![]() |
#781 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 560
|
Dot.: Koty - część X
Kurczę, to samo mi wciąż lata po głowie od wczoraj. Bożenna jakby wiedziała kiedy i gdzie się pojawić
Jutro ostatni wyjazd bez Feluta ![]()
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody |
![]() ![]() |
![]() |
#782 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
|
Dot.: Koty - część X
Fela już spakowana? Żeby swojego ulubionego namiotu nie zapomniała
![]() Oby wszystko poszło bezstresowo ![]()
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
![]() ![]() |
![]() |
#783 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 560
|
Dot.: Koty - część X
![]() Namiot to mus ![]() ![]() Z okazji przygotowania do przeprowadzki dokonuje selekcji kocich zabawek. Ile tego małego badziewia jest ![]() Ale przyznam się, że boję się tych pierwszych dwóch-trzech dni w nowym miejscu. Przewiduję kota siedzącego non-stop na którejś szafie
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody Edytowane przez Suvia Czas edycji: 2014-09-28 o 21:41 |
![]() ![]() |
![]() |
#784 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
Grubcio na początku po każdej zmianie i po pierwszej przeprowadzce spędził dwa dni pod komodą. ale on wtedy bał się własnego cienia. Teraz jest ok. Po wypuszczeniu patrzy, gdzie się tu schować, ale jak zobaczy, że ja jestem, koci towarzysz też, niema nikogo obcego, to idzie się rozglądać. Misia podobnie. Najważniejsze to mieć kocie akcesoria zapakowane osobno, tak, żeby od razu mieć pod ręką. Porozkładać i kot widząc znane elementy, lepiej sobie poradzi. Jakby się bardzo przestraszyła, to daj jej odsapnąć w jakimś spokojnym, ale łatwo dostępnym miejscu. A potem powoli oswajać z resztą. Ja Grubcia nosiłam na rękach i tak poznawał resztę mieszania. Potem sam chodził, a ja zanim ciągle go głaskając. Do tej pory zostało mu, że jak się czegoś obawia, to patrzy na mnie i jak go pogłaskam, to dla niego znak, że jest bezpiecznie. Misia bała się nie tyle nowego otoczenia co odgłosów, stuki, hałasy z ulicy itd., płoszyła się albo zaczynała skradać. Ale jakieś 2-3 dni i się przyzwyczaiła, przestała reagować. Ale może Felcia będzie wolała zwiedzać sama, trzeba to wyczuć. Najlepiej otworzyć wszystkie drzwi i niech sama decyduje ![]()
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
Edytowane przez daktylek1987 Czas edycji: 2014-09-28 o 21:58 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#785 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 350
|
Dot.: Koty - część X
Nie udzielam się ale regularnie podczytuję wątek...
Esfira chciałam tylko napisać, że bardzo, bardzo mi przykro ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#786 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#787 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() Co tam u Was? Jak nie-Bożenka? ![]() Cytat:
![]() Zima idzie. Koty spały wczoraj wtulone nosek w nosek. A u moich kotów to rzadkość. I w końcu zaczęły jeść ![]() ![]()
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
||
![]() ![]() |
![]() |
#788 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
![]() Bożenka nie jest zbyt fotogeniczna, ładniejsze zdjęcia mam na blogu. Już lobuzuje, coraz bardziej ogarnia kuwete (miała kryzys, ale to widać taki wiek był). Zmieniłam żwirek na nature's calling, wygląda jakbym nasypala do kuwety kawy. Do jedzenia ma puszki applawsa, thrive, animonda, ale to bez różnicy, bo ona wszystko je. Suche rc kitten na razie, może jej zmienię. Była już raz szczepiona (muszę tak wcześnie, że względu na to, co jest u mnie w pracy) i czy razy odrobaczona, ale nawet pół robaka nie wyszlo :p |
![]() ![]() |
![]() |
#789 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
|
Dot.: Koty - część X
No cudna jest
![]() ![]() W kroku sobie leży ![]()
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
![]() ![]() |
![]() |
#790 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() Bardzo Ci współczuję ![]() Nie wiem czy to Cię pocieszy... pewnie nie, ale nasza Kropka też miała chłoniaka i także została uśpiona, ale czasami myślę, że zbyt długo zwlekałam z tą decyzją. Trzymaj się ![]() ![]()
__________________
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#791 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#792 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 242
|
Dot.: Koty - część X
Dziewczyny! Ja mam taki problem. Wczoraj przeprowadzila się do mnie moja kicia Picassa. Wszystko fajnie - polubila moich wspollokatorow, nie boi sie, zaglada w rozne zakamarki, je i pije ale od podrozy, czyli okolo 11 wczoraj nie zrobila ani siku ani kupy. Czytamam, ze srmtres i niwe miejsce moga na to wplynac, ale troche sie martwie
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kochać to nie patrzeć na siebie, a w tym samym kierunku.
|
![]() ![]() |
![]() |
#793 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
Przykra sprawa. Nawet nie wyobrażam sobie jak musiało Ci być ciężko. ---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ---------- Cytat:
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
||
![]() ![]() |
![]() |
#794 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Koty - część X
esfira, jak to przeczytałam to po prostu
![]() ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#795 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 14 051
|
Dot.: Koty - część X
Treść usunięta
|
![]() ![]() |
![]() |
#796 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
jakoś w miarę dobrze to znoszę, chyba to dzięki Boże Boże Bożence
![]() mega, mega słodycz: kto widzi kotmisia? |
![]() ![]() |
![]() |
#797 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]()
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
![]() ![]() |
![]() |
#798 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
|
Dot.: Koty - część X
Mimo, iż wiadomo, że jeden kot nie zastąpi drugiego, to prawda, że jest odrobinę łatwiej jak jeszcze drugie futro chodzi po domu.
Gdy w ciągu roku straciłam 3 koty, każdy w odstępie 2 miesięcy, myślałam, że tego nie zniosę. Nie mogłam sobie wyobrazić straty jednego, a co dopiero 3. Ale to, że został Grubcio sprawiło, że jakoś się trzymałam (chociaż przyznaję przepłakałam kilka nocy, a tęsknię do dziś). Ciągle był ktoś kogo mogłam pogłaskać czy wtulić się w futerko. Gdyby nie zostało już żadnego raczej nie prędko zdecydowałabym się na kolejnego kota. Na Misię też nie byłam gotowa, ale Grubcio gasł dosłownie w oczach, nie chciał jeść, bawić się, tylko wypatrywał swoich towarzyszy za oknem i szukał ich w ich ulubionych miejscach. Ledwo zobaczył Misię, a od razu zaczął "gruchać", skakać, biegać i oczywiście jeść ![]() Esfira, może być tak, że tak naprawdę jeszcze to do Ciebie nie dochodzi, ja tak miałam po śmierci bliskiej mi osoby. Zachowywałam się normalnie, dopiero po 2 tygodniach to do mnie dotarło i to ze wzmożoną siłą. W każdym razie wiedz, że tu jesteśmy i gdybyś chciała się posmucić na pewno Cię wesprzemy, na tyle na ile damy radę ![]() Ja wierzę, że gdzieś tam jest miejsce, gdzie nasze zwierzaki na nas czekają i że kiedyś zobaczę się z tą moją gromadką ponownie. Musi tak być ![]()
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
![]() ![]() |
![]() |
#799 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#800 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 668
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
Kicia chorowała dwa lata, z czego 1,5 roku żyła na kredyt. I mimo, że obiektywnie miałam sporo czasu, żeby oswoić się z myślą, że jej zabraknie, to i tak nie byłam gotowa. Tak naprawdę trzeba swoje przepłakać i przeczekać. Z czasem robi się lżej.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
Edytowane przez daktylek1987 Czas edycji: 2014-09-29 o 15:03 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#801 | |
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() ![]() Ale wierz mi, czas leczy rany...
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
![]() ![]() |
![]() |
#802 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 822
|
Dot.: Koty - część X
Szczepic koty czy nie szczepic? Mija rok od poprzedniego szczepienia i zastanawiam sie... ? Jedni mowia, ze wystarczy co dwa lata, inni, ze co roku, jeszcze inni, ze wcale.
Wsypalam CBE. Testujemy ![]()
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
![]() ![]() |
![]() |
#803 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Koty - część X
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#804 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 550
|
Dot.: Koty - część X
Kusum ja po roku powtórzyłam szczepienia. Teraz będę szczepić co dwa lata.
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy." Faith Resnick Mój facebook ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#805 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty - część X
Nimfa - kolejny królik odszedł?
![]() Pierwszą powtórkę zrobiłam co roku, potem po dwóch. Daniels przez ten czas był wiele razy u weta i niczego nie złapał.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#806 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Starówka
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ---------- Weterynarz powiedziała, że można co dwa lata szczepić.
__________________
2016 ![]() 2015
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#807 |
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty - część X
Esfira ja też wiem co czujesz
![]() Ja po uśpieniu Feliksa w ogóle nie mogłam się pozbierać, nie chodziłam na uczelnię ani do pracy, nie jadłam, nie wstawałam z łóżka, żyć mi się nie chciało. Pochowaliśmy go pod drzewem, pod którym lubił się wylegiwać (wychodził na smyczy). Później musiałam zacząć jakoś funkcjonować (Tobie współczuję tym bardziej, że nie mogłaś jak ja się rozkleić, w tej chwili też nie miałabym na to czasu...), ale jeszcze przez kilka miesięcy potrafiłam się rozpłakać byle kiedy bo coś mi się przypomniało... bo znalazłam czarną kudełkę, bo znalazłam zaginioną piłeczkę, bo nie miał kto mnie witać w drzwiach, bo nie miał kto mruczeć i kłócić się ze mną o to, kto w zimie śpi od grzejnika (zawsze przegrywałam, kot się grzał a ja od kota) a właściwie do dziś tak mam ![]() Sonię za wcześnie wzięłam, na początku nie lubiłam jej? czułam się za nią mega odpowiedzialna, ale Feliksa nie potrafiła zastąpić. Feliks spał ze mną zawsze noc w noc, kiedy go zabrakło zawsze stopami szukałam go na końcu łóżka i zawsze kołdra spadała, bo nie było tych 5kg leżących w nogach. Do dziś ani Milka ani Sonia nie śpią ze mną i nad tym ubolewam. Za to jak zmarła mi bliska osoba nie miałam czasu na żałobę, musiałam zorganizować pogrzeb i stypę i podtrzymywać innych na duchu, po dwóch tygodniach dotarło do mnie co się stało. Edytowane przez monika_sonia Czas edycji: 2014-09-29 o 20:40 |
![]() ![]() |
![]() |
#808 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty - część X
Cytat:
Smutno mi, że Bożenka nie będzie się bawić z R. marzyłam o tym, żeby mieć dwa koty, że będą razem sobie leżeć na fotelu i tak dalej, niestety teraz nie mogę już wziąć kolejnego ![]() Malla, i jak tam poszła konsultacja Danielsa? |
|
![]() ![]() |
![]() |
#809 |
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty - część X
Sonia o tym wie
![]() Czemu nie możesz mieć kolejnego? No właśnie Malla, jak tam? |
![]() ![]() |
![]() |
#810 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty - część X
Staw biodrowy z początkami dysplazji, ale bez dalszych patologii. Mięsień przywodziciel niezerwany.
Mój kot ma problem z głową ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:57.