawiam się, że tych może być bardzo mało, nie rozmawiam z facetami na takie tematy, wiec nie wiem jak to jest dokładnie) i niestety ci najgorsi co najpierw niby ok ale po czasie zaczynają wypominać (tacy niestety napewno są bo słyszałam różne historie).

Nie jestem w temacie, bo mój żywot nudny raczej, ale na moje wyczucie, jeśli nie masz 100% pewności, że się nie dowie lepiej powiedzieć (chyba, że nie szukasz związku na stałe), ale warto przedstawić wszystkie swoje trudne motywy i siebie jako tą osobę, którą tak zepchnął los, dodać, że wcale tego nie lubiłaś itp (oczywiście tylko zgodnie z prawdą). Motywy muszą paść, bo to dzięki nim można zrozumieć czyjeś wybory. Jeśli wpadłaś w spiralę długów czy coś takiego, ktoś cię zmusił zwiódł lub wykorzystał to facet będzie miał jasną odpowiedz "dlaczego" i choć nadal nie musi chcieć takiego związku to nikt nie ma prawa Cię potępiać. Może się też okazać, że jeśli znajdziesz kogoś kto zaakceptuje Twoją przeszłość to może on nie zaakceptować za to kontaktów z organizacjami pomocy z którymi współpracujesz. Bo będzie to stanowiło łącznik między przeszłością i teraźniejszością. Ale tu już trochę wybiegam wprzód.

/mnie też wkurza męska hipokryzja dla mnie facet co chodzi a dziewczynami gardzi to zero, co innego konsekwentny nigdy nie był i nie chce znać takich kobiet - ok to jeszcze rozumiem, ale hipokryzji nie, ale wierzę że nie każdy jest hipokrytą

Edytowane przez elamem
Czas edycji: 2015-02-28 o 16:33
elamem jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-28, 22:30   #57
jestemlegalna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 22
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Czyli jesteś z facetem w związku, mówisz, że chcesz, żeby Cię poznał i dopiero wtedy ocenił, czy się zakochał, a tak naprawdę zatajasz przed nim bardzo ważną informację na temat swojej przeszłości? Dobrze zrozumiałam?
Po prostu chciałabym, zeby najpierw ocenił mnie jako człowieka, kobietę, a nie od razu jako... Potem to już będzie jego decyzja, czy umie z tym żyć i mimo wszystko docenia to, jaką mnie poznał, czy to jednak dla niego za wiele...

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:14 ----------

Cytat:
Napisane przez elamem Pokaż wiadomość
Nie jestem w temacie, bo mój żywot nudny raczej, ale na moje wyczucie, jeśli nie masz 100% pewności, że się nie dowie lepiej powiedzieć (chyba, że nie szukasz związku na stałe), ale warto przedstawić wszystkie swoje trudne motywy i siebie jako tą osobę, którą tak zepchnął los, dodać, że wcale tego nie lubiłaś itp (oczywiście tylko zgodnie z prawdą). Motywy muszą paść, bo to dzięki nim można zrozumieć czyjeś wybory. Jeśli wpadłaś w spiralę długów czy coś takiego, ktoś cię zmusił zwiódł lub wykorzystał to facet będzie miał jasną odpowiedz "dlaczego" i choć nadal nie musi chcieć takiego związku to nikt nie ma prawa Cię potępiać. Może się też okazać, że jeśli znajdziesz kogoś kto zaakceptuje Twoją przeszłość to może on nie zaakceptować za to kontaktów z organizacjami pomocy z którymi współpracujesz. Bo będzie to stanowiło łącznik między przeszłością i teraźniejszością. Ale tu już trochę wybiegam wprzód.

/mnie też wkurza męska hipokryzja dla mnie facet co chodzi a dziewczynami gardzi to zero, co innego konsekwentny nigdy nie był i nie chce znać takich kobiet - ok to jeszcze rozumiem, ale hipokryzji nie, ale wierzę że nie każdy jest hipokrytą
WIELKIE DZIĘKI za te mądre słowa. I za te wyżej i za te o hipokryzji.

Przyznam, że zbieram się od rana, żeby napisać coś tutaj, ale kurcze, liczyłam (naiwnie), że nikt tu mnie nie będzie oceniał... myliłam się, każdy moment jest dobry, żeby wbić szpilkę i powiedzieć, że "tak sobie wybrałam". Gdyby życie było takie proste...

Generalnie trochę szkoda, że tak to wygląda u nas, że mało jest wyrozumiałości. Ja nie mówię, znam laski, które to robią bo chcą mieć szybko dużą kasę. Ale jest cała masa takich, które mają cholernie trudną sytuację, wiele bardzo przykrych przeżyć na koncie. I same widzicie po komentarzach, ze bardzo trudno z tego wyjść, bo wszyscy tylko czekają, żeby ci wygarnąć w twarz co o tobie sądzą. Gdzie tutaj jest szansa na jakieś nowe życie,a chyba każdy ma do niego prawo prawda?
Chciałam tylko powiedzieć, że tak jak ja powinnam powiedzieć chłopakowi, tak i ci wszyscy faceci którzy korzystają i płacą powinni sswoim obecnym/przyszłym partnerkom mówić, że byli/chodzili... Jeśli już tak patrzymy to jest to równie złe, prawda? Z tym, że ja się w to wplątałam przez ojca i chłopaka, a oni przychodzą z własnej woli... Mam nadzieję, że dla nich byłyby takie same rady - "zanim się zaczniesz z nią spotykać, powiedz szczerze o swojej przeszłości..." Ciekawe ilu facetow mówi i ile osób by wybaczyło...

I jeszcze jedno - ktoś mówi, że nie chciałby się umawiać z "męską dziwką" - skąd pewność, że gość z którym sie spotykacie, nie chodził do agentury raz w tygodniu? Statystyki nie kłamią. Podobnie z koleżankami, kuzynkami, bratowymi czy teściowymi - uwierzcie, że dziewczyny takie jak ja są wśród nas! ktoś ma na koncie krótką przygodę, ktoś sponsoring etc. Wiele spotykam "dawnych koleżanek", które albo mnie "nie poznają" albo proszą o dyskrecję - pracują w sklepach, w restauracjach, mają własne biznesy, a jedną znam nawet kierowniczkę w urzędzie, tylko przeprowadziła się na drugi koniec Polski. Ja sie cieszę że sporej części udaje się wyjść z tego i bardzo im kibicuję.

Mimo wszystko dzięki za głosy. Zbieram się, pogadam z chłopakiem, bo coś przebąkuje o wspólnym wyjeździe. Dodam, że trzymam go trochę na dystans, bo strasznie nie chce go skrzywdzić Niestety z każdym dniem jestem coraz bardziej pewna - jak odejdzie z tego powodu to nie wiem........
__________________
http://jestemlegalna.pl
Dziewczyny, działamy!
jestemlegalna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-02-28, 22:41   #58
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Cytat:
Napisane przez jestemlegalna Pokaż wiadomość
Po prostu chciałabym, zeby najpierw ocenił mnie jako człowieka, kobietę, a nie od razu jako... Potem to już będzie jego decyzja, czy umie z tym żyć i mimo wszystko docenia to, jaką mnie poznał, czy to jednak dla niego za wiele...
Wy jesteście już parą czy dopiero randkujecie?

Cytat:
Ale jest cała masa takich, które mają cholernie trudną sytuację, wiele bardzo przykrych przeżyć na koncie. I same widzicie po komentarzach, ze bardzo trudno z tego wyjść, bo wszyscy tylko czekają, żeby ci wygarnąć w twarz co o tobie sądzą.
Jakie „wszyscy”, skoro pojawiły się w wątku też wypowiedzi osób, które w żaden sposób Cię nie obraziły i które nawet rozumiały decyzję o niemówieniu partnerowi o przeszłości?

Cytat:
Gdzie tutaj jest szansa na jakieś nowe życie,a chyba każdy ma do niego prawo prawda?
Owszem, ma prawo, ale tak samo inni mają prawo oceniać cudze wybory życiowe i mają prawo w oparciu o nie decydować, czy chcą z kimś w ogóle wejść w związek.

Cytat:
Chciałam tylko powiedzieć, że tak jak ja powinnam powiedzieć chłopakowi, tak i ci wszyscy faceci którzy korzystają i płacą powinni sswoim obecnym/przyszłym partnerkom mówić, że byli/chodzili... Jeśli już tak patrzymy to jest to równie złe, prawda?
Ja uważam, że nie powinno się żadnej z tych rzeczy zatajać – ani bycia byłą prostytutką, ani bycia byłym klientem prostytutek.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-01, 03:43   #59
Eque
Raczkowanie
 
Avatar Eque
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 42
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Według mnie większym problemem niż,,czy powiedzieć" , jest ,,kiedy powiedzieć?" Szczerze powiedziawszy zupełnie nie wiedziałabym na Twoim miejscu kiedy to zrobić.
Nie za wcześnie, bo przecież do takiego wyznania potrzeba więzi z drugą osobą , upewnienia się , że nie wykorzysta takiej informacji przeciwko Tobie.( Rozpowiedzenie plotek, oczernianie , palanci się zdarzają.)
Z drugiej nie za późno, bo mógłby mieć ogromny żal, gdyby się zaangażował i pretensje, czemu dopiero teraz to mówisz.

Wydaje mi się , że to mniej więcej ten moment kiedy byłabyś gotowa na bliższą relację z tym człowiekiem, ale przed seksem. Dla Ciebie byłby to dobry moment ze względu na zaufanie i poznanie człowieka, dla niego, bo po zbliżeniach i takiej wiadomości mógłby się poczuć wmanewrowany w seks z kimś z kim nie chciał go mieć, a to jednak ma wpływ na jego dalsze życie i psychikę.

Skoro zajmujesz się tym i pomagasz dziewczynom, to utrzymujesz w tajemnicy przed nim tą działalność? Czy rozmawialiście o tym w kontekście tego pomagania? Taka rozmowa nakreśliłaby pewnie jego ogólne podejście do sprawy prostytucji co pomogłoby Ci przewidzieć reakcję, chociaż to niepewne, bo co innego mówić , a co innego przeżyć.
Eque jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-01, 09:13   #60
bceb01c221ea3319abad6ab25f068feed7228d52_657f8c47e3c47
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
Dot.: Czy powiedzieć facetowi o przeszłości?

Autorko, nie zapomnij podesłać mu linka do strony, którą promujesz w opisie!
Jak przeczyta tę "poradę dla żonatego mężczyzny", na pewno chętniej zwiąże się z tobą na stałe.

Cytuję:
"To zrozumiałe, że możesz obawiać się wykrycia zdrady i rozpadu rodziny. Jeśli zwyczajnie boisz się zaryzykować, to idealną alternatywą dla ciebie jest korzystanie z usług prostytutek. Jak wynika z anonimowych statystyk, bardzo wielu mężczyzn spróbowało tego rodzaju spotkań, a znaczna część praktykuje je regularnie. Doświadczona, odpowiedzialna prostytutka zaspokoi dosłownie każdą z Twoich zachcianek i fantazji, bez zbędnych pomruków niezadowolenia i udawanej ekscytacji. Ich grupę zawodową tworzą młode, atrakcyjne dziewczyny, które, w przeciwieństwie do sfrustrowanych wychowaniem dzieci żon, kochają seks pod każdą postacią. Z prostytutką możesz przekroczyć wszelkie granice – wcielić się w rolę erotycznego dominatora, bądź okazać nieco lenistwa i w pełni oddać władzę nad swoim ciałem. Jest to idealna alternatywa dla przepracowanych mężczyzn – za uczciwą opłatą możesz doświadczyć nieopisanych chwil rozkoszy, zupełnie bez wysiłku. Jest na każde twoje zawołanie i z nieskrywaną radością zrobi wszystko, o cokolwiek ją poprosisz. Wystarczy jeden, krótki telefon, abyś na nowo mógł posmakować radości i przyjemności płynących z miłosnych igraszek. Bez ograniczeń!"

Rzeczywiście, taki przekaz pomoże społeczeństwu zrozumieć, że dla wielu kobiet prostytucja jest matnią z której nie potrafią się same wyrwać, bo złe społeczeństwo nie chce im w tym pomóc.
bceb01c221ea3319abad6ab25f068feed7228d52_657f8c47e3c47 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-16 15:22:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:40.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.