Rozstanie z facetem XXXI - Strona 25 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-14, 18:36   #721
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

dostałam kolejne zaproszenie na wesele mogliby mnie już nie dołować bardziej.
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-14, 19:03   #722
confused women
Zakorzenienie
 
Avatar confused women
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 061
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Figlak Pokaż wiadomość
Po sobie widzę, że to ile czasu zajmie nam dojscie do siebie po rozstaniu zalezy tylko od nas. Kluczowe jest to jakie mamy nastawienie i jak kierujemy swoimi myślami. Ja przez pierwsze 2 tygodnie żyłam nadzieją, ze odezwę się, on zrozumie, pożałuje, wróci. Potem nadzieja zniknęła ale nadal analizowałam związek, myślałam co zrobiłam złego itp. potem przyszedł etap, ze już nie myślałam tylko wspominałam. Od momentu gdy zabroniłam sobie jakkolwiek o nim myśleć jest o niebo lepiej. Po prostu musimy zmienić nastawienie. Przestać rozpaczać i myśleć, że nasz świat bez niego jest niczym, a zacząć skupiać się na sobie, swoim życiu, tym co możemy osiągnąć, czym możemy się zająć. Wyjść do ludzi, otworzyć się na nowe doświadczenia. Trzeba pogodzić się z rozstaniem i żyć dalej z myślą, ze nasze życie będzie teraz piękniejsze.
Wiem, ze to brzmi banalnie ale na prawdę pomaga.
Figlak, znowu mądrze prawisz


A mnie w sobotę być może czeka taka niby-randka, to jeszcze nie jest na 100% pewne, ale tak wstępnie ustalone. Mamy się spotkać w czwórkę: ja, moja przyjaciółka i jej chłopak oraz jego kolega który szuka dziewczyny i niby nie nachalnie ale jednak wiadomo o co chodzi że będzie to próba swatania Na szczęście podchodzę do tego na luzie, nie czuję żadnej presji, co będzie co będzie, jak będzie fajny to super a jak nie to też dobrze. Przynajmniej gdzieś się wyrwę w sobotni wieczór
__________________
<3
confused women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-14, 19:14   #723
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

a ja jutro idę na juwenalia z przyjaciółką z zamiarem poznania kogoś ciekawego, głównie płci męskiej
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-14, 21:05   #724
kawa_o
Zadomowienie
 
Avatar kawa_o
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Figlak Pokaż wiadomość



Po co bawisz się w takie głupie gierki?
Nie chce z nim gadac,ale na tym portalu to niestety duzo natretow, po za tym to dziwi mnie to,ze on nie wie kim jestem, ale przynajmniej widac,ze eks nie traktowal mnie za powaznie. Tak samo jak spotkalam ostatnio jego matke,tez nie wiedziala kim jestem...a 3 lata jednak z nim bylam. Czuje sie czasem jakby ten zwiazek tylko istnial z mojej strony i jakbym byla nikim. Najgorsze jest to ,ze przyzwyczailam sie do samotnosci i bardzo zle sie czuje wsrod ludzi i poza domem,najchetniej to bym nie wychodzila i nie widywala sie z nikim.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kawa_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 07:23   #725
confused women
Zakorzenienie
 
Avatar confused women
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 061
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Kawa, przepraszam, że to napiszę, ale Ty mam wrażenie na siłę wyszukujesz powody aby się dołować, może powinnaś bardziej skupić się na pomocy z zewnątrz, znaleźć dobrego psychologa bo widać, że stoisz w miejscu a Twoje problemy to nie tylko ból i rozpacz po rozstaniu z exem.

Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2
__________________
<3

Edytowane przez confused women
Czas edycji: 2014-05-15 o 08:20
confused women jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 09:37   #726
ivy_chance
Raczkowanie
 
Avatar ivy_chance
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 356
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Hej dziewczyny, nie wiem czy ktos mnie tu kojarzy ale chcialam cos Wam napisac bo doszlam do pewnych fajnych wnioskow. Rozstalam sie z bylym na poczatku stycznia tego roku, bylismy razem 2 lata. Byl moja pierwsza miloscia i z dnia na dzien stwierdzil ze juz mnie nie kocha (mimo ze tego samego dnia przez witryny sklepowe ogladalismy pierscionki zareczynowe i pytal ktore mi sie podobaja - to byla jego inicjatywa). W kazdym razie czulam sie bardzo podobnie do Was teraz. Chcialam umrzec. Przez pierwsze kilka dni nie spalam wcale tylko plakalam. Przez kolejne tygodnie przesypialam caly moj czas wolny zeby tylko pozbyc sie swiadomosci. Nie chcialam zyc, nie mialam po co zyc. Chcialam rzucic studia nie podchodzac do sesji i wrocic do rodzinnego domu. Jednak za namowa wielu osob postanowilam zostac. Mieszkalismy razem wiec bylo to dla mnie bardzo trudne. Patrzenie na niego codziennie, na to jak go to nie rusza, jak flirtuje z innymi dziewczynami podczas gdy ja nie chcialam zyc. Forum bardzo mi pomoglo i dziewczyny z ktorymi do dzis utrzymuje kontakt. Wyprowadzilam sie., zaczelam nowe zycie i naprawde bylam.szczesliwa Niedawno poznalam kogos wspanialego, na razie to dopiero poczatki wiec nie wiadomo co bedzie. Nie nastawiam sie Tydzien temu spotkalam sie z eksem zeby mi oddal wreszcie moje rzeczy i patrzac na niego nie czulam nic. Moze tylko troche sentymentu do pierwszego roku naszego zwiazku. A jakby mi teraz powiedzial ze chce wrocic to chyba bym mu wybuchnela smiechem prosto w twarz
Wieeeeem ze sie rozpisalam niesamowicie ale byl tu kiedys taki watek pokrzepiajacy "podnioslam sie po rozstaniu". Chcialam Wam napisac ze wiem jak sie czujecie, jak bardzo chcecie do niego napisac itp. ale ja myslalam ze mi nigdy nie przejdzie, ze zawsze bede go kochac. Az sama sie dziwie w jak dobrej formie jestem. Kazda da rade sie podniesc, ja chodzilam po psychologach itp, myslalam ze nie dam rady a tu prosze ;-) Buziaki <3
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________
Październik miesiącem zmian!
Świadoma pielęgnacja włosów: październik 2011
Pole dance: październik 2014


Cele: Allegra, Handspring, Extended Butterfly, szpagat, stanie na rękach!
ivy_chance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 15:06   #727
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
Figlak, znowu mądrze prawisz


A mnie w sobotę być może czeka taka niby-randka, to jeszcze nie jest na 100% pewne, ale tak wstępnie ustalone. Mamy się spotkać w czwórkę: ja, moja przyjaciółka i jej chłopak oraz jego kolega który szuka dziewczyny i niby nie nachalnie ale jednak wiadomo o co chodzi że będzie to próba swatania Na szczęście podchodzę do tego na luzie, nie czuję żadnej presji, co będzie co będzie, jak będzie fajny to super a jak nie to też dobrze. Przynajmniej gdzieś się wyrwę w sobotni wieczór
Koniecznie napisz jak było

Cytat:
Napisane przez ivy_chance Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy ktos mnie tu kojarzy ale chcialam cos Wam napisac bo doszlam do pewnych fajnych wnioskow. Rozstalam sie z bylym na poczatku stycznia tego roku, bylismy razem 2 lata. Byl moja pierwsza miloscia i z dnia na dzien stwierdzil ze juz mnie nie kocha (mimo ze tego samego dnia przez witryny sklepowe ogladalismy pierscionki zareczynowe i pytal ktore mi sie podobaja - to byla jego inicjatywa). W kazdym razie czulam sie bardzo podobnie do Was teraz. Chcialam umrzec. Przez pierwsze kilka dni nie spalam wcale tylko plakalam. Przez kolejne tygodnie przesypialam caly moj czas wolny zeby tylko pozbyc sie swiadomosci. Nie chcialam zyc, nie mialam po co zyc. Chcialam rzucic studia nie podchodzac do sesji i wrocic do rodzinnego domu. Jednak za namowa wielu osob postanowilam zostac. Mieszkalismy razem wiec bylo to dla mnie bardzo trudne. Patrzenie na niego codziennie, na to jak go to nie rusza, jak flirtuje z innymi dziewczynami podczas gdy ja nie chcialam zyc. Forum bardzo mi pomoglo i dziewczyny z ktorymi do dzis utrzymuje kontakt. Wyprowadzilam sie., zaczelam nowe zycie i naprawde bylam.szczesliwa Niedawno poznalam kogos wspanialego, na razie to dopiero poczatki wiec nie wiadomo co bedzie. Nie nastawiam sie Tydzien temu spotkalam sie z eksem zeby mi oddal wreszcie moje rzeczy i patrzac na niego nie czulam nic. Moze tylko troche sentymentu do pierwszego roku naszego zwiazku. A jakby mi teraz powiedzial ze chce wrocic to chyba bym mu wybuchnela smiechem prosto w twarz
Wieeeeem ze sie rozpisalam niesamowicie ale byl tu kiedys taki watek pokrzepiajacy "podnioslam sie po rozstaniu". Chcialam Wam napisac ze wiem jak sie czujecie, jak bardzo chcecie do niego napisac itp. ale ja myslalam ze mi nigdy nie przejdzie, ze zawsze bede go kochac. Az sama sie dziwie w jak dobrej formie jestem. Kazda da rade sie podniesc, ja chodzilam po psychologach itp, myslalam ze nie dam rady a tu prosze ;-) Buziaki <3
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Uwielbiam takie posty. One naprawdę dają nadzieję, zwłaszcza, w tych najgorszych chwilach
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-05-15, 15:14   #728
CheriCheriLady2
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady2
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 433
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez ivy_chance Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy ktos mnie tu kojarzy ale chcialam cos Wam napisac bo doszlam do pewnych fajnych wnioskow. Rozstalam sie z bylym na poczatku stycznia tego roku, bylismy razem 2 lata. Byl moja pierwsza miloscia i z dnia na dzien stwierdzil ze juz mnie nie kocha (mimo ze tego samego dnia przez witryny sklepowe ogladalismy pierscionki zareczynowe i pytal ktore mi sie podobaja - to byla jego inicjatywa). W kazdym razie czulam sie bardzo podobnie do Was teraz. Chcialam umrzec. Przez pierwsze kilka dni nie spalam wcale tylko plakalam. Przez kolejne tygodnie przesypialam caly moj czas wolny zeby tylko pozbyc sie swiadomosci. Nie chcialam zyc, nie mialam po co zyc. Chcialam rzucic studia nie podchodzac do sesji i wrocic do rodzinnego domu. Jednak za namowa wielu osob postanowilam zostac. Mieszkalismy razem wiec bylo to dla mnie bardzo trudne. Patrzenie na niego codziennie, na to jak go to nie rusza, jak flirtuje z innymi dziewczynami podczas gdy ja nie chcialam zyc. Forum bardzo mi pomoglo i dziewczyny z ktorymi do dzis utrzymuje kontakt. Wyprowadzilam sie., zaczelam nowe zycie i naprawde bylam.szczesliwa Niedawno poznalam kogos wspanialego, na razie to dopiero poczatki wiec nie wiadomo co bedzie. Nie nastawiam sie Tydzien temu spotkalam sie z eksem zeby mi oddal wreszcie moje rzeczy i patrzac na niego nie czulam nic. Moze tylko troche sentymentu do pierwszego roku naszego zwiazku. A jakby mi teraz powiedzial ze chce wrocic to chyba bym mu wybuchnela smiechem prosto w twarz
Wieeeeem ze sie rozpisalam niesamowicie ale byl tu kiedys taki watek pokrzepiajacy "podnioslam sie po rozstaniu". Chcialam Wam napisac ze wiem jak sie czujecie, jak bardzo chcecie do niego napisac itp. ale ja myslalam ze mi nigdy nie przejdzie, ze zawsze bede go kochac. Az sama sie dziwie w jak dobrej formie jestem. Kazda da rade sie podniesc, ja chodzilam po psychologach itp, myslalam ze nie dam rady a tu prosze ;-) Buziaki <3
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Super I ja mam tak samo spotykam się z kimś i jestem szczęśliwa... były dla mnie już nie istnieje od dłuższego czasu Będzie dobrze u Was każdej z czasem,tylko musicie sobie same pomagać.
CheriCheriLady2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 19:21   #729
majajaj
Raczkowanie
 
Avatar majajaj
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 400
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

jestem taka wściekła!!!
ja staram się jakoś przetrwać ten okres mieszkania razem, bo uważam że fakt, że nie jesteśmy razem nie znaczy, że mamy się traktować jak najgorszych wrogów, nie czepiam się, nie robię mu na złość, po prostu go ignoruję.. a on właśnie mi oświadczył, że jutro zabiera klucze i go nie obchodzi, jak ja sobie poradzę przez cały dzień (mimo że idzie na cały dzień do pracy, więc mu nie będą potrzebne), pewnie chce iść od razu po pracy na jakąś imprezę, ale to nie może na spokojnie się dogadać jak to zrobimy i czegoś wymyślić, tak jak ja to zawsze robię tylko musi na złość jeszcze jakieś chore rzeczy mi zaczął wmawiać i pruć się, awantura taka że chyba każdy go słyszał.

przynajmniej jestem pewna, że nigdy za tym idiotą nie zatęsknię

sorry że tak chaotycznie, ale musiałam się wygadać...
__________________
www.poomoc.pl Klikamy codziennie i pomagamy!

Zawsze warto wyliczać powody do szczęścia, w życiu jest tak dużo jego przeciwieństwa, że lepiej zaznaczać je zakładką, dopóki można.
S. Barry Tajny dziennik
majajaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 20:42   #730
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez majajaj Pokaż wiadomość
jestem taka wściekła!!!
ja staram się jakoś przetrwać ten okres mieszkania razem, bo uważam że fakt, że nie jesteśmy razem nie znaczy, że mamy się traktować jak najgorszych wrogów, nie czepiam się, nie robię mu na złość, po prostu go ignoruję.. a on właśnie mi oświadczył, że jutro zabiera klucze i go nie obchodzi, jak ja sobie poradzę przez cały dzień (mimo że idzie na cały dzień do pracy, więc mu nie będą potrzebne), pewnie chce iść od razu po pracy na jakąś imprezę, ale to nie może na spokojnie się dogadać jak to zrobimy i czegoś wymyślić, tak jak ja to zawsze robię tylko musi na złość jeszcze jakieś chore rzeczy mi zaczął wmawiać i pruć się, awantura taka że chyba każdy go słyszał.

przynajmniej jestem pewna, że nigdy za tym idiotą nie zatęsknię

sorry że tak chaotycznie, ale musiałam się wygadać...
ale palant mój były chyba by mi pomógł gdyby coś, tak myślę, nie wiem, czuję że jakby co to jest, choćby pogadać... a zrobił złą rzecz, nie wiem co się dzieje z ludźmi...
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-15, 21:52   #731
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dzisiaj się dowiedziałam straszliwej rzeczy i bardzo to mną wstrząsneło, jednoczesnie uswiadomilo, ze podjelam dobra decyzje.

Okazało się, że mój były zaczął ćpać. Różne rzeczy.
Wiedzialam, że popala, akurat do tego mam pozytywne podejście, ale okazało się, że wiele rzeczy przede mną ukrywał, oszukiwał i nie przyznawał się.
Nie chciał mnie brać na imprezy ze znajomymi, bo mówił, że mi się nie spodoba. Tym czasem na 99% tam z nimi ćpał.

Teraz ponoć odkąd nie jestem z nim jeszcz z nim coraz gorzej.
Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale sądząc po jakichś zdjęciach, które widziałam, jak jeszcze go miałam na fb, to to prawda.

Okłamał mnie. Nie wiedziałam, że wiedzie takie podwójne życie.
ZAWSZE mu wierzyłam.
Nic dziwnego, że nie chciał walczyć o nasz związek. W końcu nikt mu nie truka nad uchem, nie kontroluje, nie martwi się.

Masakra, dziewczyny.
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-05-15, 23:33   #732
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Hej wszystkim,
tak sobie pomyślałam, że fajnie byłoby się tu wygadać, bo trochę mam już dość zamęczania w kółko jednym i tym samym moich przyjaciół, a i jakieś obiektywne spojrzenie z zewnątrz by się przydało. Rozstaliśmy się 2 tygodnie temu po 2 latach. Zaczęło się od kłótni o pierdołę a skończyło całkiem poważnie, ale cóż, najwyraźniej tak miało być. Najgorsza w tym wszystkim jest dla mnie moja reakcja. Naprawdę, chciałabym móc płakać 2 tygodnie pod rząd a potem wstać i żyć dalej, tymczasem towarzyszy mi kompletna sinusoida emocjonalna - raz się cieszę, drugim razem mam doła, trzecim jest mi to obojętne, czwartym jeszcze co innego...wiem, że z każdym dniem będzie lepiej, ale...czemu jutro nie może być już 6 miesięcy później?
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 08:06   #733
Shawna
Wtajemniczenie
 
Avatar Shawna
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 2 254
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cześć
Przywitałam się z Wami już prędzej, więc chyba wypada trochę o sobie napisać.
Tak mnie wzięło na refleksje, bo "mąż" wysłał mi sms o treści "Tesknisz?". A "mąż", bo co to za mąż który nie szanuje żony. Ślub był w sierpniu 2013, przed nim super nam się razem układało, wiadomo kłótnie jakieś były, ale zawsze szybko znajdywalismy kompromis. Po ślubie jednak wszystko się zmieniło, do naszych spraw zaczęła się wtrącać jego matka i siostra. W każdej sprawie, że źle gotuję, że pozwalam psu leżeć na dywanie... a najgorsze było to, że teściowa ciągle powtarzała mi że jestem gruba i muszę schudnąć, bo inaczej to mąż będzie mnie zdradzał. Niby tylko gadanie a bolało i w pamięci pozostanie. On nigdy nie stanął w mojej obronie gdy jego matka mi dogadywała.On zamiast ze mną, wszystkie swoje decyzje konsultował z siostrą. W kilku ważnych sprawach mnie okłamał, przez przypadek dowiedziałam się że ma wzięty dość duży kredyt. Jednak odeszłam,bo przesadził. Było to przed moimi urodzinami, planowaliśmy romantyczny wyjazd nad morze, ale przeddzień zadzwoniła mama, że przyjeżdżają na grilla na moje urodziny. On oczywiście się zgodził. Wtedy coś we mnie pękło. Była kłótnia, w czasie której on mnie uderzył. Spakowałam się w 15 minut i wyjechałam do rodziców. Teraz emocje trochę opadły. Nie wiem co robić dalej ze swoim życiem.
__________________
A czas mija...
Shawna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 08:30   #734
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Shawna Pokaż wiadomość
Cześć
Przywitałam się z Wami już prędzej, więc chyba wypada trochę o sobie napisać.
Tak mnie wzięło na refleksje, bo "mąż" wysłał mi sms o treści "Tesknisz?". A "mąż", bo co to za mąż który nie szanuje żony. Ślub był w sierpniu 2013, przed nim super nam się razem układało, wiadomo kłótnie jakieś były, ale zawsze szybko znajdywalismy kompromis. Po ślubie jednak wszystko się zmieniło, do naszych spraw zaczęła się wtrącać jego matka i siostra. W każdej sprawie, że źle gotuję, że pozwalam psu leżeć na dywanie... a najgorsze było to, że teściowa ciągle powtarzała mi że jestem gruba i muszę schudnąć, bo inaczej to mąż będzie mnie zdradzał. Niby tylko gadanie a bolało i w pamięci pozostanie. On nigdy nie stanął w mojej obronie gdy jego matka mi dogadywała.On zamiast ze mną, wszystkie swoje decyzje konsultował z siostrą. W kilku ważnych sprawach mnie okłamał, przez przypadek dowiedziałam się że ma wzięty dość duży kredyt. Jednak odeszłam,bo przesadził. Było to przed moimi urodzinami, planowaliśmy romantyczny wyjazd nad morze, ale przeddzień zadzwoniła mama, że przyjeżdżają na grilla na moje urodziny. On oczywiście się zgodził. Wtedy coś we mnie pękło. Była kłótnia, w czasie której on mnie uderzył. Spakowałam się w 15 minut i wyjechałam do rodziców. Teraz emocje trochę opadły. Nie wiem co robić dalej ze swoim życiem.
Cześć! Twój opis jest przerażający i myślę, że wzięcie "męża" w nawias jest jak najbardziej uzasadnione. Już nawet pomijając przemoc fizyczną Wasze małżeństwo zamieniło się w koszmar, a jak dochodzi do tego to że Cię uderzył, to już w ogóle kanał totalny i bardzo dobrze zrobiłaś, że odeszłaś. Emocje opadły, tęsknota mogła się pojawić, ale nie znaczy to że powinnaś zapomnieć o tym co się wydarzyło - absolutnie nie powinnaś, ani zapomnieć ani darować. Co to za mąż, który nie broni żony kiedy jest obrażana, który wszystkie decyzje konsultuje nie z żoną a z rodzinką, który olewa wszelkie plany dla niej, który kłamie w bardzo poważnych sprawach i do tego wszystkiego podnosi łapy na żonę. Dupa a nie mąż. Do tego ten bezczelny sms. Dobrze że odeszłaś, teraz pora dokończyć dzieła - rozwieść się (fajnie, jakby z jego winy, ale jak Ci się nie chce z nim szarpać to chociaż bez tego) i zacząć życie od nowa.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.

Edytowane przez mary_poppins
Czas edycji: 2014-05-16 o 08:32
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 08:45   #735
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
Cześć! Twój opis jest przerażający i myślę, że wzięcie "męża" w nawias jest jak najbardziej uzasadnione. Już nawet pomijając przemoc fizyczną Wasze małżeństwo zamieniło się w koszmar, a jak dochodzi do tego to że Cię uderzył, to już w ogóle kanał totalny i bardzo dobrze zrobiłaś, że odeszłaś. Emocje opadły, tęsknota mogła się pojawić, ale nie znaczy to że powinnaś zapomnieć o tym co się wydarzyło - absolutnie nie powinnaś, ani zapomnieć ani darować. Co to za mąż, który nie broni żony kiedy jest obrażana, który wszystkie decyzje konsultuje nie z żoną a z rodzinką, który olewa wszelkie plany dla niej, który kłamie w bardzo poważnych sprawach i do tego wszystkiego podnosi łapy na żonę. Dupa a nie mąż. Do tego ten bezczelny sms. Dobrze że odeszłaś, teraz pora dokończyć dzieła - rozwieść się (fajnie, jakby z jego winy, ale jak Ci się nie chce z nim szarpać to chociaż bez tego) i zacząć życie od nowa.
Dokładnie, zgadzam się.
Dziewczyny, nie dajmy sobą pomiatać.
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 08:54   #736
GhostInTheFog
Zadomowienie
 
Avatar GhostInTheFog
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: pypydoowa
Wiadomości: 1 018
GG do GhostInTheFog
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Shawna, dobrze zrobiłaś i trzymaj się tego. Facet, który się potrafi tak zachowywać nie zasługuje na żadną kobietę.
Naprawdę przed ślubem nie było takich objawów (agresja, zbytnie związanie z rodziną?)

Naturalne, ze jakas tęsknota może się pojawiać, ale w takich chwilach pamietaj, co zrobił. Powrót z pewnoscią nie wyjdzie Ci na dobre.
__________________
Aka kiiro himawari...
Daidai konjou ajisai...
GhostInTheFog jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 09:04   #737
Shawna
Wtajemniczenie
 
Avatar Shawna
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 2 254
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dziękuję za odpowiedzi
Wiecie, nie tęsknię za nim ani trochę... nie wiem czy to źle czy dobrze...
Wiem jedno- nie wrócę do niego, choćby błagał.

Przed ślubem wszystko było pięknie, wiadomo czasem się kłóciliśmy, ale bez żadnej przemocy słownej czy fizycznej.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
A czas mija...
Shawna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 09:24   #738
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Shawna Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi
Wiecie, nie tęsknię za nim ani trochę... nie wiem czy to źle czy dobrze...
Wiem jedno- nie wrócę do niego, choćby błagał.

Przed ślubem wszystko było pięknie, wiadomo czasem się kłóciliśmy, ale bez żadnej przemocy słownej czy fizycznej.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Może być tak, że za jakiś czas zatęsknisz - i brak tęsknoty, i tęsknota są Twoim własnym sposobem na przeżywanie tego, bez względu na wszystko słusznym Najważniejsze jest to, że podjęłaś decyzję i że się jej trzymasz, i będziesz trzymała.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 11:35   #739
confused women
Zakorzenienie
 
Avatar confused women
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 061
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez chronopolis Pokaż wiadomość
Koniecznie napisz jak było
Pewnie, że napiszę
Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady2 Pokaż wiadomość
Super I ja mam tak samo spotykam się z kimś i jestem szczęśliwa... były dla mnie już nie istnieje od dłuższego czasu Będzie dobrze u Was każdej z czasem,tylko musicie sobie same pomagać.
Trochę zazdroszę i po cichu sama coraz częściej myślę, że fajnie byłoby znów kogoś poznać. Mimo strachu i obaw, że znów będę zraniona to jednak mam potrzebę bycia zakochaną, kochaną i w ogóle.. Uwielbiam ten stan.

chronopolis, przykre po czasie dowiadywać się jak exowie nas okłamywali, ale dobrze, że sama widzisz, że jednak lepiej się stało, że się rozeszliście Szkoda by było takiej fajnej dziewczyny jak Ty dla takiego dupka i kłamczucha.

Shawna, widzę, że masz w sobie dużo sił ale jeszcze dużo będziesz ich potrzebować, bądź dzielna, trzymam kciuki za Ciebie
__________________
<3
confused women jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-05-16, 13:48   #740
superMENKAAAAAAA
Raczkowanie
 
Avatar superMENKAAAAAAA
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wschód
Wiadomości: 506
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez kawa_o Pokaż wiadomość
ten przyjaciel eksa napisał mi,ze mam uroczą i piękną buzię, sikam ze śmiechu z niego normalnie
a może z Twoim eksem Cię wypatrzyli i sprawdzają?
__________________

"Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać." — Marilyn Monroe
superMENKAAAAAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 15:07   #741
ThinkOrange
Zadomowienie
 
Avatar ThinkOrange
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Przed komputerem
Wiadomości: 1 358
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez chronopolis Pokaż wiadomość
Ja też jakoś o graniu ciepło myslę Tylko, że ja to na play station
Na ps3 to z exem graliśmy; ja tylko na pc bo na konsole kasy nie mam

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
dużo myślałam dzisiejszej nocy i najdziwniejsze jest to, że mimo całej tej otoczki tęsknoty, płaczu i tak dalej, nie mogę uczciwie powiedzieć, że go kocham. kiedy on był przy mnie na co dzień to nie odczuwałam jakiejś wielkiej miłości, to było coś normalnego że jest, że pociesza, wspiera i tak dalej. teraz, kiedy go nie ma, zaczynam go strasznie idealizować, choć wiem, że jakbyśmy się znowu zobaczyli to wcale nie byłoby aż takiego zachwytu. zdaje mi się, że ja nie tęsknie za nim jako osobą (chociaż w pewnym stopniu też), a za ogółem związku, za byciem z kimś, rozmowami, trzymaniem za rękę. wiem, że jakbym poznała teraz kogoś nowego kto zawróci mi w głowie to zapomniałabym o eksiu bardzo szybko, a że jestem teraz sama to jest jak jest.

eh, w moim mieście za tydzień będzie festiwal muzyki gitarowej, chciałabym pójść, ale nie mam z kim a samej jakoś tak głupio, nie?
ja ostatnio byłam na imprezie masowej i samej głupio - w takim sensie, że chodząć tam sama, pośród tych wszystkich ludzi, czułam się samotna. Ludzie raczej chodzą w grupkach i wtedy się dobrze bawią. Mimo, że dałam radę to jednak bycie samemu na imprezie masowej jest trochę dołujące. Generalnie nie mam problemów z byciem samą, z siedzeniem samemu w domu czy łażeniu po mieście. Jakieś parki tu i ówdzie czy też grupy znajomych też mnie nie ruszają. Ale na takiej imprezie masowej? Masakra, czułam się jakaś taka wyobcowana; jednak fajnie jest mieć do kogo gębę otworzyć.

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
a ja jutro idę na juwenalia z przyjaciółką z zamiarem poznania kogoś ciekawego, głównie płci męskiej
Ja ostatnio chodzę na wszystkie juwenalia, imprezy, ruszam się z domu. Podrywają mnie jacyś pijani faceci Szkoda, że właśnie tylko Ci pijani xd

Cytat:
Napisane przez ivy_chance Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, nie wiem czy ktos mnie tu kojarzy ale chcialam cos Wam napisac bo doszlam do pewnych fajnych wnioskow. Rozstalam sie z bylym na poczatku stycznia tego roku, bylismy razem 2 lata. Byl moja pierwsza miloscia i z dnia na dzien stwierdzil ze juz mnie nie kocha (mimo ze tego samego dnia przez witryny sklepowe ogladalismy pierscionki zareczynowe i pytal ktore mi sie podobaja - to byla jego inicjatywa). W kazdym razie czulam sie bardzo podobnie do Was teraz. Chcialam umrzec. Przez pierwsze kilka dni nie spalam wcale tylko plakalam. Przez kolejne tygodnie przesypialam caly moj czas wolny zeby tylko pozbyc sie swiadomosci. Nie chcialam zyc, nie mialam po co zyc. Chcialam rzucic studia nie podchodzac do sesji i wrocic do rodzinnego domu. Jednak za namowa wielu osob postanowilam zostac. Mieszkalismy razem wiec bylo to dla mnie bardzo trudne. Patrzenie na niego codziennie, na to jak go to nie rusza, jak flirtuje z innymi dziewczynami podczas gdy ja nie chcialam zyc. Forum bardzo mi pomoglo i dziewczyny z ktorymi do dzis utrzymuje kontakt. Wyprowadzilam sie., zaczelam nowe zycie i naprawde bylam.szczesliwa Niedawno poznalam kogos wspanialego, na razie to dopiero poczatki wiec nie wiadomo co bedzie. Nie nastawiam sie Tydzien temu spotkalam sie z eksem zeby mi oddal wreszcie moje rzeczy i patrzac na niego nie czulam nic. Moze tylko troche sentymentu do pierwszego roku naszego zwiazku. A jakby mi teraz powiedzial ze chce wrocic to chyba bym mu wybuchnela smiechem prosto w twarz
Wieeeeem ze sie rozpisalam niesamowicie ale byl tu kiedys taki watek pokrzepiajacy "podnioslam sie po rozstaniu". Chcialam Wam napisac ze wiem jak sie czujecie, jak bardzo chcecie do niego napisac itp. ale ja myslalam ze mi nigdy nie przejdzie, ze zawsze bede go kochac. Az sama sie dziwie w jak dobrej formie jestem. Kazda da rade sie podniesc, ja chodzilam po psychologach itp, myslalam ze nie dam rady a tu prosze ;-) Buziaki <3
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Właśnie takie posty przydadzą się wszystkim dziewczynom, które teraz cierpią. Dobrze jets coś takiego przeczytać

Cytat:
Napisane przez chronopolis Pokaż wiadomość
Dzisiaj się dowiedziałam straszliwej rzeczy i bardzo to mną wstrząsneło, jednoczesnie uswiadomilo, ze podjelam dobra decyzje.

Okazało się, że mój były zaczął ćpać. Różne rzeczy.
Wiedzialam, że popala, akurat do tego mam pozytywne podejście, ale okazało się, że wiele rzeczy przede mną ukrywał, oszukiwał i nie przyznawał się.
Nie chciał mnie brać na imprezy ze znajomymi, bo mówił, że mi się nie spodoba. Tym czasem na 99% tam z nimi ćpał.

Teraz ponoć odkąd nie jestem z nim jeszcz z nim coraz gorzej.
Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale sądząc po jakichś zdjęciach, które widziałam, jak jeszcze go miałam na fb, to to prawda.

Okłamał mnie. Nie wiedziałam, że wiedzie takie podwójne życie.
ZAWSZE mu wierzyłam.
Nic dziwnego, że nie chciał walczyć o nasz związek. W końcu nikt mu nie truka nad uchem, nie kontroluje, nie martwi się.

Masakra, dziewczyny.
Przynajmniej wiesz teraz co to za typ i łatwiej będzie o nim zapomnieć. A jak chce sobie zniszczyć życie na własne życzenie, to jego problem.

Cytat:
Napisane przez Shawna Pokaż wiadomość
Cześć
Przywitałam się z Wami już prędzej, więc chyba wypada trochę o sobie napisać.
Tak mnie wzięło na refleksje, bo "mąż" wysłał mi sms o treści "Tesknisz?". A "mąż", bo co to za mąż który nie szanuje żony. Ślub był w sierpniu 2013, przed nim super nam się razem układało, wiadomo kłótnie jakieś były, ale zawsze szybko znajdywalismy kompromis. Po ślubie jednak wszystko się zmieniło, do naszych spraw zaczęła się wtrącać jego matka i siostra. W każdej sprawie, że źle gotuję, że pozwalam psu leżeć na dywanie... a najgorsze było to, że teściowa ciągle powtarzała mi że jestem gruba i muszę schudnąć, bo inaczej to mąż będzie mnie zdradzał. Niby tylko gadanie a bolało i w pamięci pozostanie. On nigdy nie stanął w mojej obronie gdy jego matka mi dogadywała.On zamiast ze mną, wszystkie swoje decyzje konsultował z siostrą. W kilku ważnych sprawach mnie okłamał, przez przypadek dowiedziałam się że ma wzięty dość duży kredyt. Jednak odeszłam,bo przesadził. Było to przed moimi urodzinami, planowaliśmy romantyczny wyjazd nad morze, ale przeddzień zadzwoniła mama, że przyjeżdżają na grilla na moje urodziny. On oczywiście się zgodził. Wtedy coś we mnie pękło. Była kłótnia, w czasie której on mnie uderzył. Spakowałam się w 15 minut i wyjechałam do rodziców. Teraz emocje trochę opadły. Nie wiem co robić dalej ze swoim życiem.
Dobrze, że szybko stamtąd uciekłas i nie trwalas uparcie w tym związku - często kobiety uważają, że cos się zmieni i trwają w beznadziejnych malzenstwach latami, bo tak trudno im się rozstać, jakby malzensto je na zawsze przykulo do męża. Gratulacje, że mialas taką silę i ze jestes asertywna i nie trwalas w tym bezsensownie. Masz więcej czasu na ulozenie sobie pięknego zycia, w koncu jeszcze tyle przed Tobą!
__________________
Jeśli się cofam, to tylko po to, żeby wziąć rozbieg
ThinkOrange jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 15:39   #742
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

mam jakieś gorsze dni ostatnio, chyba przez ten deszcz :/ chodzę przygnębiona i ciągle muszę się powstrzymywać żeby do niego nie napisać. ciężko.
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 18:15   #743
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez confused women Pokaż wiadomość
Pewnie, że napiszę

chronopolis, przykre po czasie dowiadywać się jak exowie nas okłamywali, ale dobrze, że sama widzisz, że jednak lepiej się stało, że się rozeszliście Szkoda by było takiej fajnej dziewczyny jak Ty dla takiego dupka i kłamczucha.
No to czekamy

Wiem. Dziś czuję ogromną złość. Rano trochę smutek. Ale złość i taką znieczulicę...
Najgorsze jest to, że boję się, że już nikomu nie zaufam. bo o ile mój ex był chamski itp, to zawsze wierzyłam, że jego zaletą jest chociaż szczerość...

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
mam jakieś gorsze dni ostatnio, chyba przez ten deszcz :/ chodzę przygnębiona i ciągle muszę się powstrzymywać żeby do niego nie napisać. ciężko.

No dziś deszcz masakra. Ja w takim samym nastroju jak i Ty dziś byłam. A teraz jak się czujesz?



Laski, jakie plany na weekend?
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 18:32   #744
Floydka
little hungry lady
 
Avatar Floydka
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

A właśnie - odnośnie takiej "szczerości", to faceci od zawsze tłumaczą się nią, a tak naprawdę jest to po prostu chamstwo i dogryzanie, a nie szczerość.
I spotykałam się z tym już nie raz; "wyglądasz w tym fatalnie, nie zakładaj tego więcej" - a kiedy zarzucałam focha, słyszałam: "no co, jestem szczery, ktoś inny by ci tego nie powiedział".
Owszem, nie powiedzialby, bo może miałby jakieś wyczucie i odrobinę taktu.

Wysłane z mojego GT-I9060 przy użyciu Tapatalka
__________________
Taniec to masturbacja na forum publicznym.
Floydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 18:52   #745
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez chronopolis Pokaż wiadomość

No dziś deszcz masakra. Ja w takim samym nastroju jak i Ty dziś byłam. A teraz jak się czujesz?



Laski, jakie plany na weekend?
wciąż do kitu, ale przespałam się w dzień i jakoś lepiej funkcjonuję, chociaż chodzę tak przymulona jakby mi się zaczynało przeziębienie, hm.
kiedy już strasznie chce mi się do niego napisać to tłumaczę sobie, że jakby to była prawdziwa miłość to by się nie skończyła i lepiej zostawić to wszystko własnemu losowi na razie działa

nie wiem jak reszta dziewczyn, ale ja na weekend planuję głównie Wiedźmina i spanie. w taką pogodę raczej nigdzie nie wyjdę.

ah, przypomniało mi się coś. kochane, co robicie z rzeczami, które dali Wam wasi eks? wyrzucacie, chowacie, oddajecie?
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun

Edytowane przez natalcia250
Czas edycji: 2014-05-16 o 18:54
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 19:04   #746
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Floydka Pokaż wiadomość
A właśnie - odnośnie takiej "szczerości", to faceci od zawsze tłumaczą się nią, a tak naprawdę jest to po prostu chamstwo i dogryzanie, a nie szczerość.
I spotykałam się z tym już nie raz; "wyglądasz w tym fatalnie, nie zakładaj tego więcej" - a kiedy zarzucałam focha, słyszałam: "no co, jestem szczery, ktoś inny by ci tego nie powiedział".
Owszem, nie powiedzialby, bo może miałby jakieś wyczucie i odrobinę taktu.

Wysłane z mojego GT-I9060 przy użyciu Tapatalka
Mi mój non stop umniejszał. W dobrej wierze oczywiście

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
wciąż do kitu, ale przespałam się w dzień i jakoś lepiej funkcjonuję, chociaż chodzę tak przymulona jakby mi się zaczynało przeziębienie, hm.
kiedy już strasznie chce mi się do niego napisać to tłumaczę sobie, że jakby to była prawdziwa miłość to by się nie skończyła i lepiej zostawić to wszystko własnemu losowi na razie działa

nie wiem jak reszta dziewczyn, ale ja na weekend planuję głównie Wiedźmina i spanie. w taką pogodę raczej nigdzie nie wyjdę.

ah, przypomniało mi się coś. kochane, co robicie z rzeczami, które dali Wam wasi eks? wyrzucacie, chowacie, oddajecie?
Ja mam niby gdzieś wyjść jutro, ale kompletnie mi się nie chce. Najchętniej bym nic nie robiła.


Ja wszystko spakowałam, jutro ma mu mój kumpel przekazać. Niektóre rzeczy wyrzuciłam. Nie chcę na to patrzeć.


Ja się czuję dziś fatalnie. Potwornie się boję bliskości.
Mam obsesyjne myśli.
Najgorsze jest to, że cierpię na zaburzenia odżywiania i mi wrociły...
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 19:27   #747
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

ha, weszłam sobie na fb i na samej górze w aktualnościach filmik z jakiejś super imprezy gdzie oznaczony był eks, nie wlączałam nawet, szybko zeszłam z fb, a teraz siedzę i ryczę. jestem żałosna.
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 19:31   #748
Floydka
little hungry lady
 
Avatar Floydka
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Nie ma celu takie przygnębianie się na zapas. Nie czytaj nic, nie oglądaj, nie rozpamiętuj. Unikaj takich postów.
__________________
Taniec to masturbacja na forum publicznym.
Floydka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 19:44   #749
natalcia250
sentimental animal
 
Avatar natalcia250
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 297
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Floydka Pokaż wiadomość
Nie ma celu takie przygnębianie się na zapas. Nie czytaj nic, nie oglądaj, nie rozpamiętuj. Unikaj takich postów.
staram się, od dłuższego czasu nie przeglądałam tablicy na fb żeby przypadkiem się na coś nie natknąć. weszłam tylko po to żeby odpisać na wiadomość, a tu na samej górze takie coś :/ mam już tego dość, chciałabym się przenieść w czasie do "pół roku później" kiedy będę miała już to wszystko gdzieś.
przed erą facebooka rozstania chyba były łatwiejsze. gdyby nie to, że wszyscy znajomi używają fb messengera zamiast smsów i są tam aktualności dotyczące szkoły to bym go dawno usunęła.
__________________
You may think he's a sleepy-type guy
Always takes his time
Soon I know you'll be changing your mind
When you've seen him use a gun, boy
When you've seen him use a gun
natalcia250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-16, 19:45   #750
majajaj
Raczkowanie
 
Avatar majajaj
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 400
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
ha, weszłam sobie na fb i na samej górze w aktualnościach filmik z jakiejś super imprezy gdzie oznaczony był eks, nie wlączałam nawet, szybko zeszłam z fb, a teraz siedzę i ryczę. jestem żałosna.
nie jesteś żałosna, dobrze, że nie obejrzałaś, to już jakiś postęp

ja się właśnie dowiedziałam, że mój eks ma konto na badoo, weszłam z ciekawości, żeby wiedzieć od kiedy i jakieś aktualizacje tam ma z początku kwietnia.. czyli jak jeszcze byliśmy razem to już szukał nowej dziewczyny, coraz ciekawszych rzeczy się dowiaduję...
__________________
www.poomoc.pl Klikamy codziennie i pomagamy!

Zawsze warto wyliczać powody do szczęścia, w życiu jest tak dużo jego przeciwieństwa, że lepiej zaznaczać je zakładką, dopóki można.
S. Barry Tajny dziennik

Edytowane przez majajaj
Czas edycji: 2014-05-16 o 19:47
majajaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-20 17:38:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:44.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.