On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :( - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-06-20, 06:13   #31
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 395
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

W zależności od tego ile masz siły i jak długo wytrzymasz bez pomocy:
a) zaproponowałabym, że urlop weźmie później jak dziecko podrośnie nieco i pójdzie do żłobka (o ile planujecie)/zatrudnicie nianię/będziesz miała inną pomoc (np. koleżanki, mamy) i ewentualnie na krócej np. tydzień, a nie dwa
b) pojedziecie gdzieś razem na niesurvivalowe wakacje (o ile masz chęć i możliwość) tak żebyś Ty też miała szansę odpocząć
c) weźmie urlop i spędzi go w domu z założeniem, że ma nieco więcej czasu na rower, łażenie po lesie, wędkowanie, czy co tam lubi robić żeby się odstresować

Jeśli jest Ci ciężko z dzieckiem, nie masz pomocy nikogo innego itp. to nie zgadzałabym się na wyjazd faceta na 2 tyg. Przykro mi, dziecko zmienia sporo w życiu i facet powinien to ogarnąć.
bb410bd1fbb42d2edea92b1ada01ce79bf3cfb02_603add0278cd5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 07:25   #32
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Powiedz mu, że okej, niech jedzie - ale jak wróci, Ty wyjeżdżasz na 2-tygodniowe wakacje, a on ma zajmować się dzieckiem w tym czasie.
A najlepiej PRZED tym jego wyjazdem, jak najszybciej, zostaw go z dzieckiem np. na 2 dni samego.

To mu szybko zmieni perspektywę. Serio serio.


Ale tak ogólnie, to bym jednak oczekiwała, że mój facet będzie chciał spędzić swoje 2 tygodnie urlopu ze mną i naszym dzieckiem, a nie urwie się do kolegów, zostawiając mnie samą na tyle czasu, z dzieckiem pod opieką. Jest ojcem, też jest odpowiedzialny za opiekowanie się dzieckiem, nie powinien ot tak zwalać tego całkowicie na Ciebie na 2 tygodnie, bo on chce wyjechać z kolegami.

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:11 ----------

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Powiem tak - dzieci nie lubię, posiadać nie chcę, jestem mało wyrozumiała względem OZM. Ale nawet ja rozumiem, że młoda mama zupełnie nie ma ochoty zostawiać kilkumiesięcznego niemowlaka, żeby sobie gdzieś jechać na dwa tygodnie i się och, ach, świetnie bawić, bo przecież wcale nie będzie ciągle myśleć o dziecku, tylko pójdzie normalnie w długą, balować jak za studenckich czasów świetne rozwiązanie, z gatunku "na złość mamie odmrożę sobie uszy"
Owszem, ale można mu przedstawić samą wizję takiego jej wyjazdu, niech to sobie pan wyobrazi, a jak mu nie starcza wyobraźni, to można go zostawić samego z dzieckiem np. na jeden cały dzień.
Podejrzewam, że u niego opcja "żona wyjeżdża, ja 2 tygodnie zajmuję się sam dzieckiem" jest czymś, co wzbudzi odruchową myśl "ale jak to?!". Może go najdzie jakaś refleksja, że dlaczego on by miał wyjechać bez problemu, ale jak ona, to już coś nie halo...

No i zależy w jakim wieku dokładnie jest dziecko, bo do pewnego momentu, nawet jak ojciec się dzieckiem zajmował, to dziecko jest silnie związane z matką i wręcz uważa siebie i matkę za jedną istotę, w takim momencie bym dziecka nie zostawiła na dłużej niż ten dzień.
Sama bym się chyba mogła przemęczyć dzień czy dwa, nawet jakbym nie miała ochoty, dla wartości edukacyjnych wynikających z tego dla męża.

Edytowane przez Lexie
Czas edycji: 2016-06-20 o 07:15
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:15   #33
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Dita87 Pokaż wiadomość
Oczywiście on uważa, że przesadzam i jakoś to będzie, a to nic złego, że on chce jechać.
Doradzcie mi proszę czy ja sfiksowałam i jestem jędzą, że chce żeby on został czy on powinien raz w życiu zrezygnować z tego wyjazdu?
Cóż powiedzieć - urodziłaś dziecko człowiekowi, który nie dorósł do bycia ojcem i mężem. Nie jesteś jędzą.

Bardzo mi cię szkoda i bardzo Ci współczuję, że związałaś się z takim a nie innym człowiekiem.

Szczerze współczuję też wszystkim tym, które opiekę nad dzieckiem wzięły na siebie, tak bardzo dosłownie, że twierdzą, iż zostawienie dziecka z ojcem na kilka dni wyrządzi mu szkody psychiczne, spowoduje mega panikę i rozpacz. Dziecko potrzebuje rodziców, jeśli nie jest karmione piersią, nie ma dla niego większej różnicy, czy zajmuje się niemowlakiem mama czy tata. Jeżeli oboje jednakowo je kochają i poświęcają mu czas (nie ważne czy mama poświęca mu 8 godzin dziennie więcej, hej - to tylko 8 z 24 godzin!), dziecko będzie przywiązane do każdego z nich i z każdym z nich będzie się czuło bezpiecznie (tak jak bezpiecznie czuje się z dziadkami o ile ci z nim mieszkają, bo zna ich bardzo dobrze "od zawsze").

Najlepiej byłoby gdyby twój mąż został z maluchem sam na kilka dni, jeszcze przed planowanym urlopem, bo on zupełnie nie ma pojęcia jak bardzo absorbująca i jest opieka nad takim dzieckiem. I jeśli już, to właśnie takie widzę wyjście z tej sytuacji. Pokazanie mu o co ci chodzi poprzez doświadczenie.

Zabranianie czegokolwiek dorosłemu człowiekowi uważam za dziecinne i zupełnie nieskuteczne. Nawet jeśli tym razem zostanie w domu, to dalej nie będzie rozumiał, że bycie ojcem i mężem to też odpowiedzialność.

Podobnie opłacanie opiekunki ze wspólnej kasy -wtf?!

Edytowane przez new woman in town
Czas edycji: 2016-06-20 o 08:17
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:19   #34
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

A czy w ogóle potraficie "chodzić" na kompromisy w różnych sprawach, czy zawsze jest tak, jak on chce i nigdy w sumie nie musiał z niczego rezygnować, zmienić swoich planów dla Waszej rodziny?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:25   #35
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
A czy w ogóle potraficie "chodzić" na kompromisy w różnych sprawach, czy zawsze jest tak, jak on chce i nigdy w sumie nie musiał z niczego rezygnować, zmienić swoich planów dla Waszej rodziny?
Ja obstawiam, że tam nie ma żadnej rodziny.
Empatyczny człowiek, który kocha i angażuje się, nie wpadnie na pomysł, że żona da sobie radę sama, a jemu należy się urlop.
Jak dla mnie, autorka ma dwoje dzieci i jedno z nich bardzo nie chce dorosnąć. Zabawa w dom.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:31   #36
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez new woman in town Pokaż wiadomość
Szczerze współczuję też wszystkim tym, które opiekę nad dzieckiem wzięły na siebie, tak bardzo dosłownie, że twierdzą, iż zostawienie dziecka z ojcem na kilka dni wyrządzi mu szkody psychiczne, spowoduje mega panikę i rozpacz. Dziecko potrzebuje rodziców, jeśli nie jest karmione piersią, nie ma dla niego większej różnicy, czy zajmuje się niemowlakiem mama czy tata. Jeżeli oboje jednakowo je kochają i poświęcają mu czas (nie ważne czy mama poświęca mu 8 godzin dziennie więcej, hej - to tylko 8 z 24 godzin!), dziecko będzie przywiązane do każdego z nich i z każdym z nich będzie się czuło bezpiecznie (tak jak bezpiecznie czuje się z dziadkami o ile ci z nim mieszkają, bo zna ich bardzo dobrze "od zawsze").
Zależy jeszcze w jakim dokładnie wieku jest dziecko. Do pewnego momentu jednak matka jest najważniejszym elementem świata dziecka, nawet jeśli zajmują się nim cały czas inne osoby i teoretycznie powinny mu być znane/najbliższe.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:40   #37
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Lexie Pokaż wiadomość
Zależy jeszcze w jakim dokładnie wieku jest dziecko. Do pewnego momentu jednak matka jest najważniejszym elementem świata dziecka, nawet jeśli zajmują się nim cały czas inne osoby i teoretycznie powinny mu być znane/najbliższe.
Matki dzieciom umierają i te dzieci potem też jakoś funkcjonują. Dziecko nie dostanie traumy, bo matki nie będzie przy nim dwa dni.

Ma też ojca, który najwyraźniej nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności...

Szczerze? Ja sobie nie wyobrażam, gdybym raz w życiu poprosiła partnera, żeby nie jechał, bo mam taki kaprys (może nie kaprys, ale na przykład też mam urlop i nie wychodźmy z łóżka czy coś, jakiś błahy powód) i on się nie zgodził. Mówimy oczywiście o sytuacji jednorazowej. A tutaj nie dość, że jednorazowo, to jeszcze jest ważny powód...

Zostaw go samego na dwa dni z dzieckiem, odechce mu się survivalu do końca życia.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:42   #38
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Zostaw go samego na dwa dni z dzieckiem, odechce mu się survivalu do końca życia.
Podrzuci własnej matce, poskarży się na nieodpowiedzialną żonę i wyciągnie konsolę.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:45   #39
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Djuno Pokaż wiadomość
Ja obstawiam, że tam nie ma żadnej rodziny.
Empatyczny człowiek, który kocha i angażuje się, nie wpadnie na pomysł, że żona da sobie radę sama, a jemu należy się urlop.
Jak dla mnie, autorka ma dwoje dzieci i jedno z nich bardzo nie chce dorosnąć. Zabawa w dom.
Możliwe. Możliwe też, że (nie?) widziały gały, co brały, facio zawsze taki był (pt. JA, MOJE plany, MOJE na wierzchu, JA się poświęcał nie będę), a teraz pani ma wielkie zdziwko, że dziecko się urodziło, a facio nadal taki sam. Z opisu przypomina niestety ex męża mojej koleżanki.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:50   #40
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Możliwe. Możliwe też, że (nie?) widziały gały, co brały, facio zawsze taki był (pt. JA, MOJE plany, MOJE na wierzchu, JA się poświęcał nie będę), a teraz pani ma wielkie zdziwko, że dziecko się urodziło, a facio nadal taki sam. Z opisu przypomina niestety ex męża mojej koleżanki.
Ależ ja obstawiam, że on zawsze taki był i jest z autorką tylko dlatego, że dotąd ona grzecznie się dostosowywała i nie przeszkadzała. A teraz przeszkadza.
Pewnie też prawdą jest, że ona ogarnia wszystko koło dziecka i on serio go nie dotyka, nie czuje się zaangażowany, nie chce nawet i uważa, że tylko on w tym domu pracuje.
Koszmarna sytuacja, ale ja nie widzę wyjścia, bo jeśli ktoś nie rozumie, że chodzi o dziecko, to niby jak go przekonać.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 08:53   #41
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

No sytuacja nieco kuriozalna. My tez mamy male dziecko, zostawalam sama juz 3x po kilka dni, bo moj maz ma wyjazdy sluzbowe z pracy, ALE to sa sluzbowe wyjazdy. Nie wyobrazam sobie, ze znika na 2 tygodnie bo jedzie na urlop.

Rozwiazanie - teraz on pojedzie, potem ja, mnie by nie odpowiadalo, bo nie zostawiam mojego dziecka dluzej niz na kilka godzin (i to sporadycznie).
Dziecko nie wie co sie dzieje jak matka nagle znika na 2 tygodnie. Poza tym moj TZ super sie zajmuje mlodym i w ogóle, ale 2 tygodnie sami? W zyciu..
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 09:53   #42
weronisha
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 46
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Ja nasz synek miał niecały miesiąc, to puściłam tatusia na weekendowy męski wypad w góry. Jasne, bałam się jak cholera, on też - ale jest wspaniałym tatą, pomagającym, cierpliwym, wstającym w nocy, więc stwierdziłam, że chwila wytchnienia mu się należy. Jak synek miał ponad rok, tatuś znowu dostał pozwolenie na czterodniowy rejs z kolegami.
Za to ja, po jego powrocie zrobiłam sobie weekendowy urlop z siostrą. Wcześniej nie mogłam, bo karmiłam. Potem wyjechaliśmy na parę dni we dwójkę, a mały został z dziadkami. Teraz jestem w ciąży, więc też jestem ograniczona.
Podsumowując, ja nie mam problemu z zajęciem się dzieckiem samej przez parę dni, bo na co dzień mam mega wsparcie od męża. W drugą stronę to samo - mąż sam proponuje, żebym wybyła na weekend i sobie odpoczęła od kurstwa domowego
weronisha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:08   #43
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Lexie Pokaż wiadomość
Zależy jeszcze w jakim dokładnie wieku jest dziecko. Do pewnego momentu jednak matka jest najważniejszym elementem świata dziecka, nawet jeśli zajmują się nim cały czas inne osoby i teoretycznie powinny mu być znane/najbliższe.
Nie zgodzę się. I wcale nie z przekory lub braku wyobraźni ale właśnie z doświadczenia. Jeśli od urodzenia, dzieckiem opiekują się na równi dwie osoby, to dziecko obie traktuje tak samo. Nie jest istotny wiek, o ile zarówno mama jak i tata poświęcają dziecku tyle samo uwagi.

Powiem więcej - jeśli mama i tata są bardziej zajęci sobą niż dzieckiem, i będąc razem w domu, nie zajmują się nim ale np. zajmuje się takim kilkumiesięcznym rocznym, dwuletnim czy trzyletnim szkrabem np. babcia lub opiekunka, to mamy 100% gwarancję, że dziecko będzie najbardziej potrzebowało tej osoby, która poświęca mu swój czas u uwagę a nie tej, która go urodziła.
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:10   #44
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez weronisha Pokaż wiadomość
Ja nasz synek miał niecały miesiąc, to puściłam tatusia na weekendowy męski wypad w góry. Jasne, bałam się jak cholera, on też - ale jest wspaniałym tatą, pomagającym, cierpliwym, wstającym w nocy, więc stwierdziłam, że chwila wytchnienia mu się należy. Jak synek miał ponad rok, tatuś znowu dostał pozwolenie na czterodniowy rejs z kolegami.
Za to ja, po jego powrocie zrobiłam sobie weekendowy urlop z siostrą. Wcześniej nie mogłam, bo karmiłam. Potem wyjechaliśmy na parę dni we dwójkę, a mały został z dziadkami. Teraz jestem w ciąży, więc też jestem ograniczona.
Podsumowując, ja nie mam problemu z zajęciem się dzieckiem samej przez parę dni, bo na co dzień mam mega wsparcie od męża. W drugą stronę to samo - mąż sam proponuje, żebym wybyła na weekend i sobie odpoczęła od kurstwa domowego
no ale jest drastyczna różnica między 2-4 a 14 dni.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:19   #45
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

No dokladnie, ja zostaje sama na 3-4 dni i spoko ale na 14 dni byloby mi mega ciezko juz.

I nie zgodze sie z new woman - rodzice zajmuja sie dziekiem na rowni no ale przeciez ten ojciec pracuje najczesciej?
Moj maz od powrotu do domu z pracy zajmuje sie mlodym praktycznie caly czas poza drzemka, ja go tylko karmie. A jednak zupelnie inna relacje maja oni a zupelne inna ja z synem. I jak tz wyjezdza na kilka dni to ejst okej ale smiem twierdzic ze jakbym ja teraz wyjechala na 4dni to nie byloby tak kolorowo.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:20   #46
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez new woman in town Pokaż wiadomość
Nie zgodzę się. I wcale nie z przekory lub braku wyobraźni ale właśnie z doświadczenia. Jeśli od urodzenia, dzieckiem opiekują się na równi dwie osoby, to dziecko obie traktuje tak samo. Nie jest istotny wiek, o ile zarówno mama jak i tata poświęcają dziecku tyle samo uwagi.

Powiem więcej - jeśli mama i tata są bardziej zajęci sobą niż dzieckiem, i będąc razem w domu, nie zajmują się nim ale np. zajmuje się takim kilkumiesięcznym rocznym, dwuletnim czy trzyletnim szkrabem np. babcia lub opiekunka, to mamy 100% gwarancję, że dziecko będzie najbardziej potrzebowało tej osoby, która poświęca mu swój czas u uwagę a nie tej, która go urodziła.
Ale bo wy w ogóle o dwóch różnych rzeczach piszecie. Lexie mówi o psychologii rozwojowej, gdzie w pierwszym etapie życia dziecka matka jest najważniejsza i związek z nią jest wyjątkowy, analogiczny związek z ojcem pojawia się dopiero później.
Natomiast ty twierdzisz, że potrzeby dziecka mogą być zaspokajane przez różne osoby, a dziecko wciąż może czuć się kochane i bezpieczne. I tak, to prawda. Obie macie rację.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:29   #47
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
No dokladnie, ja zostaje sama na 3-4 dni i spoko ale na 14 dni byloby mi mega ciezko juz.

I nie zgodze sie z new woman - rodzice zajmuja sie dziekiem na rowni no ale przeciez ten ojciec pracuje najczesciej?
Moj maz od powrotu do domu z pracy zajmuje sie mlodym praktycznie caly czas poza drzemka, ja go tylko karmie. A jednak zupelnie inna relacje maja oni a zupelne inna ja z synem. I jak tz wyjezdza na kilka dni to ejst okej ale smiem twierdzic ze jakbym ja teraz wyjechala na 4dni to nie byloby tak kolorowo.
Każdy dzieli się obowiązkami w związku jak mu wygodniej. Również opieką nad dzieckiem. Ja wiem, że można robić to inaczej, to znaczy tak, żeby zarówno tata jak i mama na równi opiekowali się maluchem, od przewijania, przez chodzenie do lekarza po zabawę. Jeśli kobieta opiekuje się dzieckiem więcej w tygodniu (bo facet pracuje) a facet zajmuje się w weekendy (bo kobieta pracuje/studiuje zaocznie) to zarówno jedno jak i drugie spędza z dzieckiem czas tylko we dwoje, co z kolei wymusza nawiązanie równie silnej relacji. Ale co kto lubi. Ja taki podział preferuję, bo wtedy po pierwsze facet wie z czym wiąże się spędzanie czasu z dzieckiem sam na sam, po drugie świat dziecka nie ogranicza się wyłącznie do jednej osoby (co jest bardzo problematyczne, bo faktycznie takie dzieci dosłownie nie funkcjonują bez mamy) a po trzecie, nikt nie czuje się poszkodowany i każdy ma chwile tylko dla siebie - dla zdrowia psychicznego. Jak jeszcze włączysz w to kółko wzajemnej adoracji dziadków, to może się tak stać, że maluch (roczny, dwulatek, trzylatek) sam będzie prosił o to, żeby pojechać na tydzień do dziadków i będzie chciał mieć dziadków tylko dla siebie. To jest przykład z życia a nie fikcja. I powtarzam - każdy wybiera jak mu wygodniej.

A wracając - kurcze, jak tak sobie myślę o tym, to ze względu na to, że kocham mojego męża, nie zostawiłabym go na 2 tyg. w takiej sytuacji. Tym bardziej gdyby jasno powiedział, że będzie mu ciężko ogarnąć siebie i malucha 14 dni pod rząd. Nie musiałby tego wymuszać fochami i awanturą. Takie rzeczy się wie.
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:34   #48
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

No coz moj maz sie zajmuje mlodym popoludniami i w weekendy, a jednak widac ze to ze mna maly ma silniejsza relacje. Taki lajf
Ich relacja tez jest mocna ale zupelnie inna. I niestety o ile ja zawsze sobie poradze z jakimis placzami itp o tyle u nich czasem jest 'mamo ratuj'.
Zreszta ja nie znam zadnego kilkumiesiecznego malucha ktory ma rownie mocna relacje z ojcem jak i z matka, mimo zaangazowania ojcow w wychowanie.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:39   #49
new woman in town
Zakorzenienie
 
Avatar new woman in town
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
No coz moj maz sie zajmuje mlodym popoludniami i w weekendy, a jednak widac ze to ze mna maly ma silniejsza relacje. Taki lajf
Ich relacja tez jest mocna ale zupelnie inna. I niestety o ile ja zawsze sobie poradze z jakimis placzami itp o tyle u nich czasem jest 'mamo ratuj'.
Zreszta ja nie znam zadnego kilkumiesiecznego malucha ktory ma rownie mocna relacje z ojcem jak i z matka, mimo zaangazowania ojcow w wychowanie.
To już jest chyba temat na osobny wątek
new woman in town jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-06-20, 10:45   #50
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez Djuno Pokaż wiadomość
Podrzuci własnej matce, poskarży się na nieodpowiedzialną żonę i wyciągnie konsolę.
Bardzo możliwe.

Autorko to może troche męskiego spojrzenia: facet stwierdził że to zależy też jak sytuacja sie przedstawiała cała. Jesli podczas ciąży leżałaś i mąż Ci"usługiwał" i miałaś humory przez całą ciąże to że mógł sobie wyjechać dla odpoczynku. Jednak jeżeli podczas ciąży było wszystko ok nie wykorzystywałas faktu ciąży to mąż zachował sie ...... bardzo źle.
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 10:56   #51
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Bardzo możliwe.

Autorko to może troche męskiego spojrzenia: facet stwierdził że to zależy też jak sytuacja sie przedstawiała cała. Jesli podczas ciąży leżałaś i mąż Ci"usługiwał" i miałaś humory przez całą ciąże to że mógł sobie wyjechać dla odpoczynku. Jednak jeżeli podczas ciąży było wszystko ok nie wykorzystywałas faktu ciąży to mąż zachował sie ...... bardzo źle.
ahhh to męskie spojrzenie na wizażu...
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 11:01   #52
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Nie widzę zwiazku :-/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 11:04   #53
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
ahhh to męskie spojrzenie na wizażu...
No też byłam zszokowana wiecej nie spytam faceta "Co uważa"

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-06-20 o 11:05
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 11:47   #54
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 148
GG do golgie
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Bardzo możliwe.

Autorko to może troche męskiego spojrzenia: facet stwierdził że to zależy też jak sytuacja sie przedstawiała cała. Jesli podczas ciąży leżałaś i mąż Ci"usługiwał" i miałaś humory przez całą ciąże to że mógł sobie wyjechać dla odpoczynku. Jednak jeżeli podczas ciąży było wszystko ok nie wykorzystywałas faktu ciąży to mąż zachował sie ...... bardzo źle.
Chyba chłopięcego? ile masz lat?

Dziwne jest to, że w ogóle mu coś takiego przyszło do głowy
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 11:54   #55
Dita87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 11
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Dziękuję Wam wszystkim za komentarze. Cieszę się, że jednak nie zwariowałam i on mógłby się ten jeden raz poświęcić, nie dla mnie, a dla naszego dziecka.

Odnośnie męskiego punktu widzenia ... nie, nikt mi w ciąży nie usługiwał, w ciąży stałam się jeszcze bardziej cierpliwa i wyrozumiała niż byłam. Chodziłam do pracy, a jak poszłam na zwolnienie to zajmowałam się domem, chyba aż za bardzo, bo to wpłynęło na dalszy przebieg ciąży, ale nie będę o tym za bardzo pisać, bo nie chcę, żeby może ktoś ze znajomych skojarzył fakty. Tak jak pisałam, gdy byłam w ciąży to mąż wyjechał na miesiąc na urlop, więc bardzo nie cierpiał chyba.

Pierwsza moja reakcja na jego słowa to była właśnie propozycja: a co byś zrobił jakbym ja tak sobie pojechała na 2 tygodnie i zostawiła Cię z dzieckiem? On oczywiście powiedział, że nie ma problemu. Nie bałabym się zostawić go z dzieckiem, ponieważ było już tak, że zostawał z nim cały dzień i wszystko było dobrze, ale ja bym tęskniła. Zrobiłabym na złość jemu, ale i sobie, chyba nie o to tu chodzi.
Ktoś pisze, że widziały gały co brały, tylko że na co dzień on bardzo fajnie się zajmuje dzieckiem i chyba dlatego tak bardzo rozczarowało mnie jego zachowanie. Ja jestem na macierzyńskim, a on pracuje, popołudniami i w weekendy opiekujemy się dzieckiem razem.
Pewnie mogłabym go zmusić, żeby został, ale to będzie bez sensu, on będzie się czuł jak pokrzywdzony chłopiec, któremu mama nie pozwoliła jechać na wakacje, a ja będę znosić taką atmosferę przez dłuższy czas. Wiecie, to jest najbardziej przykre, że on w ogóle chce jechać sam, nie mówię, ze beze mnie, bo przerwa w związku też czasami jest potrzebna, ale że chce nie widzieć dwa tygodnie swojego dziecka...
Tak jak piszecie, on musi się przekonać, że opieka nad dzieckiem bez żadnej pomocy czasami bywa trudna. Chciałam, żeby przed wyjazdem wziął urlop 2 tygodnie i zajmował się dzieckiem i domem tak jakby mnie nie było, ale niestety się nie uda i weźmie dopiero po swoim przyjeździe. W weekend rano on poszedł sobie pod prysznic, a kiedy po godzinie wyszedł z łazienki powiedziałam mu: ciekawe jak się ogarniesz jak będziesz się sam dzieckiem zajmował, bo najpierw trzeba je ogarnąć, a później samemu wszystko na biegu robić, na co on powiedział, że normalnie... chyba nie myśli, że ja mu w czymś pomogę.
Zgadzam się z tym, że on zachowuje się jak mały chłopieć i nie dorósł do roli ojca, bo nie czuje się odpowiedzialny i na pierwszym miejscu stawia siebie, a nie rodzinę. Powiedziałam mu to wszystko, ale on nadal czuje się pokrzywdzony.
Zobaczymy co powie po tych dwóch tygodniach, podczas których palcem nie kiwnę.
Dita87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 12:11   #56
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Nie spowodujesz w ten sposób, że on magicznie dojrzeje.
Ja bym powiedziała mu wprost, że wyjazd jest jego decyzją, ale ja oczekuję, że zachowa się jak dorosły i odpowiedzialny człowiek i zajmie się rodziną, a nie kolegami na survivalu. I że z jego postępowania wyciągnę wnioski, więc niech się zastanowi jakie ma priorytety.

Pomijam już, że nie sądzę, byś dała radę dwa tygodnie "palcem nie kiwnąć" , np. jak dziecko będzie płakać, a on utknie pod prysznicem, i on też tak pewnie uważa. Poza tym sama będziesz chciała mieć kontakt z dzieckiem więc zajmiesz się nim, choćby je nosząc czy bawiąc. On tego nie odczuje tak samo, jak sytuacji, gdzie faktycznie jest sam. Będzie miał tę komfortową świadomość, że tak naprawdę jesteś i w razie jakiegoś "kryzysu" na pewno wkroczysz.

Edytowane przez Lexie
Czas edycji: 2016-06-20 o 12:13
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 12:12   #57
szprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar szprotka_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 550
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

To może spróbuj zastosować taką metodę, niech przez weekend sam się zajmuje dzieckiem i domem. A sama się zachowuj jakby Cię nie było albo pojedź do rodziców, albo na jakiś babski spęd. No cokolwiek, żeby on sam został z dzieckiem.
szprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 12:17   #58
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez szprotka_ Pokaż wiadomość
To może spróbuj zastosować taką metodę, niech przez weekend sam się zajmuje dzieckiem i domem. A sama się zachowuj jakby Cię nie było albo pojedź do rodziców, albo na jakiś babski spęd. No cokolwiek, żeby on sam został z dzieckiem.
Niby można, tylko tak siedzę i się zastanawiam czy to jest naprawdę sedno sprawy. Bo najważniejsze w całej tej sytuacji jest chyba nie to, że autorka się namęczy sama, zajmując się wszystkim, tylko to, że on nie ma ani chęci, ani poczucia, że powinien spędzić czas z rodziną. Dostaje urlop i ma ochotę od tej rodziny się wyrwać na 2 tygodnie, nie męczy go fakt tęsknoty za żoną, ani za dzieckiem. Nie chce maksymalnie wykorzystać czasu wolnego, żeby poświęcić czas dziecku i żonie. Dla niego to nie odpoczynek, więc chce do kolegów. To jest zwyczajnie dość smutne i na pewno przykre dla autorki. Bardziej niż to, że będzie sama ogarniać dom, dziecko i siebie.
Lexie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 12:18   #59
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
Chyba chłopięcego? ile masz lat?

Dziwne jest to, że w ogóle mu coś takiego przyszło do głowy
Facet którego o to pytałam ma...32
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-20, 12:23   #60
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: On na urlopie, ja w domu z dzieckiem :(

Chyba wolałabym odejść, niż być z kimś, kto ani mnie, ani naszego dziecka zwyczajnie nie lubi.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-26 16:28:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:55.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.